rozwiń zwiń

Nietykalne serce

Okładka książki Nietykalne serce
Lena M. Bielska Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Bellomo (tom 3) literatura obyczajowa, romans
335 str. 5 godz. 35 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Bellomo (tom 3)
Data wydania:
2021-07-21
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-21
Liczba stron:
335
Czas czytania
5 godz. 35 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381786034
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nietykalne serce w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nietykalne serce



książek na półce przeczytane 2839 napisanych opinii 1745

Oceny książki Nietykalne serce

Średnia ocen
7,8 / 10
383 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
563
563

Na półkach: , ,

Za mną już trzeci tom o rodzinie Bellomo.
Tym razem na tapetę trafił Silvio - średni z braci.
Silvio wyjeżdża załatwiać interesy w imieniu rodziny, to właśnie wtedy spotyka kobietę dla której traci głowę. Prawie dosłownie. Nasz bohater wyciąga Iwankę z kłopotów, wykupuje ją, zdawało by się, że ratuje od prostytucji. Dodatkowo - wiemy już z poprzedniego roku, że Iwanka to dawna znajoma Zoji, żony Salvatore.
Nic nie wskazuje na to, żeby Iwanka miała być problemem, ale wraz z jej pojawieniem się na rodzinę spadają nieszczęścia.
Prawdziwe dramaty. Szczególnie strzał, który pada w kierunku... Dowiecie się jak przeczytacie.

Po zdradzie Iwanki nic już nie jest takie samo... Silvio wie, że nie zaufa już tak łatwo, a trafia się okazja. Payton - kobieta która przekazała braciom gdzie można go szukać, gdy został porwany, szuka u niego pomocy, w zamian za przekazanie informacji o wrogach.

Payton pragnie tylko jednego - odnaleźć siostrę. Nie spodziewała się jednak, że szukając jej wpakuje się w sam środek mafijnych porachunków.
Payton to fajna bohaterka, mimo się o niej czytało, choć nie podbiła mojego serca. Ciężko było mi się z nią zaprzyjaźnić.
Silvio był dla niej przez długi czas zimny, choć bawiło mnie, jak robiło mi się przykro, że ją straszył.

Mamy tu sporo akcji i niebezpieczeństw. To co Payton odwaliła pod koniec było mego mocne... Masakra. Na babeczka nerwy ze stali.

Ogólnie warto przeczytać, bo historię ściśle się ze sobą łączną. Teraz czas na ich siostrzyczkę Giovannę i Roberto.

Za mną już trzeci tom o rodzinie Bellomo.
Tym razem na tapetę trafił Silvio - średni z braci.
Silvio wyjeżdża załatwiać interesy w imieniu rodziny, to właśnie wtedy spotyka kobietę dla której traci głowę. Prawie dosłownie. Nasz bohater wyciąga Iwankę z kłopotów, wykupuje ją, zdawało by się, że ratuje od prostytucji. Dodatkowo - wiemy już z poprzedniego roku, że Iwanka to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

663 użytkowników ma tytuł Nietykalne serce na półkach głównych
  • 485
  • 170
  • 8
106 użytkowników ma tytuł Nietykalne serce na półkach dodatkowych
  • 41
  • 18
  • 15
  • 9
  • 9
  • 9
  • 5

Tagi i tematy do książki Nietykalne serce

Inne książki autora

Lena M. Bielska
Lena M. Bielska
polska autorka pisząca pod pseudonimem. W swoich książkach lubi poruszać ważne tematy i skłaniać czytelnika do refleksji. Uwielbia pisać romanse z charakternymi kobietami i mężczyznami, których można uznać za chodzącą zieloną flagę. Prywatnie szczęśliwa mama, żona i właścicielka dwóch kocich łobuzów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Giovanni  Bethany-Kris
Giovanni
Bethany-Kris
„Giovanni” to drugi tom serii mafijnej Filthy Marcellos Bethany-Kris. Nie będę ukrywać, że nie przeczytałam „Luciana”, bowiem przyczyniły się do tego siły wyższe, o których nie będę tu już wspominać. W sensie, że zaczęłam przygodę od drugiego tomu. Jednakże po zapoznaniu się z resztą serii z pewnością do „Luciana” i tak powrócę, bo pióro autorki ogromnie mi się spodobało, a ta seria dosłownie czyta się sama! Poza tym te okładki mają w sobie to coś, ten wzrok patrzących z nich mężczyzn dosłownie mówi - „weź mnie w swoje ręce” :P nie sądzicie? Kim Abella to postać, która od początku mi się spodobała. Niezwykle sprytna, pyskata, zaradna i pewna siebie kobieta, którą no co tu dużo mówić, spotkało lekkie nieszczęście. A to za sprawą błędu, który popełniła w swoje urodziny i niestety musiała za nią ponieść karę. Miała wybór, wybrała mniejsze zło…ale czy takie mniejsze to nie wiadomo. Została dosłownie skazana na bycie narzeczoną kogoś kogo po prostu nienawidzi, kogoś kto napawa ją obrzydzeniem. Także gdy pewnego dnia podczas przyjęcia weselnego siada koło niezwykle przystojnego Giovanniego Marcello w celu zagrania w blackjacka, postanawia po raz kolejny popełnić błąd, chociaż tym razem nie będzie on wybrykiem w celu zaimponowania przyjaciołom, tylko świadomym posunięciem, który może przysporzyć jej ogromnych problemów. Między nią a Giovannim panuje niewidzialne napięcie i widać od razu, że tych dwoje ma się ku sobie, dlatego tez kobieta pod kartami zostawia klucz do swojego pokoju w hotelu. Gio dużo nie myśląc przyjmuje tą „niemą propozycję” tak po prawdzie nie wiedząc w co się pakuje. Nie wie on bowiem, że Kim jest narzeczoną mafiosa, a to posunięcie przyczyni się do złamania zasad Cosa Nostry, które dla Giovanniego są święte. To miała być jednorazowa przygoda, dobra zabawa, coś niezapomnianego…. Gdy tych dwoje spotyka się ponownie prawda wychodzi na jaw. Ale czy ich tajemnica wyjdzie na jaw? Czy może postanowią kontynuować ta zakaźną relację w tajemnicy? Ależ to była fantastyczna i emocjonująca lektura. Od samego początku czułam napięcie między dwojgiem bohaterów, nie mogąc doczekać się kolejnych ich spotkań. Niezwykle podobała mi się to jak autorka ich wykreowała. Sama zakazana relacja nieraz przyprawiała mnie o ciarki na plecach. Ich uczucie rozwijało się powoli, co było tak naturalne, że dosłownie czytało się to z ogromną przyjemnością. Nieraz narzeczony głównej bohaterki przyprawiał mnie o nerwicę i miałam ochotę sama kopnąć go w cztery litery. Ileż on mi krwi napsuł, to sobie nawet nie wyobrażacie. Wszystkie postacie w książce są fenomenalnie stworzone, cała historia jest po prostu genialna. Może nie ma w niej iście mafijnych porachunków rodem z filmów mafijnych, jednakże autorka cała fabule poprowadziła tak, że ciężko się od niej oderwać chociażby na chwilę. Mało ostatnio czytam romansów mafijnych, ale ten pochłonęłam dosłownie na raz, czytając go nieraz z rumieńcem na twarzy i nieraz przeklinając pod nosem. I o raju te sceny seksów były tak ciekawie opisane, że przy tych upałach, miałam wrażenie, że zaraz się spalę :P Ogromnie polecam Wam „Giovanniego” - mam tylko nadzieje, że „Lucian” będzie równie wciągający i emocjonujący. Przede mną jeszcze „Dante” i „Anthony”, także już nie mogę doczekać się ich historii.
Justyna Skubis - awatar Justyna Skubis
ocenił na 9 2 lata temu
Wierna towarzyszka Inga Juszczak
Wierna towarzyszka
Inga Juszczak
Okładka książki wpasowuje się w całą serię. Jest czarno biała z dodatkiem szarości i czerwieni. Również mamy kobietę i mężczyznę na środku. Fajnie, jak całość jest ze sobą spójna. W dodatku posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytamy kilka słów o autorce, a na drugim zobaczycie patronów medialnych. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, literówek brak. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Podzielona została na rozdziały, które są prowadzone zarówno przez Ellie jak i Diega. Moje trzecie spotkanie z pisarką, które przebiegło pomyślnie. Czytało się powieść szybko, lekko, bez blokad. Dużo się dzieje przez co jest akcja bardzo dynamiczna. Nie sposób się nudzić podczas zapoznawania się z kolejnymi stronami. Tutaj niestety był minus gdyż niesamowicie irytowali mnie główni bohaterowie. Ten tom wydaje mi się nieco słabszy niż poprzednie. Często tak się zdarza, gdy książek z serii jest wiele, zazwyczaj najciekawsze są pierwsze dwie. Myślę, że gdyby autorka zrobiła z tej trylogii dylogię, byłoby w porządku. Bo same tomy nie są jakieś zbyt długie. I właśnie, jeśli chodzi o bohaterów, głównie skupiamy się na Ellie i Diego, którzy są głównymi bohaterami. Diego wydawał mi się palantem w tej części i kimś, kto w sumie... mógłby nie istnieć, aczkolwiek odgrywał ważną rolę, więc okej. Troszkę żałuję, że wątek sensacyjny z Santiago, Marią i matką Diega był taki krótki i dosyć po macoszemu potraktowany. Tu dopiero mogłoby się dziać. Maria, Santiago czy matka głównego bohatera to osoby, których nie lubiłam. I myślę, że mało kto może zapałać do nich sympatią. Z kolei Ellie może już od samego początku nie była moją ulubienicą, tak tutaj przeszła samą siebie. To, co odwalała, to po prostu ręce opadały. Na samą ziemię. Miałam ochotę tłuc ją po głowie najczęściej jak to tylko możliwe, bo uwierzcie mi, o tak rozkapryszonej babie to dawno nie czytałam. Zdecydowanie do niej trafia nagroda za najbardziej wkurzającą bohaterkę. Mamy tu wątek sensacyjny, mafijne porachunki. Jest też relacja miłosna. Mamy sceny +18, więc jeśli nie lubicie książek z wątkiem erotycznym, to uwaga czerwona flaga. :) Wszystko jest zwyczajne, nic nadzwyczajnego. Niestety Ellie wszystko zniszczyła, że nie poczułam ani jednej emocji podczas lektury, oczywiście oprócz irytacji. Niemniej jednak jest to zwieńczenie trylogii, musiałam ją dokończyć. Uważam, że dzisiaj recenzowana pozycja jest najsłabsza ze wszystkich. Poprzednie części dużo lepiej wspominam. Po tej mam mieszane uczucia - bo czytało się szybko i lekko, dużo się działo, ale nie zrobiła na mnie wrażenia. Dowiedziałam się o dalszych losach postaci i w sumie tyle... Reasumując uważam, że cała trylogia jest w porządku, a Wierną towarzyszkę można było na spokojnie dopiąć do drugiego tomu. Tą część oceniam 5/10, bo wypadła najsłabiej i była po prostu zwyczajna. Plus za przystępne pióro i dynamiczną akcję. Jeśli kiedyś będę mieć okazję, pewnie sięgnę po inne powieści Ingi Juszczak.
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 6 1 rok temu
Dante  Bethany-Kris
Dante
Bethany-Kris
Po ognistej książce jaką był „Giovanni” przyszła kolej na „Dantego”. Cieszę się, że miałam ją już pod ręką, bowiem byłam naprawdę ciekawa, czym tym razem zaskoczy mnie autorka. Tym bardziej, że historia Gio i Kim ogromnie mi się podobała! No i chyba pomimo wszystko zostanie ona moim numerem jeden, co oczywiście nie znaczy, że „Dante” mi się nie podobał. Po prostu bardziej oczarowała mnie postać męska w poprzednim tomie :P W trzeciej części serii Filthy Marcellos poznajemy historię Dantego, następcy tronu Cosa Nostry, którego życie było zaplanowanie w najdrobniejszych szczegółach już od bardzo dawna. Jego ogromnym marzeniem było przejęcie pałeczki po ojcu i zostanie donem. No i w końcu doczekał się tego zaszczytu, bowiem ojciec chce ustąpić i przekazać mu władzę. Jednakże jest pewien szkopuł. A Anthony w niezwykle oryginalny sposób przekazuje go swojemu synowi, bowiem spłaca jego udziały w firmie i chce aby Dante w końcu się usamodzielnił. I oczywiście chodzi tu o jego ustatkowanie się. Tylko, że Dante nigdy nie chciał mieć żony, jego myśli krążyły tylko i wyłącznie wokół przejęcia władzy po ojcu, dlatego też dopóki u jego boku nie stanie kobieta, jego pozycja będzie niepewna. Gdy podczas załatwiania spraw w klubie Dantemu w oko wpada piękna rudowłosa kobieta siedząca przy barze, nie spodziewa się on, że i ona nie pojawiła się tam bez powodu… w końcu ptaszki ćwierkają, że „aby być szefem, potrzebujesz żonki (…) mam coś, czego ty potrzebujesz, a ty masz coś, czego ja potrzebuję” - te kilka wypowiedzianych przez nią zdań, zbija mężczyznę z pantałyku. Co to za oferta i czy Dante postanowi ją przyjąć? Uwielbiam romanse mafijne, w których pojawiają się zakazane relacje, aranżowane małżeństwa i różnego rodzaju układy, w których to pożądanie i namiętność wylewa się z nich dosłownie przez całą historię. Dlatego tez tak bardzo podobał mi się „Giovanni”, ale i „Dantego” również czytało mi się z niezwykłą przyjemnością i zainteresowaniem. Autorka stworzyła kolejne dwa fantastyczne charaktery, od których nie sposób było nie czuć chemii. Oboje niezwykle pewni siebie, silni, charakterni i wiedzący czego chcą od życia. To dodatkowo podkręcało atmosferę między nimi. Już ich pierwsze spotkanie i dialogi wywołały na moich rękach ciarki, a na twarzy uśmiech, bowiem czułam, że to będzie kolejna świetna książka, którą czytam. I choć głównych bohaterów połączył wspólny interes, tak relacja między nimi została poprowadzona tak przyjemnie, że miałam wrażenie, iż uzupełniają się oni niczym dwa puzzle :P Bethany - Kris po raz kolejny oprócz silnej męskiej postaci, postać kobiecą stworzyła równie fenomenalnie! Jeśli chodzi o samą fabułę, to im dalej w las tym coraz więcej się dzieje, zdecydowanie się tu nie nudziłam. Wręcz przeciwnie, nie mogłam doczekać się rozwoju kolejnych wydarzeń, no i odkrycia sekretów, które równie mocno mnie intrygowały. Książka bardzo mi się podobała i oczywiście również Wam ją polecam, jeśli lubicie romanse mafijne, w których dużo się dzieje, a postacie nie są mdłe i nijakie, tylko są dwoma mocnymi charakterami, to ta historia z pewnością przypadnie Wam do gustu!
Justyna Skubis - awatar Justyna Skubis
ocenił na 8 2 lata temu
Splamieni krwią Karolina Jurga
Splamieni krwią
Karolina Jurga
🩸127/2023 #recenzja "Splamieni krwią” Rodzina Castello #2 to kontynuacja historii mafijnego rodu Castello. Po zakończeniu pierwszej części serii, byłam zaintrygowana losami drugiego brata Castello, ale zostałam mile zaskoczona, gdyż historia w pełni skupiła się na Yuriemu, prawej ręce przyszłego bossa, oraz Briannie, przyjaciółce Alessii. Początek tej części przywraca czytelnikowi ważne wydarzenia z poprzedniego tomu, uzupełniając fabułę w sposób przemyślany i angażujący. Yuri, tajemniczy i bezwzględny morderca, oraz Brianna, młoda kobieta z burzliwą przeszłością, stanowią centralny punkt tej historii. Ich złożone charaktery zostały przedstawione w sposób przekonujący i angażujący, a relacja między nimi jest pełna napięcia i emocji. Jestem pod wielkim wrażeniem sposobu, w jaki autorka ukazała ewolucję Yuriego jako postaci. Jego tajemnicza przeszłość oraz motywacje zostały przedstawione w sposób perfekcyjny, co sprawiło, że chłonęłam każdą stronę z zapartym tchem, chcąc poznać każdy sekret ukryty w jego duszy. Co więcej, choć Brianna nie jest już tak tajemnicza jak Yuri, to ich związek ciekawy. Wzajemne przyciąganie i iskrzące się napięcie stanowią serce tej powieści. Jednakże, mam pewne zastrzeżenie dotyczące postawy Brianny wobec Yuriego. Jej decyzja o odtrącaniu go dla jego własnego bezpieczeństwa może być irracjonalna w kontekście brutalnego świata mafii, gdzie każdy dzień może być ostatnim. Niemniej jednak, ta cecha nie przesłania uroku tej historii oraz bogactwa emocji, które płyną z ich związku. Podobnie jak w pierwszym tomie tu też nie brakuje emocji, akcji i zdrad. Świetne utrzymane tempo narracji. Sceny gorącego romansu są podane ze smakiem. Podsumowując to doskonałe połączenie mrocznej atmosfery mafijnego świata, intrygujących postaci oraz pasjonującego romansu. Gorąco polecam tę książkę wszystkim miłośnikom gatunku 🥰 #romansmafijny #splamienikrwią #karolinajurga #wydawnictwoniezwykłe #rodzinacastello #polecajka #zaczytani.pl
kdmybooknow Dziuba - awatar kdmybooknow Dziuba
oceniła na 10 2 lata temu
Lupo Bella Di Corte
Lupo
Bella Di Corte
[ współpraca reklamowa ] Dziś, jakiś już czas po skończeniu "Lupo", ciężko jest mi coś więcej napisać o samych wydarzeniach, ponieważ one się jakoś zatarły, ale nie jest to moim zdaniem coś złego i nie świadczy wcale źle o pozycji. Już tłumaczę o co mi chodzi. To była dobra historia, ale nie wyróżniała się niczym szczególnym na tle innych tego typu. Czuję też w niej niewykorzystany potencjał. Pamiętam, że gdy ją zaczynałam byłam pełna nadziei, ponieważ było tutaj czuć wątek mafii, która nie była jedynie w tle. Niestety z czasem zaczął on zanikać na rzecz romansu, a ten kto mnie zna, wie że bardzo nie lubię, gdy seks i miłość zaczyna dominować nad wszystkim innym, ponieważ właśnie wtedy wchodzi do gry monotonia. W takich chwilach też gdzieś te pozycje, zaczynają się zlewac w jedno z innymi tego typu. Muszę jednak przyznać, że bohaterowie w "Lupo" byli naprawdę dobrze wykreowani i każdy czymś się wyróżniał. Oni nie tylko byli w historii, ale w niej żyli. Okay... To brzmi trochę nielogicznie, chociaż patrząc na zadania jakie rozważałam na logice, to może jednak logicznie, ale moje studia może jednak zostawmy w spokoju. Chodzi o to, że czasem, gdy sięgam po książki mam wrażenie, że bohaterowie po prostu są i tyle, akcja się dzieje i oni gdzieś tam w tym uczestniczą i właśnie nie różnią się specjalnie od samych siebie, a nie mowa od tych w innych książkach. Tutaj jedno czuło się taką ich prawdziwość, różnorodność. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Myślę, że jeśli zależy wam po prostu na odpoczęciu z książką to "Lupo" nada się idealnie. Pewnie czasem gdzieś wam wyleci z pamięci, ale takie pozycje także są nam potrzebne, a przynajmniej ja tak sądzę.
Sarcastic Books - awatar Sarcastic Books
ocenił na 7 1 rok temu
Niedoskonały Małgorzata Falkowska
Niedoskonały
Małgorzata Falkowska Ewelina Nawara
[ współpraca reklamowa ] Po przesłuchaniu "Nieosiągalnego" byłam dość sceptycznie nastawiona do "Niedoskonałego". Pierwsza część tej serii nie do końca przypadła mi do gustu, bo mimo że miło mi się jej słuchało na górskim szlaku to jednak lekko się przy niej nudziłam i była ona też przesłodzona miejscami. Ta część jednak mnie zaskoczyła, ponieważ od początku do końca słuchałam jej zaciekawiona, a i słodkości zabrakło. Okay, przyznam, że nie była ona idealna, ale się mam być szczera to nie wymagałam nawet tego od niego. Było może trochę za prosto, wszystko pięknie się układało, no dobrze nie u wszystkich bohaterów, ale jednak. Właśnie skoro mowa o bohaterach to o wiele bardziej do gustu przypadła mi Majka z Simonem niż Olimpia z Willem. W sumie jak na to patrzę to tej dwójki z lekka nie trawię. W "Niedoskonałym" było parę momentów, kiedy wzdychałam i przewracałam oczami, ale jako że były znikome to mogę przymknąć na nie oko. W sumie to nie wiem, co bym pomogła dodać jeszcze. Zawsze miałam problem z recenzowaniem kolejnych tomów. Na pewno jestem ciekawa dalszych losów bohaterów. Może zakończenie nie było tak spektakularne jak w przypadku "Nieosiągalnego", ale mimo to przypadło mi o wiele bardziej do gustu. Myślę, że jeśli poszukujecie lekkiej lektury na jedno posiedzenie z krótkimi rozdziałami to "Niedoskonały" nada się do tego idealnie.
Sarcastic Books - awatar Sarcastic Books
ocenił na 7 1 rok temu
W ciemnościach Adelina Tulińska
W ciemnościach
Adelina Tulińska
„W ciemnościach” to najlepiej dopracowana powieść w dorobku Ady Tulińskiej jak na tę chwilę. Autorka odchodzi tu od emocjonalnego chaosu znanego z wcześniejszych książek i stawia na spójną narrację, psychologiczną wiarygodność oraz konsekwencję wyborów bohaterów. Wątki mafijne nie są jedynie sensacyjnym tłem, lecz realnym zagrożeniem, które obnaża prawdziwe intencje i słabości postaci. Relacja Oliwii i Maksymiliana została pokazana bez romantyzowania — jako związek oparty na uczuciach, ale obciążony kłamstwami, półprawdami i emocjonalną niestabilnością. Oliwia jest bohaterką rozwijającą się w sposób naturalny i przekonujący: nie heroiczną, lecz zmuszoną do samodzielności i podejmowania trudnych decyzji. Maksymilian pozostaje postacią niejednoznaczną — kochającą, ale nie w pełni gotową na odpowiedzialność, co nadaje historii realizmu zamiast bajkowości. Pod względem warsztatowym książka wyraźnie przewyższa Poznałem Cię w piekle: styl jest bardziej oszczędny, dialogi naturalne, a emocje wynikają z fabuły, a nie z narracyjnych dopowiedzeń. Finał nie opiera się na jednym dramatycznym zwrocie akcji, lecz na narastającym poczuciu utraty zaufania, co czyni go szczególnie przejmującym. „W ciemnościach” to powieść bolesna, dojrzała i uczciwa w emocjach — historia, która nie sprzedaje łatwych wzruszeń, lecz zostawia czytelnika z pytaniem o granice miłości i cenę, jaką płaci się za brak prawdy. Najlepsza pozycja z książek Ady Tulińskiej, którą do tej pory przeczytałam. Druga, którą przeczytałam z bijącym sercem. Pierwsza moja ukochana była o Julii i Filipie.
Dominika - awatar Dominika
oceniła na 10 3 miesiące temu
Gra pozorów Linda Malczewska
Gra pozorów
Linda Malczewska
1/52 ❄️ Recenzja ❄️ Tytuł: Gra pozorów Cykl: Mroczne porządnie tom 1 Autor: Linda Malczewska Wydawnictwo: NieZykłe Dobry wieczór 🐻, tak wiem że jest już mega późno ale stwierdziłam że " Muszę bo się uduszę ". Tiktok to ogulnie dla mnie zło, ponieważ od jakiegoś czasu wpadam na jakieś różne książki i w końcu nie wytrzymałam i przeczytałam. Trafiło właśnie na ten tytuł i nie żałuję. Elena jest dwudziestosiedmioletnią agentką nieruchomości, podczas jej urlopu okazuje się że firmę przejmuje nowy właściciel. Ten ktoś to nie kto inny jak sam miliarder Logan Grant. Po urlopie kobieta w ekspresowym tempie wyrabia sobie o nim zdanie, tylko z samych plotek. Traf chciał że mężczyzna wszystko co zostało wypowiedziane przez kobietę słyszał. Jakie jest później zdziwienie Eleny, kiedy okazuje się że mężczyzna z windy to nowy właściciel. Nie wiem jak wy ale mi ta książka się mega podobała. Najlepsze jest to że nie spałam pół nocy aby dowiedzieć się o co chodzi, jak to się skończy. Istna bomba wyskoczyła praktycznie pod sam koniec książki i to szczerze spodziewała bym się wielu rzeczy po Loganie ale tego czegoś takiego? Autorka serio przeszła samą siebie. Świetny biurowy romans, który czyta się ekspresowo i serio jeżeli szukacie czegoś co jest z początku niewinne, potem się rozkręca a na końcu jest bomba to polecam wam się za nią zabrać. #grapozorów #lindamalczewska #wydawnictwoniezwykłe #recenzja #recenzjaksiazki #czytamzdziewczynami #światrecenzentów #bookfotowyzwanie #bookstagram #bookstagrampl #bookstagrampolska #czytam #kochamksiążki #kochamromanse #ksiazkimojamilosc #ksiazkowelove #książkoweimpresje
Mariola Krzak - awatar Mariola Krzak
ocenił na 9 3 lata temu

Cytaty z książki Nietykalne serce

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nietykalne serce