Brutalny książę
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Okrutne dziedzictwo (tom 1)
- Seria:
- Niezwykłe Zagraniczne
- Tytuł oryginału:
- Brutal Prince
- Data wydania:
- 2025-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-11-24
- Data 1. wydania:
- 2020-07-14
- Liczba stron:
- 309
- Czas czytania
- 5 godz. 9 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384183090
- Tłumacz:
- Katarzyna Dyrek
Pikantny romans mafijny Sophie Lark.
To żaden książę z bajki…
Callum Griffin jest dziedzicem irlandzkiej mafii. To bezwzględny i arogancki mężczyzna, który chce mnie zabić.
Nasza znajomość nie zaczęła się najlepiej. Przypadkowo wznieciłam w jego domu (naprawdę niewielki) pożar. Po tym niefortunnym zdarzeniu nasze rodziny wierzą, że tylko małżeństwo zapobiegnie mafijnej wojnie.
Ja jednak uważam, że jedynym wyjściem z tej sytuacji może okazać się zamordowanie Calluma we śnie.
Wszystko stałoby się znacznie prostsze, gdyby ten mężczyzna nie był tak piekielnie przystojny. Ale zamknęłam przed nim serce, bo nawet jeśli zostanę zmuszona, by za niego wyjść… nie pokocham tego brutalnego księcia.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Kup Brutalny książę w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Brutalny książę
Od nienawiści do… banału?
Gdy zobaczyłam, że „Brutalny książę” doczekał się nowego wydania, od razu zapragnęłam go mieć. Przyciągnęły mnie zwłaszcza specjalnie przygotowane ilustracje – nie jest ich mało i prezentują się naprawdę efektownie. Nie potrafiłam jednak przewidzieć, czego powinnam się spodziewać po tej historii. Mafijne motywy nie należą do moich ulubionych, jednak liczyłam na dobrze napisaną opowieść, która pozwoli mi oderwać się od rzeczywistości i dostarczyć emocji. Niestety spotkało mnie spore rozczarowanie.
Zacznijmy od kwestii formalnej. Książka oznaczona jest jako przeznaczona dla osób pełnoletnich i rzeczywiście pojawia się w niej wiele dosadnych scen zbliżeń, które nie pozostawiają miejsca na domysły. Jednak poza erotyką ciężko znaleźć tu warstwę, która faktycznie kierowałaby tę powieść do dorosłego czytelnika. Język jest prosty, chwilami zaskakująco ubogi. Fabuła poprowadzona jest banalnie i pozbawiona jakiejkolwiek głębi – nierzadko wywoływało to we mnie uśmiech wynikający nie z humoru, lecz z zażenowania. To historia, która nieustannie krąży wokół jednego tematu i wydaje się napisana z myślą o najmniej wymagającym odbiorcy.
Motyw przymusowego związku sam w sobie mógłby być ciekawy, gdyby został zbudowany na trafniejszym podłożu. Tutaj jednak mamy do czynienia z bardzo pobieżnym potraktowaniem emocji bohaterów. Ich konflikt jest schematyczny, a droga od nienawiści do miłości aż absurdalnie szybka i oparta niemal wyłącznie na fizycznym pożądaniu. Związek staje się dla nich nagrodą za dobrą chemię łóżkową, a nie efektem realnej relacji.
W tle przewijają się mafijne koneksje, kampania polityczna, rodzinnie spięcia, polska mafia… i każdy z tych wątków brzmi obiecująco, przynajmniej na papierze. Niestety żaden nie został odpowiednio pogłębiony. Autorka jedynie zaznacza istnienie tematów, które mogłyby nadać książce dojrzałości – jednak pozostawia je bez rozwinięcia. To ogromna szkoda, bo potencjał był duży.
Obiecałam również o plusach, a te, choć nieliczne, istnieją. Można docenić lekkość tekstu. „Brutalny książę” czyta się błyskawicznie. Dla osób, które poszukują w literaturze głównie rozrywki, pełnych napięcia scen i mocnych emocji, książka może okazać się całkiem atrakcyjna. Jest też dobra jako „pierwszy krok” w stronę bardziej mrocznych romansów – oswaja z przemocą, dominacją, toksycznymi relacjami, choć robi to w bardzo uproszczonej formie.
Mimo wszystko czuję niedosyt. Liczyłam na historię odważną, z bohaterami o złożonej psychice i z konfliktem zdolnym chwytać za gardło. Zamiast tego dostałam romans, który bawi się kliszami, nie proponuje niczego świeżego. To jedna z tych książek, które mogłyby być znacznie lepsze, gdyby poświęcono im więcej pracy na etapie konstruowania fabuły i rozwoju postaci.
„Brutalny książę” to propozycja dla czytelników poszukujących lekkich mafijnych opowieści pełnych gorących scen, lecz nie dla tych, którzy oczekują narracyjnej głębi. Piękne wydanie może przyciągać wzrok i zadowolić kolekcjonerów, ale sama treść pozostawia uczucie niewykorzystanego potencjału. Choć nie uważam lektury za czas zupełnie zmarnowany, to nie była to książka, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Czasem ilustracje to za mało, by ocalić opowieść, która nie potrafi przekonać czytelnika, że jest czymś więcej niż tylko kolejnym przelotnym romansem z etykietką „mafia”.
Natalia Harpula
Opinia społeczności książki Brutalny książę
Książka „Brutalny książę” Sophie Lark zabiera czytelnika w świat Calluma Griffina i Aidy Gallo, którzy pochodzą z rodzin, które od dawna walczą o władzę w mafijnym świecie. Podczas przyjęcia dziewczyna niemal puszcza z dymem posiadłość Calluma, a dokładnie biuro, wtedy mężczyzna utwierdza się w przekonaniu, że jej nienawidzi. Po bijatyce rodziny obojga postanawiają, że, aby zabezpieczyć wspólne interesy i zapobiec rozlewowi krwi, Callum i Aida wezmą ślub. Młodzi nie są zachwyceni. Aida w dniu ślubu najadą się truskawek, które powodują u Calluma reakcję alergiczną. On próbuje ją utopić w basenie jako odwet. Callum musi znaleźć rozwiązanie, by ujarzmić niesforną kobietę, ale ona ma za nic jego groźby i prośby. Jak potoczą się losy dwojga małżonków? Czy od nienawiści do miłości jest niewielka granica? Książkę czytało się przyjemnie, zabawne momenty łączyły się z zadziornymi. Trochę erotyki, mafii i miło spędzony czas.
Oceny książki Brutalny książę
Poznaj innych czytelników
1836 użytkowników ma tytuł Brutalny książę na półkach głównych- Przeczytane 1 244
- Chcę przeczytać 572
- Teraz czytam 20
- Posiadam 87
- 2022 48
- 2021 27
- Legimi 23
- Mafia 20
- Ulubione 19
- 2025 17
Tagi i tematy do książki Brutalny książę
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Brutalny książę
Zaufanie jako istota miłości.
Na pozór nie brzmi to zbyt romantycznie, lecz ma sens, zwłaszcza w naszym świecie.
Każdy gangster wie, że jego przyjaciele mogą strzelić mu prosto w plecy równie łatwo jak wrogowie. A w rzeczywistości przychodzi im to znacznie łatwiej.
Zaufanie jest rzadsze od miłości.
Opinia
6,5
Ta książka jest moralnie niepoprawna. Właściwie — ogólnie jest po prostu niepoprawna. I może dlatego mam lekki mętlik w głowie, bo… wciągnęła mnie. I, ku mojemu zaskoczeniu, naprawdę mi się podobała.
Nie jest to wielkie dzieło literatury — umówmy się. To raczej lekka, momentami przerysowana opowieść o pseudo-gangsterach, ostrymi charakterami i jeszcze ostrzejszymi scenami zbliżeń. Taka współczesna bajka dla dorosłych, która nie udaje, że jest czymś więcej.
Najbardziej podobał mi się jednak motyw ich wzajemnej nienawiści. To napięcie między bohaterami — ta chemia budowana na konflikcie — było naprawdę dobrze poprowadzone i stanowiło najmocniejszy element całej historii (może mógł być nieco dłużej pociągnięty). Ale właśnie ta dynamika sprawiła, że czytałam dalej, nawet kiedy rozsądek podpowiadał, że to niekoniecznie będzie najlepsza książka jaką przeczytam w tym roku.
To nie jest książka ambitna. Ale jest wciągająca. I chyba czasem to wystarczy.
6,5
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest moralnie niepoprawna. Właściwie — ogólnie jest po prostu niepoprawna. I może dlatego mam lekki mętlik w głowie, bo… wciągnęła mnie. I, ku mojemu zaskoczeniu, naprawdę mi się podobała.
Nie jest to wielkie dzieło literatury — umówmy się. To raczej lekka, momentami przerysowana opowieść o pseudo-gangsterach, ostrymi charakterami i jeszcze ostrzejszymi...