Dzień ostatnich szans

Okładka książki Dzień ostatnich szans
Robyn Schneider Wydawnictwo: Otwarte literatura młodzieżowa
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Extraordinary Means
Data wydania:
2018-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-28
Data 1. wydania:
2015-05-26
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375154849
Tłumacz:
Aga Zano

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzień ostatnich szans w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dzień ostatnich szans



książek na półce przeczytane 439 napisanych opinii 286

Oceny książki Dzień ostatnich szans

Średnia ocen
7,4 / 10
642 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
169
169

Na półkach: ,

Na początku miałam podejście, że kolejne romansidło, krążące wokół choroby, wiadomo jak się skończy. A przyznać muszę, że dwukrotnie miałam szeroko otwartą buzię. Fajni bohaterowie, z charakterem. Czytało mi się tą pozycję dosyć dobrze, mimo trudnego tematu, a końcowe zdania dały mi do myślenia, jak wygląda moje życie.

Na początku miałam podejście, że kolejne romansidło, krążące wokół choroby, wiadomo jak się skończy. A przyznać muszę, że dwukrotnie miałam szeroko otwartą buzię. Fajni bohaterowie, z charakterem. Czytało mi się tą pozycję dosyć dobrze, mimo trudnego tematu, a końcowe zdania dały mi do myślenia, jak wygląda moje życie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1866 użytkowników ma tytuł Dzień ostatnich szans na półkach głównych
  • 1 046
  • 803
  • 17
400 użytkowników ma tytuł Dzień ostatnich szans na półkach dodatkowych
  • 234
  • 60
  • 49
  • 26
  • 12
  • 10
  • 9

Tagi i tematy do książki Dzień ostatnich szans

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ktoś mnie obserwuje A.V. Geiger
Ktoś mnie obserwuje
A.V. Geiger
" WIDZĘ CIĘ. PRAGNĘ CIĘ. KOCHAM CIĘ." Twitter od zawsze szczyci się ogromną popularnością, może w Polsce nie aż tak bardzo jak w innych krajach, ale coraz więcej osób się do niej przekonuję. Konto na twiterze ułatwia nam kontakt ze sławnymi osobami, oraz do śledzenia ich poczynań. Niestety zdarzają się również osoby, które potrafią zrobić z takimi informacjami złe rzeczy, a to dopiero początek, zwykłe zainteresowanie może zamienić się w natarczywość i prześladowanie. Kto w tych czasach nie ma chociaż jednej znanej osoby, którą podziwia i lubi wiedzieć co ciekawego robi w swoim życiu ? Myślę, że social media stały się w takim stopniu popularne, że nic przed nami nie może się ukryć, zwłaszcza jeżeli dana osoba jest znana i jej poczynania śledzi kilkadziesiąt tysięcy osób. Niestety łatwy dostęp do różnych informacji sprawia, że niektórzy popadają w paranoje i zaczynają prześladować te osoby, kierując się uczuciami, które tak naprawdę przesłaniają nam wszystko. Jestem osobą, która ma konta na wielu możliwych aplikacjach, lubię wiedzieć co się dzieję u znanych osób od których czerpie inspiracje, lub które po prostu podziwiam. Dzięki temu mogę w łatwy sposób poznać cząstkę życia moich idoli, zobaczyć co u nich słychać. Jednak nie raz słyszę historię, kiedy te osoby czują się napastowane, prześladowane i mają dość sławy i rozpoznawalności. „Ktoś mnie obserwuję” to książka, która jest bardzo współczesna i wiele osób na pewno w jakiś sposób będzie mogło się utożsamić z tą powieścią i jej bohaterami. Na początku sądziłam, że będzie to książka w której to dziewczyna i chłopak poznają się Internecie i tak zaczyna się ich przygoda, pojawia się przyjaźń, zrozumienie a potem uczucie i w pewnym stopniu to jest taka powieść, ale nie jest to główny wątek tej historii i to jest chyba w niej najlepsze. Nie jest to książka przewidywalna, czytelnik jest ciągle zaskakiwany , przez co nie będzie się nudził. „Ktoś mnie obserwuję” nie jest książka idealną, ma mało rozwiniętych bohaterów, styl pisania nie jest wysokich lotów, ale jest to książka autentyczna i na tym polega jej oryginalność i to, że chcę się ją czytać. Co do samego wątku miłosnego to jest naprawdę dobrze skonstruowany, nie jest w żaden sposób przesłodzony ani przyśpieszony, wszystko toczy się w tempie w jakim powinno. Autorka wykazała się wielką odwagą pisząc o mediach społecznościowych, ponieważ jest to temat który jest teraz bardzo popularny a i pisanie o tym nie należy do najprostszych. Książkę nie tylko przyjemnie się czyta, ale jest również w jakiś sposób przestrogą i niesie ze sobą pewne przesłanie, które jest potrzebne w dzisiejszych czasach, gdyż pojawia się coraz więcej platform, które umożliwiają poznawanie się w Internecie a nie jest to bezpieczne, bo nigdy tak naprawdę nie mamy stu procentowej pewności, że jest to osoba za która się podaje. Serdecznie polecam wam tą książkę i nie ważne ile macie lat to myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na 6 1 rok temu
Silence Natasha Preston
Silence
Natasha Preston
Książkę oceniam na naprawdę dobrą, czytając ją miałam wiele… emocji. Po opisie trochę nie wyobrażałam sobie jak książka bez dialogu głównej bohaterki może być ciekawa, ale oddały to opisy jak wszystko odczuwała. Oakley była ciekawą postacią, ciepłą, kochaną, która przechodziła wiele już w samej szkole przez to, że nie mówiła. Jej jedynym ratunkiem od całego bagna, w którym tkwiła był Cole, najlepszy przyjaciel dziewczyny. Trochę irytował mnie fakt jak bardzo nastolatka poświęcała się tej relacji, bo praktycznie cała książka była napisana pod narrację romantyczną „Oakley i Cole”, a inne wątki i „główny” wątek tego, że ona nie mówi zeszły na drugi plan, choć wcale nie powinno tak być. Wyszło z tego bardziej love story, a dopiero na końcowych rozdziałach dowiadujemy się dlaczego bohaterka nie mówiła. Rozumiem zamysł, ale dla mnie niektóre opisy w lekturze były niepotrzebne, za bardzo rozwleczone. Cole był bohaterem, który podtrzymywał dziewczynę przy życiu, mimo, że w ogóle nie zdawał sobie z tego sprawy. Dbał o nią, więc również był sympatyczną postacią. Drugoplanowi byli w porządku, dodawali ciepła i pewnego rodzaju szaleństwa opowieści. Końcówka jest wzruszająca, wiedziałam, że dziewczyna w końcu przemówi, bo sam opis to sugeruje i tak naprawdę w połowie książki można było domyślić się dlaczego tyle czasu milczała. Lektura dość przyjemna, ale liczę, że druga część będzie jeszcze lepsza.
milzo_reads - awatar milzo_reads
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Wszystko razem Ann Brashares
Wszystko razem
Ann Brashares
Mam przed sobą egzemplarz recenzencki, który zdobyłam na wymianie książkowej. Niestety nie wiem, jak wygląda finalny i nie mogę się zbytnio wypowiedzieć. Przedstawia cztery osoby siedzące na piasku, wpatrujące się w morze. Moje drugie spotkanie z pisarką i niestety coś poszło tutaj nie tak. Na samym początku mamy opisanych bohaterów, a że jest ich sporo, to taka notatka jak najbardziej jest na miejscu. Czytało się szybko, lekko, bez blokad. Można powiedzieć, że chwilami bardzo szybko. Nie byłam tak zachwycona jak przy poprzednio czytanej powieści kilka lat temu. Bohaterów mamy sporo i niemal każdy z nich jest narratorem. Ciągłe przeskakiwanie drażniło mnie niesamowicie. Może jeszcze gdyby były pełne rozdziały, a nie fragmenty, lepiej by się czytało, a tak to mój poziom irytacji niemal sięgnął zenitu. Nie lubię, jak traktowane wątki są po macoszemu, albo teraz napiszemy 10 zdań na ten temat, a potem nagle siup z punktu widzenia inne wydarzenie u kolejnej postaci. Nie będę też pisać o bohaterach, bo tak pokręconych rodzin i historii nie słyszałam. Nikt nie zyskał mojej sympatii, niestety. Jednak ważne jest to, że autorka podejmuje się tematu waśni rodzin, niczym w Zemście od Fredry... Kłócą się, jest jeden dom, w którym mieszkają naprzemiennie!!! I brzmi to niedorzecznie. Nie wyobrażam sobie tyle razy w roku mieszkać na walizce w dwóch domach. Brakuje tutaj rozmowy między bohaterami i to stanowczo. Brakuje osoby, która mocno by nimi potrząsnąła i kazała się ogarnąć i zachowywać jak człowiek. Nawet na ważnym wydarzeniu nie potrafią się zachować jak należy, wszystko niszcząc. Mnóstwo tajemnic i niedopowiedzeń... Akcja odpowiednie tempo - raz przyspiesza a raz zwalnia, ale też nie ma nudy z tymi postaciami, oj nie... Reasumując stwierdzam, że nie jest to świetna książka. Dobra, ale bez szału. Duży plus za lekkie pióro oraz za tematykę. Minus za ciągłe przeskoki narracji, brak emocji. Takie 6/10. Dlatego też nie polecę Wam jej, sami musicie stwierdzić, czy po nią sięgnąć czy nie.
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Dzień ostatnich szans

Więcej
Robyn Schneider Dzień ostatnich szans Zobacz więcej
Robyn Schneider Dzień ostatnich szans Zobacz więcej
Robyn Schneider Dzień ostatnich szans Zobacz więcej
Więcej