Korepetytor

Okładka książki Korepetytor
Peter Abrahams Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller Seria: Seria z Puzzlami literatura piękna
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Seria z Puzzlami
Tytuł oryginału:
Tutor
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374700580
Tłumacz:
Violetta Dobosz, Monika Tietze
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Korepetytor w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Korepetytor

Średnia ocen
6,0 / 10
55 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1496
931

Na półkach: ,

Rodzina Gardnerów (Linda i Scott, orazz ich dzieci- Ruby i Brandon), są normalną rodziną. Kiedy okazuje się, że syn ma kłopoty w szkole, zatrudniają korepetytora, Juliana Sawyera, który staje się członkiem ich rodziny. Czy to jest przypadkiem, czy Julian ma w tym jakiś cel? Okazuje się, że jest on psychopatą, który przejął osobowość, imię i nazwisko od ojca...
Super książka. Świetna wręcz. Polecam bardzo!

Rodzina Gardnerów (Linda i Scott, orazz ich dzieci- Ruby i Brandon), są normalną rodziną. Kiedy okazuje się, że syn ma kłopoty w szkole, zatrudniają korepetytora, Juliana Sawyera, który staje się członkiem ich rodziny. Czy to jest przypadkiem, czy Julian ma w tym jakiś cel? Okazuje się, że jest on psychopatą, który przejął osobowość, imię i nazwisko od ojca...
Super...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

113 użytkowników ma tytuł Korepetytor na półkach głównych
  • 69
  • 44
18 użytkowników ma tytuł Korepetytor na półkach dodatkowych
  • 7
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Peter Abrahams
Peter Abrahams
Tajemniczy pisarz, ukrywający się za pseudonimem. Na psa urok to jego debiut literacki, ale Quinn pracuje już nad kontynuacją przygód Berniego i Cheta. Krążą pogłoski, że w pisaniu pomaga mu jego własny pies Audrey. Publikuje również kryminały pod swoim prawdziwym nazwiskiem - ma ich na koncie 18.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Świątynia martwych dziewcząt Stephen Dobyns
Świątynia martwych dziewcząt
Stephen Dobyns
Gdyby ktoś liczył na powieść typowo sensacyjną z wartką akcją, to szczerze by się zawiódł. Dlatego może czytałam dużo niepochlebnych opinii na temat tej książki. Ja jednak mam inne zdanie. Autor w swojej powieści obala mity związane z pojęciem wolności głoszonej według amerykańskich mediów. Być może jest to aktualne w dużych aglomeracjach, ale nie w takiej mieścinie jak Aurelius. Mieszkańcy wiodą spokojne życie, mają ukształtowany światopogląd i trzymają się niego. Ich świat jest bezpieczny, zrozumiały i przewidywalny. Wszystko się zmienia, gdy w tajemniczych okolicznościach znikają trzy dziewczynki. A gdy okazuje się, że najpewniej porywaczem jest jeden z mieszkańców, mieszkańcy ukazują swoje prawdziwe oblicze. Okazuje się, że są pełni uprzedzeń, z podejrzliwością odnoszą się do nowych mieszkańców. Podejrzany jest każdy, który nie mieści się w ich ciasnych schematach, czyli ma inny kolor skóry, jest innego wyznania, nie integruje się za bardzo z resztą społeczeństwa. Największe oburzenie wywołuje jednak fakt, że ktoś może poddawać w wątpliwość istotę głoszonych zasad i norm panującego systemu. Kto zadaje pytania jest podejrzany. Po każdym porwaniu nasilająca się histeria powoduje, że ludzie skłonni są do samosądów na podstawie jakichś bzdurnych podejrzeń, usprawiedliwiają przemoc, a nawet zbrodnię. Pośrednio za to winę ponosi system edukacyjny oparty na dostarczaniu uczniom wiedzy wybiórczej, schematycznej, która w ogóle nie uczy samodzielnego myślenia i poszukiwania prawdy. Autor z ironią podchodzi do zachowań i postaw bohaterów. Niektórzy czytelnicy zarzucali autorowi rozwlekłość i to, że poświęcił za dużo miejsca na opis postaci niezwiązanych z akcją. Uważam, że to jednak stanowi o wartości tej powieści. Myślę, że autorowi bardziej zależało na pokazaniu tego, co kryje się pod "taflą", co jest ukryte pod powierzchnią. Nie zmniejsza to w żadnym stopniu dramatyzmu książki, chociaż nie ma szczegółowego opisu zbrodni. Było to zbędne, bo przerażające jest to, że każdy może stwarzać pozory przyzwoitego człowieka, prawidłowo funkcjonować, a okazać się potworem.
Ewa - awatar Ewa
oceniła na 7 8 lat temu
Aleja Szubienic Brian McGilloway
Aleja Szubienic
Brian McGilloway
Główny bohater Benedikt Devlin to dowcipny, niezbyt przepadający za alkoholem inspektor, któremu życie dało nieźle w kość. Niedawno przez jego pracoholizm prawie stracił rodzinę, a teraz przez nabór na nadinspektora znów się od niej oddala. Trudno powiedzieć, żeby miał w życiu szczęście. Nic nie idzie po jego myśli, ucieka jeden zbrodniarz, ginie drugi zbrodniarz, wkradziono leki na raka piersi i jeszcze dochodzi do tego wielki, porywający nastolatki facet. Żeby jeszcze tego było mało, organizm Bena zaczyna wariować. Co jakiś czas ma ataki spowodowane nadmiarem adrenaliny i nie może zasnąć. Jest na skraju wytrzymałości, ale mimo tego czuje, że musi odnaleźć mordercę z Alei Szubienic. Jest zdeterminowany, dzięki czemu, pomimo przeciwności, śledztwo posuwa się na przód. Akcja jest dynamiczna, a język prosty. Każdy bohater jest inny i m dłużej czytamy tym trudniej określić, kto jest dobry a kto zły. Każdy ma coś na sumieniu. Książkę czyta się szybko, góra 2 dni. Fabuła jest przemyślana, nieraz autor zaskakiwał mnie swoimi pomysłami, a ciekawe i nieprzewidywalne zakończenie jest dodatkowym plusem. Minusem jest to, że szybko zapomina się o losach bohaterów. Książkę czytałam dość dawno, dlatego musiałam sobie przekartkować i trochę poprzypominać. Po prostu po dołożeniu na półkę nie zostaje nam po niej żaden ślad. Nie jest to wybitne dzieło, ale też nie zła książka. Można ją nazwać mianem przeciętnej, na jeden, góra dwa wieczory. Książka jest po prostu ciekawym i wciągającym czytadłem na rozluźnienie. Polecam miłośnikom kryminałów. Myślę, że przypadnie Wam do gustu, ale nie spodziewajcie się po niej zbyt wiele.
Maruda007 - awatar Maruda007
ocenił na 7 12 lat temu
W martwym śnie Greg Iles
W martwym śnie
Greg Iles
Jordan Glass wyspecjalizowała się w fotografii wojennej i – podobnie jak jej ojciec, który zginął w Kambodży fotografując swojego zabójcę – osiągała na tym polu znaczące sukcesy i zdobywała prestiżowe nagrody. Jednak specyfika tego zajęcia, nieustanny kontakt z brutalnymi scenami zagłady, śmiercią, ranami i ludzkim cierpieniem, spowodowały, że około czterdziestki czuła się już zmęczona i wypalona zawodowo. Jordan miała siostrę bliźniaczkę; Jane była identyczna fizycznie, ale zupełnie różna pod względem osobowości i psychiki. Około dwa lata wcześniej Jane została uprowadzona. Nikt nie domagał się okupu, nie pojawiły się żadne ślady czy poszlaki. Ostatecznie rodzina musiała pogodzić się z domniemaną śmiercią młodej kobiety. W Nowym Orleanie, w bardzo podobny sposób, to jest bez jakichkolwiek śladów, zniknęło ostatnio kilkanaście kobiet. W Hongkongu, w wyrafinowanej, modnej i snobistycznej galerii sztuki, Jordan Glass oglądała przyciągające uwagę i niezwykle kosztowne obrazy z serii „Śpiące kobiety”. Jej doświadczenia z pól bitewnych skłoniły ją do podejrzeń, że modelki przedstawione na obrazach wcale nie śpią – po prostu nie żyją. Jedną z nich okazała się jej siostra, Jane. Jordan Glass postanawia odszukać malarza, autora serii obrazów, ale natychmiast okazuje się to bardzo trudne, a nawet niebezpieczne. Marszand, który oferował te obrazy, szemrany typ, naturalizowany Serb, zginął w pożarze po spotkaniu z Jordan, która sama ledwie uszła z życiem z zamachu. Wtedy do poszukiwań włączyło się FBI, a śledztwo stało się wyjątkowo profesjonalne (np. poszukiwania pojedynczych włosów pędzla w farbie na obrazie). Śledczy trafiają na trop malarza-dziwaka, Rogera Wheatona i jego trojga uczniów. FBI wykorzystuje Jordan Glass jako przynętę. Pojawiają się wątpliwości i podejrzenia co do domniemanej śmierci Jane oraz ich ojca. Wreszcie ta najważniejsza: skoro siostry są identyczne, to skąd pewność, że ofiarą miała być Jane, a nie Jordan? Całkiem niezła powieść sensacyjna. Może nieco za długa, ale zdaje się, że to teraz norma. Kryminały Agathy Christie nie pasowałyby do współczesnego rynku, chyba że w jednym tomie zawarto by ich z pięć-siedem. Ciekawe jest to, że autor, mężczyzna, bohaterką i narratorką uczynił kobietę. Wprawdzie samotną, radzącą sobie na wojnach, ale jednak – to nie zdarza się często.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na 7 18 dni temu
Trzydziesta siódma godzina Jodi Compton
Trzydziesta siódma godzina
Jodi Compton
Babski kryminał Nie, od razu uprzedzam, że nie będzie żadnej krytyki negatywnej, że niby jak babskie to do niczego. Wiem, że wielu czytelników uważa tzw. literaturę kobieca za coś mniej wartościowego. Tym razem tak nie będzie. Chociaż na coś takiego się zapowiadało…. Książka baby czyli Jodi Campton „Trzydziesta ósma godzina” tylna okładka zapowiada jako rasowy kryminał. Kobieta i rasowy kryminał? Czemu tak…. Czemu nie… Bohaterka to też baba czyli detektyw Sara Pribek, jest również narratorem. Takie dwa w jednym. Jej najlepsza przyjaciółka policjantką jest również. Jedyny znaczący facet w powieści to mąż Sary – Shiloh. Ale długo na stronicach go nie ma, bo ginie. Znaczy się nie umiera, ale ślad po nim ginie. Oczywiście żona go poszukuje jako żona i jako policjantka. Treść powieści wydaje się być zatem bardzo banalna. Ale… i owych „ale” w sensie pozytywnym jest moim zdaniem bardzo dużo. Ubrać banalną treść w ciekawy strój to już jest sztuka. A taką tu właśnie mamy. Po pierwsze – narratorka. Opowiada całą historię z własnego punktu widzenia, jak na narratora w pierwszej osobie przystało. Jest jak wiadomo babą i czyni to z babskiego punktu widzenia. Męża kocha, co czyni jej opowieść jeszcze bardziej subiektywną. Z babskiego punktu widzenia wszystko jest nieco inne. Oczywiście są chwile, kiedy Sara zachowuje się jak rasowa policjantka, bo fachowcem w swej dziedzinie jest. Połączenie obu „funkcji” daje mieszankę, może nie wybuchową, ale na pewno interesującą. Po drugie – rzeczywistość przedstawiona (to taki termin szkolny, wszak belfrem się było). Książka zawiera wiele elementów powieści obyczajowej. Nasza bohaterka trafia w różne środowiska, rozmawia z różnymi ludźmi. Tu świat nie jest ani biały, ani czarny, ot tak jak w życiu – najczęściej szary. Ma on swoje tajemnice, nierozwiązane zagadki, które kryminałem nie pachną, a jednak mają wielki wpływ na życie całych rodzin. I po trzecie – połączenie różnych gatunków tematycznych. Wiadomo, kryminał to opowieść, w której musi być trup. Wiadomo, powieść obyczajowa – pozornie zwyczajne życie. Ale mamy również gatunek sensacyjny – dużo się dzieje, nie zawsze musi być umarły. I oczywiście thriller - jest strasznie. Książka Jodi łączy wszystkie owe gatunki, co czyni ją w miarę atrakcyjną. Można się od niej oderwać i wrócić do czytania następnego dnia. Nie czyni czytelnika niewolnikiem. Jest jednak na tyle ciekawa, że trzeba ją dokończyć, bez narzekania na treść. „Trzydziesta….” jest pierwszą powieścią pani Compton. Debiut jak najbardziej udany. Jeśli wpadną mi w ręce kolejne jest książki, na pewno przeczytam.
gks - awatar gks
ocenił na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Korepetytor

Więcej
Peter Abrahams Korepetytor Zobacz więcej
Więcej