Nieznanym szlakiem. Nowele

Okładka książki Nieznanym szlakiem. Nowele
Antoni Ferdynand Ossendowski Wydawnictwo: LTW literatura piękna
153 str. 2 godz. 33 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1924-01-01
Liczba stron:
153
Czas czytania
2 godz. 33 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375651485
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nieznanym szlakiem. Nowele w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nieznanym szlakiem. Nowele

Średnia ocen
7,1 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
154
139

Na półkach: ,

Witam. Zbiór opowiadań w których często przewija się motyw polskich zesłańców, tułaczy po całym świecie. Z jednej strony ciekawy opis świata sprzed 100 lat którego już nie ma, z drugiej często tragiczne ludzkie losy. Mam wrażenie że niektóre historie opisane są w w kilku książkach Ossendowskiego. Przyznaję że powoli zaczyna mi się to mieszać, być może czas przypomnieć sobie niektóre opowiadania. Pozdrawiam. P.

Witam. Zbiór opowiadań w których często przewija się motyw polskich zesłańców, tułaczy po całym świecie. Z jednej strony ciekawy opis świata sprzed 100 lat którego już nie ma, z drugiej często tragiczne ludzkie losy. Mam wrażenie że niektóre historie opisane są w w kilku książkach Ossendowskiego. Przyznaję że powoli zaczyna mi się to mieszać, być może czas przypomnieć sobie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

93 użytkowników ma tytuł Nieznanym szlakiem. Nowele na półkach głównych
  • 48
  • 42
  • 3
30 użytkowników ma tytuł Nieznanym szlakiem. Nowele na półkach dodatkowych
  • 20
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nieznanym szlakiem. Nowele

Inne książki autora

Antoni Ferdynand Ossendowski
Antoni Ferdynand Ossendowski
Polski pisarz, dziennikarz, podróżnik, antykomunista, nauczyciel akademicki, działacz polityczny, naukowy i społeczny. Był synem lekarza Marcina Ossendowskiego i Wiktorii z Bortkiewiczów. Rodzina miała korzenie tatarskie, szlacheckie, herbu Lis. Po urodzeniu się siostry Ferdynanda rodzina Ossendowskich przeniosła się do guberni pskowskiej, skąd pochodził ojciec, a w 1884 r. przeprowadziła się do Kamieńca Podolskiego. Tam młody Ossendowski zaczął uczęszczać do rosyjskiego gimnazjum, które ukończył – po kolejnej przeprowadzce – w Petersburgu. W tym czasie zmarł ojciec Ferdynanda. Rodzinę utrzymywała matka udzielając lekcji muzyki, zaś młody Ossendowski pomagał jej udzielając korepetycji. Po ukończeniu szkoły studiował nauki matematyczno-przyrodnicze w Petersburgu, gdzie został asystentem przyrodnika, prof. Szczepana Zalewskiego. W tym czasie wziął udział w wyprawach naukowych na Kaukaz, nad Dniestr, nad Jenisej i w okolice jeziora Bajkał. Dotarł również do Chin, Japonii, na Sumatrę i do Indii. Wrażenia z Indii były podłożem dla jego pierwszej powieści pt. Chmury nad Gangesem. Z powodu udziału w zamieszkach studenckich w 1899 r. musiał opuścić Rosję. Wyjechał do Paryża, gdzie studiował fizykę i chemię u prof. Marcellina Berthelota na Sorbonie. Tu także miał okazję poznać Marię Skłodowską-Curie. Po powrocie do Rosji został docentem Uniwersytetu Technicznego w Tomsku. Nie pozostał jednak długo na uczelni, by poświęcić się karierze naukowej; jego pasją były podróże. W 1905 roku, po wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej, został wysłany do Mandżurii, gdzie prowadził badania geologiczne w poszukiwaniu surowców niezbędnych dla armii. Za organizowanie w Harbinie protestów przeciw rosyjskim represjom w Królestwie Kongresowym został aresztowany i skazany na karę śmierci. Dzięki szczęśliwemu zbiegu okoliczności uniknął wykonania wyroku i uzyskał jego nadzwyczajne złagodzenie. Wkrótce potem został wybrany przewodniczącym Rewolucyjnego Komitetu Naczelnego, który przez pewien czas sprawował władzę w Mandżurii. W wyniku procesu, który potem wytoczono jego członkom, Ossendowski został skazany na półtora roku twierdzy. Odzyskał wolność w 1908 roku. Wydana w 1911 r. książka W Ludskoj Pyli („W ludzkim pyle”), poświęcona więziennym doświadczeniom Ossendowskiego, zyskała przychylną ocenę m.in. Lwa Tołstoja. W tym czasie nawiązał współpracę z wieloma rosyjskimi gazetami. Gdy w 1909 r. zaczął wychodzić w Petersburgu polskojęzyczny „Dziennik Petersburski”, został jego korespondentem, a następnie redaktorem. W 1918 r. opuścił zrewolucjonizowany Petersburg i wyjechał do Omska. W czasie wojny domowej w Rosji czynnie współpracował z dowództwem Białych; był m.in. doradcą admirała Kołczaka. Przekazał na Zachód tzw. dokumenty Sissona, które wykazywały, że Lenin był agentem wywiadu niemieckiego, a działalność partii bolszewickiej finansowana była za niemieckie pieniądze. Choć niektóre źródła uważają te dokumenty za sfałszowane, to fakt pomocy udzielonej Leninowi przez Niemieckie Naczelne Dowództwo jest pewny. Powszechnie znany ze swojej antykomunistycznej postawy po upadku Kołczaka był poszukiwany przez bolszewicką policję polityczną (CzeKa). Dzięki niezwykłym zdolnościom przystosowawczym (m.in. znał biegle 7 języków obcych, w tym chiński i mongolski), udało mu się przedostać z kontrolowanej przez bolszewików Rosji do Mongolii. W jej stolicy Urdze został doradcą barona Ungerna walczącego przy pomocy zorganizowanej przez siebie Azjatyckiej Dywizji Konnej z bolszewikami. Dane na temat roli, jaką Ossendowski odegrał w Mongolii, są okryte tajemnicą; była ona niewątpliwie dość istotna, sam jednak mówił na ten temat niechętnie. Istnieje teza, jakoby Ossendowski stał się depozytariuszem wiedzy o ogromnym skarbie, ukrytym przez „Krwawego Barona” Ungerna gdzieś w mongolskich stepach, a który miałby posłużyć do sfinansowania kolejnej wojny z komunistami. Ossendowskiemu światową sławę przyniosła książka Zwierzęta, ludzie, bogowie (książkę wydano najpierw w języku angielskim pod tytułem „Beasts, Men and Gods”), która na przełomie 1920 i 1921 r. ukazała się w Nowym Jorku, w 1922 r. w Londynie, a w 1923 r. w Warszawie. Osiągnęła ona rekordową liczbę dziewiętnastu tłumaczeń na języki obce. Ossendowski opisał w niej wspomnienia z ucieczki z Rosji ogarniętej chaosem rewolucji. Opis obejmuje ucieczkę z Krasnojarska opanowanego przez bolszewików, zimę w tajdze, przeprawę do Mongolii i pobyt w niej u boku barona Ungerna. Książka osiągnęła niezwykłą poczytność na całym świecie, chociaż była i jest krytykowana za to, że duże jej fragmenty były ewidentną konfabulacją autora. Głównym krytykiem i demaskatorem oszustw Ossendowskiego był szwedzki podróżnik Sven Hedin. Do Polski powrócił w roku 1922. W okresie międzywojennym zajmował się działalnością literacką, publikując wiele powieści, przeważnie w stylu „romansu podróżniczego”. Ukazało się 77 książek pisarza, które wydano również w 150 przekładach na 20 języków. Przez pewien czas należał do piątki najbardziej poczytnych pisarzy na świecie, a jego książki porównywano z dziełami Kiplinga, Londona czy Maya. W latach międzywojennych łączny nakład książek „polskiego Karola Maya” sięgnął 80 mln egzemplarzy. Gdy chodzi o przekłady na języki obce, Ossendowski zajął wówczas drugie miejsce po Henryku Sienkiewiczu i do dziś nikomu nie udało się go w tej kategorii pobić. W lutym 1943, wstąpił do konspiracyjnego Stronnictwa Narodowego. Ostatnie miesiące życia spędził w Żółwinie, gdzie 2 stycznia 1945 roku nagle źle się poczuł, następnego dnia został przewieziony do szpitala w Grodzisku Mazowieckim. Tam zmarł, tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej, pochowany został na cmentarzu w Milanówku. Nigdy nie ujawnił żadnych szczegółów swojej działalności polityczno-wywiadowczej. Archiwum zostało skrupulatnie zniszczone przed jego śmiercią. Ze względu na treść jego książki Lenin, fabularyzowanej biografii przywódcy rewolucji październikowej, niezwykle ostrej krytyki rewolucji i komunizmu, po zajęciu Polski przez Rosjan grób Ossendowskiego był pilnie poszukiwany. Po jego znalezieniu ekshumowano zwłoki, gdyż NKWD chciało się upewnić, czy osobisty wróg Lenina na pewno nie żyje. Inna interpretacja tego faktu zakłada, że enkawudziści szukali przy zwłokach pisarza jakiejś informacji lub wskazówki co do miejsca ukrycia skarbu barona Ungerna.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gilotyna i Krzyż Warren H. Carroll
Gilotyna i Krzyż
Warren H. Carroll
Rewelacyjna książka opisująca Rewolucję Francuską z perspektywy katolickiej. W Polsce bardziej interesujemy się rewolucją bolszewicką z racji bliskości geograficznej i czasowej, ale rewolta bolszewików była bezpośrednią dziedziczką rewolucji z 1789 roku i kolejnych kilku lat. Znajomość przebiegu tych wydarzeń naprawdę pomaga zrozumieć to co działo się w 1917, ale i te trendy, które dzisiaj docierają do Polski. Autor podaje wiele ciekawych faktów, o których nie wiedziałem. Np. po słynnym zdobyciu Bastylii w środku znaleziono zaledwie siedmiu więźniów, pospolitych przestępców. Według autora Maria Antonina nie była zadufaną damą, tylko bogobojną kobietą, męczoną przez lata w rozmaitych więzieniach aż do dumnej śmierci na gilotynie. Mamy tutaj opisy paranoicznego zarządzania przez przywódców rewolucji. Marat zniósł immunitet deputowanych, powołał Komitet Bezpieczeństwa Publicznego. Władze rewolucji rządziły dekretami, których wydano tysiące w zaledwie 2-3 lata. Marata zabiła zdesperowana zamachowczyni, która zdecydowała się samodzielnie uwolnić kraj od tyrana. Dla Polskiego katolickiego czytelnika najważniejsze jest jednak powstanie w Wandei – zryw lokalnej ludności przeciwko przymusowym przysięgom dla księży na wierność władzom cywilnym. Zryw ten zakończył się klęską i krwawym ludobójstwem, przypominającym czasy bolszewickie i okupację niemiecką. Dwa przykłady : „gilotyna pracuje zbyt wolno, zatem wymyślono nową metodę egzekucji znaną jako noyades. Ofiary spławiano Loarą na dużych tratwach. W odpowiednim momencie wyciągano umieszczone w dnie czopy i wszyscy skazańcy tonęli. Na noyades zginęło ponad sześć tysięcy ludzi, w tym wielu księży , zakonników, kobiet i dzieci. Pierwsza taka egzekucja odbyła się 17 listopada 1793, wśród ofiar było wówczas 90 księży” „Skazańców ustawiano rzędem na skraju rowów, a następnie rozstrzeliwano kartaczami. Rannych dobijali szablami kawalerzyści. Kiedy było po wszystkim, rowy zasypywano ziemią. 5 grudnia 1793 roku zabito w ten sposób 5209 osób”. Autor stawia tezę, że Danton, początkowy przywódca rewolucji, mógł pod sam koniec swojego życia nawrócić się i dlatego próbował powstrzymać terror. Argumenty są czysto poszlakowe, ale warto z nimi się zapoznać. Wydanie niestety pozostawia nieco do życzenia – ilustracje są bogate, ale słabej jakości. No i brakuje map, które mogłyby polskiemu czytelnikowi lepiej rozeznać się w teatrze wydarzeń. Gorąco polecam tę książkę!
Pierogi_i_Pączki - awatar Pierogi_i_Pączki
ocenił na 8 4 lata temu
Obóz świętych Jean Raspail
Obóz świętych
Jean Raspail
Witam. Można byłoby pisać o ciekawym pomyśle autora z pogranicza s-f, fantazji napisanej ze swadą, z widoczną nutą ironii gdyby nie to fakt że po 50 latach więcej w tym faktach niż literackiej fikcji. Każdy może inaczej odebrać intencje autora, sam często zastanawiałem się czy dobrze odczytuję przekaz zawarty w tej książce. W wielu komentarzach przewijają się zarzuty o rasizmie czy faszyzmie autora. Od razu można się domyślać poglądów autorów takich słów, może warto się zastanowić nad takimi epitetami bo to był standard w propagandzie bolszewickiej od początku rewolucji w Rosji. Marksiści i pokrewni chyba nigdy się nie zmienią... Wracając do tez z książki. Tej lawiny już się raczej nie zatrzyma, jak ktoś tu już celnie skomentował. Nie chodzi tu tylko o rozmycie naszej tożsamości, naszej tzn. cywilizacji łacińskiej. Przykre że jeśli rzeczywisty proces, tak podobny do wizji autora, nie zostanie przerwany to dla wielu z nas ciężko będzie nazwać to co nas otacza wymarzonym domem. Dla niektórych pewnie nie ma to znaczenia jak zmienia się świat. Ja nie tylko należę do pokolenia które już przemija ale chyba i do tych którzy tęsknią za światem swojej młodości. Nie tylko dlatego że idealizuje się ten świat sprzed wielu lat ale i że niekoniecznie to co przyszło i zastąpiło stare jest czymś lepszym. Jest czymś innym i to nie zawsze jest miłe sercu. Być może i o tym myślał autor pisząc tę książkę a może trochę to wszystko spłycam. Pozdr.
NerwowyCzytelnik - awatar NerwowyCzytelnik
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Upadek Wieży Babel i inne opowiadania oraz opowiastki Sergiusz Piasecki
Upadek Wieży Babel i inne opowiadania oraz opowiastki
Sergiusz Piasecki
Sergiusz Piasecki po raz kolejny dobitnie pokazuje jak działał i czym był komunizm. Prócz pięknych haseł mamy całą masą paradoksów, terroru, bezmyślności, sprzeczności, głupoty , naiwności, tępoty, wyrachowania, zepsucia, zła. Zachód niebezpiecznie lawirował na linie nad przepaścią. Propaganda w czasie wojny ze strony ZSRR zrobiła swoje, na całe szczęście m.in Wielka Brytania obudziła się w porę i w porę wyleczyła się tej jednostronnej miłości. Miłość do socjalizmu przeszła momentalnie kiedy Zachód dostał wiadro zimnej wody na głowę. I m.in o tym jest ta książka. Jest to i owsem szereg skończonych bądź nie, tylko zaczętych opowiadań - krótszych czy dłuższych ( niektóre , dając im czas na rozwinięcie mogły by funkcjonować jako odrębne, wielkoformatowe powieści ale cóż....) opowiadają o charakterze człowieka i tych ludzi ,, człowieków '' jest tutaj całe mrowie. Jest człowiek na zesłaniu za granicą, jest człowiek radziecki ,,homo sovieticus'', jest człowiek osaczony z obu stron w czasie wojny - wojna nie tylko militarna, ale także jest też jego własna, wewnętrzna wojna, jest także szereg ludzi próbujących ułożyć sobie życie w różnoraki sposób - i tutaj ciekawostka ,,Trzy portrety '' o naturze i stosunkach męsko-damskich - bardzo ciekawy i ponadczasowy utwór. Wielki Brat patrzy , czy Folwark Zwierzęcy po polsku ukazany oczami naszego rodaka. Jest tutaj cała masa ciekawych , wyczerpujących dany temat refleksji, nad którymi i dziś warto się pochylić. Czy ZSRR rzeczywiście upadł na początku lat 90 ? Czy dziś możemy cieszyć się nieskrępowaną wolnością ? Czy pod płaszczykiem pozornej ochrony obywatela i środowiska Europa nie brnie przypadkiem w odmęty historii i czerwony terror przybrał inny kolor, ale jest tym samym co kiedyś..... warto przeczytać ,, Upadek Wieży Babel '' Sergiusza Piaseckiego'' i zastanowić się czy aby rechotem historii nie jest odwieczny problem, że historia lubi się powtarzać, a ludzkość nigdy nie uczy się na błędach. Polecam !
Fragola - awatar Fragola
oceniła na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Nieznanym szlakiem. Nowele

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nieznanym szlakiem. Nowele