Wróć na stronę książki

Oceny książki Wybrańcy gwiazd

Średnia ocen
6,0 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
728
687

Na półkach:

„Joel sięgnął do woreczka u pasa i wyłożył na rękę Elmadamowi dwa talenty” (s. 39 wydania z 1948). Zważywszy, ile ważył talent, nielichy musiał być to woreczek, a Elmadam miał krzepę, by udźwignąć ciężar jedną ręką. Później zmienione na „kilka srebrników” (s. 42 wydania z 1955). Szkoda, gdyż wcześniej było dużo śmieszniej.
Następnie Elmadam rzuca stróżowi studni za wyciągnięcie wiadra wody „sykla w nadstawioną usłużnie dłoń” (s. 40 wydania z 1948, później bez zmian). Także bardzo hojnie. Przy spisie ludności każdy, mający co najmniej 20 lat, miał dać pół sykla jako ofiarę za swe życie (Wyjścia 30, 12–14 por. Mt 17, 24) zaś lewita miał służyć w prywatnym przybytku za 10 sykli rocznie oraz strój i wyżywienie (Sędziów 17, 10).
Innych uchybień jeszcze więcej, co gorsza powtarzanych w kolejnych wydaniach. „Blask księżyca przygasł, czerń nocy ustępowała miejsca mglistej szarzyźnie przedświtu, kiedy Jeremiasz opuścił miasto. Zsunął się po prostu z muru. Robiło się coraz jaśniej. Wilgoć wisiała na gałęziach drzew i na krzewach. Spiesznie szedł, niosąc pod pachą zabrany ze świątyni bochen pokładnego chleba. Doszedł do miejsca, gdzie w nocy spotkał się z kobietą i z chłopcem. Oboje spali obok siebie, przykryci jednym płaszczem. Obudził ich. Patrzyli na niego przerażeni. Przełamał chleb: dał połowę kobiecie, połowę chłopcu. Rzucili się chciwie na jedzenie.” (s. 142 wydania z 1957) Jakby nawiązanie do 1 Sm 21, 5 tam jednak kapłan postanowił poczęstować takim chlebem z braku innego, tu Jeremiasz robi to bez pytania kogokolwiek.

Byłoby tam może miejsce na wygłoszenie czegoś w rodzaju „Najwyższy woli miłosierdzie nad ofiary” (Oz 6, 6) lecz o tych chlebach już nic więcej. A szkoda ...

Po za tym padają zdania „Jeremiasz powiedział: Wielki Jahwe uczynił tobie miłosierdzie” (s. 163 wydania z 1948) „Zwykle pocieszali się: Jehowa [!] uchroni...” (s. 78 wydania z 1957) „Wielki Jahwe, czemuś mnie skarał takim mężem” (tamże s. 248) równocześnie „Czcić będziesz swego Jahwe (...) choć wam nie wolno Jego Imienia wymówić” (s. 168 wydania z 1948).

Początki bywają trudne, jednak późniejsza „Magdalena” wypadła jeszcze gorzej.

„Joel sięgnął do woreczka u pasa i wyłożył na rękę Elmadamowi dwa talenty” (s. 39 wydania z 1948). Zważywszy, ile ważył talent, nielichy musiał być to woreczek, a Elmadam miał krzepę, by udźwignąć ciężar jedną ręką. Później zmienione na „kilka srebrników” (s. 42 wydania z 1955). Szkoda, gdyż wcześniej było dużo śmieszniej.
Następnie Elmadam rzuca stróżowi studni za...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
530
466

Na półkach:

Niestety, nikt nie jest prorokiem we własnym kraju (na przykładzie Jeremiasza) oraz poparcie ludu na emocjach jest oparta (i niewiedzy).
Prawda o ludziach (niezależnie od geografii i czasu) nadal aktualna i dość przygnębiająca.
Jako powieść nadal daje się czytać, mimo wyraźnie odbiegającego od obecnego stylu pisania powieści historycznych.

Niestety, nikt nie jest prorokiem we własnym kraju (na przykładzie Jeremiasza) oraz poparcie ludu na emocjach jest oparta (i niewiedzy).
Prawda o ludziach (niezależnie od geografii i czasu) nadal aktualna i dość przygnębiająca.
Jako powieść nadal daje się czytać, mimo wyraźnie odbiegającego od obecnego stylu pisania powieści historycznych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
745
409

Na półkach: , ,

Oparta na faktach powieść historyczna opowiadające dzieje podboju Jerozolimy przez króla Babilonu. Sporo odwołań do Biblii, sporo postaci z niej znanych. Pomimo pobocznych wątków, dość ciekawych, opowieść skupia się na proroku Jeremiaszu, który ma jeden cel w życiu - nawoływać do współpracy z Babilonem. Jeremiasz jest bezkompromisowy, bardzo radykalny i po prostu nudny. Wolałabym więcej historii Kosama czy jego ojca Elmadama ale autor potraktował te postaci po macoszemu. Historia nie jest ciągła, urywa się w najciekawszych momentach a potem jest przeskok o całe lata. No zachwytu nie ma. Taka sobie opowieść.

Oparta na faktach powieść historyczna opowiadające dzieje podboju Jerozolimy przez króla Babilonu. Sporo odwołań do Biblii, sporo postaci z niej znanych. Pomimo pobocznych wątków, dość ciekawych, opowieść skupia się na proroku Jeremiaszu, który ma jeden cel w życiu - nawoływać do współpracy z Babilonem. Jeremiasz jest bezkompromisowy, bardzo radykalny i po prostu nudny....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to