rozwiń zwiń

Mgła nad Doliną Wiatrów

Okładka książki Mgła nad Doliną Wiatrów
Krystyna Boglar Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza literatura dziecięca
100 str. 1 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
1980-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1975-01-01
Liczba stron:
100
Czas czytania
1 godz. 40 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mgła nad Doliną Wiatrów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mgła nad Doliną Wiatrów

Średnia ocen
6,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1436
31

Na półkach: ,

Cieniutka książka z dużą czcionką, więc bardzo szybko się czyta. Idealna na lekturę. Trzyma w napięciu, ale też niesamowicie wzrusza i wywołuje uśmiech. Opowiada o przyjaźni dziecięcej (ale bez infantylności), o dbaniu o siebie nawzajem w małej społeczności (postawa nauczyciela powinna być wzorem do naśladowania, nie tylko dla nauczycieli, ale w ogóle) oraz o zimie (pięknej i jednocześnie niebezpiecznej). Bardzo mi się spodobał również styl pisania, przyjemnie się czyta, szczególnie kiedy jest równowaga między opisami otoczenia (swoją drogą bardzo ładnymi) i między akcją.

Cieniutka książka z dużą czcionką, więc bardzo szybko się czyta. Idealna na lekturę. Trzyma w napięciu, ale też niesamowicie wzrusza i wywołuje uśmiech. Opowiada o przyjaźni dziecięcej (ale bez infantylności), o dbaniu o siebie nawzajem w małej społeczności (postawa nauczyciela powinna być wzorem do naśladowania, nie tylko dla nauczycieli, ale w ogóle) oraz o zimie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

47 użytkowników ma tytuł Mgła nad Doliną Wiatrów na półkach głównych
  • 33
  • 14
19 użytkowników ma tytuł Mgła nad Doliną Wiatrów na półkach dodatkowych
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Mgła nad Doliną Wiatrów

Inne książki autora

Okładka książki Gucio i Cezar Krystyna Boglar, Bohdan Butenko
Ocena 7,6
Gucio i Cezar Krystyna Boglar, Bohdan Butenko
Okładka książki Klementyna lubi kolor czerwony Krystyna Boglar, Bohdan Butenko
Ocena 6,9
Klementyna lubi kolor czerwony Krystyna Boglar, Bohdan Butenko
Okładka książki AKT #3,9 Krystyna Boglar, Bohdan Butenko, Andrzej Janicki, Tomasz Marciniak, Mycha, Maciej Neumann, Maciej Simiński, Krzysztof Szejner, Piotr Wojciechowski
Ocena 0,0
AKT #3,9 Krystyna Boglar, Bohdan Butenko, Andrzej Janicki, Tomasz Marciniak, Mycha, Maciej Neumann, Maciej Simiński, Krzysztof Szejner, Piotr Wojciechowski
Okładka książki Gadający grobowiec Krystyna Boglar, Alfred Hitchcock
Ocena 6,6
Gadający grobowiec Krystyna Boglar, Alfred Hitchcock
Krystyna Boglar
Krystyna Boglar
Polska pisarka, poetka i scenarzystka telewizyjna. Absolwentka UJ (historia orientalna). Długoletnia redaktorka w wydawnictwie Nasza Księgarnia. Sekretarz polskiej filii Międzynarodowej Izby ds. Książek dla Młodych (International Board on Books for Young People - IBBY). Przez kilka lat pracowała jako scenarzystka programów i audycji telewizyjno-radiowych. Na podstawie jej książki pt. "Nie głaskać kota pod włos" powstał miniserial telewizyjny "Rodzina Leśniewskich". W 1981 roku otrzymała Nagrodę Prezesa Rady Ministrów. Wybrane publikacje: "Czas Kleofasa" (Nasza Księgarnia, 1972), "Każdy pies ma dwa końce" (KAW, 1978), "Longplay z Kowalskim" (Wydawnictwo Śląsk, 1982), "Brent" (Nasza Księgarnia, 1987), "Kolor trawy o świcie" (KAW, 1987).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gdzie jest zegar mistrza Kukułki Krystyna Boglar
Gdzie jest zegar mistrza Kukułki
Krystyna Boglar
Tę już trochę zapomnianą przez czytelników (a na pewno przez dzieci, do których była kierowana) powieść odnalazłam przypadkiem, opróżniając zakupione przeze mnie i męża mieszkanie z rzeczy byłej właścicielki. Leżała wciśnięta gdzieś w pojemnik na pościel starej kanapy. Najwyraźniej pani ta nie obdarzyła tej książki dużym sentymentem, skoro nie zabrała jej ze sobą. Ja jednak postanowiłam tę odrzuconą książczynę przygarnąć, zwłaszcza, gdy zobaczyłam, że jej autorką jest pani Krystyna Boglar, którą jako dziecko i nastolatka bardzo lubiłam. Niemała gratka! Nieznana dotąd książka lubianej z dzieciństwa autorki! To musiało być przeznaczenie ;) Bardzo się cieszę, że poprzednia właścicielka potraktowała ,,Zegar mistrza Kukułki" tak po macoszemu, gdyż dzięki temu mogłam się zapoznać z tą naprawdę wciągającą historią dziecięcych poszukiwań złodziei zabytkowego zegara. Lektura sprawiła mi wiele radości, znowu poczułam się jak małe dziecko, które próbuje rozwikłać jakąś zagadkę. I prawie czułam na plecach upał tego warszawskiego lata 71 roku, kiedy to miasto jeszcze wciąż było odbudowywane i zamieszkiwali je tacy fascynujący ludzie pamiętający czasy przedwojenne o jakichś wspomina tutaj autorka. Książka jest bardzo dobrze napisana, czytelnik z miejsca przywiązuje się do bohaterów, chwilami śmieje się rozbawiony perypetiami małych urwisów, a przede wszystkim ma zagadkę, która go absorbuje: Co będzie z zegarem?! Zdecydowanie polecam i to zarówno tym, którzy chcieliby swoim dzieciom podrzucić wartościową książkę (piękne są też ilustracje! klasyczna polska szkoła ilustracji, Marcin Szancer by z pewnością pochwalił ;)) jak i po prostu sami znowu chcą na chwilę wczuć się rolę dzieci! PS. tylko 13 ocen wraz z moją?!
nemezis87 - awatar nemezis87
ocenił na 8 10 lat temu
Rozalka Olaboga Anna Kamieńska
Rozalka Olaboga
Anna Kamieńska Ewa Salamon
Czuję się poniekąd jak ekspertka od tej książki, hah. Nie bez powodu też pisałam o niej swój licencjat na filologii polskiej. Trzy razy czytałam powieść o Rozalce, co "wszystko przewraca do góry nogami" i powiem szczerze, że za każdym razem bawiłam się przednio. Przy każdej lekturze znajdowałam też coś nowego, kolejną myśl, refleksję. Nie jest to tylko książka dla dzieci. Jest w niej ponadczasowa historia, która może łączyć pokolenia. Niesie ze sobą paletę wartości, które chętnie przemyciłabym uczniom, zadając tę powieść jako lekturę. Z tej książki bije dobro i po jej przeczytaniu robi się lżej na duszy. Bowiem Anna Kamieńska, pomimo cenzury uchwyciła autentyczny obraz PRL-owskiego miasteczka. Zawarła zarówno patologie społeczne, jak i próby naprawy rzeczywistości. Mamy tu problem alkoholizmu, niepełnosprawności, choroby psychicznej, wdowieństwa i sytuacji samotnych matek, ramy, w których musiała zmieścić się kobieta, ale również dziewczynka. Autorka porusza też kwestię warunków mieszkaniowych oraz presji, jaka ciążyła na dzieciach, które oprócz chodzenia do szkoły, musiały pomagać rodzicom w gospodarstwie. Są to trudne tematy, ale Kamieńska przedstawia je w przystępny dla młodego czytelnika sposób. Przeważnie jest to pejzaż optymistyczny, ale można też dostrzec także smugi prawdziwego życia. Jest to moja ulubiona książka z charakterną młodą bohaterką w polskiej literaturze. Rozalka Bożek to dziewczynka, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Wszędzie jest jej pełno. Nie bez powodu zdobyła miano Rozalki Olaboga. Ta niezmordowana mała kobietka, choć wciąż słyszy: "świata nie przerobisz", nie zamierza się poddawać. Jest niczym wróżka chrzestna dla mieszkańców miasteczka. Wnosi swoją osobą radość w monotonną wiejską rzeczywistość.
najeżona_książkami - awatar najeżona_książkami
ocenił na 8 3 miesiące temu
Filip i jego załoga na kółkach Janina Broniewska
Filip i jego załoga na kółkach
Janina Broniewska
Książkę Janiny Broniewskiej czytałem niedawno i wpadła mi kolejna skierowana do dzieci pozycja, która zapowiadała się dobrze. Sam byłem ciekawy co tym razem dostanę i miałem nadzieje na coś miłego, przygodowego i wciągającego. Książka Filip i jego załoga na kółkach jest opowieścią o wojennych perypetiach konia ciągnącego wóz z kuchnią dla żołnierzy prowadzoną przez Woźnicę i Kucharza. Po drodze przeżywają wiele przygód i spotykają małego zagubionego chłopca. Autorka skupiła się nie na samej walce wojsk i potyczkach z przeciwnikiem. Fabuła dotyczy dwójki bohaterów karmiących żołnierzy, którym po drodze z dala od walk mają za zadanie dostarczyć jedzenie. Koń imieniem Filip jest postacią, która nie bojąca się niczego, ale czasami mająca swoje zdanie wyrusza w podróż. W krótkiej historii dostajemy obraz wojenny, ale zarysowany delikatnie i skupiający się na kuchennych momentach, czasami wyłania się z tego pobitewne sceny lekko tylko opisane i widok spotykanych ludzi. Dobrym pomysłem było wprowadzenie młodocianego bohatera ukrywającego się przed niemieckim wrogiem, który bierze udział w podróży w poszukiwaniu rodziny. Wszystko sprawia, że opowieść z czasów drugiej wojny światowej skierowana do młodego czytelnika czyta się szybko. Same przygody po drodze wypadają ciekawie i potrafiły wciągnąć. Zarysowanie poszczególnych sylwetek postaci jest dobrze przedstawione i można ich polubić. Na pewno Woźnica, Kucharz, chłopak i sam koń są główniejszymi bohaterami jakich tutaj spotkałem. Na dalszym planie pojawiają się inne osoby mające tym razem do odegrania rolę w fabule w mniejszym lub większym stopniu. Autorka potrafiła wykreować ciekawych i dobrze nakreślonych postaci jakich spotykamy na kartach krótkiej powieści. Relacje pomiędzy nimi są ukazane lekko, potraktowane z dozą humoru i troszkę poważne. Dialogi sprawnie napisane i nie przeszkadzające, ale mające w sobie lekkość przez cały czas. Zakończenie książki jest dobre i pasujące do krótkiej opowieści jaką dostajemy. Finał może mnie nie zaskoczył za mocno, ale właśnie skupiając się na obrazie wojennym, przygodach bohaterów, poszukiwaniu rodzinny przez chłopca i jego perypetie fabuła potrafi wciągnąć. Mający w sobie pozytywne przesłanie dla wszystkich dotyczące, że po uwolnieniu będzie żyło się lepiej niż pod zaborem wojsk niemieckich. Książka Filip i jego załoga na kółkach jest moim drugim spotkaniem z autorką, której pierwsza powieść spodobała mi się bardzo. Również skierowana była do młodego czytelnika, lecz nawet mimo tego dobrze się przy niej bawiłem. Sięgając po kolejną pozycję z jej dorobku miałem nadzieje też na przyjemną i lekko podaną opowieść. Okazuje się, że autorka sięga po motywy drugiej wojny światowej ukazując losy bohaterów gdzieś na tyłach wojsk skupiając się na pokazaniu obrazu po bitwach i odzyskiwania niepodległości okupioną ciężką przeprawą w potyczkach. Jednak nie brakuje naleciałości po czasach w jakich powstawała i jest zarazem wadą książki. Wojska rosyjskie są ukazane jako wyzwoliciele naszego kraju wraz wspólnie z polskimi napisanej w propagandowy sposób. Pomimo wszystko dostajemy przyjemną, lekką opowieść z happy endem na końcu o szansie na życie po odzyskaniu wolności w dużo lepszych czasach. Filip i jego załoga na kółkach jest skierowaną do młodego czytelnika pozycją jaką czyta się szybko i przyjemnie. Mającą szybko poprowadzoną akcję i wydarzenia wciągające od samego początku. Nie przynudza i nie sposób nudzić się przy niej. Kolejna książka autorki za mną i po pierwszej Filip i jego załoga na kółkach jest tylko dobrą pozycją z ciekawą fabułą do przeczytania. Może kiedyś jeszcze będę miał okazje do sięgnięcia po książki autorki, lecz nie będę na siłę szukać.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na 6 7 miesięcy temu
Tydzień z godziną zero Alicja Niedźwiecka
Tydzień z godziną zero
Alicja Niedźwiecka
Ta książka była tak zaskakująca, że nadal nie wierzę, jak świetnie autorce udało się tak rozegrać całą tę historię! Początkowo "Tydzień z godziną zero" mnie wkurzał: po mieszkaniu biega Arika i Todik, jedenastoletnie bliźniaki, wystawiają jakieś domowe teatrzyki. Ich widzami są mama-aktorka, która zaraz ulatnia nam się na występy w Jugosławii, znerwicowany ojciec-archeolog, który zamyka się ciągle w swojej dziupli przeznaczonej do pracy i apeluje o ciszę, oraz roztrzepana, zwariowana nieco babcia, która wciąż coś gubi, czegoś szuka, gdzieś znika. W tle jest dziadek-marynarz, do którego wszyscy piszą listy, i sąsiad, chłopiec Bobek, który nieustannie znosi jakieś przedmioty lub zwierzęta na przechowanie. Ogólnie wpadamy w niemały rozgardiasz i narracyjny chaos. Nie mogłem się w tym odnaleźć. Pomyślałem sobie: kolejna taka tam książka dla dzieci o życiu zwariowanej rodzinki w PRL. No ale im dalej, tym ciekawiej. Tytuły rozdziałów zaczynają się od cyfry, odliczamy od ośmiu do zera. Autorka fantastycznie buduje napięcie i rozdział po rozdziale wywala na wierzch tajemnice każdego z bohaterów, rozplątuje zawiązane na początku supełki, łączy te nitki w całość, by na koniec nam taką bombę zasunąć, że aż wstrzymałem oddech! Pozornie przeciętna książeczka o perypetiach dzieciaków i ich rodziny przekształca się w opowieść o fundamentalnej wartości, jaką jest rodzina, bezwarunkowa miłość, zaufanie, poświęcenie i oddanie. No i te ilustracje autorstwa Julitty Karwowskiej-Wnuczak - pasują tu idealnie!
Mister Oizo - awatar Mister Oizo
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Mgła nad Doliną Wiatrów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mgła nad Doliną Wiatrów