rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Carles Puyol. Kapitan o sercu w kolorze blaugrana

Średnia ocen
6,5 / 10
98 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1277
1277

Na półkach: , ,

Ostatnie dwudziestolecie stoi pod znakiem wyraźnej dominacji futbolu hiszpańskiego. Dwukrotne Mistrzostwo Europy, Mistrzostwo Świata, dziewięciokrotny triumf w Lidze Mistrzów (duet Real Madryt/FC Barcelona), jedenastokrotne zwycięstwo w Pucharze UEFA (Lidze Europy), długo można by wymieniać… Nie dziwi zatem wysyp książek poświęconych piłkarzom z Hiszpanii.
Do tej pory miałem okazję zapoznać się z publikacjami na temat takich gwiazd jak Iniesta, Ramos, Raul, Xavi. Jednak dopiero biografia „Tarzana”, bo tak nazywano Carlesa Puyola, spełniła moje oczekiwania. Została wydana wręcz w idealnym momencie, u schyłku kariery tego zasłużonego graczy. Ostoja reprezentacji (100 A – 3 gole) oraz FC Barcelona, dla którego fenomenalne okazały się zwłaszcza lata 2008-2010. W tym niesamowity sezon 2008/09, w którym jego drużyna zdobyła wszystkie możliwe trofea.
Książka opowiada o karierze Puyola z perspektywy sezonów i ważniejszych meczów, w których brał udział. Fajnie wyglądają relacje ze spotkań, przypominające uczestników oraz kluczowe momenty. Ilość szczegółów jest momentami zbyt wielka (co może zniechęcać fanów innych drużyn niż Barca), a zważając na powtarzalność przeciwników pucharowych (Chelsea Londyn, Inter Mediolan, Manchester United, Real Madryt) czasami przydałoby się krótkie podsumowanie sezonu. Przydałoby się też nieco więcej światła w tekście. Dobrze, że publikacja nie pomija ludzkiej strony zawodnika, problemów z kontuzjami. Co ciekawe, mimo niezwykłych sukcesów, Carles Puyol nie był bohaterem skandalów obyczajowych, nie stał się postacią z kolorowej okładki. Raczej jest przykładem ciężkiej pracy, zaangażowania oraz przywiązania do barw klubowych – nigdy nie zamienił koszulki blaugrana na inną. To rzadkie w obecnym świecie pieniądza, gdy zawodnicy podążają za coraz większymi apanażami. 7,5/10

Ostatnie dwudziestolecie stoi pod znakiem wyraźnej dominacji futbolu hiszpańskiego. Dwukrotne Mistrzostwo Europy, Mistrzostwo Świata, dziewięciokrotny triumf w Lidze Mistrzów (duet Real Madryt/FC Barcelona), jedenastokrotne zwycięstwo w Pucharze UEFA (Lidze Europy), długo można by wymieniać… Nie dziwi zatem wysyp książek poświęconych piłkarzom z Hiszpanii.
Do tej pory...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16
16

Na półkach: ,

Jak ktoś kocha Barcelonę to pozycja obowiązkowa. Bardzo szczegółowa biografia prawdziwego kapitana BlauGrany. Chociaż nie powiem że długaśna...

Jak ktoś kocha Barcelonę to pozycja obowiązkowa. Bardzo szczegółowa biografia prawdziwego kapitana BlauGrany. Chociaż nie powiem że długaśna...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
83
7

Na półkach: ,

Z reguły nie chce mi się pisać opinii, ale w przypadku tej książki jestem zmuszony. Nie wiem czy to Puyol (piłkarz którego uwielbiałem) jest aż tak nudny czy to autor ma fatalny styl. Książka do bólu schematyczna. Jeśli nie ma o czym pisać to po co aż tyle stron? Po co co chwilę pisać o tym, że prasa oceniła występ Puyola jako świetny, po co ciągle pisać co powiedział Puyol w różnych sytuacjach skoro ciągle mówi te same banały (szacunek dla przeciwnika, walka, blablabla). I te tytuły z gazet po meczach, i te opisy świętowania... A wszystko to nudno, monotonnie. A z drugiej strony bywa też powierzchownie. Z książki nie dowiemy się nic o dopingu u Guardioli, choć o Pepie jest krótki rozdział. O Ronaldinho podstawy jak z Wikipedii, o Rivaldo właściwie nic. Gdzie tajemnice szatni i zgrupowań kadry? Książkę czyta się szybko bo jest pisana prostym językiem (nie jest to zarzut), ale bardziej niż biografia jest to po prostu opis meczów, w których grał Puyol. Wydaje mi się, że autor miał ograniczony dostęp do źródeł i stąd wyszło jak wyszło. Proponuję przeczytać biografię Garrinchy lub ewentualnie Maradony. To jest przepaść.
Podsumowując książka pisana przez fana Barcy dla fanów Barcy.

Z reguły nie chce mi się pisać opinii, ale w przypadku tej książki jestem zmuszony. Nie wiem czy to Puyol (piłkarz którego uwielbiałem) jest aż tak nudny czy to autor ma fatalny styl. Książka do bólu schematyczna. Jeśli nie ma o czym pisać to po co aż tyle stron? Po co co chwilę pisać o tym, że prasa oceniła występ Puyola jako świetny, po co ciągle pisać co powiedział Puyol...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to