Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku

Okładka książki Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku
Jolene Hart Wydawnictwo: Znak poradniki
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2018-01-15
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-15
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324046782
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku



książek na półce przeczytane 2280 napisanych opinii 966

Oceny książki Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku

Średnia ocen
6,4 / 10
74 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
121
93

Na półkach:

Tę książkę wypełnia dokładnie 365 łatwych "przypominajek", które - o ile się do nich zastosujecie - poprawią jakość Waszego życia, wpłyną na zdrowie i - przez to - urodę.

Porady te zgrupowane są w cztery części (wiosna, lato, jesień, zima). Tę książkę wypełniają zarówno listy składników, które warto ze sobą łączyć, by uzyskać lepsze, bardziej "upiększające" efekty - np. pistacje + figi, zielona herbata + grejpfruty, herbata roibos + gorzka czekolada itd. Autorka zachęca do włączania do diety produktów, o których część z nas zapomina (np. pokrzywa, komosa ryżowa), zachęca do ruchu we własnym rytmie (niekoniecznie do biegania maratonów i wyciskania sztangi). To bardzo praktyczny, jasno napisany poradnik całkowicie pozbawiony dłużyzn i nudy.

Mam tę książkę od kilku lat i co jakiś czas wertuję ją na nowo, bo w codziennym pędzie (dom - dzieci - dojazdy do pracy), o niektórych zasadach zapominam.

Jeżeli powyższe słowa brzmią, jak opis sterty banałów, o których wie "każdy głupi", to pozwolę sobie nie zgodzić się z tą opinią. Odpiera ten argument np. rozdział poświęcony kawie (por. str 293). Autorka w telegraficznym skrócie przytacza wady i zalety wynikające ze spożycia kofeiny i opowiada się po stronie jej przeciwników argumentując to (1) zaburzeniami hormonalnymi, do których spożycie kofeiny się przyczynia (2) zaburzeniami poziomu cukru we krwi (3) pogorszeniem przyswajania minerałów (4) zakwaszeniem organizmu (5) zaburzeniami snu. Krótko, jasno i na temat. Tym z nas, którzy nie potrafią żyć bez kawy proponuje przeanalizować, do czego kawa jest nam potrzebna? Rozpisuje te możliwe odpowiedzi na głosy (chodzi o smak? zastrzyk energii?) i jako alternatywę proponuje np. paloną herbatę z mniszka lekarskiego.

Polecam :)

Tę książkę wypełnia dokładnie 365 łatwych "przypominajek", które - o ile się do nich zastosujecie - poprawią jakość Waszego życia, wpłyną na zdrowie i - przez to - urodę.

Porady te zgrupowane są w cztery części (wiosna, lato, jesień, zima). Tę książkę wypełniają zarówno listy składników, które warto ze sobą łączyć, by uzyskać lepsze, bardziej "upiększające" efekty - np....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

211 użytkowników ma tytuł Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku na półkach głównych
  • 112
  • 92
  • 7
59 użytkowników ma tytuł Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku na półkach dodatkowych
  • 38
  • 7
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Być szczęśliwym na Alasce Rafael Santandreu
Być szczęśliwym na Alasce
Rafael Santandreu
Silny umysł odporny na życiową niepogodę - myślisz, że to niemożliwe? To jak najszybciej przeczytaj tą książkę i zmień perspektywę myślenia! Treść opiera się na psychologii poznawczej, o której wiem wiele, albo i jeszcze więcej, więc nie jest dla mnie odkryciem. Jednak miło czasami powraca się do źródeł wiedzy, zarazem przypomniawszy sobie jak niektóre teorie są ważne, a jeszcze ważniejsze jest wprowadzenie ich w życie. Ja akurat już od dawna używam zmodyfikowanej wersji proponowanych w książce trzech kroków. 1. Zwrócić się do wnętrza (poszukiwać dobrostanu wewnątrz samego siebie) 2. Nauczyć się żyć bez obciążeń (umieć wyrzec się wszystkiego) tutaj modyfikacja w zależności od danych sytuacji;-) 3. Doceniać to, co nas otacza (nauczyć się pasjonować życiem) Łatwe, prawda? :) Funkcjonowanie w trybie wabi-sabi jest możliwe dzięki autoterapii kognitywnej i dla chętnych do popracowania nad swoim dobrostanem ta pozycja może być dobrym wstępem. Ale żeby nie było, że jestem aż tak przychylna...kilka rzeczy nie podoba mi się wcale w tej pozycji. Np. wieczne "podpieranie" się osobami niepełnosprawnymi. Tak jakby autor krzyczał - "patrz! on jeździ na wózku, a ile ma w sobie optymizmu! doceniaj, że jesteś zdrowy a nie marudzisz!" Kurcze.. nie tak to działa. A już "wizualizacja na wózku" wymyślona przez Rafaela to szczyt głupoty. I wydaje mi się, że większość osób niepełnosprawnych również nie chce takiego porównywania i wczuwania się w ich indywidualne tragedie. Oni musieli przejść swoją trudną drogę akceptacji i pocieszanie się na ich krzywdzie nie jest w porządku. Wystarczy mówić sobie - mam dwie nogi, dwie ręce, jestem sprawny, mogę pracować itd.itp doceniam to! Wdzięczność bez wytykania innym, że mają gorzej. Nie podobają mi się też niektóre przykłady i fakt, że jest ich za dużo. Promowanie antydepresantów, oraz leków przeciwlękowych mija się z celem tej książki. Albo pracujesz intensywnie nad zmianami w myśleniu, postrzeganiu, albo idziesz na łatwiznę i łykasz "znieczulacze". Jako osoba powiązana z psychologią mówię stanowczo - wdrożenie leków na samym końcu, jak nic nie zadziała tylko i wyłącznie! Jednak nawet z najbardziej czarnych otchłani da się wyjść o własnych siłach. Droga jest wtedy dłuższa, nie na skróty, ale jak już dotrzesz do miejsca docelowego, to mała szansa, że wrócisz do punktu wyjścia, a w gratisie dostaniesz jeszcze wielką, a wręcz ogromną dumę z siebie. Podziękujesz sobie za wytrwałość i siłę, a nie lekom za skuteczność. I ta siła będzie preludium do twojego nowego "ja".
pasjonatka - awatar pasjonatka
oceniła na 7 2 miesiące temu
Marilyn na Manhattanie. Najradośniejszy rok życia Elizabeth Winder
Marilyn na Manhattanie. Najradośniejszy rok życia
Elizabeth Winder
Niezwykła biografia opisująca najlepszy rok z życia Marilyn Monroe. Autorka ukazuje Marilyn Monroe przez pryzmat roku spędzonego w Nowym Jorku, gdzie aktorka uciekła w listopadzie 1954 roku, zostawiając daleko za sobą szaleństwa Hollywood i małżeństwo, które okazało się katastrofą. Zapierający dech w piersiach Manhattan pozwala Marilyn na zachowanie anonimowości, za którą tak tęskniła. Może biegać po Central Parku, wychodzić do klubów, godzinami oglądać obrazy w Metropolitan Museum of Art, spotykać się ze znajomymi. To tutaj pokazuje swoje nowe ja – poznaje Trumana Capote, zaczyna romansować z przyszłym mężem, Arthurem Millerem, poszerza grono przyjaciół i postanawia zrobić porządek ze swoją karierą, zrywając kontrakt z Fox Studios i zakładając własną wytwórnię. Dla Marilyn to rok wolności, inspiracji, nowych wrażeń, szczęścia. Ciekawa książka pokazująca Monroe jako fascynującą i złożoną bohaterką a nie słodkiego i głupiego kociaka, na jaką chciał ją kreować Fox. Pięknie napisana opowieść o roku z życia dzielnej kobiety o złożonej biografii, której takie cechy charakteru, jak inteligencja i ambicja, były przysłonięte przez jej ikoniczną urodę. Winder zabiera czytelników razem z Marilyn w fascynującą i intymną podróż, która niestety skończyła się zbyt szybko. Niezbyt często sięgam po książki biograficzne, szczególnie te, dotyczące gwiazd filmowych. Ta pozycja wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Każdy, kto wcześniej uważał amerykańską seksbombę za głupiutką blondynkę, która poza wyglądem i słodkim głosem nie ma niczego do zaoferowania, zmieniał zdanie, kiedy tylko chwilę z nią porozmawiał. Marilyn miała ogromne poczucie humoru, była oczytana, inteligentna i ambitna. Miała dość ról komediowych. Jej największym marzeniem była rola Gruszeński z "Braci Karamazow". Chciała zostać dostrzeżona jako utalentowana aktorka, która potrafi więcej niż wszystkim się wydaje. Marilyn była prawdziwym molem książkowym! Dacie wiarę? Kiedy tylko dostrzegła u kogoś w domu biblioteczkę, od razu do niej lgnęła i przeglądała tytuły. Jeżeli, tak jak ja, nie lubicie czytać biografii, dajcie szansę "Marilyn na Manhattanie". To naprawdę wyjątkowa pozycja, która wzbogaci Waszą wiedzę i być może rzuci na postać Marilyn i jej świat lepsze światło.
KotkaPsotka - awatar KotkaPsotka
oceniła na 7 2 miesiące temu
Śniadania świata Beata Pawlikowska
Śniadania świata
Beata Pawlikowska
Pani Beata Pawlikowska to kobieta, którą szczerze podziwiam. Jest mądra, otwarta, uduchowiona, silna i odważna. Mimo to do jej kolejnych publikacji podchodzę z pewną dozą niepewności i dystansu. "Śniadania świata" to ogromna księga (serio opasłe tomiszcze), w dużym formacie, wypełnione po brzegi cudnymi ilustracjami, ciekawostkami z najodleglejszych krain i przepisami na mniej lub bardziej egzotyczne śniadania. Książkę kupiłam aby poznać żywieniowe (śniadaniowe) nawyki ponad 50 krajów świata, które odwiedziła Beata Pawlikowska, bo przez kulturę żywienia łatwo można podejrzeć także i kulturę danego narodu - tak po prostu. Większość z nas słyszała o słynnym angielskim śniadaniu po które sięgają rzesze turystów - smażony bekon, smażone jajko, smażone pomidory, smażone pieczarki, smażone kiełbaski, smażona kaszanka, fasolka po bretońsku, podsmażane ziemniaki, a do tego pieczywo tostowe. To klasyczne angielskie śniadanie doczekało się nawet wegetariańskiej wersji, w której kiełbaski zrobione są z warzyw! Ale czy słyszeliście o innym równie znanym i popularnym sniadaniu? Bałkańskie śniadanie to burek lub banica czyli placki z ciasta listkowego z serem lub szpinakiem. Tybetańskie to zwykle potrawy podawane na gorąco - curry lub pierożki momo z ostrym sosem. Salwador to pupusy - czyli placki kukurydziane podawane z nadzieniem z czarnej fasoli. Niektóre śniadania wyjątkowo okropnych - jak australijski tost z vegemite, lub niezdrowych jak francuski rogalik z kawą, serwowany nie tylko w samym Paryżu, ale i w hotelach wielu francuskich kolonii. To jest śniadanie serwowane europejskim turystom, ale aby zobaczyć jak jedzą mieszkańcy trzeba wyjść z wygodnego hotelu i porzucić all inclusive - na ulicznych straganach i w food truckach znajdziecie przedziwne smakołyki wytwarzane przez starą Indiankę czy przygarbionego Turka. Autorka pokazuje nam również typowe śniadania którymi raczyła się w dżungli - a wiec tłuste larwy, chrupiące mrówki i uprażony na patelni maniok. Każde z dań opatrzone jest kolorową fotografią, właściwie ta książka jest pewnego rodzaju albumem śniadań na świecie. Beata Pawlikowska dzieli się z czytelnikami również własnymi pomysłami na zdrowe śniadania (przede wszystkim to owsianki, jaglanki, musli i inne zdrowe przekąski). Mocno czuć w tej książce barwnego i ciekawego świata ducha autorki. "Śniadania świata" były dla mnie dużym zaskoczeniem.
margoz - awatar margoz
ocenił na 8 7 lat temu

Cytaty z książki Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda ci blasku