Chobits t.1
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Chobits (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- ちょびっツ
- Data wydania:
- 2003-06-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-06-01
- Liczba stron:
- 190
- Czas czytania
- 3 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8389505142
- Tłumacz:
- Rafał Rzepka
Hideki Motosuwa, niedoszły student postrzegany jako 'porządny gość, lecz wciąż bez dziewczyny', przyjeżdża do Tokio aby uczyć się do egzaminów wstępnych w szkole przygotowawczej. Tam spotyka się z ostatnim krzykiem mody - komputerami wyglądającymi zupełnie jak ludzie. Niestety, taki komputer to kosztowny gadżet, a naszego bohatera, jak łatwo się domyślić, nie stać na większe wydatki. Pewnego wieczora znajduje wymarzony komputer o ponętnym, dziewczęcym kształcie na śmietniku... Tak rozpoczyna się pełna humoru opowieść o miłości, samotności, ludzkim przywiązaniu do przedmiotów nie posiadających życia. Znaleziona na śmietniku Chii, oprócz tego, że jest dla swego właściciela źródłem nieustającej radości, skrywa tajemnicę bynajmniej nie radosną, prowokującą czytelnika do zadawania pytań o przyszłość ludzi żyjących w coraz bardziej zależnym od elektroniki świecie.
Kup Chobits t.1 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Chobits t.1
19 letni Hideki Motosuwa znajduj na śmietniku komputer, który w obecnych czasach równa się androidowi o ciele dziewczyny. Zabiera go więc do domu, ale gubi płytę z oprogramowaniem. Jednak wbrew logice komputer - potrafiący wymówić jedynie Chii, które to słowo staje się jego imieniem - działa i potrafi się samoistnie uczyć. Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o nieposiadającej numerów seryjnych Chii, Hideki poznaje Kokubunjiego, który odkrywa niezwykłą moc tkwiącą w Chii, a także opowiada mu legendę o Chobitsach - komputerach, które same myślą i działają. Czyżby Chii była jednym z nich? Gdy zaczyna węszyć w sieci, dostaje mailem tajemnicze zdjęcie komputera o wyglądzie Chii podpiętego do dziwnych kabli. Chii zaprzecza, że to ona, ale pikanterii dodaje niepełny napis widoczny na stroju postaci ze zdjęcia: ...hobit. Czyżby legenda byłą jednak prawdą? I co z tym wszystkim ma wspólnego tajemnicza książka znaleziona w księgarni? 8 - tomowa seria pań z Clampa, autorek m.in. X czy Card Captor Sakura, rozpoczyna się rewelacyjnie. Zupełnie odmiennie od innych dokonań autorek, lżej, bardziej wesoło i lekko (także jeśli chodzi o niemal pozbawione charakterystycznej dla Clampa czerni rysunki), ale nie mniej tajemniczo i zachwycająco. Fabułą gmatwa się coraz bardziej, coraz więcej tajemnic wypływa na powierzchnie i coraz bardziej zżywamy się z bohaterami. I choć "Chobits" wydaje się - na pierwszy rzut oka - opowieścią dla nastolatków, nie stroniącą od erotyki i wulgarnych czasem żartów, to mogę śmiało powiedzieć, że to manga dla wszystkich. Szczególnie jeśli lubi się urocze romantyczne historie i niezwykłe wielopiętrowe zagadki. Ja uwielbiam i nie dość, że dałem się porwać rewelacyjnie skonstruowanej fabule, to jeszcze Chii zauroczyła mnie na równi co Hidekiego. Po prostu cudo! szczególnie, że polska edycja (kolorowe strony na papierze kredowym, oryginalny układ stron, obwoluta) po prostu zachwyca na równi z mangą. Opinia umieszczona również na: //ksiazkarnia.blog.pl/2014/06/23/chobits-t-1/
Oceny książki Chobits t.1
Poznaj innych czytelników
682 użytkowników ma tytuł Chobits t.1 na półkach głównych- Przeczytane 619
- Chcę przeczytać 63
- Posiadam 196
- Manga 129
- Mangi 52
- Ulubione 24
- Komiksy 12
- Manga/Komiks 4
- Chcę w prezencie 3
- Komiksy i mangi 3
Opinia
W ostatnich latach nastąpił znaczny rozwój sztucznej inteligencji. Faktem jest jednak, że do scenariuszy rodem z filmów, komiksów i książek science-fiction nadal jest bardzo daleko. Wśród tych scenariuszy jeden szczególnie mnie zainteresował i chciałbym wam o nim opowiedzieć.
Dziś każdy może mieć przy sobie komputer z dostępem do internetu. Komputery mają jednak ograniczone możliwości. Ale co gdyby te ograniczenia maksymalnie zniwelować. Co gdyby te komputery do złudzenia przypominały ludzi i były w stanie robić dokładnie to, co my? Między innymi o tym opowiada manga „Chobits”.
Hideki Motosuwa przeprowadza się do Tokio i uczęszcza do szkoły przygotowującej do studiów na uniwersytecie. Naukę musi łączyć z pracą w restauracji w tym wielkim mieście. Ledwo starcza mu na utrzymanie, a jego talent w dziedzinie edukacji nie stoi na najwyższym poziomie. To wydaje się być bardzo przeciętna historia, ale do czasu.Gdybym znalazł na śmietniku persocoma, czyli humanoidalnego robota osobistego, zapewne zabrałbym go do domu, zupełnie jak Motosuwa. W końcu to okazja! Sęk w tym, że nasz główny bohater o owych persocomach nie ma większego pojęcia i nie zdaje sobie sprawy z ich możliwości. Gdy w końcu udaje mu się go uruchomić, jego życie zmienia się na dobre, choć jeszcze o tym nie wie.
Na kartach I tomu mangi autorstwa CLAMP znajdziemy 12. rozdziałów przedstawiających perypetie Motosuwy i jego persocoma – Chii. Te przygody mogą wydawać wam się proste. Hideki wychowuje Chii niczym małe zwierzątko, a to wiąże się z zabawnymi sytuacjami, które najczęściej zawstydzają głównego bohatera. Może i są proste, ale za to bardzo oryginalne.
„Chobits”, to połączenie przygody, komedii i romansu, czyli coś, co grupie CLAMP zawsze dobrze wychodzi. Pomiędzy wyżej wymienionymi gatunkami została zachowana idealna równowaga, a trzeba jeszcze dodać, że poważne, wręcz filozoficzne momenty także mają miejsce, choć mogą być w pierwszej chwili niedostrzegalne.
W Chii naprawdę można się zakochać. Jej pierwszy kolorowy rysunek stawia sprawę jasno. Jest w niej niewinność, słodkość, ale także tajemniczość i to właśnie ten element napędza fabułę mangi. Szybko okazuje się bowiem, że bohaterka nie jest zwykłym persocomem, ale o szczegółach dowiecie się już z I tomu.
Przygody Hidekiego są przezabawne. Od kupowania damskiej bielizny, ciągłe upadanie Chii na bohatera w dwuznacznych pozach, aż po jej ciągłe naśladowanie otoczenia. Panie z CLAMP potrafią wymalować na twarzach postaci wszystkie emocje, nawet jeśli dotyczy to sztucznej inteligencji. Charakterystyczny element ich twórczości, czyli wielkie oczy sprawiają, że od razu łapie się więź z bohaterami.
Oprócz przeciętnego i czasem niezdarnego Motosuwy oraz słodkiej i niczym nieskalanej Chii, mamy także Shinbo, kumpla Hidekiego, pewnego siebie chłopaka, który zdaje się skrywać jakąś tajemnicę oraz jego persocoma, malutką choć zaradną Mirabelkę. Z czasem pojawia się także Minoru Kokubunji, utalentowany i bogaty spec od persocomów, a także nauczycielka głównego bohatera, pani Shimizu oraz jego sąsiadka pani Hibiya.
Przejdźmy do tłumaczenia, bo muszę tu poruszyć ważną kwestię.Cały czas używałem określenia „persocom”, zaczerpniętego z oryginału. Niestety w wersji polskiej zastąpiono go słowem „komputer”, co brzmi po prostu niedorzecznie. Rozumiem, że w zasadzie taką funkcję spełniają te roboty, ale nazywanie czegoś, co bardziej przypomina człowieka niż urządzenie „komputerem” wydaje się być nie trafione. Dodatkowo w przypadku persocoma, który został stworzony przez osobę indywidualną, na własną rękę, użyto słowa „składak”, co razi jeszcze bardziej. To wystarczyło by moja ocena tłumaczenia zdecydowanie się obniżyła.
I tom mangi „Chobits” pokazuje, że jest to coś więcej niż historia o chłopaku, który z bliska poznaje sztuczną inteligencję w ludzkiej formie. Bohaterowie poznają również swoje własne uczucia, choć nie zostało to jednoznacznie powiedziane. Jest dużo komedii, która ten element przykrywa, ale do czasu.
Bardzo szybko wciągniecie się w tę miłosną komedię pełną nieoczekiwanych wydarzeń oraz z życia wziętych historii. Jeśli do tej pory wydawało wam się, że „komputery”, to tylko zimne, pozbawione uczuć urządzenia, to po lekturze „Chobits” z pewnością zmienicie zdanie w tym temacie.
W ostatnich latach nastąpił znaczny rozwój sztucznej inteligencji. Faktem jest jednak, że do scenariuszy rodem z filmów, komiksów i książek science-fiction nadal jest bardzo daleko. Wśród tych scenariuszy jeden szczególnie mnie zainteresował i chciałbym wam o nim opowiedzieć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś każdy może mieć przy sobie komputer z dostępem do internetu. Komputery mają jednak...