Brutalny książę

Okładka książki Brutalny książę
Sophie Lark Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Okrutne dziedzictwo (tom 1) Seria: Niezwykłe Zagraniczne literatura obyczajowa, romans
309 str. 5 godz. 9 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Okrutne dziedzictwo (tom 1)
Seria:
Niezwykłe Zagraniczne
Tytuł oryginału:
Brutal Prince
Data wydania:
2025-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2021-11-24
Data 1. wydania:
2020-07-14
Liczba stron:
309
Czas czytania
5 godz. 9 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384183090
Tłumacz:
Katarzyna Dyrek

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Brutalny książę w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Brutalny książę i



Przeczytane 428 Opinie 92 Oficjalne recenzje 27

Opinia społeczności książki  Brutalny książę i



Książki 2756 Opinie 2402

Oceny książki Brutalny książę

Średnia ocen
6,8 / 10
1016 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
208
201

Na półkach:

6,5
Ta książka jest moralnie niepoprawna. Właściwie — ogólnie jest po prostu niepoprawna. I może dlatego mam lekki mętlik w głowie, bo… wciągnęła mnie. I, ku mojemu zaskoczeniu, naprawdę mi się podobała.

Nie jest to wielkie dzieło literatury — umówmy się. To raczej lekka, momentami przerysowana opowieść o pseudo-gangsterach, ostrymi charakterami i jeszcze ostrzejszymi scenami zbliżeń. Taka współczesna bajka dla dorosłych, która nie udaje, że jest czymś więcej.

Najbardziej podobał mi się jednak motyw ich wzajemnej nienawiści. To napięcie między bohaterami — ta chemia budowana na konflikcie — było naprawdę dobrze poprowadzone i stanowiło najmocniejszy element całej historii (może mógł być nieco dłużej pociągnięty). Ale właśnie ta dynamika sprawiła, że czytałam dalej, nawet kiedy rozsądek podpowiadał, że to niekoniecznie będzie najlepsza książka jaką przeczytam w tym roku.

To nie jest książka ambitna. Ale jest wciągająca. I chyba czasem to wystarczy.

6,5
Ta książka jest moralnie niepoprawna. Właściwie — ogólnie jest po prostu niepoprawna. I może dlatego mam lekki mętlik w głowie, bo… wciągnęła mnie. I, ku mojemu zaskoczeniu, naprawdę mi się podobała.

Nie jest to wielkie dzieło literatury — umówmy się. To raczej lekka, momentami przerysowana opowieść o pseudo-gangsterach, ostrymi charakterami i jeszcze ostrzejszymi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1836 użytkowników ma tytuł Brutalny książę na półkach głównych
  • 1 244
  • 572
  • 20
241 użytkowników ma tytuł Brutalny książę na półkach dodatkowych
  • 87
  • 48
  • 27
  • 23
  • 20
  • 19
  • 17

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Krucha tęsknota Cora Reilly
Krucha tęsknota
Cora Reilly
Jest to moja pierwsza książka przeczytana od tej autorki, ale po komentarzach i opiniach chce poznać inne, bo słyszałam, że ta książka jest odrobine gorsza na tle innych książek tej autorki. Historia zaczyna się od przypieczętowania paktu między rodzinami na dwa małżeństwa, niestety oby dwa mają nieprzyjemne podłoże. Po tragedii Serafiny jej małżeństwo nie dochodzi do skutku, jej przyszły mąż dostaje jej młodszą siostrę i musi czekać na ślub bo jest jeszcze nieletnia. Za to wymaga by brat dziewczyny poślubił jego niepełnosprawną siostrę. Sofia od zawsze czuła się jako słabsza kopia siostry i jej zastępstwo w małżeństwie, za to jej brat nie chciał wcale brać ślubu i zrobił to z powinności. W ciszy od najmłodszych lat Sofia podkochiwała się w Danillo i była coraz bardziej ciekawa mężczyzny lecz ten unikał jej jak tylko mógł, ponieważ poza oficjalnymi spotkaniami nie mógł być z nią na osobności. Sofia ciekawa tego jaki jest Danilo, przebiera się i zakrada na jego imprezę urodzinową, jednak Danilo nie wiedząc, że to ona przyczynia się do jej traumy. O dziwo po ślubie robi wszystko, żeby naprawić swój błąd i w końcu mu się udaje, dzięki czemu tworzą zgraną rodzinne. Głowna bohaterka niekiedy była, aż za bardzo dziecinna i żenująca, że aż nie chciało się tego czytać momentami. Jej dorastanie trwało o wiele za długo w książce. Lepiej czytało mi się wątek jej ślubu i tego co było po. Polecam przeczytać książkę w całości nie jest wcale taka zła, ja na pewno sięgnę po inne pozycje tej autorki.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na 7 7 miesięcy temu
Żona diabła Magdalena Szweda
Żona diabła
Magdalena Szweda
Od samego początku książki mogłam poczuć, że trafiłam do świata mafii, ale też jednocześnie autorka przenosi nas w bajkowy świat. Jednak życie głównych bohaterów nie jest jak z bajki. Wątek aranżowanego małżeństwa typowy dla tego gatunku książek nie był niczym zaskakującym, jednak inne wątki w tej historii zaskakują. Mogłoby się zdawać, że ta historia będzie o silnej dziewczynie wychowanej w świecie mafii, która ma dosyć tego, że traktują ją jak przedmiot. Jednak ta historia ma swoje drugie dno i pojawia się tu wiele trudnych, jak i bolesnych wątków. Dante Fiorucci, główny bohater, bardzo mnie zaskoczył swoją postawą względem Alice, tym, jak potrafił z nią negocjować i nie spychać ją na dalszy plan. Spodziewałam się jednak kogoś bardziej okrutnego, mężczyzny, który będzie dominował, rządził i nie przyjmował sprzeciwów. Alice Gante, główna bohaterka, to silna, w dużym stopniu niezależna kobieta. Dante i Alice bardzo się zmienili w trakcie całej tej książki, oboje zdjęli maski ze swoich twarzy. Dla mnie jednak „przemiana” Alice była najbardziej zauważalna, od silnej i niezależnej do kobiety pragnącej, swojej, cichej, bezpiecznej przystani. W tej historii szczególnie jeden wątek mnie zabolał, a mianowicie matki Alice. To jak traktował ją ojciec, było okropne, ale to jak matka ją, szczerze mówiąc, zlewała, było strasznie egoistyczne. Czy ta książka mi się podobała? Tak, ta historia bardzo wciąga i bardzo przyjemnie się ją czyta ❤️.
frezjaksiążki - awatar frezjaksiążki
ocenił na 8 5 miesięcy temu
Zapach pokusy Katarzyna Małecka
Zapach pokusy
Katarzyna Małecka
[ współpraca reklamowa ] Jeśli mam być szczera "Zapach pokusy" był dla mnie z lekka schematyczny oraz przewidywalny, ale... No właśnie, jeśli ktoś mnie zna od dawna już się chyba przyzwyczaił, że zawsze jest u mnie jakieś "ale". Tu jest takie, że mimo tego, że historia wydawała się znajoma to wciąż byłą dobra, a ja chciałam wiedzieć, co wydarzy się dalej. Styl autorki był na tyle dobry, aby w dużej mierze nadrobić wszelkie mankamenty tej historii. Co do akcji, to była naprawdę ciekawa i tak jak wspomniałam wcześniej, wciągająca. Przez nią wręcz się płynęło. Nie zauważyłam nawet, kiedy ją skończyłam, a to o czymś świadczy, bo tak się składa, że w ostatnim czasie bardzo dużo pozycji mi się niemiłosiernie dłużyło i to niestety nie przez to, iż miałam mało czasu na czytanie czy też słuchanie. Każdy z bohaterów czymś się wyróżniął, wywoływał u mnie inne emocje, co także jest dużym plusem. Kolejny plus "Zapachu pokusy" to fakt, że końcówka bardzo mnie zaskoczyło i już nie mogę się doczekać kontynuacji tej historii. No cóż... Grafik także odwalił w tym wypadku kawał świetnej roboty, ponieważ jestem zakochana w tej okładce. Ma ona coś takiego w sobie, że nie jestem w stanie się na nią napatrzeć. Coś czuję, że w najbliższym stanie będę musiała sięgnąć po pozostałe pozycje od pani Katarzyny. Poczułam się przekonana i mam cichą nadzieję, że się nie zawiodę!
Sarcastic Books - awatar Sarcastic Books
ocenił na 7 1 rok temu
Uprowadzona dziedziczka Sophie Lark
Uprowadzona dziedziczka
Sophie Lark
„Uprowadzona dziedziczka” to drugi tom serii „Okrutne dziedzictwo”, który skupia się na historii Nessy Griffin i Mikołaja Wilka. Pierwszy tom tej serii (pomimo małych mankamentów) naprawdę mi się podobał, więc gdy zobaczyłam zapowiedź drugiego tomu i motywy tej historii – byłam całkowicie pewna, że muszę przeczytać tą historię. Sophie Lark ma świetny sty pisania. Jej książki są tak przyjemnie napisane, że czytają się wręcz same. Nie są też długie więc w sam raz, do pochłonięcia w jeden wieczór. Muszę przyznać, że przedstawienie przez zagraniczną autorkę, polskiego bohatera i polskiej mafii było bardzo zaskakujące i jednocześnie ciekawe, bo przyznajmy szczerze – rzadko się to zdarza. To też był czynnik, który skłonił mnie do przeczytania „Uprowadzonej dziedziczki”. Fabuła tej książki skupia się generalnie na uprowadzeniu naszej głównej bohaterki Nessy przez Miko. Ci, którzy czytali „Brutalnego księcia” wiedzą czemu akurat Nessę chciał porwać Miko, bowiem już w pierwszym tomie rozpoczęły się mafijne porachunki między grupami. Ta historia poniekąd jest przedstawiana jako retelling „Pięknej i Bestii” bo ci bohaterowie, bardzo przypominają te postacie. Mikołaj jest Bestią, która przez traumatyczne przeżycie wyłączyła emocje. Jest bezwzględny, niebezpieczny i nie cofnie się przed niczym. Czyha na Nessę niczym prawdziwa bestia. Natomiast Nessa to promyk rodziny. Delikatna, bezbronna i nieprzeciwstawiająca się dziewczyna, która kocha balet całą sobą. Zostaje uwięziona przez Mikołaja i odpowiada za grzechy swojej rodziny. Jako, że ta książka ma raptem trzysta stron to ciężko doszukiwać się tu większej głębi. Relacja między bohaterami jest pełna napięcia, które stopniowo narasta i to zostało świetnie przedstawione. Mikołaj pomimo tego, jak okrutnym jest człowiekiem – bardzo dobrze traktuje Nessę i nie narusza jej komfortu. Jednak w momencie, gdy ich relacja nabiera tempa – nabiera go za bardzo. Dlatego uważam, że tej książce przydałoby się jeszcze z kilkadziesiąt stron, żeby bardziej to wszystko rozwinąć, bo pod koniec wszystko działo się bardzo szybko i momentami brakowało mi tam sensu. Same porachunki mafijne również zostały dość powierzchownie potraktowane. Nie zmienia to jednak faktu, że przy tej książce przyjemnie spędza się czas. Jest idealna na takie „odmóżdżenie” i pochłonięcie jej w jeden wieczór. Jeśli szukacie takiej właśnie książki w klimacie „Pięknej i Bestii” to polecam zapoznać się z tą lekturą!
zagubiona_w_slowach - awatar zagubiona_w_slowach
ocenił na 6 2 dni temu
Już nie przyjaciel Samantha Towle
Już nie przyjaciel
Samantha Towle
Tru i Jake są razem. Choć na ich drodze wciąż pojawiają się przeszkody, mimo wszystko zawsze do siebie wracają. Ich miłość jest tak silna, że potrafią znieść naprawdę wiele – wszystko po to, by być razem i dla siebie. Ta część zdecydowanie wywarła na mnie większe wrażenie. W pierwszym tomie nie do końca potrafiłam wczuć się w emocje bohaterów – momentami ich zachowania wydawały mi się nieracjonalne. Tutaj jest zupełnie inaczej. Bohaterowie dojrzeli, a dzięki temu ich emocje stały mi się dużo bliższe. Drugi tom stanowi bezpośrednią kontynuację pierwszego, dlatego czytanie ich w innej kolejności nie ma sensu. Również zakończenie pierwszego tomu nie daje pełnej satysfakcji – po prostu trzeba sięgnąć po kontynuację. W tej części dzieje się naprawdę dużo. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje! Nie ma chwili wytchnienia – ale to dobrze, bo właśnie o to w tej historii chodzi. Tru i Jake rozpoczynają nowy etap w swoim życiu – zamieszkują razem. To oczywiście przynosi nowe wyzwania, ale ta dwójka bezgranicznie w sobie zakochanych ludzi stawia im czoła. Gdy jednak wydaje się, że wszystko zaczyna się układać… wydarza się coś, co wywraca ich życie do góry nogami. Od tego momentu nie mogłam oderwać się od lektury. W pewnej chwili musiałam zamknąć książkę i pozwolić, by kilka łez spłynęło mi po policzkach. Podsumowując: to opowieść o pierwszej miłości, która mimo upływu lat nie wygasła – wręcz przeciwnie, z czasem rozkwitła do niewyobrażalnych rozmiarów. To historia o uczuciu tak silnym, że potrafi wybaczyć, znieść i przetrwać wszystko. O miłości, dla której nie liczy się nic poza drugą osobą. O dwojgu ludzi, którzy są gotowi wskoczyć za sobą nawet do czeluści piekła – byle tylko być razem. Warto przeczytać oba tomy, jeden po drugim, by w pełni poczuć i przeżyć tę historię.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na 7 4 miesiące temu
Dawny przyjaciel Samantha Towle
Dawny przyjaciel
Samantha Towle
Tru od małego skrycie podkochiwała się w swoim sąsiedzie. Ich drogi jednak się rozeszły. Przez pewien czas utrzymywali kontakt – pisali do siebie, dzwonili – aż któregoś dnia Jake po prostu zamilkł, zostawiając dziewczynę ze złamanym sercem. Dziś Tru to ambitna, spełniona kobieta. Mieszka z przyjaciółką i jest w szczęśliwym związku z Willem – przystojnym, czarującym i troskliwym doradcą inwestycyjnym. Pracuje jako dziennikarka i pewnego dnia dostaje zlecenie na wywiad… z Jakiem. Tym Jakiem Wethersem – sławnym wokalistą, za którym szaleją tysiące kobiet. Mężczyzną, który w pełni korzysta z życia: papierosy, alkohol, imprezy, kobiety. Wiele kobiet. Szybko okazuje się, że na jednym wywiadzie się nie skończy. Tru dostaje kolejne zlecenie – napisanie biografii Jake’a. To oznacza, że musi towarzyszyć mu podczas trasy koncertowej zespołu. I właśnie wtedy wszystko zaczyna się komplikować… To opowieść o pierwszej miłości, która nigdy nie wygasa. O dwojgu ludziach, którzy – mimo upływu lat i przeciwności – są sobie przeznaczeni. Zderzenie dwóch światów: burzliwego życia wokalisty i uporządkowanej codzienności dziennikarki, boli, ale i fascynuje. Znajdziemy tu wszystko: zazdrość, błędy przeszłości, rozterki, zdradę – a to wszystko w świecie pełnym dziennikarzy, fleszy i ludzi żądnych sławy. To emocjonująca historia, w której nie brakuje namiętnych scen – napisanych z wyczuciem i smakiem. Akcja toczy się wartko, cały czas coś się dzieje – autorka nie pozwala czytelnikowi na chwilę wytchnienia. Główni bohaterowie momentami mnie irytowali, ale to pewnie dlatego, że w prawdziwym życiu nie przepadam za ludźmi, którzy zwracają się do siebie aż tak słodko. Ich nieustanne wyznania miłości, ciągłe przypominanie sobie, jak wiele dla siebie znaczą, że są dla siebie całym światem, nie mogą bez siebie żyć i oddychają tylko dla siebie, trochę mnie zmęczyły. Nie zrozumcie mnie źle – takie wyznania są jak najbardziej w porządku, ale czy naprawdę muszą pojawiać się w każdej rozmowie? ^^
Paulina - awatar Paulina
oceniła na 6 4 miesiące temu
Pożyczony narzeczony Joanna Balicka
Pożyczony narzeczony
Joanna Balicka
[Recenzja] IG, TikTok: Meganb0604 Tytuł: Pożyczony Narzeczony Autor: Joanna Balicka @autorkajoanna Wydawnictwo: Wydawnictwo Niezwykłe @wydawnictwoniezwykle Ocena: ⭐⭐⭐⭐/5 Czytając „Pożyczonego narzeczonego" Joanny Balickiej, od razu wchodzę w historię z lekkim uśmiechem i sporą ciekawością. To jedna z tych książek, które biorę do ręki „na chwilę", a kończę znacznie później, bo zwyczajnie chcę wiedzieć, co będzie dalej. Już od pierwszych stron czuję rozbawienie, ale też delikatne napięcie autorka sprawnie balansuje między humorem, a emocjami. Podczas lektury często łapię się na tym, że reaguję bardzo spontanicznie: śmieję się pod nosem, przewracam oczami przy niektórych decyzjach bohaterów, a chwilami odczuwam ciepłe ukłucie w klatce piersiowej, gdy emocje zaczynają się komplikować. Relacje między postaciami wciągają mnie na tyle, że zaczynam im kibicować, nawet jeśli wiem, że zmierzają w stronę nieuniknionych nieporozumień. Czuję przyjemną frustrację, ale taką, która tylko zwiększa moje zaangażowanie. To, co szczególnie mi się podoba, to lekkość stylu -czytam płynnie, bez znużenia, a kolejne rozdziały dają mi poczucie komfortu i rozrywki. Jednocześnie mam momenty, w których chciałabym, żeby pewne wątki były pogłębione albo mniej przewidywalne. Właśnie dlatego, mimo dużej sympatii do tej historii, nie daję maksymalnej oceny. Po zamknięciu książki zostaję z poczuciem dobrze spędzonego czasu i lekkim niedosytem, ale w tym pozytywnym znaczeniu - takim, które sprawia, że chętnie sięgnę po kolejne tytuły autorki. Dla mnie to solidny, emocjonalnie angażujący romans, idealny na wieczór z herbatą i kocem.
Megan - awatar Megan
ocenił na 8 2 miesiące temu

Cytaty z książki Brutalny książę

Więcej
Sophie Lark Brutalny książę Zobacz więcej
Więcej