Co się liczy naprawdę?

Okładka książki Co się liczy naprawdę?
Zdzisław Nowak Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Seria: Poczytaj mi, mamo literatura dziecięca
24 str. 24 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Poczytaj mi, mamo
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
24
Czas czytania
24 min.
Język:
polski
ISBN:
8310090935
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Co się liczy naprawdę? w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Co się liczy naprawdę?

Średnia ocen
7,3 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1454
1428

Na półkach: , , ,

Książeczka z późnego PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’.
W nowym formacie kwadratowym, wprowadzonym po zmianach w 1974 roku.
Książeczka cienka, dobry druk. Papier grubszy odrobinę. Ilustrowana przez Wandę Orlińską.
Ilustracje dosyć oszczędne, za to bajka mądra.

Bajka wschodnia. Salim ciężko pracował w polu aż do zachodu słońca. Obkopywał rośliny na swoim zagonie, a później pracował na poletku sąsiada, który od miesiąca poważnie chorował. Przykurzony, zmęczony wracał do domu na swym osiołku.
Nagle usłyszał wrzask. Przed gospodą na beczce stał sługa Abbasa, bogacza z sąsiedniej wioski i zapraszał do swego pana na pyszną ucztę tylko równych dostojeństwem.
Salim postanowił skorzystać z gościny. Nie udało mu się jednak wejść przez bramę. Został wyrzucony, wyśmiany i postraszony psami. Za wysokie progi na jego nogi, tylko łachmany i kurz.
Po drodze jadąc przy murze znalazł kaftan z guzikami ze szczerego złota. Ubrał się w niego , przyfarbował brodę gliną na rudo, żeby go nie poznano i wystartował po raz drugi pod wrota krezusa.

Czy teraz wpuszczono Salima?
Czy zakosztował wszystkich potraw?
Jakie było jego zachowanie?
Czy bogacz w jakimś stopniu dostał nauczkę za złe czyny?

O tym wszystkim przeczytacie w książeczce.
Morał jest taki ,że wśród bogaczy i dostojników pałacowych liczy się nie człowiek, lecz ubranie jakie nosi na sobie.
A my z tej powiastki mamy wyciągnąć taki wniosek, żeby nie oceniać ludzi po wyglądzie i po tym ile posiada pieniędzy, tylko po jego wnętrzu.
I to trzeba też uświadomić dzieciom.
Drugą ważną sprawą jest sąsiedzka pomoc, ale nie tylko. Zawsze trzeba pomóc temu, kto tego potrzebuje.
Polecam!

Książeczka z późnego PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’.
W nowym formacie kwadratowym, wprowadzonym po zmianach w 1974 roku.
Książeczka cienka, dobry druk. Papier grubszy odrobinę. Ilustrowana przez Wandę Orlińską.
Ilustracje dosyć oszczędne, za to bajka mądra.

Bajka wschodnia. Salim ciężko pracował w polu aż do zachodu słońca. Obkopywał rośliny na swoim zagonie, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

31 użytkowników ma tytuł Co się liczy naprawdę? na półkach głównych
  • 26
  • 5
17 użytkowników ma tytuł Co się liczy naprawdę? na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Co się liczy naprawdę?

Inne książki autora

Okładka książki Poczytaj mi, mamo. Księga ósma Jan Brzechwa, Czesław Janczarski, Jerzy Kierst, Lucyna Krzemieniecka, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Zdzisław Nowak, Artur Oppman, Joanna Papuzińska
Ocena 7,8
Poczytaj mi, mamo. Księga ósma Jan Brzechwa, Czesław Janczarski, Jerzy Kierst, Lucyna Krzemieniecka, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Zdzisław Nowak, Artur Oppman, Joanna Papuzińska
Okładka książki Poczytaj mi, mamo. Księga siódma Ryszard Marek Groński, Jadwiga Jasny-Mazurek, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Zdzisław Nowak, Ewa Szelburg-Zarembina, Danuta Wawiłow
Ocena 7,7
Poczytaj mi, mamo. Księga siódma Ryszard Marek Groński, Jadwiga Jasny-Mazurek, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Zdzisław Nowak, Ewa Szelburg-Zarembina, Danuta Wawiłow
Okładka książki Poczytaj mi mamo. Księga szósta Helena Bechlerowa, Barbara Eysymontt, Irena Landau, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Zdzisław Nowak, Mirosław Pokora, Maria Terlikowska, Marta Tomaszewska
Ocena 7,5
Poczytaj mi mamo. Księga szósta Helena Bechlerowa, Barbara Eysymontt, Irena Landau, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Zdzisław Nowak, Mirosław Pokora, Maria Terlikowska, Marta Tomaszewska
Zdzisław Nowak
Zdzisław Nowak
Zdzisław Nowak (1930-1995) - twórca literatury dziecięcej i młodzieżowej. Autor cyklu o przygodach Hodży Nasreddina. Także autor krzyżówek i różnych łamigłówek umysłowych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kropka szczęścia Barbara Lewandowska
Kropka szczęścia
Barbara Lewandowska
Książeczka z późnego PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’. W nowym formacie kwadratowym, wprowadzonym po zmianach w 1974 roku. Książeczka cienka, dobry druk. Papier grubszy odrobinę. Ilustrowana przez Hannę Grodzką - Nowak. Ilustracje naprzemienne kolory soczyste, barwy stonowane itd. Malunki bardzo ładne, wyraziste. Twarze jak żywe , oddające cały nastrój. Historia opowiada o chorym chłopcu imieniem Jaś, który leży na pediatrii po operacji wyrostka. Chłopiec jest nad wyraz mądry i poważny. Wszystkie zalecenia lekarskie bierze sobie do serca, to co wolno , a czego jeszcze nie. W dodatku bardzo koleżeński i empatyczny. Gdy babcia Malwina wysyła depeszę do rodziców Jasia / wyłazi cały PRL/ o treści ,, Mam kolkę! Przyjedźcie prędko’’, chłopiec podejmuje decyzję , by rodzice jechali do chorej babci. On sobie sam jakoś poradzi bez odwiedzin w niedzielę. Jest mu smutno , gdy przychodzi weekend. Do wszystkich dzieci przyszli goście. Tylko on leży sam. Odwiedza go biedronka siedmiokropka, która podobno spełnia życzenia. Sęk w tym, że zgubiła gdzieś jedną kropeczkę. Czy Jaś pomoże znaleźć bożej krówce kropeczkę? Czy będzie miał jednak szczęście w niedzielę? Czy babcia Malwina jest naprawdę tak bardzo chora? O tym wszystkim przeczytacie w książeczce. Jaś był naprawdę dojrzały jak na swój wiek. Nie wiem czy moje dzieci zdobyłyby się na taki gest z rezygnacji z odwiedzin. Wolę, żeby nie musiały wybierać. Przesłanie jest takie ,że tylko chory właściwie zrozumie drugiego chorego. Trzeba jednak wykazywać empatię , zrozumienie i zawsze być koleżeńskim. A zaleceń doktora przestrzegać skrupulatnie. Polecam! Piękna historia, okraszona bajkowym motywem z biedroneczką.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 1 rok temu
Co w rurach piszczy Edward Lutczyn
Co w rurach piszczy
Edward Lutczyn Sławomir Grabowski Marek Nejman
Książeczka z późnego PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’. W nowym formacie kwadratowym, wprowadzonym po zmianach w 1974 roku. Książeczka cienka, dobry druk. Papier grubszy odrobinę. Ilustrowana przez Edwarda Lutczyna. Malunki w tonacji dość ognistej, przeważająca czerwień. Rozpoznawalna kreska Lutczyna. Rysunki takie trochę jak z komiksów. Książeczka niby o pozornie błahej tematyce, ale tak wcale nie jest. Nie chodzi tu o gadające zegary, rury i zamkniętego samego psiaka w domu. To jest blokowisko. Rury działają na zasadzie naczyń połączonych, nie tylko od wody ciepłej i zimnej, ale od kanalizacji. Poza tym mamy szyb wentylacyjny do mieszkań. Windę , która jeździ jak wiemy w górę i w dół, łączącą wszystkie piętra . Myślą przewodnią jest to ,że mieszkańcy bloku stanowią jedność. Jedni są zależni od drugich. Jeżeli jeden z sąsiadów zapomina o garnku na palniku, wywoła pożar w całym budynku, pół biedy jeżeli go w porę jeszcze zdejmie. Najwyżej wszyscy będą czuli przez wentylację zapach spalenizny. Jeżeli ktoś ma popsute uszczelki w kranach w łazience, to prędzej czy później dochodzi do zalania mieszkań w pionie. Trzeba pamiętać o hydraulikach, bo konsekwencją człowieku będzie nie tylko zniszczone twoje mieszkanie , ale sąsiada z dołu. Zamykanie wyjącego psa na cały dzień, nie posłuży zwierzęciu ani tobie mieszkańcu jednego z klitek na korytarzu w wieżowcu , bo cię nie ma w domu, a cała reszta ma znosić hałas, pomijając biednego sfrustrowanego samotnego psa w czasie długich godzin oczekiwania na właścicieli. I tak to pokrótce możemy tłumaczyć. Jeżeli chcecie posłuchać co sam pan pudel ma do powiedzenia, koniecznie posłuchajcie i przeczytajcie. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na 6 1 rok temu
Domek zapomnienia Lucyna Krzemieniecka
Domek zapomnienia
Lucyna Krzemieniecka
Książeczka z późnego PRL-u z serii ,,Poczytaj mi mamo ’’. W nowym formacie kwadratowym, wprowadzonym po zmianach w 1974 roku. Książeczka cienka, dobry druk. Papier grubszy odrobinę. Ilustrowana przez Jerzego Flisaka. Bardzo pocieszne, humorystyczne ilustracje. Ułożone w sposób naprzemienny – kolor, sepia itd. Śliczna wierszowana historyjka o polnym skrzaciku. Był tak dobry i empatyczny ,że zapominając o swoich sprawach zajmował się wszystkimi wokół, co tego potrzebowali. Gdy któremuś ze zwierzątek przytrafiła się zła przygoda lub czegoś zabrakło, zaraz wołali po skrzata. A on leciał z wiatrem i pomagał jak umiał. Małej przepióreczce wyciągnął cierń ze skrzydełka, chomiczej rodzinie dostarczył zboże do obiadu, uczył małe myszki w leśnej szkole, szczypawce stawiał bańki itp. Aż pewnego dnia tak się rozsierdził, że postanowił wszystko rzucić w kąt i nie zajmować się cudzymi troskami. Odleciał daleko i zbudował cichy domek pośród traw. Czy udało mu się spokojnie mieszkać w domku na odludziu? Czy zwierzątka polne wołały i szukały skrzata? Co postanowił skrzat w związku z domkiem zapomnienia? O wszystkim przeczytacie w książeczce. Przesłanie jest takie ,że dobrze jest pomagać innym, być empatycznym. Nie można jednak przy tym zaniedbywać swoich obowiązków, trzeba też odpocząć. Przy ciągłym reagowaniu na takie alarmy , też można się wypalić i mieć dość wszystkiego. Nie można też odseparować się niewidzialną barierą od społeczeństwa, gdyż mieszka się zawsze wśród ludzi, chociażby się uciekło na koniec świata. Mądra życiowa powiastka. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na 9 1 rok temu

Cytaty z książki Co się liczy naprawdę?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Co się liczy naprawdę?