Bartek, Lenka i sny

Okładka książki Bartek, Lenka i sny
Joanna WachowiakJola Richter-Magnuszewska Wydawnictwo: BIS opowiadania, powieści dla dzieci
88 str. 1 godz. 28 min.
Kategoria:
opowiadania, powieści dla dzieci
Format:
papier
Data wydania:
2015-10-20
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-20
Liczba stron:
88
Czas czytania
1 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375514513
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bartek, Lenka i sny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bartek, Lenka i sny

Średnia ocen
7,1 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
826
648

Na półkach: , ,

Ciepłych, pouczających, mądrych opowiadań dla przedszkolaków nigdy dość w biblioteczce. Przeczytaliśmy z moimi już niemal pięcioletnimi bliźniakami kolejną interesującą książkę, a pierwszym z powodów, dla których wzbudziła u nich sensacyjne wręcz zainteresowanie, jest imię głównego bohatera – takie samo jak jednego z nich. „Bartek, Lenka i sny” Joanny Wachowiak to zbiór ośmiu opowiadań, które w radosny i barwny sposób pomagają dzieciom oswoić trudne emocje, odnaleźć się w nowych sytuacjach, zyskać wiarę w siebie i zwyczajnie zrozumieć otaczający świat.
Opowiadania zawarte w tym zbiorze są tak wszechstronne, że właściwie należałoby odnieść się indywidualnie do każdego z nich. Często poszukujemy książek dotyczących konkretnych tematów, a tutaj jest ich wiele i każdy ważny. Choćby pojawienie się młodszej siostry, które absorbuje całą uwagę rodziców i wymaga, aby dostosowywać się do jej potrzeb, płacze cały czas, nie pozwalając zasnąć. Opowiadania o hałaserze oraz podróży w czasie pomagają lepiej zrozumieć takie maleństwo, które inaczej nie potrafi porozumiewać się z otoczeniem.
Jedna z najśmieszniejszych historyjek opowiada o liście do Mikołaja i jego wizycie w domu Bartka. Dzięki niemu dzieci zrozumieją, że najprostsze zabawki są najfajniejsze i przy odrobinie wyobraźni można je wykorzystać na wiele sposobów. W kolejnym możemy się również przekonać, że bycie królewiczem może okazać się okropnie nudne.
Czytelnicy mogą uświadomić sobie, że trzeba wierzyć w siebie i nie poddawać się, kiedy coś nam nie wychodzi, próbować aż do skutku, o czym uczy kura na rowerze. Dzięki pozostałym opowiadaniom poznamy wartość aktywności fizycznej na dworze, uwrażliwimy dzieci na potrzeby dorosłych i pomożemy zrozumieć ogrom pracy i odpowiedzialności, jaki codziennie niosą na swoich barkach oraz pokażemy, że bohaterskość wcale nie wymaga wielkich, odważnych czynów, wystarczy dobrze poszukać okazji do pomocy innym w najbliższym otoczeniu i w zwyczajnej codzienności.
Wszystkie opowiadania opierają się na motywie snu, jakiego doświadcza Bartek, przez co są wyjątkowo zabawne, bo wiadomo, że absurdalność naszych nocnych marzeń bywa nieograniczona. Pomagają oswoić wiele problematycznych sytuacji i emocji.
Twarda oprawa, porządny papier, poręczny format to już sztandarowe cechy wszelkich publikacji z Wydawnictwa Bis. Dzięki temu książka sprawdzi się u młodszych dzieci, ale i u starszych, które potrafią już czytać same. Długość i forma opowiadań pozwalają polecać je czytelnikom od 5 do 10 roku życia. Warto też wspomnieć o kolorowych, jasnych i wesołych ilustracjach Joli Richter-Magnuszewskiej, które tutaj pięknie odzwierciedlają barwność, bajkowość Bartkowych snów.
Do książki dołączona jest płyta z audiobookiem, czytanym przez Jacka Kawalca. Przyznam, że słuchanie jego interpretacji jest ogromną przyjemnością, bo jako lektor umiejętnie nadaje opowiadaniom dynamikę, fantastycznie odzwierciedla emocje i potrafi przyciągnąć uwagę. Pozostaje mi tylko z całego serca polecić tą pozycję oraz wspomnieć, że jest częścią serii, w której poznajemy inne, równie wciągające i kolorowe sny Bartka.

Ciepłych, pouczających, mądrych opowiadań dla przedszkolaków nigdy dość w biblioteczce. Przeczytaliśmy z moimi już niemal pięcioletnimi bliźniakami kolejną interesującą książkę, a pierwszym z powodów, dla których wzbudziła u nich sensacyjne wręcz zainteresowanie, jest imię głównego bohatera – takie samo jak jednego z nich. „Bartek, Lenka i sny” Joanny Wachowiak to zbiór...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł Bartek, Lenka i sny na półkach głównych
  • 20
  • 8
13 użytkowników ma tytuł Bartek, Lenka i sny na półkach dodatkowych
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Kartofel i Werka Blogerka Joanna Olech, Jola Richter-Magnuszewska
Ocena 8,1
Kartofel i Werka Blogerka Joanna Olech, Jola Richter-Magnuszewska
Okładka książki Bajki nasenne Ada Augustyniak, Katarzyna Bajerowicz, Ewa Beniak-Haremska, Tomasz Broda, Iwona Chmielewska, Maria Concejo Iwankowicz, Joanna Concejo, Maria Dek, Zosia Dzierżawska, Emilia Dziubak, Nika Jaworowska-Duchlińska, Mauko Małgosia Korczak, Magdalena Kozieł-Nowak, Krystyna Lipka-Sztarbałło, Alessandra Michalska-Szwagierczak, Marek Niwald, Marta Niwald, Paweł Pawlak, Jola Richter-Magnuszewska, Robert Romanowicz, Joanna Rusinek, Marianna Sztyma, Elżbieta Wasiuczyńska, Daniel de Latour
Ocena 6,9
Bajki nasenne Ada Augustyniak, Katarzyna Bajerowicz, Ewa Beniak-Haremska, Tomasz Broda, Iwona Chmielewska, Maria Concejo Iwankowicz, Joanna Concejo, Maria Dek, Zosia Dzierżawska, Emilia Dziubak, Nika Jaworowska-Duchlińska, Mauko Małgosia Korczak, Magdalena Kozieł-Nowak, Krystyna Lipka-Sztarbałło, Alessandra Michalska-Szwagierczak, Marek Niwald, Marta Niwald, Paweł Pawlak, Jola Richter-Magnuszewska, Robert Romanowicz, Joanna Rusinek, Marianna Sztyma, Elżbieta Wasiuczyńska, Daniel de Latour
Okładka książki Dzicy przewodnicy. Zwierzęta w mitach, baśniach i legendach Jola Richter-Magnuszewska, Joanna Wajs
Ocena 7,7
Dzicy przewodnicy. Zwierzęta w mitach, baśniach i legendach Jola Richter-Magnuszewska, Joanna Wajs
Okładka książki Wars i Sawa Jola Richter-Magnuszewska, Wojciech Widłak
Ocena 7,4
Wars i Sawa Jola Richter-Magnuszewska, Wojciech Widłak
Okładka książki Wielki bal Joanna Jagiełło, Jola Richter-Magnuszewska
Ocena 7,0
Wielki bal Joanna Jagiełło, Jola Richter-Magnuszewska
Jola Richter-Magnuszewska
Jola Richter-Magnuszewska
Gdy była małą dziewczynką, wrzuciła do fontanny spełniającej marzenia grosik i zażyczyła sobie, by zostać ilustratorką. Ale dość szybko o tym zapomniała i zapragnęła zostać najpierw cyrkowcem, potem weterynarzem, a najchętniej uprawiać wszystkie ciekawe zawody świata i zmieniać je w zależności od potrzeb. Ku zaskoczeniu wszystkich (a swoim chyba najbardziej) skończyła Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie i została ceramikiem. Pracowała jako inżynier od kontrolowania guzików w maszynach wytwarzających talerze. Aż tu niespodziewanie fontanna spełniająca marzenia rozpatrzyła pozytywnie jej prośbę! Teraz z ogromną radością ilustruje książki dla dzieci i współpracuje ze „Świerszczykiem”. Mieszka w Dolinie Skotawy, w samym sercu lasu, wraz z mężem, dwoma synkami, trzema kotami, bernardynką, bokserem i trzema kurami. Wspólnie prowadzą pracownię „Z Innej Bajki”, w której powstają przedmioty z drewna ocalałego malowane naiwnie nieco.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Borys i Zajączki Magdalena Zarębska
Borys i Zajączki
Magdalena Zarębska
Och, kto nie lubi cudownych opowieści o konikach, które uwielbiają przytulaski! My sami mamy w domu cztery kuce, więc doskonale wiemy, co uwielbiają, a czego nie tolerują. Jednak, kiedy nie każdy ma to szczęście, a chciałby poznać kucyka z teoretycznej strony, to ta bajka będzie dla niego idealna! A o czym jest? Otóż w gospodarstwie Zajączków pewnego cudnie ciepłego dnia popsuła się kosiarka do trawy. Jednak pan Zajaczkowski wiedział jak temu zaradzić. Zakup kucyka wniósł tutaj nie tylko krótko przystrzyżoną trawę, ale również wiele miłości. Dziewczynki nauczyły się jak o niego dbać, a on nie raz odwdzięczył się tym swoim dobrym serduszkiem. Co prawda w pewnych sprawach pozostawał nieugięty, jednak wszystko dało się zaakceptować. Kilka razy jego pomoc okazała się nieoceniona, a zabawa z nim związana była przednia. Chyba nie było osoby, której ten ogierek by się nie spodobał. Kochani, ta bajka jest wspaniałym dowodem na to, że trzymając kuce, można się wiele od nich nauczyć. Autorka znakomicie wplotła naukę o kucach, o ich zwyczajach i zachowaniach w kilku historiach, które czytało się z przyjemnością. Wspaniałe obrazki ukazały nam nie tylko rysunki dzieci, ale i swoiste zachowanie Borysa, dzięki którym łatwiej jest przyswoić o nim wiedzę. Trzeba przyznać, że bardzo trudno jest utrzymać kuca w czystości, gdyż z natury jest faktycznie rozrywkową rasą koni. Mamy tutaj opisanego kuca szetlandzkiego, który ma swój charakterek. Ja nie znalazłam w tej opowieści nic, co faktycznie nie zgadzałoby się z opisem tego typu kucy. To tylko pokazuje, że bajka może stanowić cenną naukę dla najmłodszych dzieci. Pamiętajmy, że każde zwierzątko bez względu na to kim jest pragnie naszej uwagi i zainteresowania. Bezwzględnie, kiedy tylko okażemy mu swoją miłość, on nam się odwdzięczy tym samym. Idealna powieść dla miłośników koni i przygody, która pobudzi wyobraźnię waszych dzieci. Ja osobiście jestem nią zachwycona, dlatego daję jej najwyższą notę dziesięciu punktów. Ta opowieść was nie zawiedzie.
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na 10 5 lat temu
Historyjki dla małych uszu Joanna Wachowiak
Historyjki dla małych uszu
Joanna Wachowiak
Mam dla Was polecajkę dla maluchów, które preferują krótkie opowiadania, ale z puentą. Takie właśnie są " Historyjki dla małych uszu" autorstwa Joanny Wachowiak  - 8 zwięzłych opowiadań, z których każde skłania do refleksji i stanowi pewnego rodzaju bazę wyjściową do rozmów z dziećmi na temat relacji społecznych, poczucia własnej wartości i wiary w swoje możliwości, doceniania tego, co mamy.  Historie Cytrynka i małego orła przypomną, że by osiągnąć sukces, trzeba nań ciężko zapracować. Żabka nauczy kotka tego, że życzliwością i uśmiechem na twarzy można zaskarbić sympatię innych. Opowiadanie o kamieniu zastępującym drogę leśnym zwierzętom pozwoli zrozumieć, że współpracując w grupie możemy osiągnąć dużo więcej niż siląc się w pojedynkę. Rozmowa dwóch os to fantastyczny przykład tego jak czasem własnym zachowaniem można krzywdzić innych prowadząc tym samym do własnej alienacji społecznej. Żółw błotny w pełni doceni wartość swojego może i niezbyt pięknego i przestronnego, ale za to bezpiecznego domku. Główny bohater opowiadania zatytułowanego "Przyjaciele" zrozumie, że posiadanie niezliczonej ilości atrakcyjnych zabawek tylko dla siebie nie zastąpi mu w żadnym stopniu przyjaciół, a Śnieżka z "Pomyłki" zupełnie przez przypadek, ale z ogromnym zdumieniem odkryje swoje możliwości, o które siebie nawet nie podejrzewała.  W kilku słowach możnaby rzec, że ta barwnie zilustrowana książeczka to swoiste kompendium wartości  społecznych takich jak wzajemny szacunek, życzliwość, służenie pomocą, wrażliwość, empatia, a także wspomniane już poczucie własnej wartości, a ja bardzo cenię sobie książki, które wnoszą coś pozytywnego w emocjonalny rozwój małego człowieka.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na 10 2 lata temu
Ekologia Agnieszka Frączek
Ekologia
Agnieszka Frączek
Sprężynka zrobił Antoś. Zupełnie przypadkiem, z nudów, w szpargałach znalazł kawałek starej sprężyny z niedziałającego zegara. Stara solniczka, zakrętka od butelki, małe widelczyki i pasek, stały się jego kolejnymi elementami. Następnie Antoś domalował fioletowe piegi i w taki sposób powstał wesoły, ciekawski ludzik, który stał się nieodłącznym przyjacielem Antosia. Sprężynek powstał z niczego - to recyklingowa zabawka, która dzięki Antosiowi dostała drugie życie. Drugie życie może dostać wiele Twoich rzeczy. Razem ze Sprężynkiem i Antosiem możesz pokazać dziecku czym jest recykling i szeroko rozumiana ochrona środowiska. "Sprężynek na tropie tajemnic" to zbiór ekologicznych opowiadań, które tłumaczą i uczą, czym jest dbałość o otaczające nas środowisko. Dzięki Antosiowi, Sprężynek uczy się, jak postępować, by nie wyrządzać szkody otoczeniu, uczy się segregacji śmieci, oszczędności wody i prądu. Dowiaduje się, dlaczego czasem lepiej zamienić samochód na rower, a foliowe torebki na wielorazowe. Rodzina Antosia jest proekologiczna - by nie używać detergentów, samodzielnie robią płyn do mycia naczyń, z szacunkiem podchodzą do zwierząt i nie marnują jedzenia - Sprężenek i czytelnicy dostają tu wiele wartościowych lekcji. W każdy rozdział wplecione są pełne humoru rymowane utwory, które bez wątpienia zasługują na uwagę. Dowcipne i mądre stanowią doskonałe uzupełnienie opowiadań. Podoba mi się takie przeplatanie dwóch rodzajów literackich - taki zabieg pozwoli poznać język w różnych odsłonach i wskazać różnice między wierszem a prozą. Jeśli nie znacie jeszcze ekologicznych przygód Sprężynka, polecam zajrzeć. To kawał porządnie podanej wiedzy, która przydać się może nie tylko dzieciom.
AlkoweCzytanki - awatar AlkoweCzytanki
ocenił na 8 2 lata temu
Dziadek na huśtawce Renata Piątkowska
Dziadek na huśtawce
Renata Piątkowska
Mówi się, że rodzice są od wychowania, a dziadkowie od rozpieszczania. Zgodzicie się z tym stwierdzeniem? A co jeśli ktoś dziadka nie ma? Przecież życiu zdarzają się różne sytuacje. Poznajcie z nami książkę autorstwa Renaty Piątkowskiej pt. „Dziadek na huśtawce” z ilustracjami Artura Nowickiego. Pewnego dnia podczas zabawy Marcin zauważył, że w pokoju jego przyjaciela Witka nadal stoi pudełko wykonane własnoręcznie, które miał wręczyć dziadkowi jako prezent. Witek wyznaje, że nie miał pudełka komu podarować. Marcin wpada na genialny pomysł! Pozna Witka ze swoim sąsiadem, troszkę zwariowanym staruszkiem – Panem Teofilem. Jak pomyślał, tak też zrobił! Pan Teofil został obdarowany pudełkiem, chłopcy chętnie spędzali czas wraz z sąsiadem. Witek był uradowany! Zyskał dziadka (choć przyszywanego) oraz psa, o którym marzył. Bo Pan Teofil miał psa. I to nie o byle jakim imieniu. Warczysław Łobuzkiewicz– to brzmi dumnie! Pan Teofil uczył też chłopców odczytywania godzin na zegarku, robił im najlepsze „melaśniki”, był opoką w trudnych sytuacjach, oglądali razem chmury leżąc na trawie. Skonstruował i zawiesił dla chłopców na jabłonce huśtawkę, ale zanim dopuścił do niej dzieci sam huśtał się przez pół dnia. Grunt to bezpieczeństwo i sam musiał ją sprawdzić! Starszy Pan podzielił się z Witkiem historią swojego życia, wspólnie oglądali album ze zdjęciami i chłopiec przeżył niejedno zaskoczenie! Kolejnym szokiem było zobaczenie prawdziwej karety! I to w dziadkowej szopie. I tak oto między dzieckiem bez dziadka, i starszym mężczyzną bez wnuka zawiązała się niepowtarzalna nić. Samotność poszła w odstawkę. Nie chcemy Wam już więcej zdradzać. Sięgnijcie po tę niezwykle ciepłą, radosną opowieść.
Marta - awatar Marta
oceniła na 10 2 miesiące temu
Klinika Małych Zwierząt w Leśnej Górce Tomasz Szwed
Klinika Małych Zwierząt w Leśnej Górce
Tomasz Szwed
🩺🐿️🦡„Klinika Małych Zwierząt w Leśnej Górce” to niezwykle ciepła i urocza opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelników w świat przyjaźni, troski i przygód. To książka pełna empatii, w której leśni bohaterowie codziennie dbają o zdrowie swoich pacjentów. Jest to idealna propozycja dla młodszych dzieci, która nie tylko bawi, ale i uczy. Głównymi bohaterami tej opowieści są zwierzęcy mieszkańcy Leśnej Górki, gdzie profesor Borsuk prowadzi niezwykłą klinikę weterynaryjną. Wspierają go doktor Łasiczka, Suseł, siostry Wiewiórki, sanitariusz Ryś i wielu innych mieszkańców lasu.Każdy bohater ma unikalne cechy, które dodają historii niezwykłego uroku, a ich różnorodność sprawia, że szybko stają się nam bliscy. Zespół kliniki w Leśnej Górce codziennie staje przed trudnymi wyzwaniami – złamane skrzydełka, bolące ząbki, zadławienia czy kontuzje po spotkaniu z ludzkimi wynalazkami to dla nich chleb powszedni. Profesjonalizm i doświadczenie profesora Borsuka i jego ekipy sprawiają jednak, że klinika działa jak dobrze naoliwiona maszyna, a mieszkańcy lasu powierzają im swoje zdrowie z pełnym zaufaniem. Opowieść składa się z 9 krótkich histori, które przenoszą nas w świat codziennych wyzwań kliniki – pełne troski, trudnych przypadków, ale i wielu radosnych, wzruszających chwili . Autor w subtelny sposób wprowadza młodych czytelników w temat opieki zdrowotnej oraz troski o drugą istotę. Książka uczy odpowiedzialności i empatii, przybliżając dzieciom, jak ważna jest opieka nad zwierzętami, współpraca i wzajemna pomoc. To doskonały punkt wyjścia do rozmów z dziećmi o wartościach takich jak przyjaźń, opieka nad innymi i odpowiedzialność. Na uwagę zasługują również piękne ilustracje, które świetnie dopełniają klimat opowieści, pomagając młodym czytelnikom wyobrazić sobie opisywane sceny. To idealna lektura na wspólne czytanie – bawi, wzrusza, a przede wszystkim przekazuje piękne wartości. Polecamy ją każdemu, kto szuka książki pełnej serca i przygód dla swojego dziecka! 💕📖
gildia_bajarzy - awatar gildia_bajarzy
ocenił na 9 1 rok temu
Szczęśliwi czas liczą!  czyli to i owo o czasie i zegarach Marcin Pałasz
Szczęśliwi czas liczą! czyli to i owo o czasie i zegarach
Marcin Pałasz
Co wspólnego ma słońce z obiadem? Wbrew pozorom, bardzo dużo. Przekonuje się o tym Antek, który śmiał się z młodszej siostry, która porę obiadu określiła za pomocą położenia słońca względem rosnącej w pobliżu sosny. Przysłuchujący się dyskusji rodzeństwa rodzice stają po stronie kilkuletniej Tosi, a cała sytuacja daje impuls do rozmów o mierzeniu czasu, o tym, jak robiono to w przeszłości, a jak obecnie. Korzystając z pięknej pogody, z pomocą taty, dzieci konstruują na plaży prosty zegar słoneczny, a także piaskowy. W kolejnych dniach dzieci poznają zawiłości kwadransów, określania godzin w systemie dwunasto- i dwudziestoczterogodzinnym. Zmiana pogody (jak to nad polskim morzem bywa) nie gasi entuzjazmu taty - pokazuje on dzieciom własnoręcznie wykonany budzik, a efekty tego eksperymentu długo będą pamiętane nie tylko przez Antka i Tosię, ale również przez ich gospodarzy :) W książkach Marcina Pałasza nigdy nie brakuje humoru - tak jest i tym razem. Wyjątkowe szczęście Antka do bliskich spotkań z mewami wywołuje niepowstrzymany uśmiech na twarzy czytelnika. Rozmowy rodzeństwa pełne są przekomarzanek, ale również ciepła i sympatii. Ilustracje Artura Nowickiego podkreślają urok tej wakacyjnej (choć edukacyjnej) książeczki. Książka pana Pałasza to znakomita pomoc do nauki określania czasu - przyda się zarówno na samym początku przygody z zegarkiem, jak i wtedy, gdy potrzebujemy poćwiczyć te wszystkie "wpół do", "za kwadrans", czy "dziesięć po". Autor kapitalnie również pokazuje, jak zwykłe sytuacje mogą stać się okazją do nauki poprzez kreatywną zabawę. Wystarczy chcieć. :)
Aine - awatar Aine
ocenił na 7 9 lat temu
Przygody królewny Florentynki Katarzyna Ziemnicka
Przygody królewny Florentynki
Katarzyna Ziemnicka
#przygodykrólewnyflorentynki #recenzja @KatarzynaZiemnicka #współpracabarterowa z @wydawnictwoliteratura Bardzo lubię książki w twardych okładkach,szczególnie te dla dzieci bo są trwalsze i "oporniejsze" na dziecięce psotne łapki.Gładkie,błyszczące strony i śliczne kolorowe ilustracje przyciągają niczym magnes.Juz samo oglądanie sprawia radochę.Podoba mi się też fajna,przystępna czcionka która nie sprawia żadnych problemów przy samodzielnych próbach czytania mojej sześciolatki,co niezwykle ją mobilizuje do czytania za każdym razem kilku linijek więcej. Sięgając po tą książeczkę przygotujcie się na spotkanie z przesympatyczną dziewczynką-królewną Florentynką,jej rodzicami i wierną towarzyszką zabaw i psot-Marianką.Czeka Was osiem rozdziałów a tym samym osiem zabawnych,ciekawych i pouczających przygód Królewny.Wraz z nią dowiecie się czy król lub królewna mogą zmienić kolor nieba?Albo zatrzymać jesień.Będziecie też tropić złodzieja orzechów,wcielać się w pracę rolnika,przechodzić na dietę i wiele,wiele innych rzeczy.Pełna pomysłów Florentynka nigdy się nie nudzi...A nawet gdy już jej się to zdarzy to szybciutko wymyśla coś ciekawego.A każdy pomysł staje się okazją do pogłębienia wiedzy o życiu,emocjach,przyjaźni,pracy i konsekwencji podejmowanych decyzji....tych większych i tych tycich które nie zawsze wydają się ważne.I choć Florentynka jest królewną,nosi koronę i mieszka w zamku nie przeszkadza jej to być spontanicznym,wesołym czasem nadąsanym i upartym szczęśliwym dzieckiem.Bardzo gorąco zachęcam Was do zaprzyjaźnienia z Florenynką.😍😍😍👑👑 #czytamzemocjamidzieciom @anatomia_emocji
dorothy_books_1983 - awatar dorothy_books_1983
ocenił na 9 2 lata temu

Cytaty z książki Bartek, Lenka i sny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bartek, Lenka i sny