rozwiń zwiń

Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca

Okładka książki Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca
John Sowers Wydawnictwo: eSPe poradniki
278 str. 4 godz. 38 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Heroic Path: In Search of the Masculine Heart
Data wydania:
2014-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-01-01
Liczba stron:
278
Czas czytania
4 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374826624
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca

Średnia ocen
6,1 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
49
22

Na półkach:

Potraktowałem tą książkę jako zapchaj dziurę między swoimi lekturami na wakacje, dlatego może moja opinia nie będzie w 100% obiektywna.
Moim skromnym zdaniem ; ) Książka jest napisana dobrze naprawdę z ciekawymi radami i opisami mężczyzn zagubionych co jeszcze jest trochę tematem tabu, a tacy mężczyźni są dysfunkcyjni dla jeszcze bardziej dysfunkcyjnego społeczeństwa. Jednakże moim zdaniem za dużo w tej książce religijności, która moim zdaniem nie jest nieodłącznym elementem męskości a Nirwanę można osiągnąć również poprzez np. Kontemplacje sztuki co moim zdaniem nie ujmuje męskości.

Potraktowałem tą książkę jako zapchaj dziurę między swoimi lekturami na wakacje, dlatego może moja opinia nie będzie w 100% obiektywna.
Moim skromnym zdaniem ; ) Książka jest napisana dobrze naprawdę z ciekawymi radami i opisami mężczyzn zagubionych co jeszcze jest trochę tematem tabu, a tacy mężczyźni są dysfunkcyjni dla jeszcze bardziej dysfunkcyjnego społeczeństwa....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

60 użytkowników ma tytuł Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca na półkach głównych
  • 33
  • 27
22 użytkowników ma tytuł Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca na półkach dodatkowych
  • 13
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Uniwersalne prawa życia John Templeton
Uniwersalne prawa życia
John Templeton
Książek tego typu jest cała masa. Wszystkie w zasadzie są bardzo podobne do siebie, z nielicznymi wyjątkami. Czy takie książki są potrzebne? Powiedziałbym że tak. Zwłaszcza dziś. Żyjemy bowiem w czasach konsumpcjonizmu, "lajkowania", pozorowania, sztucznego poklasku, pokazywania się z idealnej strony a o sferze ducha mówi się mało. Są co prawda "kołczowie" wszelkiej maści, którzy takimi zagadnieniami się zajmują ale ich działalność to raczej "szukanie frajerów" na ich nowy super kurs za jedyne 299 zł + VAT, który "zmienia życie" w 14 dni. Jest jeszcze Kościół, który miał się takimi sprawami zajmować ale niestety niepotrzebnie się upolitycznił sprowadzając "zagadnienia duszy" to nadętych frazesów i jakichś fragmentów z Biblii - co zdecydowanej większości ludzi nie daje absolutnie nic, nie wnosząc w życie żadnej wartości. Książka jest ok ale są i wady, moim zdaniem znaczne: 1. Przytaczane historie. Ewidentnie widać że niektóre te historyjki są naciągane i pisane pod tezę: Komuś się nie wiodło, zaczął afirmować że mu się uda i bach! Nagle spłynęło na niego przytłaczające bogactwo. Taki trochę kiczowaty "emerikan dżrim" :) Do tego niektóre podrozdziały zawierają jedynie opowieści i jedno, może dwa zdania podsumowujące całą treść podrozdziału. Trochę to słabe. 2. Swobodna interpretacja wersetów Biblii. Książka zawiera nieco odwołań do fragmentów Pisma Świętego ale.... ewidentnie są one źle interpretowane. Oczywiście, pasują do kontekstu natomiast nie takie jest ich prawdziwe znaczenie. Innymi słowy: pogwałćmy egzegezę biblijną i inne reguły tłumaczenia Słowa Bożego, byle tylko użyć danego wersetu w tym podrozdziale bo pasuje. Trochę mnie to nie dziwi bo w książce jest mowa często o jakichś Kościołach protestanckich a tam wiadomo: panuje całkowita dowolność w w rozumieniu Biblii i jej wersetów. Podobnych zabiegów nie da się zrobić w katolicyzmie: tam jest wszystko jasno wytłumaczone, jak należy rozumieć wersety i nie ma dyskusji co do znaczenia danych fragmentów Biblii. Podsumowując: książka dobra w treści powiedziałbym duchowo-psychologicznej natomiast w warstwie religijnej bywa heretycka z racji dość swobodnej interpretacji Biblii (oczywiście w kontekście dowolnej interpretacji Słowa Bożego daleko jej do poziomu "Potęgi Podświadomości" - no tam są dopiero "egzegetyczne cyrki!") Mimo wszystko warto poczytać bo książka może wiele wnieść, choć ja polecałbym te pozycje gdzie nie ma odwołań do Biblii, a już na pewno nie w tak dowolnej interpretacji.
Petrus-Paulus - awatar Petrus-Paulus
ocenił na 7 4 lata temu
Działaj teraz! Zbigniew Ryżak
Działaj teraz!
Zbigniew Ryżak
Kurczę ale ta książka jest świetna!!! Jakoś przypadkiem wpadła mi w ręcę, potrzebowałam czegoś mobilizującego do działania. Nie sądziłam jednak, że trafię na coś AŻ TAK DOBREGO. Przede wszystkim autor jest osobą empatyczną, widać że bliska jest mu duchowość. Czytanie jej strona po stronie, sprawiało, że przestawałam się biczować za to, że coś mi się nie udaje w 250 %. Paradoksalnie, zdjęcie mi z pleców poczucia winy za być może zbyt małą produktywność sprawiło, że moja produktywność wzrosła. Jestem w trakcie pisania swojej książki i realizowania dwóch pozostałych ważnych projektów i ta pozycja nieeeesamowicie mi pomogła. Pomaga ona bardzo racjonalnie podejść do samego siebie. Fajnie, ze autor pisał o swoich słabościach i porażkach - daje to ulgę. Ważne były dla mnie te aspekty poruszone w książce: - tego by przestać się biczować za to, że nie jesteśmy jak superheroes, ujrzałam jakie to durne wymagać od siebie byśmy działali jak robocop każdego dnia - że należy zaakceptować fakt, że na codzień możemy czuć się kiepsko, bez weny, może nam się nie chcieć a mimo to działać czując właśnie te uczucia - a zadowolenie moze pojawic się w trakcie działania, by nie czekać tylko na dni pełne flow bo takie dni są raczej rzadko - żeby wyznaczać sobie realne cele - że często gdy ktoś oczekuje od siebie by tworzyć tylko rzeczy wybitne lub arcydzieła może tego nigdy nie skończyć (sfrustrowany swoją niedoskonałością) Że lepsza jest ksiażka niedoskonała ale napisana niż doskonała ale nigdy nie skończona. Poza tym widać, że autor zna się na tym jak zarządzać swoim czasem. Jest tu mnóstwo bardzo ciekawych historyjek, cytatów znanych ludzi a wszystko napisane zwięźle. Konkretnie. Itd. itd. itd... Podsumowując wspaniała pozycja, oby więcej osób ją przeczytało. Niezwykle mądra, taka wyważona.
MarrtiniGaj - awatar MarrtiniGaj
ocenił na 10 4 lata temu
Dobry szef, zły szef. Jak być najlepszym? i uczyć się od najgorszych Robert I. Sutton
Dobry szef, zły szef. Jak być najlepszym? i uczyć się od najgorszych
Robert I. Sutton
Tę książkę powinien przeczytać każdy szef, który posiada wolę samodoskonalenia (jeśli ktoś już uważa, że jest doskonały - nie warto, nie zrobi użytku z lektury). Nie jest to pozycja na początek, warto zebrać trochę doświadczenia, aby móc jak najlepiej odnieść przykłady do własnego życia. Przeczytanie tej książki zajęło mi 3 miesiące. Musiałam robić wiele przystanków po drodze, ponieważ ta pozycja zawiera tak dużo skondensowanej treści i na tyle zmusza do refleksji na temat własnych decyzji, że czytanie jej było nie tylko przyjemnością, ale także ogromnym wysiłkiem. Jak postrzega mnie mój zespół? Czy jestem wobec siebie dość krytyczna? Czy nie bywam zbyt ostra lub za mało obecna w życiu członków zespołu? Po tej lekturze wiem, że wolę czasem większą rozpiętość treści, aby lepiej zapamiętać kluczowe idee - tutaj, pomimo podsumowań na końcu rozdziału, rozmywają mi się one, bo tekst jest nimi mocno nabity. Czuję, że nad przyswojeniem całości, spędzę jeszcze kolejne 3 miesiące - robiąc notatki i zastanawiając się nad konkretnymi zagadnieniami. Nie znam drugiej pozycji biznesowej, która tak bardzo oscyluje wobec obszarów do poprawy u szefów. Większość zawiera konkretne metody działania lub wzniosłe idee, ale rzadko skupione są one wokół tego, co szef mógłby zrobić lepiej. To ważna dla mnie lektura.
agatanna - awatar agatanna
oceniła na 8 5 lat temu
Zywienie optymalne Jan Kwaśniewski
Zywienie optymalne
Jan Kwaśniewski
Pozycja ta, dostępna na polskim rynku księgarskim od ok. 25 lat, jest, moim skromnym zdaniem, znakomitym przykładem na to, jak należy pisać książki, by osiągnąć sukces nie tyle finansowy, co sławę popartą "owocami" pracy, jaką wykonał autor przez kilka dziesięcioleci. Pisarz ma pisać i pisze tak, żeby poprzez charyzmę dotrzeć do jak najszerszego grona nabywców. Zachęcam do zaglądania do takich publikacji, gdzie przedstawionych zagadnień nigdzie się nie znajdzie. Choć czasem bywa, że poruszona tematyka może nie dogadzać, to warto sięgać do takich książek, które zadziwiają rozległością odpowiedzi na pytania, które zadawać może sobie człowiek poszukujący wiedzy na jakiś problem go trapiący, czasem przez wiele lat. Po prostu nic dodać, nic ująć. Trzeba przyznać autorowi-lekarzowi rację i to nie byle jakiemu lekarzowi, bo postarał się o to, ażeby ludzkość odżyła. Niestety, wciąż nierozumiany, nie może "zamieszkać" w naszych domach. A może to i dobrze, może kiedyś ludzie pojmą to, co odkrył i przekazał współczesnym mu i potomnym. Bo faktem jest, że prawdę należy "szlifować" powoli, bez pośpiechu. Posłuchajmy bieżących wiadomości. Wojny, wojny i jeszcze raz wojny. Czy tego chcemy? No, nie! Jakże to! Czy pragniemy chorób u coraz młodszych i częściej występujących? Też nie! Więc? Jak długo jeszcze prosty człowiek będzie oszukiwać sam siebie i postępować w sposób taki, że jeden jemu będzie szkodzić, a drugi dostanie od niego? Nie ma wyjścia? Jest. Tylko z tego zaklętego koła, ograniczeń psychologicznych należy wyjść i już podążać inną ścieżką, jakiej nikt dotąd nie szedł. Może przesadzam, bo nas Optymalnych jest już trochę i to właśnie dzięki nim dokonuje się ta wielka przemiana życia na Ziemi. Ale obserwuję na co dzień potrzeby wsparcia osób dotkniętych cierpieniem. Staram się jak mogę, nie żebym był aktywistą, ale tak zwyczajnie odstąpię serka, kawy, czegoś słodkiego i już widzę lekką zmianę. To tylko coś, co można nazwać pomocą najmniejszą, ale w miarę skuteczną. Takiej pomocy oczekuje wiele istnień ludzkich i żeby już zakończyć — pomocy przy stosowaniu zdrowego odżywiania.
Pantagruel - awatar Pantagruel
ocenił na 9 9 miesięcy temu

Cytaty z książki Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Droga wojownika. W poszukiwaniu męskiego serca