Emma po odkryciu romansu swego męża i najlepszej przyjaciółki wyjeżdża z kraju. Uświadamia sobie, że mimo swej rozwiązłości bardzo kocha męża. Nie zamierza się jednak zmienić. Zakończenia rzecz jasna nie zdradzę, mogę tylko powiedzieć, że według mnie jest co najmniej dziwne.
Emma po odkryciu romansu swego męża i najlepszej przyjaciółki wyjeżdża z kraju. Uświadamia sobie, że mimo swej rozwiązłości bardzo kocha męża. Nie zamierza się jednak zmienić. Zakończenia rzecz jasna nie zdradzę, mogę tylko powiedzieć, że według mnie jest co najmniej dziwne.
Momentami zastanawiałam się, czy ta książka nie ma gdzieś ukrytego tytuły "Pamiętniki nimfomanki"? Ta książka by zasługiwała na to miano. Przesiąknięta erotyzmem, od pierwszej części z deprawacją prawiczka, poprzez odświeżonym romansem ze swoją przyjaciółką w drugiej, i orgia na koniec trzeciej części.
Momentami zastanawiałam się, czy ta książka nie ma gdzieś ukrytego tytuły "Pamiętniki nimfomanki"? Ta książka by zasługiwała na to miano. Przesiąknięta erotyzmem, od pierwszej części z deprawacją prawiczka, poprzez odświeżonym romansem ze swoją przyjaciółką w drugiej, i orgia na koniec trzeciej części.
Ostatnia część z trylogii i tak jak pierwsza mi się podobała, a druga była jeszcze lepsza, tak ta moim zdaniem to już krok za daleko. Na fali sukcesu poprzednich części chyba ktoś się rozpędził. Pierwsza połowa książki to sielanka Emmy z włoskim malarzem na plaży i to wszystko do czego sprowadza się kilkadziesiąt stron… Potem atmosfera się zagęszcza gdy do miasteczka przypływa swoim jachtem ex mąż Emmy. Bawi się doskonale, ale w podtekście cały czas jej szukał i beztroska zabawa to tylko poza. W końcu Emma trafia na jedną z imprez u niego a tam kto na siłach to obskakuje tego kto nie ma nic przeciw i w koło Macieju...tak sumie kończy się trylogia.
Niby on przebaczył jej setki a ona mu jedną zdradę i żyli sobie w domyśle dalej w „luźnej atmosferze”. Ewidentnie ta część mnie rozczarowała.
Polecę część 2, dla dociekliwych cz.1, a trzecią można sobie śmiało odpuścić.
Ostatnia część z trylogii i tak jak pierwsza mi się podobała, a druga była jeszcze lepsza, tak ta moim zdaniem to już krok za daleko. Na fali sukcesu poprzednich części chyba ktoś się rozpędził. Pierwsza połowa książki to sielanka Emmy z włoskim malarzem na plaży i to wszystko do czego sprowadza się kilkadziesiąt stron… Potem atmosfera się zagęszcza gdy do miasteczka...
Kolejna, bo już trzecia część przygód Emmy - tak samo i tym razem nie zawodzi nas bujna wyobraźnia, odwaga, śmiałość i spaczony umysł Emmy.
Tym razem jednak udało jej się zrobić Davidowi coś, przez co znielubiłam ją jeszcze bardziej.
Trzecia część moim skromnym zdaniem dzieli się na dwie części - część z Marco i część z Orgią. Niestety nie da się tego inaczej określić.
Całość ma w sobie więcej seksu i wyobraźni niż którakolwiek z części Grey'a, ale i tak czytając to, odniosłam wrażenie, że nie wiele zabrakło tej książce do pornosa. Brak tylko obrazków.
Dałam jej 6/10 tylko ze względu na dość dużą ilość zmian akcji i sporo rozterek uczuciowych. Reszta - cóż, nic nadzwyczajnego.
Polecam fanom Grey'a i Cross'a. Polecam tym którzy przeczytali pierwsze dwie części.
Kolejna, bo już trzecia część przygód Emmy - tak samo i tym razem nie zawodzi nas bujna wyobraźnia, odwaga, śmiałość i spaczony umysł Emmy.
Tym razem jednak udało jej się zrobić Davidowi coś, przez co znielubiłam ją jeszcze bardziej.
Trzecia część moim skromnym zdaniem dzieli się na dwie części - część z Marco i część z Orgią. Niestety nie da się tego inaczej...
Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. Myślałam, że książka inaczej się zakończy a nie tylko seks seks i seks. Książka jest spoko, ale poprawiłabym kilka rozdziałów na pewno, no i oczywiście zakończenie też bym zmieniła :D ale to tylko takie moje własne myśli xd
Polecam ! :D
Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. Myślałam, że książka inaczej się zakończy a nie tylko seks seks i seks. Książka jest spoko, ale poprawiłabym kilka rozdziałów na pewno, no i oczywiście zakończenie też bym zmieniła :D ale to tylko takie moje własne myśli xd
Brak zaskakującej akcji, miłosne napięcie między Emmą i jej mężem właściwie nie istnieje, sceny erotyczne przypominają inne arcydzieła z tego gatunku. Jako że jest to lektura głównie dla rozrywki, można wybaczyć jej sztampowość ale od razu po przeczytaniu treść tej opowiastki ulatuje z głowy czytelnika. Polecam tylko zagorzałym wielbicielom literatury erotycznej.
Brak zaskakującej akcji, miłosne napięcie między Emmą i jej mężem właściwie nie istnieje, sceny erotyczne przypominają inne arcydzieła z tego gatunku. Jako że jest to lektura głównie dla rozrywki, można wybaczyć jej sztampowość ale od razu po przeczytaniu treść tej opowiastki ulatuje z głowy czytelnika. Polecam tylko zagorzałym wielbicielom literatury erotycznej.
Emma to bardzo wyzwolona kobieta, wprowadza czytelnika w niesamowity świat perwersyjnego seksu. Robi to tak przekonująco, że aż samemu chciałoby się spróbować;)
Zdecydowanie najlepsza część trylogii.
10/10 w sferze erotyki.
Emma to bardzo wyzwolona kobieta, wprowadza czytelnika w niesamowity świat perwersyjnego seksu. Robi to tak przekonująco, że aż samemu chciałoby się spróbować;)
Zdecydowanie najlepsza część trylogii.
10/10 w sferze erotyki.
Jestem zdegustowana tą książką. Bardzo długo odkładałam w czasie przeczytanie jej, bo w końcu przeczytałam dwie poprzednie części, więc tę też by się przydało. Nie irytowała mnie tak bardzo jak druga część, ale uważam, że (jeśli musiałabym wybierać) pierwsza część była najlepsza. Być może moje nastawienie od początku było złe i dlatego mam takie odczucia...
Jestem zdegustowana tą książką. Bardzo długo odkładałam w czasie przeczytanie jej, bo w końcu przeczytałam dwie poprzednie części, więc tę też by się przydało. Nie irytowała mnie tak bardzo jak druga część, ale uważam, że (jeśli musiałabym wybierać) pierwsza część była najlepsza. Być może moje nastawienie od początku było złe i dlatego mam takie odczucia...
Raczej lekki pornos niż wysokich lotów literatura. Takie sobie czytadło dla lubiących się podniecić. Jeśli ktoś sie nie nastawi na to, żeby wynieść z tej książki coś więcej niż inspiracje dla nowych sztuczek seksualnych, to lektura nawet OK.
Raczej lekki pornos niż wysokich lotów literatura. Takie sobie czytadło dla lubiących się podniecić. Jeśli ktoś sie nie nastawi na to, żeby wynieść z tej książki coś więcej niż inspiracje dla nowych sztuczek seksualnych, to lektura nawet OK.
Emma Benson nigdy nie była dobrym materiałem na przykładną gospodynię domową. Ale nigdy nie podejrzewała też, że sprawy przybiorą aż tak niespodziewany obrót… Pokusy czyhają jednak na nią na każdym kroku, szczególnie teraz, gdy znalazła się na rozstaju dróg. Czy możliwe jest szczęśliwe życie u boku Davida, mężczyzny, który nigdy nie zrozumie jej nienasyconej żądzy i wybujałej wyobraźni? I czy wybaczyłby jej, gdyby zdradziła mu całą prawdę? W momencie, gdy jej małżeństwo znajduje się na skraju przepaści, pozostają dwa wyjścia – walczyć lub uciekać. Wybierając to drugie – przynajmniej na razie – zamienia Sydney na gorące, skąpane słońcem włoskie wybrzeże. I wtedy na horyzoncie pojawia się przystojny, namiętny nieznajomy o południowej urodzie, a Emma musi dokonać wyboru. I to szybko.
Książka ukazuje świat wyzwolonego seksu, ale oprócz zwykłego seksu pojawia się w niej także seks, który dla wielu ludzi pozostaje w sferze fantazji. W tym tomie przygód Emmy zrealizowano często spotykaną, czy też wymienianą fantazję seksualną, dotyczącą w równym stopniu oby płci. Chodzi tutaj o pozowanie artyście do portretu czy raczej aktu. W tym przypadku kobieta pozuje, mężczyzna jest malarzem, który wykorzystuje piękne ciało i seksapil modelki do uwiecznienia tego na papierze. Jak wiadomo takie pozowanie nie kończy się tylko na stworzeniu rysunku ale też na innym wzajemnym poznaniu swoich ciał. Drugą fantazją jest orgia z większą liczbą osób oraz partnerów seksualnych.
Życie jest nudne bez książek, jałowe i monotonne. Im więcej się wie, tym wydaje się ciekawsze, ale dzięki wiedzy, bogatsze jest również życie erotyczne. Sama praktyka to za mało. Książki mają istotne znaczenie dla życia erotycznego. Bez nich wyobraźnia więdnie i umiera.
Część III Tajemnic Emmy.
Emma Benson nigdy nie była dobrym materiałem na przykładną gospodynię domową. Ale nigdy nie podejrzewała też, że sprawy przybiorą aż tak niespodziewany obrót… Pokusy czyhają jednak na nią na każdym kroku, szczególnie teraz, gdy znalazła się na rozstaju dróg. Czy możliwe jest szczęśliwe życie u boku Davida, mężczyzny, który nigdy nie zrozumie jej...
Autorka jest ewidentną zwolenniczką tzw. "nowoczesnego małżeństwa"...
Inteligentny, wykształcony facet biega jak pies za kobietą, której wciąż mało..., w konsekwencji godząc się na jej warunki "bycia razem"
Cóż cała trylogia nie powala na kolana...
Autorka jest ewidentną zwolenniczką tzw. "nowoczesnego małżeństwa"...
Inteligentny, wykształcony facet biega jak pies za kobietą, której wciąż mało..., w konsekwencji godząc się na jej warunki "bycia razem"
Cóż cała trylogia nie powala na kolana...
Chyba muszę się zgodzić ze stwierdzeniem, że im bardziej czegoś chcemy uniknąć, to jeszcze bardziej to tego lgniemy i chociaż się opieramy, to jednak ulegamy i robimy to. Tak jest ze mną i z unikaniem literatury erotycznej, której mam już dość, ale im bardziej nie chcę czytać książek z tej dziedziny, to tym bardziej "pchają się na moją półkę z książkami". Dlatego teraz nie obiecuję sobie, że nie będę już czytać takich książek, to może przestaną nachalnie "wbijać się rękami i nogami do moich półek":)
"Czy Emma zdoła ułożyć sobie życie u boku Davida - mężczyzny, który nigdy nie zrozumiałby jej nienasyconej żądzy i wybujałej wyobraźni? I czy wybaczyłby jej, gdyby zdradziła mu całą prawdę? W chwili, kiedy jej małżeństwo znajduje się na skraju przepaści, pozostają dwa wyjścia – walczyć lub uciekać. Emma wybiera ucieczkę; zamienia Sydney na gorące, skąpane w słońcu włoskie wybrzeże. I wtedy na horyzoncie pojawia się przystojny, namiętny nieznajomy o południowej urodzie, a Emma musi dokonać kolejnego wyboru. I to szybko." *
Wybaczcie, że skopiowałam opis książki z okładki, ale wiąże się to z tym, że nie czytałam pierwszych dwóch książek Natashy Walker z serii "Tajemnice Emmy...", nie jest to może jakieś dobre wytłumaczenie, ale jednak trudno mi było streścić ów książkę, bez znajomości poprzednich. Co prawda obawiałam się czytać książkę "Tajemnice Emmy: powroty" nie znając poprzednich części a sam początek książki utwierdzał mnie w tym przekonaniu, to jednak po kilku przeczytanych stronach już takich wątpliwości nie miałam, wręcz przeciwnie, nie dało się nawet tego odczuć, że nie znajomość poprzednich części "nie razi po oczach". Dlaczego? Ponieważ akcja książki nie nawiązywała bezpośrednio do nich, a wspomnienia bohaterki również można było potraktować jako coś, co nie koniecznie musiało być opisane wcześniej. Lub inaczej to napiszę, można było śmiało nie czytać pierwszych książek, bo i tak wiedziało się o co chodzi.
Zaczytując się w pierwszych stronach książki można w pewnej chwili odnieść wrażenie, że książka nie jest książką związaną z literaturą erotyczną, a bardziej z literaturą obyczajową a sprawiał to fakt, iż autorka skupiła się bardziej na Emmie i jej "uciecze i byciu" jak najdalej od przeszłości, męża, przyjaciół, Australii. Wolała wieść z jednej strony wędrowniczy tryb a z czasem spokojny tryb zamieszkując we Włoszech. Nie chciała myśleć o swoim życiu sprzed wyjazdu do Europy, ale chciała żyć z dnia na dzień i nie martwić się przyszłością. Nie potrafiła jeszcze uporządkować sobie tych wszystkich wydarzeń sprzed wyjazdu. Dlatego nie angażowała się w żadne związki i romanse, bo wciąż nie potrafiła sobie poradzić ze zdradą męża. Lecz zmienia się to wszystko wraz z poznaniem Marca, a wszelkie zahamowania pękły by móc dać ujścia długo ukrywanym tęsknotom i pragnieniom. I chociaż para wpadła w sidła namiętności i starała się w każdej chwili kochać a ich sceny często były na granicy dobrego smaku, to jednak czułam pewien niedosyt. Niby literatura erotyczna, a brakowało w tych scenach erotycznych czegoś, co sprawiało, że wciąż miało się wrażenie, że dalej się czyta powieść obyczajową... Dopiero wraz z niespodziewanym przyjazdem jej męża książka jakby "zaczęła iść we właściwym kierunku, czyli w stronę erotyki i to ostrej". Ostatnia scena, w której biorą nie tylko David i Emma, ale też Marco i czworo przypadkowo poznanych osób, sprawia, że chociaż z jednej strony czekało się na coś ostrego, to w pewnym momencie opis scen seksu jest na pograniczu obrzydzenia, gdzie czytelnik po pewnym czasie będzie miał dość. Atmosferę ów podgrzewa dodatkowo język, który często w sposób wulgarny opisuje to co się dzieje między bohaterami.
Powieść jako całość wypada całkiem dobrze. Autorka pisze swoją książkę dobrym stylem, a akcja książki nie zanudza, chociaż odnieść można wrażenie, że przez większą część książki nic się nie dzieje. Nawet jeśli tak jest, to tego się nie zauważa. A to zasługa autorki, która umiejętnie opisała o tym wszystkim, co działo się z bohaterką przez cały okres "ukrywania się" przed ostatecznym "pojedynkiem" z prawdą o sobie i o swoim małżeństwie.
Książkę polecam przede wszystkim osobom, które w ostatnim czasie polubiły literaturę erotyczna, ale także tym, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z literaturą erotyczną.
http://swiatwidzianyksiazkami.blogspot.com
Chyba muszę się zgodzić ze stwierdzeniem, że im bardziej czegoś chcemy uniknąć, to jeszcze bardziej to tego lgniemy i chociaż się opieramy, to jednak ulegamy i robimy to. Tak jest ze mną i z unikaniem literatury erotycznej, której mam już dość, ale im bardziej nie chcę czytać książek z tej dziedziny, to tym bardziej "pchają się na moją półkę z książkami". Dlatego teraz nie...
Normalnie jestem zwolenniczką czytania książek seryjnych w ich właściwej kolejności. Jednak podobno tylko krowa zdania nie zmienia, więc i ja w tym przypadku skusiłam się na przeczytanie trzeciego tomu, pomijając dwa poprzednie. Jak się okazuje książkę "Tajemnice Emmy: powroty" można przeczytać zupełnie oddzielnie, ponieważ zdarzenia z przeszłości bohaterki nie są tutaj na tyle kluczowe, by fabuła nie stanowiła sama o sobie.
Powieść rozpoczyna się w momencie, kiedy główna bohaterka staje na życiowym rozdrożu. Wychodzi bowiem na jaw, iż mąż Emmy - David - którego zresztą mocno kocha, zdradza żonę z jej najlepszą przyjaciółką Sally. Ich romans nie jest krótkotrwały a na dodatek David całkowicie zatraca się w seksualnych przeżyciach z kochanką. Ale przecież wyuzdana i uwielbiająca wszelkie erotyczne gierki Emma też mężowi wierna nie jest. Nie potrafi żyć bez nowych doznań i eksperymentów, ponieważ jej niepohamowana żądza nie daje o sobie zapomnieć. Dopiero wieść o romansie Davida sprawia, że kobiecie świat wali się na głowę. Jedynym racjonalnym, według niej, rozwiązaniem jest ucieczka z domu, z miasta, z kraju, aż do Włoch. Początkowo jej towarzyszem jest Paul, jej australijski kochanek, jednak kiedy zostaje sama, w bardzo zwyczajny - jak na erotyk - sposób poznaje Marco. I tak naprawdę to od ich znajomości rozpoczyna się najintensywniejsza część erotyczna tej książki.
Żadna recenzja nie odda słowami tego, do czego zdolni byli Ci dwoje. Pikanterii ich seksualnym wyczynom dodaje fakt, że Marco wszystko co widział, co czuł, czego dotykał uwieczniał w formie obrazów i szkiców. Jego malarska pasja doprowadzała Emmę do szaleństwa. Dlaczego? Czy w mężczyźnie wygrała pasja do malowania czy do sprawiania przyjemności Emmie? Do jakich komplikacji przyczyniło się pojawienie Davida? Czy kobieta wróci z nim do Sydney czy jednak wybierze życie z Marco? O tym dowiecie się już z książki.
Podsumowując jedynie trzeci tom serii opisujący erotyczne życie dojrzałej emocjonalnie a zwłaszcza seksualnie Emmy, muszę stwierdzić, iż jest to lektura zdecydowanie dla osób pełnoletnich. Jedyną rzeczą jaka mi przeszkadzała podczas czytania to ogromna ilość wulgaryzmów. Rozumiem, że podczas erotycznych chwil uniesienia człowiek potrafi się zapomnieć i powiedzieć o wiele więcej, niż w normalnym, spokojnym czasie życiowym. Jednak to moje zdanie, że autorka przesadziła troszkę z tym dodaniem pikanterii poprzez słownictwo. Poza tym książkę czyta się bardzo szybko i - nie mogę nie napisać - dość przyjemnie. Jest fabuła, są dialogi, pojawia się również sporo bohaterów oraz problemy życia codziennego. Ale oczywiście zgodnie z gatunkiem literackim, najwięcej odnajdziemy tutaj erotyki. Jest seks małżeński, są zdrady, jest seks na lądzie, na wodzie; aż wreszcie autorka wprowadza nas w świat, gdzie partnerów można mieć wielu... Jak zakończy się ta dość mocna erotycznie historia? Jaki wyniknie z niej morał? Zachęcam do poznania kobiety o bardzo rozwiniętej wyobraźni w dziedzinie seksu, pod warunkiem, że takie motywy nie są dla Was tematem tabu.
Jeśli szukacie lektury, w której ma znaleźć się erotyka, fantazja, wyuzdanie oraz perwersja, jest to idealna lektura dla Was. Ja po tej książce nabrałam ochoty na porównanie twórczości Natashy Walker z naszą polską Serią z Tulipanem.
Normalnie jestem zwolenniczką czytania książek seryjnych w ich właściwej kolejności. Jednak podobno tylko krowa zdania nie zmienia, więc i ja w tym przypadku skusiłam się na przeczytanie trzeciego tomu, pomijając dwa poprzednie. Jak się okazuje książkę "Tajemnice Emmy: powroty" można przeczytać zupełnie oddzielnie, ponieważ zdarzenia z przeszłości bohaterki nie są tutaj na...
najlepsza część! Pierwsza część nuda, zakończenie drugiej części mnie wciągnęło, dlatego w ogóle zaczęłam czytać trzecią część, ale stanowczo warto, książkę wchłonęłam w jeden wieczór.. Polecam!
Seria "Tajemnice Emmy" składa się:
1. Tajemnice Emmy: początki
2. Tajemnice Emmy: niespodzianki
3. Tajemnice Emmy: powroty
najlepsza część! Pierwsza część nuda, zakończenie drugiej części mnie wciągnęło, dlatego w ogóle zaczęłam czytać trzecią część, ale stanowczo warto, książkę wchłonęłam w jeden wieczór.. Polecam!
Seria "Tajemnice Emmy" składa się:
1. Tajemnice Emmy: początki
2. Tajemnice Emmy: niespodzianki
3. Tajemnice Emmy: powroty
Ta część dostała od mnie wiekszą ocene tylko dla tego że po przeczytaniu dłużej myśłałam nad zakończeniem książki. Pozostałam z przemyśleniami. Po tej historii moge powiedziec jedno. Jeżli ktoś kogoś pragnie, pożąda nie oznacza to że go kocha. A z drugiej strony jeśli kochasz daną osobę i pragniesz sprawiać jej przyjemność, radość to musisz zaakceptować to że tę przyjemność będzie dostarczać jej inna osoba. Związek, partnerstwo, zgodne małżeństwo jst w głowie,w sercu, w duszy, nie ma związku z ciałem, z tym komu je oddajesz.
Ta część dostała od mnie wiekszą ocene tylko dla tego że po przeczytaniu dłużej myśłałam nad zakończeniem książki. Pozostałam z przemyśleniami. Po tej historii moge powiedziec jedno. Jeżli ktoś kogoś pragnie, pożąda nie oznacza to że go kocha. A z drugiej strony jeśli kochasz daną osobę i pragniesz sprawiać jej przyjemność, radość to musisz zaakceptować to że tę przyjemność...
Tak coś czułam, że Natasha Walker mnie jeszcze zaskoczy i nie pomyliłam się. Po dwóch pierwszych tomach i spokojnym dawkowaniu perwersji z książki na książkę, w tej części moim zdaniem lekko przesadziła. Romans mężatki zrozumiem, nawet trójkącik zrozumiem ale tyle wyuzdanej perwersji w 3 tomie to dla mnie za dużo. Od początku wiedziałam, że główna bohaterka jest dziwna i do końca nie mogłam jej rozgryźć. Do samego końca czułam do niej jakąś małą nutkę sympatii. Dawałam jej szansę. Starałam się zrozumieć Emmę i odpowiedzieć sobie na pytanie czego faktycznie oczekuje od życia? Tzn. Em mówiła o tym jasno do swojego przyjaciela Paula. Ale nie spodziewałam się takiego finału. Książkę czyta się szybko ze względu na mniejszą ilość stron. Jednakże ten tom zaskoczył mnie totalnie. Mocno kontrowersyjny, wyuzdany, perwersyjny. Plus dla Autorki za dawkowanie emocji, erotyki, fantazji, namiętności z tomu na tom. Zastanawia mnie tylko David, mąż Emmy. Za mało było informacji z jego punktu widzenia. Czy do końca odnalazł się w tym nowym świecie? Może będzie kontynuacja tej serii nie wiem, nie sprawdzałam. I do końca nie wiem czy ją polecam czy nie.
Tak coś czułam, że Natasha Walker mnie jeszcze zaskoczy i nie pomyliłam się. Po dwóch pierwszych tomach i spokojnym dawkowaniu perwersji z książki na książkę, w tej części moim zdaniem lekko przesadziła. Romans mężatki zrozumiem, nawet trójkącik zrozumiem ale tyle wyuzdanej perwersji w 3 tomie to dla mnie za dużo. Od początku wiedziałam, że główna bohaterka jest dziwna i...
Natasha Walker konsekwentnie buduje i prowadzi wizerunek głównej bohaterki przez całą trylogię "Tajemnice Emmy". Ta inteligentna kobieta w dalszym ciągu jest pewna siebie, silna, dominująca, niezależna i świadoma własnych pragnień. Z pełną odpowiedzialnością łamie konwenanse i wszelkie schematy dotyczące zarówno życia, jak i własnej seksualności. Jest otwarta na wszelkie erotyczne eksperymenty i nie obawia się dążyć do spełnienia za wszelką cenę. Zawsze wierna sobie i własnym zasadom, nawet wtedy, gdy jej zachowanie może kogoś zranić. Ta otwartość nie chroni jej jednak przed odczuciem odrzucenia w chwili, gdy dowiaduje się o zdradzie.
Tak jak spójna z pozostałymi częściami trylogii jest postać Emmy, tak kreacja jej męża ulega spektakularnej metamorfozie i ewolucji. Ze spokojnego, zamkniętego za kratami norm społecznych, twardo tkwiącego w ramach swojego świata, staje się mężczyzną pewnym siebie, wyzwolonym, gotowym na wszystko.
Emma jest niezwykłą animatorką seksualnych doznań i kreatorką upojnych schadzek. Nic co ludzkie nie jest jej obce, a jej erotyczna wyobraźnia nie zna granic. Do tej pory nie przypuszczałam, że malarstwo, a zwłaszcza uroczy malarz może doprowadzić na skraj spełnienia zaledwie spojrzeniem, niewinnym dotykiem czy artystycznymi akcesoriami. Natasha Walker mami nas różnorodnymi konstelacjami erotycznych póz w przedziwnych konfiguracjach i miejscach. Jest obscenicznie, wulgarnie, wyuzdanie, lubieżnie, grzesznie, hedonistycznie...
Niepokoi mnie jedynie przedstawienie kobiety, jej wizerunku, spełnienia jedynie poprzez seks i przez pryzmat własnej seksualności. Oczywiście popieram dążenie do samozadowolenia, rozkoszy i do realizacji własnych zachcianek w ramach zdrowego egoizmu. Jednak nie można skupić się jedynie na tej jednej drodze dążenia do samorealizacji. Kobieta to nie tylko ciało zawsze gotowe do miłosnych igraszek. Kobieta to pajęczyna skomplikowanych emocji i uczuć, szczelnie otulająca duszę i umysł.
Natasha Walker konsekwentnie buduje i prowadzi wizerunek głównej bohaterki przez całą trylogię "Tajemnice Emmy". Ta inteligentna kobieta w dalszym ciągu jest pewna siebie, silna, dominująca, niezależna i świadoma własnych pragnień. Z pełną odpowiedzialnością łamie konwenanse i wszelkie schematy dotyczące zarówno życia, jak i własnej seksualności. Jest otwarta na wszelkie...
Za dużo perwersji, za mało logicznej fabuły. Może i byłby ciekawa, gdyby autorka aż tak nie zaszalała z perwersją, a póki co w porównaniu do innych tego typu powieści ta plasuje się strasznie nisko.
Za dużo perwersji, za mało logicznej fabuły. Może i byłby ciekawa, gdyby autorka aż tak nie zaszalała z perwersją, a póki co w porównaniu do innych tego typu powieści ta plasuje się strasznie nisko.
Muszę przyznać, ze ta cześć mnie zaskoczyła. Była bardziej wyuzdana, perwersyjna. Myśle, ze jak dla mnie troszkę za mocna, ale każdy lubi co innego. Z pewnością przeczytam kolejna cześć chociażby z ciekawości, co do dalszych losów Emmy.
Muszę przyznać, ze ta cześć mnie zaskoczyła. Była bardziej wyuzdana, perwersyjna. Myśle, ze jak dla mnie troszkę za mocna, ale każdy lubi co innego. Z pewnością przeczytam kolejna cześć chociażby z ciekawości, co do dalszych losów Emmy.
Emma po odkryciu romansu swego męża i najlepszej przyjaciółki wyjeżdża z kraju. Uświadamia sobie, że mimo swej rozwiązłości bardzo kocha męża. Nie zamierza się jednak zmienić. Zakończenia rzecz jasna nie zdradzę, mogę tylko powiedzieć, że według mnie jest co najmniej dziwne.
Emma po odkryciu romansu swego męża i najlepszej przyjaciółki wyjeżdża z kraju. Uświadamia sobie, że mimo swej rozwiązłości bardzo kocha męża. Nie zamierza się jednak zmienić. Zakończenia rzecz jasna nie zdradzę, mogę tylko powiedzieć, że według mnie jest co najmniej dziwne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tota część dała mi całkiem popalić moje wyobrażenie o seksie , pragnieniach . ahh muszę jeszcze to tego cyklu powrócić.
ta część dała mi całkiem popalić moje wyobrażenie o seksie , pragnieniach . ahh muszę jeszcze to tego cyklu powrócić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia i ostatnia część losów Emmy, zakończona życiowym wyborem i szaloną orgietką.
Trzecia i ostatnia część losów Emmy, zakończona życiowym wyborem i szaloną orgietką.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMomentami zastanawiałam się, czy ta książka nie ma gdzieś ukrytego tytuły "Pamiętniki nimfomanki"? Ta książka by zasługiwała na to miano. Przesiąknięta erotyzmem, od pierwszej części z deprawacją prawiczka, poprzez odświeżonym romansem ze swoją przyjaciółką w drugiej, i orgia na koniec trzeciej części.
Momentami zastanawiałam się, czy ta książka nie ma gdzieś ukrytego tytuły "Pamiętniki nimfomanki"? Ta książka by zasługiwała na to miano. Przesiąknięta erotyzmem, od pierwszej części z deprawacją prawiczka, poprzez odświeżonym romansem ze swoją przyjaciółką w drugiej, i orgia na koniec trzeciej części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIII tom Emmy najlepszy !!!
III tom Emmy najlepszy !!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia część z trylogii i tak jak pierwsza mi się podobała, a druga była jeszcze lepsza, tak ta moim zdaniem to już krok za daleko. Na fali sukcesu poprzednich części chyba ktoś się rozpędził. Pierwsza połowa książki to sielanka Emmy z włoskim malarzem na plaży i to wszystko do czego sprowadza się kilkadziesiąt stron… Potem atmosfera się zagęszcza gdy do miasteczka przypływa swoim jachtem ex mąż Emmy. Bawi się doskonale, ale w podtekście cały czas jej szukał i beztroska zabawa to tylko poza. W końcu Emma trafia na jedną z imprez u niego a tam kto na siłach to obskakuje tego kto nie ma nic przeciw i w koło Macieju...tak sumie kończy się trylogia.
Niby on przebaczył jej setki a ona mu jedną zdradę i żyli sobie w domyśle dalej w „luźnej atmosferze”. Ewidentnie ta część mnie rozczarowała.
Polecę część 2, dla dociekliwych cz.1, a trzecią można sobie śmiało odpuścić.
Ostatnia część z trylogii i tak jak pierwsza mi się podobała, a druga była jeszcze lepsza, tak ta moim zdaniem to już krok za daleko. Na fali sukcesu poprzednich części chyba ktoś się rozpędził. Pierwsza połowa książki to sielanka Emmy z włoskim malarzem na plaży i to wszystko do czego sprowadza się kilkadziesiąt stron… Potem atmosfera się zagęszcza gdy do miasteczka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna, bo już trzecia część przygód Emmy - tak samo i tym razem nie zawodzi nas bujna wyobraźnia, odwaga, śmiałość i spaczony umysł Emmy.
Tym razem jednak udało jej się zrobić Davidowi coś, przez co znielubiłam ją jeszcze bardziej.
Trzecia część moim skromnym zdaniem dzieli się na dwie części - część z Marco i część z Orgią. Niestety nie da się tego inaczej określić.
Całość ma w sobie więcej seksu i wyobraźni niż którakolwiek z części Grey'a, ale i tak czytając to, odniosłam wrażenie, że nie wiele zabrakło tej książce do pornosa. Brak tylko obrazków.
Dałam jej 6/10 tylko ze względu na dość dużą ilość zmian akcji i sporo rozterek uczuciowych. Reszta - cóż, nic nadzwyczajnego.
Polecam fanom Grey'a i Cross'a. Polecam tym którzy przeczytali pierwsze dwie części.
Kolejna, bo już trzecia część przygód Emmy - tak samo i tym razem nie zawodzi nas bujna wyobraźnia, odwaga, śmiałość i spaczony umysł Emmy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem jednak udało jej się zrobić Davidowi coś, przez co znielubiłam ją jeszcze bardziej.
Trzecia część moim skromnym zdaniem dzieli się na dwie części - część z Marco i część z Orgią. Niestety nie da się tego inaczej...
Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. Myślałam, że książka inaczej się zakończy a nie tylko seks seks i seks. Książka jest spoko, ale poprawiłabym kilka rozdziałów na pewno, no i oczywiście zakończenie też bym zmieniła :D ale to tylko takie moje własne myśli xd
Polecam ! :D
Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. Myślałam, że książka inaczej się zakończy a nie tylko seks seks i seks. Książka jest spoko, ale poprawiłabym kilka rozdziałów na pewno, no i oczywiście zakończenie też bym zmieniła :D ale to tylko takie moje własne myśli xd
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam ! :D
Brak zaskakującej akcji, miłosne napięcie między Emmą i jej mężem właściwie nie istnieje, sceny erotyczne przypominają inne arcydzieła z tego gatunku. Jako że jest to lektura głównie dla rozrywki, można wybaczyć jej sztampowość ale od razu po przeczytaniu treść tej opowiastki ulatuje z głowy czytelnika. Polecam tylko zagorzałym wielbicielom literatury erotycznej.
Brak zaskakującej akcji, miłosne napięcie między Emmą i jej mężem właściwie nie istnieje, sceny erotyczne przypominają inne arcydzieła z tego gatunku. Jako że jest to lektura głównie dla rozrywki, można wybaczyć jej sztampowość ale od razu po przeczytaniu treść tej opowiastki ulatuje z głowy czytelnika. Polecam tylko zagorzałym wielbicielom literatury erotycznej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEmma to bardzo wyzwolona kobieta, wprowadza czytelnika w niesamowity świat perwersyjnego seksu. Robi to tak przekonująco, że aż samemu chciałoby się spróbować;)
Zdecydowanie najlepsza część trylogii.
10/10 w sferze erotyki.
Emma to bardzo wyzwolona kobieta, wprowadza czytelnika w niesamowity świat perwersyjnego seksu. Robi to tak przekonująco, że aż samemu chciałoby się spróbować;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najlepsza część trylogii.
10/10 w sferze erotyki.
Jestem zdegustowana tą książką. Bardzo długo odkładałam w czasie przeczytanie jej, bo w końcu przeczytałam dwie poprzednie części, więc tę też by się przydało. Nie irytowała mnie tak bardzo jak druga część, ale uważam, że (jeśli musiałabym wybierać) pierwsza część była najlepsza. Być może moje nastawienie od początku było złe i dlatego mam takie odczucia...
Jestem zdegustowana tą książką. Bardzo długo odkładałam w czasie przeczytanie jej, bo w końcu przeczytałam dwie poprzednie części, więc tę też by się przydało. Nie irytowała mnie tak bardzo jak druga część, ale uważam, że (jeśli musiałabym wybierać) pierwsza część była najlepsza. Być może moje nastawienie od początku było złe i dlatego mam takie odczucia...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRaczej lekki pornos niż wysokich lotów literatura. Takie sobie czytadło dla lubiących się podniecić. Jeśli ktoś sie nie nastawi na to, żeby wynieść z tej książki coś więcej niż inspiracje dla nowych sztuczek seksualnych, to lektura nawet OK.
Raczej lekki pornos niż wysokich lotów literatura. Takie sobie czytadło dla lubiących się podniecić. Jeśli ktoś sie nie nastawi na to, żeby wynieść z tej książki coś więcej niż inspiracje dla nowych sztuczek seksualnych, to lektura nawet OK.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najlepsza część :) Dużo opisów na temat przemyśleń Emmy oraz jej życia. Polecam ! :)
Zdecydowanie najlepsza część :) Dużo opisów na temat przemyśleń Emmy oraz jej życia. Polecam ! :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęść III Tajemnic Emmy.
Emma Benson nigdy nie była dobrym materiałem na przykładną gospodynię domową. Ale nigdy nie podejrzewała też, że sprawy przybiorą aż tak niespodziewany obrót… Pokusy czyhają jednak na nią na każdym kroku, szczególnie teraz, gdy znalazła się na rozstaju dróg. Czy możliwe jest szczęśliwe życie u boku Davida, mężczyzny, który nigdy nie zrozumie jej nienasyconej żądzy i wybujałej wyobraźni? I czy wybaczyłby jej, gdyby zdradziła mu całą prawdę? W momencie, gdy jej małżeństwo znajduje się na skraju przepaści, pozostają dwa wyjścia – walczyć lub uciekać. Wybierając to drugie – przynajmniej na razie – zamienia Sydney na gorące, skąpane słońcem włoskie wybrzeże. I wtedy na horyzoncie pojawia się przystojny, namiętny nieznajomy o południowej urodzie, a Emma musi dokonać wyboru. I to szybko.
Książka ukazuje świat wyzwolonego seksu, ale oprócz zwykłego seksu pojawia się w niej także seks, który dla wielu ludzi pozostaje w sferze fantazji. W tym tomie przygód Emmy zrealizowano często spotykaną, czy też wymienianą fantazję seksualną, dotyczącą w równym stopniu oby płci. Chodzi tutaj o pozowanie artyście do portretu czy raczej aktu. W tym przypadku kobieta pozuje, mężczyzna jest malarzem, który wykorzystuje piękne ciało i seksapil modelki do uwiecznienia tego na papierze. Jak wiadomo takie pozowanie nie kończy się tylko na stworzeniu rysunku ale też na innym wzajemnym poznaniu swoich ciał. Drugą fantazją jest orgia z większą liczbą osób oraz partnerów seksualnych.
Życie jest nudne bez książek, jałowe i monotonne. Im więcej się wie, tym wydaje się ciekawsze, ale dzięki wiedzy, bogatsze jest również życie erotyczne. Sama praktyka to za mało. Książki mają istotne znaczenie dla życia erotycznego. Bez nich wyobraźnia więdnie i umiera.
Część III Tajemnic Emmy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEmma Benson nigdy nie była dobrym materiałem na przykładną gospodynię domową. Ale nigdy nie podejrzewała też, że sprawy przybiorą aż tak niespodziewany obrót… Pokusy czyhają jednak na nią na każdym kroku, szczególnie teraz, gdy znalazła się na rozstaju dróg. Czy możliwe jest szczęśliwe życie u boku Davida, mężczyzny, który nigdy nie zrozumie jej...
Autorka jest ewidentną zwolenniczką tzw. "nowoczesnego małżeństwa"...
Inteligentny, wykształcony facet biega jak pies za kobietą, której wciąż mało..., w konsekwencji godząc się na jej warunki "bycia razem"
Cóż cała trylogia nie powala na kolana...
Autorka jest ewidentną zwolenniczką tzw. "nowoczesnego małżeństwa"...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteligentny, wykształcony facet biega jak pies za kobietą, której wciąż mało..., w konsekwencji godząc się na jej warunki "bycia razem"
Cóż cała trylogia nie powala na kolana...
Chyba muszę się zgodzić ze stwierdzeniem, że im bardziej czegoś chcemy uniknąć, to jeszcze bardziej to tego lgniemy i chociaż się opieramy, to jednak ulegamy i robimy to. Tak jest ze mną i z unikaniem literatury erotycznej, której mam już dość, ale im bardziej nie chcę czytać książek z tej dziedziny, to tym bardziej "pchają się na moją półkę z książkami". Dlatego teraz nie obiecuję sobie, że nie będę już czytać takich książek, to może przestaną nachalnie "wbijać się rękami i nogami do moich półek":)
"Czy Emma zdoła ułożyć sobie życie u boku Davida - mężczyzny, który nigdy nie zrozumiałby jej nienasyconej żądzy i wybujałej wyobraźni? I czy wybaczyłby jej, gdyby zdradziła mu całą prawdę? W chwili, kiedy jej małżeństwo znajduje się na skraju przepaści, pozostają dwa wyjścia – walczyć lub uciekać. Emma wybiera ucieczkę; zamienia Sydney na gorące, skąpane w słońcu włoskie wybrzeże. I wtedy na horyzoncie pojawia się przystojny, namiętny nieznajomy o południowej urodzie, a Emma musi dokonać kolejnego wyboru. I to szybko." *
Wybaczcie, że skopiowałam opis książki z okładki, ale wiąże się to z tym, że nie czytałam pierwszych dwóch książek Natashy Walker z serii "Tajemnice Emmy...", nie jest to może jakieś dobre wytłumaczenie, ale jednak trudno mi było streścić ów książkę, bez znajomości poprzednich. Co prawda obawiałam się czytać książkę "Tajemnice Emmy: powroty" nie znając poprzednich części a sam początek książki utwierdzał mnie w tym przekonaniu, to jednak po kilku przeczytanych stronach już takich wątpliwości nie miałam, wręcz przeciwnie, nie dało się nawet tego odczuć, że nie znajomość poprzednich części "nie razi po oczach". Dlaczego? Ponieważ akcja książki nie nawiązywała bezpośrednio do nich, a wspomnienia bohaterki również można było potraktować jako coś, co nie koniecznie musiało być opisane wcześniej. Lub inaczej to napiszę, można było śmiało nie czytać pierwszych książek, bo i tak wiedziało się o co chodzi.
Zaczytując się w pierwszych stronach książki można w pewnej chwili odnieść wrażenie, że książka nie jest książką związaną z literaturą erotyczną, a bardziej z literaturą obyczajową a sprawiał to fakt, iż autorka skupiła się bardziej na Emmie i jej "uciecze i byciu" jak najdalej od przeszłości, męża, przyjaciół, Australii. Wolała wieść z jednej strony wędrowniczy tryb a z czasem spokojny tryb zamieszkując we Włoszech. Nie chciała myśleć o swoim życiu sprzed wyjazdu do Europy, ale chciała żyć z dnia na dzień i nie martwić się przyszłością. Nie potrafiła jeszcze uporządkować sobie tych wszystkich wydarzeń sprzed wyjazdu. Dlatego nie angażowała się w żadne związki i romanse, bo wciąż nie potrafiła sobie poradzić ze zdradą męża. Lecz zmienia się to wszystko wraz z poznaniem Marca, a wszelkie zahamowania pękły by móc dać ujścia długo ukrywanym tęsknotom i pragnieniom. I chociaż para wpadła w sidła namiętności i starała się w każdej chwili kochać a ich sceny często były na granicy dobrego smaku, to jednak czułam pewien niedosyt. Niby literatura erotyczna, a brakowało w tych scenach erotycznych czegoś, co sprawiało, że wciąż miało się wrażenie, że dalej się czyta powieść obyczajową... Dopiero wraz z niespodziewanym przyjazdem jej męża książka jakby "zaczęła iść we właściwym kierunku, czyli w stronę erotyki i to ostrej". Ostatnia scena, w której biorą nie tylko David i Emma, ale też Marco i czworo przypadkowo poznanych osób, sprawia, że chociaż z jednej strony czekało się na coś ostrego, to w pewnym momencie opis scen seksu jest na pograniczu obrzydzenia, gdzie czytelnik po pewnym czasie będzie miał dość. Atmosferę ów podgrzewa dodatkowo język, który często w sposób wulgarny opisuje to co się dzieje między bohaterami.
Powieść jako całość wypada całkiem dobrze. Autorka pisze swoją książkę dobrym stylem, a akcja książki nie zanudza, chociaż odnieść można wrażenie, że przez większą część książki nic się nie dzieje. Nawet jeśli tak jest, to tego się nie zauważa. A to zasługa autorki, która umiejętnie opisała o tym wszystkim, co działo się z bohaterką przez cały okres "ukrywania się" przed ostatecznym "pojedynkiem" z prawdą o sobie i o swoim małżeństwie.
Książkę polecam przede wszystkim osobom, które w ostatnim czasie polubiły literaturę erotyczna, ale także tym, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z literaturą erotyczną.
http://swiatwidzianyksiazkami.blogspot.com
Chyba muszę się zgodzić ze stwierdzeniem, że im bardziej czegoś chcemy uniknąć, to jeszcze bardziej to tego lgniemy i chociaż się opieramy, to jednak ulegamy i robimy to. Tak jest ze mną i z unikaniem literatury erotycznej, której mam już dość, ale im bardziej nie chcę czytać książek z tej dziedziny, to tym bardziej "pchają się na moją półkę z książkami". Dlatego teraz nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNormalnie jestem zwolenniczką czytania książek seryjnych w ich właściwej kolejności. Jednak podobno tylko krowa zdania nie zmienia, więc i ja w tym przypadku skusiłam się na przeczytanie trzeciego tomu, pomijając dwa poprzednie. Jak się okazuje książkę "Tajemnice Emmy: powroty" można przeczytać zupełnie oddzielnie, ponieważ zdarzenia z przeszłości bohaterki nie są tutaj na tyle kluczowe, by fabuła nie stanowiła sama o sobie.
Powieść rozpoczyna się w momencie, kiedy główna bohaterka staje na życiowym rozdrożu. Wychodzi bowiem na jaw, iż mąż Emmy - David - którego zresztą mocno kocha, zdradza żonę z jej najlepszą przyjaciółką Sally. Ich romans nie jest krótkotrwały a na dodatek David całkowicie zatraca się w seksualnych przeżyciach z kochanką. Ale przecież wyuzdana i uwielbiająca wszelkie erotyczne gierki Emma też mężowi wierna nie jest. Nie potrafi żyć bez nowych doznań i eksperymentów, ponieważ jej niepohamowana żądza nie daje o sobie zapomnieć. Dopiero wieść o romansie Davida sprawia, że kobiecie świat wali się na głowę. Jedynym racjonalnym, według niej, rozwiązaniem jest ucieczka z domu, z miasta, z kraju, aż do Włoch. Początkowo jej towarzyszem jest Paul, jej australijski kochanek, jednak kiedy zostaje sama, w bardzo zwyczajny - jak na erotyk - sposób poznaje Marco. I tak naprawdę to od ich znajomości rozpoczyna się najintensywniejsza część erotyczna tej książki.
Żadna recenzja nie odda słowami tego, do czego zdolni byli Ci dwoje. Pikanterii ich seksualnym wyczynom dodaje fakt, że Marco wszystko co widział, co czuł, czego dotykał uwieczniał w formie obrazów i szkiców. Jego malarska pasja doprowadzała Emmę do szaleństwa. Dlaczego? Czy w mężczyźnie wygrała pasja do malowania czy do sprawiania przyjemności Emmie? Do jakich komplikacji przyczyniło się pojawienie Davida? Czy kobieta wróci z nim do Sydney czy jednak wybierze życie z Marco? O tym dowiecie się już z książki.
Podsumowując jedynie trzeci tom serii opisujący erotyczne życie dojrzałej emocjonalnie a zwłaszcza seksualnie Emmy, muszę stwierdzić, iż jest to lektura zdecydowanie dla osób pełnoletnich. Jedyną rzeczą jaka mi przeszkadzała podczas czytania to ogromna ilość wulgaryzmów. Rozumiem, że podczas erotycznych chwil uniesienia człowiek potrafi się zapomnieć i powiedzieć o wiele więcej, niż w normalnym, spokojnym czasie życiowym. Jednak to moje zdanie, że autorka przesadziła troszkę z tym dodaniem pikanterii poprzez słownictwo. Poza tym książkę czyta się bardzo szybko i - nie mogę nie napisać - dość przyjemnie. Jest fabuła, są dialogi, pojawia się również sporo bohaterów oraz problemy życia codziennego. Ale oczywiście zgodnie z gatunkiem literackim, najwięcej odnajdziemy tutaj erotyki. Jest seks małżeński, są zdrady, jest seks na lądzie, na wodzie; aż wreszcie autorka wprowadza nas w świat, gdzie partnerów można mieć wielu... Jak zakończy się ta dość mocna erotycznie historia? Jaki wyniknie z niej morał? Zachęcam do poznania kobiety o bardzo rozwiniętej wyobraźni w dziedzinie seksu, pod warunkiem, że takie motywy nie są dla Was tematem tabu.
Jeśli szukacie lektury, w której ma znaleźć się erotyka, fantazja, wyuzdanie oraz perwersja, jest to idealna lektura dla Was. Ja po tej książce nabrałam ochoty na porównanie twórczości Natashy Walker z naszą polską Serią z Tulipanem.
Normalnie jestem zwolenniczką czytania książek seryjnych w ich właściwej kolejności. Jednak podobno tylko krowa zdania nie zmienia, więc i ja w tym przypadku skusiłam się na przeczytanie trzeciego tomu, pomijając dwa poprzednie. Jak się okazuje książkę "Tajemnice Emmy: powroty" można przeczytać zupełnie oddzielnie, ponieważ zdarzenia z przeszłości bohaterki nie są tutaj na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tonajlepsza część! Pierwsza część nuda, zakończenie drugiej części mnie wciągnęło, dlatego w ogóle zaczęłam czytać trzecią część, ale stanowczo warto, książkę wchłonęłam w jeden wieczór.. Polecam!
Seria "Tajemnice Emmy" składa się:
1. Tajemnice Emmy: początki
2. Tajemnice Emmy: niespodzianki
3. Tajemnice Emmy: powroty
najlepsza część! Pierwsza część nuda, zakończenie drugiej części mnie wciągnęło, dlatego w ogóle zaczęłam czytać trzecią część, ale stanowczo warto, książkę wchłonęłam w jeden wieczór.. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeria "Tajemnice Emmy" składa się:
1. Tajemnice Emmy: początki
2. Tajemnice Emmy: niespodzianki
3. Tajemnice Emmy: powroty
Ta część dostała od mnie wiekszą ocene tylko dla tego że po przeczytaniu dłużej myśłałam nad zakończeniem książki. Pozostałam z przemyśleniami. Po tej historii moge powiedziec jedno. Jeżli ktoś kogoś pragnie, pożąda nie oznacza to że go kocha. A z drugiej strony jeśli kochasz daną osobę i pragniesz sprawiać jej przyjemność, radość to musisz zaakceptować to że tę przyjemność będzie dostarczać jej inna osoba. Związek, partnerstwo, zgodne małżeństwo jst w głowie,w sercu, w duszy, nie ma związku z ciałem, z tym komu je oddajesz.
Ta część dostała od mnie wiekszą ocene tylko dla tego że po przeczytaniu dłużej myśłałam nad zakończeniem książki. Pozostałam z przemyśleniami. Po tej historii moge powiedziec jedno. Jeżli ktoś kogoś pragnie, pożąda nie oznacza to że go kocha. A z drugiej strony jeśli kochasz daną osobę i pragniesz sprawiać jej przyjemność, radość to musisz zaakceptować to że tę przyjemność...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak coś czułam, że Natasha Walker mnie jeszcze zaskoczy i nie pomyliłam się. Po dwóch pierwszych tomach i spokojnym dawkowaniu perwersji z książki na książkę, w tej części moim zdaniem lekko przesadziła. Romans mężatki zrozumiem, nawet trójkącik zrozumiem ale tyle wyuzdanej perwersji w 3 tomie to dla mnie za dużo. Od początku wiedziałam, że główna bohaterka jest dziwna i do końca nie mogłam jej rozgryźć. Do samego końca czułam do niej jakąś małą nutkę sympatii. Dawałam jej szansę. Starałam się zrozumieć Emmę i odpowiedzieć sobie na pytanie czego faktycznie oczekuje od życia? Tzn. Em mówiła o tym jasno do swojego przyjaciela Paula. Ale nie spodziewałam się takiego finału. Książkę czyta się szybko ze względu na mniejszą ilość stron. Jednakże ten tom zaskoczył mnie totalnie. Mocno kontrowersyjny, wyuzdany, perwersyjny. Plus dla Autorki za dawkowanie emocji, erotyki, fantazji, namiętności z tomu na tom. Zastanawia mnie tylko David, mąż Emmy. Za mało było informacji z jego punktu widzenia. Czy do końca odnalazł się w tym nowym świecie? Może będzie kontynuacja tej serii nie wiem, nie sprawdzałam. I do końca nie wiem czy ją polecam czy nie.
Tak coś czułam, że Natasha Walker mnie jeszcze zaskoczy i nie pomyliłam się. Po dwóch pierwszych tomach i spokojnym dawkowaniu perwersji z książki na książkę, w tej części moim zdaniem lekko przesadziła. Romans mężatki zrozumiem, nawet trójkącik zrozumiem ale tyle wyuzdanej perwersji w 3 tomie to dla mnie za dużo. Od początku wiedziałam, że główna bohaterka jest dziwna i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://kasandra-85.blogspot.com/2013/10/ksiazkowa-kraina-d.html
http://kasandra-85.blogspot.com/2013/10/ksiazkowa-kraina-d.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatasha Walker konsekwentnie buduje i prowadzi wizerunek głównej bohaterki przez całą trylogię "Tajemnice Emmy". Ta inteligentna kobieta w dalszym ciągu jest pewna siebie, silna, dominująca, niezależna i świadoma własnych pragnień. Z pełną odpowiedzialnością łamie konwenanse i wszelkie schematy dotyczące zarówno życia, jak i własnej seksualności. Jest otwarta na wszelkie erotyczne eksperymenty i nie obawia się dążyć do spełnienia za wszelką cenę. Zawsze wierna sobie i własnym zasadom, nawet wtedy, gdy jej zachowanie może kogoś zranić. Ta otwartość nie chroni jej jednak przed odczuciem odrzucenia w chwili, gdy dowiaduje się o zdradzie.
Tak jak spójna z pozostałymi częściami trylogii jest postać Emmy, tak kreacja jej męża ulega spektakularnej metamorfozie i ewolucji. Ze spokojnego, zamkniętego za kratami norm społecznych, twardo tkwiącego w ramach swojego świata, staje się mężczyzną pewnym siebie, wyzwolonym, gotowym na wszystko.
Emma jest niezwykłą animatorką seksualnych doznań i kreatorką upojnych schadzek. Nic co ludzkie nie jest jej obce, a jej erotyczna wyobraźnia nie zna granic. Do tej pory nie przypuszczałam, że malarstwo, a zwłaszcza uroczy malarz może doprowadzić na skraj spełnienia zaledwie spojrzeniem, niewinnym dotykiem czy artystycznymi akcesoriami. Natasha Walker mami nas różnorodnymi konstelacjami erotycznych póz w przedziwnych konfiguracjach i miejscach. Jest obscenicznie, wulgarnie, wyuzdanie, lubieżnie, grzesznie, hedonistycznie...
Niepokoi mnie jedynie przedstawienie kobiety, jej wizerunku, spełnienia jedynie poprzez seks i przez pryzmat własnej seksualności. Oczywiście popieram dążenie do samozadowolenia, rozkoszy i do realizacji własnych zachcianek w ramach zdrowego egoizmu. Jednak nie można skupić się jedynie na tej jednej drodze dążenia do samorealizacji. Kobieta to nie tylko ciało zawsze gotowe do miłosnych igraszek. Kobieta to pajęczyna skomplikowanych emocji i uczuć, szczelnie otulająca duszę i umysł.
Natasha Walker konsekwentnie buduje i prowadzi wizerunek głównej bohaterki przez całą trylogię "Tajemnice Emmy". Ta inteligentna kobieta w dalszym ciągu jest pewna siebie, silna, dominująca, niezależna i świadoma własnych pragnień. Z pełną odpowiedzialnością łamie konwenanse i wszelkie schematy dotyczące zarówno życia, jak i własnej seksualności. Jest otwarta na wszelkie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa dużo perwersji, za mało logicznej fabuły. Może i byłby ciekawa, gdyby autorka aż tak nie zaszalała z perwersją, a póki co w porównaniu do innych tego typu powieści ta plasuje się strasznie nisko.
Za dużo perwersji, za mało logicznej fabuły. Może i byłby ciekawa, gdyby autorka aż tak nie zaszalała z perwersją, a póki co w porównaniu do innych tego typu powieści ta plasuje się strasznie nisko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, ze ta cześć mnie zaskoczyła. Była bardziej wyuzdana, perwersyjna. Myśle, ze jak dla mnie troszkę za mocna, ale każdy lubi co innego. Z pewnością przeczytam kolejna cześć chociażby z ciekawości, co do dalszych losów Emmy.
Muszę przyznać, ze ta cześć mnie zaskoczyła. Była bardziej wyuzdana, perwersyjna. Myśle, ze jak dla mnie troszkę za mocna, ale każdy lubi co innego. Z pewnością przeczytam kolejna cześć chociażby z ciekawości, co do dalszych losów Emmy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to