Świetna biografia. Widać ogrom pracy włożony w zdobycie materialy źródłowego. Nie wiem jak to mozliwe, że wcześniej nie słyszałam o tym nobliscie urodzonym w Warszawie.
Świetna biografia. Widać ogrom pracy włożony w zdobycie materialy źródłowego. Nie wiem jak to mozliwe, że wcześniej nie słyszałam o tym nobliscie urodzonym w Warszawie.
Najbardziej imponuje zaangażowanie autora w docieraniu do faktów na temat Józefa Rotblata.
Spodziewałem się jednak książki bardziej o naukowcu.
Biografia nie jest laurką, ocena działań pozostaje do oceny czytelnika.
Najciekawsza jest historia rodzinnej tułaczki wojennej, chociaż w ogóle się jej nie spodziewałem.
Zabawna sprawa, spytałem czata gepetto o polskich noblistów i na liście zabrakło Pana Rotblata.
Najbardziej imponuje zaangażowanie autora w docieraniu do faktów na temat Józefa Rotblata.
Spodziewałem się jednak książki bardziej o naukowcu.
Biografia nie jest laurką, ocena działań pozostaje do oceny czytelnika.
Najciekawsza jest historia rodzinnej tułaczki wojennej, chociaż w ogóle się jej nie spodziewałem.
Zabawna sprawa, spytałem czata gepetto o polskich noblistów i...
Nie wiem, jak to możliwe, ale dzięki tej książce po raz pierwszy usłyszałam o panu Józefie. Polak biorący udział w pracach nad projektem Manhattan? Niedawno oglądałam serial pod tym samym tytułem. Rotblat miał nadzieję, że bomba atomowa zatrzyma Hitlera i będzie raczej straszakiem. Po tym, co wydarzyło się w Japonii, zmienił zdanie i żałował swoich decyzji. Co ciekawe, otrzymał po latach pokojową nagrodę Nobla. Warto zapoznać się z życiorysem tej postaci.
Nie wiem, jak to możliwe, ale dzięki tej książce po raz pierwszy usłyszałam o panu Józefie. Polak biorący udział w pracach nad projektem Manhattan? Niedawno oglądałam serial pod tym samym tytułem. Rotblat miał nadzieję, że bomba atomowa zatrzyma Hitlera i będzie raczej straszakiem. Po tym, co wydarzyło się w Japonii, zmienił zdanie i żałował swoich decyzji. Co ciekawe,...
Przyznam się szczerze, że o Rotblacie, o polskim nobliście, dowiedziałem się dopiero na studiach. Co dziwne, bo przecież nagrodę otrzymał dwa lata przed moim narodzeniem, więc chyba byłoby o nim głośno?
A może jednak nie wszystko jest takie proste?
Zawsze jestem pełen podziwu dla postaci, które przeżyły wszystkie najgorsze i najtragiczniejsze wydarzenia minionego stulecia. Tak bardzo ich doświadczenie jest dziś ważne i potrzebne, a jednocześnie tak bardzo zapominane. Kariera i działalność Rotblata naznaczona przede wszystkim "nigdy nie zapomnij o człowieczeństwie" była czymś czego potrzeba nam i dzisiaj. Nikt chyba tak jak on nie wiedział w jak tragicznym w skutkach przedsięwzięciu brał udział i przekuł swoje zmartwienie w misję, która nie opuściła go do ostatniej chwili.
Biografia napisana jest wzorcowo, nie jest laurką, a próbą zmierzenia się z postacią. Autor nie pomija kontrowersji i wypowiedzi osób, które z Rotblatem nie zawsze miały po drodze. To się ceni.
Przyznam się szczerze, że o Rotblacie, o polskim nobliście, dowiedziałem się dopiero na studiach. Co dziwne, bo przecież nagrodę otrzymał dwa lata przed moim narodzeniem, więc chyba byłoby o nim głośno?
A może jednak nie wszystko jest takie proste?
Zawsze jestem pełen podziwu dla postaci, które przeżyły wszystkie najgorsze i najtragiczniejsze wydarzenia minionego stulecia....
Ciekawa Biografia. Polecam. Jedno mnie tylko nurtuje. Tak naprawdę nic nie odkrył tylko nad czymś pracował lub współpracował. Nobla za odkrycia dostawali inni. On Nobla dostał pokojowego i w książce raczej są opisane jego losy i jego rodziny z naciskiem na „my biedni żydzi, my mamy najgorzej” i w czasie drugiej wojny nikt inny nie zginął. . Był w USA i pracował przy bombie atomowej i wiemy tyle, że zrezygnował. Poza książką też osiągnięć naukowych próżno szukać. Ogólnie dobrze się czyta, ale spodziewałam się czegoś bardziej naukowego.
Ciekawa Biografia. Polecam. Jedno mnie tylko nurtuje. Tak naprawdę nic nie odkrył tylko nad czymś pracował lub współpracował. Nobla za odkrycia dostawali inni. On Nobla dostał pokojowego i w książce raczej są opisane jego losy i jego rodziny z naciskiem na „my biedni żydzi, my mamy najgorzej” i w czasie drugiej wojny nikt inny nie zginął. . Był w USA i pracował przy bombie...
To ciekawe, jak łatwo zapomnieliśmy, że cały czas na Ziemi mamy zapas głowic termojądrowych wystarczający do tego, żeby doszczętnie zniszczyć naszą cywilizację. Biografia Rotblata pozwala sobie o tym przypomnieć. Choćby dlatego warto.
Intrygujące jest, jak to co Rotblat robił jako działacz antywojenny nikomu nie pasowało. Ani Zachodowi ani Wschodowi. Ale, w sumie, czy dziś komuś pasuje to co mówią działacze wzywający do walki z globalnym ociepleniem? Czy przypadkiem nie walczą o to samo o co walczył Rotblat?
A z polskiego punktu widzenia też jest coś w Rotblacie, co nam jakoś nie bardzo pasuje. Mimo iż lubimy poszukiwać polskiego pochodzenia u wszelkich znanych na Świecie ludzi to jakoś nie słyszałem, żeby ktokolwiek próbował dopisywać Rotblata do listy polskich laureatów Nagrody Nobla. A przecież on do końca życia uważał się za Polaka. Bardzo długo posługiwał się polskim paszportem, aż do momentu, w którym nie mógł tego dłużej robić. No ale dla komunistycznych władz był on jednak częścią środowiska emigracyjnego do tego związany był jakoś z amerykańsko-brytyjskim programem zbrojeniowym. Dla państw zachodu był on "pożytecznym idiotą", "poputczykiem" a czasem wręcz komunistycznym szpiegiem. Nikomu nie było i nie jest wygodnie się do niego dziś w Polsce przyznawać. A to, że był polskim Żydem na pewno mu nie pomaga w tym, żeby ktoś go przypominał.
Nie jest to może bardzo pasjonująca książka ale nie nudzi. Jest to dobrze napisana jak na opowieść o człowieku, którego życie nie było tak pełne przygód jak życie Tony'ego Halika.
[Audiobook, czyta Bartosz Głogowski, ponad 13 godzin]
To ciekawe, jak łatwo zapomnieliśmy, że cały czas na Ziemi mamy zapas głowic termojądrowych wystarczający do tego, żeby doszczętnie zniszczyć naszą cywilizację. Biografia Rotblata pozwala sobie o tym przypomnieć. Choćby dlatego warto.
Intrygujące jest, jak to co Rotblat robił jako działacz antywojenny nikomu nie pasowało. Ani Zachodowi ani Wschodowi. Ale, w sumie, czy dziś...
Bardzo rzetelna biografia, przepracowana, zbadana. Dobra robota. Ja w biografiach szukam tła, kontekstu, "snaposzota" tamtych czasów. W tej książce to jest niewatpliwie. Warto.
Bardzo rzetelna biografia, przepracowana, zbadana. Dobra robota. Ja w biografiach szukam tła, kontekstu, "snaposzota" tamtych czasów. W tej książce to jest niewatpliwie. Warto.
Doskonała biografia wielkiego naukowca, który poświęcił karierę i zaszczyty w imię własnych zasad i przekonań moralnych. W tle pobrzmiewają dramatyczne losy jego żydowskiej rodziny w czasie II wojny światowej. Wielowątkowa i drobiazgowa opowieść, utkana z rozmaitych wspomnień i materiałów przy dużym oporze niektórych bliskich Józefa Rotblata. Autorowi składam pokłony. I dziękuję, że przypomniał tego wspaniałego człowieka.
Doskonała biografia wielkiego naukowca, który poświęcił karierę i zaszczyty w imię własnych zasad i przekonań moralnych. W tle pobrzmiewają dramatyczne losy jego żydowskiej rodziny w czasie II wojny światowej. Wielowątkowa i drobiazgowa opowieść, utkana z rozmaitych wspomnień i materiałów przy dużym oporze niektórych bliskich Józefa Rotblata. Autorowi składam pokłony. I...
Postać Józefa Rotblata nie była mi znana przed przeczytaniem książki. Podejrzewam jednak, że większość z nas nie znała bliżej osoby polskiego noblisty. Nieoceniona wartość tej książki polega właśnie na przybliżeniu nam historii tej niezwykle ciekawej postaci.
Jednocześnie nigdy w szkole nie usłyszałem choćby jednego słowa na temat Józefa Rotblata. Choć bohater książki większość swojego życia spędził w Wielkiej Brytanii, to jednak całkowite pominięcie jego osoby w polskiej historii jest niezrozumiałe.
Ten uznany fizyk, a do tego propagator całkowitego rozbrojenia państw i likwidacji broni nuklearnej najlepiej zdawał sobie sprawę z tego, jakie zniszczenie i spustoszenie pozostawia po sobie bomba atomowa. Brał on bowiem udział w projekcie "Manhattan", mającym na celu stworzenie tej śmiercionośnej broni. O sile oddziaływania tego rodzaju broni boleśnie przekonała się niestety Japonia w sierpniu 1945 roku. Dlatego też Józef Rotblat w dalszej swojej pracy zawodowej zrezygnował z fizyki, a zwrócił się ku medycynie. Był jednym z założycieli ruchu Pugwash - organizacji, która za główny cel stawiała sobie utrzymanie pokoju na świecie i całkowite wyeliminowanie broni masowego rażenia. Myślę, że te właśnie działania, za które w 1995 roku Józef Rotbalt i całe stowarzyszenie Pugwash otrzymali nagrodę Nobla, pozostają niedocenione w Polsce, czasem wręcz pominięte. Dlatego też słowa uznania dla autora książki - p. Marka Górlikowskiego, za to, że pozwolił historii Józefa Rotblata ujrzeć światło dzienne, przede wszystkim w Polsce.
Naprawdę warto poznać bliżej historię Józefa Rotblata.
Postać Józefa Rotblata nie była mi znana przed przeczytaniem książki. Podejrzewam jednak, że większość z nas nie znała bliżej osoby polskiego noblisty. Nieoceniona wartość tej książki polega właśnie na przybliżeniu nam historii tej niezwykle ciekawej postaci.
Jednocześnie nigdy w szkole nie usłyszałem choćby jednego słowa na temat Józefa Rotblata. Choć bohater książki...
Książka o bardzo ciekawym człowieku, jednak napisana tak, że była dla mnie dość ciężkostrawna. Odniosłem wrażenie, że autor nie poradził sobie z selekcją materiału, wikłając się w bardzo szczegółowe opisy losów wojennych nie tylko głównego bohatera, ale też członków jego rodziny, bliższej i dalszej, a także niektórych sąsiadów czy osób z którymi się zetknął... Czytając można zapomnieć czyja to biografia. Zebranie tych informacji z pewnością wymagało wielkiej pracy, ale mam wątpliwości, czy należało je wszystkie umieszczać w jednej książce.
Tym bardziej, że o losach Rotblata w czasach czytelnikom bliższych oraz tej jego działalności, która doprowadziła go do nagrody Nobla, jest w książce bardzo niewiele . Do tego obraz jego postaci, jaki wyniosłem z lektury, zdaje się być w wielu kwestiach mocno inny niż ten przedstawiany przez autora.
Książka o bardzo ciekawym człowieku, jednak napisana tak, że była dla mnie dość ciężkostrawna. Odniosłem wrażenie, że autor nie poradził sobie z selekcją materiału, wikłając się w bardzo szczegółowe opisy losów wojennych nie tylko głównego bohatera, ale też członków jego rodziny, bliższej i dalszej, a także niektórych sąsiadów czy osób z którymi się zetknął... Czytając...
Bardzo ciekawa postać polskiej nauki, która podobnie jak Skłodowska nie miała w biednym kraju warunków do rozwoju swojego wybitnego talentu. Człowiek który najpierw przyczynił się do wybudowania bomby atmowej, a potem stał się jednym z największych jej przeciwników. Przerażają w tej książce dane na temat ofiar bomby atomowej zrzuconej na Japonie (tych którzy od razu zginęli i tych w późniejszych latach). Ktoś z recenzentów na lubimyczytać.pl zarzucił autorowi, że porusza temat polskiego antysemityzmu. Jak bardzo wielu nie chce pamiętać o gettach ławkowych, o plażach nie dla Żydów, o pogromach, o szmalcownikach którzy stali za bramą getta...To były zjawiska które decydowałyo tym, że tak wielu wspaniałych ludzi ocalałych z holocaustu postanowiło opuścić swoją ukochaną Polskę...zamiast ją odbudowywać.
Bardzo ciekawa postać polskiej nauki, która podobnie jak Skłodowska nie miała w biednym kraju warunków do rozwoju swojego wybitnego talentu. Człowiek który najpierw przyczynił się do wybudowania bomby atmowej, a potem stał się jednym z największych jej przeciwników. Przerażają w tej książce dane na temat ofiar bomby atomowej zrzuconej na Japonie (tych którzy od razu zginęli...
Jest to jedna z tych książek, której autor opisując szczegółowo losy jednego człowieka rysuje obraz jego czasów. Mamy więc opowieść o naukowcu i człowieku walczącym o pokój a w tle historie codziennego życia społeczności Żydowskiej przed drugą wojną światową, zarys historii fizyki z tamtych czasów oraz niezwykle przejmujący opis życia w warszawskim getcie oraz holocaustu. Autor opisuje szczegóły do których, jak się domyślam, nie dotarł z łatwością. Wielka praca i znakomity reportaż.
Jest to jedna z tych książek, której autor opisując szczegółowo losy jednego człowieka rysuje obraz jego czasów. Mamy więc opowieść o naukowcu i człowieku walczącym o pokój a w tle historie codziennego życia społeczności Żydowskiej przed drugą wojną światową, zarys historii fizyki z tamtych czasów oraz niezwykle przejmujący opis życia w warszawskim getcie oraz holocaustu....
Dawno nie czytałem równie wciągającej opowieści. Dotyczy ona nie tylko postaci Rotblata ale i kulisów programów atomowych. Książka powinna dostać 9 gwiazdek ale obniżyłem ocenę ponieważ w połowie autor wszedł w dziwne historyczne dywagacje i pogubił się w odmętach "polskiego antysemityzmu." Nie zgadzam się z postawionymi w książce tezami - fragmentami dotyczącymi tego zjawiska i uważam ich przedstawienie za wybitnie, wręcz skrajnie stronnicze oraz szkodliwe. Co ciekawe, wcześniej tło historyczne i opinie są wyważone i uczciwe, zgodne ze stanem wiedzy, jaki posiadam.
Dawno nie czytałem równie wciągającej opowieści. Dotyczy ona nie tylko postaci Rotblata ale i kulisów programów atomowych. Książka powinna dostać 9 gwiazdek ale obniżyłem ocenę ponieważ w połowie autor wszedł w dziwne historyczne dywagacje i pogubił się w odmętach "polskiego antysemityzmu." Nie zgadzam się z postawionymi w książce tezami - fragmentami dotyczącymi tego...
Marek Górlikowski wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej” czterokrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategoriach Dziennikarstwo śledcze, Wywiad i Publicystyka ponownie podejmuje się niezwykle wyczerpującego zadania. Tym razem stara się przywrócić pamięć o Józefie Rotblacie, o którym historia zapomniała już zupełnie. Mimo wielu dokonań w zakresie fizyki jądrowej oraz udziału w budowie bomby atomowej ten niezwykły Polak został całkowicie wyparty z kart historii. Górlikowski nie tylko zastanawia się nad przyczynami takiego stanu rzeczy, ale również dokonuje dekonstrukcji tej niezwykle ciekawej postaci. Na podstawie dokumentów FBI, polskiej bezpieki i archiwów w Londynie i Cambridge tworzy niezwykle wciągającą opowieść o człowieku, który mimo wyróżnienia Pokojową Nagrodą Nobla został zepchnięty w historyczny niebyt. Kim zatem był Józef Rotblat? Czy faktycznie walczył o pokój na świecie? A może był szpiegiem Związku Radzieckiego? Na te i inne pytania odpowiedzieć próbuje autor.
Biografia tego fascynującego człowieka, jakim był niewątpliwie Józef Rotblat, przypomina scenariusz doskonałej powieści przygodowej z wątkami sensacyjnymi i szpiegowskimi. Jego koleje życiowe nadawałyby się na scenariusz niejednego hollywoodzkiego filmu. Rotblat okazał się bowiem jedną z wybitniejszych jednostek, które były silnie uwikłane w wielką historię i które odcisnęły na niej piętno. Z jednej strony wzbudza we współczesnych liczne kontrowersje, a z drugiej jest charyzmatyczną postacią uczestniczącą w zdyskredytowanym już przedsięwzięciu jakim po latach okazał się Pugwash.
Gdy Rotblat miał 36 lat rozpoczął prace nad budową bomby atomowej w ramach ściśle tajnego projektu Manhattan. Wbrew oczekiwaniom nie przyjął oferowanego mu brytyjskiego obywatelstwa, czym wzbudził wiele wątpliwości. Z tego powodu jeszcze dokładniej jego życiorys i kariera naukowa były sprawdzane przez tajnych agentów. Nawet podejrzewano go o szpiegostwo na rzecz ZSRR. Jednakże Rotblat wbrew pozorom nie był jednoznaczną posągową postacią, ani legendą, lecz człowiekiem z krwi i kości, któremu zdarzały się wzloty i upadki, sukcesy i porażki, Dlatego ta jego ,,ludzka twarz” może się spodobać czytelnikowi na tyle, by wczuć się w jego sytuację i poczuć klimat niezwykłych czasów, w których przyszło mu żyć.
Podsumowanie:
,,Noblista z Nowolipek. Józefa Rotblata wojna o pokój” to fascynująca i wciągająca już od pierwszych stron biografia Rotblata, postaci charyzmatycznej, kontrowersyjnej, ale niezmiernie ważnej w kontekście społeczno-politycznym. Dzięki Górlkowskiemu czytelnik poznaje największe tajemnice tamtych czasów i dowiaduje się wiele na temat samego projektu Manhattan.
Opowieść o wybitnym fizyku to również przejmująca narracja dotycząca Holocaustu. Rotblat był Żydem mieszkającym w Nalewkach, któremu za pomocą ponadprzeciętnej inteligencji udało się zrobić naukową karierę. Gdy inni ginęli w obozach zagłady, on pracował nad najpotężniejszą bronią mogącą zniszczyć wiele ludzkich istnień. Ten paradoks znacząco zdeterminował jego życie i spowodować mógł, że mimo wyróżnienia Pokojową Nagrodą Nobla, został zapomniany na wiele lat.
Oprócz tego Górlikowski w przystępny sposób wyjaśnia najważniejsze zagadnienia z zakresu fizyki jądrowej. Nawet ja, która jestem totalnie niezorientowana w tym zakresie, zrozumiałam wiele, a to oznacza, że należy pogratulować autorowi :-)
Marek Górlikowski wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej” czterokrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategoriach Dziennikarstwo śledcze, Wywiad i Publicystyka ponownie podejmuje się niezwykle wyczerpującego zadania. Tym razem stara się przywrócić pamięć o Józefie Rotblacie, o którym historia zapomniała już zupełnie. Mimo wielu dokonań w zakresie fizyki jądrowej...
Byłam w połowie przyzwoitego kryminału, kiedy kupiłam "Noblistę z Nowolipek" i zajrzałam do środka z ciekawości, czy zakup uważać za udany. 3 dni później kryminał nadal leżał tam, gdzie leżał, a ja z wypiekami na twarzy kończyłam książkę o Józefie Rotblacie.
Ten Polak miał niesamowite życie, nadające się na scenariusz do kilku filmów, bardzo sprawnie opisane przez pana Górlikowskiego w sposób wciągający i pełen akcji. Żadnego zaczynania od małego Józia bawiącego się na sennych uliczkach Warszawy w promieniach zachodzącego słońca, żadnych rozmemłanych rozważań o istocie przeznaczenia. Od samego początku autor wciąga nas w świat wielkich odkryć i pasji, prawdziwej nauki i nieczystej gry politycznej.
Ta biografia jest powieścią szpiegowską, przygodową, awanturniczą, romansem i reportażem w jednym. Dodatkowo opowiada o osobie, która powinna być powszechnie w Polsce znana, a z różnych przyczyn mało kto o niej słyszał.
Bardzo polecam tę lekturę - można się dużo dowiedzieć, wiele zrozumieć i jeszcze mieć ogromną przyjemność z obcowania z wciągającą książką.
Byłam w połowie przyzwoitego kryminału, kiedy kupiłam "Noblistę z Nowolipek" i zajrzałam do środka z ciekawości, czy zakup uważać za udany. 3 dni później kryminał nadal leżał tam, gdzie leżał, a ja z wypiekami na twarzy kończyłam książkę o Józefie Rotblacie.
Ten Polak miał niesamowite życie, nadające się na scenariusz do kilku filmów, bardzo sprawnie opisane przez pana...
Józef Rotblat - znacie to nazwisko? Zapewne nie... Ja również niedawno usłyszałam co nieco o tej osobie i doszłam do wniosku, że historia jego życia jest na tyle fascynująca, że naprawdę warto mówić o niej głośno! Kim był tajemniczy mężczyzna?
Józef Rotblat był doktorem fizyki, którą wykładał na uniwersytecie. Po zajęciach ze studentami schodził do piwnicy owego uniwersytetu, aby budować najgroźniejszą broń masowej zagłady... Człowiek, który odmawia przyjęcia brytyjskiego obywatelstwa i tym samym staje się niepoprawny politycznie. Skoro odmówił, z pewnością był szpiegiem Związku Radzieckiego... Kiedy Rotblat buduje bombę, jego rodzina walczy o przetrwanie w okupowanej Polsce. 50 lat później Józef Rotblat dostaje Pokojową Nagrodę Nobla. Brzmi nieprawdopodobnie? To dopiero początek...
Ten niezwykły reportaż to zbiór największych paradoksów, jakie wiążą się z całą tą historią... Już sam tytuł jest pewnego rodzaju sprzecznością. Wojna o pokój? Czy można powiedzieć, że o pokój się walczy? Czy jest to moralne? Dlaczego Józef Rotblat dostał Pokojową Nagrodę Nobla, skoro był twórcą bomby atomowej. Niektórzy bez chwili zastanowienia stwierdzą, że jest odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi na świecie. Czy w momencie, gdy pracował nad swoim projektem, miał świadomość tego, co tak naprawdę buduje i do czego zostanie to wykorzystane? To były pierwsze pytania, jakie kłębiły się w mojej głowie, kiedy trafiłam na tę książkę. Wiedza jest bardzo niebezpieczną bronią i trzeba wiedzieć, jak z niej korzystać. Czy Rotblat miał takie samo podejście jak ja?
Bardzo rzadko sięgam po reportaże i teraz widzę, że nie mam racji. Noblista z Nowolipek to niesamowicie wciągająca opowieść o człowieku, którym nikt nie odważyłby się być. Można dyskutować, czy Rotblata cechowała odwaga, czy głupota. Podobno między jednym a drugim leży cienka granica... Reportaż Marka Górlikowskiego jest przede wszystkim świetnie napisany. Czytanie o życiu Rotblata nie męczy - wręcz przeciwnie! Lektura ciągle fascynuje, bo każda strona to kolejna porcja niesamowitych faktów. Myślę, że ta książka jest odpowiednia nie tylko dla osób zafascynowanych historią, ale również dla tych, którzy po prostu chcą poznać ciekawą opowieść o człowieku jeszcze nie tak dawno stąpającym po polskiej ziemi. Zdecydowanie warto mieć tę książkę na półce! Serdecznie polecam. :)
Józef Rotblat - znacie to nazwisko? Zapewne nie... Ja również niedawno usłyszałam co nieco o tej osobie i doszłam do wniosku, że historia jego życia jest na tyle fascynująca, że naprawdę warto mówić o niej głośno! Kim był tajemniczy mężczyzna?
Józef Rotblat był doktorem fizyki, którą wykładał na uniwersytecie. Po zajęciach ze studentami schodził do piwnicy owego...
Nie interesuję się zupełnie fizyką i zazwyczaj nie czytam biografii, bo myślę sobie tak - co mi z tego, że dowiem się, co robił ktoś, kto żył sto lat temu i coś wynalazł? Ta biografia natomiast wciągnęła mnie od samego początku, czyta się ją jak dobry kryminał i aż się wierzyć nie chce, w czym uczestniczył Józef Rotblat! Aż dziw, że ksiązka o nim powstała dopiero teraz. Jestem bardzo, bardzo zadowolona, że przypadkiem trafiłam na ten tytuł. Napisana świetnym stylem, nie nudzi nadmiarem niepotrzebnych faktów, szybko utożsamiamy się z bohaterem biografii i dzielimy jego emocje, mimo że to przecież nie jest powieść... Z tego koniecznie trzeba zrobić film!
Nie interesuję się zupełnie fizyką i zazwyczaj nie czytam biografii, bo myślę sobie tak - co mi z tego, że dowiem się, co robił ktoś, kto żył sto lat temu i coś wynalazł? Ta biografia natomiast wciągnęła mnie od samego początku, czyta się ją jak dobry kryminał i aż się wierzyć nie chce, w czym uczestniczył Józef Rotblat! Aż dziw, że ksiązka o nim powstała dopiero teraz....
Dawno nie czytałem tak wciągającej, wartko napisanej, wielowątkowej opowieści. Historia człowieka, którego każdy w Polce powinien kojarzyć, choć póki co zna go niewielu. Słowo "inspirująca" jest oklepane, ale tu pasuje idealnie. Bohater naszych czasów, bez dwóch zdań. A, i jeszcze jedno: nie interesuję się fizyką ani tym bardziej fizyką jądrową, ale tu nawet te zagadnienia wyłożone są jasno i klarownie. Bardzo warto!
Dawno nie czytałem tak wciągającej, wartko napisanej, wielowątkowej opowieści. Historia człowieka, którego każdy w Polce powinien kojarzyć, choć póki co zna go niewielu. Słowo "inspirująca" jest oklepane, ale tu pasuje idealnie. Bohater naszych czasów, bez dwóch zdań. A, i jeszcze jedno: nie interesuję się fizyką ani tym bardziej fizyką jądrową, ale tu nawet te zagadnienia...
Świetna biografia. Widać ogrom pracy włożony w zdobycie materialy źródłowego. Nie wiem jak to mozliwe, że wcześniej nie słyszałam o tym nobliscie urodzonym w Warszawie.
Świetna biografia. Widać ogrom pracy włożony w zdobycie materialy źródłowego. Nie wiem jak to mozliwe, że wcześniej nie słyszałam o tym nobliscie urodzonym w Warszawie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej imponuje zaangażowanie autora w docieraniu do faktów na temat Józefa Rotblata.
Spodziewałem się jednak książki bardziej o naukowcu.
Biografia nie jest laurką, ocena działań pozostaje do oceny czytelnika.
Najciekawsza jest historia rodzinnej tułaczki wojennej, chociaż w ogóle się jej nie spodziewałem.
Zabawna sprawa, spytałem czata gepetto o polskich noblistów i na liście zabrakło Pana Rotblata.
Najbardziej imponuje zaangażowanie autora w docieraniu do faktów na temat Józefa Rotblata.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałem się jednak książki bardziej o naukowcu.
Biografia nie jest laurką, ocena działań pozostaje do oceny czytelnika.
Najciekawsza jest historia rodzinnej tułaczki wojennej, chociaż w ogóle się jej nie spodziewałem.
Zabawna sprawa, spytałem czata gepetto o polskich noblistów i...
Nie wiem, jak to możliwe, ale dzięki tej książce po raz pierwszy usłyszałam o panu Józefie. Polak biorący udział w pracach nad projektem Manhattan? Niedawno oglądałam serial pod tym samym tytułem. Rotblat miał nadzieję, że bomba atomowa zatrzyma Hitlera i będzie raczej straszakiem. Po tym, co wydarzyło się w Japonii, zmienił zdanie i żałował swoich decyzji. Co ciekawe, otrzymał po latach pokojową nagrodę Nobla. Warto zapoznać się z życiorysem tej postaci.
Nie wiem, jak to możliwe, ale dzięki tej książce po raz pierwszy usłyszałam o panu Józefie. Polak biorący udział w pracach nad projektem Manhattan? Niedawno oglądałam serial pod tym samym tytułem. Rotblat miał nadzieję, że bomba atomowa zatrzyma Hitlera i będzie raczej straszakiem. Po tym, co wydarzyło się w Japonii, zmienił zdanie i żałował swoich decyzji. Co ciekawe,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam się szczerze, że o Rotblacie, o polskim nobliście, dowiedziałem się dopiero na studiach. Co dziwne, bo przecież nagrodę otrzymał dwa lata przed moim narodzeniem, więc chyba byłoby o nim głośno?
A może jednak nie wszystko jest takie proste?
Zawsze jestem pełen podziwu dla postaci, które przeżyły wszystkie najgorsze i najtragiczniejsze wydarzenia minionego stulecia. Tak bardzo ich doświadczenie jest dziś ważne i potrzebne, a jednocześnie tak bardzo zapominane. Kariera i działalność Rotblata naznaczona przede wszystkim "nigdy nie zapomnij o człowieczeństwie" była czymś czego potrzeba nam i dzisiaj. Nikt chyba tak jak on nie wiedział w jak tragicznym w skutkach przedsięwzięciu brał udział i przekuł swoje zmartwienie w misję, która nie opuściła go do ostatniej chwili.
Biografia napisana jest wzorcowo, nie jest laurką, a próbą zmierzenia się z postacią. Autor nie pomija kontrowersji i wypowiedzi osób, które z Rotblatem nie zawsze miały po drodze. To się ceni.
Przyznam się szczerze, że o Rotblacie, o polskim nobliście, dowiedziałem się dopiero na studiach. Co dziwne, bo przecież nagrodę otrzymał dwa lata przed moim narodzeniem, więc chyba byłoby o nim głośno?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA może jednak nie wszystko jest takie proste?
Zawsze jestem pełen podziwu dla postaci, które przeżyły wszystkie najgorsze i najtragiczniejsze wydarzenia minionego stulecia....
Jedna z lepszych biografii które przeczytałam.
Jedna z lepszych biografii które przeczytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa Biografia. Polecam. Jedno mnie tylko nurtuje. Tak naprawdę nic nie odkrył tylko nad czymś pracował lub współpracował. Nobla za odkrycia dostawali inni. On Nobla dostał pokojowego i w książce raczej są opisane jego losy i jego rodziny z naciskiem na „my biedni żydzi, my mamy najgorzej” i w czasie drugiej wojny nikt inny nie zginął. . Był w USA i pracował przy bombie atomowej i wiemy tyle, że zrezygnował. Poza książką też osiągnięć naukowych próżno szukać. Ogólnie dobrze się czyta, ale spodziewałam się czegoś bardziej naukowego.
Ciekawa Biografia. Polecam. Jedno mnie tylko nurtuje. Tak naprawdę nic nie odkrył tylko nad czymś pracował lub współpracował. Nobla za odkrycia dostawali inni. On Nobla dostał pokojowego i w książce raczej są opisane jego losy i jego rodziny z naciskiem na „my biedni żydzi, my mamy najgorzej” i w czasie drugiej wojny nikt inny nie zginął. . Był w USA i pracował przy bombie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo ciekawe, jak łatwo zapomnieliśmy, że cały czas na Ziemi mamy zapas głowic termojądrowych wystarczający do tego, żeby doszczętnie zniszczyć naszą cywilizację. Biografia Rotblata pozwala sobie o tym przypomnieć. Choćby dlatego warto.
Intrygujące jest, jak to co Rotblat robił jako działacz antywojenny nikomu nie pasowało. Ani Zachodowi ani Wschodowi. Ale, w sumie, czy dziś komuś pasuje to co mówią działacze wzywający do walki z globalnym ociepleniem? Czy przypadkiem nie walczą o to samo o co walczył Rotblat?
A z polskiego punktu widzenia też jest coś w Rotblacie, co nam jakoś nie bardzo pasuje. Mimo iż lubimy poszukiwać polskiego pochodzenia u wszelkich znanych na Świecie ludzi to jakoś nie słyszałem, żeby ktokolwiek próbował dopisywać Rotblata do listy polskich laureatów Nagrody Nobla. A przecież on do końca życia uważał się za Polaka. Bardzo długo posługiwał się polskim paszportem, aż do momentu, w którym nie mógł tego dłużej robić. No ale dla komunistycznych władz był on jednak częścią środowiska emigracyjnego do tego związany był jakoś z amerykańsko-brytyjskim programem zbrojeniowym. Dla państw zachodu był on "pożytecznym idiotą", "poputczykiem" a czasem wręcz komunistycznym szpiegiem. Nikomu nie było i nie jest wygodnie się do niego dziś w Polsce przyznawać. A to, że był polskim Żydem na pewno mu nie pomaga w tym, żeby ktoś go przypominał.
Nie jest to może bardzo pasjonująca książka ale nie nudzi. Jest to dobrze napisana jak na opowieść o człowieku, którego życie nie było tak pełne przygód jak życie Tony'ego Halika.
[Audiobook, czyta Bartosz Głogowski, ponad 13 godzin]
To ciekawe, jak łatwo zapomnieliśmy, że cały czas na Ziemi mamy zapas głowic termojądrowych wystarczający do tego, żeby doszczętnie zniszczyć naszą cywilizację. Biografia Rotblata pozwala sobie o tym przypomnieć. Choćby dlatego warto.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntrygujące jest, jak to co Rotblat robił jako działacz antywojenny nikomu nie pasowało. Ani Zachodowi ani Wschodowi. Ale, w sumie, czy dziś...
Bardzo rzetelna biografia, przepracowana, zbadana. Dobra robota. Ja w biografiach szukam tła, kontekstu, "snaposzota" tamtych czasów. W tej książce to jest niewatpliwie. Warto.
Bardzo rzetelna biografia, przepracowana, zbadana. Dobra robota. Ja w biografiach szukam tła, kontekstu, "snaposzota" tamtych czasów. W tej książce to jest niewatpliwie. Warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze napisana biografia. Wnikliwa i szczegółowa. Idealna do rozpowszechniania wiedzy o Józefie Rotblacie.
Bardzo dobrze napisana biografia. Wnikliwa i szczegółowa. Idealna do rozpowszechniania wiedzy o Józefie Rotblacie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała! Zaskakująca historia, swietnie opisana „Above all remember your humanisty”
Wspaniała! Zaskakująca historia, swietnie opisana „Above all remember your humanisty”
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonała biografia wielkiego naukowca, który poświęcił karierę i zaszczyty w imię własnych zasad i przekonań moralnych. W tle pobrzmiewają dramatyczne losy jego żydowskiej rodziny w czasie II wojny światowej. Wielowątkowa i drobiazgowa opowieść, utkana z rozmaitych wspomnień i materiałów przy dużym oporze niektórych bliskich Józefa Rotblata. Autorowi składam pokłony. I dziękuję, że przypomniał tego wspaniałego człowieka.
Doskonała biografia wielkiego naukowca, który poświęcił karierę i zaszczyty w imię własnych zasad i przekonań moralnych. W tle pobrzmiewają dramatyczne losy jego żydowskiej rodziny w czasie II wojny światowej. Wielowątkowa i drobiazgowa opowieść, utkana z rozmaitych wspomnień i materiałów przy dużym oporze niektórych bliskich Józefa Rotblata. Autorowi składam pokłony. I...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostać Józefa Rotblata nie była mi znana przed przeczytaniem książki. Podejrzewam jednak, że większość z nas nie znała bliżej osoby polskiego noblisty. Nieoceniona wartość tej książki polega właśnie na przybliżeniu nam historii tej niezwykle ciekawej postaci.
Jednocześnie nigdy w szkole nie usłyszałem choćby jednego słowa na temat Józefa Rotblata. Choć bohater książki większość swojego życia spędził w Wielkiej Brytanii, to jednak całkowite pominięcie jego osoby w polskiej historii jest niezrozumiałe.
Ten uznany fizyk, a do tego propagator całkowitego rozbrojenia państw i likwidacji broni nuklearnej najlepiej zdawał sobie sprawę z tego, jakie zniszczenie i spustoszenie pozostawia po sobie bomba atomowa. Brał on bowiem udział w projekcie "Manhattan", mającym na celu stworzenie tej śmiercionośnej broni. O sile oddziaływania tego rodzaju broni boleśnie przekonała się niestety Japonia w sierpniu 1945 roku. Dlatego też Józef Rotblat w dalszej swojej pracy zawodowej zrezygnował z fizyki, a zwrócił się ku medycynie. Był jednym z założycieli ruchu Pugwash - organizacji, która za główny cel stawiała sobie utrzymanie pokoju na świecie i całkowite wyeliminowanie broni masowego rażenia. Myślę, że te właśnie działania, za które w 1995 roku Józef Rotbalt i całe stowarzyszenie Pugwash otrzymali nagrodę Nobla, pozostają niedocenione w Polsce, czasem wręcz pominięte. Dlatego też słowa uznania dla autora książki - p. Marka Górlikowskiego, za to, że pozwolił historii Józefa Rotblata ujrzeć światło dzienne, przede wszystkim w Polsce.
Naprawdę warto poznać bliżej historię Józefa Rotblata.
Postać Józefa Rotblata nie była mi znana przed przeczytaniem książki. Podejrzewam jednak, że większość z nas nie znała bliżej osoby polskiego noblisty. Nieoceniona wartość tej książki polega właśnie na przybliżeniu nam historii tej niezwykle ciekawej postaci.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednocześnie nigdy w szkole nie usłyszałem choćby jednego słowa na temat Józefa Rotblata. Choć bohater książki...
Książka o bardzo ciekawym człowieku, jednak napisana tak, że była dla mnie dość ciężkostrawna. Odniosłem wrażenie, że autor nie poradził sobie z selekcją materiału, wikłając się w bardzo szczegółowe opisy losów wojennych nie tylko głównego bohatera, ale też członków jego rodziny, bliższej i dalszej, a także niektórych sąsiadów czy osób z którymi się zetknął... Czytając można zapomnieć czyja to biografia. Zebranie tych informacji z pewnością wymagało wielkiej pracy, ale mam wątpliwości, czy należało je wszystkie umieszczać w jednej książce.
Tym bardziej, że o losach Rotblata w czasach czytelnikom bliższych oraz tej jego działalności, która doprowadziła go do nagrody Nobla, jest w książce bardzo niewiele . Do tego obraz jego postaci, jaki wyniosłem z lektury, zdaje się być w wielu kwestiach mocno inny niż ten przedstawiany przez autora.
Książka o bardzo ciekawym człowieku, jednak napisana tak, że była dla mnie dość ciężkostrawna. Odniosłem wrażenie, że autor nie poradził sobie z selekcją materiału, wikłając się w bardzo szczegółowe opisy losów wojennych nie tylko głównego bohatera, ale też członków jego rodziny, bliższej i dalszej, a także niektórych sąsiadów czy osób z którymi się zetknął... Czytając...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa postać polskiej nauki, która podobnie jak Skłodowska nie miała w biednym kraju warunków do rozwoju swojego wybitnego talentu. Człowiek który najpierw przyczynił się do wybudowania bomby atmowej, a potem stał się jednym z największych jej przeciwników. Przerażają w tej książce dane na temat ofiar bomby atomowej zrzuconej na Japonie (tych którzy od razu zginęli i tych w późniejszych latach). Ktoś z recenzentów na lubimyczytać.pl zarzucił autorowi, że porusza temat polskiego antysemityzmu. Jak bardzo wielu nie chce pamiętać o gettach ławkowych, o plażach nie dla Żydów, o pogromach, o szmalcownikach którzy stali za bramą getta...To były zjawiska które decydowałyo tym, że tak wielu wspaniałych ludzi ocalałych z holocaustu postanowiło opuścić swoją ukochaną Polskę...zamiast ją odbudowywać.
Bardzo ciekawa postać polskiej nauki, która podobnie jak Skłodowska nie miała w biednym kraju warunków do rozwoju swojego wybitnego talentu. Człowiek który najpierw przyczynił się do wybudowania bomby atmowej, a potem stał się jednym z największych jej przeciwników. Przerażają w tej książce dane na temat ofiar bomby atomowej zrzuconej na Japonie (tych którzy od razu zginęli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to jedna z tych książek, której autor opisując szczegółowo losy jednego człowieka rysuje obraz jego czasów. Mamy więc opowieść o naukowcu i człowieku walczącym o pokój a w tle historie codziennego życia społeczności Żydowskiej przed drugą wojną światową, zarys historii fizyki z tamtych czasów oraz niezwykle przejmujący opis życia w warszawskim getcie oraz holocaustu. Autor opisuje szczegóły do których, jak się domyślam, nie dotarł z łatwością. Wielka praca i znakomity reportaż.
Jest to jedna z tych książek, której autor opisując szczegółowo losy jednego człowieka rysuje obraz jego czasów. Mamy więc opowieść o naukowcu i człowieku walczącym o pokój a w tle historie codziennego życia społeczności Żydowskiej przed drugą wojną światową, zarys historii fizyki z tamtych czasów oraz niezwykle przejmujący opis życia w warszawskim getcie oraz holocaustu....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czytałem równie wciągającej opowieści. Dotyczy ona nie tylko postaci Rotblata ale i kulisów programów atomowych. Książka powinna dostać 9 gwiazdek ale obniżyłem ocenę ponieważ w połowie autor wszedł w dziwne historyczne dywagacje i pogubił się w odmętach "polskiego antysemityzmu." Nie zgadzam się z postawionymi w książce tezami - fragmentami dotyczącymi tego zjawiska i uważam ich przedstawienie za wybitnie, wręcz skrajnie stronnicze oraz szkodliwe. Co ciekawe, wcześniej tło historyczne i opinie są wyważone i uczciwe, zgodne ze stanem wiedzy, jaki posiadam.
Dawno nie czytałem równie wciągającej opowieści. Dotyczy ona nie tylko postaci Rotblata ale i kulisów programów atomowych. Książka powinna dostać 9 gwiazdek ale obniżyłem ocenę ponieważ w połowie autor wszedł w dziwne historyczne dywagacje i pogubił się w odmętach "polskiego antysemityzmu." Nie zgadzam się z postawionymi w książce tezami - fragmentami dotyczącymi tego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam jednym tchem,doskonały reportaż,wielowątkowy,zrozumiały,gorąco polecam.
Przeczytałam jednym tchem,doskonały reportaż,wielowątkowy,zrozumiały,gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarek Górlikowski wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej” czterokrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategoriach Dziennikarstwo śledcze, Wywiad i Publicystyka ponownie podejmuje się niezwykle wyczerpującego zadania. Tym razem stara się przywrócić pamięć o Józefie Rotblacie, o którym historia zapomniała już zupełnie. Mimo wielu dokonań w zakresie fizyki jądrowej oraz udziału w budowie bomby atomowej ten niezwykły Polak został całkowicie wyparty z kart historii. Górlikowski nie tylko zastanawia się nad przyczynami takiego stanu rzeczy, ale również dokonuje dekonstrukcji tej niezwykle ciekawej postaci. Na podstawie dokumentów FBI, polskiej bezpieki i archiwów w Londynie i Cambridge tworzy niezwykle wciągającą opowieść o człowieku, który mimo wyróżnienia Pokojową Nagrodą Nobla został zepchnięty w historyczny niebyt. Kim zatem był Józef Rotblat? Czy faktycznie walczył o pokój na świecie? A może był szpiegiem Związku Radzieckiego? Na te i inne pytania odpowiedzieć próbuje autor.
Biografia tego fascynującego człowieka, jakim był niewątpliwie Józef Rotblat, przypomina scenariusz doskonałej powieści przygodowej z wątkami sensacyjnymi i szpiegowskimi. Jego koleje życiowe nadawałyby się na scenariusz niejednego hollywoodzkiego filmu. Rotblat okazał się bowiem jedną z wybitniejszych jednostek, które były silnie uwikłane w wielką historię i które odcisnęły na niej piętno. Z jednej strony wzbudza we współczesnych liczne kontrowersje, a z drugiej jest charyzmatyczną postacią uczestniczącą w zdyskredytowanym już przedsięwzięciu jakim po latach okazał się Pugwash.
Gdy Rotblat miał 36 lat rozpoczął prace nad budową bomby atomowej w ramach ściśle tajnego projektu Manhattan. Wbrew oczekiwaniom nie przyjął oferowanego mu brytyjskiego obywatelstwa, czym wzbudził wiele wątpliwości. Z tego powodu jeszcze dokładniej jego życiorys i kariera naukowa były sprawdzane przez tajnych agentów. Nawet podejrzewano go o szpiegostwo na rzecz ZSRR. Jednakże Rotblat wbrew pozorom nie był jednoznaczną posągową postacią, ani legendą, lecz człowiekiem z krwi i kości, któremu zdarzały się wzloty i upadki, sukcesy i porażki, Dlatego ta jego ,,ludzka twarz” może się spodobać czytelnikowi na tyle, by wczuć się w jego sytuację i poczuć klimat niezwykłych czasów, w których przyszło mu żyć.
Podsumowanie:
,,Noblista z Nowolipek. Józefa Rotblata wojna o pokój” to fascynująca i wciągająca już od pierwszych stron biografia Rotblata, postaci charyzmatycznej, kontrowersyjnej, ale niezmiernie ważnej w kontekście społeczno-politycznym. Dzięki Górlkowskiemu czytelnik poznaje największe tajemnice tamtych czasów i dowiaduje się wiele na temat samego projektu Manhattan.
Opowieść o wybitnym fizyku to również przejmująca narracja dotycząca Holocaustu. Rotblat był Żydem mieszkającym w Nalewkach, któremu za pomocą ponadprzeciętnej inteligencji udało się zrobić naukową karierę. Gdy inni ginęli w obozach zagłady, on pracował nad najpotężniejszą bronią mogącą zniszczyć wiele ludzkich istnień. Ten paradoks znacząco zdeterminował jego życie i spowodować mógł, że mimo wyróżnienia Pokojową Nagrodą Nobla, został zapomniany na wiele lat.
Oprócz tego Górlikowski w przystępny sposób wyjaśnia najważniejsze zagadnienia z zakresu fizyki jądrowej. Nawet ja, która jestem totalnie niezorientowana w tym zakresie, zrozumiałam wiele, a to oznacza, że należy pogratulować autorowi :-)
Marek Górlikowski wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej” czterokrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategoriach Dziennikarstwo śledcze, Wywiad i Publicystyka ponownie podejmuje się niezwykle wyczerpującego zadania. Tym razem stara się przywrócić pamięć o Józefie Rotblacie, o którym historia zapomniała już zupełnie. Mimo wielu dokonań w zakresie fizyki jądrowej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByłam w połowie przyzwoitego kryminału, kiedy kupiłam "Noblistę z Nowolipek" i zajrzałam do środka z ciekawości, czy zakup uważać za udany. 3 dni później kryminał nadal leżał tam, gdzie leżał, a ja z wypiekami na twarzy kończyłam książkę o Józefie Rotblacie.
Ten Polak miał niesamowite życie, nadające się na scenariusz do kilku filmów, bardzo sprawnie opisane przez pana Górlikowskiego w sposób wciągający i pełen akcji. Żadnego zaczynania od małego Józia bawiącego się na sennych uliczkach Warszawy w promieniach zachodzącego słońca, żadnych rozmemłanych rozważań o istocie przeznaczenia. Od samego początku autor wciąga nas w świat wielkich odkryć i pasji, prawdziwej nauki i nieczystej gry politycznej.
Ta biografia jest powieścią szpiegowską, przygodową, awanturniczą, romansem i reportażem w jednym. Dodatkowo opowiada o osobie, która powinna być powszechnie w Polsce znana, a z różnych przyczyn mało kto o niej słyszał.
Bardzo polecam tę lekturę - można się dużo dowiedzieć, wiele zrozumieć i jeszcze mieć ogromną przyjemność z obcowania z wciągającą książką.
Byłam w połowie przyzwoitego kryminału, kiedy kupiłam "Noblistę z Nowolipek" i zajrzałam do środka z ciekawości, czy zakup uważać za udany. 3 dni później kryminał nadal leżał tam, gdzie leżał, a ja z wypiekami na twarzy kończyłam książkę o Józefie Rotblacie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen Polak miał niesamowite życie, nadające się na scenariusz do kilku filmów, bardzo sprawnie opisane przez pana...
Józef Rotblat - znacie to nazwisko? Zapewne nie... Ja również niedawno usłyszałam co nieco o tej osobie i doszłam do wniosku, że historia jego życia jest na tyle fascynująca, że naprawdę warto mówić o niej głośno! Kim był tajemniczy mężczyzna?
Józef Rotblat był doktorem fizyki, którą wykładał na uniwersytecie. Po zajęciach ze studentami schodził do piwnicy owego uniwersytetu, aby budować najgroźniejszą broń masowej zagłady... Człowiek, który odmawia przyjęcia brytyjskiego obywatelstwa i tym samym staje się niepoprawny politycznie. Skoro odmówił, z pewnością był szpiegiem Związku Radzieckiego... Kiedy Rotblat buduje bombę, jego rodzina walczy o przetrwanie w okupowanej Polsce. 50 lat później Józef Rotblat dostaje Pokojową Nagrodę Nobla. Brzmi nieprawdopodobnie? To dopiero początek...
Ten niezwykły reportaż to zbiór największych paradoksów, jakie wiążą się z całą tą historią... Już sam tytuł jest pewnego rodzaju sprzecznością. Wojna o pokój? Czy można powiedzieć, że o pokój się walczy? Czy jest to moralne? Dlaczego Józef Rotblat dostał Pokojową Nagrodę Nobla, skoro był twórcą bomby atomowej. Niektórzy bez chwili zastanowienia stwierdzą, że jest odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi na świecie. Czy w momencie, gdy pracował nad swoim projektem, miał świadomość tego, co tak naprawdę buduje i do czego zostanie to wykorzystane? To były pierwsze pytania, jakie kłębiły się w mojej głowie, kiedy trafiłam na tę książkę. Wiedza jest bardzo niebezpieczną bronią i trzeba wiedzieć, jak z niej korzystać. Czy Rotblat miał takie samo podejście jak ja?
Bardzo rzadko sięgam po reportaże i teraz widzę, że nie mam racji. Noblista z Nowolipek to niesamowicie wciągająca opowieść o człowieku, którym nikt nie odważyłby się być. Można dyskutować, czy Rotblata cechowała odwaga, czy głupota. Podobno między jednym a drugim leży cienka granica... Reportaż Marka Górlikowskiego jest przede wszystkim świetnie napisany. Czytanie o życiu Rotblata nie męczy - wręcz przeciwnie! Lektura ciągle fascynuje, bo każda strona to kolejna porcja niesamowitych faktów. Myślę, że ta książka jest odpowiednia nie tylko dla osób zafascynowanych historią, ale również dla tych, którzy po prostu chcą poznać ciekawą opowieść o człowieku jeszcze nie tak dawno stąpającym po polskiej ziemi. Zdecydowanie warto mieć tę książkę na półce! Serdecznie polecam. :)
Józef Rotblat - znacie to nazwisko? Zapewne nie... Ja również niedawno usłyszałam co nieco o tej osobie i doszłam do wniosku, że historia jego życia jest na tyle fascynująca, że naprawdę warto mówić o niej głośno! Kim był tajemniczy mężczyzna?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJózef Rotblat był doktorem fizyki, którą wykładał na uniwersytecie. Po zajęciach ze studentami schodził do piwnicy owego...
Nie interesuję się zupełnie fizyką i zazwyczaj nie czytam biografii, bo myślę sobie tak - co mi z tego, że dowiem się, co robił ktoś, kto żył sto lat temu i coś wynalazł? Ta biografia natomiast wciągnęła mnie od samego początku, czyta się ją jak dobry kryminał i aż się wierzyć nie chce, w czym uczestniczył Józef Rotblat! Aż dziw, że ksiązka o nim powstała dopiero teraz. Jestem bardzo, bardzo zadowolona, że przypadkiem trafiłam na ten tytuł. Napisana świetnym stylem, nie nudzi nadmiarem niepotrzebnych faktów, szybko utożsamiamy się z bohaterem biografii i dzielimy jego emocje, mimo że to przecież nie jest powieść... Z tego koniecznie trzeba zrobić film!
Nie interesuję się zupełnie fizyką i zazwyczaj nie czytam biografii, bo myślę sobie tak - co mi z tego, że dowiem się, co robił ktoś, kto żył sto lat temu i coś wynalazł? Ta biografia natomiast wciągnęła mnie od samego początku, czyta się ją jak dobry kryminał i aż się wierzyć nie chce, w czym uczestniczył Józef Rotblat! Aż dziw, że ksiązka o nim powstała dopiero teraz....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielowątkowa, świetnie napisana opowieść. Fascynujący kawałek historii Polski, zimnej wojny i wybitnego człowieka.
Wielowątkowa, świetnie napisana opowieść. Fascynujący kawałek historii Polski, zimnej wojny i wybitnego człowieka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czytałem tak wciągającej, wartko napisanej, wielowątkowej opowieści. Historia człowieka, którego każdy w Polce powinien kojarzyć, choć póki co zna go niewielu. Słowo "inspirująca" jest oklepane, ale tu pasuje idealnie. Bohater naszych czasów, bez dwóch zdań. A, i jeszcze jedno: nie interesuję się fizyką ani tym bardziej fizyką jądrową, ale tu nawet te zagadnienia wyłożone są jasno i klarownie. Bardzo warto!
Dawno nie czytałem tak wciągającej, wartko napisanej, wielowątkowej opowieści. Historia człowieka, którego każdy w Polce powinien kojarzyć, choć póki co zna go niewielu. Słowo "inspirująca" jest oklepane, ale tu pasuje idealnie. Bohater naszych czasów, bez dwóch zdań. A, i jeszcze jedno: nie interesuję się fizyką ani tym bardziej fizyką jądrową, ale tu nawet te zagadnienia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to