Wróć na stronę książki

Oceny książki V jak Vendetta

Średnia ocen
8,2 / 10
1068 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
379
216

Na półkach: ,

Generalny koncept znałem, ponieważ jako młodszy nastolatek oglądałem ekranizacje kilka razy i nie zrobiło to na mnie jakiegoś większego wow.

Chyba jednak musiałem trochę dorosnąć, poobcować z kulturą nieco więcej by docenić ten kunszt w oryginale. Rozumiem zachwyty, ale po Strażnikach, Alan Moore bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę.

Generalny koncept znałem, ponieważ jako młodszy nastolatek oglądałem ekranizacje kilka razy i nie zrobiło to na mnie jakiegoś większego wow.

Chyba jednak musiałem trochę dorosnąć, poobcować z kulturą nieco więcej by docenić ten kunszt w oryginale. Rozumiem zachwyty, ale po Strażnikach, Alan Moore bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
20
12

Na półkach:

Początek znacznie lepszy od finału

Początek znacznie lepszy od finału

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
169
52

Na półkach:

Początek to absolutny majstersztyk — gęsty, duszny klimat i genialna, niemal fizyczna idea systemu kontroli opartego na „Palcach”, „Uszach” czy „Nosach” oraz maszynie z motywem Przeznaczenia. To nadaje całości niesamowitego ciężaru i sprawia, że totalitaryzm przestaje być abstrakcją. V jako protagonista jest świetnie poprowadzony.

​O ile otwarcie i środek wciągają bez reszty, o tyle końcówka w mojej ocenie trochę siada. Momentami gubiłem się też w postaciach drugoplanowych i ich miejscu w hierarchii systemu. Może celowo zlewają się one w jedną masę partyjną, bedąc trybikami w maszynie.

Niemniej, to kawał ambitnej literatury graficznej, warto.

Początek to absolutny majstersztyk — gęsty, duszny klimat i genialna, niemal fizyczna idea systemu kontroli opartego na „Palcach”, „Uszach” czy „Nosach” oraz maszynie z motywem Przeznaczenia. To nadaje całości niesamowitego ciężaru i sprawia, że totalitaryzm przestaje być abstrakcją. V jako protagonista jest świetnie poprowadzony.

​O ile otwarcie i środek wciągają bez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to