rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Tyle miłości

Średnia ocen
6,0 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
16727
3231

Na półkach: ,

Kilka głosów, kilku bohaterów opisuje wydarzenia gdy na kampusie znika młoda kobieta, a wcześniej społeczność miasteczka zelektryzowała wiadomość o zaginięciu nastolatka.
Na te wydarzenia patrzymy po pierwsze oczami wykładowcy, który utkwił w niesatysfakcjonującym go małżeństwie. Catherine Reeindeer, uprowadzona, była jego studentka. Wyróżniała się tym, że pracowała i miałą około trzydziestki, miała meza, a co semestr stać ją bylo jedynie na jeden przedmiot. Trafiła na zajęcia erotycznej poezji kobiecej, a wykłądowca zafascynował ją osobą Julianny Ohlin , z którą łączyło ja wiele podobieństw. Poetka była ofiarą przemocy domowej, bezskutecznie prosiła władze o ochronę, zginęła zamordowana przez męża, ale niczego mu nie udowodniono.
Z kolei mąż wspomina okoliczności, w jakich zagineła Catherine. Wkrótce i ona relacjonuje swoje uwiezięnie przez jakiegoś starszego mężczyznę. Przetrzymywana w jakiś kazamatach wie, że jeszcze ktoś inny jest więziony. Chlopak jest u kresu sił, bo kilka tygosni wcześniej wpadl w łapy psychopaty, choć nawzajem się wspierają. Kobieta prześwietla swoje życie, analizuje swoją sytuację, czuje się odpowiedzialna za Danny'ego, choć jego los jest przesądzony. Wola przetrwania triumfuje, ale po kilku miesiącach w zamknięciu trudno jest oswoić się z wolnością, przepracować traumę, zwłaszcza że oprawca wykorzystywał ja seksualnie. Pod znakiem zapytania stoi normalne życie, losy małżeństwa, jej relacje z otoczeniem.
MOcna psychologiczna powieść o cierpieniu, zdolności człowieka do karania i męczenia innych ludzi.

Kilka głosów, kilku bohaterów opisuje wydarzenia gdy na kampusie znika młoda kobieta, a wcześniej społeczność miasteczka zelektryzowała wiadomość o zaginięciu nastolatka.
Na te wydarzenia patrzymy po pierwsze oczami wykładowcy, który utkwił w niesatysfakcjonującym go małżeństwie. Catherine Reeindeer, uprowadzona, była jego studentka. Wyróżniała się tym, że pracowała i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
816
295

Na półkach: ,

Kiedyś thriller był jednym z moich ulubionych gatunków, ale od bardzo dawna nie sięgnęłam po żaden. Czemu? Dlatego że stał się dla mnie zbyt powtarzalny i przewidywalny… Prawie zawsze domyślałam się końcówki przez co nie czerpałam przyjemności z czytania. Jednak ostatnio moją misją stało się oczyszczanie listy “chcę przeczytać” na lubimyczytać, na którą dodałam kiedyś wiele książek z tego gatunku. Część z nich już usunęłam, ale “Tyle miłości” bardzo zaintrygowało mnie swoim opisiem i zdecydowałam, że może być to odpowiedni tytuł na powrót do thrillerów. Jak się okazało, ta powieść wcale nie jest thrillerem, a bardziej powieścią psychologiczną. Głównym punktem wyjścia jest zaginienie dwóch osób w pewnym kanadyjskim mieście. Lecz autorka wcale nie skupia się na odnalezieniu porywacza, a zamiast tego w każdym rozdziale wraz z czytelnikiem zagłębia się w umysły bliskich ofiar, dzięki czemu historię zawartą w powieści można poznać z wielu perspektyw. Brzmi mega ciekawie, co nie? Z jednej strony “Tyle miłości” było naprawdę interesujące, zwłaszcza, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z książką w tym stylu. Jednak momentami powieść trochę mi się dłużyła i musiałam ją odkładać, bo po 50-100 stronach przeczytanych na raz czułam się przesycona emocjami bohaterów. Oprócz tego “Tyle miłości” nie mogę zarzucić nic i polecam ją szczególnie tym, którzy szukają czegoś nowego w książkach!

https://www.instagram.com/livquebooks/

Kiedyś thriller był jednym z moich ulubionych gatunków, ale od bardzo dawna nie sięgnęłam po żaden. Czemu? Dlatego że stał się dla mnie zbyt powtarzalny i przewidywalny… Prawie zawsze domyślałam się końcówki przez co nie czerpałam przyjemności z czytania. Jednak ostatnio moją misją stało się oczyszczanie listy “chcę przeczytać” na lubimyczytać, na którą dodałam kiedyś wiele...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
204
204

Na półkach:

Książka skupia się na emocjach i odczuciach ofiary oraz jej najbliższych.
Z pewnością nie jest to thriller, nie jest to zła książka, jednak zbyt wiele w niej zbędnych opisów, przez co może się dłużyć.

Książka skupia się na emocjach i odczuciach ofiary oraz jej najbliższych.
Z pewnością nie jest to thriller, nie jest to zła książka, jednak zbyt wiele w niej zbędnych opisów, przez co może się dłużyć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to