To moje drugie spotkanie z cyklem książek Vanessy Greene. W drugiej części o wdzięcznym tytule "Sekretna herbaciarnia", autorka przenosi nas na wybrzeże Wielkiej Brytanii do niewielkiej miejscowości Scarborough, gdzie znajduje się przytulna herbaciarnia Nadmorska prowadzona przez uroczą Letty. W murach herbaciarni zaprzyjaźniają się z nią trzy inne kobiety: Kathryn samotnie wychowująca syna oraz uwikłana w trudne relacje z jego ojcem, Charlie - dziennikarka, która przyjeżdża w te okolice, aby pomóc siostrze zaopiekować się trójką dzieci i przy okazji pisze artykuł o najciekawszych herbaciarniach w Wielkiej Brytanii. Dołącza do nich również Seraphine - francuzka, która do tej pory mieszkała z arystokratyczną rodziną w zamku w Bordoux. Znudzona takim życiem postanawia przyjąć posadę opiekunki kilkuletniej dziewczynki oraz podszkolić swój angielski, by w przyszłości móc nauczać tego języka w szkole. Losy tych czterech kobiet splatają się ze sobą i wspólnie starają się wspierać się wzajemnie w życiowych perypetiach spotykając się w herbaciarni. Ich spotkania dodatkowo wzbogacają rewelacyjne słodkie i wytrawne wypieki Letty. Na ostatnich stronach książki czytelnik znajdzie przepisy na klasyczne angielskie słodkości oraz recepturę parzenia herbaty. Książkę czytało mi lekko podobnie jak jej poprzednią część. Lektura w sam raz na jesienne wieczory.
To moje drugie spotkanie z cyklem książek Vanessy Greene. W drugiej części o wdzięcznym tytule "Sekretna herbaciarnia", autorka przenosi nas na wybrzeże Wielkiej Brytanii do niewielkiej miejscowości Scarborough, gdzie znajduje się przytulna herbaciarnia Nadmorska prowadzona przez uroczą Letty. W murach herbaciarni zaprzyjaźniają się z nią trzy inne kobiety: Kathryn samotnie...
Pani Vanessa zaprasza nas do przytulnej herbaciarni na pyszny podwieczorek i filiżankę aromatycznej herbaty. Szczegółowe opisy deserów, ciast i ciasteczek nieustannie sprawiały że miałam ochotę odwiedzić cukiernie. Polecam, najlepiej przy kubku gorącej ulubionej herbaty!
Pani Vanessa zaprasza nas do przytulnej herbaciarni na pyszny podwieczorek i filiżankę aromatycznej herbaty. Szczegółowe opisy deserów, ciast i ciasteczek nieustannie sprawiały że miałam ochotę odwiedzić cukiernie. Polecam, najlepiej przy kubku gorącej ulubionej herbaty!
"Sekretna herbaciarnia" oferuje nam dokładnie to, co może oferować herbata. Ciepłą, przyjemną i rozgrzewającą opowieść o sile kobiecej przyjaźni. Idealna książka na spokojny, leniwy wieczór, oczywiście przy ciepłej herbacie! Cztery różne kobiety, cztery różne historie. Charlotte jest dziennikarką wysłaną w rejony Scarborough w Anglii. Ma tam ważne zadanie- bardzo liczy na ważny awans, a artykuł o angielskich herbaciarniach ma pomóc osiągnąć jej ten sukces, no i przy okazji może poukłada swoje rodzinne sprawy. Kathryn mieszka w wspomnianym miasteczku, jest samotną mamą kilkulatka i ledwo wiąże koniec z końcem. Nie jest złą matką, wręcz przeciwnie, ale małe miasteczko nie sprzyja znalezieniu pracy. Seraphine przyjechała do Anglii aby podszkolić francuski pewnej krnąbnej nastolatki, a przy okazji swój angielski. W głębi duszy ucieka przed przełomową decyzją. Wszystkie panie spotykają się w Nadmorskiej- herbaciarni należącej do Letty, kobiety może wiekowej, ale młodej duchem. Sama starsza kobieta boryka się z pewnymi problemami, o których na razie sama nie chce mówić. Spotkanie te staje się początkiem pięknej przyjaźni okraszonej wypiekami! Żadna z nich nie domyśla się jakie znaczenie w ich życiu nabierze ta mała kawiarenka.
Akcja w książce nigdzie się nie śpieszy, czas leci tu wolno, a i akcji nie dzieje się za dużo. Nie przeszkadza to jednak w niczym, a na pewno nie w zatopieniu się w klimat Scarborough. Główne bohaterki spotykają na swojej drodze różne zwroty akcji i problemy, ale żaden nie umknie przed filiżanką gorącego wspomnianego trunku ;)
Opowieść Vanessy Greene jest idealna dla tych, którzy próbują oderwać się od "cięższych" książek. Świetnie się przy niej bawiłam, a i ślinka napływa do ust na myśl o wypiekach Seraphine i Letty. Jednak nie ma co się martwić, ponieważ autorka zostawia nam na końcu kilka smakowitych przepisów, abyśmy my sami mogli wczuć się w klimat Nadmorskiej. Dodatkowo mamy szansę zwiedzić część Anglii, bo nasze bohaterki nie oszczędzają na podróżach.
Książka na pewno pozwoli zapomnieć wam o otoczającym was świecie, przypomni to co w życiu jest ważne- miłość, przyjaźń, wsparcie i przede wszystkim przepyszna herbata, oczywiście z magdalenkami!
"Sekretna herbaciarnia" oferuje nam dokładnie to, co może oferować herbata. Ciepłą, przyjemną i rozgrzewającą opowieść o sile kobiecej przyjaźni. Idealna książka na spokojny, leniwy wieczór, oczywiście przy ciepłej herbacie! Cztery różne kobiety, cztery różne historie. Charlotte jest dziennikarką wysłaną w rejony Scarborough w Anglii. Ma tam ważne zadanie- bardzo liczy na...
Książka, którą przeczytałam poprzednio, była dość zabawna, ale pozostawiła mnie z pewnym niedosytem. Nie miałam ochoty sięgać po nic deprymującego, dlatego mój wybór padł na kupioną zaledwie 5 miesięcy temu za dyszkę "Sekretną herbaciarnię". Doskonale wiedziałam, czego się po tego typu pozycji mogę spodziewać - i dostałam właśnie to, czego potrzebowałam, a nawet więcej. Pojawił się tu bowiem wątek, który baaardzo sobie cenię w literaturze (i nie tylko). Nie zdradzę Wam, o co chodzi, bo byłby to spojler, ale rozgryzłam tajemnicę jednej z bohaterek od razu :)
Osobiście uwielbiam powieści, w których tle są jakieś słodkości (tylko spójrzcie na nazwę półki, na której ją umieściłam, i ile jeszcze tytułów tam mam). Mogło być ich nawet jeszcze więcej (szkoda, że wątek obyczajowy w pewnym momencie zdominował historię, ale można się było domyślić, że tak będzie). Fajnie, że na końcu umieszczono kilka przepisów, choć zabrakło mi tutaj receptury na tartę Tatin.
Wiadomo, wybitna literatura to nie jest, ale przeczytać można :) I tylko niektóre słowa wydawały mi się nieco niefortunnie przetłumaczone, ale może to tylko moje wrażenie.
A, no i bardzo podoba mi się okładka :D
Książka, którą przeczytałam poprzednio, była dość zabawna, ale pozostawiła mnie z pewnym niedosytem. Nie miałam ochoty sięgać po nic deprymującego, dlatego mój wybór padł na kupioną zaledwie 5 miesięcy temu za dyszkę "Sekretną herbaciarnię". Doskonale wiedziałam, czego się po tego typu pozycji mogę spodziewać - i dostałam właśnie to, czego potrzebowałam, a nawet więcej....
Lekko i z dużą ilością lukru. Wszystko dzieje się powoli, wręcz leniwie. Nawet trudne życiowe decyzje i dramaty odbywają się leniwie. Ot tak lekka "lekturka" na spokojny wieczór.
Lekko i z dużą ilością lukru. Wszystko dzieje się powoli, wręcz leniwie. Nawet trudne życiowe decyzje i dramaty odbywają się leniwie. Ot tak lekka "lekturka" na spokojny wieczór.
Przez ostatnich kilka wieczorów mogłam delektować się ciepłą i smakowitą opowieścią obyczajową o trzech kobietach, których ścieżki połączyły się w nadmorskim miasteczku Scarborough w Anglii. "Sekretna herbaciarnia" Vanessy Greene sprawiła, że zatęskniłam za klimatyczną kafejką, która oferuje swoim klientom prawdziwe przysmaki. Taka właśnie jest Nadmorska, gdzie ludzie trafiają przypadkiem, ale kiedy już odkryją to miejsce, stają się jej częstymi gośćmi.
Kathryn mieszkuje w Scarborough od dzieciństwa. Po rozstaniu z mężem samotnie wychowuje kilkuletniego synka i trudno jej wiązać przysłowiowy "koniec z końcem". Stara się o dorywcze zajęcia aby utrzymać siebie i dziecko, bo o stałą pracę nie jest łatwo.
Charlie jest dziennikarką w londyńskim czasopiśmie. Przyjeżdża do miasteczka z zamiarem odwiedzin u siostry, ale przede wszystkim chce napisać kilka artykułów o okolicznych herbaciarniach i oferowanych przez nie smakołykach. Jest to dla niej szansa na zawodowy awans.
Seraphine przybywa do Anglii aby podszkolić we francuskim pewną dziewczynkę, a przy okazji także podszlifować swój angielski. Nawet się nie spodziewa, że pobyt w Scarborough odmieni jej życie.
Trzy kobiety, trzy historie i jedno magiczne miejsce, w którym czas płynie wolniej, problemy znajdują rozwiązania, a obłędny zapach wypiekanych ciast, babeczek, muffinek i magdalenek oraz aromat przepysznych herbat sprzyjają zacieśnianiu nowych przyjaźni.
"Sekretna herbaciarnia" to druga po "Klubie porcelanowej filiżanki" powieść pani Vanessy, którą miałam przyjemność przeczytać. I przyznaję, że lektura tej książki sprawiła mi mnóstwo frajdy. Scarborough zauroczyło mnie swoim klimatem oraz gościnnością i życzliwością mieszkańców, którzy pomimo własnych problemów nie odmówią pomocy nikomu w potrzebie. Urocza Letty - właścicielka Nadmorskiej odziedziczyła herbaciarnię po swoich rodzicach i dziadkach. Lokal działa w miasteczku już od ponad wieku. Niektóre sprawdzone receptury i przepisy wykorzystywane są do dziś. W przygotowywanie słodkości Letty wkłada całe swoje serce i być może dzięki temu wykonane przez nią smakołyki są takie wyjątkowe.
Dlaczego zatem Letty nie chce się pochwalić swoją herbaciarnią przed światem?...Czemu nie życzy sobie rozgłosu i nie zależy jej na reklamie?...
Autorka pisze niezwykle obrazowym i sugestywnym językiem, w prosty sposób, niezbyt śpiesznie opowiada kolejne zdarzenia, które ciekawią do ostatniej strony. Pani Vanessa nie szczędzi czytelnikom niespodzianek, które zdecydowanie uatrakcyjniają lekturę. Bohaterowie, z którymi bez trudu można się zaprzyjaźnić mają swoje problemy i słabości, dzięki czemu są autentyczni. Poświęciłabym może jeszcze trochę więcej miejsca podróżowaniu po okolicy i odwiedzaniu herbaciarni, bo właśnie ten aspekt wydaje mi się najbardziej intrygujący. Autorka sporo miejsca poświęciła stosunkom rodzinnym, ludzkim wyborom i życiowym dylematom, nad którymi czuwa kobieca przyjaźń głównych bohaterek. Mimo, że poznały się niedawno, niewiele razem przeżyły, to mogą liczyć na siebie w każdej sytuacji. Dzięki tej przyjaźni są w stanie dokonać zmian, o jakich nawet nie marzyły...
Jeśli szukacie pozytywniej i optymistyczniej historii, która potrafi niejednokrotnie Was zaskoczyć i wzbudzić różne emocje, to "Sekretna herbaciarnia" będzie dobrym wyborem. Jeżeli lubicie opowieści otulone zapachem smakowitych słodkości i aromatem nieprzeciętnych herbat, to powieść Vanessy Greene jest właśnie dla Was. A może macie ochotę na rodzinne tajemnice, skrzętnie ukrywane przez lata - one również czekają na Was w tej powieści. Polecam serdecznie.
Przez ostatnich kilka wieczorów mogłam delektować się ciepłą i smakowitą opowieścią obyczajową o trzech kobietach, których ścieżki połączyły się w nadmorskim miasteczku Scarborough w Anglii. "Sekretna herbaciarnia" Vanessy Greene sprawiła, że zatęskniłam za klimatyczną kafejką, która oferuje swoim klientom prawdziwe przysmaki. Taka właśnie jest Nadmorska, gdzie ludzie...
Bardzo przyjemna powieść. Czekała u mnie na półce dość długo, ale w końcu udało mi się przeczytać i... nie żałuję! Początkowo miałam wrażenie, że będzie to książka dość schematyczna - ktoś wyjeżdża, by uciec przed problemami i w jakimś ustronnym miejscu odnajduje szczęście. Tymczasem... pozytywnie się rozczarowałam!
"Sekretna herbaciarnia" to powieść, która wcale nie jest banalna. Autorka porusza w niej kilka ważnych wątków i choć oczywiście wszystko kręci się wokół miłości to miłość ta może przybierać różne formy. Oto poznajemy trzy z pozoru obce sobie kobiety, które przypadkiem spotykają się w małej nadmorskiej miejscowości, w niewielkiej tradycyjnej herbaciarni. Choć wiele je dzieli zaczynają wspólnie realizować pewien projekt polegający na opisaniu własnie takich tradycyjnych angielskich herbaciarni. I to sprawia, że się zaprzyjaźniają. A przy okazji udaje im się rozwiązać swoje problemy, choć niektóre wydają się bardzo poważne. Do tego dochodzi jeszcze pewna tajemnica z przeszłości, która w końcu wychodzi na jaw i tak sugestywne opisy herbat i deserów, że aż chciałoby się wejść do opisywanej historii, by móc ich skosztować! Ta książka po prostu pachnie aromatyczną herbatą i ciastkiem z kremem! I choć nie jest to byc może wybitna literatura to polecam do poczytania dla relaksu. koniecznie z kubkiem dobrej herbaty ;)
Bardzo przyjemna powieść. Czekała u mnie na półce dość długo, ale w końcu udało mi się przeczytać i... nie żałuję! Początkowo miałam wrażenie, że będzie to książka dość schematyczna - ktoś wyjeżdża, by uciec przed problemami i w jakimś ustronnym miejscu odnajduje szczęście. Tymczasem... pozytywnie się rozczarowałam!
"Sekretna herbaciarnia" to powieść, która wcale nie jest...
Pomysł z Herbaciarnią Nadmorską przypadł mi do gustu. Przytulna, ciepła. Podobnie jak jej właścicielka. Herbaciarnia stała się swoistą przystanią nie tylko dla czterech bohaterek, które odnalazły tam przestrzeń dla odnajdywania siebie, odkrywania siły przyjaźni i nie tylko. Chętnie przeniosłam się w przedwiosenne wieczory do tego urokliwego miejsca. Zaciekawiły mnie bohaterki oraz ich tajemnice. Doceniam też wagę podjętych przez Autorkę problemów.
Zaczynając lekturę pomyślałam, że jako wielbicielka herbaty odnajdę w niej podobne do siebie postaci i że będzie to jedna z tych pogodnych lektur. Rzeczywiście chwilami taka jest, ale ma też posmak goryczy. I to nie tylko ze względu na opisywane sytuacje, ale pewną powierzchowność w ujęciu trudnych tematów i nazbyt leniwy rozwój wydarzeń. I do końca nie wiem, podobnie jak w przypadku niektórych kompozycji herbacianych – nie w pełni mi odpowiada, ponieważ za dużo czy za mało w niej „tego czegoś”…
Pomysł z Herbaciarnią Nadmorską przypadł mi do gustu. Przytulna, ciepła. Podobnie jak jej właścicielka. Herbaciarnia stała się swoistą przystanią nie tylko dla czterech bohaterek, które odnalazły tam przestrzeń dla odnajdywania siebie, odkrywania siły przyjaźni i nie tylko. Chętnie przeniosłam się w przedwiosenne wieczory do tego urokliwego miejsca. Zaciekawiły mnie...
Sekretna herbaciarnia, z serii "Leniwa niedziela" to faktycznie lektura na leniwe niedzielne popołudnie, a w dodatku deszczowe. Lekka, łatwa i przyjemna. Nie spodziewałam się sprytnie utkanej fabuły, która zaskakuje czy zmusza do refleksji. Jednym słowem, lektura na wolne popołudnie czy wieczór, choć mając wybór wolałabym delektować się pyszną herbatą w zaciszu jakieś herbaciarni, niż jeszcze raz sięgnąć po tę książkę. Nie porywa, a bardziej wymagających czytelników może znudzić, rozczarować. Jedna gwiazdka więcej za przepisy na babeczki na końcu książki.
Sekretna herbaciarnia, z serii "Leniwa niedziela" to faktycznie lektura na leniwe niedzielne popołudnie, a w dodatku deszczowe. Lekka, łatwa i przyjemna. Nie spodziewałam się sprytnie utkanej fabuły, która zaskakuje czy zmusza do refleksji. Jednym słowem, lektura na wolne popołudnie czy wieczór, choć mając wybór wolałabym delektować się pyszną herbatą w zaciszu jakieś...
Książka akurat na leniwą niedzielę. JEDNĄ leniwą niedzielę. Siedzisz wygodnie w fotelu, popijasz herbatę, kawę lub inny ulubiony "napitek", nie myślisz,nie denerwujesz się, po prostu jesteś. I czytasz - też leniwie-nie oczekując zwrotów akcji, zaskoczenia, wydarzeń mrożących krew w żyłach. Tak po prostu... Jeśli o taką niedzielę Ci chodzi - chwytaj za "Sekretną herbaciarnię". Spowoduje, że jeszcze bardziej zrobi się leniwie, spokojnie, ale i ciepło i sympatycznie zarazem.Nie wszystkie wątki w książce mi się podobały, ale nie uściślam, aby nie być zakrzyczaną przez poprawnych politycznie.Ogólnie - polecam dla tych, którzy szukają wytchnienia od kłopotów dnia codziennego.
Książka akurat na leniwą niedzielę. JEDNĄ leniwą niedzielę. Siedzisz wygodnie w fotelu, popijasz herbatę, kawę lub inny ulubiony "napitek", nie myślisz,nie denerwujesz się, po prostu jesteś. I czytasz - też leniwie-nie oczekując zwrotów akcji, zaskoczenia, wydarzeń mrożących krew w żyłach. Tak po prostu... Jeśli o taką niedzielę Ci chodzi - chwytaj za "Sekretną...
Na początku fajna, lekka historia przesycona zapachem herbaty. Grupka przyjaciółek, bohaterek książki, bardzo mi się spodobała.
Leo - było go maluśko w książce, ale skradł moje serce. Chyba mam sentyment do małych dzieci. Jego rodzice się rozstali, niby dzieląc się opieką nad nim. Nagle Jego ojciec wyskakuje z szalonym pomysłem. Mimo jego zachowań, polubiłam faceta.
Cóż, dopiero tak około połowy książki zaczęły się prawdziwe emocje. Tajemnica skrywana przez wiele lat, miłość...
Szkoda mi było Pippy, która sobie nie dawała rady z codziennymi czynnościami po tym, jak opuścił ją ukochany.
Polecam gorąco na chłodny wieczór, koniecznie z kubkiem gorącej herbaty :D
Na początku fajna, lekka historia przesycona zapachem herbaty. Grupka przyjaciółek, bohaterek książki, bardzo mi się spodobała.
Leo - było go maluśko w książce, ale skradł moje serce. Chyba mam sentyment do małych dzieci. Jego rodzice się rozstali, niby dzieląc się opieką nad nim. Nagle Jego ojciec wyskakuje z szalonym pomysłem. Mimo jego zachowań, polubiłam faceta....
Książkę tę otrzymałam w podarunku imieninowym 2 lata temu od koleżanek z pracy. Wiedzą, że lubię kulinaria, wypieki i piękne zapachy.
Z miłą przyjemnością przeczytałam i podobała mi się:)
Książkę tę otrzymałam w podarunku imieninowym 2 lata temu od koleżanek z pracy. Wiedzą, że lubię kulinaria, wypieki i piękne zapachy.
Z miłą przyjemnością przeczytałam i podobała mi się:)
Przyjemna lektura na jeden wieczór. Idealna historia poprawiająca humor.
Jednak momentami miałam wrażenie, że autorka chce upchnąć za wiele historii, zbyt wiele wątków, zamiast skupić się na głównym temacie.
Brakowało mi opisów herbat i jedzenia aby poczuć zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów, móc wyobrazić sobie smak świeżo wyjętych ciasteczek.
"Masz tylko jedno życie, żeby być sobą. Nie możesz sobie pozwolić na stracenie tej szansy" s. 149
"Ślub to sposób, w jaki dwoje ludzi pokazuje przyjaciołom i rodzinie, że się kochają i zawsze będą się kochali" s. 333
Przyjemna lektura na jeden wieczór. Idealna historia poprawiająca humor.
Jednak momentami miałam wrażenie, że autorka chce upchnąć za wiele historii, zbyt wiele wątków, zamiast skupić się na głównym temacie.
Brakowało mi opisów herbat i jedzenia aby poczuć zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów, móc wyobrazić...
Byłam źle nastawiona,bo z tego tytułu wieje nudą.Ale o dziwo historia bardzo mnie wciągnęła.Książka jest dobrze napisana,akcja jest dość wartka jak na taki typ powieści.Dialogi niezłe,nie przeciągane.Bardzo przyjemne się to czytało i polecam!
Byłam źle nastawiona,bo z tego tytułu wieje nudą.Ale o dziwo historia bardzo mnie wciągnęła.Książka jest dobrze napisana,akcja jest dość wartka jak na taki typ powieści.Dialogi niezłe,nie przeciągane.Bardzo przyjemne się to czytało i polecam!
Bardzo fajna i przyjemna powieść. Trzy różne kobiety. Z różnym statusem społeczno-rodzinnym, różnymi problemami, tajemnicami i radościami. Łączy je zamiłowanie do dobrej herbaty i udanych podwieczorków. Spotykają się w Nadmorskiej, uroczej herbaciarni z długą tradycją. Poznają się i zaprzyjaźniają, nie mają pojęcia jak bardzo każdej z nich ta przyjaźń pomoże uporać się ze swymi troskami. Jeżdżą poszukując idealnej kawiarni, by móc ją opisać na łamach pisma, w którym pracuje jedna z nich.
Jak się skończy piękna przyjaźń i wspólna praca? Co dadzą każdej kobiecie? Jakich tajemnic one strzegą?
Przesympatyczna i aromatyczna powieść o pięknej przyjaźni, rodzących się nieśmiało uczuciach. Idealna na letnie podwieczorki!
Bardzo fajna i przyjemna powieść. Trzy różne kobiety. Z różnym statusem społeczno-rodzinnym, różnymi problemami, tajemnicami i radościami. Łączy je zamiłowanie do dobrej herbaty i udanych podwieczorków. Spotykają się w Nadmorskiej, uroczej herbaciarni z długą tradycją. Poznają się i zaprzyjaźniają, nie mają pojęcia jak bardzo każdej z nich ta przyjaźń pomoże uporać się ze...
Przyjemna lektura o przyjaźni, dobrej herbacie i podwieczorkach. Opisane herbaciarnie dają wyobrażenie starej spokojnej Anglii. Przyznaje, że czytając miałam ochotę na filiżankę dobrej herbaty i magdalenki według przepisu Seraphine. Szkoda, że w naszym kraju nie ma takich miejsc jak opisane w tej książce.
Przyjemna lektura o przyjaźni, dobrej herbacie i podwieczorkach. Opisane herbaciarnie dają wyobrażenie starej spokojnej Anglii. Przyznaje, że czytając miałam ochotę na filiżankę dobrej herbaty i magdalenki według przepisu Seraphine. Szkoda, że w naszym kraju nie ma takich miejsc jak opisane w tej książce.
Lektura wciągająca, czasem zaskakująca, z pięknym przekazem.
Z pewnością przeczytam jeszcze jakieś dzieło autorki.
Jak sama nazwa cyklu wskazuje - na leniwą niedzielę z książką i kocem w roli głównej ;)
Lektura wciągająca, czasem zaskakująca, z pięknym przekazem.
Z pewnością przeczytam jeszcze jakieś dzieło autorki.
Jak sama nazwa cyklu wskazuje - na leniwą niedzielę z książką i kocem w roli głównej ;)
Zasiadając do lektury „Sekretnej Herbaciarni” miałam pewne oczekiwania. Spodziewałam się , że już na samym początku ogarnie mnie aromatyczny zapach świeżo parzonej herbaty, a cała powieść będzie czymś w rodzaju smakowitego podwieczorku.
Niestety rozczarowałam się. Przedstawiona historia jest nieciekawa a bohaterowie płascy. Zacznijmy jednak od początku.
W trakcie lektury towarzyszymy trzem głównym bohaterkom. Poznajemy je wszystkie w trudnym dla nich okresie życia:
- Charlie – odnosząca sukcesy zawodowe dziennikarka, która żeby ostatecznie dowieść swojego dziennikarskiego geniuszu musi samodzielnie zredagować i stworzyć kolejny numer gazety. Zaznaczam, że zadanie nie jest proste, a czas goni.
- Seraphine – młoda dziewczyna, która zakochała się w kimś kogo z pewnością nie zaakceptują jej rodzice.
- Kat – zmagająca się z problemami finansowymi, samotna matka.
Trzy kobiety zrządzeniem losu wpadają na siebie w herbaciarni Nadmorskiej i od razu mocno zaprzyjaźniają. Jest to tak cudowne, że aż nieprawdziwe. No bo sami odpowiedzcie sobie na pytanie? Czy potrafilibyście tak mocno zaufać osobie, którą znacie zaledwie kilka tygodni? Powierzyć jej swoje najgłębsze sekrety? Poprosić o pomoc w rozwiązaniu osobistych problemów? Jeśli chodzi o mnie to mowy nie ma. Bohaterki nie mają jednak takich dylematów, bezgranicznie sobie ufają, są gotowe na wzajemne poświęcenie i nigdy nie zawodzą. Jak dla mnie super, ale mało realne (no chyba, że jestem zgryźliwym dr House’em i nie doceniam ludzi).
To samo tyczy się związków uczuciowych, niby u każdej pojawia się jakiś zgrzyt w tym temacie, jednakże wszystko kończy się nad wyraz dobrze. Nic nie komplikuje się na dłużej (chyba chodzi o to żeby czytelnik się nie zmęczył myśląc) i rozwiązuje praktycznie na kilku stronach. Powieść do bólu przewidywalna. Końcówka już praktycznie niestrawialna jak zakalcowata babeczka. Autorka serwuje tyle cukru, że jakbyśmy wsypali go do będącej tematem przewodnim herbaty, otrzymalibyśmy roztwór nasycony.
Powyższą opinią nie chcę wyjść na bufona. Zdaję sobie sprawę, że nie każda miła do czytania książka musi zawierać w sobie szerokie studium psychologiczne postaci lub super zagmatwane wątki. Niemniej jednak nawet od literatury „niedzielnej” czegoś wymagam. Przede wszystkim tego, żeby powieść choć odrobinę mnie zaintrygowała. Nie przeszkadza mi zakończenie happy endem (lubię takie zakończenia, a co!) ani też przewidywalność, pod warunkiem że książka jest ciekawa. „Sekretna herbaciarnia” niestety taka nie jest. Brakowało mi również szerszych opisów herbat i jedzenia. Chciałam poczuć ten zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów? Chciałam móc wyobrazić sobie smak świeżo wyjętych z pieca ciasteczek, chciałam żeby moje kubki smakowe oszalały, a następnym krokiem było upieczenie czegoś pysznego. Niestety opisy autorki nie były w stanie oddziaływać na mnie na tyle mocno żeby skłonić do czegokolwiek, a co dopiero do rozbabrania się z mąką i innymi takimi.
Podsumowując „Sekretna herbaciarnia” to moje pierwsze, ale chyba też i ostatnie spotkanie z twórczością Pani Greene (chociaż ponoć nigdy nie należy mówić nigdy). Co prawda miałam ochotę na jeszcze jedną książkę jej autorstwa, ale chyba sobie odpuszczę. Jest tyle dobrych publikacji więc po co tracić cenny czytelniczy czas na te mniej udane?
Zasiadając do lektury „Sekretnej Herbaciarni” miałam pewne oczekiwania. Spodziewałam się , że już na samym początku ogarnie mnie aromatyczny zapach świeżo parzonej herbaty, a cała powieść będzie czymś w rodzaju smakowitego podwieczorku.
Niestety rozczarowałam się. Przedstawiona historia jest nieciekawa a bohaterowie płascy. Zacznijmy jednak od początku.
W trakcie lektury...
Przyjemna lektura na leniwe popoludnia przy herbacie, dobrze napisana i dobrze przetlumaczona (bo zly tlumacz potrafi splycic i sknocic najlepsza ksiazke), pelna ciepla i optymizmu zyciowego. Potrafilam znakomicie sie wczuc w atmosfere tej sekretnej herbaciarni, w ktorej spotykaja sie przyjaciolki, bo takie lokale - nie tylko herbaciarnie - pamietam z pobytow w Anglii.
Ksiazki nie zatrzymam, bo mieszkanie nie z gumy, a nie jest az tak wartosciowa, zeby do niej wracac, ale warto ja przeczytac dla rozrywki.
Przyjemna lektura na leniwe popoludnia przy herbacie, dobrze napisana i dobrze przetlumaczona (bo zly tlumacz potrafi splycic i sknocic najlepsza ksiazke), pelna ciepla i optymizmu zyciowego. Potrafilam znakomicie sie wczuc w atmosfere tej sekretnej herbaciarni, w ktorej spotykaja sie przyjaciolki, bo takie lokale - nie tylko herbaciarnie - pamietam z pobytow w...
Książka o damskiej przyjaźni, ale też o miłości i o skrywanych tajemnicach.To wszystko w otoczeniu celebracji dobrej herbaty oraz przepysznych ciastek.
Dobra , lekka książka na weekendowe popołudnie.
Książka o damskiej przyjaźni, ale też o miłości i o skrywanych tajemnicach.To wszystko w otoczeniu celebracji dobrej herbaty oraz przepysznych ciastek.
Dobra , lekka książka na weekendowe popołudnie.
Książka opowiada o czterech kobietach, których drogi skrzyżowały się i odmieniły ich życia. Letty, Kat, Charlie i Seraphine połączyło ,,magiczne” miejsce, jakim była Nadmorska, czyli herbaciarnia, prowadzona przez Letty. Dla Kat Nadmorska była ,,ucieczką od wszystkich zmartwień”. Znajdowała w niej spokój, chwilę wytchnienia. Kobieta była samotną matką i szukała pracy. Letty była matką jej najbliższej przyjaciółki, a także bardzo bliską jej osobą.
Właśnie w to miejsce kieruje się Charlie, czyli młoda dziennikarka, pisząca artykuł o najlepszych angielskich herbaciarniach. W ten sposób chce poprawić relacje z siostrą.
Do kobiet dołącza Francuzka, Seraphine, która przybyła, aby nauczać języka Zoe - córkę Adama, miejscowego weterynarza. Dla dziewczyny to czas na podjęcie wielu decyzji życiowych.
Letty, Kat, Charlie i Seraphine połączyła prawdziwa przyjaźń i wspólna praca przy artykule dziennikarki. Od tamtej pory były dla siebie bardzo ważne.
,,Sekretna Herbaciarnia” jest wzruszającą, piękną opowieścią, mówiącą o sile przyjaźni, ukazując przy tym jej wielką wartość. Jest w niej ukazane wiele problemów, trudnych sytuacji, które mogą dotknąć w przyszłości każdego z nas. Autorka pokazuje wielką wartość akceptacji rodziny.
Moim zdaniem książka była świetna i serdecznie ją polecam.
Mąka
Recenzja dostępna na naszym blogu: http://library1gim.blogspot.com/
Książka opowiada o czterech kobietach, których drogi skrzyżowały się i odmieniły ich życia. Letty, Kat, Charlie i Seraphine połączyło ,,magiczne” miejsce, jakim była Nadmorska, czyli herbaciarnia, prowadzona przez Letty. Dla Kat Nadmorska była ,,ucieczką od wszystkich zmartwień”. Znajdowała w niej spokój, chwilę wytchnienia. Kobieta była samotną matką i szukała pracy....
To zdecydowanie dobra lektura. Od pierwszego słowa do ostatniego słowa. Od pierwszego zdania do ostatniego. Kolejna książka o kobietach i w sumie dla kobiet, o przyjaźni, radości, szczęściu. Czytało się rewelacyjnie, język prosty, nie wyszukany i dzięki temu mogę bez problemu powiedzieć - lekka, łatwa, przyjemna i świetna.
To zdecydowanie dobra lektura. Od pierwszego słowa do ostatniego słowa. Od pierwszego zdania do ostatniego. Kolejna książka o kobietach i w sumie dla kobiet, o przyjaźni, radości, szczęściu. Czytało się rewelacyjnie, język prosty, nie wyszukany i dzięki temu mogę bez problemu powiedzieć - lekka, łatwa, przyjemna i świetna.
Marzy mi się taka sekretna herbaciarnia....Moja przyjaciółka Aneta, powiedziała, że kojarzę jej się z herbatką:), dlatego też dostałam od niej tę książkę, która okazała się dla mnie kompletnym zaskoczeniem! Specjalnie czytałam ją wolno, bo nie chciałam, aby się ta historia skończyła. Nadmorska herbaciarnia z wieloma sekretami jest miejscem, w którym splatają się historię trzech kobiet a właściwie czterech ( mam tu na myśli jeszcze Letty). Gdy różne rzeczy dzieją się w życiu tych cudownych i uroczych dziewczyn, herbaciarnia jest tym specjalnym miejscem, w którym czas się zatrzymuje a czasem i się dzieją tam cuda:)
Dla mnie jest to opowieść o bardzo pięknej sile przyjaźni. Zrodziła się ona niespodziewanie i nadzwyczaj szybko a życie Charlotte, Kate, Seraphine było jak rodzaje herbaty....czyli czasem jak zielona - pełna harmonia, zdrowie i witalność, czasem jak biała lub żółta - najszlachetniejsze z herbat, taka właśnie była miłość, czasem też ich życie smokowało jak czarna herbata, było trochę gorzkie i zostawiało osad na filiżance, ale przyjaźń ma smak herbaty pu-erh jest silna i mocna!
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia Sekretnej herbaciarni w Scarborough, jestem pewna, że zżyjecie się z tymi ciepłymi osobami, które pewnie na was już tam czekają. Ja się czułam tak, jakbym tam była osobiście, popijała pyszną herbatkę i zajadała nieziemskie ciasteczka:)
Bardzo polecam!
Marzy mi się taka sekretna herbaciarnia....Moja przyjaciółka Aneta, powiedziała, że kojarzę jej się z herbatką:), dlatego też dostałam od niej tę książkę, która okazała się dla mnie kompletnym zaskoczeniem! Specjalnie czytałam ją wolno, bo nie chciałam, aby się ta historia skończyła. Nadmorska herbaciarnia z wieloma sekretami jest miejscem, w którym splatają się historię...
To moje drugie spotkanie z cyklem książek Vanessy Greene. W drugiej części o wdzięcznym tytule "Sekretna herbaciarnia", autorka przenosi nas na wybrzeże Wielkiej Brytanii do niewielkiej miejscowości Scarborough, gdzie znajduje się przytulna herbaciarnia Nadmorska prowadzona przez uroczą Letty. W murach herbaciarni zaprzyjaźniają się z nią trzy inne kobiety: Kathryn samotnie wychowująca syna oraz uwikłana w trudne relacje z jego ojcem, Charlie - dziennikarka, która przyjeżdża w te okolice, aby pomóc siostrze zaopiekować się trójką dzieci i przy okazji pisze artykuł o najciekawszych herbaciarniach w Wielkiej Brytanii. Dołącza do nich również Seraphine - francuzka, która do tej pory mieszkała z arystokratyczną rodziną w zamku w Bordoux. Znudzona takim życiem postanawia przyjąć posadę opiekunki kilkuletniej dziewczynki oraz podszkolić swój angielski, by w przyszłości móc nauczać tego języka w szkole. Losy tych czterech kobiet splatają się ze sobą i wspólnie starają się wspierać się wzajemnie w życiowych perypetiach spotykając się w herbaciarni. Ich spotkania dodatkowo wzbogacają rewelacyjne słodkie i wytrawne wypieki Letty. Na ostatnich stronach książki czytelnik znajdzie przepisy na klasyczne angielskie słodkości oraz recepturę parzenia herbaty. Książkę czytało mi lekko podobnie jak jej poprzednią część. Lektura w sam raz na jesienne wieczory.
To moje drugie spotkanie z cyklem książek Vanessy Greene. W drugiej części o wdzięcznym tytule "Sekretna herbaciarnia", autorka przenosi nas na wybrzeże Wielkiej Brytanii do niewielkiej miejscowości Scarborough, gdzie znajduje się przytulna herbaciarnia Nadmorska prowadzona przez uroczą Letty. W murach herbaciarni zaprzyjaźniają się z nią trzy inne kobiety: Kathryn samotnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEbook.Lubię być herbatę ,bez cukru. A książka.Herbatka i ciastko.Pycha.
Ebook.Lubię być herbatę ,bez cukru. A książka.Herbatka i ciastko.Pycha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPani Vanessa zaprasza nas do przytulnej herbaciarni na pyszny podwieczorek i filiżankę aromatycznej herbaty. Szczegółowe opisy deserów, ciast i ciasteczek nieustannie sprawiały że miałam ochotę odwiedzić cukiernie. Polecam, najlepiej przy kubku gorącej ulubionej herbaty!
Pani Vanessa zaprasza nas do przytulnej herbaciarni na pyszny podwieczorek i filiżankę aromatycznej herbaty. Szczegółowe opisy deserów, ciast i ciasteczek nieustannie sprawiały że miałam ochotę odwiedzić cukiernie. Polecam, najlepiej przy kubku gorącej ulubionej herbaty!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Sekretna herbaciarnia" oferuje nam dokładnie to, co może oferować herbata. Ciepłą, przyjemną i rozgrzewającą opowieść o sile kobiecej przyjaźni. Idealna książka na spokojny, leniwy wieczór, oczywiście przy ciepłej herbacie! Cztery różne kobiety, cztery różne historie. Charlotte jest dziennikarką wysłaną w rejony Scarborough w Anglii. Ma tam ważne zadanie- bardzo liczy na ważny awans, a artykuł o angielskich herbaciarniach ma pomóc osiągnąć jej ten sukces, no i przy okazji może poukłada swoje rodzinne sprawy. Kathryn mieszka w wspomnianym miasteczku, jest samotną mamą kilkulatka i ledwo wiąże koniec z końcem. Nie jest złą matką, wręcz przeciwnie, ale małe miasteczko nie sprzyja znalezieniu pracy. Seraphine przyjechała do Anglii aby podszkolić francuski pewnej krnąbnej nastolatki, a przy okazji swój angielski. W głębi duszy ucieka przed przełomową decyzją. Wszystkie panie spotykają się w Nadmorskiej- herbaciarni należącej do Letty, kobiety może wiekowej, ale młodej duchem. Sama starsza kobieta boryka się z pewnymi problemami, o których na razie sama nie chce mówić. Spotkanie te staje się początkiem pięknej przyjaźni okraszonej wypiekami! Żadna z nich nie domyśla się jakie znaczenie w ich życiu nabierze ta mała kawiarenka.
Akcja w książce nigdzie się nie śpieszy, czas leci tu wolno, a i akcji nie dzieje się za dużo. Nie przeszkadza to jednak w niczym, a na pewno nie w zatopieniu się w klimat Scarborough. Główne bohaterki spotykają na swojej drodze różne zwroty akcji i problemy, ale żaden nie umknie przed filiżanką gorącego wspomnianego trunku ;)
Opowieść Vanessy Greene jest idealna dla tych, którzy próbują oderwać się od "cięższych" książek. Świetnie się przy niej bawiłam, a i ślinka napływa do ust na myśl o wypiekach Seraphine i Letty. Jednak nie ma co się martwić, ponieważ autorka zostawia nam na końcu kilka smakowitych przepisów, abyśmy my sami mogli wczuć się w klimat Nadmorskiej. Dodatkowo mamy szansę zwiedzić część Anglii, bo nasze bohaterki nie oszczędzają na podróżach.
Książka na pewno pozwoli zapomnieć wam o otoczającym was świecie, przypomni to co w życiu jest ważne- miłość, przyjaźń, wsparcie i przede wszystkim przepyszna herbata, oczywiście z magdalenkami!
"Sekretna herbaciarnia" oferuje nam dokładnie to, co może oferować herbata. Ciepłą, przyjemną i rozgrzewającą opowieść o sile kobiecej przyjaźni. Idealna książka na spokojny, leniwy wieczór, oczywiście przy ciepłej herbacie! Cztery różne kobiety, cztery różne historie. Charlotte jest dziennikarką wysłaną w rejony Scarborough w Anglii. Ma tam ważne zadanie- bardzo liczy na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tociepło,,optymistycznie.Niezłe czytadło wakacyjne ,polecam
ciepło,,optymistycznie.Niezłe czytadło wakacyjne ,polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLeciutka ale bardzo przyjemnie napisana. Jeśli ktoś ma dołek i potrzebuje lektury ciepłej i optymistycznej to polecam!
Leciutka ale bardzo przyjemnie napisana. Jeśli ktoś ma dołek i potrzebuje lektury ciepłej i optymistycznej to polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, którą przeczytałam poprzednio, była dość zabawna, ale pozostawiła mnie z pewnym niedosytem. Nie miałam ochoty sięgać po nic deprymującego, dlatego mój wybór padł na kupioną zaledwie 5 miesięcy temu za dyszkę "Sekretną herbaciarnię". Doskonale wiedziałam, czego się po tego typu pozycji mogę spodziewać - i dostałam właśnie to, czego potrzebowałam, a nawet więcej. Pojawił się tu bowiem wątek, który baaardzo sobie cenię w literaturze (i nie tylko). Nie zdradzę Wam, o co chodzi, bo byłby to spojler, ale rozgryzłam tajemnicę jednej z bohaterek od razu :)
Osobiście uwielbiam powieści, w których tle są jakieś słodkości (tylko spójrzcie na nazwę półki, na której ją umieściłam, i ile jeszcze tytułów tam mam). Mogło być ich nawet jeszcze więcej (szkoda, że wątek obyczajowy w pewnym momencie zdominował historię, ale można się było domyślić, że tak będzie). Fajnie, że na końcu umieszczono kilka przepisów, choć zabrakło mi tutaj receptury na tartę Tatin.
Wiadomo, wybitna literatura to nie jest, ale przeczytać można :) I tylko niektóre słowa wydawały mi się nieco niefortunnie przetłumaczone, ale może to tylko moje wrażenie.
A, no i bardzo podoba mi się okładka :D
Książka, którą przeczytałam poprzednio, była dość zabawna, ale pozostawiła mnie z pewnym niedosytem. Nie miałam ochoty sięgać po nic deprymującego, dlatego mój wybór padł na kupioną zaledwie 5 miesięcy temu za dyszkę "Sekretną herbaciarnię". Doskonale wiedziałam, czego się po tego typu pozycji mogę spodziewać - i dostałam właśnie to, czego potrzebowałam, a nawet więcej....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo bólu przewidywalne i poprawne politycznie. Szału nie ma.
Do bólu przewidywalne i poprawne politycznie. Szału nie ma.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekko i z dużą ilością lukru. Wszystko dzieje się powoli, wręcz leniwie. Nawet trudne życiowe decyzje i dramaty odbywają się leniwie. Ot tak lekka "lekturka" na spokojny wieczór.
Lekko i z dużą ilością lukru. Wszystko dzieje się powoli, wręcz leniwie. Nawet trudne życiowe decyzje i dramaty odbywają się leniwie. Ot tak lekka "lekturka" na spokojny wieczór.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez ostatnich kilka wieczorów mogłam delektować się ciepłą i smakowitą opowieścią obyczajową o trzech kobietach, których ścieżki połączyły się w nadmorskim miasteczku Scarborough w Anglii. "Sekretna herbaciarnia" Vanessy Greene sprawiła, że zatęskniłam za klimatyczną kafejką, która oferuje swoim klientom prawdziwe przysmaki. Taka właśnie jest Nadmorska, gdzie ludzie trafiają przypadkiem, ale kiedy już odkryją to miejsce, stają się jej częstymi gośćmi.
Kathryn mieszkuje w Scarborough od dzieciństwa. Po rozstaniu z mężem samotnie wychowuje kilkuletniego synka i trudno jej wiązać przysłowiowy "koniec z końcem". Stara się o dorywcze zajęcia aby utrzymać siebie i dziecko, bo o stałą pracę nie jest łatwo.
Charlie jest dziennikarką w londyńskim czasopiśmie. Przyjeżdża do miasteczka z zamiarem odwiedzin u siostry, ale przede wszystkim chce napisać kilka artykułów o okolicznych herbaciarniach i oferowanych przez nie smakołykach. Jest to dla niej szansa na zawodowy awans.
Seraphine przybywa do Anglii aby podszkolić we francuskim pewną dziewczynkę, a przy okazji także podszlifować swój angielski. Nawet się nie spodziewa, że pobyt w Scarborough odmieni jej życie.
Trzy kobiety, trzy historie i jedno magiczne miejsce, w którym czas płynie wolniej, problemy znajdują rozwiązania, a obłędny zapach wypiekanych ciast, babeczek, muffinek i magdalenek oraz aromat przepysznych herbat sprzyjają zacieśnianiu nowych przyjaźni.
"Sekretna herbaciarnia" to druga po "Klubie porcelanowej filiżanki" powieść pani Vanessy, którą miałam przyjemność przeczytać. I przyznaję, że lektura tej książki sprawiła mi mnóstwo frajdy. Scarborough zauroczyło mnie swoim klimatem oraz gościnnością i życzliwością mieszkańców, którzy pomimo własnych problemów nie odmówią pomocy nikomu w potrzebie. Urocza Letty - właścicielka Nadmorskiej odziedziczyła herbaciarnię po swoich rodzicach i dziadkach. Lokal działa w miasteczku już od ponad wieku. Niektóre sprawdzone receptury i przepisy wykorzystywane są do dziś. W przygotowywanie słodkości Letty wkłada całe swoje serce i być może dzięki temu wykonane przez nią smakołyki są takie wyjątkowe.
Dlaczego zatem Letty nie chce się pochwalić swoją herbaciarnią przed światem?...Czemu nie życzy sobie rozgłosu i nie zależy jej na reklamie?...
Autorka pisze niezwykle obrazowym i sugestywnym językiem, w prosty sposób, niezbyt śpiesznie opowiada kolejne zdarzenia, które ciekawią do ostatniej strony. Pani Vanessa nie szczędzi czytelnikom niespodzianek, które zdecydowanie uatrakcyjniają lekturę. Bohaterowie, z którymi bez trudu można się zaprzyjaźnić mają swoje problemy i słabości, dzięki czemu są autentyczni. Poświęciłabym może jeszcze trochę więcej miejsca podróżowaniu po okolicy i odwiedzaniu herbaciarni, bo właśnie ten aspekt wydaje mi się najbardziej intrygujący. Autorka sporo miejsca poświęciła stosunkom rodzinnym, ludzkim wyborom i życiowym dylematom, nad którymi czuwa kobieca przyjaźń głównych bohaterek. Mimo, że poznały się niedawno, niewiele razem przeżyły, to mogą liczyć na siebie w każdej sytuacji. Dzięki tej przyjaźni są w stanie dokonać zmian, o jakich nawet nie marzyły...
Jeśli szukacie pozytywniej i optymistyczniej historii, która potrafi niejednokrotnie Was zaskoczyć i wzbudzić różne emocje, to "Sekretna herbaciarnia" będzie dobrym wyborem. Jeżeli lubicie opowieści otulone zapachem smakowitych słodkości i aromatem nieprzeciętnych herbat, to powieść Vanessy Greene jest właśnie dla Was. A może macie ochotę na rodzinne tajemnice, skrzętnie ukrywane przez lata - one również czekają na Was w tej powieści. Polecam serdecznie.
Przez ostatnich kilka wieczorów mogłam delektować się ciepłą i smakowitą opowieścią obyczajową o trzech kobietach, których ścieżki połączyły się w nadmorskim miasteczku Scarborough w Anglii. "Sekretna herbaciarnia" Vanessy Greene sprawiła, że zatęskniłam za klimatyczną kafejką, która oferuje swoim klientom prawdziwe przysmaki. Taka właśnie jest Nadmorska, gdzie ludzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna powieść. Czekała u mnie na półce dość długo, ale w końcu udało mi się przeczytać i... nie żałuję! Początkowo miałam wrażenie, że będzie to książka dość schematyczna - ktoś wyjeżdża, by uciec przed problemami i w jakimś ustronnym miejscu odnajduje szczęście. Tymczasem... pozytywnie się rozczarowałam!
"Sekretna herbaciarnia" to powieść, która wcale nie jest banalna. Autorka porusza w niej kilka ważnych wątków i choć oczywiście wszystko kręci się wokół miłości to miłość ta może przybierać różne formy. Oto poznajemy trzy z pozoru obce sobie kobiety, które przypadkiem spotykają się w małej nadmorskiej miejscowości, w niewielkiej tradycyjnej herbaciarni. Choć wiele je dzieli zaczynają wspólnie realizować pewien projekt polegający na opisaniu własnie takich tradycyjnych angielskich herbaciarni. I to sprawia, że się zaprzyjaźniają. A przy okazji udaje im się rozwiązać swoje problemy, choć niektóre wydają się bardzo poważne. Do tego dochodzi jeszcze pewna tajemnica z przeszłości, która w końcu wychodzi na jaw i tak sugestywne opisy herbat i deserów, że aż chciałoby się wejść do opisywanej historii, by móc ich skosztować! Ta książka po prostu pachnie aromatyczną herbatą i ciastkiem z kremem! I choć nie jest to byc może wybitna literatura to polecam do poczytania dla relaksu. koniecznie z kubkiem dobrej herbaty ;)
Bardzo przyjemna powieść. Czekała u mnie na półce dość długo, ale w końcu udało mi się przeczytać i... nie żałuję! Początkowo miałam wrażenie, że będzie to książka dość schematyczna - ktoś wyjeżdża, by uciec przed problemami i w jakimś ustronnym miejscu odnajduje szczęście. Tymczasem... pozytywnie się rozczarowałam!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Sekretna herbaciarnia" to powieść, która wcale nie jest...
Pomysł z Herbaciarnią Nadmorską przypadł mi do gustu. Przytulna, ciepła. Podobnie jak jej właścicielka. Herbaciarnia stała się swoistą przystanią nie tylko dla czterech bohaterek, które odnalazły tam przestrzeń dla odnajdywania siebie, odkrywania siły przyjaźni i nie tylko. Chętnie przeniosłam się w przedwiosenne wieczory do tego urokliwego miejsca. Zaciekawiły mnie bohaterki oraz ich tajemnice. Doceniam też wagę podjętych przez Autorkę problemów.
Zaczynając lekturę pomyślałam, że jako wielbicielka herbaty odnajdę w niej podobne do siebie postaci i że będzie to jedna z tych pogodnych lektur. Rzeczywiście chwilami taka jest, ale ma też posmak goryczy. I to nie tylko ze względu na opisywane sytuacje, ale pewną powierzchowność w ujęciu trudnych tematów i nazbyt leniwy rozwój wydarzeń. I do końca nie wiem, podobnie jak w przypadku niektórych kompozycji herbacianych – nie w pełni mi odpowiada, ponieważ za dużo czy za mało w niej „tego czegoś”…
Pomysł z Herbaciarnią Nadmorską przypadł mi do gustu. Przytulna, ciepła. Podobnie jak jej właścicielka. Herbaciarnia stała się swoistą przystanią nie tylko dla czterech bohaterek, które odnalazły tam przestrzeń dla odnajdywania siebie, odkrywania siły przyjaźni i nie tylko. Chętnie przeniosłam się w przedwiosenne wieczory do tego urokliwego miejsca. Zaciekawiły mnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna lektura, koniecznie z herbatą w ręku.
Przyjemna lektura, koniecznie z herbatą w ręku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSekretna herbaciarnia, z serii "Leniwa niedziela" to faktycznie lektura na leniwe niedzielne popołudnie, a w dodatku deszczowe. Lekka, łatwa i przyjemna. Nie spodziewałam się sprytnie utkanej fabuły, która zaskakuje czy zmusza do refleksji. Jednym słowem, lektura na wolne popołudnie czy wieczór, choć mając wybór wolałabym delektować się pyszną herbatą w zaciszu jakieś herbaciarni, niż jeszcze raz sięgnąć po tę książkę. Nie porywa, a bardziej wymagających czytelników może znudzić, rozczarować. Jedna gwiazdka więcej za przepisy na babeczki na końcu książki.
Sekretna herbaciarnia, z serii "Leniwa niedziela" to faktycznie lektura na leniwe niedzielne popołudnie, a w dodatku deszczowe. Lekka, łatwa i przyjemna. Nie spodziewałam się sprytnie utkanej fabuły, która zaskakuje czy zmusza do refleksji. Jednym słowem, lektura na wolne popołudnie czy wieczór, choć mając wybór wolałabym delektować się pyszną herbatą w zaciszu jakieś...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka akurat na leniwą niedzielę. JEDNĄ leniwą niedzielę. Siedzisz wygodnie w fotelu, popijasz herbatę, kawę lub inny ulubiony "napitek", nie myślisz,nie denerwujesz się, po prostu jesteś. I czytasz - też leniwie-nie oczekując zwrotów akcji, zaskoczenia, wydarzeń mrożących krew w żyłach. Tak po prostu... Jeśli o taką niedzielę Ci chodzi - chwytaj za "Sekretną herbaciarnię". Spowoduje, że jeszcze bardziej zrobi się leniwie, spokojnie, ale i ciepło i sympatycznie zarazem.Nie wszystkie wątki w książce mi się podobały, ale nie uściślam, aby nie być zakrzyczaną przez poprawnych politycznie.Ogólnie - polecam dla tych, którzy szukają wytchnienia od kłopotów dnia codziennego.
Książka akurat na leniwą niedzielę. JEDNĄ leniwą niedzielę. Siedzisz wygodnie w fotelu, popijasz herbatę, kawę lub inny ulubiony "napitek", nie myślisz,nie denerwujesz się, po prostu jesteś. I czytasz - też leniwie-nie oczekując zwrotów akcji, zaskoczenia, wydarzeń mrożących krew w żyłach. Tak po prostu... Jeśli o taką niedzielę Ci chodzi - chwytaj za "Sekretną...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku fajna, lekka historia przesycona zapachem herbaty. Grupka przyjaciółek, bohaterek książki, bardzo mi się spodobała.
Leo - było go maluśko w książce, ale skradł moje serce. Chyba mam sentyment do małych dzieci. Jego rodzice się rozstali, niby dzieląc się opieką nad nim. Nagle Jego ojciec wyskakuje z szalonym pomysłem. Mimo jego zachowań, polubiłam faceta.
Cóż, dopiero tak około połowy książki zaczęły się prawdziwe emocje. Tajemnica skrywana przez wiele lat, miłość...
Szkoda mi było Pippy, która sobie nie dawała rady z codziennymi czynnościami po tym, jak opuścił ją ukochany.
Polecam gorąco na chłodny wieczór, koniecznie z kubkiem gorącej herbaty :D
Na początku fajna, lekka historia przesycona zapachem herbaty. Grupka przyjaciółek, bohaterek książki, bardzo mi się spodobała.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLeo - było go maluśko w książce, ale skradł moje serce. Chyba mam sentyment do małych dzieci. Jego rodzice się rozstali, niby dzieląc się opieką nad nim. Nagle Jego ojciec wyskakuje z szalonym pomysłem. Mimo jego zachowań, polubiłam faceta....
Książkę tę otrzymałam w podarunku imieninowym 2 lata temu od koleżanek z pracy. Wiedzą, że lubię kulinaria, wypieki i piękne zapachy.
Z miłą przyjemnością przeczytałam i podobała mi się:)
Książkę tę otrzymałam w podarunku imieninowym 2 lata temu od koleżanek z pracy. Wiedzą, że lubię kulinaria, wypieki i piękne zapachy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ miłą przyjemnością przeczytałam i podobała mi się:)
Przyjemna lektura na jeden wieczór. Idealna historia poprawiająca humor.
Jednak momentami miałam wrażenie, że autorka chce upchnąć za wiele historii, zbyt wiele wątków, zamiast skupić się na głównym temacie.
Brakowało mi opisów herbat i jedzenia aby poczuć zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów, móc wyobrazić sobie smak świeżo wyjętych ciasteczek.
"Masz tylko jedno życie, żeby być sobą. Nie możesz sobie pozwolić na stracenie tej szansy" s. 149
"Ślub to sposób, w jaki dwoje ludzi pokazuje przyjaciołom i rodzinie, że się kochają i zawsze będą się kochali" s. 333
Przyjemna lektura na jeden wieczór. Idealna historia poprawiająca humor.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak momentami miałam wrażenie, że autorka chce upchnąć za wiele historii, zbyt wiele wątków, zamiast skupić się na głównym temacie.
Brakowało mi opisów herbat i jedzenia aby poczuć zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów, móc wyobrazić...
Byłam źle nastawiona,bo z tego tytułu wieje nudą.Ale o dziwo historia bardzo mnie wciągnęła.Książka jest dobrze napisana,akcja jest dość wartka jak na taki typ powieści.Dialogi niezłe,nie przeciągane.Bardzo przyjemne się to czytało i polecam!
Byłam źle nastawiona,bo z tego tytułu wieje nudą.Ale o dziwo historia bardzo mnie wciągnęła.Książka jest dobrze napisana,akcja jest dość wartka jak na taki typ powieści.Dialogi niezłe,nie przeciągane.Bardzo przyjemne się to czytało i polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna i przyjemna powieść. Trzy różne kobiety. Z różnym statusem społeczno-rodzinnym, różnymi problemami, tajemnicami i radościami. Łączy je zamiłowanie do dobrej herbaty i udanych podwieczorków. Spotykają się w Nadmorskiej, uroczej herbaciarni z długą tradycją. Poznają się i zaprzyjaźniają, nie mają pojęcia jak bardzo każdej z nich ta przyjaźń pomoże uporać się ze swymi troskami. Jeżdżą poszukując idealnej kawiarni, by móc ją opisać na łamach pisma, w którym pracuje jedna z nich.
Jak się skończy piękna przyjaźń i wspólna praca? Co dadzą każdej kobiecie? Jakich tajemnic one strzegą?
Przesympatyczna i aromatyczna powieść o pięknej przyjaźni, rodzących się nieśmiało uczuciach. Idealna na letnie podwieczorki!
Bardzo fajna i przyjemna powieść. Trzy różne kobiety. Z różnym statusem społeczno-rodzinnym, różnymi problemami, tajemnicami i radościami. Łączy je zamiłowanie do dobrej herbaty i udanych podwieczorków. Spotykają się w Nadmorskiej, uroczej herbaciarni z długą tradycją. Poznają się i zaprzyjaźniają, nie mają pojęcia jak bardzo każdej z nich ta przyjaźń pomoże uporać się ze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna lektura o przyjaźni, dobrej herbacie i podwieczorkach. Opisane herbaciarnie dają wyobrażenie starej spokojnej Anglii. Przyznaje, że czytając miałam ochotę na filiżankę dobrej herbaty i magdalenki według przepisu Seraphine. Szkoda, że w naszym kraju nie ma takich miejsc jak opisane w tej książce.
Przyjemna lektura o przyjaźni, dobrej herbacie i podwieczorkach. Opisane herbaciarnie dają wyobrażenie starej spokojnej Anglii. Przyznaje, że czytając miałam ochotę na filiżankę dobrej herbaty i magdalenki według przepisu Seraphine. Szkoda, że w naszym kraju nie ma takich miejsc jak opisane w tej książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura wciągająca, czasem zaskakująca, z pięknym przekazem.
Z pewnością przeczytam jeszcze jakieś dzieło autorki.
Jak sama nazwa cyklu wskazuje - na leniwą niedzielę z książką i kocem w roli głównej ;)
Lektura wciągająca, czasem zaskakująca, z pięknym przekazem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ pewnością przeczytam jeszcze jakieś dzieło autorki.
Jak sama nazwa cyklu wskazuje - na leniwą niedzielę z książką i kocem w roli głównej ;)
Zasiadając do lektury „Sekretnej Herbaciarni” miałam pewne oczekiwania. Spodziewałam się , że już na samym początku ogarnie mnie aromatyczny zapach świeżo parzonej herbaty, a cała powieść będzie czymś w rodzaju smakowitego podwieczorku.
Niestety rozczarowałam się. Przedstawiona historia jest nieciekawa a bohaterowie płascy. Zacznijmy jednak od początku.
W trakcie lektury towarzyszymy trzem głównym bohaterkom. Poznajemy je wszystkie w trudnym dla nich okresie życia:
- Charlie – odnosząca sukcesy zawodowe dziennikarka, która żeby ostatecznie dowieść swojego dziennikarskiego geniuszu musi samodzielnie zredagować i stworzyć kolejny numer gazety. Zaznaczam, że zadanie nie jest proste, a czas goni.
- Seraphine – młoda dziewczyna, która zakochała się w kimś kogo z pewnością nie zaakceptują jej rodzice.
- Kat – zmagająca się z problemami finansowymi, samotna matka.
Trzy kobiety zrządzeniem losu wpadają na siebie w herbaciarni Nadmorskiej i od razu mocno zaprzyjaźniają. Jest to tak cudowne, że aż nieprawdziwe. No bo sami odpowiedzcie sobie na pytanie? Czy potrafilibyście tak mocno zaufać osobie, którą znacie zaledwie kilka tygodni? Powierzyć jej swoje najgłębsze sekrety? Poprosić o pomoc w rozwiązaniu osobistych problemów? Jeśli chodzi o mnie to mowy nie ma. Bohaterki nie mają jednak takich dylematów, bezgranicznie sobie ufają, są gotowe na wzajemne poświęcenie i nigdy nie zawodzą. Jak dla mnie super, ale mało realne (no chyba, że jestem zgryźliwym dr House’em i nie doceniam ludzi).
To samo tyczy się związków uczuciowych, niby u każdej pojawia się jakiś zgrzyt w tym temacie, jednakże wszystko kończy się nad wyraz dobrze. Nic nie komplikuje się na dłużej (chyba chodzi o to żeby czytelnik się nie zmęczył myśląc) i rozwiązuje praktycznie na kilku stronach. Powieść do bólu przewidywalna. Końcówka już praktycznie niestrawialna jak zakalcowata babeczka. Autorka serwuje tyle cukru, że jakbyśmy wsypali go do będącej tematem przewodnim herbaty, otrzymalibyśmy roztwór nasycony.
Powyższą opinią nie chcę wyjść na bufona. Zdaję sobie sprawę, że nie każda miła do czytania książka musi zawierać w sobie szerokie studium psychologiczne postaci lub super zagmatwane wątki. Niemniej jednak nawet od literatury „niedzielnej” czegoś wymagam. Przede wszystkim tego, żeby powieść choć odrobinę mnie zaintrygowała. Nie przeszkadza mi zakończenie happy endem (lubię takie zakończenia, a co!) ani też przewidywalność, pod warunkiem że książka jest ciekawa. „Sekretna herbaciarnia” niestety taka nie jest. Brakowało mi również szerszych opisów herbat i jedzenia. Chciałam poczuć ten zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów? Chciałam móc wyobrazić sobie smak świeżo wyjętych z pieca ciasteczek, chciałam żeby moje kubki smakowe oszalały, a następnym krokiem było upieczenie czegoś pysznego. Niestety opisy autorki nie były w stanie oddziaływać na mnie na tyle mocno żeby skłonić do czegokolwiek, a co dopiero do rozbabrania się z mąką i innymi takimi.
Podsumowując „Sekretna herbaciarnia” to moje pierwsze, ale chyba też i ostatnie spotkanie z twórczością Pani Greene (chociaż ponoć nigdy nie należy mówić nigdy). Co prawda miałam ochotę na jeszcze jedną książkę jej autorstwa, ale chyba sobie odpuszczę. Jest tyle dobrych publikacji więc po co tracić cenny czytelniczy czas na te mniej udane?
Zasiadając do lektury „Sekretnej Herbaciarni” miałam pewne oczekiwania. Spodziewałam się , że już na samym początku ogarnie mnie aromatyczny zapach świeżo parzonej herbaty, a cała powieść będzie czymś w rodzaju smakowitego podwieczorku.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety rozczarowałam się. Przedstawiona historia jest nieciekawa a bohaterowie płascy. Zacznijmy jednak od początku.
W trakcie lektury...
Przyjemna lektura na leniwe popoludnia przy herbacie, dobrze napisana i dobrze przetlumaczona (bo zly tlumacz potrafi splycic i sknocic najlepsza ksiazke), pelna ciepla i optymizmu zyciowego. Potrafilam znakomicie sie wczuc w atmosfere tej sekretnej herbaciarni, w ktorej spotykaja sie przyjaciolki, bo takie lokale - nie tylko herbaciarnie - pamietam z pobytow w Anglii.
Ksiazki nie zatrzymam, bo mieszkanie nie z gumy, a nie jest az tak wartosciowa, zeby do niej wracac, ale warto ja przeczytac dla rozrywki.
Przyjemna lektura na leniwe popoludnia przy herbacie, dobrze napisana i dobrze przetlumaczona (bo zly tlumacz potrafi splycic i sknocic najlepsza ksiazke), pelna ciepla i optymizmu zyciowego. Potrafilam znakomicie sie wczuc w atmosfere tej sekretnej herbaciarni, w ktorej spotykaja sie przyjaciolki, bo takie lokale - nie tylko herbaciarnie - pamietam z pobytow w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam! Ciekawa fabuła. Ale ostrzegam! Podczas czytania najdzie was ochota na słodkości.
Polecam! Ciekawa fabuła. Ale ostrzegam! Podczas czytania najdzie was ochota na słodkości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o damskiej przyjaźni, ale też o miłości i o skrywanych tajemnicach.To wszystko w otoczeniu celebracji dobrej herbaty oraz przepysznych ciastek.
Dobra , lekka książka na weekendowe popołudnie.
Książka o damskiej przyjaźni, ale też o miłości i o skrywanych tajemnicach.To wszystko w otoczeniu celebracji dobrej herbaty oraz przepysznych ciastek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra , lekka książka na weekendowe popołudnie.
Książka opowiada o czterech kobietach, których drogi skrzyżowały się i odmieniły ich życia. Letty, Kat, Charlie i Seraphine połączyło ,,magiczne” miejsce, jakim była Nadmorska, czyli herbaciarnia, prowadzona przez Letty. Dla Kat Nadmorska była ,,ucieczką od wszystkich zmartwień”. Znajdowała w niej spokój, chwilę wytchnienia. Kobieta była samotną matką i szukała pracy. Letty była matką jej najbliższej przyjaciółki, a także bardzo bliską jej osobą.
Właśnie w to miejsce kieruje się Charlie, czyli młoda dziennikarka, pisząca artykuł o najlepszych angielskich herbaciarniach. W ten sposób chce poprawić relacje z siostrą.
Do kobiet dołącza Francuzka, Seraphine, która przybyła, aby nauczać języka Zoe - córkę Adama, miejscowego weterynarza. Dla dziewczyny to czas na podjęcie wielu decyzji życiowych.
Letty, Kat, Charlie i Seraphine połączyła prawdziwa przyjaźń i wspólna praca przy artykule dziennikarki. Od tamtej pory były dla siebie bardzo ważne.
,,Sekretna Herbaciarnia” jest wzruszającą, piękną opowieścią, mówiącą o sile przyjaźni, ukazując przy tym jej wielką wartość. Jest w niej ukazane wiele problemów, trudnych sytuacji, które mogą dotknąć w przyszłości każdego z nas. Autorka pokazuje wielką wartość akceptacji rodziny.
Moim zdaniem książka była świetna i serdecznie ją polecam.
Mąka
Recenzja dostępna na naszym blogu: http://library1gim.blogspot.com/
Książka opowiada o czterech kobietach, których drogi skrzyżowały się i odmieniły ich życia. Letty, Kat, Charlie i Seraphine połączyło ,,magiczne” miejsce, jakim była Nadmorska, czyli herbaciarnia, prowadzona przez Letty. Dla Kat Nadmorska była ,,ucieczką od wszystkich zmartwień”. Znajdowała w niej spokój, chwilę wytchnienia. Kobieta była samotną matką i szukała pracy....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo zdecydowanie dobra lektura. Od pierwszego słowa do ostatniego słowa. Od pierwszego zdania do ostatniego. Kolejna książka o kobietach i w sumie dla kobiet, o przyjaźni, radości, szczęściu. Czytało się rewelacyjnie, język prosty, nie wyszukany i dzięki temu mogę bez problemu powiedzieć - lekka, łatwa, przyjemna i świetna.
To zdecydowanie dobra lektura. Od pierwszego słowa do ostatniego słowa. Od pierwszego zdania do ostatniego. Kolejna książka o kobietach i w sumie dla kobiet, o przyjaźni, radości, szczęściu. Czytało się rewelacyjnie, język prosty, nie wyszukany i dzięki temu mogę bez problemu powiedzieć - lekka, łatwa, przyjemna i świetna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiepła, nastrojowa opowieść o przyjaźni i szukaniu własnej drogi. W sam raz na wieczór z filiżanka herbaty.
Ciepła, nastrojowa opowieść o przyjaźni i szukaniu własnej drogi. W sam raz na wieczór z filiżanka herbaty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarzy mi się taka sekretna herbaciarnia....Moja przyjaciółka Aneta, powiedziała, że kojarzę jej się z herbatką:), dlatego też dostałam od niej tę książkę, która okazała się dla mnie kompletnym zaskoczeniem! Specjalnie czytałam ją wolno, bo nie chciałam, aby się ta historia skończyła. Nadmorska herbaciarnia z wieloma sekretami jest miejscem, w którym splatają się historię trzech kobiet a właściwie czterech ( mam tu na myśli jeszcze Letty). Gdy różne rzeczy dzieją się w życiu tych cudownych i uroczych dziewczyn, herbaciarnia jest tym specjalnym miejscem, w którym czas się zatrzymuje a czasem i się dzieją tam cuda:)
Dla mnie jest to opowieść o bardzo pięknej sile przyjaźni. Zrodziła się ona niespodziewanie i nadzwyczaj szybko a życie Charlotte, Kate, Seraphine było jak rodzaje herbaty....czyli czasem jak zielona - pełna harmonia, zdrowie i witalność, czasem jak biała lub żółta - najszlachetniejsze z herbat, taka właśnie była miłość, czasem też ich życie smokowało jak czarna herbata, było trochę gorzkie i zostawiało osad na filiżance, ale przyjaźń ma smak herbaty pu-erh jest silna i mocna!
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia Sekretnej herbaciarni w Scarborough, jestem pewna, że zżyjecie się z tymi ciepłymi osobami, które pewnie na was już tam czekają. Ja się czułam tak, jakbym tam była osobiście, popijała pyszną herbatkę i zajadała nieziemskie ciasteczka:)
Bardzo polecam!
Marzy mi się taka sekretna herbaciarnia....Moja przyjaciółka Aneta, powiedziała, że kojarzę jej się z herbatką:), dlatego też dostałam od niej tę książkę, która okazała się dla mnie kompletnym zaskoczeniem! Specjalnie czytałam ją wolno, bo nie chciałam, aby się ta historia skończyła. Nadmorska herbaciarnia z wieloma sekretami jest miejscem, w którym splatają się historię...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to