Wróć na stronę książki

Oceny książki Flash: Inwazja goryli

Średnia ocen
6,2 / 10
50 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
363
363

Na półkach: ,

W kontynuacji swoich przygód, Flash w tytułowej historii wespół z Łotrami stawia czoła inwazji przeprowadzonej przez Grodda na Central City. Fabuła nie porywa, jest raczej przeciętna, ale przynajmniej komiks obfituje w akcję. W drugiej, krótszej historii Barry Allen poddaje w wątpliwość winę podejrzanego o morderstwo i podejmuje kroki zmierzające do odkrycia prawdy. Szału nie ma, ale też nie jest źle.

W kontynuacji swoich przygód, Flash w tytułowej historii wespół z Łotrami stawia czoła inwazji przeprowadzonej przez Grodda na Central City. Fabuła nie porywa, jest raczej przeciętna, ale przynajmniej komiks obfituje w akcję. W drugiej, krótszej historii Barry Allen poddaje w wątpliwość winę podejrzanego o morderstwo i podejmuje kroki zmierzające do odkrycia prawdy. Szału...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2323
1605

Na półkach: ,

Bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z poprzedniego tomu. Goryle pod wodzą Grodda atakują Central City. Flash musi połączyć siły z Łotrami, żeby pokonać najeźdźców.

Fabularnie nie jest zbyt ambitnie. Jest to przede wszystkim pokaz umiejętności Flasha, a także jego przeciwników. Często w bardzo pomysłowy sposób wykorzystują swoje zdolności. Scenarzysta czerpie garściami z różnych właściwości Mocy Prędkości i pokazuje jak obie strony mogą jej używać na swoją korzyść. Zdarzają się wprawdzie pewne drobne zwroty akcji w postaci powrotu pewnych postaci czy nagłego utracenia pewnego źródła pomocy. Podczas lektury czułem się jak przy seansie lekkiego letniego filmu kinowego, gdzie to efektowne eksplozje odgrywają główną rolę.

Za warstwę graficzną odpowiada tu znany z poprzednich tomów Francis Manapul Potrafi doskonale uchwycić szybkość Flasha – niemal czułem powiew pędu podczas lektury. Także dzięki zastosowaniu pastelowych barw udaje mu się bardzo dobrze oddać nastrój danych scen. Bawi się też często bardzo oryginalnie kadrami, które podkreślają pewne zaburzenia czasu i przestrzeni. Na paru stronach zastępują go inni rysownicy – Marcus To i Ryan Winn. Ich rysunki są o wiele bardziej statyczne i prostsze, przez co trochę odrzucają.

Tom zamyka dwuzeszytowa historia z udziałem dwójki początkujących superbohaterów, a także Trickstera. Nowi bohaterowie mają pokazać, że sama moc to nie wszystko, a potrzebne jest również doświadczenie i przeszkolenie. Niestety rozwój fabuły sugeruje, że wątek nie zostanie pociągnięty i nie będą to nowi pomocnicy Flasha. Bardzo obiecujący był również pomysł na sprzymierzeńców Trickstera – myślałem, że pokażą niejednoznaczność moralną działań tego złoczyńcy, ale ukazano ich tutaj jako zwykłych terrorystów. Niewykorzystaną szansą było też moim zdaniem odebranie mocy Barry’emu – niestety w niewielkim stopniu pokazane jest jak musi radzić sobie jedynie dzięki własnemu sprytowi. Ostatnie strony za to zapowiadają wprowadzenie nowej wersji jednego z bardziej znanych przeciwników Flasha.

W tej części komiksu rysuje Marcio Takara. Jego kreska jest bardzo kanciasta i niestaranna. Często brakuje szczegółów, a postacie potrafią wyglądać różnie zależnie od kadru.

Podsumowując, pierwsza część tomu pokazuje jak za pomocą świetnych rysunków można wyciągnąć wiele z raczej przeciętnego scenariusza. Niestety koniec tomu jest tak średni, że to aż boli. Nie mogę więc jednoznacznie polecić tego tomu.

Bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z poprzedniego tomu. Goryle pod wodzą Grodda atakują Central City. Flash musi połączyć siły z Łotrami, żeby pokonać najeźdźców.

Fabularnie nie jest zbyt ambitnie. Jest to przede wszystkim pokaz umiejętności Flasha, a także jego przeciwników. Często w bardzo pomysłowy sposób wykorzystują swoje zdolności. Scenarzysta czerpie garściami z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
349
339

Na półkach: , ,

To już trzeci tom Flasha z Nowego DC. Rysunki są przepiękne jak w poprzednich tomach. Akcja jest szybka prawie jak w Tintinach, panuje rozgardiasz i zamieszanie, ale pasuje to do postaci, która pędzi. Negatywne postaci są przedstawiane dość pozytywnie i nawet one wzbudzają sympatię. W komiksie lepiej poznajemy bardziej subtelne zdolności związane z mocą prędkości, trochę pojawia się motywów wybrańca, oraz buduje się podstawę dla bycia przez Barry'ego superbohaterem na silniejszych podstawach niż sama moc. Miły, szybki w lekturze ciepły komiks superbohaterski.

To już trzeci tom Flasha z Nowego DC. Rysunki są przepiękne jak w poprzednich tomach. Akcja jest szybka prawie jak w Tintinach, panuje rozgardiasz i zamieszanie, ale pasuje to do postaci, która pędzi. Negatywne postaci są przedstawiane dość pozytywnie i nawet one wzbudzają sympatię. W komiksie lepiej poznajemy bardziej subtelne zdolności związane z mocą prędkości, trochę...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to