Kot w butach ; Świat na opak

Okładka książki Kot w butach ; Świat na opak
Ludwig Tieck Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Zielonogórskiego utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
167 str. 2 godz. 47 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Gestiefelte Kater
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
167
Czas czytania
2 godz. 47 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374811262
Tłumacz:
Leszek Libera
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kot w butach ; Świat na opak w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kot w butach ; Świat na opak

Średnia ocen
6,0 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
360
259

Na półkach: ,

Jedna z moich ulubionych pozycji. Wspaniałe zaprezentowanie wizji teatru w teatrze. Nawiązanie do mojej ukochanej klasycznej baśni uważam za udane. Wspaniałe przedstawienie ówczesnego społeczeństwa w krzywym zwierciadle. Gradka dla każdego miłośnika wysokiej literatury, a zwłaszcza literaturoznawców i naukowców zajujących się romantyzmem europejskim.

Jedna z moich ulubionych pozycji. Wspaniałe zaprezentowanie wizji teatru w teatrze. Nawiązanie do mojej ukochanej klasycznej baśni uważam za udane. Wspaniałe przedstawienie ówczesnego społeczeństwa w krzywym zwierciadle. Gradka dla każdego miłośnika wysokiej literatury, a zwłaszcza literaturoznawców i naukowców zajujących się romantyzmem europejskim.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

40 użytkowników ma tytuł Kot w butach ; Świat na opak na półkach głównych
  • 30
  • 9
  • 1
9 użytkowników ma tytuł Kot w butach ; Świat na opak na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Deutsche Märchen Ludwig Bechstein, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Wilhelm Hauff, Ludwig Tieck
Ocena 5,0
Deutsche Märchen Ludwig Bechstein, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Wilhelm Hauff, Ludwig Tieck
Okładka książki Opowieści niesamowite z języka niemieckiego Ludwig Bechstein, Joseph von Eichendorff, Paul Ernst, Hanns Heinz Ewers, Friedrich Gerstäcker, Johann Wolfgang Goethe, Jeremias Gotthelf, Wilhelm Hauff, Paul Heyse, E.T.A. Hoffmann, Henryk Mann, Thomas Mann, Dauthendey Max, Gustav Meyrink, Paul Rohrer, Georg von Schlieben, Oskar A.H. Schmitz, Theodor Storm, Karl Hans Strobl, Ludwig Tieck, Friedrich de la Motte Fouqué, Heinrich von Kleist
Ocena 7,3
Opowieści niesamowite z języka niemieckiego Ludwig Bechstein, Joseph von Eichendorff, Paul Ernst, Hanns Heinz Ewers, Friedrich Gerstäcker, Johann Wolfgang Goethe, Jeremias Gotthelf, Wilhelm Hauff, Paul Heyse, E.T.A. Hoffmann, Henryk Mann, Thomas Mann, Dauthendey Max, Gustav Meyrink, Paul Rohrer, Georg von Schlieben, Oskar A.H. Schmitz, Theodor Storm, Karl Hans Strobl, Ludwig Tieck, Friedrich de la Motte Fouqué, Heinrich von Kleist
Okładka książki Tales Before Tolkien. The Roots of Modern Fantasy Douglas A. Anderson, L. Frank Baum, John Buchan, James Branch Cabell, Lord Dunsany, Richard Garnett, Henry Rider Haggard, William Hope Hodgson, Clemence Housman, E. H. Knatchbull-Hugessen, Andrew Lang, David Lindsay, George MacDonald, Arthur Machen, Abraham Merritt, Kenneth Morris, William Morris, Edith Nesbit, Francis Stevens, Frank R. Stockton, Ludwig Tieck, Austin Tappan Wright, E. A. Wyke-Smith
Ocena 0,0
Tales Before Tolkien. The Roots of Modern Fantasy Douglas A. Anderson, L. Frank Baum, John Buchan, James Branch Cabell, Lord Dunsany, Richard Garnett, Henry Rider Haggard, William Hope Hodgson, Clemence Housman, E. H. Knatchbull-Hugessen, Andrew Lang, David Lindsay, George MacDonald, Arthur Machen, Abraham Merritt, Kenneth Morris, William Morris, Edith Nesbit, Francis Stevens, Frank R. Stockton, Ludwig Tieck, Austin Tappan Wright, E. A. Wyke-Smith
Okładka książki Pisma teoretyczne niemieckich romantyków Novalis, Friedrich Schlegel, Ludwig Tieck, Heinrich von Kleist
Ocena 6,0
Pisma teoretyczne niemieckich romantyków Novalis, Friedrich Schlegel, Ludwig Tieck, Heinrich von Kleist
Ludwig Tieck
Ludwig Tieck
Poeta, dramaturg, powieściopisarz, nowelista, bajkopisarz, tłumacz i krytyk, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli wczesnego romantyzmu w Niemczech. Był także wydawcą i doradcą teatralnym w Berlinie i Dreźnie. Publikował również pod pseudonimem Peter Lebrecht i Gottlieb Färber. Pionier romantyzmu w teatrze, głównie poprzez poświęcone jemu prace Friedricha Schlegla, teoretyka wczesnego romantyzmu, wywarł wpływ na całą tę epokę.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ifigenia w Taurydzie Johann Wolfgang Goethe
Ifigenia w Taurydzie
Johann Wolfgang Goethe
Odżyły we mnie wspomnienia młodości,gdy jako dwudziestolatek zachwycałem się bohaterami z pod Troi,których przywódcę sławnego Agamemnona syna Atreusza odnajdujemy pośrednio na kartach sztuki Goethego w postaciach jego dzieci :Ifigenii i Orestesa ,których los i wyroki bogów pchnęły na Taurydę (obecnie Krym),rządzoną przez dzielnego i szlachetnego króla Thoasa.Obraz Ifigenii ,to obraz kobiety doskonałej ,niezwykle wrażliwej,mądrej i opanowanej,ceniącej spokój i harmonię ,potrafiącej spokojną perswazją i ujmującym stylem wymowy opanować najbardziej rozgrzane męskie umysły dążące do tragicznej w skutki konfrontacji.Dzieło Goethego swoim stylem i wielkością w niczym nie ustępuje dziełom starożytnych a w moim mniemaniu nawet je przewyższa pod wieloma względami, min.tym ,że w sposób niezwykle precyzyjny i wiarygodny opisuje stan duchowy bohaterów nie umniejszając przy tym nic z piękna i tajemniczości czasów antycznych.Dzieło Goethego do lekkich nie należy,wymaga od czytelnika wnikliwości i skupienia,oferując w zamian bogactwo doznań duchowych oraz przyjemność obcowania z literaturą ponadprzeciętną o wysokich walorach duchowych i poznawczych,przenoszącą czytelnika do innego wymiaru,nieco zapomnianego,wypieranego we współczesnym świecie przez rzeczy :szybkie,łatwe i przyjemne,od których tylko jeden krok do :bylejakości,tandety i przeciętności,na które ograniczeni znikomą ilością danego nam czasu nie powinniśmy sobie pozwalać.
Bolesław Rychlik - awatar Bolesław Rychlik
ocenił na 8 5 lat temu
Maria Stuart Friedrich Schiller
Maria Stuart
Friedrich Schiller
Na podstawie spektaklu w Teatrze Narodowym w Warszawie w reż. Grzegorza Wiśniewskiego Sztuka jest fenomenalna, mimo, iż trudna, długa i wymagająca skupienia, podczas spektaklu nie czuje się upływu czasu. Tekstu wcześniej nie czytałam, aczkolwiek historia Marii Stuart w ogólnym zarysie znana jest chyba każdemu. Tutaj reżyser przedstawił wszystko tak, aby widzowie uświadomili sobie, że dylematy, przed jakimi stały Maria Stuart i Elżbieta, są aktualne stale i nie dotyczą tylko ludzi z kręgu władzy, ale każdego. Aktorzy grają we współczesnych strojach, co niewątpliwie pomaga w odbiorze. Zatwierdzenie wyroku śmierci na Marii Stuart było z punktu widzenia Elżbiety, jako głowy państwa, jedyną możliwą sensowną decyzją (jak na tamte czasy oczywiście). W przeciwnym wypadku Anglii groziła wojna domowa, zwolennicy Marii mogli niemal w każdej chwili wywołać rozruchy, pomóc mogła im zagranica, chociażby mająca w tym swój interes katolicka Hiszpania. Decyzja Elżbiety to przykład decyzji kontrowersyjnej, trudnej, budzącej wątpliwości i opory, mogącej powodować kaca moralnego i która w wielu kręgach oceniona będzie szalenie negatywnie. Tego typu decyzje (nie budzące aż tak straszliwych konsekwencji) podejmowane są na szczeblach władzy, ale nie tylko. Niemal każdy staje przed różnymi dylematami i tego rodzaju decyzje podejmuje, dotyczy to i życia prywatnego i zawodowego. W tym zakresie sztuka opowiada o ciężarze odpowiedzialności i o kosztach, jakie ponosi się, podejmując tak trudne decyzje. całość https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2023/10/maria-stuart-friedrich-schiller.html
LadyBlackCat - awatar LadyBlackCat
ocenił na 10 2 lata temu
Natan Mędrzec Gotthold Ephraim Lessing
Natan Mędrzec
Gotthold Ephraim Lessing
G.E. Lessing był nie tylko człowiekiem oświecenia. Moim zdaniem wyprzedzał swoją epokę i wielka szkoda, że dzisiejsze podręczniki do historii i języka polskiego traktują go w sposób marginalny. Za co cenię G.L. Lessinga? Przede wszystkim za poglądy - głosił bowiem idee tolerancji religijnej i przekonanie, że dobro człowieka wcale nie zależy od jego wiary. W swoim ostatnim dziele "Natan Mędrzec" zawarł chyba kwintesencję swej filozofii. Dramat ten, którego akcja rozgrywa się w XII wieku w Jerozolimie, podczas wyprawy krzyżowej, nie jest wybitnym dziełem literackim. Można nawet powiedzieć, że daleko mu do arcydzieła w takim właśnie rozumieniu. Na uwagę jednak zasługują kwestie religijne i moralne. Wygłoszona przez tytułowego bohatera przypowieść o trzech identycznych pierścieniach, które ojciec podarował trzem synom, wyraźnie odnosi się do trzech religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Dzisiejszemu oczytanemu humaniście ten klasyczny dramat może wydać się zbyt oczywisty, może trącić myszką pod względem formy, może drażnić oczywistością i przewidywalnością akcji... Nie do przecenienia są jednak, moim zdaniem, zawarte w nim refleksje. Na pewno ponadczasowe i szczególnie dziś aktualne. Gdyby to ode mnie zależało, wprowadziłabym do lektur obowiązkowych szkół średnich przynajmniej fragmenty "Natana Mędrca", przynajmniej wspomnianą przypowieść o trzech pierścieniach...
allison - awatar allison
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Bachantki  Eurypides
Bachantki
Eurypides
Jedna z wersji mitu o Dionizosie, który po dołączeniu do grona Olimpijczyków rusza w drogę po Grecji, by szerzyć swój kult. W końcu dociera do swojego ojczystego miasta, Teb, gdzie wraz z tytułowymi bachantkami ma odprawiać rytuały przez taniec, radość i szaleństwo. Nie wszyscy są zadowoleni z takiego celebrowania religii, włącznie z królem Penteusem, który odmawia uznania swojego krewniaka za boga. Myślę, że jest to jedna z trudniejszych i dziwniejszych tragedii antycznych. Całość odnosi się do faktycznego wprowadzania kultu Dionizosa, który podobno spotykał się z dużymi kontrowersjami i sprzeciwem. Głównym wątkiem jest odrzucenie czci danego boga i kara za to, co dla współczesnego człowieka jest raczej czymś egzotycznym (szczególnie że jesteśmy otoczeni kulturą, gdzie Bóg ma być kochający i miłosierny oraz chcieć by ludzie uwierzyli w niego dla własnego szczęścia). Wprawdzie pobrzmiewają tu echa tego, że Dionizos nienawidzi swojej ciotki Aguae(Agawy), ponieważ ta doprowadziła do śmierci jego matki, ale potem ten motyw osobistej krzywdy nie jest tak rozwinięty jak w ,,Elektrze” czy ,,Medei”. Nie oznacza to jednak, że całość źle się zestarzała. Pod otoczką mitu i kultu mamy bowiem historię o dwoistości natury ludzkiej – z jednej strony statecznej i uporządkowanej, z drugiej szalonej, żywiołowej i przekraczającej granice. Penteus reprezentuje skostniałość i sztywność, z kolei kult Dionizosa obiecuje radość i spełnienie, ale między szczęściem i zabawą a szaleństwem i dzikością granice okazują się być bardzo cienkie. Zapewne najlepiej jest być pośrodku. Nie polecam tej pozycji dla osób, które chciałyby zacząć czytać literaturę tego typu, bo na pierwszy rzut oka tematyka wydaje się dziwaczna i dla nas obca. Ale dla mnie, kogoś, kto siedzi w tym temacie od lat, to była ciekawa przygoda. ,, Ktoś mądry dla głupiego zawsze będzie głupi.”
FannyBrawne - awatar FannyBrawne
ocenił na 8 1 rok temu
Grube ryby. Dom otwarty Michał Bałucki
Grube ryby. Dom otwarty
Michał Bałucki
𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀". 𝗞𝗟𝗔𝗦𝗬𝗞𝗔 𝗪𝗖𝗜ĄŻ Ż𝗬𝗪𝗔 ! Dwa słuchowiska "𝗚𝗥𝗨𝗕𝗘 𝗥𝗬𝗕𝗬" oraz "𝗗𝗢𝗠 𝗢𝗧𝗪𝗔𝗥𝗧𝗬". Pierwsze zatytułowane GRUBE RYBY, to komedia w trzech aktach, której premiera odbyła się w warszawskim teatrzyku ogródkowym „Belle Vue” 27 sierpnia 1881r. Dwie młode panny, Wandzia i Helenka, kokietują dwóch podstarzałych kawalerów. Pana Wistowskiego i Pagatowicza, chcąc wykorzystać ich do realizacji własnych celów. Afera na 100 fajerek, kiedy okazuje się, że Wanda chce poślubić bratanka Wistowskiego, Henryka. Za to Helena chce, aby Pagatowicz kupił jej w Wiedniu materiał na suknię. Wistowski i Pagatowicz opacznie to rozumieją: myśląc, że panienki dążą do małżeństwa z „grubymi rybami”, za które siebie samych uważają. Reżyseria: Jerzy Leszczyński Emisja: 1951 𝐖𝐘𝐒𝐓Ą𝐏𝐈𝐋𝐈 : Konstanty Pągowski - Onufry "Lufcio" Ciaputkiewicz; Janina Manclingrowa - Dorota "Dorcia", żona Ciaputkiewicza; Elżbieta Barszczewska - Wanda "Wandzia", wnuczka; Franciszek Dominiak - Burczyński, obywatel ziemski; Alicja Ursyn Szantyrówna - Helenka, córka Burczyńskiego; Jerzy Leszczyński - Wistowski; Wieńczysław Gliński - Henryk, syn Wistowskiego; Aleksander Dzwonkowski - Pagatowicz; Ludwik Tatarski - Filip, służący Ciapatkiewiczów. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Drugie Słuchowisko zatytułowane "𝗗𝗢𝗠 𝗢𝗧𝗪𝗔𝗥𝗧𝗬", miała swoją premierę w Krakowie 31 marca 1883. To kolejna komedia w 3 aktach, której fabuła rozgrywa się w czasie karnawału w mieszkaniu urzędnika bankowego, Władysława Żelskiego. Podczas nudnej gry w szachu, żona gospodarza, Janina Żelska wpada na cudowny pomysł urządzenia "Tańczącego wieczoru". Pomysł zostaje przyjęty i następuje szereg zabawnych i zaskakujących wypadków. W finale całe towarzystwo dochodzi do wniosku, że jednak ich dotychczasowy, nudny tryb życia był prawdziwą przyjemnością w porównaniu do "domu otwartego", a Janina wypowiada z radością słowa: No, teraz dom nasz znowu zamknięty. Taki oto epizod z życia poczciwej, choć nie pozbawionej śmieszności rodziny mieszczańskiej. Reżyseria: Zbigniew Kopalko Emisja: 2002-12-31 𝐖𝐘𝐒𝐓Ą𝐏𝐈𝐋𝐈 : Aleksander Dzwonkowski - Władysław Żelski - urzędnik banku; Karolina Lubieńska - Janina Żelska - żona Władysława; Janina Anusiakówna - Kamila, siostra Janiny; Aleksander Zelwerowicz - Telesfor, wuj Janiny i Kamili; Jerzy Tkaczyk - Adolf, narzeczony Kamili; Andrzej Bogucki - Alfons Fikalski; Jan Kurnakowicz - Wicherkowski; Maria Żabczyńska - Pulcheria Wicherkowska; Ludwik Tatarski - Ciuciumkiewicz - archiwista; Helena Buczyńska - Katarzyna Ciuciumkiewiczowa - żona; Urszula Hałacińska - Tecia Ciuciumkiewiczowa - córka; Maria Pawluśkiewicz - Miecia Ciuciumkiewiczowa - córka; Aniela Rolandowa - Munia Ciuciumkiewiczowa - córka; Hanna Zielińska - Lola Ciuciumkiewiczowa; Wieńczysław Gliński - Wróbelkowski; Edmund Fidler - Fujarkiewicz; Mikołaj Wołyńczyk - Malinowski; Władysław Grabowski - Franciszek, służący; Mieczysław Wojnicki - Bagatelka; Ludwik Jabłoński - Lokaj; oraz Goście. Autor Michał Bałucki wspaniale potrafił zaprezentować różne osobowości ludzi, wyśmiać prowincjonalne ambicje, zakłamania obyczajowe, przywary właściwych nie tylko małomieszczańskiemu środowisku XIX-wiecznego Krakowa. Wyborna odsada, wspaniale się tego słuchało. Można się poczuć jak w Starym Kinie. Choć bez wizji to moja wyobraźnia dawała radę 😊 Oba utwory miały swoje Spektakle Teatralne oraz Telewizyjna. Teraz już takich aktorów nie ma. 𝐁𝐀𝐑𝐃𝐙𝐎 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌 - 𝗖𝗭𝗬𝗧𝗔𝗝𝗖𝗜𝗘 - 𝗦Ł𝗨𝗖𝗛𝗔𝗝𝗖𝗜𝗘 - 𝗪𝗔𝗥𝗧𝗢 !
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na 8 1 rok temu
Wyzwolenie Stanisław Wyspiański
Wyzwolenie
Stanisław Wyspiański
Właściwą kontynuacją "Wesela" jest "Wyzwolenie". Chyba najbardziej niepokojący, najgłębszy i najtrudniejszy do interpretacji dramat Wyspiańskiego. Jego bohaterem jest Konrad z III części "Dziadów". Akcja toczy się w teatrze krakowskim, i na Wawelu, i w rzeczywistości i świecie wymyślonym. Wyspiański jest mistrzem łączenia różnych przestrzeni. Historia i rzeczywistość przenika się, przenika się nawet z istotami z innego świata. Postacie przychodzą z eposów Homera, antycznych tragedii, czy polskiej historii XIX wieku i swobodnie mieszają się z ludźmi żyjącymi w Krakowie "tu i teraz" (to znaczy czasów Wyspiańskiego). Stąd też pojawia się Konrad i chce się uwolnić. Przede wszystkim od samego... Mickiewicza. Ponieważ Wyspiański, mimo że karmi się romantyzmem, jest jednocześnie buntownikiem przeciwko niemu i burzycielem tradycji. Jak wskazuje sam tytuł, akcja koncentruje się właśnie na wyzwalaniu, próbach osiągnięcia samostanowienia. Najważniejszym aktem sztuki, a równocześnie najtrudniejszym jest akt II, czyli dialog Konrada z maskami. To są postacie, które pojawiają się w ukryciu, których twarzy nie widzimy, a które reprezentują różne grupy społeczne i pokusy. Na przykład pokusę zaangażowania politycznego. Ma to jeden cel: odciągnąć głównego bohatera od wyzwolenia. Konrad Wyspiańskiego jest inny od mickiewiczowskiego, któremu wystarczyła miłość, "cierpienie za miliony" i walka wewnętrzna. Ponieważ Konrad "Wyzwolenia" chce narzucać swoją wolę, chce być tyranem. Polska może być odbudowana tylko jako niepodległe państwo. To zupełnie nowy ton. Nie ma już przetrwania wewnętrznego (choćby w języku, jak chcieli tego romantycy). Trzeba się bić.
amadeuszowsky - awatar amadeuszowsky
ocenił na 10 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Kot w butach ; Świat na opak

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kot w butach ; Świat na opak