rozwiń zwiń

Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1

Okładka książki Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1
Guenther Steiner Wydawnictwo: Sine Qua Non biografia, autobiografia, pamiętnik
354 str. 5 godz. 54 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Unfiltered. My Incredible Decade In Formula 1
Data wydania:
2024-10-30
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-30
Liczba stron:
354
Czas czytania
5 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383307756
Tłumacz:
Bartosz Sałbut
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1

Średnia ocen
7,3 / 10
91 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
125
118

Na półkach:

Pod koniec października ubiegłego roku na polskim rynku wydawniczym za sprawą wydawnictwa Sine Qua Non pojawiła się druga już kiążka Günthera Steinera, byłego już szefa Haasa. Po moje wrażenia z lektury zapraszam poniżej.

„Gdybym miał zgadywać, w którym miejscu dowiem się o zakończeniu mojej przygody z zespołem, który najpierw sobie wymarzyłem, a później założyłem, i któremu poświęciłem dziesięć lat życia, supermarket w Merano w północnych Włoszech nie trafiłby nawet do pierwszej piątki potencjalnych kandydatów. Zapewne zastanawiacie się zatem, jak wyglądałaby ta piątka. Wydaje mi się, że numerem jeden musiałab zostać toaleta. Dwójką oczywiście też. Na trzecim miejscu byłby samochód, ponieważ to tam spędzam sporo czasu, gdy nie przebywam akurat w domu albo na torze...”

Gdy usłyszałam o tym, że powstanie druga książka autorstwa Günthera Steinera byłam sceptycznie nastawiona. Bo co niby może innego paść czego nie było w poprzedniej? Na pewno jest to skok na kasę póki jeszcze Steiner jest w głowach ludzi oglądających serial o F1 na Netflixie. O jakże się myliłam. Być może nie gryzienie się w język w tej książce, Steinera chociażby odnośnie rodziny Mazepinów czy nastawienia Gene’a Haasa do zespołu jakiego nabrał w trakcie pandemii, wynika z tego, że Güntherowi po prostu po zwolnieniu jest już wszystko jedno czy go pozwą czy nie, ale jak dobrze dzięki temu się to czytało.

Czego nie lubię w książkach o F1, nie wiem czy też tak macie!? Jest to zbędne, wzięte rodem z encyklopedii opisywanie wyścigów okrążenie po okrążeniu, kto jaki czas wykręcił itd. Zapomnijcie o tym tutaj. Cieszę się, że Steiner lub ktoś spisujący książkę za niego ma podobne podejście jak ja w tej kwestii. Przez co nie zostaliśmy uśpieni zbyt długim opisami wyścigów. Wszystko jest tutaj zrównoważone. Zarówno przebieg wyścigów, jak i zakulisowe historię ujawniające czasami zabawne wpadki. Pierwszą z takich jest np. Malowanie Haasa na sezon 2016, który miał być jasnoszary, biały i czarny. By zgrywał się z kolorystyką firmy Haas Automation. A wyszedł...srebrny:
Gene Haas: „Co jest, Günther? – zapytał. – Mój samochód miał być szary. A jest srebrny”.

Takich zabawnych historii jest więcej w tej książce więcej. Jak chociażby to, że podczas jednej z edycji GP Monako zespół Haasa ulokował się w hotelu, który jak się później okazało był...luksusowym domem publicznym. Kompletnie będąc oczywiście nieświadomym tego faktu.
Za głowę można się złapać także gdy dojedziemy do kulisów podpisania umowy sponsorskiej z Rich Energy. Zastanawiam się dlaczego zarówno Haasowi jak i Williamsowi nie zapaliła się czerwona lampka podczas rozmów, bo zdecydowanie powinna.

Tak jak napisałam powyżej takich zakulisowych smaczków można mnożyć i mnożyć, ale nie chciałabym Wam psuć też frajdy z czytania. Mam nadzieję, że te przykłady które podałam wystarczająco zachęciły Was do sięgnięcia po tą książkę. Naprawdę warto. Dla mnie jedna z lepszych pozycji jakie pojawiły się w zeszłym roku o F1.

Książkę oceniam na 4,5 w 5 stopniowej skali.
Günther, wiesz co robić na po motorsportowej emeryturze. Zdecydowanie pisać książki!

Pod koniec października ubiegłego roku na polskim rynku wydawniczym za sprawą wydawnictwa Sine Qua Non pojawiła się druga już kiążka Günthera Steinera, byłego już szefa Haasa. Po moje wrażenia z lektury zapraszam poniżej.

„Gdybym miał zgadywać, w którym miejscu dowiem się o zakończeniu mojej przygody z zespołem, który najpierw sobie wymarzyłem, a później założyłem, i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

184 użytkowników ma tytuł Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1 na półkach głównych
  • 112
  • 65
  • 7
51 użytkowników ma tytuł Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1 na półkach dodatkowych
  • 31
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bez ściemy. Moja niesamowita dekada w Formule 1