rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Mam na imię Ania

Średnia ocen
7,0 / 10
149 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
235
23

Na półkach: , ,

Warta przeczytania książka, napisana łatwym językiem - autorka jasno tłumaczy czym jest transpłciowość, opowiada o swoich odczuciach.
Sama historia Anny Grodzkiej jest jak z filmu, ale w samej książce wybrzmiewa niesamowita samotność autorki i pełna jest przemyśleń i "miotania się". Ważna lektura.

Warta przeczytania książka, napisana łatwym językiem - autorka jasno tłumaczy czym jest transpłciowość, opowiada o swoich odczuciach.
Sama historia Anny Grodzkiej jest jak z filmu, ale w samej książce wybrzmiewa niesamowita samotność autorki i pełna jest przemyśleń i "miotania się". Ważna lektura.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
447
417

Na półkach:

Książka mnie zaskoczyła, bo nie jest przesączona polityką (jak wiadomo, osoba, która ją napisała, swego czasu zajmowała miejsce w ławach polskiego sejmu). Oczywiście takie a nie inne i z lekka irracjonalne, moim zdaniem, sympatie polityczne się przebijają, ale tylko na marginesie.

Zdecydowanie interesująca była dla mnie pierwsza część książki, w której snuta jest opowieść o dzieciństwie i nastoletnich latach w kontekście pojawiających się już rozmaitych przejawów poczucia płci odmiennej niż fizycznie posiadana i przeżywanych oraz doświadczanych z tego powodu dylematów.

Osoby transseksualne, które borykają się z takim właśnie problemem z książki tej nie wyniosą jakiejś pogłębionej wiedzy medycznej, na przykład. Jednak przypuszczam, że może im ta książka dodać otuchy i zachęcić do zawalczenia o siebie i swoje życie a także pomóc w zdobyciu ogólnej orientacji w problemie.

Całość napisana jest bardzo przystępnie i łatwa w czytaniu. Na końcu wymieniona jest lista osób transseksualnych, które znane są na świecie nie tylko z tej osobistej sprawy, ale również jako artyści, celebryci, itp.

Dobre wrażenie sprawił na mnie fakt, że osoba, która książkę napisała, nie rozdziera szat nad sobą, nie uskarża się i nie stawia w roli ofiary a raczej pokazuje po prostu swoje perypetie życiowe, którym jednak towarzyszy nadzieja oraz nieustający wysiłek podejmowany w celu poprawienia swojego samopoczucia oraz sytuacji życiowej.

Można przeczytać. :)

Książka mnie zaskoczyła, bo nie jest przesączona polityką (jak wiadomo, osoba, która ją napisała, swego czasu zajmowała miejsce w ławach polskiego sejmu). Oczywiście takie a nie inne i z lekka irracjonalne, moim zdaniem, sympatie polityczne się przebijają, ale tylko na marginesie.

Zdecydowanie interesująca była dla mnie pierwsza część książki, w której snuta jest opowieść...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
296
89

Na półkach:

Bardzo dobra, możemy się wiele dowiedzieć o życiu Pani Ani, o trudnościach jakie ją spotkały i w jaki sposób udało się je pokonać. Polecam.

Bardzo dobra, możemy się wiele dowiedzieć o życiu Pani Ani, o trudnościach jakie ją spotkały i w jaki sposób udało się je pokonać. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to