Czyta się dobrze, idealna forma rozrywki. Treść nie jest zaskakująca, chociaż wątek kryminalny zmienia trochę klimat typowego romansidła. Facet ideał 😁
Czyta się dobrze, idealna forma rozrywki. Treść nie jest zaskakująca, chociaż wątek kryminalny zmienia trochę klimat typowego romansidła. Facet ideał 😁
Porwała mnie, ale nie na tyle. Po prostu romans , który miło się czyta. Na egzotycznej wyspie ma się odbyć konkurs na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę. Andrea to główna organizatorka konkursu, a Mark Tripp jest jej szefem, to na jego wyspie ma odbyć się reality show. Wcześniej jego ojciec sprawiał pieczę nad konkursem, ale niestety był już starszy i schorowany. Andrea i Mark od razu wpadają sobie w oko, ona piękna jak słońce i on, najpiękniejszy mężczyzna na ziemi. Podejrzewam że gdyby wziął udział w reality show to by wygrał. Ta dwójka nawiązuje pewien układ. Ale w trakcie tego wszystkiego Mark szuka kosztownej biżuterii po matce, która schowała ją gdzieś na wyspie. Czy je odnajdzie? I czy układ z Andreą okaże się czymś więcej? A może rozwiążecie sprawę morderstw jednego z chłopaków biorących udział na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę. Jeśli chcecie, przeczytajcie.
Porwała mnie, ale nie na tyle. Po prostu romans , który miło się czyta. Na egzotycznej wyspie ma się odbyć konkurs na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę. Andrea to główna organizatorka konkursu, a Mark Tripp jest jej szefem, to na jego wyspie ma odbyć się reality show. Wcześniej jego ojciec sprawiał pieczę nad konkursem, ale niestety był już starszy i schorowany. Andrea i...
Nie wiem po co została napisana ta książka. Miała być erotyczna, słabo, niewiarygodnie i w sumie nudno wyszło. Miała być sensacyjna, ratunku co za sensacja, ktoś czegoś szuka, potem się okazuje, że połowa wyspy tego szuka i nawet trup fabuły nie ratuje, która jest płaska, nudna i przewidywalna. Miała być obyczajowa, też nie wyszło, bohaterowie są piękni, młodzi i bogaci, no i oczywiście są tytanami pracy, a przy tym specjalistami w swoim fachu. Nudno, ale kolorowo i z happy endem. Gdyby nie to, że się nudziłam i nie miałam niczego innego do czytania, w życiu bym po coś takiego nie sięgnęła i nikomu nie polecam.
Nie wiem po co została napisana ta książka. Miała być erotyczna, słabo, niewiarygodnie i w sumie nudno wyszło. Miała być sensacyjna, ratunku co za sensacja, ktoś czegoś szuka, potem się okazuje, że połowa wyspy tego szuka i nawet trup fabuły nie ratuje, która jest płaska, nudna i przewidywalna. Miała być obyczajowa, też nie wyszło, bohaterowie są piękni, młodzi i bogaci, no...
Andrea zostaje nową producentką wyborów Najbardziej Pożądanego Mężczyzny, które po raz pierwszy mają się odbyć na wyspie Marka Trippa.
Andrea od razu po poznaniu tego niezwykle przystojnego mężczyzny, czuje silne pożądanie. Jednak czy seks ze swoim pracodawcą jest dobrym pomysłem?
Jak oboje poradzą sobie z tym magnetyzmem, zwłaszcza w obliczu morderstwa na wyspie?
Andrea zostaje nową producentką wyborów Najbardziej Pożądanego Mężczyzny, które po raz pierwszy mają się odbyć na wyspie Marka Trippa.
Andrea od razu po poznaniu tego niezwykle przystojnego mężczyzny, czuje silne pożądanie. Jednak czy seks ze swoim pracodawcą jest dobrym pomysłem?
Jak oboje poradzą sobie z tym magnetyzmem, zwłaszcza w obliczu morderstwa na wyspie?
Pewnej gorącej nocy nie mogłam spać, chciałam przeczytać coś na szybko. Opis zapowiadał niezłe romansidło. Ale nie, to jest tak naciągane, tak bardzo dalekie od rzeczywistości i z tak nieprawdopodobnie nieskazitelnymi postaciami, że tego nawet pod bajkę się nie da podciągnąć.
On jest niesamowicie przystojny, niesamowicie bogaty, niesamowicie seksowny oraz oczywiście z niesamowicie dobrym sercem i w ogóle, najporządniejszy facet ever.
Ona jest nieprawdopodobnie (żeby nie powiedzieć: niesamowicie...) zgrabna, do tego niegłupia, potrafi nieprawdopodobnie dobrze wykonywać swoją pracę, a poza tym, nieprawdopodobnie kocha seks, zwłaszcza niezobowiązujący. Cóż...
Okoliczności (przyrody i nie tylko, włącznie z nijakim morderstwem w tle) są równie niesamowite i nieprawdopodobnie piękne, przy czym kompletnie nie zachęcające ani nie wzbudzające nawet namiastki tęsknoty za takim miejscem.
Jak już wreszcie zachciało mi się spać, to byłam w połowie, dokończyłam więc, żeby być pewną swojej opinii o tym czymś.
Ale że Wydawnictwo Otwarte takie dno wydało??
Pewnej gorącej nocy nie mogłam spać, chciałam przeczytać coś na szybko. Opis zapowiadał niezłe romansidło. Ale nie, to jest tak naciągane, tak bardzo dalekie od rzeczywistości i z tak nieprawdopodobnie nieskazitelnymi postaciami, że tego nawet pod bajkę się nie da podciągnąć.
On jest niesamowicie przystojny, niesamowicie bogaty, niesamowicie seksowny oraz oczywiście z...
Tak się zastanawiam i nie wiem co napisać. Typowy Harlequin. Akcja od początku do końca jest przewidująca pomiędzy głównymi bohaterami mianowicie Markiem Trippem i Andrea Denton. Pożądanie, erotyka i co najbardziej wkurzające, że bohaterowie wyidealizowani. Otóż ona piękna o przystojny. Ona figura modelki nosząca ciuchy od projektantów, on idealna figura, bogaty, mający własną firmę. Czy to jest możliwe w rzeczywistości? Wątpię. Nie powiem jest akcja sensacyjna w tej książce, są oszuści, są ludzie takiego normalnego pokroju jak kucharka Marcia i przyjaciółka głównej bohaterki Julia. Oczywiście znajdą się zwolennicy tej książki. Nie mówię, że jest zła tak do końca tylko za bardzo przewidująca. Inna autorka pisząca o podobnej tematyce potrafi to inaczej ująć mianowicie Jayne Ann Krentz. Książka zasili konto biblioteki. Polecam wszystkim, którzy lubią takie książki bo czytało się od strony 80 gdzieś dość szybko, ale dla tych, którzy wolą inny romans to już nie.
Tak się zastanawiam i nie wiem co napisać. Typowy Harlequin. Akcja od początku do końca jest przewidująca pomiędzy głównymi bohaterami mianowicie Markiem Trippem i Andrea Denton. Pożądanie, erotyka i co najbardziej wkurzające, że bohaterowie wyidealizowani. Otóż ona piękna o przystojny. Ona figura modelki nosząca ciuchy od projektantów, on idealna figura, bogaty, mający...
Miłość, miłość, miłość. Intryga? Zabójstwo? Kradzież? Okazuje się, że książka nie jest przesadnie mdła. Mały wątek mrożący krew w żyłach dodaje smaku tej historii.
Miłość, miłość, miłość. Intryga? Zabójstwo? Kradzież? Okazuje się, że książka nie jest przesadnie mdła. Mały wątek mrożący krew w żyłach dodaje smaku tej historii.
Andrea Denton ma pomóc w zorganizowaniu kolejnej edycji popularnego show "Najbardziej Pożądany Mężczyzna". Nie spodziewała się ona jednak, że jej szef aż tak mocno zawróci jej w głowie. Mark Tripp Junior to mężczyzna idealny (chociaż w tej książce wszystko zostało wykreowane na idealne), a Andrea wprost nie może mu się oprzeć. Kiedy wdają się w romans muszą ukrywać go przed światłem sceny.
Książka ta zawiodła mnie jak żadna inna. Nudna jak flaki z olejem. Beznadziejnie płytka. Każda próba stworzenia przez autorkę jakiegoś ciekawszego momentu spełza na niczym, kolejne poboczne wątki okazują się kompletną klapą i jedynie dodatkowo pogarszają treść książki. Bohaterowie są tak idealnie idealni, że aż mdli, tak niewiarygodni, że aż nie wiadomo po co o nich i ich losach czytać. Cała miłość w powieści sprowadza się do fizycznego pragnienia, co jest po prostu nudne.
Książka bardzo, bardzo słaba.
Nie polecam.
WYSPA ROZKOSZY...
Andrea Denton ma pomóc w zorganizowaniu kolejnej edycji popularnego show "Najbardziej Pożądany Mężczyzna". Nie spodziewała się ona jednak, że jej szef aż tak mocno zawróci jej w głowie. Mark Tripp Junior to mężczyzna idealny (chociaż w tej książce wszystko zostało wykreowane na idealne), a Andrea wprost nie może mu się oprzeć. Kiedy wdają się w romans...
może być. Najlepsza z książki jest okładka... ha ha. :) a tak na poważnie, wiadomą sprawą jest że "zabierając się" za tego typu książkę nie możemy spodziewać się wielu intryg, nagłych zwrotów akcji itd. Nie mniej jednak szybko się czyta. :)
może być. Najlepsza z książki jest okładka... ha ha. :) a tak na poważnie, wiadomą sprawą jest że "zabierając się" za tego typu książkę nie możemy spodziewać się wielu intryg, nagłych zwrotów akcji itd. Nie mniej jednak szybko się czyta. :)
Ona - spełniona kobieta, świadoma swej kobiecości.
On - wie czego chce i wie jak to osiągnąc.
Książka zniewala....dosłownie. Na początku zaciekawiła mnie okadka, później styl pisania na końcu sama fabuła która wciąga. Obiecałam sobie, że przeczytam ostatnią stronę i.....poległam. Czytałam i czytałam aż w końcu zamknełam tą diabelską książkę, bo rano przecież nie pokażę się w pracy z workami pod oczami :).
Historia dzieje się na prywatnej wyspie jednego z bogatszych ludzi w kraju. Ma się tam odbyc konkurs piekności dla - PANÓW. Tak, sam testosteron chodzący po ograniczonym obiekcie. Widoki zniewalające, panowie, co prawda przystojni jednak są jak ciasteczka bez nadzienia - puści w środku. Smaku nadaje ukrywany romans "bez zobowiązań" między Andreą a Markiem. Dodatkowo nagła śmierc jednego z uczestników i tajemnicza szkatułka ze skarbami, którą ukryła matka Marka.
Polecam ^^.
Ona - spełniona kobieta, świadoma swej kobiecości.
On - wie czego chce i wie jak to osiągnąc.
Książka zniewala....dosłownie. Na początku zaciekawiła mnie okadka, później styl pisania na końcu sama fabuła która wciąga. Obiecałam sobie, że przeczytam ostatnią stronę i.....poległam. Czytałam i czytałam aż w końcu zamknełam tą diabelską książkę, bo rano przecież nie pokażę się...
Wygląd zawsze odgrywał znaczącą rolę w życiu człowieka, współcześnie zupełnie wyparł już jednak niektóre wartości. Stał się podstawowym kryterium selekcji ludności; wizytówką człowieka; źródłem utrzymania; niekiedy jednak także powodem zmartwień czy kłopotów. Tak, zdecydowanie zdarzają się sytuacje, w których uroda może stać się naszym sprzymierzeńcem, może okazać się jednak również największym wrogiem...
Dla Marka Trippa Seniora ma to być szczególna edycja "Najbardziej Pożądanego Mężczyzny" czyli jednego z najbardziej popularnych reality show, w którym pięćdziesięciu najseksowniejszych mężczyzn walczy o zwycięski tytuł. Szczególny ze względu na miejsce w jakim się odbędzie i dlatego nic, absolutnie nic nie można pozostawić w rękach przypadku. A jeżeli jest ktoś kto może zapanować nad taką ilością testosteronu zebranym w jednym miejscu to jest to nie kto inny jak Andrea Denton.
Nie wszystko idzie jednak zgodnie z myślą kobiety. Wbrew rozsądkowi i zasadom jakimi zazwyczaj się kieruje Andrea nie potrafi bowiem oprzeć się urokowi przystojnego i zaradnego architekta, a zarazem swojego szefa - Marka Trippa Junior. Kiedy oboje docierają na wyspę zawierają między sobą układ opierający się na seksie. Żadnych głębszych uczuć czy więzi, po prostu czysta przyjemność. Tyle, że kiedy sprawy się komplikują - na wyspie dochodzi do nieoczekiwanej zbrodni, a grupa ekspertów zaczyna poszukiwać zaginionej szkatułki z kosztownościami matki Marka - zawarty między dwojgiem młodych i przystojnych ludzi układ wymyka się spod kontroli...
Po przeczytaniu innej pozycji z serii "Otwarte dla Ciebie" podeszłam do tego tytułu niezwykle entuzjastycznie. Powieść o uczuciach, napisana przez kobietę z myślą o innych kobietach, pełna pasji i namiętności - była dokładnie tym czego poszukuje człowiek, gdy nadmierne upały wyciskają z niego resztki energii i potrafi myśleć tylko i wyłącznie o tym jak wiele zalet wbrew pozorom posiada zima. Mój entuzjazm słabł jednak wraz z każdą kolejną przeczytaną stroną, budząc się na chwilę gdzieś pod koniec lektury.Ale po kolei...
"Wyspa namiętności" zdecydowanie zalicza się do grona romansów, Lorie O'Clare nie pozostawia nam co do tego złudzeń. I nic, nawet nieśmiało wprowadzony wątek poszukiwania zaginionej biżuterii czy zabójstwa, nie może tego zmienić. Jest to również niestety ten rodzaj romansu, w którym miłość pojmowana jest jako uczucie czysto fizyczne, opierające się na wzajemnym pociągu seksualnym bohaterów. "Wyspa namiętności" rzeczywiście do bólu przepełniona jest namiętnością - namiętnością, która przejawiona zostaje poprzez występowanie licznych scen erotycznych. Rozumiem, że literatura kobieca rządzi się swoimi prawami i rozumiem, że wśród takich praw znajduje się również występowanie sporej dozy erotyzmu. Wydaje mi się jednak, że jest pewna granica, której nie należy przekraczać, a pani O'Clare znalazła się zdecydowanie zbyt blisko niej.
Ubolewam, że autorka nie zdecydowała się na pewne rozwinięcie wątków. Przeszłość Andrei, podobno znacząca!, została ujęta w jednym, krótkim zdaniu, które dodatkowe nie niesie ze sobą żadnej treści. W moim odczuciu autorka nie zdecydowała się również na szersze omówienie ciekawie zapowiadających się wątków jakim jest życie matki Marka i tajemnica jej szkatułki, a także zabójstwo mające miejsce na wyspie. Gdyby nieco ograniczyć te nieszczęsne sceny erotyczne, a otrzymane miejsce poświęcić na rozwinięcie innych kwestii, powieść tylko zyskała by na wartości.
Bohaterowie, których wykreowała pani O'Clare wręcz przesiąkają swoją idealnością. Zarówno Andrea jak i Mark są niewyobrażalnie piękni, a równocześnie niezwykle oddani swej pracy i zdolni. Epitety, którymi opisuje ich narrator, są epitetami wartościującymi - zupełnie jakby żadne z nich nie miały skazy. I o ile postać Marka mogę jeszcze zaakceptować - w końcu jestem tylko kobietą, Andrea budziła we mnie jedynie wewnętrzny sprzeciw i niezrozumienie.
"Wyspa namiętności" to niezobowiązująca historia udowadniająca, że nawet w świecie, w którym liczy się jedynie wygląd i pozycja, znajduje się miejsce na miłość. Powieść pani O'Clare nie zachwyca fabułą. Zdecydowanie autorka mogła rozwinąć pewne wątki i znacznie ograniczyć ilość scen erotycznych. Również bohaterowie przez zbytnie wyidealizowanie tracą na autentyczności.Oczywiście skłamałabym mówiąc, że powieść pani O'Clare nie posiada żadnych zalet. Styl jakim posługuje się autorka jest bowiem lekki i przyjemny dla odbiorcy. Żeby oddać sprawiedliwość należy również dodać, że książka sprawdza się jako lekkie, niezobowiązujące czytadło na gorszy dzień. I jeśli tego właśnie teraz potrzebujecie to jest to lektura w sam raz dla Was.
Wygląd zawsze odgrywał znaczącą rolę w życiu człowieka, współcześnie zupełnie wyparł już jednak niektóre wartości. Stał się podstawowym kryterium selekcji ludności; wizytówką człowieka; źródłem utrzymania; niekiedy jednak także powodem zmartwień czy kłopotów. Tak, zdecydowanie zdarzają się sytuacje, w których uroda może stać się naszym sprzymierzeńcem, może okazać się...
Zniewalająca okładka i intrygujący opis książki to wszystko co mnie od razu zachęciło do wzięcia tej pozycji w swoje ręce. Sądziłam, z opisu z tyłu książki, że nasza para bohaterów będzie brała udział w reality show i tam w blasku jupiterów będą skrywać swoje uczucie, jakże się mocno pomyliłam. Czy opowieść mi się mimo to podobała? O tym za chwilkę, pierw troszkę o fabule.
Mark Tripp junior przejmuje konkurs na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę od swojego chorego na raka ojca Marka Trippa seniora. Jest to reality show, jak kawaler do wzięcia ,gdzie grupka mężczyzn walczy o tytuł najseksowniejszego faceta. Tym razem show będzie się odbywało na egzotycznej wyspie. Żeby konkurs działał jak należy obaj Trippowie zatrudniają piękną i ponętną Andreę, kierowniczkę całego spektaklu. Już od pierwszego spotkania między Markiem a Andreą zaczyna iskrzyć i rodzi się seksualne napięcie, które może rozładować tylko i wyłącznie kusząca propozycja kobiety... Tymczasem na wyspie trwają poszukiwania klejnotów matki Trippa i dochodzi do strasznego wypadku jednego z uczestników i impreza staje pod wielkim znakiem zapytania... Czy konkurs się odbędzie? Jak potoczą się losy naszych głównych bohaterów? Czy skarb rodzinny zostanie znaleziony?
Na początku książki myślałam, że się zanudzę, fabuła zyskuje na wartości od 70 strony. Mimo początkowej niechęci co do fabuły i pierwszych stron, książkę czyta się szybko i lekko. Romans kwitnie, chcemy wiedzieć jak dalej potoczą się losy naszej pary. Chcemy odnaleźć skarb razem z postaciami. Smaczku historii dodaje tajemnicza i egzotyczna wyspa, która skrywa wiele tajemnic.
Powieść jest dobra, nic innego do głowy mi nie przychodzi w związku z nią, jest przewidywalna. Dobra na odstresowanie, relaks, bez wygórowanych oczekiwań. Nie koniecznie obowiązkowa lektura.
Zniewalająca okładka i intrygujący opis książki to wszystko co mnie od razu zachęciło do wzięcia tej pozycji w swoje ręce. Sądziłam, z opisu z tyłu książki, że nasza para bohaterów będzie brała udział w reality show i tam w blasku jupiterów będą skrywać swoje uczucie, jakże się mocno pomyliłam. Czy opowieść mi się mimo to podobała? O tym za chwilkę, pierw troszkę o...
Doskonale napisana historia miłosna z wątkiem kryminalnym. Od pierwszego rozdziału czuć napięcie między głównymi bohaterami - Andreą i Markiem. Sceny erotyczne napisane ze smakiem, genialnie wyrażone uczucia. Do tego przeplatające się momenty napięcia - to ta ciemniejsza strona książki.
Polecam każdemu, kto chce w krótkim czasie oderwać się od obowiązków w domu, w pracy i zaznajomić się z bardzo ciekawą historią. Ona wciąga. Ja przeczytałam książkę w niecałe dwa dni. :)
Doskonale napisana historia miłosna z wątkiem kryminalnym. Od pierwszego rozdziału czuć napięcie między głównymi bohaterami - Andreą i Markiem. Sceny erotyczne napisane ze smakiem, genialnie wyrażone uczucia. Do tego przeplatające się momenty napięcia - to ta ciemniejsza strona książki.
Polecam każdemu, kto chce w krótkim czasie oderwać się od obowiązków w domu, w pracy i...
Czyta się dobrze, idealna forma rozrywki. Treść nie jest zaskakująca, chociaż wątek kryminalny zmienia trochę klimat typowego romansidła. Facet ideał 😁
Czyta się dobrze, idealna forma rozrywki. Treść nie jest zaskakująca, chociaż wątek kryminalny zmienia trochę klimat typowego romansidła. Facet ideał 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorwała mnie, ale nie na tyle. Po prostu romans , który miło się czyta. Na egzotycznej wyspie ma się odbyć konkurs na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę. Andrea to główna organizatorka konkursu, a Mark Tripp jest jej szefem, to na jego wyspie ma odbyć się reality show. Wcześniej jego ojciec sprawiał pieczę nad konkursem, ale niestety był już starszy i schorowany. Andrea i Mark od razu wpadają sobie w oko, ona piękna jak słońce i on, najpiękniejszy mężczyzna na ziemi. Podejrzewam że gdyby wziął udział w reality show to by wygrał. Ta dwójka nawiązuje pewien układ. Ale w trakcie tego wszystkiego Mark szuka kosztownej biżuterii po matce, która schowała ją gdzieś na wyspie. Czy je odnajdzie? I czy układ z Andreą okaże się czymś więcej? A może rozwiążecie sprawę morderstw jednego z chłopaków biorących udział na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę. Jeśli chcecie, przeczytajcie.
Porwała mnie, ale nie na tyle. Po prostu romans , który miło się czyta. Na egzotycznej wyspie ma się odbyć konkurs na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę. Andrea to główna organizatorka konkursu, a Mark Tripp jest jej szefem, to na jego wyspie ma odbyć się reality show. Wcześniej jego ojciec sprawiał pieczę nad konkursem, ale niestety był już starszy i schorowany. Andrea i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem po co została napisana ta książka. Miała być erotyczna, słabo, niewiarygodnie i w sumie nudno wyszło. Miała być sensacyjna, ratunku co za sensacja, ktoś czegoś szuka, potem się okazuje, że połowa wyspy tego szuka i nawet trup fabuły nie ratuje, która jest płaska, nudna i przewidywalna. Miała być obyczajowa, też nie wyszło, bohaterowie są piękni, młodzi i bogaci, no i oczywiście są tytanami pracy, a przy tym specjalistami w swoim fachu. Nudno, ale kolorowo i z happy endem. Gdyby nie to, że się nudziłam i nie miałam niczego innego do czytania, w życiu bym po coś takiego nie sięgnęła i nikomu nie polecam.
Nie wiem po co została napisana ta książka. Miała być erotyczna, słabo, niewiarygodnie i w sumie nudno wyszło. Miała być sensacyjna, ratunku co za sensacja, ktoś czegoś szuka, potem się okazuje, że połowa wyspy tego szuka i nawet trup fabuły nie ratuje, która jest płaska, nudna i przewidywalna. Miała być obyczajowa, też nie wyszło, bohaterowie są piękni, młodzi i bogaci, no...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAndrea zostaje nową producentką wyborów Najbardziej Pożądanego Mężczyzny, które po raz pierwszy mają się odbyć na wyspie Marka Trippa.
Andrea od razu po poznaniu tego niezwykle przystojnego mężczyzny, czuje silne pożądanie. Jednak czy seks ze swoim pracodawcą jest dobrym pomysłem?
Jak oboje poradzą sobie z tym magnetyzmem, zwłaszcza w obliczu morderstwa na wyspie?
Andrea zostaje nową producentką wyborów Najbardziej Pożądanego Mężczyzny, które po raz pierwszy mają się odbyć na wyspie Marka Trippa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAndrea od razu po poznaniu tego niezwykle przystojnego mężczyzny, czuje silne pożądanie. Jednak czy seks ze swoim pracodawcą jest dobrym pomysłem?
Jak oboje poradzą sobie z tym magnetyzmem, zwłaszcza w obliczu morderstwa na wyspie?
Pewnej gorącej nocy nie mogłam spać, chciałam przeczytać coś na szybko. Opis zapowiadał niezłe romansidło. Ale nie, to jest tak naciągane, tak bardzo dalekie od rzeczywistości i z tak nieprawdopodobnie nieskazitelnymi postaciami, że tego nawet pod bajkę się nie da podciągnąć.
On jest niesamowicie przystojny, niesamowicie bogaty, niesamowicie seksowny oraz oczywiście z niesamowicie dobrym sercem i w ogóle, najporządniejszy facet ever.
Ona jest nieprawdopodobnie (żeby nie powiedzieć: niesamowicie...) zgrabna, do tego niegłupia, potrafi nieprawdopodobnie dobrze wykonywać swoją pracę, a poza tym, nieprawdopodobnie kocha seks, zwłaszcza niezobowiązujący. Cóż...
Okoliczności (przyrody i nie tylko, włącznie z nijakim morderstwem w tle) są równie niesamowite i nieprawdopodobnie piękne, przy czym kompletnie nie zachęcające ani nie wzbudzające nawet namiastki tęsknoty za takim miejscem.
Jak już wreszcie zachciało mi się spać, to byłam w połowie, dokończyłam więc, żeby być pewną swojej opinii o tym czymś.
Ale że Wydawnictwo Otwarte takie dno wydało??
Pewnej gorącej nocy nie mogłam spać, chciałam przeczytać coś na szybko. Opis zapowiadał niezłe romansidło. Ale nie, to jest tak naciągane, tak bardzo dalekie od rzeczywistości i z tak nieprawdopodobnie nieskazitelnymi postaciami, że tego nawet pod bajkę się nie da podciągnąć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOn jest niesamowicie przystojny, niesamowicie bogaty, niesamowicie seksowny oraz oczywiście z...
Bardzo fajna historia, współczesnego świata.
Polecam.
Bardzo fajna historia, współczesnego świata.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Tak się zastanawiam i nie wiem co napisać. Typowy Harlequin. Akcja od początku do końca jest przewidująca pomiędzy głównymi bohaterami mianowicie Markiem Trippem i Andrea Denton. Pożądanie, erotyka i co najbardziej wkurzające, że bohaterowie wyidealizowani. Otóż ona piękna o przystojny. Ona figura modelki nosząca ciuchy od projektantów, on idealna figura, bogaty, mający własną firmę. Czy to jest możliwe w rzeczywistości? Wątpię. Nie powiem jest akcja sensacyjna w tej książce, są oszuści, są ludzie takiego normalnego pokroju jak kucharka Marcia i przyjaciółka głównej bohaterki Julia. Oczywiście znajdą się zwolennicy tej książki. Nie mówię, że jest zła tak do końca tylko za bardzo przewidująca. Inna autorka pisząca o podobnej tematyce potrafi to inaczej ująć mianowicie Jayne Ann Krentz. Książka zasili konto biblioteki. Polecam wszystkim, którzy lubią takie książki bo czytało się od strony 80 gdzieś dość szybko, ale dla tych, którzy wolą inny romans to już nie.
Tak się zastanawiam i nie wiem co napisać. Typowy Harlequin. Akcja od początku do końca jest przewidująca pomiędzy głównymi bohaterami mianowicie Markiem Trippem i Andrea Denton. Pożądanie, erotyka i co najbardziej wkurzające, że bohaterowie wyidealizowani. Otóż ona piękna o przystojny. Ona figura modelki nosząca ciuchy od projektantów, on idealna figura, bogaty, mający...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiłość, miłość, miłość. Intryga? Zabójstwo? Kradzież? Okazuje się, że książka nie jest przesadnie mdła. Mały wątek mrożący krew w żyłach dodaje smaku tej historii.
Miłość, miłość, miłość. Intryga? Zabójstwo? Kradzież? Okazuje się, że książka nie jest przesadnie mdła. Mały wątek mrożący krew w żyłach dodaje smaku tej historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomoże być, na urlop, jako lekka lektura.
może być, na urlop, jako lekka lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przeciętne czytadło, nic powalającego. Dość nudna i wydumana fabuła.
Bardzo przeciętne czytadło, nic powalającego. Dość nudna i wydumana fabuła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWYSPA ROZKOSZY...
Andrea Denton ma pomóc w zorganizowaniu kolejnej edycji popularnego show "Najbardziej Pożądany Mężczyzna". Nie spodziewała się ona jednak, że jej szef aż tak mocno zawróci jej w głowie. Mark Tripp Junior to mężczyzna idealny (chociaż w tej książce wszystko zostało wykreowane na idealne), a Andrea wprost nie może mu się oprzeć. Kiedy wdają się w romans muszą ukrywać go przed światłem sceny.
Książka ta zawiodła mnie jak żadna inna. Nudna jak flaki z olejem. Beznadziejnie płytka. Każda próba stworzenia przez autorkę jakiegoś ciekawszego momentu spełza na niczym, kolejne poboczne wątki okazują się kompletną klapą i jedynie dodatkowo pogarszają treść książki. Bohaterowie są tak idealnie idealni, że aż mdli, tak niewiarygodni, że aż nie wiadomo po co o nich i ich losach czytać. Cała miłość w powieści sprowadza się do fizycznego pragnienia, co jest po prostu nudne.
Książka bardzo, bardzo słaba.
Nie polecam.
WYSPA ROZKOSZY...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAndrea Denton ma pomóc w zorganizowaniu kolejnej edycji popularnego show "Najbardziej Pożądany Mężczyzna". Nie spodziewała się ona jednak, że jej szef aż tak mocno zawróci jej w głowie. Mark Tripp Junior to mężczyzna idealny (chociaż w tej książce wszystko zostało wykreowane na idealne), a Andrea wprost nie może mu się oprzeć. Kiedy wdają się w romans...
Bajkowy romans z happy endem, dobrze się czyta jeśli ktoś gustuje w tego typu książkach;)
Bajkowy romans z happy endem, dobrze się czyta jeśli ktoś gustuje w tego typu książkach;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomoże być. Najlepsza z książki jest okładka... ha ha. :) a tak na poważnie, wiadomą sprawą jest że "zabierając się" za tego typu książkę nie możemy spodziewać się wielu intryg, nagłych zwrotów akcji itd. Nie mniej jednak szybko się czyta. :)
może być. Najlepsza z książki jest okładka... ha ha. :) a tak na poważnie, wiadomą sprawą jest że "zabierając się" za tego typu książkę nie możemy spodziewać się wielu intryg, nagłych zwrotów akcji itd. Nie mniej jednak szybko się czyta. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna - spełniona kobieta, świadoma swej kobiecości.
On - wie czego chce i wie jak to osiągnąc.
Książka zniewala....dosłownie. Na początku zaciekawiła mnie okadka, później styl pisania na końcu sama fabuła która wciąga. Obiecałam sobie, że przeczytam ostatnią stronę i.....poległam. Czytałam i czytałam aż w końcu zamknełam tą diabelską książkę, bo rano przecież nie pokażę się w pracy z workami pod oczami :).
Historia dzieje się na prywatnej wyspie jednego z bogatszych ludzi w kraju. Ma się tam odbyc konkurs piekności dla - PANÓW. Tak, sam testosteron chodzący po ograniczonym obiekcie. Widoki zniewalające, panowie, co prawda przystojni jednak są jak ciasteczka bez nadzienia - puści w środku. Smaku nadaje ukrywany romans "bez zobowiązań" między Andreą a Markiem. Dodatkowo nagła śmierc jednego z uczestników i tajemnicza szkatułka ze skarbami, którą ukryła matka Marka.
Polecam ^^.
Ona - spełniona kobieta, świadoma swej kobiecości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOn - wie czego chce i wie jak to osiągnąc.
Książka zniewala....dosłownie. Na początku zaciekawiła mnie okadka, później styl pisania na końcu sama fabuła która wciąga. Obiecałam sobie, że przeczytam ostatnią stronę i.....poległam. Czytałam i czytałam aż w końcu zamknełam tą diabelską książkę, bo rano przecież nie pokażę się...
Nowa Sprzedam 10 zł z przesyłką
Nowa Sprzedam 10 zł z przesyłką
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWygląd zawsze odgrywał znaczącą rolę w życiu człowieka, współcześnie zupełnie wyparł już jednak niektóre wartości. Stał się podstawowym kryterium selekcji ludności; wizytówką człowieka; źródłem utrzymania; niekiedy jednak także powodem zmartwień czy kłopotów. Tak, zdecydowanie zdarzają się sytuacje, w których uroda może stać się naszym sprzymierzeńcem, może okazać się jednak również największym wrogiem...
Dla Marka Trippa Seniora ma to być szczególna edycja "Najbardziej Pożądanego Mężczyzny" czyli jednego z najbardziej popularnych reality show, w którym pięćdziesięciu najseksowniejszych mężczyzn walczy o zwycięski tytuł. Szczególny ze względu na miejsce w jakim się odbędzie i dlatego nic, absolutnie nic nie można pozostawić w rękach przypadku. A jeżeli jest ktoś kto może zapanować nad taką ilością testosteronu zebranym w jednym miejscu to jest to nie kto inny jak Andrea Denton.
Nie wszystko idzie jednak zgodnie z myślą kobiety. Wbrew rozsądkowi i zasadom jakimi zazwyczaj się kieruje Andrea nie potrafi bowiem oprzeć się urokowi przystojnego i zaradnego architekta, a zarazem swojego szefa - Marka Trippa Junior. Kiedy oboje docierają na wyspę zawierają między sobą układ opierający się na seksie. Żadnych głębszych uczuć czy więzi, po prostu czysta przyjemność. Tyle, że kiedy sprawy się komplikują - na wyspie dochodzi do nieoczekiwanej zbrodni, a grupa ekspertów zaczyna poszukiwać zaginionej szkatułki z kosztownościami matki Marka - zawarty między dwojgiem młodych i przystojnych ludzi układ wymyka się spod kontroli...
Po przeczytaniu innej pozycji z serii "Otwarte dla Ciebie" podeszłam do tego tytułu niezwykle entuzjastycznie. Powieść o uczuciach, napisana przez kobietę z myślą o innych kobietach, pełna pasji i namiętności - była dokładnie tym czego poszukuje człowiek, gdy nadmierne upały wyciskają z niego resztki energii i potrafi myśleć tylko i wyłącznie o tym jak wiele zalet wbrew pozorom posiada zima. Mój entuzjazm słabł jednak wraz z każdą kolejną przeczytaną stroną, budząc się na chwilę gdzieś pod koniec lektury.Ale po kolei...
"Wyspa namiętności" zdecydowanie zalicza się do grona romansów, Lorie O'Clare nie pozostawia nam co do tego złudzeń. I nic, nawet nieśmiało wprowadzony wątek poszukiwania zaginionej biżuterii czy zabójstwa, nie może tego zmienić. Jest to również niestety ten rodzaj romansu, w którym miłość pojmowana jest jako uczucie czysto fizyczne, opierające się na wzajemnym pociągu seksualnym bohaterów. "Wyspa namiętności" rzeczywiście do bólu przepełniona jest namiętnością - namiętnością, która przejawiona zostaje poprzez występowanie licznych scen erotycznych. Rozumiem, że literatura kobieca rządzi się swoimi prawami i rozumiem, że wśród takich praw znajduje się również występowanie sporej dozy erotyzmu. Wydaje mi się jednak, że jest pewna granica, której nie należy przekraczać, a pani O'Clare znalazła się zdecydowanie zbyt blisko niej.
Ubolewam, że autorka nie zdecydowała się na pewne rozwinięcie wątków. Przeszłość Andrei, podobno znacząca!, została ujęta w jednym, krótkim zdaniu, które dodatkowe nie niesie ze sobą żadnej treści. W moim odczuciu autorka nie zdecydowała się również na szersze omówienie ciekawie zapowiadających się wątków jakim jest życie matki Marka i tajemnica jej szkatułki, a także zabójstwo mające miejsce na wyspie. Gdyby nieco ograniczyć te nieszczęsne sceny erotyczne, a otrzymane miejsce poświęcić na rozwinięcie innych kwestii, powieść tylko zyskała by na wartości.
Bohaterowie, których wykreowała pani O'Clare wręcz przesiąkają swoją idealnością. Zarówno Andrea jak i Mark są niewyobrażalnie piękni, a równocześnie niezwykle oddani swej pracy i zdolni. Epitety, którymi opisuje ich narrator, są epitetami wartościującymi - zupełnie jakby żadne z nich nie miały skazy. I o ile postać Marka mogę jeszcze zaakceptować - w końcu jestem tylko kobietą, Andrea budziła we mnie jedynie wewnętrzny sprzeciw i niezrozumienie.
"Wyspa namiętności" to niezobowiązująca historia udowadniająca, że nawet w świecie, w którym liczy się jedynie wygląd i pozycja, znajduje się miejsce na miłość. Powieść pani O'Clare nie zachwyca fabułą. Zdecydowanie autorka mogła rozwinąć pewne wątki i znacznie ograniczyć ilość scen erotycznych. Również bohaterowie przez zbytnie wyidealizowanie tracą na autentyczności.Oczywiście skłamałabym mówiąc, że powieść pani O'Clare nie posiada żadnych zalet. Styl jakim posługuje się autorka jest bowiem lekki i przyjemny dla odbiorcy. Żeby oddać sprawiedliwość należy również dodać, że książka sprawdza się jako lekkie, niezobowiązujące czytadło na gorszy dzień. I jeśli tego właśnie teraz potrzebujecie to jest to lektura w sam raz dla Was.
Wygląd zawsze odgrywał znaczącą rolę w życiu człowieka, współcześnie zupełnie wyparł już jednak niektóre wartości. Stał się podstawowym kryterium selekcji ludności; wizytówką człowieka; źródłem utrzymania; niekiedy jednak także powodem zmartwień czy kłopotów. Tak, zdecydowanie zdarzają się sytuacje, w których uroda może stać się naszym sprzymierzeńcem, może okazać się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZniewalająca okładka i intrygujący opis książki to wszystko co mnie od razu zachęciło do wzięcia tej pozycji w swoje ręce. Sądziłam, z opisu z tyłu książki, że nasza para bohaterów będzie brała udział w reality show i tam w blasku jupiterów będą skrywać swoje uczucie, jakże się mocno pomyliłam. Czy opowieść mi się mimo to podobała? O tym za chwilkę, pierw troszkę o fabule.
Mark Tripp junior przejmuje konkurs na Najbardziej Pożądanego Mężczyznę od swojego chorego na raka ojca Marka Trippa seniora. Jest to reality show, jak kawaler do wzięcia ,gdzie grupka mężczyzn walczy o tytuł najseksowniejszego faceta. Tym razem show będzie się odbywało na egzotycznej wyspie. Żeby konkurs działał jak należy obaj Trippowie zatrudniają piękną i ponętną Andreę, kierowniczkę całego spektaklu. Już od pierwszego spotkania między Markiem a Andreą zaczyna iskrzyć i rodzi się seksualne napięcie, które może rozładować tylko i wyłącznie kusząca propozycja kobiety... Tymczasem na wyspie trwają poszukiwania klejnotów matki Trippa i dochodzi do strasznego wypadku jednego z uczestników i impreza staje pod wielkim znakiem zapytania... Czy konkurs się odbędzie? Jak potoczą się losy naszych głównych bohaterów? Czy skarb rodzinny zostanie znaleziony?
Na początku książki myślałam, że się zanudzę, fabuła zyskuje na wartości od 70 strony. Mimo początkowej niechęci co do fabuły i pierwszych stron, książkę czyta się szybko i lekko. Romans kwitnie, chcemy wiedzieć jak dalej potoczą się losy naszej pary. Chcemy odnaleźć skarb razem z postaciami. Smaczku historii dodaje tajemnicza i egzotyczna wyspa, która skrywa wiele tajemnic.
Powieść jest dobra, nic innego do głowy mi nie przychodzi w związku z nią, jest przewidywalna. Dobra na odstresowanie, relaks, bez wygórowanych oczekiwań. Nie koniecznie obowiązkowa lektura.
Zniewalająca okładka i intrygujący opis książki to wszystko co mnie od razu zachęciło do wzięcia tej pozycji w swoje ręce. Sądziłam, z opisu z tyłu książki, że nasza para bohaterów będzie brała udział w reality show i tam w blasku jupiterów będą skrywać swoje uczucie, jakże się mocno pomyliłam. Czy opowieść mi się mimo to podobała? O tym za chwilkę, pierw troszkę o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tonie doczytalam do konca, nawet niedoczytalam do polowy. nudny tani romans
nie doczytalam do konca, nawet niedoczytalam do polowy. nudny tani romans
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonale napisana historia miłosna z wątkiem kryminalnym. Od pierwszego rozdziału czuć napięcie między głównymi bohaterami - Andreą i Markiem. Sceny erotyczne napisane ze smakiem, genialnie wyrażone uczucia. Do tego przeplatające się momenty napięcia - to ta ciemniejsza strona książki.
Polecam każdemu, kto chce w krótkim czasie oderwać się od obowiązków w domu, w pracy i zaznajomić się z bardzo ciekawą historią. Ona wciąga. Ja przeczytałam książkę w niecałe dwa dni. :)
Doskonale napisana historia miłosna z wątkiem kryminalnym. Od pierwszego rozdziału czuć napięcie między głównymi bohaterami - Andreą i Markiem. Sceny erotyczne napisane ze smakiem, genialnie wyrażone uczucia. Do tego przeplatające się momenty napięcia - to ta ciemniejsza strona książki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam każdemu, kto chce w krótkim czasie oderwać się od obowiązków w domu, w pracy i...
http://kasandra-85.blogspot.com/2012/05/wyspa-namietnosci-lorie-oclare.html
http://kasandra-85.blogspot.com/2012/05/wyspa-namietnosci-lorie-oclare.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to