Dzienniki HEJterskie

Okładka książki Dzienniki HEJterskie
PigOut Wydawnictwo: PigOut Media publicystyka literacka, eseje
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
e-book
Data wydania:
2019-08-08
Data 1. wyd. pol.:
2019-08-08
Język:
polski
ISBN:
9788395478628

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzienniki HEJterskie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dzienniki HEJterskie



książek na półce przeczytane 1060 napisanych opinii 848

Oceny książki Dzienniki HEJterskie

Średnia ocen
7,2 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
331
35

Na półkach: ,

Uwielbiam poczucie humoru PigOuta. To zdecydowanie moje ulubione guilty pleasure! Jestem na bieżąco z blogiem, insta i fejsem ;) Jego sarkastyczne poczucie humoru tak bardzo trafia w moje klimaty, że czuję się jakbym czytała wiadomości od kumpla. Polecam!

Uwielbiam poczucie humoru PigOuta. To zdecydowanie moje ulubione guilty pleasure! Jestem na bieżąco z blogiem, insta i fejsem ;) Jego sarkastyczne poczucie humoru tak bardzo trafia w moje klimaty, że czuję się jakbym czytała wiadomości od kumpla. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

165 użytkowników ma tytuł Dzienniki HEJterskie na półkach głównych
  • 116
  • 46
  • 3
36 użytkowników ma tytuł Dzienniki HEJterskie na półkach dodatkowych
  • 11
  • 7
  • 7
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Weterynarz z przypadku. Czego nie wiecie o swoich zwierzakach Philipp Schott
Weterynarz z przypadku. Czego nie wiecie o swoich zwierzakach
Philipp Schott
Zwierzęta towarzyszyły człowiekowi niemal od zawsze i chociaż wiele się zmienia, to nadal tak jest. Są też osoby, które kochają je ponad wszystko inne. Ktoś te zwierzaki musi leczyć, ale czy kiedykolwiek przyszłoby Ci do głowy, że weterynarzem można zostać trochę z przypadku? Jeśli szukasz lekko napisanej książki, ale z przemyconą wiedzą weterynaryjną. Jeśli lubisz historie o zwierzętach (a także ich ludziach) oraz opowieść z pracy weterynarzy to ta książka jest dla Ciebie. Sięgnąłam po nią kilka lat od premiery i uważam, że nie straciła na aktualności. A rzeczy w niej zawarte dotyczą lekarzy weterynarii pracujących na całym świecie. Autor wyjaśnia dlaczego ten zawód nie jest dla osób, które nie lubią ludzi. Tłumaczy dlaczego jest tak trudny, i że właściwie powinien nosić czarny fartuch. Chociaż książka do trudnych nie należy, to piszący ją weterynarz z wieloletnim stażem pracy nie boi się poruszać trudnych tematów. Nie ma tu raczej niczego nowego jeśli jesteś opiekunem zwierzaka od dawna, ale zdecydowanie jest to książka warta przeczytania. Ja na przykład dowiedziałam się z niej z czym wiążą się końcówki końcówki trudnych zabiegów "-ektomia", "-otomia", "-ostomia". Jakoś wcześniej sama nie wpadłam żeby rozróżniać je po zakończeniach 😉 A myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy 🤷
weg_anka_o_ksiazkach - awatar weg_anka_o_ksiazkach
ocenił na 8 1 rok temu
Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego Mark Langthorne
Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego
Mark Langthorne Matt Richards
Moje pierwsze wspomnienie związane z Queen jest nieco krępujące - pod okiem pani od rytmiki, w Sali gimnastycznej, klasa trzecia tańczy Bohemian Rhapsody ubrana w koszmarne, zalatujące jeszcze minionym ustrojem granatowoczarne trykoty, udając, że śpiewa do skakanek. Pamiętam także, że fascynował mnie teledysk do Show Must Go On, puszczany namiętnie przez wszystkie stacje telewizyjne, i działy się wtedy w moim małoletnim umyśle rzeczy niezrozumiałe. Był to zresztą jeden z pierwszych tekstów po angielsku, które jako tako rozumiałam, na ile pozwalał mi wiek. Pamiętam również śmierć Freddiego, którą wszyscy bardzo przeżywaliśmy, mimo że byliśmy dopiero na początku podstawówki. Byłam za młoda, żeby móc w pełni doświadczyć zjawiska, jakim był Queen - wydawało mi się jednak, że coś tam o nich wiem, ale książka autorstwa dwóch Brytyjczyków uświadomiła mi, że jestem w błędzie. Ogrom informacji przytłoczył mnie. Poznałam wiele faktów z historii tego zespołu, o których nie miałam pojęcia, a nawet nowe utwory, których dotychczas nie znałam. Książka nosi podtytuł „Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego”, więc spodziewałam się „suchej” biografii Freddiego. Publikacja wykracza jednak poza opowieść o życiu samego wokalisty, dowiedziałam się bardzo dużo również o innych członkach zespołu (choć jest o nich oczywiście proporcjonalnie o wiele mniej), a także o samym powstawaniu Queen, pozostałych zespołach w których grał Freddie. Sporo jest o piosenkach, którymi zasłynęli – jak powstawały, jak były odbierane przez publiczność i prasę, jak kręcono do nich teledyski. Zaskoczyło mnie mocno, że Freddie miał w zwyczaju tworzyć najpierw melodię, a potem słowa piosenki – dla mnie zawsze naturalniejsze było pisanie muzyki do napisanego wcześniej tekstu. Należę do pokolenia, w świadomości Queen zawsze funkcjonował jako supergrupa, legenda, a Freddiego postrzegano wyłącznie jako ikonę rocka, genialnego wokalistę - tym bardziej zdziwiło mnie, że przez lata mieli takie problemy z negatywnym odbiorem albumów i hejterskimi recenzjami w prasie. Jest też sporo o życiu prywatnym Freddiego, i tu także miałam wiele zaskoczenia. Nie miałam pojęcia, że był fanem Presleya, MJ-a i Hendriksa. Wiedziałam, że lubił się bawić, ale nie zdawałam sobie sprawy, do jakiego stopnia te zabawy dochodziły – nawet jeśli weźmie się pod uwagę „sex drugs i rock’n’roll”. Zdecydowanie nie jest to Freddie, którego przedstawiono w filmie Bohemian Rhapsody. Miejscami przerażał mnie ten nieokiełznany hedonizm, ale też autorzy nie starają się ani trochę oceniać Freddiego – bardziej chcą podkreślić, że w latach 80. podejście do wielu kwestii wyglądało inaczej. Mierziła mnie za to postać Gaetana Dugasa i jego nieodpowiedzialności. Rozpoczęcie opowieści o artyście notką historyczną o rozwoju wirusa HIV i przeplatanie opowieści o Freddiem historią zmagań ludzkości z AIDS wydaje się dość kontrowersyjnym zabiegiem. Autorzy tłumaczą się z tego pomysłu, ale nie kupuję ich wyjaśnień. Wiadomo, że Freddie był w sumie pierwszą tak znaną osobą, która zmarła na AIDS, więc miał niezaprzeczalny wpływ na postrzeganie tej choroby w społeczeństwie, ale mimo wszystko jest w tym trochę przyklejanie etykietki. Poza tym autorzy politykują i wyrażają swoje opinie zaangażowane światopoglądowo, których nie miałam ochoty czytać. Nie podobały mi się też próby psychologizowania i przypisywania Freddiemu jakichś intencji, np. kompleksów względem innych członków grupy na tle wykształcenia, oraz tłumaczeniem przez to jego zachowań. Zamiast tego wolałabym np. przeczytać o jego ukochanych kotach. Na chłostę kablem od mikrofonu zasługuje osoba odpowiedzialna za „sto dwadzieścia pięć ludzi” oraz, co mnie strasznie zdenerwowało - „Dusty’ego Springfielda”. Nie wiem, czy to radosna twórczość tłumacza, czy korektora, ale podejrzewam, że Dusty byłaby mocno obrażona.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego Brie Tate
Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego
Brie Tate Alisa Statman
Moja ocena – 7,9/10 Ta książka kurzyła się na mojej półce od ponad 7 lat. Chciałem jej to w pewien sposób wynagrodzić, dlatego nie musiała długo czekać na recenzję i wyprzedziła w tej kolejce kilkanaście innych tytułów. Duże litery na okładce mogą w pierwszej chwili mylnie sugerować, że jest to biografia Sharon Tate, natomiast w rzeczywistości jest to bardziej książka o historii jej morderstwa – co na okładce zaznaczone jest już mniejszymi literami. Jest to trzecia pozycja na ten temat, jaką miałem okazję czytać. Ta wyróżnia się na pewno perspektywą, ponieważ przedstawia wydarzenia bardziej z punktu widzenia rodziny aktorki. Napisałem powyżej, że nie jest to biografia, natomiast oczywiście na samym początku książki zapoznajemy się z historią życia Sharon Tate, więc kilka początkowych rozdziałów spełnia jednak te kryteria. Pozostała część poświęcona jest samej sprawie morderstwa przy Cielo Drive. Pozycja została wydana prawie 50 lat po zdarzeniu, ale jest o tyle unikatowa, że bazuje na materiałach napisanych znacznie wcześniej – wydanie tej książki planowano już dwukrotnie wiele lat temu. Przy jej powstaniu brała udział wymieniona na okładce siostrzenica aktorki. W książce znajdują się materiały z osobistych zapisków ojca, matki oraz siostry Sharon, opisujące wydarzenia związane ze sprawą – od momentu, gdy po raz pierwszy o niej usłyszeli. Jest to wartościowa pozycja z gatunku true crime. Jeśli ktoś bardzo interesuje się tą sprawą, to w pierwszej kolejności polecałbym jednak zapoznać się z dwiema innymi książkami. Znajdują się one na liście polecajek – są to „Helter Skelter” oraz „Manson”. Jako uzupełnienie jak najbardziej polecam tę pozycję. Zapraszam na mój bookstagram https://www.instagram.com/libroholic87/
Kamil - awatar Kamil
ocenił na 8 7 dni temu
Tabu Bernadeta Prandzioch
Tabu
Bernadeta Prandzioch
Tabu - Bernadetty Prandzioch to moje pierwsze spotkanie z autorką. Musze przyznać, że mimo początkowej niechęci - bardzo udane. Tabu to kryminał osadzony w mazurskim klimacie. Wiktor Janosz - psychiatra z Warszawy ,który w Węgorzewie szuka ucieczki od problemów osobistych i zawodowych, jest świadkiem próby samobójczej jednego z pacjentów szpitala w którym pracuje. Pacjentem tym jest Zygmunt Milewski, były więzień skazany za morderstwo. Jednak kilka zdań sprawia, że Wiktor zaczyna wątpić, w winę Zygmunta. Tak oto zaczynają się poszukiwania informacji z przeszłości. Autorka prowadzi nas w labirynt kłamstw i powiązań, która żądzą Węgorzewem od czasów powojennych. Powoli buduje klimat i obraz powiązań, które ciężko przerwać. Pokazuje jak sznurki władzy potrafią zniszczyć jednego człowieka, by ratować innego... W tym wszystkim nie zabraknie drugiego tła - czyli życia osobistego głównego bohatera, jego problemów. Barwę do książki wprowadził przyjazd do miasta Judyty Sochy - dziennikarki, którą na pomoc w rozwikłaniu tajemnicy wezwał Wiktor. Tyle, że tu też pojawia się trudność. Judyta to najlepsza przyjaciółka żony Wiktora, która przecież wyrzuciła go z domu za skandal jaki wywołał przez relacje z pacjentką w Warszawie. Ale Judytę da się polubić. Czym bliżej odkrycia prawdy są Wiktor i Judyta, tym bardziej niebezpiecznie robi się śród nich. Powybijane szyby i poprzebijane opony to nie najgorsze co noże ich spotkać. Bardzo dobra książka.
KailaaMoor - awatar KailaaMoor
ocenił na 7 5 miesięcy temu
Duchowni o duchownych Artur Nowak
Duchowni o duchownych
Artur Nowak
Artur Nowak w książce „Duchowni o duchownych” podejmuje temat, który przez lata pozostawał tabu w polskiej debacie publicznej. Autor z rozmachem wnika w kulisy życia duchownych, przybliżając czytelnikowi ich codzienne zmagania, wewnętrzne konflikty oraz moralne dylematy. W efekcie otrzymujemy odważną i głęboko poruszającą opowieść o ludzkiej stronie duchowieństwa, która daleko odbiega od idealizowanego wizerunku. Na pierwszy plan wysuwają się autentyczne relacje byłych księży, zakonników i diakonów. To właśnie one nadają książce niezwykłą wiarygodność. Nowak rozmawia z osobami, które, choć związane z Kościołem, postanowiły mówić otwarcie o trudach tej drogi. Wywiady z byłymi duchownymi pozwalają zajrzeć za zasłonę, która przez dekady ukrywała prawdziwe problemy polskiego duchowieństwa. Największą siłą książki jest szczerość i bezkompromisowość. Nowak nie unika trudnych tematów. Alkoholizm, depresja, konflikty wewnętrzne, hipokryzja, a także kwestie związane z homoseksualizmem i nadużyciami seksualnymi – wszystko to zostaje pokazane z punktu widzenia tych, którzy sami przez to przeszli. Ta odwaga w ukazywaniu niewygodnych faktów sprawia, że książka staje się nie tylko lekturą, ale również swoistym dokumentem społecznym, otwierającym oczy na realia życia duchownych. Styl Nowaka jest przystępny, ale zarazem niepozbawiony literackiego zacięcia. Autor potrafi zainteresować czytelnika, wprowadzając go w świat zamkniętych wspólnot zakonnych i hierarchii kościelnej. Każdy rozdział przyciąga uwagę, balansując między faktami a emocjami. Książka zmusza do refleksji nad kondycją współczesnego Kościoła w Polsce i jego wpływem na społeczeństwo. Pokazuje, jaką cenę płacą duchowni za wymagania stawiane przez instytucję, która często nie zapewnia im odpowiedniego wsparcia. Jednocześnie autor przypomina, że za każdym koloratką kryje się człowiek z jego słabościami, marzeniami i dramatami. „Duchowni o duchownych” to lektura, która może wywoływać skrajne emocje – od zaskoczenia, przez złość, po współczucie. Jest to książka zarówno dla wierzących, którzy chcą lepiej zrozumieć swoich duchowych przewodników, jak i dla tych, którzy krytycznie patrzą na instytucję Kościoła. To ważny głos w polskiej literaturze faktu, który zasługuje na szeroką uwagę.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Dzienniki HEJterskie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dzienniki HEJterskie