Dziewczyna z drużyny

Okładka książki Dziewczyna z drużyny
Miranda Kenneally Wydawnictwo: Pascal literatura młodzieżowa
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2016-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-15
Data 1. wydania:
2011-12-01
Język:
polski
ISBN:
9788376426815
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyna z drużyny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dziewczyna z drużyny



książek na półce przeczytane 2036 napisanych opinii 1274

Oceny książki Dziewczyna z drużyny

Średnia ocen
6,7 / 10
496 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1214
888

Na półkach: ,

📖🐲
DNF. Przekartkowane.
Początek tragiczny, bo na pierwszych 50 stronach aż bije po oczach kompleks braku penisa u głównej bohaterki, która odrzuca kobiecość jako coś z czego należy się śmiać i czym najlepiej pogardzać. Jej teksty są bardzo mizoginistyczne (a wszystkie inne kobiety poza nią to ciężkie idiotki, które nie znają się na męskich, czyli lepszych tematach), ma problem z kobiecym ciałem i najwyraźniej jest seksualnie sfrustrowana, bo poświęca temu tematowi sporo czasu. Z drugiej strony biedactwo jakoś nie potrafi "używać" chłopców tak samo jak jej koledzy z drużyny nie wahają się używać dziewczyn. W związku z tym scena seksu z Tyem na bodajże drugiej randce jest według mnie totalnie od czapy i zupełnie w nią nie wierzę. A już odmawianie sobie fizycznej przyjemności z kolesiem, którego ponoć kocha jest dla mnie zupełną zagadką. Nie rozumiem tej amerykańskiej "logiki" i tego, czemu dziewczęta w amerykańskich książkach to zawsze muszą być takie święte niedotykalskie dziewice albo "zdziry", które "robią to z każdym", zamiast normalne młode kobiety, które jako nastolatki zaczynają się przecież interesować seksem i mogą go przecież uprawiać tak samo jak chłopcy i najczęściej wybierają seks z jednym stałym partnerem, po tym jak już go trochę poznają i nabiorą do niego zaufania! Niestety część zwłaszcza tych napisanych parę lat temu amerykańskich książek dla młodzieży robi z tego straszny problem i grzech nad grzechy.

Natomiast z czytaniem całej książki ostatecznie dałam sobie spokój na stronie 54 po jej tekście "Brzmiał jak kompletny pedzio". Brawo. Jedyny wzorzec, do jakiego mamy dążyć to pozbawiony uczuć twardy mężczyzna. A kobiety i geje to słabeusze i należy nimi pogardzać. Świetny przekaz dla młodego czytelnika. Dalej jest jeszcze gorzej, bo dosłownie wszyscy bohaterowie męscy w tej powieści to toksyczna męskość i mizoginia w pełnej krasie. Ojciec, który dupy nie ruszy, żeby obiad zrobić, który ma gabinet z zakazem wstępu kobiet, który "z troski" zakazuje córce robić, to co kocha, chociaż nad synem się już tak nie trzęsie. Ty to chory manipulator i kontrolujący psychol, który znowu "z troski" i ze swoich "ważnych powodów" (hello! na terapię marsz) każe być swojej dziewczynie (i siostrze) na krótkiej smyczy. Sam odstawia jakieś emocjonalne gierki z "miłością od zawsze", ale nie możemy ze sobą być bo nie, bo trzeba było się ogarniać wcześniej i dlatego przelecę jeszcze więcej cheerleaderek, a ciebie odtrącę, skoro mnie nie chciałaś. Tekstów wykpiwających wszystko co kobiece i "bycia jak baba" już nie zliczę.

No i wreszcie cała koncepcja grania nawet wysokiej i postawnej dziewczyny w futbol amerykański jest moim zdaniem nadmiernie wydumana i nierealistyczna. To oczywiste, że nawet najlepsza zawodniczka nie będzie stanowić konkurencji dla dorosłych mężczyzn, a ślepa wiara Jordan w to, że ma na to realną szansę, jest po prostu naiwna, bo znowu widać, że wolałaby być chłopcem. Ja rozumiem, że można sobie pomarzyć, ale są pewne granice.

Uważam, że ta książka jest szkodliwa, ale styl pisania autorki nie jest najgorszy, więc dam tę trójkę.

PS. Poza tym tę książkę chyba sponsorował Gatorade, bo ta nazwa pojawiała się co 2 strony. Moim zdaniem piją go zdecydowanie za dużo.

📖🐲
DNF. Przekartkowane.
Początek tragiczny, bo na pierwszych 50 stronach aż bije po oczach kompleks braku penisa u głównej bohaterki, która odrzuca kobiecość jako coś z czego należy się śmiać i czym najlepiej pogardzać. Jej teksty są bardzo mizoginistyczne (a wszystkie inne kobiety poza nią to ciężkie idiotki, które nie znają się na męskich, czyli lepszych tematach), ma...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1121 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z drużyny na półkach głównych
  • 693
  • 417
  • 11
231 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z drużyny na półkach dodatkowych
  • 126
  • 52
  • 14
  • 11
  • 11
  • 10
  • 7

Inne książki autora

Miranda Kenneally
Miranda Kenneally
http://mirandakenneally.com/
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Chłopak na zastępstwo Kasie West
Chłopak na zastępstwo
Kasie West
Gia to główna bohaterka książki, która przez całe liceum była popularna i bardzo zależało jej na opinii innych. Kiedy tuż przed balem maturalnym jej chłopak Bradley z nią zrywa, dziewczyna wpada w panikę i podejmuje spontaniczną decyzję, by udawać, że nieznajomy chłopak z parkingu jest jej partnerem. Ten obcy chłopak okazuje się spokojny, uprzejmy i zupełnie inny niż powierzchowny świat Gii, co sprawia, że dziewczyna zaczyna się zmieniać i zastanawiać nad swoim zachowaniem. Bradley, choć pojawia się tylko na początku, pokazuje, jak bardzo Gia była skupiona na pozorach i na tym, co myślą inni. Jego zerwanie staje się punktem wyjścia dla całej historii i powoduje lawinę wydarzeń. Nieznajomy chłopak, który zgadza się pomóc Gii, wprowadza do książki więcej autentyczności i szczerości. Dzięki niemu bohaterka poznaje inny sposób patrzenia na relacje i przyjaźń. W trakcie rozwoju fabuły Gia musi zmierzyć się z konsekwencjami swojego kłamstwa, które zaczyna się komplikować. Poznaje też nowych ludzi i zaczyna zauważać, że popularność nie jest najważniejsza. Relacje między bohaterami rozwijają się stopniowo, a sytuacja, która miała być tylko chwilowym rozwiązaniem, przeradza się w coś bardziej skomplikowanego i emocjonalnego. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Okładka książki jest kolorowa i przyciąga uwagę, dobrze oddając lekki, romantyczny charakter. Historia porusza temat dojrzewania, szczerości oraz tego, jak łatwo można zgubić się w świecie pozorów. Autorka dobrze pokazuje przemianę głównej bohaterki i buduje realistyczne dialogi. Całość ma młodzieżowy klimat i niesie pozytywne przesłanie o byciu sobą oraz o wartości prawdziwych relacji. Fabuła jest prosta, ale jednocześnie bardzo ciekawa, dlatego łatwo się w nią wciągnąć i śledzić dalsze losy bohaterów. Podczas czytania można odczuwać różne emocje od stresu, kiedy kłamstwo Gii zaczyna się komplikować, po radość i wzruszenie w momentach jej przemiany. Historia bardzo mi się podobała, ponieważ była lekka, przyjemna i jednocześnie dawała do myślenia. Czytało się ją szybko i z dużym zainteresowaniem, a zakończenie pozostawia pozytywne wrażenie. Uważam, że to udana i wartościowa książka, którą mogę polecić innym czytelnikom, szczególnie młodzieży, która czasami uważa, że nie można być sobą i że ważniejsze jest to, co się posiada i na co nas stać, niż własne „ja”.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 10 10 dni temu
Sprawy do zapomnienia Courtney C. Stevens
Sprawy do zapomnienia
Courtney C. Stevens
Naprawdę jest to świetna, lekka i fantastycznie napisana powieść, która wzruszyła mnie i wywołała wiele emocji. To lektura dla młodzieży ale sprawi wiele radości także i starszemu czytelnikowi. Autorka napisała w tej książce o przyjaźni, przebaczaniu, lęku przed wzrokiem ludzi i miłości. Opowiada realistycznie o prawdziwym życiu, opisując cierpienia i rozterki nastolatków, którzy przeżyli tragiczny wypadek. Kilka razy wzruszyłam się do łez i przeżywałam ból bohaterki. Wciągnęłam się w czytanie i pochłonęłam ją w jeden wieczór. Sadie to siedemnastolatka, która przeżyła rok wcześniej wypadek samochodowy. Pozostały jej po tym wydarzeniu blizny na twarzy i ciele, których bardzo się wstydzi. Stara się je maskować i ukrywać przed wzrokiem wszystkich ludzi. Dziewczyna straciła w tej katastrofie najlepszego przyjaciela Trenta a jego brat Max wraz z rodzicami wyjechał bardzo daleko. Na szczęście nastolatkowie utrzymują ze sobą kontakt mailowy. Sadie odsunęła od siebie wszystkich znajomych i przyjaciół. Przestała chodzić do szkoły i ma ataki paniki. Wszystko się zmienia, gdy powraca brat Trenta z rodzicami. Nastolatka dziwi się, że Max patrzy na nią i nie przeszkadzają mu jej szpetne blizny. Chłopak staje się wielkim oparciem dla bohaterki, rozumie jej lęki i stara się ją wspierać. Dziewczyna zaczyna na nowo cieszyć się życiem, akceptuje swój wygląd, a jej rozdarte serce zaczyna się zabliźniać i otwierać na miłość. Autorka fantastycznie rozbudowała postaci. Przedstawiła je w interesujący, przystępny sposób. Fabuła jest wartka, ciekawa i zawiera tajemnicze momenty. Uważam, że warto sięgnąć po tę lekturę i będę Was do tego namawiała. Jak zaczniecie czytać to ciężko będzie oderwać Was od tej książki.
Izzi - awatar Izzi
ocenił na 8 4 lata temu
Wyśnione miejsca Brenna Yovanoff
Wyśnione miejsca
Brenna Yovanoff
Wydawać by się mogło, że opowieści o miłości nastolatków było już dużo. Może nawet za dużo, bo wiele z nich wciąż zalega na półkach, czekając na swojego czytelnika. Na szczęście Brenna Yovanoff zadbała o to, by jej Wyśnione miejsca były nieco inne. Lekko magiczne. Nietypowe. Bohaterami książki jest para nastolatków, która wcale nie jest parą, bo w szkole ich drogi rzadko się przecinają. Ona, Waverly, to atrakcyjna dziewczyna. Świetnie się uczy, ma dobre wyniki w sporcie, wierne grono przyjaciół. Niewiele osób wie, że nocą miewa trudności z zaśnięciem i dlatego biega. Czasami do utraty tchu. On, Marshall, to klasyczny niegrzeczny chłopak. Pali, pije, trzyma ze swoim starszym bratem i jego kumplami. A szkoła się nie przejmuje, bo czy jest czym? I tych dwoje – z dwóch różnych światów – spotyka się we śnie. W jej śnie. Waverly zapala świeczkę, kładzie się do łóżka i zasypia. A wtedy z niejasnych powodów odwiedza Marshalla, dzięki czemu ma okazję poznać go bliżej. Wątek ten, niewątpliwie zaczerpnięty z literatury fantastycznej, nie jest tu jednak dominujący. Wyśnione miejsca pozostają historią relacji, a raczej wielu różnych relacji, bo przecież każdy z bohaterów ma swój krąg znajomych i swoje problemy. Dla mnie największą zaletą książki jest jej łagodność. Bo choć pojawiają się tu sytuacje nieprzyjemne i prawdziwe tragedie, to jednak Wyśnione miejsca przypominają balsam dla duszy. Uspokajają, odprężają i niosą nadzieję. I nie ma tu sztuczności wielu współczesnych YA, tego idealizowania postaci i ucinania problemów psychicznych. To też cenna rzecz. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na 7 7 miesięcy temu
Coś o tobie i coś o mnie Julie Buxbaum
Coś o tobie i coś o mnie
Julie Buxbaum
Jassie Holmes, glowna bohaterka, to inteligentna, oczytana nastolatka, ktorej swiat nagle staje do gory nogami. Jej ojciec zeni sie ponownie, z bogata, dystyngowana kobieta z wyzszych sfer i Jessi przeprowadza sie na drugi koniec kraju, zaczyna nauke w prestizowym liceum, do ktorego jej styl bycia nijak pasuje. Jessi czuje, ze odstaje od reszty, ciagle jest ofiara kpin i wyzwisk. Sprawy nie polepsza fakt, ze jej relacje z ojcem psuja sie, macoche ledwo zna, a jej przyszywany brat to totalny palant. Jessi teskni za dawnym zyciem, przyjaciolmi, przezywa smierc mamy. W krytycznym momencie pojawia sie On, tajemniczy Ktos, wirtualny Przyjaciel, ktory wyciaga ku niej pomocna reke, wprowadza w zwariowany swiat szkoly. Bohaterowie zasypuja sie mailowa korespondencja, niezobowiazujace rozmowy szybko przeradzaja sie w przyjazn, a kolezenstwo w platoniczne uczucie. Tajemniczy ktos, wie o Jessi wszystko, kim jest, jak wyglada, jak sie zachowuje. Jessi o nowym przyjacielu nie wie nic, mimo tego szybko obdarza go sympatia. Jessi z czasem znajduje sojusznikow, zaprzyjaznia sie z kilkoma osobami, i ma nadzieje ze szosty zmysl podpowie jej tozsamosc wirtualnego ukochanego. Ale, przed nia daleka, wyboista droga, wiele smiesznych peryperii i wylanych lez. Czy Jessi odnajdzie sie w nowym swiecie posh? Czy zaprzyjazni sie z przyszywanym bratem i macocha? Czy uda jej sie pojednac z ojcem? I w koncu, czy odkryje tozsamosc "Ktos Nikt"? Siegnijcie po ksiazke, przekonacie sie. Mimo, ze jest schematyczna, przemyca wiele wartosci.
Andzik1988 - awatar Andzik1988
ocenił na 6 2 lata temu
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno Kirsty Moseley
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno
Kirsty Moseley
Nie wiem, czy tym razem moja opinia będzie do końca obiektywna, więc przyznaję się od razu na samym początku. Powód jest prosty, to właśnie między innymi ta książka sprawiła, że zaczęłam czytać dla własnej przyjemności, po kilku latach przerwy. Pierwszy raz czytałam ją po raz pierwszy ponad dwa lata temu i w końcu przyszedł czas, przypomnieć sobie co mnie tak w niej zachwyciło. Teraz już pamiętam. Od pierwszych stron książki wiadomo, że nie będzie to prosta historia. Nie zabraknie tu bólu przeszłości, traum i strachu. Jednocześnie cała historia napisana jest z wielką nadzieją. Jest to książka, która wywołała u mnie wiele emocji. Przez większość tej historii śmiałam się do rozpuku z genialnych dialogów, zabawnych zwrotów akcji czy też zachowań bohaterów. Były też momenty wzruszenia czy chwile, kiedy odczuwałam ból. Od pierwszych stron pokochałam głównego bohatera Liama. Przez cały czas był szczery, wierny, odważny, troskliwy, dbał o innych i robił wszystko, żeby być wsparciem, oparciem dla Amber. Z główną bohaterką Amber Od razu także się polubiłam. Była zabawna, pyskata, cięta, ale też troskliwa i pewna siebie. Naprawdę bardzo ich polubiłam. Bardzo mnie ucieszyło, że książka pokazuje tak „czystą” relacje dwójki ludzi — mam tu na myśli brak jakiś wielkich manipulacji, gróźb, szantaży, przesądzonych scen zazdrości czy też zbyt dużej zaborczości. Czy polecam tę historię? Oj tak i to jeszcze jak! Jest to naprawdę świetna młodzieżówka z dobrym humorem i piękną historią. Mogę wam ją polecić z czystym sumieniem i mam nadzieję, że wam się spodoba!
frezjaksiążki - awatar frezjaksiążki
ocenił na 10 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Dziewczyna z drużyny

Więcej
Miranda Kenneally Dziewczyna z drużyny Zobacz więcej
Miranda Kenneally Dziewczyna z drużyny Zobacz więcej
Miranda Kenneally Dziewczyna z drużyny Zobacz więcej
Więcej