Kózka zwana Wierzbą

Okładka książki Kózka zwana Wierzbą
Helen Peters Wydawnictwo: Wilga Cykl: Dębowa Farma (tom 6) literatura dziecięca
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Dębowa Farma (tom 6)
Data wydania:
2020-09-16
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-16
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328063334
Tłumacz:
Ewa Kleszcz
Średnia ocen

                8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kózka zwana Wierzbą w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kózka zwana Wierzbą

Średnia ocen
8,4 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1876
1542

Na półkach:

Kózka zwana Wierzbą to cudowna opowieść, pełna ciepłych emocji, ale i troszkę zakręcona, co na pewno spodoba się waszym dzieciom. Jasmine i Tom postanawiają zaopiekować się małą kózką, która niestety co rusz wpada w kolejne tarapaty. Ciężko bedzie im utrzymać jej obecność na farmie w sekrecie. Ale zaraz zaraz, dlaczego dzieci ukrywają Wierzbę i nie chcą przyznać się rozdzicom, że zaopiekowali się małą kózką?
Zapraszam was do zapoznania się z tą uroczą historyjką, w której nie zabraknie uśmiechów i wzruszeń. Autorka porusza mądre tematy, które przekażą waszym dzieciom wartościowe wzorce, a przy tym wszystkim nie zabraknie dobrej zabawy. Dodam też, że książeczka posiada sporo tekstu, więc będzie idealna dla dzieci szkolnych, które próbują już same czytać. Chyba, że wy rodzice chcecie poczytać na dobranoc, to jak najbardziej książeczka świetnie się sprawdzi w tej roli. 😊

Ta książka była tak urocza i wartościowa, że z pewnością sięgniemy po inne tytuły z serii "Dębowa farma". Piesek zwany obłoczkiem, Kotek zwany Jagoda i Baranek zwany Szczęściarzem jakoś najbardziej mnie ciekawi. Wasze dzieci mają inne tytuły z tej serii? Jeśli tak koniecznie dajcie znać, na który powinnam zwrócić uwagę.

Kózka zwana Wierzbą to cudowna opowieść, pełna ciepłych emocji, ale i troszkę zakręcona, co na pewno spodoba się waszym dzieciom. Jasmine i Tom postanawiają zaopiekować się małą kózką, która niestety co rusz wpada w kolejne tarapaty. Ciężko bedzie im utrzymać jej obecność na farmie w sekrecie. Ale zaraz zaraz, dlaczego dzieci ukrywają Wierzbę i nie chcą przyznać się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

18 użytkowników ma tytuł Kózka zwana Wierzbą na półkach głównych
  • 11
  • 5
  • 2
8 użytkowników ma tytuł Kózka zwana Wierzbą na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pestka. Porzucony szczeniak Tina Nolan
Pestka. Porzucony szczeniak
Tina Nolan
Tina Nolan to autorka mało znana, choć jej książeczki na pewno zasługują na uwagę tych, którym nie jest obojętny los zwierząt ze schroniska. Pewien mężczyzna miał cztery szczeniaki. Trzy z nich postanowił wydać, miały w przyszłości pracować. Czwartego postanowił jednak sprzedać, gdyż trafiła mu się dobra oferta, a potrzebował pieniędzy. Ewa jednak od początku martwiła się, że to może nie być dobry pomysł. Czy miała rację? Czasem zdarza się, że bierzemy zwierzę dla dziecka, krewnego, a po pewnym czasie nie ma się kto nim zajmować. Wówczas oddaje się takie stworzenie do schroniska w najlepszym wypadku. W najgorszym wyrzuca się żywe zwierzęta, przywiązuje gdzieś do drzew, topi. Straszne. Nie mam pojęcia, jak można tak postępować. Warto przemyśleć dobrze swoją decyzję, zanim zdecydujemy się na zwierzę w domu. Książeczka została bardzo ładnie wydana. Przeznaczona jest dla młodzieży, ma dużą czcionkę oraz ilustracje wykonane ołówkiem. Te ostatnie na pewno są nietuzinkowe, nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką kreską, bardzo mi się to podoba. Na końcu książeczki znajdują się dwie karty z danym zwierzątkiem, które można wymienić na bransoletki. ,,Pestka - porzucony szczeniak" to dziewiąty tom serii ,,Na pomoc zwierzakom" autorstwa Tiny Nolan, z którym warto się zapoznać. Każdą część można czytać oddzielnie, jednak ja lubię zapoznawać się z nimi po kolei. Są to idealne publikacje dla miłośników zwierząt. Moja ocena: 5,5/6
Kiti - awatar Kiti
ocenił na 9 11 lat temu
Kotek zwany Jagodą Helen Peters
Kotek zwany Jagodą
Helen Peters
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2019/12/ksiazka-dobrym-prezentem-na-swieta.html Jasmine i Tom są przyjaciółmi, którzy uwielbiają opiekować się zwierzętami i najchętniej każdemu dałyby schronienie. Kiedy odnajdują kociątko odrzucone przez matkę, bardzo chcą je zatrzymać, jednak rodzice nie wyrażają zgody na zbyt długi pobyt zwierzaka pod ich dachem. Dzieci bardzo pragną, aby Jagódka odnalazła dobry dom - nie tylko w okolicach świąt, ale już na całe życie... "Kotek zwany Jagodą" to czwarty tom serii 'Dębowa farma', ale bez problemu można czytać je niezależnie od siebie. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Helen Peters, ale na pewno nie ostatnie, bo dzieci lubią opowieści ze zwierzętami w roli głównej, zatem na pewno inne tytuły autorki wzbogacą naszą biblioteczkę. Wspaniałym aspektem sięgania po takie lektury jest poszerzenie wiedzy na temat zachowań, jakie powinniśmy wykazywać względem naszych braci mniejszych, ponieważ nie wszystkie nasze czyny mogą im pomóc, a wręcz przeciwnie - to, co wydaje się naturalne, może zaszkodzić zwierzętom. Ta książka jest idealną lekturą dla nieco starszych dzieci, ponieważ maluchy raczej nie skupią się zbyt długo na przekazywanej treści. Na pewno w oczach niejednego czytelnika pojawią się łzy smutku czy wzruszenia, ponieważ jest to historia, obok której nie można przejść obojętnie. Ponadto, powinna ona zostać przeczytana przez każde dziecko pragnące zwierzątka, aby pokazać, że opieka nad żywym stworzeniem nie opiera się jedynie na zabawie, ale to ogromna odpowiedzialność, jaką nie każdy uniesie. Przygody głównych bohaterów uświadamiają, że dawanie potrafi przynieść dużo więcej radości niż branie. Kiedy podarujemy komuś coś, na czym nam zależy, i w oczach tej osoby zobaczymy ogromne szczęście, to nie smućmy się, bo to świadczy o tym, iż jesteśmy wspaniałymi ludźmi, gdy nasze czyny wywołują uśmiech.
prozaczytana - awatar prozaczytana
oceniła na 8 6 lat temu
Świnka zwana Truflą Helen Peters
Świnka zwana Truflą
Helen Peters
„Świnka zwana Truflą” Helen Peters. To opowieść o cudownej, małej dziewczynce imieniem Jasmine, która mieszka wraz rodzicami i rodzeństwem na Dębowej Farmie. Gdzie pewnego dnia ratuje od śmierci, nowonarodzoną malutką, bezbronną świnkę, której nadaje imię Trufla. Od tego momentu zaczynają się niesamowite przygody Jasmine, świnki i wszystkich innych domowników, zarówno tych w domu jak i na całej farmie. I tutaj pojawia się zasadnicze pytanie, czy świnka zostanie z Jasmine, i jak potoczą się jej losy w Dębowej Farmie. . Ta opowieść, jest idealna dla każdego dziecka, które marzy o zwierzątku/ach, które lubi się nimi opiekować i być może w przyszłości planuje zostać weterynarzem, opiekunem zwierząt, założycielem hotelu dla porzuconych i bezbronnych lub jakakolwiek inną aktywnością związana ze zwierzętami. A dlaczego? Dlatego, że na przykładzie tej małej dziewczynki, można zobaczyć na czym polega empatia, szacunek do zwierzątka, odpowiedzialność za niego i opieka nad nim. Co wcale nie jest takim łatwym zadaniem, zwłaszcza dla dziecka. Jasmine całym swym sercem i oddaniem opiekuna się świnką, karmi, dba, leczy. Szanuje i „rozumie” jej potrzeby. A to jest bezcenna umiejętność, w przypadku posiadania zwierzątka. . Uzupełnieniem opowieści, są piękne czarno - białe rysunki, trafiające bardzo do serca i napewno mają wpływ na przyjemne czytanie. Duża czcionka pozwala na samodzielne czytanie starszym dzieciakom. Polecam, bo naprawdę warto, nawet samemu przeczytać, a zobaczycie, że obudzi się w Was miłość do słodkiej, różowej świnki.
Bożenka Wykurz - awatar Bożenka Wykurz
ocenił na 8 5 lat temu
44 maleńkie sekrety Sylvia Bishop
44 maleńkie sekrety
Sylvia Bishop
Książeczka dla dzieci, którą czyta się błyskawicznie, bo powiedzieć, że szybko to jak nie powiedzieć nic. 😁 Strona ucieka za stroną, dzięki dużej czcionce i licznym obrazkom, umilającym czytanie. 😍 Nie opowiem Wam o fabule, bo musiałabym zdradzić zbyt wiele. Podzielę się z Wami jednak tym, jakie przesłanie, według mnie, płynie z tej historii – nie warto kłamać, ale czasami kłamie się w dobrej wierze, więc dobrze jest umieć takim kłamcom wybaczać. Nie należy się przejmować opinią innych, bo każdy jest dobry w czym innym. Nie powinno się zmuszać do robienia czegoś tylko po to, żeby się przypodobać drugiej osobie i spełnić jej oczekiwania. I lepiej wyjaśniać sprawy wprost, niż przejmować się rzeczami „podsłuchanymi”. Tyle że to ja wyciągnęłam takie wnioski. Jestem dorosła i rozumiem, o co chodziło. Czy wyłapałyby to dzieci? Całkiem możliwe, jednak sądzę, że zmiana w bohaterach zaszła zbyt szybko. To było tak nagłe, że wręcz można to przeoczyć. Jeśli mama często zaprasza do domu kogoś, kogo sama nie lubi i kto trochę obraża jej córkę, to powiedzenie: „też jej nie lubię” jest dla mnie średnio jasnym przekazem. 🙄 Trochę mi zabrakło, trochę rzeczy chciałabym lepiej rozwiniętych, a nie tak powierzchownie poruszonych. Całą historię przyjemnie się przyswajało, ale zakończenie nadeszło jakoś tak szybko i niespodziewanie. Chciałabym ciut więcej. ☺️ PS Na plus tej książki są również elementy zaskoczenia, bo momentami człowiek snuł pewne domysły, a otrzymywał niespodzianki.
CarmenKa - awatar CarmenKa
oceniła na 8 5 lat temu
Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Hej, w góry! Agnieszka Mielech
Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Hej, w góry!
Agnieszka Mielech
Emi i Tajny Klub Superdziewczyn to jedna z podstawowych serii w domowej biblioteczce córki, obok przygód Misi, Neli i Zuzi. Nie tylko córka uwielbia słuchać opowieści o przygodach Emi i jej koleżanek, ale także starszy syn, który z ukradkiem się przysłuchuje. Świat przedstawiony w Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Hej, w góry! jest bardzo realny i prawdziwy. Pandemia dotarła także na kartki tej powieści. Autorka świetnie ukazuje, jak nasi bohaterowie radzą sobie ze zdalną nauką, jak wszystkie swoje działania przenoszą do sieci, ukazując różne alternatywy. Przyszedł jednak czas poluzowania obostrzeń, znów można się spotykać i jak dobrze wiemy z autopsji, każde dziecko czekało na ten moment. Emi, Faustyna, Flora, Aniela i Franek tylko czekali na tę chwilę, by wznowić działania Tajnego Klubu Superdziewczyn i Superchłopaka, a tata Flory przygotował dla nich niesamowitą niespodziankę. Domek na drzewie, który stał się oficjalną bazą ich klubu. Wkrótce nadarza się okazja – dzieciaki wylogowują się ze zdalnej szkoły i wraz z profesorem Kagankiem ruszają w góry. Choć mieli niewiele czasu na przygotowanie, udało im się zdążyć na czas. Razem z profesorem dzieciaki mają wziąć udział w Górskim Rajdzie, gdzie potrzeba parzystej liczby uczestników. Zatem do grupy dołącza Lucek, sąsiad Emi. Początkowo dziewczyna nie tryska entuzjazmem, a może to dobra okazja o poszerzenie ich klubu o jeszcze jednego chłopaka? W górach czeka na nich kolejna tajna misja, wiele ciekawych i czasem niebezpiecznych przygód. Ponadto zawiera różne ciekawostki przyrodnicze jak np. informację o naturalnych zasobach ciemności, czyli miejscach, do których nie dociera światło z ulicznych latarni i domów. Gwarantuję Wam, że będziecie się dobrze bawić. Seria Emi i Tajny Klub Superdziewczyn to pozycja, która bawi, uczy i wskazuje, jak powinniśmy się zachować w różnych sytuacjach, jak można poradzić sobie z nastoletnimi problemami.
WRoliMamy - awatar WRoliMamy
ocenił na 8 3 lata temu
Paryska zagadka. Max. Kot detektyw Sarah Todd Taylor
Paryska zagadka. Max. Kot detektyw
Sarah Todd Taylor
Sarah Todd Taylor to mieszkająca w Walii pisarka dla dzieci. Dotychczas wydała trzy powieści z gatunku literatury dziecięcej, których głównym bohaterem jest sympatyczny i łebski kot Maksymilian - "Znikająca diwa", "Portret widmo" oraz "Paryska zagadka". Autorka kocha koty, zagadki oraz teatr. Te trzy miłości udało jej się połączyć w detektywistyczną serię dla dzieci pt. „Max. Kot detektyw”. "Paryska zagadka" to trzeci tom serii, której głównym bohaterem jest mieszkający w Anglii kot Max. Książka została wydana w 2020 roku przez wydawnictwo Zielona Sowa. Książka liczy sobie 208 stron. Max, nadzwyczajny kot detektyw, wpadł na mrożącą krew w żyłach tajemnicę na ulicach Paryża. Podczas gdy bogaci i sławni mieszkańcy miasta biorą udział w konkursie na najpiękniejszy „Głos Paryża”, ich koty są porywane! Ale kto zrobiłby tak okropną rzecz? I dlaczego? Max bierze tę sprawę w swoje kocie pazury i z pomocą przyjaciela Oskara zrobi wszystko, żeby pomóc swoim nowym kocim przyjaciołom. Jak zakończy się jego misja? Czy detektyw Max poradzi sobie z tą trudną i skomplikowaną zagadką? Bardzo sympatyczna książeczka dla małych miłośników kotów i kryminalnych zagadek. Główny bohater książki, kot Maksymilian, wraz ze swoimi opiekunami, przybywa do Paryża na konkurs na najpiękniejszy głos. Wkrótce do kocich uszu dochodzi wieść, że z domów bogatych ludzi giną ich pupile. W niedługim czasie znów dochodzi do porwania. Max wraz ze swoim kocim przyjacielem Oskarem przemierza uliczki Paryża w poszukiwaniu zaginionych kotów. Po drodze na naszych bohaterów czeka mnóstwo przygód i gromadka podejrzanych. Czy kocim detektywom uda się znaleźć porywacza oraz zaginione koty? Czytelnicy oprócz ciekawej zagadki kryminalnej mają też okazję wziąć udział w konkursie na najpiękniejszy głos, zwiedzić paryskie ulice, podziwiać miasto z lotu ptaka, przyjrzeć się bliżej katedrze Notre Dame czy poznać ciekawe kocie osobistości. Bardzo fajna i sympatyczna książeczka, która zabierze zarówno dzieci jak i rodziców w niezwykłą podroż po Paryżu a przy okazji zaszczepi w najmłodszych pasję do rozwiązywania zagadek. Miłośnicy kotów również będą tą lekturą usatysfakcjonowani. Lektura skierowana dla dzieci powyżej 6 roku życia. WYZWANIE CZYTELNICZE - WRZESIEŃ 2024 - PRZECZYTAM KSIĄŻKĘ, KTÓREJ BOHATEREM JEST MIASTO LUB Z MIASTEM W TYTULE.
Marcela - awatar Marcela
oceniła na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Kózka zwana Wierzbą

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kózka zwana Wierzbą