Myślę, że gdyby takiego rodzaju książki były polecane do przeczytania za moich czasów szkolnych, to wielu spośród moich znajomych, którzy nie lubili historii, zmieniliby o niej zdanie. Autor dokonał bardzo ciekawego zabiegu, stworzył 3 różne postacie o skrajnie odmiennych usposobieniach: posługującego się logiką i zdobytym wykształceniem Historynkiem, Wierszynkiem o artystycznym usposobieniu oraz walecznym Militarkiem, aby poprzez ich wypowiedzi przybliżyć swoim odbiorcom najważniejsze wydarzenia historyczne z dziejów Polski. I niech nikogo nie zniechęca fakt, że książka została napisana z myślą o najmłodszych. Dorosły również może po nią sięgnąć, a przy okazji nabyć lub utrwalić posiadaną wiedzę. Książka ta sprawiła mi dużą przyjemność, zdecydowanie była warta przeczytania.
Myślę, że gdyby takiego rodzaju książki były polecane do przeczytania za moich czasów szkolnych, to wielu spośród moich znajomych, którzy nie lubili historii, zmieniliby o niej zdanie. Autor dokonał bardzo ciekawego zabiegu, stworzył 3 różne postacie o skrajnie odmiennych usposobieniach: posługującego się logiką i zdobytym wykształceniem Historynkiem, Wierszynkiem o...
Trzy mole książkowe
Historynek,
Wierszynek oraz
Militarek
wykłócają się o fakty związane z Polską.
W zabawny sposób przybliżają nam historię naszego kraju od pradziejów do współczesności.
Książka idealna dla dzieci, dorosłych, a przede wszystkim dla tych co na lekcjach historii lubili/lubią komara przyciąć z nudów.
Podczas czytania tej książeczki tego nie doświadczysz, a i w głowie coś zostanie 😉
Trzy mole książkowe
Historynek,
Wierszynek oraz
Militarek
wykłócają się o fakty związane z Polską.
W zabawny sposób przybliżają nam historię naszego kraju od pradziejów do współczesności.
Książka idealna dla dzieci, dorosłych, a przede wszystkim dla tych co na lekcjach historii lubili/lubią komara przyciąć z nudów.
Podczas czytania tej książeczki tego nie doświadczysz, a...
Historynek, Wierszynek i Militarek – trzej główni bohaterowie. Są to kłótliwe mole książkowe, które zawsze maja coś do powiedzenia i lubią się przekomarzać. Takie kłótnie są momentem wyjścia do różnych tematów związanych z historią naszej ojczyzny. Książka idealna dla każdego, kto chce „zarazić” dzieci historią. Pomimo że jest to książka dla dzieci, to wielokrotnie dorośli mogą się zdziwić i także czegoś nauczyć.
Co mi się osobiście podobało, to to, że autor nie bał się pisać prawdy – że historia Polski to nie tylko pasmo cudownych zwycięstw, ale również szereg nieudolnych decyzji, złego gospodarowania pieniędzmi, niepotrzebnej dumy i pychy.
Dla mnie fajna odskocznia od tych wszystkich seryjnych morderców, o których ostatnio czytałem.
Historynek, Wierszynek i Militarek – trzej główni bohaterowie. Są to kłótliwe mole książkowe, które zawsze maja coś do powiedzenia i lubią się przekomarzać. Takie kłótnie są momentem wyjścia do różnych tematów związanych z historią naszej ojczyzny. Książka idealna dla każdego, kto chce „zarazić” dzieci historią. Pomimo że jest to książka dla dzieci, to wielokrotnie dorośli...
Przez chwilę odpoczęłam od kryminałów i thrillerów. Powrót do literatury dziecięcej.
Historia Polski od pradziejów do współczesności. Świetnie napisane, przystępnym językiem zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych.
Historynek, Wierszynek i Militarek. Cała trójka sprzecza się i opowiada jak było kiedyś, podając najważniejsze fakty historyczne dotyczące naszego kraju. Myślę, że sposób w jaki opisują przebieg historii przekona niejednego małego czytelnika. Momentami jest zabawnie a na pewno ciekawie.
Począwszy od Chrztu Polski, poprzez wybór pierwszego króla, bitwa pod Grunwaldem, odkrycie Ameryki, poznanie Mikołaja Kopernika, Potop Szwedzki, rozbiory Polski, wojny. Na pewno jednym z ciekawszych rozdziałów jest ten o ludziach i podludziach, dotyczący Żydów i drugiej wojny światowej.
Polecam, a ja już zachęcam Liwia do przeczytania 💪
Przez chwilę odpoczęłam od kryminałów i thrillerów. Powrót do literatury dziecięcej.
Historia Polski od pradziejów do współczesności. Świetnie napisane, przystępnym językiem zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych.
Historynek, Wierszynek i Militarek. Cała trójka sprzecza się i opowiada jak było kiedyś, podając najważniejsze fakty historyczne dotyczące naszego kraju. Myślę,...
W pewnej bibliotece mieszkają trzy mole książkowe: Historynek, Wierszynek i Militarek. Często się kłócą, a ich dialogi są bardzo zabawne. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami - historią, poezją i utworami wojennymi - przegryzają się przez książki i dzielą się swoją wiedzą. Z utworu pana Kazimierza Szymeczko dowiemy się m.in. co się działo w Polsce w 966 roku, jak przebiegała bitwa pod Cedynią i Wiedniem, co wynaleźli Polacy, w jakich okolicznościach powstał hymn i Solidarność, w jaki sposób doszło do powstania ZSRR. Jest też Biskupin, zakończenie II wojny światowej, Kochanowski, powstanie w getcie, obrady Okrągłego Stołu. Duża porcja wiedzy o historii Polski podana w lekki sposób.
Duży atut tej książki to informacje na temat najnowszej historii, dzisiaj mało które dziecko wie, co to był stan wojenny, cenzura, komunizm. Moje wątpliwości budzi sprawa adresu czytelniczego - nie umiem wyczuć dla jakiego to wieku, na pewno 8+, a później to już chyba kwestia zainteresowania tematem - historią. Książka jest podzielona na krótkie rozdziały i nie trzeba ich czytać chronologicznie. Całość okraszają zabawne komiksowe rysunki.
W pewnej bibliotece mieszkają trzy mole książkowe: Historynek, Wierszynek i Militarek. Często się kłócą, a ich dialogi są bardzo zabawne. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami - historią, poezją i utworami wojennymi - przegryzają się przez książki i dzielą się swoją wiedzą. Z utworu pana Kazimierza Szymeczko dowiemy się m.in. co się działo w Polsce w 966 roku, jak przebiegała...
Lubicie mole, ja pokochałam, Historynek, Wierszynek i Militarek to trzy gagatki, które ze swadą i werwą opowiadają o historii Polski, oj zadziorne są chłopaki.
Książka zawiera wydarzenia od chrztu Polski po czasy współczesne. Nie ukrywam wiadomości jest sporo, ale krótkie rozdziały pozwalają na czytanie etapami. Mamy też różnorodny podział, np. rozdział o Mikołaju Koperniku, ale też o władcach elekcyjnych czy polskich wynalazkach. Moim zdaniem starszy czytelnik poradzi sobie sam, młodszemu radziłabym czytać rozdziałami i wyjaśniać pewne nagromadzone wiadomości. Książka niewątpliwie dla miłośników historii jest fantastyczna, świeży pomysł, dobre wykonanie, interesujące zagadnienia – służące do pogłębiania wiedzy na temat wydarzeń, postaci czy sytuacji, dodatkowo rewelacyjne obrazki w formie komiksów, odnoszące się do czasów współczesnych. Nagromadzenie informacji niewątpliwie ma na celu zainteresowanie historią – to taka inna encyklopedia dla dzieci, które są chłonne wiedzy, które potem już na podstawie innych pozycji tę wiedzę wykorzystają i uzupełnią. Bardzo gorąco polecam.
Lubicie mole, ja pokochałam, Historynek, Wierszynek i Militarek to trzy gagatki, które ze swadą i werwą opowiadają o historii Polski, oj zadziorne są chłopaki.
Książka zawiera wydarzenia od chrztu Polski po czasy współczesne. Nie ukrywam wiadomości jest sporo, ale krótkie rozdziały pozwalają na czytanie etapami. Mamy też różnorodny podział, np. rozdział o Mikołaju...
Książka jest ok. Traktowała bym ją raczej jako podsumowanie wiedzy dla dzieci z ostatnich klas podstawówki. Jako wprowadzenie młodszych w świat historii jest wg. mnie za trudna i trochę za chaotyczna.
Książka jest ok. Traktowała bym ją raczej jako podsumowanie wiedzy dla dzieci z ostatnich klas podstawówki. Jako wprowadzenie młodszych w świat historii jest wg. mnie za trudna i trochę za chaotyczna.
W naszym domu najchętniej sięgamy po książki, które nie tylko bawią, ale również uczą. I nie jest to skutek naszych chorych ambicji wobec Alicji, lecz raczej skutek niezwykłej ciekawości naszej córeczki. Ala uwielbia takie książki, z których może się czegoś dowiedzieć. A nawet jeśli już sięgamy po jakieś zwykłe opowiadania, mała zazwyczaj pyta, czy to wszystko działo się kiedyś naprawdę, czy jest to tylko fikcja. Nasza córeczka po prostu lubi się uczyć, a my trzymamy mocno kciuki, by jej to zostało jak najdłużej.
I tak tym razem postanowiłam znaleźć naszej dziewczynce coś nowego. Sięgałyśmy już po lektury, w których mała poznawała słynnych Polaków jak Mikołaj Kopernik, Julian Tuwim czy Jan Paweł II. Czytałyśmy sporo różnych lektur o gramatyce, ortografii i tym podobnych zagadnieniach. Udało nam się również sięgnąć po książkę o odkryciach archeologicznych i mapach itd. itp. Były tez mity i legendy. Teraz czas na historię Polski. Tego jeszcze w naszej domowej biblioteczce nie było. A przecież jest to nie tylko ciekawy, ale również bardzo ważny temat. A więc zaczynamy!
Poznamy więc dzisiaj trzech sympatycznych moli książkowych: Historynka, Wierszynka i Militarka. Jak wiecie, te małe robaczki uwielbiają wgryzać się w książki. Ale jak się okazuje, nie bez znaczenia jest to, jaką książkę w danym momencie one smakują. Bo każdy z naszych moli ma swój ulubiony gatunek literatury. Łączy je jedynie fakt, że cała trójka kocha historię. I tak Historynek najchętniej odwiedza półkę ze starymi kronikami. Wierszynek to miłośnik poezji, a Militarek z ogromnym zapałem podgryza wszystkie powieści wojenne. Jednak książeczka ta nie opowiada nam o ich upodobaniach kulinarnych lecz o tym, co te trzy małe robaczki w owych książkach wyczytują. Bowiem dyskusje tej sympatycznej trójki na temat historii Polski to ich ulubiony sposób spędzania wolnego czasu. Poza zjadaniem książek oczywiście.
Akcja tejże książki toczy się w bibliotece. Historynek, Wierszynek i Militarek często spotykają się na półkach z książkami, by porozmawiać o faktach dotyczących tego co dawniej działo się w naszym kraju. A ponieważ każde z nich ma nieco inny punkt wiedzenia i ciut odmienne informacje związane z tymi historycznymi wydarzeniami - często dochodzi miedzy nimi do ostrej wymiany zdań. Militarek chwali sobie wszelkie walki i powstania zbrojne, z których oczywiście nasza armia wyszła obronną ręką, a nasi wodzowie mogą pochwalić się wielką odwagą i sporymi osiągnięciami. Wierszynek rozpływa się nad pięknem niektórych sytuacji, chwali rozwój kultury i sztuki oraz podziwia wzniosłe utwory ku czci naszej ojczyzny bądź słynnych i bohaterskich Polaków. Natomiast Historynek stara się opierać swoją wiedzę wyłącznie na faktach przedstawiając nam wszelkiego rodzaju prawdziwe informacje związane z naszą ojczyzną. I tak podczas rozmów tych trzech moli mamy okazję dowiedzieć się o wielu rzeczach z dziejów Polski. O wydarzeniach, które miały miejsce kilkadziesiąt, a nawet kilkaset lat temu. Wystarczy tylko uważnie słuchać ich wypowiedzi, a na pewno wyłapiemy niezbędne informacje i na pewno dowiemy się wielu ciekawych rzeczy.
Gdy zaczęłam czytać tą książkę, byłam strasznie ciekawa w jaki sposób autor chce nam przekazać te wszystkie ważne informacje. Byłam przekonana, że lektura ta, to w pewnym sensie zbiór legend lub opowiadań historycznych, które po przeczytaniu dadzą nam obraz wszystkich ważnych wydarzeń z dziejów Polski. Tymczasem wprowadzenie do książki postaci trzech moli było dla mnie nie lada zaskoczeniem. Dla mnie to było coś nowego i świeżego, więc ucieszyłam się, że to nie będzie kolejna nudna książka, którą szybko razem z córką przeczytam i równie szybko o niej zapomnę. Taki sposób przedstawienia ważnych wydarzeń w historii Polski wydał mi się bardzo ciekawy. Jednak czy rzeczywiście był to dobry pomysł? No cóż. Z jednej strony z całą pewnością dzięki temu pomysłowi, książka ta na długo utkwiła mi w pamięci. Podobały mi sie pomysły małych moli i ich wieczne psoty, i kłótnie. Jednak jest coś co według mnie nie do końca się sprawdziło. Podczas tych wszystkich rozmów Historynek, Wierszynek i Militarek często nawiązują do wydarzeń z różnych okresów czasu i różnych epok. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że jest to lektura skierowana do dzieci, które o tych wydarzeniach nie mają żadnego pojęcia. I takie przedstawienie dat i sytuacji mających miejsce na przestrzeni kilkuset lat jest dla nich trudne do zrozumienia. Do momentu, w którym te trzy robaczki opowiadają o jakimś jednym wydarzeniu, wszystko jest w porządku i moja córka wie o co chodzi. Jednak w momencie, gdy zaczynają one wspominać coś z zupełnie innych lat - wprowadzony zostaje mały i według mnie zupełnie nie potrzebny chaos, który musimy naszym brzdącom dodatkowo wyjaśnić. Gdyż maluchy same nie potrafią sobie tego poukładać w głowach.
Ogólnie ta książka mi się podoba. Fakt, ma ona tę swoją małą wadę, którą wymieniłam powyżej, ale z drugiej strony jest to też lektura, która w zabawny sposób przedstawia nam historię naszej ojczyzny. Opowiada o tym jak powstała Polska, jak wyglądało życie naszych rodaków na przestrzeni wieków, omawia ważne wydarzenia historyczne, przedstawia ciekawe zagadnienia kulturalne i naukowe. Jest tu w zasadzie poruszone każde ważne wydarzenie. Każde istotne dla małego patrioty zagadnienie. Mimo wszystko podoba mi się pomysł z wprowadzeniem do lektury postaci trzech moli, gdyż książka ta dzięki nim nabiera zupełnie innego, niepowtarzalnego charakteru. Tu nie ma mowy o nudzie, z którą historia często się kojarzy. Tu autor pokazuje nam, że historią można się bawić, można na jej temat dyskutować, spierać się lub uzupełniać posiadane informacje o dodatkowe fakty. Nie mogę również zwrócić Waszej uwagi na ciekawe ilustracje, które towarzyszą nam podczas czytania. To nic innego jak małe dowcipne scenki, które nawiązują do czytanego właśnie tekstu. Moja Alicja bardzo je polubiła i świetnie się przy ich czytaniu bawiła. Według mnie - super pomysł.
Podsumowując uważam, że warto sięgnąć po tę lekturę. Jestem pewna, że każdy znajdzie w niej coś interesującego, a nasze dzieciaczki mimo wszystko wiele z niej zapamiętają.
W naszym domu najchętniej sięgamy po książki, które nie tylko bawią, ale również uczą. I nie jest to skutek naszych chorych ambicji wobec Alicji, lecz raczej skutek niezwykłej ciekawości naszej córeczki. Ala uwielbia takie książki, z których może się czegoś dowiedzieć. A nawet jeśli już sięgamy po jakieś zwykłe opowiadania, mała zazwyczaj pyta, czy to wszystko działo się...
Kapitalna ! Idealna pozycja dla młodego miłośnika historii, wszystkie opowiadanka wesołe, z ikrą, ciekawe, a fakty wpadają do głowy przy okazji, zupełnie niechcący. Właściwie dla dziecka, które za historią nie przepada, nie lubi, a może nawet nie trawi jej, to powinna być książka obowiązkowa - jest duża szansa, że polubi :)
Kapitalna ! Idealna pozycja dla młodego miłośnika historii, wszystkie opowiadanka wesołe, z ikrą, ciekawe, a fakty wpadają do głowy przy okazji, zupełnie niechcący. Właściwie dla dziecka, które za historią nie przepada, nie lubi, a może nawet nie trawi jej, to powinna być książka obowiązkowa - jest duża szansa, że polubi :)
Jestem tą książką zachwycony. A wydawałoby się, że ostatnie lata dla dzieci z zakresu nauki wydawały na świat tylko kolorowe beznadziejne wydawnictwa encyklopedyczne.
Czyta się to jak powieść, czy może lepiej powiedzieć: jako zbiór opowiadań o trójce przyjaciół (moli książkowych--takich owadów, żeby nie było wątpliwości), którzy bawiąc się np. w zdobywanie zamku wspominają, że Niemcy pod Głogowem nie byli tacy rycerscy przy wieżach oblężniczych jak oni i walczyli w podły sposób.
Opowiadania czytają się dobrze, powiedzmy trochę jak przygody Plastusia, a przy okazji wplatane są rozmaite informacje z historii i historii sztuki. Co dzieciom z tego zostanie w głowach--nie wiem--ale przyjemnie im się tego słucha.
Sporo uwagi poświęcone jest pod koniec przemianom związanym z drugą wojną światową, zagładą Żydów (wyjaśnione chyba przystępnie dla dzieci), PRL-em, totalitaryzmem.
Ogółem, cieszę się, że tą książkę dzieciom mogłem przeczytać i żałuję też, że pewnie zapamiętały z tego wszystkiego przysłowiowe "piąte przez dziesiąte". Ale jeśli kilka kolejnych takich książek przeczytamy, to dzieci zapamiętają. Polecam.
Jestem tą książką zachwycony. A wydawałoby się, że ostatnie lata dla dzieci z zakresu nauki wydawały na świat tylko kolorowe beznadziejne wydawnictwa encyklopedyczne.
Czyta się to jak powieść, czy może lepiej powiedzieć: jako zbiór opowiadań o trójce przyjaciół (moli książkowych--takich owadów, żeby nie było wątpliwości), którzy bawiąc się np. w zdobywanie zamku wspominają,...
Ciekawe opowiadania.
Ciekawe opowiadania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że gdyby takiego rodzaju książki były polecane do przeczytania za moich czasów szkolnych, to wielu spośród moich znajomych, którzy nie lubili historii, zmieniliby o niej zdanie. Autor dokonał bardzo ciekawego zabiegu, stworzył 3 różne postacie o skrajnie odmiennych usposobieniach: posługującego się logiką i zdobytym wykształceniem Historynkiem, Wierszynkiem o artystycznym usposobieniu oraz walecznym Militarkiem, aby poprzez ich wypowiedzi przybliżyć swoim odbiorcom najważniejsze wydarzenia historyczne z dziejów Polski. I niech nikogo nie zniechęca fakt, że książka została napisana z myślą o najmłodszych. Dorosły również może po nią sięgnąć, a przy okazji nabyć lub utrwalić posiadaną wiedzę. Książka ta sprawiła mi dużą przyjemność, zdecydowanie była warta przeczytania.
Myślę, że gdyby takiego rodzaju książki były polecane do przeczytania za moich czasów szkolnych, to wielu spośród moich znajomych, którzy nie lubili historii, zmieniliby o niej zdanie. Autor dokonał bardzo ciekawego zabiegu, stworzył 3 różne postacie o skrajnie odmiennych usposobieniach: posługującego się logiką i zdobytym wykształceniem Historynkiem, Wierszynkiem o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpoko
Spoko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzy mole książkowe
Historynek,
Wierszynek oraz
Militarek
wykłócają się o fakty związane z Polską.
W zabawny sposób przybliżają nam historię naszego kraju od pradziejów do współczesności.
Książka idealna dla dzieci, dorosłych, a przede wszystkim dla tych co na lekcjach historii lubili/lubią komara przyciąć z nudów.
Podczas czytania tej książeczki tego nie doświadczysz, a i w głowie coś zostanie 😉
Trzy mole książkowe
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorynek,
Wierszynek oraz
Militarek
wykłócają się o fakty związane z Polską.
W zabawny sposób przybliżają nam historię naszego kraju od pradziejów do współczesności.
Książka idealna dla dzieci, dorosłych, a przede wszystkim dla tych co na lekcjach historii lubili/lubią komara przyciąć z nudów.
Podczas czytania tej książeczki tego nie doświadczysz, a...
Historynek, Wierszynek i Militarek – trzej główni bohaterowie. Są to kłótliwe mole książkowe, które zawsze maja coś do powiedzenia i lubią się przekomarzać. Takie kłótnie są momentem wyjścia do różnych tematów związanych z historią naszej ojczyzny. Książka idealna dla każdego, kto chce „zarazić” dzieci historią. Pomimo że jest to książka dla dzieci, to wielokrotnie dorośli mogą się zdziwić i także czegoś nauczyć.
Co mi się osobiście podobało, to to, że autor nie bał się pisać prawdy – że historia Polski to nie tylko pasmo cudownych zwycięstw, ale również szereg nieudolnych decyzji, złego gospodarowania pieniędzmi, niepotrzebnej dumy i pychy.
Dla mnie fajna odskocznia od tych wszystkich seryjnych morderców, o których ostatnio czytałem.
Historynek, Wierszynek i Militarek – trzej główni bohaterowie. Są to kłótliwe mole książkowe, które zawsze maja coś do powiedzenia i lubią się przekomarzać. Takie kłótnie są momentem wyjścia do różnych tematów związanych z historią naszej ojczyzny. Książka idealna dla każdego, kto chce „zarazić” dzieci historią. Pomimo że jest to książka dla dzieci, to wielokrotnie dorośli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez chwilę odpoczęłam od kryminałów i thrillerów. Powrót do literatury dziecięcej.
Historia Polski od pradziejów do współczesności. Świetnie napisane, przystępnym językiem zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych.
Historynek, Wierszynek i Militarek. Cała trójka sprzecza się i opowiada jak było kiedyś, podając najważniejsze fakty historyczne dotyczące naszego kraju. Myślę, że sposób w jaki opisują przebieg historii przekona niejednego małego czytelnika. Momentami jest zabawnie a na pewno ciekawie.
Począwszy od Chrztu Polski, poprzez wybór pierwszego króla, bitwa pod Grunwaldem, odkrycie Ameryki, poznanie Mikołaja Kopernika, Potop Szwedzki, rozbiory Polski, wojny. Na pewno jednym z ciekawszych rozdziałów jest ten o ludziach i podludziach, dotyczący Żydów i drugiej wojny światowej.
Polecam, a ja już zachęcam Liwia do przeczytania 💪
Przez chwilę odpoczęłam od kryminałów i thrillerów. Powrót do literatury dziecięcej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Polski od pradziejów do współczesności. Świetnie napisane, przystępnym językiem zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych.
Historynek, Wierszynek i Militarek. Cała trójka sprzecza się i opowiada jak było kiedyś, podając najważniejsze fakty historyczne dotyczące naszego kraju. Myślę,...
Książka w bardzo ciekawy sposób napisane ale moim zdaniem nie dla małego czytelnika raczej dla nastolatka
Książka w bardzo ciekawy sposób napisane ale moim zdaniem nie dla małego czytelnika raczej dla nastolatka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pewnej bibliotece mieszkają trzy mole książkowe: Historynek, Wierszynek i Militarek. Często się kłócą, a ich dialogi są bardzo zabawne. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami - historią, poezją i utworami wojennymi - przegryzają się przez książki i dzielą się swoją wiedzą. Z utworu pana Kazimierza Szymeczko dowiemy się m.in. co się działo w Polsce w 966 roku, jak przebiegała bitwa pod Cedynią i Wiedniem, co wynaleźli Polacy, w jakich okolicznościach powstał hymn i Solidarność, w jaki sposób doszło do powstania ZSRR. Jest też Biskupin, zakończenie II wojny światowej, Kochanowski, powstanie w getcie, obrady Okrągłego Stołu. Duża porcja wiedzy o historii Polski podana w lekki sposób.
Duży atut tej książki to informacje na temat najnowszej historii, dzisiaj mało które dziecko wie, co to był stan wojenny, cenzura, komunizm. Moje wątpliwości budzi sprawa adresu czytelniczego - nie umiem wyczuć dla jakiego to wieku, na pewno 8+, a później to już chyba kwestia zainteresowania tematem - historią. Książka jest podzielona na krótkie rozdziały i nie trzeba ich czytać chronologicznie. Całość okraszają zabawne komiksowe rysunki.
W pewnej bibliotece mieszkają trzy mole książkowe: Historynek, Wierszynek i Militarek. Często się kłócą, a ich dialogi są bardzo zabawne. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami - historią, poezją i utworami wojennymi - przegryzają się przez książki i dzielą się swoją wiedzą. Z utworu pana Kazimierza Szymeczko dowiemy się m.in. co się działo w Polsce w 966 roku, jak przebiegała...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie mole, ja pokochałam, Historynek, Wierszynek i Militarek to trzy gagatki, które ze swadą i werwą opowiadają o historii Polski, oj zadziorne są chłopaki.
Książka zawiera wydarzenia od chrztu Polski po czasy współczesne. Nie ukrywam wiadomości jest sporo, ale krótkie rozdziały pozwalają na czytanie etapami. Mamy też różnorodny podział, np. rozdział o Mikołaju Koperniku, ale też o władcach elekcyjnych czy polskich wynalazkach. Moim zdaniem starszy czytelnik poradzi sobie sam, młodszemu radziłabym czytać rozdziałami i wyjaśniać pewne nagromadzone wiadomości. Książka niewątpliwie dla miłośników historii jest fantastyczna, świeży pomysł, dobre wykonanie, interesujące zagadnienia – służące do pogłębiania wiedzy na temat wydarzeń, postaci czy sytuacji, dodatkowo rewelacyjne obrazki w formie komiksów, odnoszące się do czasów współczesnych. Nagromadzenie informacji niewątpliwie ma na celu zainteresowanie historią – to taka inna encyklopedia dla dzieci, które są chłonne wiedzy, które potem już na podstawie innych pozycji tę wiedzę wykorzystają i uzupełnią. Bardzo gorąco polecam.
Lubicie mole, ja pokochałam, Historynek, Wierszynek i Militarek to trzy gagatki, które ze swadą i werwą opowiadają o historii Polski, oj zadziorne są chłopaki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zawiera wydarzenia od chrztu Polski po czasy współczesne. Nie ukrywam wiadomości jest sporo, ale krótkie rozdziały pozwalają na czytanie etapami. Mamy też różnorodny podział, np. rozdział o Mikołaju...
Książka jest ok. Traktowała bym ją raczej jako podsumowanie wiedzy dla dzieci z ostatnich klas podstawówki. Jako wprowadzenie młodszych w świat historii jest wg. mnie za trudna i trochę za chaotyczna.
Książka jest ok. Traktowała bym ją raczej jako podsumowanie wiedzy dla dzieci z ostatnich klas podstawówki. Jako wprowadzenie młodszych w świat historii jest wg. mnie za trudna i trochę za chaotyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW naszym domu najchętniej sięgamy po książki, które nie tylko bawią, ale również uczą. I nie jest to skutek naszych chorych ambicji wobec Alicji, lecz raczej skutek niezwykłej ciekawości naszej córeczki. Ala uwielbia takie książki, z których może się czegoś dowiedzieć. A nawet jeśli już sięgamy po jakieś zwykłe opowiadania, mała zazwyczaj pyta, czy to wszystko działo się kiedyś naprawdę, czy jest to tylko fikcja. Nasza córeczka po prostu lubi się uczyć, a my trzymamy mocno kciuki, by jej to zostało jak najdłużej.
I tak tym razem postanowiłam znaleźć naszej dziewczynce coś nowego. Sięgałyśmy już po lektury, w których mała poznawała słynnych Polaków jak Mikołaj Kopernik, Julian Tuwim czy Jan Paweł II. Czytałyśmy sporo różnych lektur o gramatyce, ortografii i tym podobnych zagadnieniach. Udało nam się również sięgnąć po książkę o odkryciach archeologicznych i mapach itd. itp. Były tez mity i legendy. Teraz czas na historię Polski. Tego jeszcze w naszej domowej biblioteczce nie było. A przecież jest to nie tylko ciekawy, ale również bardzo ważny temat. A więc zaczynamy!
Poznamy więc dzisiaj trzech sympatycznych moli książkowych: Historynka, Wierszynka i Militarka. Jak wiecie, te małe robaczki uwielbiają wgryzać się w książki. Ale jak się okazuje, nie bez znaczenia jest to, jaką książkę w danym momencie one smakują. Bo każdy z naszych moli ma swój ulubiony gatunek literatury. Łączy je jedynie fakt, że cała trójka kocha historię. I tak Historynek najchętniej odwiedza półkę ze starymi kronikami. Wierszynek to miłośnik poezji, a Militarek z ogromnym zapałem podgryza wszystkie powieści wojenne. Jednak książeczka ta nie opowiada nam o ich upodobaniach kulinarnych lecz o tym, co te trzy małe robaczki w owych książkach wyczytują. Bowiem dyskusje tej sympatycznej trójki na temat historii Polski to ich ulubiony sposób spędzania wolnego czasu. Poza zjadaniem książek oczywiście.
Akcja tejże książki toczy się w bibliotece. Historynek, Wierszynek i Militarek często spotykają się na półkach z książkami, by porozmawiać o faktach dotyczących tego co dawniej działo się w naszym kraju. A ponieważ każde z nich ma nieco inny punkt wiedzenia i ciut odmienne informacje związane z tymi historycznymi wydarzeniami - często dochodzi miedzy nimi do ostrej wymiany zdań. Militarek chwali sobie wszelkie walki i powstania zbrojne, z których oczywiście nasza armia wyszła obronną ręką, a nasi wodzowie mogą pochwalić się wielką odwagą i sporymi osiągnięciami. Wierszynek rozpływa się nad pięknem niektórych sytuacji, chwali rozwój kultury i sztuki oraz podziwia wzniosłe utwory ku czci naszej ojczyzny bądź słynnych i bohaterskich Polaków. Natomiast Historynek stara się opierać swoją wiedzę wyłącznie na faktach przedstawiając nam wszelkiego rodzaju prawdziwe informacje związane z naszą ojczyzną. I tak podczas rozmów tych trzech moli mamy okazję dowiedzieć się o wielu rzeczach z dziejów Polski. O wydarzeniach, które miały miejsce kilkadziesiąt, a nawet kilkaset lat temu. Wystarczy tylko uważnie słuchać ich wypowiedzi, a na pewno wyłapiemy niezbędne informacje i na pewno dowiemy się wielu ciekawych rzeczy.
Gdy zaczęłam czytać tą książkę, byłam strasznie ciekawa w jaki sposób autor chce nam przekazać te wszystkie ważne informacje. Byłam przekonana, że lektura ta, to w pewnym sensie zbiór legend lub opowiadań historycznych, które po przeczytaniu dadzą nam obraz wszystkich ważnych wydarzeń z dziejów Polski. Tymczasem wprowadzenie do książki postaci trzech moli było dla mnie nie lada zaskoczeniem. Dla mnie to było coś nowego i świeżego, więc ucieszyłam się, że to nie będzie kolejna nudna książka, którą szybko razem z córką przeczytam i równie szybko o niej zapomnę. Taki sposób przedstawienia ważnych wydarzeń w historii Polski wydał mi się bardzo ciekawy. Jednak czy rzeczywiście był to dobry pomysł? No cóż. Z jednej strony z całą pewnością dzięki temu pomysłowi, książka ta na długo utkwiła mi w pamięci. Podobały mi sie pomysły małych moli i ich wieczne psoty, i kłótnie. Jednak jest coś co według mnie nie do końca się sprawdziło. Podczas tych wszystkich rozmów Historynek, Wierszynek i Militarek często nawiązują do wydarzeń z różnych okresów czasu i różnych epok. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że jest to lektura skierowana do dzieci, które o tych wydarzeniach nie mają żadnego pojęcia. I takie przedstawienie dat i sytuacji mających miejsce na przestrzeni kilkuset lat jest dla nich trudne do zrozumienia. Do momentu, w którym te trzy robaczki opowiadają o jakimś jednym wydarzeniu, wszystko jest w porządku i moja córka wie o co chodzi. Jednak w momencie, gdy zaczynają one wspominać coś z zupełnie innych lat - wprowadzony zostaje mały i według mnie zupełnie nie potrzebny chaos, który musimy naszym brzdącom dodatkowo wyjaśnić. Gdyż maluchy same nie potrafią sobie tego poukładać w głowach.
Ogólnie ta książka mi się podoba. Fakt, ma ona tę swoją małą wadę, którą wymieniłam powyżej, ale z drugiej strony jest to też lektura, która w zabawny sposób przedstawia nam historię naszej ojczyzny. Opowiada o tym jak powstała Polska, jak wyglądało życie naszych rodaków na przestrzeni wieków, omawia ważne wydarzenia historyczne, przedstawia ciekawe zagadnienia kulturalne i naukowe. Jest tu w zasadzie poruszone każde ważne wydarzenie. Każde istotne dla małego patrioty zagadnienie. Mimo wszystko podoba mi się pomysł z wprowadzeniem do lektury postaci trzech moli, gdyż książka ta dzięki nim nabiera zupełnie innego, niepowtarzalnego charakteru. Tu nie ma mowy o nudzie, z którą historia często się kojarzy. Tu autor pokazuje nam, że historią można się bawić, można na jej temat dyskutować, spierać się lub uzupełniać posiadane informacje o dodatkowe fakty. Nie mogę również zwrócić Waszej uwagi na ciekawe ilustracje, które towarzyszą nam podczas czytania. To nic innego jak małe dowcipne scenki, które nawiązują do czytanego właśnie tekstu. Moja Alicja bardzo je polubiła i świetnie się przy ich czytaniu bawiła. Według mnie - super pomysł.
Podsumowując uważam, że warto sięgnąć po tę lekturę. Jestem pewna, że każdy znajdzie w niej coś interesującego, a nasze dzieciaczki mimo wszystko wiele z niej zapamiętają.
W naszym domu najchętniej sięgamy po książki, które nie tylko bawią, ale również uczą. I nie jest to skutek naszych chorych ambicji wobec Alicji, lecz raczej skutek niezwykłej ciekawości naszej córeczki. Ala uwielbia takie książki, z których może się czegoś dowiedzieć. A nawet jeśli już sięgamy po jakieś zwykłe opowiadania, mała zazwyczaj pyta, czy to wszystko działo się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKapitalna ! Idealna pozycja dla młodego miłośnika historii, wszystkie opowiadanka wesołe, z ikrą, ciekawe, a fakty wpadają do głowy przy okazji, zupełnie niechcący. Właściwie dla dziecka, które za historią nie przepada, nie lubi, a może nawet nie trawi jej, to powinna być książka obowiązkowa - jest duża szansa, że polubi :)
Kapitalna ! Idealna pozycja dla młodego miłośnika historii, wszystkie opowiadanka wesołe, z ikrą, ciekawe, a fakty wpadają do głowy przy okazji, zupełnie niechcący. Właściwie dla dziecka, które za historią nie przepada, nie lubi, a może nawet nie trawi jej, to powinna być książka obowiązkowa - jest duża szansa, że polubi :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem tą książką zachwycony. A wydawałoby się, że ostatnie lata dla dzieci z zakresu nauki wydawały na świat tylko kolorowe beznadziejne wydawnictwa encyklopedyczne.
Czyta się to jak powieść, czy może lepiej powiedzieć: jako zbiór opowiadań o trójce przyjaciół (moli książkowych--takich owadów, żeby nie było wątpliwości), którzy bawiąc się np. w zdobywanie zamku wspominają, że Niemcy pod Głogowem nie byli tacy rycerscy przy wieżach oblężniczych jak oni i walczyli w podły sposób.
Opowiadania czytają się dobrze, powiedzmy trochę jak przygody Plastusia, a przy okazji wplatane są rozmaite informacje z historii i historii sztuki. Co dzieciom z tego zostanie w głowach--nie wiem--ale przyjemnie im się tego słucha.
Sporo uwagi poświęcone jest pod koniec przemianom związanym z drugą wojną światową, zagładą Żydów (wyjaśnione chyba przystępnie dla dzieci), PRL-em, totalitaryzmem.
Ogółem, cieszę się, że tą książkę dzieciom mogłem przeczytać i żałuję też, że pewnie zapamiętały z tego wszystkiego przysłowiowe "piąte przez dziesiąte". Ale jeśli kilka kolejnych takich książek przeczytamy, to dzieci zapamiętają. Polecam.
Jestem tą książką zachwycony. A wydawałoby się, że ostatnie lata dla dzieci z zakresu nauki wydawały na świat tylko kolorowe beznadziejne wydawnictwa encyklopedyczne.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się to jak powieść, czy może lepiej powiedzieć: jako zbiór opowiadań o trójce przyjaciół (moli książkowych--takich owadów, żeby nie było wątpliwości), którzy bawiąc się np. w zdobywanie zamku wspominają,...