Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę

Okładka książki Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę
John Tamny Wydawnictwo: Fijorr Publishing popularnonaukowa
348 str. 5 godz. 48 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
348
Czas czytania
5 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364599262
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę

Średnia ocen
7,1 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
779
313

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka, pisana łatwym i prostym językiem. Zawiera mnóstwo przykładów z życia codziennego, opisujących poszczególne zagadnienia ekonomiczne.

Można ją polecić zwłaszcza osobom, które chciałyby dowiedzieć się czegoś więcej o ekonomii i gospodarce, a przeraża je wizja przebrnięcia przez trudne książki, pełne trudnych pojęć i wzorów matematycznych.

Bardzo dobra książka, pisana łatwym i prostym językiem. Zawiera mnóstwo przykładów z życia codziennego, opisujących poszczególne zagadnienia ekonomiczne.

Można ją polecić zwłaszcza osobom, które chciałyby dowiedzieć się czegoś więcej o ekonomii i gospodarce, a przeraża je wizja przebrnięcia przez trudne książki, pełne trudnych pojęć i wzorów matematycznych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

148 użytkowników ma tytuł Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę na półkach głównych
  • 113
  • 32
  • 3
33 użytkowników ma tytuł Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę na półkach dodatkowych
  • 18
  • 9
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mit Skandynawii, czyli porażka polityki trzeciej drogi Nima Sanandaji
Mit Skandynawii, czyli porażka polityki trzeciej drogi
Nima Sanandaji
Niedawno przeczytałem książkę ,,Mit Skandynawii, czyli porażka trzeciej drogi”, której autorem jest Nima Sanandaji. Przede wszystkim zaintrygował mnie tytuł. Pomyślałem sobie: ,,Jak to możliwe? Czyżby w tych wynoszonych pod niebiosa krajach skandynawskich nie żyje się tak wspaniale, jak zwykli przekonywać nas o tym różni piewcy równości spod znaku lewicy?” Wziąłem się za lekturę i, o dziwo, książka mówi nam jednak coś innego – mianowicie, że żyje się tam nieźle, ale bynajmniej nie jest tak jak zwykle się uważa, że jest to zasługa programów socjalnych i rozdawnictwa. Ale o tym za chwilę. Książka jest krótka i ma dość dużą czcionkę, niemniej jest ona naszpikowana wartymi z zapoznaniem się informacjami. Dodatkowo na początku pracy pojawia się streszczenie i najważniejsze wnioski autora. Raził mnie jednak trochę styl – jest dość pusty, bez swady. Mamy po prostu zapoznać się z danymi i zobaczyć, że owa ,,trzecia droga” nie jest najlepszym wyborem. Co do treści – autor rozpatruje mnóstwo tematów. Zwraca uwagę na to, że Szwecja największy wzrost gospodarczy zanotowała za czasów wolnego rynku i niskich podatków. Bardzo rozkwitła w tym okresie przedsiębiorczość i wiele firm wtedy powstałych istnieje do dzisiaj. Autor pisze też, że wysokie miejsca krajów skandynawskich w rankingach długości życia czy małe nierówności dochodowe poprzedzają rozrost państwa opiekuńczego. W ogóle duży jest tutaj nacisk na okres przed ,,państwem dobrobytu”. W książce wskazuje się też na ogólną kulturę pracy mieszkańców Skandynawii, co potwierdza przykład potomków Finów żyjących w USA, którzy mają o 20 procent wyższe dochody od przeciętnego mieszkańca Stanów. Oczywiście jest również cały rozdział o migracji, ale też (no proszę!) o bardzo widocznej nierówności, jeśli mówimy o procentowej obecność płci żeńskiej na najwyższych stanowiskach w pracy. To wszystko i wiele więcej znajdziecie w tej książce! Jeśli zaś chodzi o minusy, oprócz stylu, byłoby to na pewno zdawkowe potraktowanie niektórych krajów. Naprawdę trudno na 150 stronach zawrzeć dokładniejsze informacje o: Danii, Norwegii, Szwecji i Finlandii. Stąd, w niektórych rozdziałach autor skupiał się raz to na jednym państwie, raz to na drugim – czuło się przez to pewien niedosyt. Ogólnie książkę polecam, można z niej wyciągnąć ciekawe wnioski. Przede wszystkim Skandynawia nie jest ,,rajem na ziemi”. Dodatkowo wiele sukcesów tych krajów nie jest zasługą tamtejszej polityki socjalnej. Można dowiedzieć się czegoś o historii, ale też o współczesności (szczególnie ciekawe jest to, że mimo wysokich podatków i tak te kraje plasują się na wysokich miejscach w indeksie wolności gospodarczej).
Anton Pyziol - awatar Anton Pyziol
ocenił na 6 1 rok temu
Walc Wiedeński na Wall Street. Ekonomia austriacka dla inwestorów giełdowych Mark Skousen
Walc Wiedeński na Wall Street. Ekonomia austriacka dla inwestorów giełdowych
Mark Skousen
📚💼 Walc Wiedeński na Wall Street - Odkryj moc ekonomii austriackiej dla inwestorów giełdowych! 💰🎩 Czy ceny akcji zmieniają się losowo? Czy można odnieść sukces na giełdzie, świadomie analizując ruchy inwestorów? Z pewnością tak! Ta książka to ukoronowanie wiedzy inwestycyjnej i teorii ekonomicznych austriackiej szkoły. 📚📈 Zapomnij o przypadkowości na rynku, odkryj zasady tanecznego walca, w którym gracze giełdowi (kupujący i sprzedający) poruszają się w zgodzie z rytmem muzyki - rynku. To nie jest zataczający się pijany marynarz, ale zorganizowany taniec, w którym świadome działania wpływają na ceny akcji. 🕺💃 Autor, amerykański finansista, z pasją opowiada o sposobach wykorzystania austriackiej szkoły ekonomii w inwestowaniu. Dowiedz się, jak skutecznie zredukować ryzyko i uniknąć pułapek na giełdzie, a także jak wprowadzić do swojego portfela prawdziwe pieniądze - złoto i srebro. 🏦💼 Poznaj historię największych postaci ekonomii i strategii inwestycyjnych, które odniosły sukces w rytmie giełdowych walców. Odkryj znaczenie teorii cykli koniunkturalnych w świetle kryzysów historycznych. To nie jest kolejna teoria, to praktyczny przewodnik dla tych, którzy chcą inwestować świadomie i osiągnąć realne zyski. 💡💵 Daj się porwać opowieściom autora, które urozmaicają teoretyczne aspekty ekonomii austriackiej. Skousen pisze językiem zrozumiałym dla każdego, a krótkie rozdziały ilustruje praktycznymi przykładami z rynku. To lektura dla inwestorów ambitnych, dla tych, którzy chcą zatańczyć taniec sukcesu na Wall Street. 🌟🕺 Odkryj moc wiedzy, która pomoże Ci inwestować świadomie i odnieść sukces na giełdzie. Pozwól tej książce być Twoim przewodnikiem w fascynującym świecie inwestycji i ekonomii austriackiej. Ta taneczna podróż na Wall Street jest już dostępna! 🎓📈 #WalcWiedeńskiNaWallStreet #EkonomiaAustriacka #InwestycjeGiełdowe #RynekEfektywny #TanecznySukces #PraktycznePrzykłady #ZyskajRealneZyski #ZłotoISrebro #TeoriaCykliKoniunkturalnych #AmbitnyInwestor #WiedzaWartKapitału #GiełdowyTaniecSukcesu #CzytajIKształćSię #InwestujMądrze #RynekFinansowy #SukcesNaWallStreet #BądźEkonomistą #RzetelnyPrzewodnik #KsiążkaInspirująca #InwestycjeZPasją #ZatańczNaWallStreet #SkręcajLepszeAkcje #ZdobądźSukces #InwestujZGłową #FinansowyTaniec #GiełdaNigdyNieŚpi
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na 7 2 lata temu
Gospodarka, rozwój, krach. Na czym to polega? Peter Schiff
Gospodarka, rozwój, krach. Na czym to polega?
Peter Schiff
📈 Gospodarka, rozwój, krach - Czy wiesz, na czym to polega? 💰 Peter D. Schiff, człowiek, który w 2006 roku postawił na zakład o 1 centa, przewidując nadchodzący krach na rynku, teraz dzieli się swoją wiedzą z Tobą w fascynującej książce o ekonomii. Wyobraź sobie, że na podstawie prostej historii mieszkańców pewnej wyspy, możesz poznać tajniki gospodarki i jej zawiłości. A to wszystko podane w przystępny sposób, z humorem i ilustrowane zabawnymi rysunkami. Ta książka to must-read dla wszystkich, którzy boją się zagłębiać w zawiłości makroekonomii. Dzięki fantastycznemu wykładowi Schiffa, zrozumiesz, o co tak naprawdę chodzi w współczesnych gospodarkach różnych krajów. Przed laty mało kto z ekonomistów przewidział największą katastrofę gospodarczą ostatnich pokoleń. A teraz, gdy staramy się wyjść z kryzysu, proponują nam rozwiązania, które dla wielu wydają się absurdalne. Czy naprawdę musimy zadłużać się jeszcze bardziej, by rozwiązać problem zadłużenia? Czy wydawanie pieniędzy to klucz do rozwoju gospodarczego? Te pytania wydają się być nie tylko złożone, ale także wprowadzające w zakłopotanie. W tej książce znajdziesz odpowiedzi i odkryjesz, że kluczem do sukcesu gospodarczego jest umiejętność oszczędzania i inwestowania w produkcję, nie w bezmyślny konsumpcjonizm. Peter D. Schiff pokazuje nam, że sztuka cierpliwego oszczędzania może przynieść nam nie tylko stabilność, ale także rozwój. Nie trać okazji, by poznać prawdziwe oblicze ekonomii wraz z tą ilustrowaną, inspirującą lekturą. Ta książka zmieni Twoje spojrzenie na świat gospodarki i pokaże Ci, jak zrozumieć mechanizmy, które wpływają na nasze codzienne życie. Rozpocznij podróż po fascynującym świecie ekonomii już teraz! 💼📚 #Gospodarka #RozwójGospodarczy #Krach #Ekonomia #KsiążkaEkonomiczna #SztukaOszczędzania #Inwestycje #WzrostGospodarczy #Makroekonomia #GospodarkaKraju #Czytelnia #InspirującaLektura #WartoCzytać #RozwijajSiebie #RozumienieEkonomii #PeterDSchiff #WyjątkowaLektura #PraktycznaWiedza #Inwestowanie #KluczDoSukcesu #OsobistyRozwój #KsiążkaNaWeekend #CzytanieRozwija #PoznajSztukęOszczędzania #EkonomiaWPraktyce #FascynującyŚwiatGospodarki
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na 7 2 lata temu
Pieniądz, kredyt bankowy i cykle koniunkturalne Jesús Huerta de Soto
Pieniądz, kredyt bankowy i cykle koniunkturalne
Jesús Huerta de Soto
Dlaczego przez cały okres moich studiów ekonomicznych żaden wykładowca nie pokusił się choćby o poruszenie kwestii natury pieniądza, jego pochodzenia czy bankowości z rezerwą cząstkową? Czyżby dla wielu z nich ta i inne książki austriaków były za grube lub mało zrozumiałe? Każdy, dosłownie każdy, który podjąłby się przeczytania tego dzieła, z pewnością poświęci się refleksji nad systemem bankowym w obecnej formie i przestanie wierzyć we wiadomości o skutecznych akcjach banków centralnych w odpowiedzi na różne perturbacje gospodarcze. Nie ma innej możliwości - w powyższym tytule jest za dużo informacji, źródeł, dowodów i wniosków, by jakkolwiek zignorować jego wkład. Wiele innych pozycji ekonomistów identyfikujących się z Austriacką Szkołą Ekonomii w jakiś sposób już tworzyło kształt spójnej wizji odejścia od bankowości opartej o rezerwę cząstkową. U Huerty De Soto można przeczytać pełną syntezę tych myśli oraz zaopatrzenie ich w bagaż przykładów historycznych, szczegółowych analiz, wykresów ilustrujących procesy produkcji (i ich przesunięcia), argumentów krytycznych i odpowiedzi na nie. Praca monumentalna, skrupulatna i wyczerpująca temat. Zaczyna się od przedstawienia, a właściwie rozróżnienia, różnych form depozytów. W następnym rozdziale przytaczane są historyczne przykłady naruszania zasady 100% rezerwy oraz ich skutki. Potem omawiane jest prawo z tym związane aby następnie przejść do czystej ekonomii tłumaczącej ekspansję kredytową i jej konsekwencje. Ostatni rozdział zawiera propozycję przejścia na system bankowy z wymogiem 100% rezerwy bankowej i do wolności monetarnej. Niestety książka, a właściwie sposób, w jaki została wydana, nie ułatwia przyswajania treści. Nie mówię tu o literówkach, których niektórzy się dopatrzyli (w mojej ocenie wcale dużo ich nie ma), lecz o przypisach, które nierzadko zajmują 3/4 strony. Przypisy, jak wiadomo, pisane są czcionką mniejszą od tekstu, który, swoją drogą, też jest drobny. Rozpisane w nich kwestie poboczne skutecznie zbijają z tropu podczas czytania, przez co niejednokrotnie traci się wątek. Jest to na tyle poważna sprawa redakcyjna, że aż poświęciłem temu osobny akapit. Domyślam się, że jest to wynikiem kolejnego poprawionego wydania oraz nowych przemyśleń autora. Nie zmienia to jednak sytuacji czytającego, bo to on musi się zmagać z trudnym do ogarnięcia tekstem oraz częścią każdej strony zawaloną wartym przeczytania przypisem. Gdyby nie te przypisy, to książka miałaby ponad 1k stron, a ja dałbym okrągłą dychę. A tak to tylko 9..
Tobson - awatar Tobson
ocenił na 9 8 lat temu
Wielka depresja 2.0. Bankructwo Ameryki nadchodzi Peter D. Schiff
Wielka depresja 2.0. Bankructwo Ameryki nadchodzi
Peter D. Schiff
Tym razem na mojej liście pojawia się poważniejsza pozycja P. Schiffa aniżeli (niemniej fenomenalna!) "Gospodarka, rozwój, krach.... Wieści on tutaj najbardziej przerażające wizje, które mają dotknąć nic innego jak najpotężniejszą gospodarkę amerykańską. Najistotniejszy problem autor widzi w nierynkowych, zaniżonych stopach procentowych, czyli kosztach kapitału, które nie równoważą prawa popytu i podaży. A niższy koszt czegokolwiek zarówno ekonomicznie, jak i logicznie zachęca do większych zakupów, a w przypadku Stanów Zjednoczonych (i nie tylko) do inflacji państwowego, konsumpcyjnego zadłużenia, odbierając ponadto cenny kapitał bardziej perspektywicznym przedsięwzięciom. W skrócie, niższe stopy procentowe zachęcają do wzrostu zadłużenia. Niezbędne jest ich podniesienie, aby odzwierciedlały dostępność oszczędności w stosunku do popytu na nie. I na to Schiff kładzie największy nacisk. Równocześnie nawołuje do dogłębnych reform instytucjonalnych, które miałyby na celu uwolnienie przedsiębiorczości ludzi, począwszy od obniżenia podatków przy uprzedniej redukcji, niewydajnych instytucji państwowych czy zniesieniu zbędnych regulacji blokujących wspominaną pomysłowość ludzi. Na koniec zaś doradza w co inwestować w obliczu zbliżającego się krachu, który zatrząść ma gospodarką światową. Cóż, większość argumentów mnie przekonuje, bowiem gros dolegliwości ukazanych na łamach książki widać jak na dłoni.
Krzysztof1993 - awatar Krzysztof1993
ocenił na 8 6 lat temu
Pieniądz i kryzysy Friedrich August von Hayek
Pieniądz i kryzysy
Friedrich August von Hayek
Miałem okazję czytać już kilka książek Hayeka, ale tego "drugiego Hayeka", bardziej politycznego. Tym razem wpadła mi w ręce jego książka, pisana językiem wymagającym znajomości przynajmniej podstawowych terminów i teorii ekonomicznych z przełomu XIX i XX wieku. Część z nich już się zdezaktualizowała, ale nie w wersji Hayeka. Dzięki tej książce miałem w końcu okazję dokładnie zrozumieć zaburzenia w strukturze produkcji w wyniku działań czynników monetarnych. Jest tam przedstawiony słynny trójkąt Hayeka z dokładnym opisem etapów od wcześniejszych do późniejszych, czyli bliższych produktom konsumpcyjnym. Książka jest zbiorem artykułów Hayeka, pisanych w latach 20 i 30 XX wieku. Często stanowi kontrę do popularnych w tamtych czasach publikacji (jak prof. Knighta, Keynesa czy Fostera i Catchingsa). Intelekt Hayeka, jego wybitnie kulturalny sposób prowadzenia polemiki, erudycja oraz świetne rozumienie zjawisk dają poczucie dużej satysfakcji z przeczytania tego dzieła. Wyśmienicie czyta się listy błędów logicznych i zaprzeczeń, które autor punktuje swoim oponentom, przy okazji tłumacząc, jakich elementów nie uwzględnili w swoich pracach. Pomimo, że artykuły te są sprzed ponad 80 lat, nie żałuję poświęcenia tak dużej ilości czasu na przeczytanie i, co najistotniejsze, zrozumienie wszystkich tez i wniosków Austriaka. Ważnym, choć z mojego punktu nie najważniejszym, rozdziałem książki jest polemika z dziełem Keynesa "A Treatise of Money". W mojej ocenie Hayek miażdży Keynesa kulturalnie ośmieszając jego niekonsekwencję w użytej terminologii oraz wskazując liczne sprzeczności i niedopowiedzenia. Jednak nie polecam skupiać się tylko na tym rozdziale. Wbrew temu, że jest to zbiór artykułów, są one ze sobą powiązane i rozwijane (*thumbs up* dla wydawcy). Jedyny minus, jaki nie pozwolił mi na wystawienie 10-tki, to twardy ekonomiczny język pozbawiony przykładów. Hayek wyraźnie stawia za target ekonomistów zajmujących się omawianymi zagadnieniami, pomija przy tym segment "wolnych słuchaczy", którzy muszą wytężać wyobraźnię, by wszystko ubrać w sensowną całość. Polecam (ekonomistom z zamiłowania)!
Tobson - awatar Tobson
ocenił na 9 9 lat temu
Niepoprawny politycznie przewodnik po kapitalizmie Robert Murphy
Niepoprawny politycznie przewodnik po kapitalizmie
Robert Murphy
Krótka książka dla początkujących z ekonomią, w której autor przedstawia argumentacje na rzecz wolnego społeczeństwa rynkowego. Jeśli ktoś jest już zaznajomiony z tematem to nie znajdzie tu nic zaskakującego. Polecam, ale dla nowicjuszy. PS: Jeden z recenzentów napisał: "Autor próbuje przekonać czytelnika, że czysty kapitalizm jest najlepszym systemem ekonomicznym. (...) Chciałbym wierzyć, że autor ma rację. Ale dlaczego w takim razie żadne państwo na świecie nie wprowadziło takiego wspaniałego, czystego kapitalizmu?" Argument zdvpy. Czy naprawdę trzeba komukolwiek tłumaczyć czemu żadne państwo nie wprowadza libertarianizmu w życie? Polityka jest zdominowana przez partie lewicowe, grupy interesu, związki zawodowe, korporacyjnych lobbystów itd. Nikomu więc nie zależy na wprowadzaniu libertariańskiej wizji w życie. Jedni mają inne poglądy, a dla drugich oznaczałoby to pożegnanie się z intratnymi interesami, stołkami w ministerstwach i spółkach skarbu państwa. Innymi słowy państwo i lobbyści musieliby zrezygnować ze swoich przywilejów. Mało też jest faktycznych wolnorynkowców libertarian w polityce, a na jakiś ważny stanowiskach to tylko nowy prezydent Argentyny. Kto ma więc ten czysty kapitalizm wprowadzić w życie? Kolejna sprawa to edukacja. Generalnie mało kto interesuje się ekonomią, jeszcze mniej ludzi zna wolnorynkowe teorie ekonomiczne, a rządzącym bynajmniej nie zależy na wysokiej świadomości ekonomicznej obywateli, więc nie ma tego w szkołach. Ot co. Dalej jeszcze pisze: "w praktyce - jestem o tym przekonany - spisałby się tak samo beznadziejnie jak, stuprocentowo idealny w teorii, system gospodarki socjalistycznej." Jeżeli jest Pan do tego przekonany to polecam się doedukować. Po pierwsze, socjalizm nie jest idealny w teorii, wręcz przeciwnie i już w latach '20-tych był demolowany przez ekonomistów na bazie samej teorii. Po drugie, dowody empiryczne są w tym przypadku bezwzględne. Gospodarki bardziej wolne, zglobalizowane, z większym szacunkiem dla własności prywatnej radzą sobie zdecydowanie lepiej niż gospodarki o odmiennej orientacji tzn. zamknięte, znacjonalizowane. Statystyki jasno to pokazują, wystarczy sprawdzić, zamiast jechać ideologią, że "wszystkie skrajności są złe, jestem o tym przekonany" itd.
Freeberty - awatar Freeberty
ocenił na 7 2 lata temu
Elementarz ekonomii Faustino Ballve
Elementarz ekonomii
Faustino Ballve
„Są ludzie, którzy mają pieniądze, i są ludzie, którzy są bogaci.” – Coco Chanel Książka „Elementarz ekonomii. Zwięzłe omówienie podstawowych reguł i doktryn” autorstwa Pana Faustino Ballvé jest jednym z najbardziej klarownych i przystępnych wprowadzeń do myśli ekonomicznej w duchu szkoły austriackiej. Autor, hiszpańsko-meksykański prawnik i ekonomista (1887–1958), był bliskim współpracownikiem Ludwiga von Misesa i kontynuatorem tradycji liberalizmu klasycznego. Dzieło Pana Ballvé nie jest podręcznikiem w sensie akademickim, lecz raczej filozoficzno-ekonomicznym manifestem zdrowego rozsądku gospodarczego, w którym Autor z niezwykłą zwięzłością i przejrzystością przedstawia podstawowe prawa rządzące życiem ekonomicznym człowieka i społeczeństwa. Pisarz pisze w duchu liberalnym, odrzucając ekonomię jako narzędzie manipulacji państwowej i ideologicznej. Jego Elementarz ma na celu przywrócenie ekonomii jej pierwotnego sensu – nauki o ludzkim działaniu w warunkach rzadkości dóbr i wolnego wyboru. Nie jest to więc książka o liczbach, wykresach czy statystyce, lecz o zasadach i mechanizmach, które sprawiają, że gospodarka rozwija się, gdy ludzie są wolni, a upada, gdy zostają zniewoleni przez biurokrację i politykę. Aby w pełni zrozumieć przesłanie Pana Ballvé, warto osadzić jego książkę w kontekście historycznym. Elementarz ekonomii został napisany w latach 50. XX wieku – czasie, gdy świat dopiero podnosił się po katastrofie II wojny światowej, a wiele państw ulegało fascynacji ideami socjalizmu, keynesizmu i interwencjonizmu gospodarczego. Wielu intelektualistów uznawało wtedy, że wolny rynek zawiódł, a gospodarka wymaga „naukowego planowania”. Pisarz sprzeciwiał się temu przekonaniu, pokazując, że centralne sterowanie gospodarką prowadzi zawsze do chaosu i zubożenia społeczeństwa. Jego książka wpisuje się w długą tradycję myśli ekonomicznej zapoczątkowaną przez Adama Smitha, Jeana-Baptiste’a Say’a, Frédérica Bastiata, Carla Mengera i Ludwiga von Misesa. Autor odwołuje się do zasad, które przetrwały próby czasu: prawa popytu i podaży, roli przedsiębiorcy, znaczenia własności prywatnej i niezbędności wolnego rynku. Jednocześnie jego styl – prosty, logiczny, zrozumiały – sprawia, że książka jest napisana nie dla ekspertów, lecz dla każdego, kto chce pojąć podstawowe prawa ekonomii bez matematycznych skomplikowań. Podstawowe reguły ekonomii według Pana Ballvé 1. Ekonomia jako nauka o ludzkim działaniu Pierwszym i fundamentalnym założeniem Autora jest to, że ekonomia jest nauką o wyborach dokonywanych przez ludzi w warunkach ograniczonych zasobów. Nie jest to więc nauka ścisła w sensie fizyki – jej przedmiotem są ludzkie decyzje, które zawsze opierają się na subiektywnych ocenach wartości i potrzeb. Każdy człowiek, działając, wybiera pomiędzy różnymi dobrami, poświęcając jedno, by zdobyć inne. Tak rozumiana ekonomia jest ściśle powiązana z etyką, wolnością i odpowiedzialnością jednostki. Pan Ballvé podkreśla, że ekonomia nie jest moralnością, ale że bez moralnych postaw – takich jak uczciwość, odpowiedzialność, praca i szacunek dla cudzej własności – wolny rynek nie może funkcjonować. W tym sensie jego podejście łączy naukowy opis z głębokim humanizmem. 2. Zasada wolnego rynku Dla Pisarza wolny rynek stanowi naturalny porządek gospodarczy, który powstaje spontanicznie z ludzkiej potrzeby wymiany i współpracy. Rynek nie jest tworem państwa, lecz konsekwencją ludzkiego działania. Na wolnym rynku każdy uczestnik dąży do własnej korzyści, ale – paradoksalnie – przez to służy innym: produkuje to, czego inni potrzebują, i w zamian otrzymuje środki do zaspokajania własnych potrzeb. Wolny rynek nie wymaga centralnego planisty, ponieważ sam reguluje się poprzez system cen, które przekazują informacje o niedoborach i nadwyżkach dóbr. Cena nie jest więc arbitralna – jest sygnałem, który kieruje działaniem milionów ludzi w złożonej sieci gospodarki. Pan Ballvé, podobnie jak Mises i Hayek, uważał, że żaden planista nie jest w stanie zastąpić mechanizmu cen, bo żaden człowiek nie dysponuje pełną wiedzą o wszystkich potrzebach i zasobach społeczeństwa. 3. Rola przedsiębiorcy W centrum systemu gospodarczego Autor stawia przedsiębiorcę. To on łączy czynniki produkcji – ziemię, pracę, kapitał – i podejmuje ryzyko w nadziei na zysk. Przedsiębiorca nie jest wyzyskiwaczem, jak twierdzi marksizm, lecz organizatorem i innowatorem, który przewiduje potrzeby innych ludzi. Zysk jest dla niego nagrodą za trafne decyzje, a strata – karą za błędy. Pan Ballvé pisze, że „bez przedsiębiorców nie byłoby postępu, ponieważ to oni odkrywają, co ludzie naprawdę chcą kupować, i dostarczają im tego taniej i lepiej”. W tym sensie przedsiębiorca jest motorem postępu, a jego wolność – niezbędnym warunkiem rozwoju cywilizacji. 4. Pieniądz i jego funkcje Jednym z ważniejszych rozdziałów książki jest ten, w którym Pisarz omawia pieniądz – jego naturę, pochodzenie i rolę w gospodarce. Autor tłumaczy, że pieniądz nie został „wynaleziony” przez państwo, lecz wyłonił się spontanicznie z procesu wymiany, jako najbardziej płynny towar, który wszyscy akceptują. Pieniądz pełni trzy funkcje: miernika wartości, środka wymiany i środka tezauryzacji (oszczędzania). Pan Ballvé broni pieniędzy mających pokrycie w realnym towarze (złocie lub srebrze), twierdząc, że tylko one zapewniają stabilność systemu gospodarczego. Krytykuje natomiast pieniądz fiducjarny (papierowy, emitowany przez państwo), ponieważ prowadzi on do inflacji i zniekształcenia cen, co ostatecznie niszczy oszczędności i zaufanie społeczne. Według niego inflacja to „ukryty podatek”, który najciężej dotyka biednych, bo odbiera im siłę nabywczą. 5. Interwencjonizm i jego skutki W dalszej części Elementarza Autor dokonuje ostrej krytyki interwencjonizmu państwowego. Twierdzi, że każde odchylenie od zasad wolnego rynku – czy to w postaci kontroli cen, dotacji, protekcjonizmu, czy planowania produkcji – prowadzi do zakłócenia równowagi gospodarczej. Państwo, które próbuje „pomóc”, w rzeczywistości często szkodzi, bo niszczy bodźce do pracy, przedsiębiorczości i oszczędzania. Pan Ballvé wskazuje na błędne koło interwencji: najpierw rząd wprowadza regulację, która powoduje niezamierzone skutki uboczne, następnie, by je naprawić, wprowadza kolejną interwencję, aż w końcu gospodarka staje się całkowicie uzależniona od decyzji polityków. Rezultatem jest stagnacja, inflacja i spadek dobrobytu. 6. Krytyka socjalizmu, nacjonalizmu i protekcjonizmu Autor uważał, że socjalizm i nacjonalizm są dwiema stronami tej samej ideologii przymusu, która podporządkowuje jednostkę zbiorowości. Socjalizm ekonomiczny – w jego ocenie – niszczy wolność, ponieważ odbiera ludziom możliwość decydowania o własnej pracy, oszczędnościach i inwestycjach. Nacjonalizm z kolei ogranicza wymianę międzynarodową, prowadząc do wojen handlowych i konfliktów politycznych. Protekcjonizm – czyli ochrona krajowego rynku przez cła i bariery – jest według Pana Ballvé formą „gospodarczego egoizmu”, który zawsze szkodzi wszystkim: konsumentom, bo płacą więcej; producentom, bo przestają się rozwijać; i całemu społeczeństwu, bo spada konkurencyjność. Jedyną drogą do dobrobytu jest wolny handel, w którym każdy kraj specjalizuje się w tym, co potrafi robić najlepiej. Z całej książki Autora można wyodrębnić kilka doktryn ekonomicznych, które tworzą spójny system myślenia: Doktryna subiektywnej wartości – wartość dobra zależy od oceny jednostki, nie od jego „obiektywnego” kosztu. Doktryna spontanicznego porządku – rynek sam organizuje się dzięki interakcji milionów wolnych decyzji. Doktryna ograniczonego państwa – rola państwa powinna ograniczać się do ochrony własności, prawa i bezpieczeństwa. Doktryna przedsiębiorczości – rozwój gospodarczy jest dziełem przedsiębiorczych jednostek, nie biurokratów. Doktryna stabilnego pieniądza – system walutowy powinien opierać się na zaufaniu i realnych fundamentach, a nie na polityce. Każda z tych zasad ma charakter normatywny, tzn. nie tylko opisuje świat, ale też wskazuje, jak powinien on wyglądać, by sprzyjał wolności i dobrobytowi. Choć książka Pana Ballvé jest niezwykle logiczna i przejrzysta, niektórzy ekonomiści zarzucają jej zbytni idealizm. Rzeczywiste gospodarki nie są doskonałymi rynkami – istnieją monopole, asymetrie informacji, dobra publiczne, a także potrzeba regulacji dla ochrony środowiska i zdrowia publicznego. Pisarz o tym wspomina, ale raczej marginalnie, traktując te problemy jako wyjątki, a nie regułę. Krytycy zwracają też uwagę, że jego wizja wolnego rynku zakłada wysoki poziom etyki i uczciwości uczestników, co w praktyce nie zawsze ma miejsce. Jednak nawet jego przeciwnicy przyznają, że Elementarz ekonomii pełni niezwykle ważną funkcję edukacyjną – przypomina, że każda polityka gospodarcza powinna być oceniana nie po intencjach, lecz po skutkach. Choć Elementarz ekonomii powstał ponad pół wieku temu, jego przesłanie pozostaje aktualne. W epoce globalizacji, nadmiernego zadłużenia państw i inflacji, przestrogi Pana Ballvé brzmią zaskakująco nowocześnie. Kiedy rządy drukują pieniądze, regulują ceny i wprowadzają kolejne programy socjalne, warto przypomnieć sobie, że każdy „darmowy obiad” ma swój koszt, a prawa ekonomii nie można zawiesić ustawą. Dziś, gdy świat zmaga się z kryzysami energetycznymi, finansowymi i inflacyjnymi, lektura Pisarza może być odświeżającym przypomnieniem, że rozwiązaniem nie jest więcej interwencji, lecz więcej wolności, odpowiedzialności i przedsiębiorczości. Faustino Ballvé w „Elementarzu ekonomii” stworzył dzieło wyjątkowe: krótkie, ale głębokie, proste, ale przenikliwe. Jego książka jest nie tylko podręcznikiem ekonomii, ale także manifestem wolności człowieka. Uczy, że ekonomia to nie tylko nauka o pieniądzach, lecz przede wszystkim nauka o wyborach, wolności i skutkach ludzkiego działania. Podstawowe reguły i doktryny Autora – wolny rynek, rola przedsiębiorcy, znaczenie własności prywatnej, krytyka interwencjonizmu – pozostają fundamentem myślenia liberalnego i ekonomicznego realizmu. Jego przesłanie można streścić w jednym zdaniu: „Gospodarka działa najlepiej wtedy, gdy ludzie są wolni, a państwo mądrze się ogranicza.” Elementarz ekonomii to książka, która – mimo upływu lat – przypomina, że praw ekonomicznych nie można uchwalić ani odwołać, bo wynikają one z natury ludzkiego działania. Dlatego dzieło Pana Ballvé nie traci na aktualności – przeciwnie, z każdym kryzysem gospodarczym staje się coraz bardziej potrzebne. zaczytanizkawa.blogspot.com
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na 8 6 miesięcy temu
Ekonomia dla każdego Thomas Sowell
Ekonomia dla każdego
Thomas Sowell
Milton Friedman "Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad." Współczesny świat jest przesiąknięty ekonomią. Codziennie podejmujemy decyzje finansowe – od wyboru produktów w sklepie, przez planowanie wydatków domowych, aż po decyzje wyborcze, które wpływają na gospodarkę kraju. Mimo to większość ludzi ma jedynie powierzchowną wiedzę o zasadach, które rządzą ekonomią. W efekcie społeczeństwa często stają się podatne na manipulacje polityczne, slogany i populistyczne obietnice. Z tym właśnie problemem zmierzył się Pan Thomas Sowell w swojej książce „Ekonomia dla każdego. Co każdy szanujący się obywatel, wyborca, podatnik powinien wiedzieć o gospodarce”. Pan Sowell – amerykański ekonomista, wykładowca Uniwersytetu Stanforda i publicysta znany z konserwatywnych poglądów – stworzył dzieło, które można określić jako elementarz zdrowego rozsądku ekonomicznego. Jego celem nie jest przekonanie czytelnika do konkretnej ideologii, lecz nauczenie go, jak myśleć o gospodarce logicznie i realistycznie. Książka jest zarazem przystępna i głęboka – tłumaczy podstawowe pojęcia ekonomiczne, a jednocześnie pokazuje ich konsekwencje w codziennym życiu społecznym i politycznym. Ekonomia jako nauka o ograniczeniach Pisarz już na początku podkreśla, że ekonomia to nauka o rzadkości zasobów. Wszystko, co człowiek pragnie posiadać lub osiągnąć – dobra materialne, usługi, czas, energia – jest ograniczone. Dlatego każda decyzja wymaga wyboru i wiąże się z kosztem alternatywnym. To jedna z kluczowych idei książki: jeśli wydajemy pieniądze lub czas na jedną rzecz, rezygnujemy z czegoś innego. Autor pokazuje, że wielu polityków i dziennikarzy ignoruje ten fakt, obiecując społeczeństwu „darmowe” programy, które w rzeczywistości ktoś zawsze musi sfinansować. Pan Sowell pisze wprost: „Nie ma darmowych obiadów”. Każdy przywilej, dotacja czy ulga podatkowa ma swojego beneficjenta, ale i kogoś, kto ponosi jej koszt – często w sposób ukryty, poprzez inflację, podatki lub spadek efektywności gospodarki. Ta świadomość jest podstawą myślenia ekonomicznego. Dla Autora ekonomia to nie zbiór wzorów matematycznych, lecz sposób rozumowania, który uczy widzieć nie tylko to, co widać bezpośrednio, lecz także to, czego nie widać – konsekwencje pośrednie i długofalowe. System cenowy – niewidzialna sieć informacji Jednym z najciekawszych fragmentów książki jest ten, w którym Pisarz tłumaczy rolę cen w gospodarce rynkowej. Wielu ludzi uważa, że ceny są ustalane arbitralnie przez „chciwych kapitalistów”. Autor pokazuje jednak, że system cen to mechanizm komunikacji między milionami uczestników rynku. Ceny przekazują informacje o rzadkości dóbr, preferencjach konsumentów i kosztach produkcji. Gdy dane dobro staje się trudniej dostępne, jego cena rośnie – co skłania producentów do zwiększenia podaży, a konsumentów do ograniczenia popytu. Ten proces, choć spontaniczny i pozbawiony centralnego sterowania, prowadzi do równowagi między potrzebami a możliwościami gospodarki. Pan Sowell podkreśla, że próby sztucznego kontrolowania cen przez państwo – np. w imię „sprawiedliwości społecznej” – często prowadzą do katastrofalnych skutków. Przykładem są regulacje czynszów, które mają chronić najemców, a w rzeczywistości zniechęcają właścicieli do wynajmowania mieszkań, przez co pogłębiają deficyt lokali i pogarszają ich jakość. Autor uczy więc, że intencje polityczne nie zawsze przekładają się na dobre rezultaty. W ekonomii liczą się skutki działań, a nie ich moralna retoryka. Państwo, rynek i odpowiedzialność obywateli Autor nie jest dogmatycznym libertarianinem – nie twierdzi, że państwo powinno całkowicie wycofać się z gospodarki. Dostrzega potrzebę istnienia instytucji publicznych, takich jak sądy, policja czy infrastruktura. Jednak jego zasadnicza teza brzmi: im większe uprawnienia państwa, tym większe ryzyko błędnych decyzji i marnotrawstwa. Według Pana Sowella politycy często podejmują decyzje nie na podstawie racjonalnych analiz, lecz z myślą o krótkoterminowych korzyściach politycznych – o tym, jak zyskać głosy wyborców. Tymczasem gospodarka wymaga perspektywy długofalowej, która jest sprzeczna z logiką kampanii wyborczych. Pisarz ostrzega przed zjawiskiem, które można by nazwać „ekonomicznym analfabetyzmem społecznym”. Obywatele, którzy nie rozumieją podstawowych zasad ekonomii, łatwo ulegają obietnicom „darmowych świadczeń”, „podwyżek bez inflacji” czy „ograniczenia nierówności” poprzez administracyjne decyzje. Autor uważa, że takie myślenie prowadzi do błędnych polityk – zwiększania długu publicznego, inflacji i stagnacji gospodarczej. Ekonomia a moralność Jednym z najbardziej kontrowersyjnych, ale zarazem najciekawszych aspektów książki jest rozróżnienie między moralnymi intencjami a ekonomiczną rzeczywistością. Pan Sowell twierdzi, że wielu ludzi postrzega rynek jako „niemoralny”, ponieważ opiera się on na zysku. Tymczasem – jak dowodzi – zysk to nagroda za efektywne zaspokajanie cudzych potrzeb. Jeśli przedsiębiorca zarabia, oznacza to, że dostarczył coś, co inni dobrowolnie chcieli kupić. Autor nie neguje potrzeby etyki w życiu społecznym, ale pokazuje, że rynek sam w sobie nie jest moralny ani niemoralny – jest mechanizmem współpracy. Miliony ludzi, często nieznających się nawzajem, mogą współpracować poprzez wymianę dóbr i usług, kierując się własnym interesem, a mimo to tworzyć system korzystny dla wszystkich. Pan Sowell pokazuje też, że próby „moralnego poprawiania” rynku – poprzez redystrybucję czy odgórne regulacje – często kończą się gorzej niż sam mechanizm, który miały naprawić. Używa przy tym wielu historycznych przykładów, m.in. z gospodarek centralnie planowanych, gdzie dobre intencje doprowadziły do niedoborów, korupcji i marnotrawstwa. Styl i metoda Jednym z powodów popularności książki jest wyjątkowa klarowność stylu Autora. Naukowiec unika żargonu ekonomicznego, wykresów i skomplikowanych modeli matematycznych. Zamiast tego stosuje przykłady z życia codziennego: od cen benzyny po decyzje dotyczące edukacji czy mieszkań. Dzięki temu czytelnik zyskuje poczucie, że ekonomia to nie abstrakcyjna teoria, lecz coś, co dotyczy każdego dnia naszego życia. Pan Sowell posługuje się także ironią i logiczną precyzją, co sprawia, że jego argumenty są nie tylko przekonujące, ale i inspirujące intelektualnie. W tle jego rozważań pobrzmiewa duch klasycznej ekonomii Adama Smitha i Friedricha Hayeka – wiara w spontaniczny porządek społeczny, który wynika z wolności jednostek, a nie z centralnego planowania. Aktualność i znaczenie książki Choć „Ekonomia dla każdego” została napisana kilka dekad temu, jej przesłanie jest dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek. W czasach globalnych kryzysów, pandemii i polityki interwencjonizmu państwowego wiele rządów sięga po rozwiązania, które Pisarz krytykował – nadmierne zadłużenie, rozdawnictwo, regulacje i kontrole cen. Autor przestrzega, że krótkotrwałe ulgi często prowadzą do długofalowych problemów: inflacji, spadku produktywności i uzależnienia społeczeństwa od pomocy państwa. Jego książka jest więc nie tylko podręcznikiem ekonomii, lecz także ostrzeżeniem przed intelektualnym lenistwem i bezrefleksyjnym wiarą w to, że „państwo wszystko załatwi”. Książka Pana Thomasa Sowella „Ekonomia dla każdego” to dzieło wyjątkowe, bo łączy prostotę przekazu z głębią myśli. Autor nie narzuca gotowych odpowiedzi, lecz uczy czytelnika myśleć ekonomicznie – dostrzegać zależności, analizować skutki decyzji i rozumieć, że każda polityka ma swoją cenę. Pan Sowell przypomina, że wolność gospodarcza i odpowiedzialność jednostki są nierozerwalnie związane. Obywatel, który rozumie ekonomię, staje się bardziej odporny na populizm i manipulację. W tym sensie książka nie jest tylko o gospodarce – jest o dojrzałości obywatelskiej i o tym, jak ważne jest samodzielne myślenie w świecie pełnym uproszczeń. Dzięki swojej przejrzystości, logice i realizmowi „Ekonomia dla każdego” zasługuje na miano jednej z najważniejszych książek popularyzujących ekonomię w XX i XXI wieku. To lektura, która powinna znaleźć się w rękach każdego – nie tylko ekonomisty, lecz przede wszystkim obywatela, który chce rozumieć świat i podejmować odpowiedzialne decyzje. zaczytanizkawa.blogspot.com
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na 8 5 miesięcy temu
Kiedy pieniądz umiera. Koszmarny sen o hiperinflacji Adam Fergusson
Kiedy pieniądz umiera. Koszmarny sen o hiperinflacji
Adam Fergusson
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak drukowanie pieniędzy może wpłynąć na nasze życie i gospodarkę? 📚 #KsiążkaPolecenia #Hiperinflacja #KoszmarnySen 🔍 Oto książka, która przybliża nam historię niezwykle ważnego okresu, kiedy pieniądz umierał, a hiperinflacja działała jak koszmarny sen nad miastami. 📖 "Kiedy pieniądz umiera. Koszmarny sen o hiperinflacji" autorstwa Adama Fergussona to fascynująca podróż w realia lat 1919-1925, kiedy Republika Weimarska, Austria i Węgry zmagały się z niewyobrażalnym ludzkim cierpieniem spowodowanym właśnie tym zjawiskiem. Książka ta nie tylko otwiera oczy na liczne powiązania i zależności, ale ukazuje nam skalę destrukcyjnej siły hiperinflacji, która wykracza daleko poza sferę finansową. 💸 Utrata oszczędności to jedynie wierzchołek góry lodowej, a problemy z nią związane mogą mieć ogromne konsekwencje dla społeczeństwa. Hjalmar Schacht, geniusz centralno-bankowych zagrywek, odgrywał kluczową rolę w wykorzystaniu psychologicznych sztuczek, by zdobyć zaufanie ludzi do nowego bytu pieniężnego - marki rentowej. Ta niezwykła historia odbudowy zaufania, opisana z perspektywy asystentki Schachta, z pewnością zostanie w Waszej pamięci na długo. 💭 Książka Adama Fergussona to nie tylko wyjątkowe studium hiperinflacji, ale także poruszający temat dla dzisiejszych polityków i ekonomistów. Zrozumienie mechanizmów inflacji i druku pieniądza jest kluczowe, aby uniknąć powtórzenia błędów przeszłości. 📈 Zalecam tę lekturę wszystkim zainteresowanym finansami, gospodarką i polityką. 👩‍💼🤔 Jeśli szukasz czegoś wartego uwagi, to właśnie ta książka jest dla Ciebie! 💡 Nie dziwi mnie, że "Kiedy pieniądz umiera" ponownie stała się głośna w obliczu dzisiejszego kryzysu finansowego. To niezwykle aktualne studium hiperinflacji i przestroga przed nadmiernym drukowaniem pieniędzy. 💵
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na 7 2 lata temu
Ekonomia dla normalnych ludzi. Wprowadzenie do szkoły austriackiej Gene Callahan
Ekonomia dla normalnych ludzi. Wprowadzenie do szkoły austriackiej
Gene Callahan
"Ekonomia dla normalnych ludzi" jest elementarzem wprowadzającym do ekonomii z punktu widzenia szkoły austriackiej. Jeżeli ktoś nie ma obycia w tym temacie to będzie ona całkiem w porządku na początek, ale są zdecydowanie lepsze tego typu książki. Szczerze mówiąc to troszkę mnie ona zawiodła. Bo autor co prawda dobrze tłumaczy większość zagadnień, pisze prostym i humorystycznym językiem, używa mnóstwa obrazowych przykładów itd. Czyli książka miała w teorii wszystko, żeby być świetnym w czytaniu elementarzem ekonomicznym, który można polecić każdemu, takim jak jest, na przykład, książeczka Faustino Ballve zatytułowana właśnie "elementarz ekonomii". A jednak dość szybko przekonujemy się, że można to wszystko było napisać lepiej. Nie jest to zła książka, bynajmniej, jak napisałem wyżej osoba rozpoczynająca przygodę z ekonomią, na pewno dużo z niej wyniesie. Niemniej, moim zdaniem, jest sporo o wiele lepszych książek w tym zakresie. Większość książki jest po prostu ok. Temat został wyjaśniony w sposób ok, ale dało się to zrobić lepiej, przykłady są ok, ale mogły być lepsze, książka została napisana ok, i tak można mnożyć. W zasadzie tylko pierwsze 70 parę i ostatnie 20 stron jest bardzo dobra, cała reszta książki jest właśnie ok, i tylko momentami wybija się ponad średnią. Dodatkowo mimo, że jest ona napisana w niezwykle przystępny sposób to pod koniec czułem już spore zmęczenie. Także podsumowując, jeżeli jesteś laikiem ekonomicznym to dostaniesz całkiem ok książkę wprowadzającą cię w świat ekonomii i austriackiej szkoły w tejże nauce, ale jednocześnie istnieją zdecydowanie lepsze alternatywy po jakie można sięgnąć.
Feral - awatar Feral
ocenił na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ekonomia zdrowego rozsądku, czyli jak rząd psuje gospodarkę


Ciekawostki historyczne