rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Zniewolenie Polski. Przykład sowieckiej agresji.

Średnia ocen
6,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
668
663

Na półkach:

Mikołajczyk nie cieszył się dobrą opinią wielu ludzi na emigracji. Szczególnie mocno psioczył na niego "Cat" ale było wielu podobnych. Trudno mi jednak nie mieć szacunku dla człowieka, który przynajmniej próbował podjąć walkę. W dodatku nie ryzykował życia setek tysięcy Polaków tylko swoje własne. Jeśli dziś możemy powiedzieć, że to była beznadziejna walka to tylko dzięki temu, że Mikołajczyk walczył, bez niego byłaby to tylko teoria tych, którzy zostali w Londynie nie chcąc brudzić sobie rąk i sumień.

Mikołajczyk pisał to bardzo na gorąco a przez to wiele rzeczy, które pisał, nie zgadza się z udokumentowanym gdzie indziej faktami, ale z tym można się pogodzić, bo pisał do nie dla polskiego czytelnika tylko dla ludzi, którzy wiedzieli o Polsce mało lub nic. Trudniej pogodzić się z tym, że walcząc z komunistyczną propagandą Mikołajczyk sam używa języka propagandowego. To mało przekonujące.

W każdym razie jest to ważny obraz tych dwóch lat, które spędził w Polsce próbując ugrać jak najwięcej a w zasadzie to ugrać cokolwiek.

A przy okazji jest to też fascynujący obraz przebiegu ustaleń dotyczących "ziem odzyskanych". Tak naprawdę to sprawa tego obszaru była najważniejszym punktem w którym Alianci dali się ograć Stalinowi, doprowadzając do tego, że ten teren został w Polsce ale stało się to "prawem kaduka" i wyszło na to, że to jedynie Stalin a potem ZSRR byli gwarantami granic Polski. Już nie pamiętamy dziś, że tak naprawdę sprawa ta została ostatecznie rozwiązana dopiero w 1990 roku.

Mikołajczyk nie cieszył się dobrą opinią wielu ludzi na emigracji. Szczególnie mocno psioczył na niego "Cat" ale było wielu podobnych. Trudno mi jednak nie mieć szacunku dla człowieka, który przynajmniej próbował podjąć walkę. W dodatku nie ryzykował życia setek tysięcy Polaków tylko swoje własne. Jeśli dziś możemy powiedzieć, że to była beznadziejna walka to tylko dzięki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to