Magia przeznaczenia

Okładka książki Magia przeznaczenia
Barbara Rybałtowska Wydawnictwo: Axis Mundi literatura piękna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2019-01-23
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-18
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364980787
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Magia przeznaczenia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Magia przeznaczenia



książek na półce przeczytane 5603 napisanych opinii 5355

Oceny książki Magia przeznaczenia

Średnia ocen
6,7 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1289
1282

Na półkach:

Magia przeznaczenia to saga rodzinna o losach pewnej rodziny od czasów zaborów, Wielkiej rewolucji Francuskiej, przedwojennej Francji, II wojny światowej współczesnej Polski i współczesnego Paryża. Młoda Francuzka przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu przodków i tak poznaje losy swojej rodziny. Trochę przydługa powieść, za bardzo się ciągnęła, mimo to dobrze się ją czytało.

Magia przeznaczenia to saga rodzinna o losach pewnej rodziny od czasów zaborów, Wielkiej rewolucji Francuskiej, przedwojennej Francji, II wojny światowej współczesnej Polski i współczesnego Paryża. Młoda Francuzka przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu przodków i tak poznaje losy swojej rodziny. Trochę przydługa powieść, za bardzo się ciągnęła, mimo to dobrze się ją czytało.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

314 użytkowników ma tytuł Magia przeznaczenia na półkach głównych
  • 184
  • 130
49 użytkowników ma tytuł Magia przeznaczenia na półkach dodatkowych
  • 24
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Magia przeznaczenia

Inne książki autora

Barbara Rybałtowska
Barbara Rybałtowska
Pisarka, aktorka, piosenkarka, malarka, autorka tekstów piosenek, z których najbardziej znaną jest "Nie warto było" z repertuaru Reginy Pisarek. Autorka powieści i książek biograficznych oraz sztuki muzycznej w 2 aktach pod tytułem "Próba u Poli Negri". Działa w zarządzie ZASP-u,jest członkiem ZAIKS-u. W latach 70-tych opublikowała wiele wywiadów z gwiazdami. Prowadziła program Mikrofon i Pióro, którym przeprowadzała wywiady z największymi aktorami i piosenkarzami polskiej sceny.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zapach rozmarynu Ewa Marcinkowska-Schmidt
Zapach rozmarynu
Ewa Marcinkowska-Schmidt Danuta Marcinkowska
Losy Polaków zamieszkujących tereny Kresów Wschodnich należą do jednego z moich ulubionych tematów książek. Przeczytałam już wiele pozycji o takiej tematyce, jednak wszystkie one przedstawiały życie ludzi przed lub w czasie wojny. W „Zapach rozmarynu” takie wątki również nie zostały pominięte, jednak stanowią one tutaj jedynie niewielką część lektury. W tym przypadku, dominuje opowieść o dziejach kresowiaków na tamtych terenach już po roku 1945 (a kończy się w czasach rozpadu Związku Radzieckiego). Nie zabrakło w tej książce również wątku prześladowań, przesłuchań, aresztowań oraz wywózek na Sybir. Moim zdaniem książka jest rewelacyjna. Historia kilku rodzin, które nie chciały lub którym nie udało się po wojnie wyjechać do Polski, napisana jest prostym językiem, bez zbędnych, długich i nic nie wnoszących opisów. Akcja toczy się bardzo szybko, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w czytaniu. Książka obrazuje przede wszystkim kłopoty życia codziennego, próbę ułożenia sobie życia w nowej i bardzo trudnej rzeczywistości, często wśród wrogo nastawionego lokalnego społeczeństwa, strach przed nieznaną i bardzo niepewną przyszłością. Świetnie opisane zostały również ogromne rozterki bohaterów, dotyczące dalszego życia ich samych oraz ich rodzin. Wyjechać w nieznane, zostawić ukochaną ziemię, na której się człowiek wychował i przeżył kawał życia, zostawić starych, schorowanych rodziców, którzy nie chcą słyszeć o żadnym wyjeździe, rozpoczynać nowe życie w obcym miejscu wśród obcych ludzi aby tym samym szukać lepszej przyszłości czy może mimo wszystko zostać na miejscu i nie wyrzekając się polskości starać się żyć dalej, walczyć i nie dać się zrusyfikować. Niestety życie pokazało, że nie każdy podjął dobrą decyzję…
Dorota - awatar Dorota
oceniła na 9 8 lat temu
Koło graniaste Barbara Rybałtowska
Koło graniaste
Barbara Rybałtowska
Nieraz pytałam się was, czy wiecie, jak to jest, kiedy kończycie czytać książkę i macie ochotę po prostu posiedzieć chwilę w ciszy, z kubkiem np. wystygniętej herbaty czy kawy w dłoni i poukładać sobie w głowie to wszystko, co właśnie przeżyliście razem z bohaterami? Tak właśnie jest i tym razem w trzecim już tomie sagi Barbary Rybałtowskiej. To już trzeci tom więc jeśli mogę dać rade to zacznijcie czytać od samego początku przygodę z Zofią i jej córką Kasią. To pozwoli lepiej zrozumieć ich zachowanie, decyzje jakie podejmowały, podejmują i będą podejmować. Wracając do książki to tym razem widzimy Kasię, która dorasta, zmienia się z dziecka w młodą pannę i Zofię, kobietę, która jest dla mnie absolutnym wzorem siły. Ona nie narzeka, ona po prostu niesie ten swój los na barkach, zawsze dbając o to, by jej córka miała choć namiastkę normalności. Ale wiesz, co w tej części boli najbardziej? Ta ich niepewność. Wojna się kończy, świat świętuje, a nasi bohaterowie stają przed wyborem, który mrozi krew w żyłach: wracać do Polski, o której słyszą same najgorsze rzeczy, czy szukać szczęścia gdzieś dalej, w Londynie czy Ameryce? Ten strach przed „nową polską”, przed tym, co zastaną na miejscu, jest niemal namacalny. Kiedy w końcu zapada decyzja o powrocie, serce bije szybciej. Droga statkiem, potem pociągiem to wszystko jest opisane tak prawdziwie, że niemal czułam ten chłód wdzierający się pod płaszcze, gdy przekraczały granicę. Autorka nie lukruje rzeczywistości. Powrót do Warszawy to nie są kwiaty i wiwaty. To są gruzy. To jest szukanie bliskich, których imiona wyryto na murach kamienic. To jest ból patrzenia na miasto, które się kochało, a które teraz jest jednym wielkim cmentarzem. Zofia i Kasia lądują w nowej rzeczywistości, w której nikt na nie nie czekał z otwartymi ramionami. Muszą budować życie od zera, w obcych domach, z ludźmi, którzy często patrzą na nich wilkiem. I tu właśnie objawia się ta „kobieca strona” historii te wszystkie drobne gesty, cerowanie starych ubrań, gotowanie zup z niczego, walka o to, by w pokoju, który dzieli się z obcymi ludźmi, stworzyć dom. To jest ta siła, o której rzadko piszą w podręcznikach, a która pozwoliła nam przetrwać. Dla mnie ta książka, seria jest taka nasza. Dlaczego? Wiesz, dlaczego tak dobrze mi się to czytało? Bo tu nie ma sztuczności. Nie ma „korporacyjnego” podejścia do emocji, gdzie wszystko musi być nazwane i skatalogowane. Pani Barbara pisze o miłości, strachu i nadziei w sposób tak prosty i ludzki, że masz wrażenie, jakbyś czytała pamiętnik własnej babci. W tej części zobaczycie też, jak bardzo zmienia się relacja matki z córką. Kasia zaczyna rozumieć, ile jej mama poświęciła. Zaczyna widzieć w niej nie tylko „mamę”, ale kobietę, która ma swoje pragnienia, swoje żale i swoje tajemnice. To jest piękne i bardzo wzruszające to dojrzewanie do przyjaźni między dwiema kobietami, które przeszły razem przez piekło. Moim skromnym zdaniem trzeci tom „Bez pożegnania” to jest lektura obowiązkowa dla każdej z nas, która czasem myśli, że ma trudno. Patrząc na Zofię, która w ruinach powojennej Warszawy potrafi podnieść głowę i iść dalej, nabiera się niesamowitej pokory. Ta książka uczy, że dom to nie są ściany. Dom to ludzie, których kochasz i ta niezłomna wola, by przetrwać kolejny dzień. To nie jest „czytadło” na jeden wieczór, o którym zapominasz zaraz po odłożeniu na półkę. To historia, która w Tobie zostaje. Będziesz o niej myśleć rano, robiąc kawę i wieczorem, kładąc się do łóżka. Będziesz dziękować za to, że masz ten komfort spokoju, o którym bohaterki autorki mogły tylko marzyć. Czy warto? Bez dwóch zdań. Tylko uprzedzam, miej pod ręką chusteczki oraz kolejne części, bo na tym nie będziecie chciały/eli pozostać.
Book_matula - awatar Book_matula
oceniła na 10 20 dni temu
Szkoła pod baobabem Barbara Rybałtowska
Szkoła pod baobabem
Barbara Rybałtowska
Dzisiejsza recenzja dotyczy jednej z moich ulubionych serii oraz twórczości autorki. „Szkoła pod Baobabem”, o której mowa, to opowieść, która na długo pozostanie w mojej pamięci, a także w sercach czytelników. Mówię to szczerze, ponieważ nie jest to lekka książka przygodowa. To historia ludzi postawionych w sytuacji, której nikt z nas nie wyobraża sobie na co dzień: wojna, tułaczka, obce kraje, obce zwyczaje. Autorka zabiera nas w podróż razem z bohaterkami matką Zofią i jej córką Kasią. Obie zostały wyrwane z ojczyzny przez wojnę i trafiły daleko, nad Jezioro Wiktorii w Ugandzie. Tam, pod ogromnymi drzewami baobabów, próbują zbudować życie od nowa. Narracja zaczyna się tam, gdzie kończy się pierwsza część sagi „Bez pożegnania”, więc z góry uprzedzę, że zacznijcie swoją przygodę od pierwszego tomu, żeby podążać za naszymi dziewczynami. Tym razem głos ma Kasia, dziewczynka, która widzi świat inaczej niż dorośli. Uwielbiam ją całym sercem. Jej punkt widzenia dorosłego świata jest tak uroczy, że momentami będziecie się śmiać do łez. Dla niej wszystko jest nowe, np. gorące powietrze, dzikie zwierzęta, nieznane smaki i barwy Afryki. Jednocześnie tęsknota za Polską wciąż jest obecna w listach, rozmowach i informacjach z radia. Ta kombinacja ciekawości i tęsknoty to coś, co sprawia, że czytelnik zaczyna żyć razem z bohaterami. Kasia w swoim uroczy i dziecięcy sposób prowadzi nas przez to, co tam przeżywa, jakie ma przygody, kogo poznała, ale też przed kim uciekała. :D To, co wyróżnia tę książkę, jak i całą serię, to prosty, ale bardzo szczery język, ciepły, bez przesadnej literackiej stylistyki. Kasia mówi o świecie oczami dziecka, ale dzięki temu odbieramy go w bardzo bezpośredni sposób. Nie ma tu patosu, czy umizgiwania się do czytelnika. Są codzienne sprawy, tj. jak wygląda szkoła za granicą, jak trudno nauczyć się nowych zasad, jak strach miesza się ze śmiechem, kiedy odkrywasz coś zupełnie innego niż dotąd. Autorka pokazuje też kulturę i naturę Ugandy z ogromnym szacunkiem i ciekawością. To nie jest tylko tło historyczne. To jest miejsce, które bohaterki próbują zrozumieć i polubić. Spotkania z Afryką są pełne wyzwań, od jadowitych jaszczurek po upał, którego nikt z Europy nie znał. Nie da się też opowiedzieć o tej książce, nie wspominając o tęsknocie za domem. To motyw, który przewija się przez całą sagę, ale tutaj odzyskuje wyjątkową moc. Kasia, choć młoda, czuje, że dom to nie tylko miejsce na mapie, to ludzie, przyzwyczajenia, język, wspomnienia. I nawet kiedy uczy się żyć w nowej rzeczywistości, to nadal nosi w sobie obraz Polski, który jej nie opuszcza. „Szkoła pod Baobabem” to nie tylko książka o wojnie i emigracji. To książka o dorastaniu, o przyjaźniach między dziećmi, o matczynej miłości i o tym, jak trudne doświadczenia potrafią nas ukształtować. Dzięki tej historii lepiej zrozumiecie to, co przeżyli ludzie tuż po wojnie, która dla nas może być odległą historią, ale dla nich była codziennością. Świetnie sprawdza się jako lektura dla czytelnika, który lubi prawdziwe historie, mocne wspomnienia i postacie, których nie da się zapomnieć. Jednocześnie może być dobrą bramą do historii i zrozumienia, jak wyglądało życie zwykłych ludzi w niezwykłych czasach. Przede mną trzeci tom i już nie mogę się doczekać, jaką historię przedstawiła nam autorka.
Book_matula - awatar Book_matula
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Przysięga Gertrudy. Opowieść o miłości i dobroci w czasie wojny i Zagłady Ram Oren
Przysięga Gertrudy. Opowieść o miłości i dobroci w czasie wojny i Zagłady
Ram Oren
Historia rodziny na tle wojny i okresu powojennego, obraz dziwnych przypadków i zrządzeń losu, opowieść o poświęceniu i oddaniu człowiekowi bez względu na wszystko. Przyznaję, ta ocena jest mocno na wyrost, ale nie mogę podzielić jej na elementy, dlatego musiała być wysoka. W tej powieści najważniejsza jest historia! I to ona trzyma nas w szachu, bo dzięki niej odwracamy kolejne kartki, żeby się dowiedzieć, czy im się uda. A wszystko zaczyna się w 1936 roku, kiedy na świat przychodzi Michał Stołowicki, a do jego domu trafia poszukująca pracy, zdesperowana Gertruda. Kiedy nasi bohaterowie się poznają, jeszcze nikt nie spodziewa się tego, co my dzisiaj już wiemy, że się wydarzyło. Dość powiedzieć, że Stołowiccy byli Żydami, i to bogatymi. Bardzo bogatymi. A Gertruda natomiast gorliwą katoliczką – przynajmniej na początku jej drogi. Resztę znamy – 1939 i jego skutki po 1945, tułaczki, głód, obozy. Stołowiccy podzielili los milionów ludzi, ponieważ mimo ogromnych pieniędzy, jakimi dysponowali, ich pochodzenie zamykało im drogę absolutnie wszędzie. A razem z nimi Gertruda. Z niani stała się zastępczą matką Michała, a ostatecznie zastąpiła mu matkę na całe życie. Wiemy, że ludzkich historii, takich jak ta, było w tym czasie naprawdę dużo, ponieważ po wybuchu wojny niezwykłe doświadczenia stały się zwykłym życiem. Tutaj to świetnie widać w codziennych decyzjach i wyborach bohaterów. W tej powieści czujemy to, jak bardzo bohaterowie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, aż nagle robi się za późno. Widzimy – z naszego punktu widzenia – heroiczne postawy walki o przetrwanie swoje i najbliższych. Tutaj jednak chwyta nas za serce również to, że Gertruda mogła swoje życie przeżyć dużo spokojniej, nie angażować się w los Stołowickich, ale raz podjęta decyzja w tym kierunku pociągała za sobą kolejne, coraz bardziej ryzykowne. A do tego złożona przysięga determinowała jej działania do jej ostatniego dnia, mimo że po zakończeniu wojny wcale nie było łatwiej. Ale myślę sobie, że siłą tej książki jest też nagroda, jaką Gertruda otrzymała za swoje poświęcenie. Tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata. Ale chyba przede wszystkim rodzinę, której nie było jej dane założyć samodzielnie. Przy okazji to jedna z niewielu książek, w której opowiedziane są wydarzenia lat .40 krótko po wojnie i momentu poszukiwania dla siebie miejsca w nowym świecie. Niby odrodzonym, ale wcale nie uleczonym z antysemityzmu, dyskryminacji i podziałów. Niestety ta książka jest źle napisana. Słusznie czytelnicy zwracają uwagę na styl szkolnego wypracowania i brak literackości, którą nota bene autor deklaruje we wstępie. I gdyby historia nie broniła się sama, to pewnie odłożyłabym ją po kilku stronach. Cała narracja jest bardzo nierówna. Miejscami sztuczna, ponieważ autor próbuje maskować patos prostotą, a bez warsztatu jest to trudne. Mimo to ja ją polecam! Wśród różnych propozycji książkowych krążących wokół tego tematu, ta jest naprawdę warta uwagi i rzeczywiście zasługuje, żeby poświęcić jej czas.
fmds - awatar fmds
ocenił na 8 3 lata temu
Cudowne życie Staśka i innych aniołów Teresa Anna Aleksandrowicz
Cudowne życie Staśka i innych aniołów
Teresa Anna Aleksandrowicz
Bo miłość nie sprawdza metryki , nie widzi zmarszczek, nie zagląda do portfela. Można potknąć się o nią , gdy niczego już nie oczekujemy a społeczeństwo odstawia nas na boczny tor… Natalia lat 81 , Wanda i Marysia w podobnym wieku – to trzy bardzo standardowe polskie emerytki, żyjące od emerytury do emerytury, liczące każdy wdowi grosz do kupy. Mieszkają na zaniedbanych osiedlach , brakuje im na leki, oglądają seriale, podglądają sąsiadów, żyją problemami swoich dzieci lub przyjaciół komentując to wszystko w kolejkach do lekarzy. Jednak nie czekają biernie na śmierć, nie oczekują wsparcia i pomocy. Jeśli sądzisz jednak ,że biernie czekają na śmierć – jesteś w błędzie. Kobiety znają się całe swoje życie. I jest jeszcze Stasiek- lekko nieprzystosowany aczkolwiek niezwykle empatyczny , wrażliwy i po prostu dobry czterdziestolatek, syn jednej ze zmarłych przyjaciółek, obecnie „ zasilający” szeregi drobnych pijaczków i „meneli” spod Lidla… Życie Staśka , kiedyś studenta filozofii, przerosło po prostu. W społeczeństwie uwielbiającym polityków, idoli , celebrytów , wybaczającym wszelkie przekręty , nieuczciwości, defraudacje byle żyć ułudą sukcesu i sztucznego życia pozornie dostępnego każdemu, Stasiek , świadomie odrzucający obowiązujący system wartości, wybiera życie na stopniach Lidla, z którego tak ciężko się podnieść… Emerytki opiekują się Staśkiem, karmią, pozwalają się niekiedy wykąpać, kupują ubrania w „ tanim Armanim” i troszczą o jego los.. Wspierają też swoim sercem okolicznych „ bidulków” podobnych Staśkowi i dokarmiają bezdomne zwierzaki. W świecie , w którym dobroć mylona jest z głupotą, naiwnością cudem jest móc przeczytać książkę przywołującą uśmiech na twarz i wiarę w serce. Nawet mając 80 lat los ( Anioły? ) mogą wkroczyć z impetem w twoje życie i podarować ci kilka szybszych uderzeń serca, emocji , przygód J . Możesz wszystko –nic nie musisz. Czy to nie cudowne? Nie wszystko musisz przeliczyć , nie wszystko racjonalnie wytłumaczysz, niekiedy odruch serca tu i teraz przewartościuje Ci życie. Jedna z piękniejszych książek przeczytanych ostatnio. Nie mogę jej dla siebie zachować. Przeczytaj koniecznie .
Sal - awatar Sal
ocenił na 9 1 rok temu
Sielsko i diabelsko Beata Kępińska
Sielsko i diabelsko
Beata Kępińska
Sielsko i diabelsko to dość ciekawa pozycja. Zaczęłam wyszukiwać książki trochę starsze, na których czytanie wcześniej nie miałam czasu. Teraz staram sie nadrabiać zaległości, więc między nowości wplatam inne starsze pozycje. Autorka opowiada o codziennym życiu rodziny, mieszkającej w małej wiosce pod Kielcami. Joanna jest nauczycielka języka polskiego w gimnazjum, jej mąż Krzysztof jest lekarzem w przychodni oraz ratownikiem w pogotowiu, dzieci już niemal dorosłe, przygotowują się do matury... jest tak niby spokojnie, jak w tytule sielsko, lecz niespodziewanie zaczyna się robić trochę diabelsko. Po małym zatargu z wójtem i radnymi nagle Krzysztof zostaje zwolniony z pracy, na dodatek dom, w którym mieszkali zostaje sprzedany i praktycznie zostają bez dach nad głową i bez pieniędzy. Historia znów zatacza koło, czas pomyśleć o nowej pracy, może nowym domu, niekoniecznie w tej gminie a może nawet nie w tym kraju, rozgrywki polityczne są tu nieciekawe, a wójt chwali się, że ma długie macki, bo nawet w sądzie wygrał sprawę. Samorządowa klika próbuje nawet zniechęcić do pracy Aśkę, lecz ona tak łatwo się nie poddaje. Joanna ma zwariowane pomysły, jej mąż nieco studzi jej zamiary, lecz w końcu postanawia pojechać za chlebem do Anglii. Czy małżeństwo Joanny i Krzysztofa przetrwa tę rozłąkę? Jakby mało było kłopotów, to właśnie w Anglii Krzysztof spotyka swoją dawną koleżankę, o która Joanna jest coraz bardziej zazdrosna. Nieoczekiwanie do Joanny odzywa się jej pierwsza miłość Rafał..., a córka zakochuje się w nieodpowiednim chłopaku (wg Joanny). Czy to wszystko da się poskładać? Jak rozwiążą się perypetie sercowe Joanny i Krzysztofa? Czy uda się zwariowanym nastolatkom zdać maturę? Czy uda się dokończyć rozbudowę zakupionego domku? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w książce. Muszę powiedzieć, że jest to bardzo ładne wydanie, papier elegancki, którego teraz raczej nie stosuje się w książkach. Jednocześnie nie zauważyłam tu żadnych literówek, ani innych błędów, które dość często się pojawiają w książkach obecnie wydawanych masowo. Bardzo dobrze się czytało, więc muszę poszukać gdzieś drugiej części, gdyż w mojej bibliotece jej nie ma, a bardzo mnie ciekawi dalszy ciąg tej historii. Polecam .
Myszka - awatar Myszka
oceniła na 8 4 lata temu

Cytaty z książki Magia przeznaczenia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Magia przeznaczenia