Z reguły nie czytam książek z brzydkimi okładkami a ta jest wręcz ohydna! Patrzyła na mnie jednak z półki biblioteki w taki sposób, że postanowiłam dać jej szansę - i dobrze!
Świetna opowieść (gdzieś wyczytałam ze inspirowana prawdziwymi wydarzeniami?)o z pozoru normalnym związku do którego zaczyna wdzierać się zazdrość. Z początku wszystko wygląda normalnie, bo któż z nas nie był nigdy zazdrosny, powoli jednak wszystko niepostrzeżenie zamienia się w piekło, by skończyć .. no właśnie tak jak się skończyło.
Powieść mną wstrząsnęła gdy przypomniałam sobie ilu ludzi podobnych do tytułowego "zazdrośnika" spotykamy w swoim życiu, ilu z nich zmądrzeje a ilu popadnie w paranoje zamieniając najbliższym życie w koszmar.
Z reguły nie czytam książek z brzydkimi okładkami a ta jest wręcz ohydna! Patrzyła na mnie jednak z półki biblioteki w taki sposób, że postanowiłam dać jej szansę - i dobrze!
Świetna opowieść (gdzieś wyczytałam ze inspirowana prawdziwymi wydarzeniami?)o z pozoru normalnym związku do którego zaczyna wdzierać się zazdrość. Z początku wszystko wygląda normalnie, bo któż z nas...
Polecam! Doskonałe studium zazdrości, napisanym prostym językiem bez psychologicznego zadęcia. Książkę przeczytałam juz dawno ale do tej pory pamiętam jakie wywarła na mnie wrażenie. Trudno po niej dojść do siebie wszak zazdrość nie jest obca nikomu a ta lektura pokazuje do czego może doprowadzić gdy jest niekontrolowana i wręcz chorobliwa.
Polecam! Doskonałe studium zazdrości, napisanym prostym językiem bez psychologicznego zadęcia. Książkę przeczytałam juz dawno ale do tej pory pamiętam jakie wywarła na mnie wrażenie. Trudno po niej dojść do siebie wszak zazdrość nie jest obca nikomu a ta lektura pokazuje do czego może doprowadzić gdy jest niekontrolowana i wręcz chorobliwa.
Na tylnej części okładki jest napisane że to studium niszczącego uczucia , według mojego zdania na studium postaci takie prawdziwe , jest za mało wyraziste i za mało hmmm..'' psychologiczne '' troszkę jakby płaskie to studium . To gruba książka , ale jakoś mnie nie zachwyciła . Główni bohaterowie Adam i Kasia jacyś nijacy . Według mnie jedyna dobrze '' skonstruowana '' postać w tej książce to matka Adama , jej '' obłęd '' na punkcie nieskazitelnego syna o wiele bardziej mnie przekonywał niż obłęd samego Adama . Nie podobają mi się też niektóre porównania i dziwnie dla mnie brzmiące zdania typu '' Nawet wieczorem trudno było ją namówić na szczery uśmiech '' (str.66) albo '' Kiedy obdarzyła mnie uśmiechem troszeczkę szerszym od drzwi , którymi weszła , gwałtownie zapragnąłem ją serdecznie wyściskać , co ostatecznie sprowadziłem do jakże wyszukanego ucałowania jej policzka , skupiając w tym pocałunku całą moją nadzieję na to , że koniec końców mamuśka się ujarzmi i z narowistej klaczy przemieni się w powolną kobyłę '' (str.164) i tym podobne zdania , jakoś nie przypadły mi do gustu . A na końcu autor przeszedł sam siebie , zostawiając czytelnikowi '' wyrok '' czy Kasia jednak zdradzała Adama , czy też nie . To było moje pierwsze czytelnicze spotkanie z tym autorem , ale raczej nie sięgnę po następną książkę tego Pana .
Na tylnej części okładki jest napisane że to studium niszczącego uczucia , według mojego zdania na studium postaci takie prawdziwe , jest za mało wyraziste i za mało hmmm..'' psychologiczne '' troszkę jakby płaskie to studium . To gruba książka , ale jakoś mnie nie zachwyciła . Główni bohaterowie Adam i Kasia jacyś nijacy . Według mnie jedyna dobrze '' skonstruowana ''...
Niezwykła książka, bardzo wciągająca. " Zazdrośnik" Andrzeja Klawittera to już druga książka, którą przeczytałam wspaniale napisana.
Generalnie zrobiła na mnie dobre wrażenie, fabuła ciekawa...doskonale się czytało, spędziłam miłe chwile z książką!!!
Niezwykła książka, bardzo wciągająca. " Zazdrośnik" Andrzeja Klawittera to już druga książka, którą przeczytałam wspaniale napisana.
Generalnie zrobiła na mnie dobre wrażenie, fabuła ciekawa...doskonale się czytało, spędziłam miłe chwile z książką!!!
Ogólnie rzecz biorąc książka została napisana dla czytelnika językiem prostym.Książka, która pobudziła do chwili refleksji nad samym sobą i wzajemnych relacji między ludźmi. Czytając strona za stroną emocje przybierają na sile. Pan Klawitter nie boi się pisać o problemach, i robi to naprawdę dobrze.Czuję pewnego rodzaju niedosyt, a niby podczas czytania wszystko było w porządku. Momentami przerażała mnie postawa głównego bohatera. Choć książka może się na pierwszy rzut oka wydawać lekturą nużącą, jest zdecydowanie pozycją godną uwagi.
Ogólnie rzecz biorąc książka została napisana dla czytelnika językiem prostym.Książka, która pobudziła do chwili refleksji nad samym sobą i wzajemnych relacji między ludźmi. Czytając strona za stroną emocje przybierają na sile. Pan Klawitter nie boi się pisać o problemach, i robi to naprawdę dobrze.Czuję pewnego rodzaju niedosyt, a niby podczas czytania wszystko było w...
Niesamowicie wciągająca książka. Pochłonęła mnie bez reszty. Co do bohaterów to Kasia nie wzbudziła mojej sympatii. Zimna manipulatorka. Powieść napisana przyjemnym do czytania językiem. Zakończenie jest tak naprawdę znakiem zapytania bo nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie czy Kasia zdradzała Adama. Ja myślę, że tak ale pozostaje to do osobistego rozważania czytelnika. Książka z pozoru może się wydawać lekka jednak porusza problem zazdrości, która potrafi wyniszczyć człowieka od środka. rozważanie na temat tego, czym jest miłość również wprawiają człowieka w nastrój zadumy.
Podsumowując, uważam, że "Zazdrośnik" jest rewelacyjny i polecam go gorąco każdemu.
Niesamowicie wciągająca książka. Pochłonęła mnie bez reszty. Co do bohaterów to Kasia nie wzbudziła mojej sympatii. Zimna manipulatorka. Powieść napisana przyjemnym do czytania językiem. Zakończenie jest tak naprawdę znakiem zapytania bo nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie czy Kasia zdradzała Adama. Ja myślę, że tak ale pozostaje to do osobistego rozważania czytelnika....
Nie wiem co takiego ma Klawitter w stylu pisania czy tematyce,ale od pierwszych stron pierwszej czytanej przeze mnie książki po ostatnią stronę ostatniej jego książki,którą dostałam w bibliotece jestem w nich zakochana.
Historie niby zwykłe,niby normalne,a na dodatek jak najbardziej życiowe. A jednak urzekły mnie realizmem i autentycznością. Lekkością mimo specyficznie trudnych tematów.
Codzienność,problemy życiowe... Sięgnij po jego książki a dowiesz się o co mi chodzi
Nie wiem co takiego ma Klawitter w stylu pisania czy tematyce,ale od pierwszych stron pierwszej czytanej przeze mnie książki po ostatnią stronę ostatniej jego książki,którą dostałam w bibliotece jestem w nich zakochana.
Historie niby zwykłe,niby normalne,a na dodatek jak najbardziej życiowe. A jednak urzekły mnie realizmem i autentycznością. Lekkością mimo specyficznie...
Czytam głównie książki polskich autorek, nie wiem dlaczego polskich autorów tak rzadko. Bardzo się ciesze, ze ta książki mi "wpadła' w ręce bo teraz to się zmieni.
Na każdym kroku książka mnie zaskakiwała, nie byłam wstanie przewidzieć akcji a to nie zdarza mi się często. Zakończenie całkowicie nieprzewidywalne.
Bardzo, bardzo polecam :)
Czytam głównie książki polskich autorek, nie wiem dlaczego polskich autorów tak rzadko. Bardzo się ciesze, ze ta książki mi "wpadła' w ręce bo teraz to się zmieni.
Na każdym kroku książka mnie zaskakiwała, nie byłam wstanie przewidzieć akcji a to nie zdarza mi się często. Zakończenie całkowicie nieprzewidywalne.
Bardzo, bardzo polecam :)
Wzięłam ją z półki przypadkowo i nawet nie podejrzewałam co odkryję w środku. Ta książka mną wstrząsnęła. Zaraz po jej skończeniu zaczęłam się gorączkowo zastanawiać czy aby przypadkiem nie wcielam w swoje własne życie zachowań głównego bohatera, na zasadzie autorefleksji. Tak więc - pozostawia trwały ślad. Historia związku, w którym zazdrość wzięła górę i wszystko zniszczyła, doprowadzając do serii nieprawdopodobnych wydarzeń. Warto przeczytać.
Wzięłam ją z półki przypadkowo i nawet nie podejrzewałam co odkryję w środku. Ta książka mną wstrząsnęła. Zaraz po jej skończeniu zaczęłam się gorączkowo zastanawiać czy aby przypadkiem nie wcielam w swoje własne życie zachowań głównego bohatera, na zasadzie autorefleksji. Tak więc - pozostawia trwały ślad. Historia związku, w którym zazdrość wzięła górę i wszystko...
Wypożyczyłam ją,ponieważ zainteresował mnie jej tytuł,jednak nie spodziewałam się,że aż tak mnie wciągnie i zainteresuje.
Opisuje,jak rodzinna sielanka może przerodzić się w piekło przez ludzki umysł i bujną wyobraźnię.
Bardzo ciekawa ,nie spodziewałam się,aż tak tragicznego zakończenia.
Wypożyczyłam ją,ponieważ zainteresował mnie jej tytuł,jednak nie spodziewałam się,że aż tak mnie wciągnie i zainteresuje.
Opisuje,jak rodzinna sielanka może przerodzić się w piekło przez ludzki umysł i bujną wyobraźnię.
Bardzo ciekawa ,nie spodziewałam się,aż tak tragicznego zakończenia.
Pożyczyłam od koleżanki ze dwie książki tego autora, generalnie chyba tylko, dlatego, że zainteresowały mnie tytuły i fragmenty, z tyłu książek. Wtedy nic nie słyszałam o panu Andrzeju. Książki leżały sobie na półce, aż w końcu oddałam je nieprzeczytane. Później, natknęłam się na nie w bibliotece i ponowiłam próbę zapoznania się z autorem. Tym razem owocnie. Książkę wybrałam całkiem przypadkowo i myślę, że nie był to zły wybór.
„Zazdrośnik”, to troszkę zmieniona historia małżeństwa jego kolegi opublikowana niejako na jego prośbę. Główny bohater, Adam Gliński jest mężczyzną o przeciętnej urodzie. Koleje losu sprawiają, że znajduje na swojej drodze przepiękną Katarzynę, która staje się miłością jego życia. Biorą ślub. Już podczas miesiąca miodowego, Adama zaczynają dręczyć wątpliwości, co do wierności żony. Tłumaczy sobie, że jak tak piękna kobieta, mogła poślubić tak przeciętnego mężczyznę, jakim jest on? Z tych jego absurdalnych domysłów, Adaś popada w paranoję. Zaczyna szukać domniemanego kochanka Kasi, śledzi ją, następnie robi jej dzikie awantury, które tylko pogarszają ich wzajemne relacje. Kasia ma wszystkiego dość i wyprowadza się z domu, a Adam trafia do szpitala psychiatrycznego. Po „odsiedzeniu” swego, Adam próbuje ratować jakoś swoją sytuację rodzinną, która ma się coraz gorzej. Do czego to wszystko w końcu doprowadzi?
Czytając książkę pana Andrzeja, człowiek mimowolnie zaczyna zastanawiać się nad własną zazdrością. Przytoczony tam przypadek jest sytuacją skrajną i wiadomo, że nie możemy się do niej porównywać, ale mimo wszystko warto się zastanowić nad naszymi odczuciami.
Losy Adama i Kasi wciągają, więc czyta się szybko, chociaż jak dla mnie, mimo wszystko, troszkę mało się tam dzieje, a poszczególne wydarzenia są rozciągnięte w czasie i drobiazgowo omawiane. Czasem wręcz nie rozumiałam rozumowania Kasi, jej zachowań w stosunku do męża. Kobieta postawiła się bezwzględnie w roli ofiary, sama mogła jakoś podreperować sytuację, ale zwalała wszystko na męża i reagowała dosyć impulsywnie (na przykład wyprowadzką, która chyba aż tak bardzo nie była konieczna).
Całość jest ciekawa, ale nie powala na kolana. Jak na dosyć długą książkę, cała historia jest jakby ograniczona do minimum, które szybko się kończy.
Mam zamiar przeczytać inne książki tegoż pisarza, gdyż dowiedziałam się, że lubi przebierać w gatunkach, a to może być ciekawe. Na pierwszy ogień, pójdzie chyba „Ślicznotka”, która od dawna mnie kusi. Co do „Zazdrośnika”, zdecydujcie sami.
Pożyczyłam od koleżanki ze dwie książki tego autora, generalnie chyba tylko, dlatego, że zainteresowały mnie tytuły i fragmenty, z tyłu książek. Wtedy nic nie słyszałam o panu Andrzeju. Książki leżały sobie na półce, aż w końcu oddałam je nieprzeczytane. Później, natknęłam się na nie w bibliotece i ponowiłam próbę zapoznania się z autorem. Tym razem owocnie. Książkę...
Super polski thriller . Polecam z czystym sumieniem .
Super polski thriller . Polecam z czystym sumieniem .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ reguły nie czytam książek z brzydkimi okładkami a ta jest wręcz ohydna! Patrzyła na mnie jednak z półki biblioteki w taki sposób, że postanowiłam dać jej szansę - i dobrze!
Świetna opowieść (gdzieś wyczytałam ze inspirowana prawdziwymi wydarzeniami?)o z pozoru normalnym związku do którego zaczyna wdzierać się zazdrość. Z początku wszystko wygląda normalnie, bo któż z nas nie był nigdy zazdrosny, powoli jednak wszystko niepostrzeżenie zamienia się w piekło, by skończyć .. no właśnie tak jak się skończyło.
Powieść mną wstrząsnęła gdy przypomniałam sobie ilu ludzi podobnych do tytułowego "zazdrośnika" spotykamy w swoim życiu, ilu z nich zmądrzeje a ilu popadnie w paranoje zamieniając najbliższym życie w koszmar.
Z reguły nie czytam książek z brzydkimi okładkami a ta jest wręcz ohydna! Patrzyła na mnie jednak z półki biblioteki w taki sposób, że postanowiłam dać jej szansę - i dobrze!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna opowieść (gdzieś wyczytałam ze inspirowana prawdziwymi wydarzeniami?)o z pozoru normalnym związku do którego zaczyna wdzierać się zazdrość. Z początku wszystko wygląda normalnie, bo któż z nas...
Polecam! Doskonałe studium zazdrości, napisanym prostym językiem bez psychologicznego zadęcia. Książkę przeczytałam juz dawno ale do tej pory pamiętam jakie wywarła na mnie wrażenie. Trudno po niej dojść do siebie wszak zazdrość nie jest obca nikomu a ta lektura pokazuje do czego może doprowadzić gdy jest niekontrolowana i wręcz chorobliwa.
Polecam! Doskonałe studium zazdrości, napisanym prostym językiem bez psychologicznego zadęcia. Książkę przeczytałam juz dawno ale do tej pory pamiętam jakie wywarła na mnie wrażenie. Trudno po niej dojść do siebie wszak zazdrość nie jest obca nikomu a ta lektura pokazuje do czego może doprowadzić gdy jest niekontrolowana i wręcz chorobliwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa tylnej części okładki jest napisane że to studium niszczącego uczucia , według mojego zdania na studium postaci takie prawdziwe , jest za mało wyraziste i za mało hmmm..'' psychologiczne '' troszkę jakby płaskie to studium . To gruba książka , ale jakoś mnie nie zachwyciła . Główni bohaterowie Adam i Kasia jacyś nijacy . Według mnie jedyna dobrze '' skonstruowana '' postać w tej książce to matka Adama , jej '' obłęd '' na punkcie nieskazitelnego syna o wiele bardziej mnie przekonywał niż obłęd samego Adama . Nie podobają mi się też niektóre porównania i dziwnie dla mnie brzmiące zdania typu '' Nawet wieczorem trudno było ją namówić na szczery uśmiech '' (str.66) albo '' Kiedy obdarzyła mnie uśmiechem troszeczkę szerszym od drzwi , którymi weszła , gwałtownie zapragnąłem ją serdecznie wyściskać , co ostatecznie sprowadziłem do jakże wyszukanego ucałowania jej policzka , skupiając w tym pocałunku całą moją nadzieję na to , że koniec końców mamuśka się ujarzmi i z narowistej klaczy przemieni się w powolną kobyłę '' (str.164) i tym podobne zdania , jakoś nie przypadły mi do gustu . A na końcu autor przeszedł sam siebie , zostawiając czytelnikowi '' wyrok '' czy Kasia jednak zdradzała Adama , czy też nie . To było moje pierwsze czytelnicze spotkanie z tym autorem , ale raczej nie sięgnę po następną książkę tego Pana .
Na tylnej części okładki jest napisane że to studium niszczącego uczucia , według mojego zdania na studium postaci takie prawdziwe , jest za mało wyraziste i za mało hmmm..'' psychologiczne '' troszkę jakby płaskie to studium . To gruba książka , ale jakoś mnie nie zachwyciła . Główni bohaterowie Adam i Kasia jacyś nijacy . Według mnie jedyna dobrze '' skonstruowana ''...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykła książka, bardzo wciągająca. " Zazdrośnik" Andrzeja Klawittera to już druga książka, którą przeczytałam wspaniale napisana.
Generalnie zrobiła na mnie dobre wrażenie, fabuła ciekawa...doskonale się czytało, spędziłam miłe chwile z książką!!!
Niezwykła książka, bardzo wciągająca. " Zazdrośnik" Andrzeja Klawittera to już druga książka, którą przeczytałam wspaniale napisana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGeneralnie zrobiła na mnie dobre wrażenie, fabuła ciekawa...doskonale się czytało, spędziłam miłe chwile z książką!!!
Ogólnie rzecz biorąc książka została napisana dla czytelnika językiem prostym.Książka, która pobudziła do chwili refleksji nad samym sobą i wzajemnych relacji między ludźmi. Czytając strona za stroną emocje przybierają na sile. Pan Klawitter nie boi się pisać o problemach, i robi to naprawdę dobrze.Czuję pewnego rodzaju niedosyt, a niby podczas czytania wszystko było w porządku. Momentami przerażała mnie postawa głównego bohatera. Choć książka może się na pierwszy rzut oka wydawać lekturą nużącą, jest zdecydowanie pozycją godną uwagi.
Ogólnie rzecz biorąc książka została napisana dla czytelnika językiem prostym.Książka, która pobudziła do chwili refleksji nad samym sobą i wzajemnych relacji między ludźmi. Czytając strona za stroną emocje przybierają na sile. Pan Klawitter nie boi się pisać o problemach, i robi to naprawdę dobrze.Czuję pewnego rodzaju niedosyt, a niby podczas czytania wszystko było w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie wciągająca książka. Pochłonęła mnie bez reszty. Co do bohaterów to Kasia nie wzbudziła mojej sympatii. Zimna manipulatorka. Powieść napisana przyjemnym do czytania językiem. Zakończenie jest tak naprawdę znakiem zapytania bo nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie czy Kasia zdradzała Adama. Ja myślę, że tak ale pozostaje to do osobistego rozważania czytelnika. Książka z pozoru może się wydawać lekka jednak porusza problem zazdrości, która potrafi wyniszczyć człowieka od środka. rozważanie na temat tego, czym jest miłość również wprawiają człowieka w nastrój zadumy.
Podsumowując, uważam, że "Zazdrośnik" jest rewelacyjny i polecam go gorąco każdemu.
Niesamowicie wciągająca książka. Pochłonęła mnie bez reszty. Co do bohaterów to Kasia nie wzbudziła mojej sympatii. Zimna manipulatorka. Powieść napisana przyjemnym do czytania językiem. Zakończenie jest tak naprawdę znakiem zapytania bo nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie czy Kasia zdradzała Adama. Ja myślę, że tak ale pozostaje to do osobistego rozważania czytelnika....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawdziwy opis niszczącego uczucia XXI wieku.
Prawdziwy opis niszczącego uczucia XXI wieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co takiego ma Klawitter w stylu pisania czy tematyce,ale od pierwszych stron pierwszej czytanej przeze mnie książki po ostatnią stronę ostatniej jego książki,którą dostałam w bibliotece jestem w nich zakochana.
Historie niby zwykłe,niby normalne,a na dodatek jak najbardziej życiowe. A jednak urzekły mnie realizmem i autentycznością. Lekkością mimo specyficznie trudnych tematów.
Codzienność,problemy życiowe... Sięgnij po jego książki a dowiesz się o co mi chodzi
Nie wiem co takiego ma Klawitter w stylu pisania czy tematyce,ale od pierwszych stron pierwszej czytanej przeze mnie książki po ostatnią stronę ostatniej jego książki,którą dostałam w bibliotece jestem w nich zakochana.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie niby zwykłe,niby normalne,a na dodatek jak najbardziej życiowe. A jednak urzekły mnie realizmem i autentycznością. Lekkością mimo specyficznie...
Czytam głównie książki polskich autorek, nie wiem dlaczego polskich autorów tak rzadko. Bardzo się ciesze, ze ta książki mi "wpadła' w ręce bo teraz to się zmieni.
Na każdym kroku książka mnie zaskakiwała, nie byłam wstanie przewidzieć akcji a to nie zdarza mi się często. Zakończenie całkowicie nieprzewidywalne.
Bardzo, bardzo polecam :)
Czytam głównie książki polskich autorek, nie wiem dlaczego polskich autorów tak rzadko. Bardzo się ciesze, ze ta książki mi "wpadła' w ręce bo teraz to się zmieni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa każdym kroku książka mnie zaskakiwała, nie byłam wstanie przewidzieć akcji a to nie zdarza mi się często. Zakończenie całkowicie nieprzewidywalne.
Bardzo, bardzo polecam :)
Aż strach pomyśleć, że tacy ludzie i takie historie zdarzają się naprawdę...
Aż strach pomyśleć, że tacy ludzie i takie historie zdarzają się naprawdę...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzięłam ją z półki przypadkowo i nawet nie podejrzewałam co odkryję w środku. Ta książka mną wstrząsnęła. Zaraz po jej skończeniu zaczęłam się gorączkowo zastanawiać czy aby przypadkiem nie wcielam w swoje własne życie zachowań głównego bohatera, na zasadzie autorefleksji. Tak więc - pozostawia trwały ślad. Historia związku, w którym zazdrość wzięła górę i wszystko zniszczyła, doprowadzając do serii nieprawdopodobnych wydarzeń. Warto przeczytać.
Wzięłam ją z półki przypadkowo i nawet nie podejrzewałam co odkryję w środku. Ta książka mną wstrząsnęła. Zaraz po jej skończeniu zaczęłam się gorączkowo zastanawiać czy aby przypadkiem nie wcielam w swoje własne życie zachowań głównego bohatera, na zasadzie autorefleksji. Tak więc - pozostawia trwały ślad. Historia związku, w którym zazdrość wzięła górę i wszystko...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWypożyczyłam ją,ponieważ zainteresował mnie jej tytuł,jednak nie spodziewałam się,że aż tak mnie wciągnie i zainteresuje.
Opisuje,jak rodzinna sielanka może przerodzić się w piekło przez ludzki umysł i bujną wyobraźnię.
Bardzo ciekawa ,nie spodziewałam się,aż tak tragicznego zakończenia.
Wypożyczyłam ją,ponieważ zainteresował mnie jej tytuł,jednak nie spodziewałam się,że aż tak mnie wciągnie i zainteresuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpisuje,jak rodzinna sielanka może przerodzić się w piekło przez ludzki umysł i bujną wyobraźnię.
Bardzo ciekawa ,nie spodziewałam się,aż tak tragicznego zakończenia.
Pożyczyłam od koleżanki ze dwie książki tego autora, generalnie chyba tylko, dlatego, że zainteresowały mnie tytuły i fragmenty, z tyłu książek. Wtedy nic nie słyszałam o panu Andrzeju. Książki leżały sobie na półce, aż w końcu oddałam je nieprzeczytane. Później, natknęłam się na nie w bibliotece i ponowiłam próbę zapoznania się z autorem. Tym razem owocnie. Książkę wybrałam całkiem przypadkowo i myślę, że nie był to zły wybór.
„Zazdrośnik”, to troszkę zmieniona historia małżeństwa jego kolegi opublikowana niejako na jego prośbę. Główny bohater, Adam Gliński jest mężczyzną o przeciętnej urodzie. Koleje losu sprawiają, że znajduje na swojej drodze przepiękną Katarzynę, która staje się miłością jego życia. Biorą ślub. Już podczas miesiąca miodowego, Adama zaczynają dręczyć wątpliwości, co do wierności żony. Tłumaczy sobie, że jak tak piękna kobieta, mogła poślubić tak przeciętnego mężczyznę, jakim jest on? Z tych jego absurdalnych domysłów, Adaś popada w paranoję. Zaczyna szukać domniemanego kochanka Kasi, śledzi ją, następnie robi jej dzikie awantury, które tylko pogarszają ich wzajemne relacje. Kasia ma wszystkiego dość i wyprowadza się z domu, a Adam trafia do szpitala psychiatrycznego. Po „odsiedzeniu” swego, Adam próbuje ratować jakoś swoją sytuację rodzinną, która ma się coraz gorzej. Do czego to wszystko w końcu doprowadzi?
Czytając książkę pana Andrzeja, człowiek mimowolnie zaczyna zastanawiać się nad własną zazdrością. Przytoczony tam przypadek jest sytuacją skrajną i wiadomo, że nie możemy się do niej porównywać, ale mimo wszystko warto się zastanowić nad naszymi odczuciami.
Losy Adama i Kasi wciągają, więc czyta się szybko, chociaż jak dla mnie, mimo wszystko, troszkę mało się tam dzieje, a poszczególne wydarzenia są rozciągnięte w czasie i drobiazgowo omawiane. Czasem wręcz nie rozumiałam rozumowania Kasi, jej zachowań w stosunku do męża. Kobieta postawiła się bezwzględnie w roli ofiary, sama mogła jakoś podreperować sytuację, ale zwalała wszystko na męża i reagowała dosyć impulsywnie (na przykład wyprowadzką, która chyba aż tak bardzo nie była konieczna).
Całość jest ciekawa, ale nie powala na kolana. Jak na dosyć długą książkę, cała historia jest jakby ograniczona do minimum, które szybko się kończy.
Mam zamiar przeczytać inne książki tegoż pisarza, gdyż dowiedziałam się, że lubi przebierać w gatunkach, a to może być ciekawe. Na pierwszy ogień, pójdzie chyba „Ślicznotka”, która od dawna mnie kusi. Co do „Zazdrośnika”, zdecydujcie sami.
Pożyczyłam od koleżanki ze dwie książki tego autora, generalnie chyba tylko, dlatego, że zainteresowały mnie tytuły i fragmenty, z tyłu książek. Wtedy nic nie słyszałam o panu Andrzeju. Książki leżały sobie na półce, aż w końcu oddałam je nieprzeczytane. Później, natknęłam się na nie w bibliotece i ponowiłam próbę zapoznania się z autorem. Tym razem owocnie. Książkę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to