Opinia dotyczy obu tomów. Przede wszystkim nie jest to konwencja kryminału, ale powieść łotrzykowsko- obyczajowa , dbająca przede wszystkim o klimat emocjonalny i kolejne odsłony fabuły przygodowej. Dzięki temu, ze odsłuchałam tę pozycję w audiobooku, ( w bardzo dobrym, wyrazistym wykonaniu wykonaniu Macieja Szklarza) uwydatniło się to co dla mnie było najcenniejsze w książce czyli : kwiecisty styl,, barwne dialogi , dramatyzm przeplatany z krotochwilą a przede wszystkim wspaniale brzmiący slang ulicznej Warszawy przełomu XIX i XX w . Natomiast sama fabuła była mniej interesująca, rozwleczona o pomniejsze wątki i z szablonowymi postaciami.
Opinia dotyczy obu tomów. Przede wszystkim nie jest to konwencja kryminału, ale powieść łotrzykowsko- obyczajowa , dbająca przede wszystkim o klimat emocjonalny i kolejne odsłony fabuły przygodowej. Dzięki temu, ze odsłuchałam tę pozycję w audiobooku, ( w bardzo dobrym, wyrazistym wykonaniu wykonaniu Macieja Szklarza) uwydatniło się to co dla mnie było najcenniejsze w...
„Widmo na Kanonii” Walerego Przyborowskiego to kryminał osadzony w XIX-wiecznej Warszawie, łączący w sobie elementy tajemnicy, grozy i klasycznego śledztwa. Akcja powieści rozpoczyna się pewnej deszczowej nocy, gdy dwaj podejrzani mężczyźni, różniący się wzrostem i posturą, przemierzają ciemne uliczki Starego Miasta. Ich celem jest zakratowany właz do podziemnych kanałów, skrywających mroczne sekrety. Jeden z nich, Seledynek, zwinny i chytry, prowadzi olbrzymiego Pietrusia do podziemi, nie zdając sobie sprawy, że ich wyprawa odkryje ślady przerażającej zbrodni.
Podczas eksploracji kanałów trafiają na szeroki, świeżo wykuty otwór prowadzący do tajemniczego podziemia. Tam dokonują makabrycznego odkrycia – na ziemi, wśród ciemności i wilgoci, leży młoda kobieta, piękna i bogato ubrana, z raną w boku. Początkowo sądzą, że jest martwa, ale ślady świeżej krwi świadczą, że wciąż żyje. Seledynek, kierując się bardziej chciwością niż współczuciem, dostrzega w tej sytuacji szansę na zdobycie majątku. Decydują się wynieść nieznajomą i zabrać ją do swojego mieszkania na poddaszu, gdzie mają nadzieję znaleźć sposób na wykorzystanie jej sytuacji.
W sprawę szybko zostaje zaangażowany młody akademik Konstanty, który próbuje ratować życie rannej kobiety. Pomaga mu panna Józia, energiczna i inteligentna szwaczka, która bez wahania przejmuje kontrolę nad sytuacją. Wkrótce okazuje się, że za zamachem na życie kobiety stoi tajemnicza postać, która nadal przebywa w kanałach i prawdopodobnie szuka swojej ofiary. Pietruś zostaje wysłany z powrotem do podziemi, by odnaleźć mordercę i odkryć, co kryje się za tą zbrodnią.
„Widmo na Kanonii” Walerego Przyborowskiego to kryminał osadzony w XIX-wiecznej Warszawie, łączący w sobie elementy tajemnicy, grozy i klasycznego śledztwa. Akcja powieści rozpoczyna się pewnej deszczowej nocy, gdy dwaj podejrzani mężczyźni, różniący się wzrostem i posturą, przemierzają ciemne uliczki Starego Miasta. Ich celem jest zakratowany właz do podziemnych kanałów,...
Bardzo ciekawa dwutomowa książka kryminalna, wczesna jak na polski kryminał, bo napisana ok. 1890 r. i rzadka - praktycznie nieosiągalna w oryginale. Akcja kryminalna ogniskuje się wobec odnalezienia w kanałach pod Starym Miastem w Warszawie rannej kobiety. Sama akcja kryminalna toczy się raczej wolno, jednak niesamowicie plastycznie i szczegółowo została oddana lokalizacja powieści - szczególnie opisy kanałów i uliczek Starego Miasta wraz z ich mieszkańcami. Drugi wielki plus powieści - część postaci mówi gwarą warszawską, niekiedy złodziejską i książka ta jest na ten temat istnym kompendium wiedzy. Fragment dialogu z książki:
– Do kanału iść? A po co?
– Po to, że tam je ten, co tę poduszkę ostudził
Mówiąc to, wskazał głową na kobietę.
Bardzo ciekawa dwutomowa książka kryminalna, wczesna jak na polski kryminał, bo napisana ok. 1890 r. i rzadka - praktycznie nieosiągalna w oryginale. Akcja kryminalna ogniskuje się wobec odnalezienia w kanałach pod Starym Miastem w Warszawie rannej kobiety. Sama akcja kryminalna toczy się raczej wolno, jednak niesamowicie plastycznie i szczegółowo została oddana lokalizacja...
Zbrodnia w kanałach – Walery Przyborowski Widmo na Kanonii (tom 1 i 2)
Dziś niewielu czytelników pamięta pisarza Walerego Przyborowskiego. Starsi kojarzą go jako autora powieści historycznych dla młodzieży, w których autor przemycał elementy wychowania patriotycznego. Lelum polelum, Szwedzi w Warszawie, czy Namioty wezyra to tylko niektóre bardzo interesujące książki, w których przygoda miesza się z wątkami historycznymi i tworzy ciekawą całość. Główną postacią skupiającą na sobie uwagę czytelnika jest młody bohater (zazwyczaj kilkunastolatek), który dzięki sprytowi i wrodzonej ciekawości zostaje wciągnięty w wir ważnych historycznych wydarzeń i przebywa długą drogę w celu odkrycia pewnej tajemnicy zwykle związanej z dawnym skarbem lub tajemniczym manuskryptem.
Jednakże Przyborowski, piszący pod pseudonimem Zygmunt Lucjan Sulima, był również autorem kilku powieści kryminalnych, które zostały wznowione przez Wydawnictwo Ciekawe Miejsca w ramach serii Kryminały Przedwojennej Warszawy. Jednym z najtrudniej dostępnych utworów tego historyka i dziennikarza jest powieść Widmo na Kanonii wydana w roku 1832 nakładem serii ,,Romans i Powieść” (obecny wydawca podaje jednak datę 1831).
Powieść osadzona jest w końcowych latach XIX wieku i przenosi czytelnika do Warszawy. Podczas rutynowej wizyty w kanałach robotnicy znajdują ciężko ranną młodą kobietę. Wraz z Konstantym, młodym studentem, ponownie schodzą do kanałów, by poszukać śladów mogących doprowadzić ich do mordercy. Czy domorosłym ciekawskim detektywom uda się odkryć tożsamość zbrodniarza zanim ten ponownie kogoś zaatakuje? Jaką tajemnicę skrywa uratowana kobieta?
W powieści Przyborowskiego można zauważyć charakterystyczne motywy z jego poprzednich utworów. Pisarz zgrabnie połączył poszukiwanie mordercy z motywami rodem z powieści grozy i stworzył atmosferę grozy i tajemniczości dzięki sugestywnym opisom, np. znalezionych w zakamarkach kanałów starych sczerniałych szkieletów. Wplótł w kryminalną zagadkę elementy, które wykorzystywał w powieściach historycznych, np. poszukiwania ukrytego skarbu, czy tajemnicze inskrypcje wymagające rozszyfrowania.
W przypadku Widma na Kanonii Przyborowski jawi się także jako doskonały obserwator życia ówczesnych mieszkańców ubogich dzielnic Warszawy. Podążając za Seledynkiem i Pietrkiem czytelnik trafia do mrocznych zakątków stolicy, w której ubodzy bohaterowie wiodą marną i jałową egzystencję, która nieraz przybiera formy walki o przeżycie. Trafiamy więc do karczmy prowadzonej przez Rudą Maryś, w której bohaterowie raczą się podłym trunkiem i kaszanką. Za robotnikami podążamy do ich mieszkania, które okazuje się ubogą izdebką z brudnymi i obdartymi z farby ścianami. Wiele dowiadujemy się również o działalności niejakiego Władka Szczerbatego, który wypożycza katarynkę za fanty (czasami owym fantem jest żona któregoś mężczyzn korzystających z tej świetnej oferty!). Obyczajową całość powieści autor podkreśla za pomocą gwary warszawskiej, która nadaje tej powieści specyficznego klimatu i większą dozę prawdziwości.
Jestem przekonana, że każdy czytelnik lubiący mroczne miejskie kryminały osadzonej w dawnych czasach z przyjemnością sięgnie po Widmo na Kanonii. Ta powieść ukazuje nie tylko kunszt Przyborowskiego, który trafnie ukazywał codzienne bolączki mieszkańców wielkich miast. Na uwagę zasługują nie tylko bardzo realistycznie ukazane postaci, w tym interesujące sylwetki bohaterów z dalszego planu, ale także sugestywne opisy mrocznych przestrzeni warszawskich kanałów, które przypominają sieć labiryntu i pełne są tajnych przejść skrywających szkielety i rozpadające się trumny. Serdecznie polecam!
Zbrodnia w kanałach – Walery Przyborowski Widmo na Kanonii (tom 1 i 2)
Dziś niewielu czytelników pamięta pisarza Walerego Przyborowskiego. Starsi kojarzą go jako autora powieści historycznych dla młodzieży, w których autor przemycał elementy wychowania patriotycznego. Lelum polelum, Szwedzi w Warszawie, czy Namioty wezyra to tylko niektóre bardzo interesujące książki, w...
Warszawa, schyłek XIX stulecia. W kanałach przy ulicy Kanonia znaleziona zostaje ciężko ranna kobieta. Leżącą w trudnodostępnym miejscu dostatnio ubraną, nieprzytomną niewiastę dostrzegają wędrujący kanałami dwaj robotnicy. W pierwszym odruchu zastanawiają się, czy nie dobić nieszczęśnicy i nie zrabować jej biżuterii i eleganckiego futra. Szybko jednak odganiają grzeszne myśli i postanawiają ją uratować...
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2017/04/widmo-na-kanonii-tom-1.html
Warszawa, schyłek XIX stulecia. W kanałach przy ulicy Kanonia znaleziona zostaje ciężko ranna kobieta. Leżącą w trudnodostępnym miejscu dostatnio ubraną, nieprzytomną niewiastę dostrzegają wędrujący kanałami dwaj robotnicy. W pierwszym odruchu zastanawiają się, czy nie dobić nieszczęśnicy i nie zrabować jej biżuterii i eleganckiego futra. Szybko jednak odganiają grzeszne...
Opinia dotyczy obu tomów. Przede wszystkim nie jest to konwencja kryminału, ale powieść łotrzykowsko- obyczajowa , dbająca przede wszystkim o klimat emocjonalny i kolejne odsłony fabuły przygodowej. Dzięki temu, ze odsłuchałam tę pozycję w audiobooku, ( w bardzo dobrym, wyrazistym wykonaniu wykonaniu Macieja Szklarza) uwydatniło się to co dla mnie było najcenniejsze w książce czyli : kwiecisty styl,, barwne dialogi , dramatyzm przeplatany z krotochwilą a przede wszystkim wspaniale brzmiący slang ulicznej Warszawy przełomu XIX i XX w . Natomiast sama fabuła była mniej interesująca, rozwleczona o pomniejsze wątki i z szablonowymi postaciami.
Opinia dotyczy obu tomów. Przede wszystkim nie jest to konwencja kryminału, ale powieść łotrzykowsko- obyczajowa , dbająca przede wszystkim o klimat emocjonalny i kolejne odsłony fabuły przygodowej. Dzięki temu, ze odsłuchałam tę pozycję w audiobooku, ( w bardzo dobrym, wyrazistym wykonaniu wykonaniu Macieja Szklarza) uwydatniło się to co dla mnie było najcenniejsze w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Widmo na Kanonii” Walerego Przyborowskiego to kryminał osadzony w XIX-wiecznej Warszawie, łączący w sobie elementy tajemnicy, grozy i klasycznego śledztwa. Akcja powieści rozpoczyna się pewnej deszczowej nocy, gdy dwaj podejrzani mężczyźni, różniący się wzrostem i posturą, przemierzają ciemne uliczki Starego Miasta. Ich celem jest zakratowany właz do podziemnych kanałów, skrywających mroczne sekrety. Jeden z nich, Seledynek, zwinny i chytry, prowadzi olbrzymiego Pietrusia do podziemi, nie zdając sobie sprawy, że ich wyprawa odkryje ślady przerażającej zbrodni.
Podczas eksploracji kanałów trafiają na szeroki, świeżo wykuty otwór prowadzący do tajemniczego podziemia. Tam dokonują makabrycznego odkrycia – na ziemi, wśród ciemności i wilgoci, leży młoda kobieta, piękna i bogato ubrana, z raną w boku. Początkowo sądzą, że jest martwa, ale ślady świeżej krwi świadczą, że wciąż żyje. Seledynek, kierując się bardziej chciwością niż współczuciem, dostrzega w tej sytuacji szansę na zdobycie majątku. Decydują się wynieść nieznajomą i zabrać ją do swojego mieszkania na poddaszu, gdzie mają nadzieję znaleźć sposób na wykorzystanie jej sytuacji.
W sprawę szybko zostaje zaangażowany młody akademik Konstanty, który próbuje ratować życie rannej kobiety. Pomaga mu panna Józia, energiczna i inteligentna szwaczka, która bez wahania przejmuje kontrolę nad sytuacją. Wkrótce okazuje się, że za zamachem na życie kobiety stoi tajemnicza postać, która nadal przebywa w kanałach i prawdopodobnie szuka swojej ofiary. Pietruś zostaje wysłany z powrotem do podziemi, by odnaleźć mordercę i odkryć, co kryje się za tą zbrodnią.
„Widmo na Kanonii” Walerego Przyborowskiego to kryminał osadzony w XIX-wiecznej Warszawie, łączący w sobie elementy tajemnicy, grozy i klasycznego śledztwa. Akcja powieści rozpoczyna się pewnej deszczowej nocy, gdy dwaj podejrzani mężczyźni, różniący się wzrostem i posturą, przemierzają ciemne uliczki Starego Miasta. Ich celem jest zakratowany właz do podziemnych kanałów,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa dwutomowa książka kryminalna, wczesna jak na polski kryminał, bo napisana ok. 1890 r. i rzadka - praktycznie nieosiągalna w oryginale. Akcja kryminalna ogniskuje się wobec odnalezienia w kanałach pod Starym Miastem w Warszawie rannej kobiety. Sama akcja kryminalna toczy się raczej wolno, jednak niesamowicie plastycznie i szczegółowo została oddana lokalizacja powieści - szczególnie opisy kanałów i uliczek Starego Miasta wraz z ich mieszkańcami. Drugi wielki plus powieści - część postaci mówi gwarą warszawską, niekiedy złodziejską i książka ta jest na ten temat istnym kompendium wiedzy. Fragment dialogu z książki:
– Do kanału iść? A po co?
– Po to, że tam je ten, co tę poduszkę ostudził
Mówiąc to, wskazał głową na kobietę.
Bardzo ciekawa dwutomowa książka kryminalna, wczesna jak na polski kryminał, bo napisana ok. 1890 r. i rzadka - praktycznie nieosiągalna w oryginale. Akcja kryminalna ogniskuje się wobec odnalezienia w kanałach pod Starym Miastem w Warszawie rannej kobiety. Sama akcja kryminalna toczy się raczej wolno, jednak niesamowicie plastycznie i szczegółowo została oddana lokalizacja...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbrodnia w kanałach – Walery Przyborowski Widmo na Kanonii (tom 1 i 2)
Dziś niewielu czytelników pamięta pisarza Walerego Przyborowskiego. Starsi kojarzą go jako autora powieści historycznych dla młodzieży, w których autor przemycał elementy wychowania patriotycznego. Lelum polelum, Szwedzi w Warszawie, czy Namioty wezyra to tylko niektóre bardzo interesujące książki, w których przygoda miesza się z wątkami historycznymi i tworzy ciekawą całość. Główną postacią skupiającą na sobie uwagę czytelnika jest młody bohater (zazwyczaj kilkunastolatek), który dzięki sprytowi i wrodzonej ciekawości zostaje wciągnięty w wir ważnych historycznych wydarzeń i przebywa długą drogę w celu odkrycia pewnej tajemnicy zwykle związanej z dawnym skarbem lub tajemniczym manuskryptem.
Jednakże Przyborowski, piszący pod pseudonimem Zygmunt Lucjan Sulima, był również autorem kilku powieści kryminalnych, które zostały wznowione przez Wydawnictwo Ciekawe Miejsca w ramach serii Kryminały Przedwojennej Warszawy. Jednym z najtrudniej dostępnych utworów tego historyka i dziennikarza jest powieść Widmo na Kanonii wydana w roku 1832 nakładem serii ,,Romans i Powieść” (obecny wydawca podaje jednak datę 1831).
Powieść osadzona jest w końcowych latach XIX wieku i przenosi czytelnika do Warszawy. Podczas rutynowej wizyty w kanałach robotnicy znajdują ciężko ranną młodą kobietę. Wraz z Konstantym, młodym studentem, ponownie schodzą do kanałów, by poszukać śladów mogących doprowadzić ich do mordercy. Czy domorosłym ciekawskim detektywom uda się odkryć tożsamość zbrodniarza zanim ten ponownie kogoś zaatakuje? Jaką tajemnicę skrywa uratowana kobieta?
W powieści Przyborowskiego można zauważyć charakterystyczne motywy z jego poprzednich utworów. Pisarz zgrabnie połączył poszukiwanie mordercy z motywami rodem z powieści grozy i stworzył atmosferę grozy i tajemniczości dzięki sugestywnym opisom, np. znalezionych w zakamarkach kanałów starych sczerniałych szkieletów. Wplótł w kryminalną zagadkę elementy, które wykorzystywał w powieściach historycznych, np. poszukiwania ukrytego skarbu, czy tajemnicze inskrypcje wymagające rozszyfrowania.
W przypadku Widma na Kanonii Przyborowski jawi się także jako doskonały obserwator życia ówczesnych mieszkańców ubogich dzielnic Warszawy. Podążając za Seledynkiem i Pietrkiem czytelnik trafia do mrocznych zakątków stolicy, w której ubodzy bohaterowie wiodą marną i jałową egzystencję, która nieraz przybiera formy walki o przeżycie. Trafiamy więc do karczmy prowadzonej przez Rudą Maryś, w której bohaterowie raczą się podłym trunkiem i kaszanką. Za robotnikami podążamy do ich mieszkania, które okazuje się ubogą izdebką z brudnymi i obdartymi z farby ścianami. Wiele dowiadujemy się również o działalności niejakiego Władka Szczerbatego, który wypożycza katarynkę za fanty (czasami owym fantem jest żona któregoś mężczyzn korzystających z tej świetnej oferty!). Obyczajową całość powieści autor podkreśla za pomocą gwary warszawskiej, która nadaje tej powieści specyficznego klimatu i większą dozę prawdziwości.
Jestem przekonana, że każdy czytelnik lubiący mroczne miejskie kryminały osadzonej w dawnych czasach z przyjemnością sięgnie po Widmo na Kanonii. Ta powieść ukazuje nie tylko kunszt Przyborowskiego, który trafnie ukazywał codzienne bolączki mieszkańców wielkich miast. Na uwagę zasługują nie tylko bardzo realistycznie ukazane postaci, w tym interesujące sylwetki bohaterów z dalszego planu, ale także sugestywne opisy mrocznych przestrzeni warszawskich kanałów, które przypominają sieć labiryntu i pełne są tajnych przejść skrywających szkielety i rozpadające się trumny. Serdecznie polecam!
Zbrodnia w kanałach – Walery Przyborowski Widmo na Kanonii (tom 1 i 2)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś niewielu czytelników pamięta pisarza Walerego Przyborowskiego. Starsi kojarzą go jako autora powieści historycznych dla młodzieży, w których autor przemycał elementy wychowania patriotycznego. Lelum polelum, Szwedzi w Warszawie, czy Namioty wezyra to tylko niektóre bardzo interesujące książki, w...
Warszawa, schyłek XIX stulecia. W kanałach przy ulicy Kanonia znaleziona zostaje ciężko ranna kobieta. Leżącą w trudnodostępnym miejscu dostatnio ubraną, nieprzytomną niewiastę dostrzegają wędrujący kanałami dwaj robotnicy. W pierwszym odruchu zastanawiają się, czy nie dobić nieszczęśnicy i nie zrabować jej biżuterii i eleganckiego futra. Szybko jednak odganiają grzeszne myśli i postanawiają ją uratować...
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2017/04/widmo-na-kanonii-tom-1.html
Warszawa, schyłek XIX stulecia. W kanałach przy ulicy Kanonia znaleziona zostaje ciężko ranna kobieta. Leżącą w trudnodostępnym miejscu dostatnio ubraną, nieprzytomną niewiastę dostrzegają wędrujący kanałami dwaj robotnicy. W pierwszym odruchu zastanawiają się, czy nie dobić nieszczęśnicy i nie zrabować jej biżuterii i eleganckiego futra. Szybko jednak odganiają grzeszne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to