rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Jens Munk

Średnia ocen
7,9 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
759
288

Na półkach: , , , ,

Genialna książka, zarówno literacko jak i merytorycznie jedna z najlepszych w tej serii. Jens Munk zasłynął z wypraw polarnych mających na celu odkrycie alternatywnej drogi do Indii przez Arktykę. Przeżył dziesiątki katastrof życiowych na lądzie i na morzu, ale za każdym razem utrzymał się na powierzchni.

Autor kreśli iście hiobowe losy duńskiego kapitana na szerokim tle. Podstawą jest zachowany dziennik z wyprawy Munka do Zatoki Hudsona oraz liczne listy i dokumenty z epoki. Tam, gdzie brakuje źródeł dotyczących głównego bohatera sięga po inne materiały z przełomu XVI i XVII wieku. Stąd opisy życia codziennego w Kopenhadze, w tym szczegółowe obrazy egzekucji przestępców, realiów życia w królewskiej flocie, czy relacje na temat innych morskich ekspedycji Danii.

Znakomita lektura, od której ciężko się oderwać, Jednocześnie książka inspiruje do refleksji nad nietrwałością ludzkich osiągnięć, przemijaniem i sensem życia.

Genialna książka, zarówno literacko jak i merytorycznie jedna z najlepszych w tej serii. Jens Munk zasłynął z wypraw polarnych mających na celu odkrycie alternatywnej drogi do Indii przez Arktykę. Przeżył dziesiątki katastrof życiowych na lądzie i na morzu, ale za każdym razem utrzymał się na powierzchni.

Autor kreśli iście hiobowe losy duńskiego kapitana na szerokim tle....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
224
198

Na półkach: , ,

W skrócie o biografii Jensa Munka, duńskiego żeglarza, żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku, powiem tak: rzetelna i wzbudzająca emocje historia niezwykle ciekawego życia, pokazana na tle szerokiego kontekstu historyczno - społeczno - obyczajowego, z rewelacyjnym zakończeniem, dobrym środkiem i okropnym początkiem.
Właśnie tak. Początek okropny. Musiałam odłożyć, wrócić do pozytywnych opinii (zwłaszcza Balcara, którego b. szanuję) wziąć głęboki oddech i zacząć męczarnię ponownie. Po kilkudziesięciu stronach zaczęło być coraz bardziej ciekawie, od środka książka mnie pochłonęła, a końcówka poszła błyskawicznie, aż ciężko było odłożyć. Dobrze czasem zdać się na gust innych i nie zniechęcić się przedwcześnie :)
Styl nieco ciężkawy, książka rzetelnie napisana, a historia rozmyta szerokim tłem. Tyle, że z biegiem czasu cały ten kontekst historyczny i społeczny zaczyna mocno wciągać (zwracam uwagę m.in. na rewelacyjne opisy: stosowanych kar fizycznych, profesji katów, życia na statku, szkorbutu itp.).
Sądzę, że gdyby całość napisana była tak zwięźle i konkretnie jak końcówka, to byłby przebój. Ale czy wtedy nie szkoda tego całego kontekstu historyczno - społecznego? Rzadko kiedy po lekturze biografii ma się taki szeroki obraz czasów i miejsc jak tu.
Oceniam pomiędzy 6,5 - 7.
8 * nie dam przez udręczenie początkiem. Mniej gwiazdek nie można, ponieważ historia napisana zbyt rzetelnie, a biografia bardzo zajmująca. Polecam, ale chyba raczej osobom, które lubią zapomniane książki historyczne i których nie zniechęca szeroki kontekst w biografiach.

W skrócie o biografii Jensa Munka, duńskiego żeglarza, żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku, powiem tak: rzetelna i wzbudzająca emocje historia niezwykle ciekawego życia, pokazana na tle szerokiego kontekstu historyczno - społeczno - obyczajowego, z rewelacyjnym zakończeniem, dobrym środkiem i okropnym początkiem.
Właśnie tak. Początek okropny. Musiałam odłożyć, wrócić...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1599
1258

Na półkach: , , , ,

Czytałem już "Terror", potem coś w rodzaju "Terroru" w wersji amerykańskiej, a teraz przyszedł czas na Duńczyków. Jens Munk podobnie jak wielu innych żeglarzy poszukiwał drogi do Chin przez lodowe połacie Ameryki Północnej i prawie, że zapłacił za to najwyższą cenę, a z dramatycznej wyprawy w 1620 roku powróciło wraz z nim tylko dwóch ludzi. Jest to postać, która wywołuje sympatię u czytelnika. Ojciec był szlachcicem, któremu skonfiskowano majątek i osadzono w kopenhaskim więzieniu, a Jens przez całe życie walczył o odzyskanie ojcowizny czym rozsierdzał całą duńską szlachtę. W ostateczności zaczynał od zera na okręcie aż został kapitanem królewskiego statku. W międzyczasie terminował u portugalskiego kupca w Brazylii, szukał wielorybów na morzu Barentsa, walczył przeciwko Szwedom, ścigał piratów na duńskich wodach. Biografia też dosyć luźno traktuje samą postać Munka, a więcej opowiada o przełomie XVI i XVII wieku z perspektywy Kopenhagi. Dużo jest więc o duńskiej szlachcie, wojnie kalmarskiej ze Szwecją, duńskiej flocie. W każdym razie duże brawa dla Hansena, że wydobył z odmętów historii tak ciekawą postać.

Czytałem już "Terror", potem coś w rodzaju "Terroru" w wersji amerykańskiej, a teraz przyszedł czas na Duńczyków. Jens Munk podobnie jak wielu innych żeglarzy poszukiwał drogi do Chin przez lodowe połacie Ameryki Północnej i prawie, że zapłacił za to najwyższą cenę, a z dramatycznej wyprawy w 1620 roku powróciło wraz z nim tylko dwóch ludzi. Jest to postać, która wywołuje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to