Byłbym zapomniał...
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-10-25
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328330016
Znacie Cezarego Pazurę. Wiecie, jak barwnie i żywo potrafi mówić. Usiądźcie więc wygodnie w fotelu, otwórzcie książkę i dowiedzcie się, co chce Wam powiedzieć o sobie sam aktor. Jego opowieść jest bardzo szczera, momentami niezwykle zabawna, czasem bardzo smutna. Jak to w życiu...
Jaki jest naprawdę Cezary, a raczej „Czaruś”, jak sam o sobie lubi pisać? Skąd pochodzi? Jakim był dzieckiem? O czym marzył? Jakie przygody spotykały go na aktorskiej drodze, a co przytrafiało mu się w życiu prywatnym? Jaki ma dziś stosunek do własnej kariery? Kogo poznał podczas lat pracy w branży filmowej? Z kim się zaprzyjaźnił? Co osiągnął? O czym dzisiaj marzy?
Kup Byłbym zapomniał... w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Byłbym zapomniał...
Zza kulis nie/codzienności
Kiedy myślę o ulubionych polskich aktorach, to jednym z pewniaków jest Cezary Pazura. Nie zliczę ile razy w „Kilerze” czy „13 Posterunku” katował moją przeponę bez litości. Dla kogoś, kto dorastał w latach 90. Pazura jest kimś więcej niż odtwórcą roli. To symbol komedii, rodzima odpowiedź na Jima Carreya, choć w przeciwieństwie do amerykańskiego aktora, raczej nie wykorzystany dramatycznie, a przynajmniej nie na wielkim ekranie.
Ostatnimi czasy Pazura przypomniał o sobie kanałem na youtube, gdzie opowiada o swoich filmach i nie tylko. Robi to w na tyle ciekawy sposób, że gdy dowiedziałem się o napisanej przez niego książce, wiedziałem że lektura może być czymś więcej, niż standardową opowieścią według chronologicznego klucza. Jak się okazało, przeczucie mnie nie myliło. Pierwszą znamienną rzeczą jest to, że nie mamy tu do czynienia z żadnym ghost writerem. Jeśli na okładce piszę, że książkę napisał Cezary Pazura, to rzeczywiście tak jest.
To styl, który może nikogo nie powali szczególnymi umiejętnościami polu językowym, ale przecież wcale nie o to chodzi. Składnikiem, który sprawia, że tak wdzięcznie przedziera się przez tę autobiografię jest szczerość. Od początku zderzamy się tu z czymś autentycznym. Nie ma tu reżyserii, podkręcania tempa i zaznaczania na siłę, jaką to wielką postacią jest opisywany jegomość. Trafia się za to zwykły facet, któremu dzięki ciężkiej pracy i determinacji się udało, choć po drodze przydarzyło się kilka chybionych decyzji.
Jeżeli szukać tu jakiegoś wyróżniającego klucza, to wcale nie są to filmy i dokonania artystyczne głównego bohatera. Bardziej ścieramy się tutaj z człowiekiem, który, owszem, odniósł sukces i podbił serca widzów, ale to, co najważniejsze działo się jakby obok tego wszystkiego. Sercem jest tu rodzina, przyjaciele, zawsze bliscy, choć bywały w tych relacjach zgrzyty. Autor to przyznaję, bywa w snuciu swojej historii intymny, wyjaśnia pewne kwestie, punkt widzenia. Pewnymi wspominkami raduje, podczas innych bije się w pierś. Chce czytelnikowi podarować coś prawdziwego, pozbawionego otoczki blichtru.
Jak już wspomniałem wyróżnia się tu Cezary Pazura jako człowiek, co nie znaczy, że nie ma go tu jako aktora. Znajdzie się tu miejsce na przybliżenie trudnych początków, pierwszych ról i przełomowych momentów. Spojrzenia na profesję i pewnego rozliczenia z niektórymi wyborami. Dominuje tu jednak dzieciństwo, wiele sytuacji tak bardzo wbitych w pamięć, że nie sposób się nimi nie podzielić. Do tego wiele zabawnych anegdot, podróży małych i dużych. Słów kilka o spojrzeniu na życie, wiarę, związki.
Byłbym zapomniał bez wątpienia jest biografią inną. Szczególną przez swoją szczerość i intymność. Cezary Pazura w swoim strumieniu świadomości i przeskakiwaniu z tematu na temat oferuje coś więcej niż klasyczne podsumowanie dotychczasowej kariery. To równie interesujące zetknięcie z ludzką sferą popularnego aktora, co i portret czasów w jakich się wychował. Mógłbym narzekać na to, że ta opowieść bardziej urywa się niż kończy, ale myślę sobie, że może właśnie tak powinno być. W końcu ta historia płynie dalej i mam nadzieję, że autor za kilka ładnych lat ponownie zasiądzie do komputera i znów napisze coś o sobie i życiu zarazem, bo niewątpliwie ma do tego smykałkę.
Patryk Rzemyszkiewicz
Opinia społeczności książki Byłbym zapomniał...
Nie jestem pewny, czy bym sięgnął po te książkę, gdyby nie namowa znajomego, który mi pożyczył swój egzemplarz. Był zachwycony. Sam uwielbiam Pazurę za jego grę aktorską, a niewiele wiem o jego życiu prywatnym, może dlatego, że nie czytam "pudelków" i innych portali plotkarskich. Z książką od początku wiązałem wielkie nadzieje, szczególnie po rekomendacji znajomego. Z drugiej jednak strony mam mieszane uczucia względem osób, które piszą swoje autobiografie. Kojarzy mi się to wyłącznie z zaspokajaniem własnej próżności i wyolbrzymianiem i tak już nadętego "ego". . "Byłbym zapomniał" to opowieść o całym życiu Cezarego Pazury, od narodzin, przez okres dorastania do czasów współczesnych. Pazura dużo miejsca poświęca rodzinie i swojej karierze aktorskiej. Momentami wdaje się w zbyt wiele szczegółów, a mnie zastanawiało, czy niektóre opisywane postacie życzą sobie, aby o nich pisał i w taki sposób pisał. Przeczytamy tutaj o znanych aktorach i ich interakcjach z Pazurą. Zdziwił mnie język, jakim autor operuje. Często jest on wulgarny, rynsztokowy. Nie wiem...być może miało być zabawnie, ale ja zwyczajnie nie toleruję takiego słownictwa. Chwilami gubiłem się w tej opowieści, przygnieciony chaosem poszarpanych historii, które często zupełnie nie pasują do całości. Pazura wysuwa własne filozoficzno- religijne dysputy, które znowu niczego nie wnoszą. Autobiografia jest próbą pokazania drogi, którą przebył i jaka była cena przejścia tej drogi. Na mnie nie zrobiła wielkiego wrażenia.
Oceny książki Byłbym zapomniał...
Poznaj innych czytelników
1181 użytkowników ma tytuł Byłbym zapomniał... na półkach głównych- Przeczytane 890
- Chcę przeczytać 265
- Teraz czytam 26
- Posiadam 112
- Audiobook 43
- Audiobooki 19
- 2018 17
- 2019 17
- Ulubione 15
- 2021 15
Opinia
Jako dziecko wychowane na 13-posterunku nie mogłabym sobie odmówić tej książki. Jestem fanką Cezarego Pazury, uważam go za wielkiego polskiego aktora. Razem z mężem oglądnęliśmy nie jeden film na kanale wujka Czarka. Nie było innego wyjścia jak sięgnięcie po audiobooka, którego czyta… NIE! Opowiada w swoim stylu sam Autor.
Głos i temperament nie do podrobienia. Ten audiobook został profesjonalnie zagrany. Dowiedziałam się dużo o przeszłości, o rodzinie Czarka. Najobszerniejsze rozdziały dotyczyły dzieciństwa i dorastania w trudnych, komunistycznych czasach w Polsce. Dowiedziałam się też kilku niuansów, których o wujku nie wiedziałam. Polecam bardzo, nawet na poprawienie humoru, bo w środku znajdziecie dużo dowcipnych opowieści. POLECAM
Jako dziecko wychowane na 13-posterunku nie mogłabym sobie odmówić tej książki. Jestem fanką Cezarego Pazury, uważam go za wielkiego polskiego aktora. Razem z mężem oglądnęliśmy nie jeden film na kanale wujka Czarka. Nie było innego wyjścia jak sięgnięcie po audiobooka, którego czyta… NIE! Opowiada w swoim stylu sam Autor.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłos i temperament nie do podrobienia. Ten...