Gierki

Okładka książki Gierki autorstwa Ignacio Martinez de Pisón
Ignacio Martinez de Pisón Wydawnictwo: Bona literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
El tiempo de las mujeres
Data wydania:
2013-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-24
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362836390
Tłumacz:
Marta Szafrańska-Brandt
Wielogłosowa proza cenionego na całym świecie współczesnego autora hiszpańskiego. Bohaterki powieści, siostry María, Paloma i Carlota, po kolei - w przeplatających się monologach - opowiadają historię swojego trudnego dojrzewania w cieniu śmierci ojca. Muszą zająć się także swoją zagubioną matką. Nie wiedzą nawet, ile tajemnic skrywają przed sobą nawzajem. Zagłębiając się w Gierki czytelnik poznaje skomplikowany świat kobiecych emocji, niepozbawiony chłodnej kalkulacji, politycznych pomyłek i przygodnych miłości. Tłem fabuły jest zmieniająca się Hiszpania przełomu lat 70. i 80. ubiegłego wieku.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gierki w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Gierki

Średnia ocen
7,0 / 10
57 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
179
174

Na półkach:

Rozpisana na trzy głosy opowieść o trzech siostrach w Hiszpanii po reżimie Franco to trzy fantastyczne portrety kobiece, ale i historia przemian społeczno- obyczajowych i politycznych. Trzy narratorki powieści Ignacio Martineza de Pison tworzą odmienne warianty kobiecego losu, ale i fantastycznie się uzupełniają. Są różne, mają inne podejście do seksualności, polityki, mężczyzn, ale łączy je silna więź uczuciowa . Dopiero wszystkie razem tworzą syntezę kobiecego losu . Mężczyźni pojawiają się i znikają, są wiernymi towarzyszami, jak Delfin, albo nieudacznikami, jak inni męscy protagoniści. Nie odgrywają oni zresztą w życiu bohaterek żadnej znaczącej roli, są jedynie katalizatorami pewnych zmian . Kobiety, nawet jeśli doznają porażek, czerpią tu siłę i energię z bycia razem.
„ Gierki” to także barwny portret Hiszpanii przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Jest to okres gwałtownych zmian, także obyczajowych. Stosunek sióstr do seksualności to ważny element ich zróżnicowanej tożsamości.
Mam jedynie problem z polskim tytułem powieści, bo hiszpański „ El tiempo de las mujeras” to „ czas kobiet” i o tym właśnie jest powieść Ignacio Martineza de Pison , co ironicznie i humorystycznie pokazują początek i zakończenie, spięte fantastyczną klamrą

Rozpisana na trzy głosy opowieść o trzech siostrach w Hiszpanii po reżimie Franco to trzy fantastyczne portrety kobiece, ale i historia przemian społeczno- obyczajowych i politycznych. Trzy narratorki powieści Ignacio Martineza de Pison tworzą odmienne warianty kobiecego losu, ale i fantastycznie się uzupełniają. Są różne, mają inne podejście do seksualności, polityki,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

157 użytkowników ma tytuł Gierki na półkach głównych
  • 79
  • 77
  • 1
39 użytkowników ma tytuł Gierki na półkach dodatkowych
  • 29
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Gierki

Inne książki autora

Ignacio Martinez de Pisón
Ignacio Martinez de Pisón
Autor nowel, zbiorów opowiadań i powieści. Studiował w Saragossie (z której pochodzi) oraz Barcelonie, w której umiejscowił akcję kilku swoich książek. Pisón jest laureatem wielu hiszpańskich nagród literackich (Premio de las Letras Aragonesas 2011, Premis Ciutat de Barcelona 2012, Premio de la Crítica de narrativa castellana 2011). Gierki to jego debiut na polskim rynku, Bona planuje również wydanie jego ostatniej, najbardziej docenionej przez krytykę i czytelników powieści - El día de mañana.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Gierki przeczytali również

Żony mojego ojca José Eduardo Agualusa
Żony mojego ojca
José Eduardo Agualusa
(#planetaksiążek) Powieść Agualusy była moim pierwszym wyborem z Angoli do projektu i w pełni spełniła pokładane w niej nadzieje. Nie dajcie się jednak zwieść okładkowym rekomendacjom – owszem, pojawiają się wzmianki o Kapuścińskim, ale na pewno nie jest to książka, którą sam by napisał, a porównania z Marquezem są zupełnie chybione. To chyba tłumaczy, skąd tylu rozczarowanych tą brawurowo napisaną, pomysłową i przede wszystkim do szpiku kości „afrykańską” książką. Ale po kolei – sam koncept fabularny jest naprawdę intrygujący i wciąga od samego początku: portugalska dziennikarka wyrusza do Afryki by odnaleźć biologicznego ojca, słynnego muzyka Faustyna Manso, który równie co muzykę, kochał kobiety (efekt – siedem żon i półtora tuzina dzieci). Nasza dziennikarka niczym w grze komputerowej jeździ od jednej żony do następnej i próbuje z niejednokrotnie sprzecznych epizodów ułożyć mozaikowy portret tajemniczego rodziciela. Wszystko okaże się jednak dużo bardziej skomplikowane i nieoczywiste, a Agualusa będzie co raz to zwodził czytelnika, wprowadzając kolejne wątki, narratorów, wreszcie... samego siebie (!). Te postmodernistyczne zabawy fabułą i narracją mogą zachwycić, mogą też irytować gubiącego się w nich czytelnika, dla mnie jednak najbardziej wartościowy jest wyłaniający się z powieści obraz Angoli (i całej południowej Afryki!) – a smaczków wszelakich jest w niej bez liku. Agualusa sięga zarówno do najważniejszych wydarzeń z historii, przywołuje mnóstwo charakterystycznych dla regionu obyczajów, jak i eksploruje angolską popkulturę i współczesność – a że sięga po rozmaite konwencje i formy wypowiedzi, mamy poczucie autentycznego zanurzenia się w świecie, o którym opowiada. Dostajemy daleki od idealizacji obraz kraju („Najpierw Bóg stworzył Angolę, a potem przyszedł diabeł i stworzył Luandę”) i krytyczne spojrzenie na związki z Portugalią („Portugalczycy przywieźli do Angoli karnawał, nie mówiąc już o akordeonie, piłce nożnej i hokeju na trawie, przywieźli również syfilis, gruźlicę, wszawicę, a na dokładkę jeszcze diabła we własnej osobie”), ale podane tak, że chce się ten świat poznać jeszcze bardziej! - https://bibliotekaswiata.blogspot.com/2023/06/52-angola-jose-eduardo-agualusa-zony.html
kunieczko - awatar kunieczko
ocenił na 8 2 lata temu
Wyznaję Jaume Cabré
Wyznaję
Jaume Cabré
Okładkowe hasło "powieść-katedra" to chyba najtrafniejsza i najbardziej wyczerpująca recenzja "Wyznaję" Cabre. Wciągająca historia, wielowątkowość i takie rozwiązania literackie (w jednym zdaniu Autor potrafi przenieść Czytelnika w zupełnie inne miejsce i czas) sprawiają, że ta powieść wymaga 200 procent uwagi i nie daje się czytać z lekkością. Mnie z przerwami zajęło wiele tygodni, żeby ją smakować, nie spieszyć się, jakby połapać wątki, z lekkością porozrzucane na prawie 800 stronach w praktycznie losowych na pierwszy rzut oka miejscach. Jakby Cabre pokazuje nam tutaj środkowy palec i mówi: ma być tak, jak napisałem i elo z chronologią, odmianą przez osoby, narratorem który wie wszystko albo nie wie nic, zabawa językami obcymi, punktem widzenia czyli dosłownie oczami, przez które aktualnie patrzymy na rozwój wydarzeń. A ty się Czytelniku orientuj, albo tam są drzwi. I gdzieś czasem kusiło, żeby z tych drzwi wyjściowych skorzystać. Faktycznie mamy tutaj paletę uczuć, postaci, wydarzeń, motywacji, ciągów przyczynowo-skutkowych, które przecinają się w sposób mniej lub bardziej oczywisty. Mamy ploty fabularne na które się nie godzimy, bohaterów których decyzje szarpią nasze nerwy (aż do ostatniej strony), balansujemy w wydawaniu werdyktów czy ktoś jest zły czy dobry, dyskutujemy z głównym bohaterem o naturze zła, miłości, naturze człowieka jako takiego. W moim przekonaniu, w takim ogólnym rozrachunku jest to powieść gorzka, cierpka, zostawiająca raczej niesmak w ustach. Jasne - traktuje o sprawach uniwersalnych etc. - ale jednak w moim przekonaniu Jaume Cabre w "Wyznaje" raczej gasi nam światło w pokoju zwanym "nadzieja na dobre życie" niż wykuwa w nim nowe okna, wpuszczając nieco więcej słońca. Muszę przyznać, że potrzebowałem czasu na wgryzienie się w ten styl, nie było to łatwe i tak subiektywnie ujmując: nie żałuję ale z drugiej strony nie sięgnę po nią ponownie. W sensie trochę szkoda mi czytelniczego czasu na takie katowanie jednej książki. Natomiast doskonale rozumiem wszystkie zachwyty nad "Wyznaję", też daję tutaj mocne 8/10.
NathanDrake - awatar NathanDrake
ocenił na 8 24 dni temu
Brzemię rzeczy utraconych Kiran Desai
Brzemię rzeczy utraconych
Kiran Desai
Czytam tę książkę po raz kolejny i ponownie jestem pod wrażeniem talentu autorki, z jakim opisuje ona skomplikowaną sytuację Nepalczyków w latach 80-tych, ale też wraca do wcześniejszych wydarzeń z życia bohaterów. Tak że mamy przed oczami pewien okres w historii Indii, który ma kluczowe znaczenie dla stabilizowania się państwa po odzyskaniu niepodległości. Nie jest to jednak reportaż, jak można sądzić z mojego opisu, a wręcz powieść jako się zowie przez duże P. Poznajemy tu kilku bohaterów, których życiowe perypetie, pozornie bez znaczenia, dają nam obraz społeczeństwa i warunków, w jakich się kształtuje nowe państwo. Z wydarzeń na plan pierwszy wysuwa się powstanie Nepalczyków dążących do niezależności i suwerenności. Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana, a to z powodu tego, że tę piękną ideę realizują ludzie tacy, jakimi ich Pan Bóg stworzył i... system (niewolniczy), który ich ukształtował. Jednych wykreował, czasem dziwnym zrządzeniem losu, na panów, a innych na... kucharzy. Jeden się na manifestację nie wybiera, a drugi z nakazu musi pójść. Nie tylko oni zresztą są tu obnażeni i pozbawiają czytelnika złudzeń. Podobnie się dzieje z innymi bohaterami. Każdy z nich dźwiga brzemię: rodziny, systemu, emigracji, a nawet miłości. Książka wnikliwa, przejmująca, napisana świetnym stylem. Nie daje poczucia komfortu. Na każdym z nas ciąży odpowiedzialność za rzeczy, które się dzieją i musimy czuć się odpowiedzialni. Tak zdaje się mówić do nas Kiran Desai i nie pozwala spokojnie zasnąć.
Marzena - awatar Marzena
oceniła na 10 2 lata temu
Mondo i inne historie Jean-Marie Gustave Le Clézio
Mondo i inne historie
Jean-Marie Gustave Le Clézio
Zbiór krótkich opowiadań skupionych na doświadczeniach dzieci i młodzieży z różnych zakątków świata, które wchodzą w kontakt z otaczającym światem w sposób pierwotny i intuicyjny. Opowieści te stanowią tak naprawdę refleksje o człowieku pozbawionym swojej istoty poprzez cywilizacyjne ograniczenia. Historie bohaterów uświadamiają czytelnikowi, że poprzez kontakt z naturą — zarówno zmysłowy jak i duchowy - realizuje się nasza atawistyczna i fundamentalna potrzeba wolności. Potrzeba obcowania z przyrodą wynika też z podświadomej tęsknoty za powrotem do tego, czego jesteśmy integralną częścią — choć uporczywie temu zaprzeczamy, wierząc błędnie, że to odcięcie się od natury stanowi o naszym człowieczeństwie. Proza Le Clézio jest powolna i poetycka, nieprzystosowana do czytelników, którzy kartkują książki, spiesząc się, by wyrobić roczny wynik przeczytanych pozycji. Wierzę, że niskie oceny jakie proza Le Clezio otrzymuje na portalach czytelniczych to symptom kultury, w której odbiorcy literatury fetyszyzują liczby i bezwysiłkowe osiągnięcia, a czytanie wymagające czasu i kontemplacji jest dla wielu niemal nieosiągalne. To, że komuś może się wydawać „nudna” czy „niedokończona”, nie ujmuje głębi autorowi ani wartości jego pisarstwa — taka krytyka świadczy raczej o ograniczeniach współczesnego czytelnika. To niezaprzeczenie piękne, nietypowe opowiadania przełamujące literackie schematy i niosące niezwykle ciekawy przekaz.
locustella - awatar locustella
oceniła na 10 3 miesiące temu
Strasznie głośno, niesamowicie blisko Jonathan Safran Foer
Strasznie głośno, niesamowicie blisko
Jonathan Safran Foer
Książka „Strasznie głośno, niesamowicie blisko” Jonathana Safrana Foera zmusza czytelnika do refleksji. Jak sobie poradzić ze śmiercią kogoś bliskiego? Czy da się dalej żyć? Oskar, nie mogąc pogodzić się ze śmiercią ukochanego taty, szuka odpowiedzi w swojej wyobraźni, wymyślając wynalazki, czyniące ludzi wrażliwszymi na uczucia innych, cofające czas, spotykając innych. Udaje mu się poznać wielu ludzi, którzy kryją własne traumy i różnymi sposobami, często dziwnymi i niezrozumiałymi, usiłują egzystować mimo bólu. Doświadczenie osobiste staje się doznaniem powszechnym. Oskarowi towarzyszą z oddali bliscy również dotknięci traumą śmierci, każdy ma swoją drogę życiową: pomagają, cierpią w milczeniu, ranią bliskich, uciekają od uczuć, zadają pytania, np.: Czy miłość ma sens, jeśli zawsze kończy się czyjąś śmiercią i niewyobrażalnym bólem? Dlaczego mało mówimy o uczuciach? Co to znaczy żyć? Dlaczego człowiek jest tak nieprawdopodobnie samotny? Co jest najważniejsze w życiu? Czym jest człowiek? Czymś czy niczym? W czym wyraża się osobowość człowieka? Dlaczego jest w nas "tyle nieodbytych rozmów"? Dlaczego ludzie nigdy nie potrafią powiedzieć w porę, co myślą? Nie bez przyczyny chłopiec ma na imię Oskar, a pojęcia "black", "klucz" i "dół" mu towarzyszą. Foer odwołuje się do kilku lektur, np. do "Hamleta" Szekspira i krótkiej historii czasu" Hawkinga, które pogłębiają rozważania autora. Zróżnicowanie stylistyczne, grafika, ascetyczne ilustracje uzupełniają treść książki, czyniąc z niej kompletną całość. Nie da się uciec od powagi rozważań, nie da wzruszyć ramionami, bo mnie to nie dotyczy. Autor trzyma nas mocno i zmusza do zatrzymania rozbieganych myśli i własnych pytań.
Anna - awatar Anna
oceniła na 8 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Gierki

Więcej

Była jak ten co zajął w pociągu miejsce tyłem do kierunku jazdy i widzi przez okno nie to co się zbliża, lecz to co traci-pejzaż, który ucieka. Niezdolna patrzeć w przyszłość, zaabsorbowana jedynie przeszłością.

Była jak ten co zajął w pociągu miejsce tyłem do kierunku jazdy i widzi przez okno nie to co się zbliża, lecz to co traci-pejzaż, który ucie...

Rozwiń
Ignacio Martinez de Pisón Gierki Zobacz więcej

Każdemu wydaje się, że jest wyjątkowy, a wszyscy dookoła pospolici.

Każdemu wydaje się, że jest wyjątkowy, a wszyscy dookoła pospolici.

Ignacio Martinez de Pisón Gierki Zobacz więcej
Więcej