Bajtel

Okładka książki Bajtel
Magdalena Majcher Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Kryminalny Śląsk (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Kryminalny Śląsk (tom 1)
Data wydania:
2025-03-26
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-26
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383875392

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bajtel w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Bajtel i



Przeczytane 910 Opinie 758 Oficjalne recenzje 43

Opinia społeczności książki  Bajtel i



Książki 2917 Opinie 1428

Oceny książki Bajtel

Średnia ocen
7,6 / 10
797 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
53
21

Na półkach:

Dobrze i szybko się czyta, wciąga, ciekawie obrazuje poprzemysłowy Śląsk i traumę rodziców zaginionych dzieci. Rozwiązanie akcji nieco wydumane i trochę naiwne, ale nie zmieniło to mojej oceny całości.
Majcher zostawiła mnie ze smutną, wstrząsającą refleksją, że takie domy gdzieś są, i na Śląsku i gdziekolwiek indziej... Alkoholowe, przemocowe, patriarchalne.

Dobrze i szybko się czyta, wciąga, ciekawie obrazuje poprzemysłowy Śląsk i traumę rodziców zaginionych dzieci. Rozwiązanie akcji nieco wydumane i trochę naiwne, ale nie zmieniło to mojej oceny całości.
Majcher zostawiła mnie ze smutną, wstrząsającą refleksją, że takie domy gdzieś są, i na Śląsku i gdziekolwiek indziej... Alkoholowe, przemocowe, patriarchalne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1566 użytkowników ma tytuł Bajtel na półkach głównych
  • 953
  • 578
  • 35
241 użytkowników ma tytuł Bajtel na półkach dodatkowych
  • 91
  • 70
  • 29
  • 25
  • 14
  • 7
  • 5

Tagi i tematy do książki Bajtel

Inne książki autora

Magdalena Majcher
Magdalena Majcher
Magdalena Majcher – autorka poczytnych powieści z rozbudowanym tłem społecznym. Zadebiutowała w 2016 roku. Dotychczas wydała ponad trzydzieści książek, z których wiele zyskało status bestsellera. W swoich powieściach łączy historie kryminalne z wątkami obyczajowymi. Poświęca dużo uwagi współczesnym problemom takim jak przemoc domowa i seksualna, choroby oraz zaburzenia psychiczne, wykluczenia, prześladowania, hejt i inne. Do jej najbardziej znanych tytułów zaliczają się przede wszystkim oparte na prawdziwych historiach powieści z gatunku true crime: "Mocna więź" (W.A.B. 2021, nominacja do Książki Roku Lubimy Czytać) czy "Małe zbrodnie" (W.A.B. 2022, Nagroda Best Audio Empik Go, nominacja do Bestsellerów Empiku). Jak sama przyznaje, jest człowiekiem drogi. Podróżowanie to, obok literatury, jej druga pasja i sposób na życie. Jest zakochana we wszystkim, co hiszpańskie: języku, kulturze, zabytkach, krajobrazach, pogodzie, literaturze, serialach i piłkarskiej reprezentacji. Mieszka w Katowicach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Agat Michał Wierzba
Agat
Michał Wierzba
💎 „Agat” – kryminał pełen mroku i tajemnic! 💎 „Agat” Michała Wierzby to pierwszy tom serii Sumienia półszlachetne. Kryminał zaczyna się od odkrycia ciała młodej dziewczyny nad rzeką, a komisarz Deker zostaje wciągnięty w labirynt tajemnic, sekretów i własnej przeszłości. Prawda jest skomplikowana, a ludzie – jak tytułowy agat – piękni, ale pełni pęknięć. Każdy wybór ma konsekwencje, a napięcie nie pozwala oderwać się od książki. We Wrocławiu zostaje znalezione ciało nastolatki, a komisarz Leon Deker musi rozwikłać sprawę, która sięga głębiej, niż ktokolwiek przypuszcza. To historia o traumie, sekretach i moralnych wyborach – nikt tu nie jest całkowicie dobry ani całkowicie zły. Prawda ma swoje skazy, tak jak tytułowy agat. 🔍 Komisarz Leon Deker, doświadczony, ale mocno naznaczony przez własną przeszłość policjant, zostaje przydzielony do śledztwa. Początkowo sprawa wydaje się prosta, jednak szybko okazuje się, że tropy prowadzą w zaskakujące miejsca i ujawniają sekrety, które sięgają daleko poza zwykłe przestępstwo. W trakcie dochodzenia Deker mierzy się nie tylko z zagadką morderstwa, lecz także ze swoimi wewnętrznymi demonami – traumą, uzależnieniem i bolesnymi wspomnieniami. Autor w mistrzowski sposób pokazuje, że prawda nigdy nie jest czysta ani jednoznaczna, a ludzie, podobnie jak tytułowy agat, mają swoje piękno, ale i ukryte pęknięcia. Książka jest nie tylko kryminałem pełnym napięcia, lecz także opowieścią o moralnych wyborach, konsekwencjach sekretów i cienkiej granicy między dobrem a złem. 💎 „Agat” – kryminał pełen mroku i tajemnic! Bardzo Polecam!!
nocny_molksiazkowy nocny_molksiazkowy - awatar nocny_molksiazkowy nocny_molksiazkowy
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Dom zła Jakub Rutka
Dom zła
Jakub Rutka
„Dom zła” to historia, w której groza nie tyle czai się w ścianach starego domu, co w ludzkich emocjach, długo tłumionych i nigdy nieprzepracowanych. Jakub Rutka sięga po motyw znany i kuszący, czyli miejsce naznaczone tragedią, ale zamiast iść wyłącznie w stronę nadprzyrodzonej opowieści, prowadzi czytelnika ścieżką bardziej przyziemną, choć nie mniej mroczną. Głównym bohaterem jest podcaster kryminalny, Jacek Gadowski, który dla zwiększenia popularności swojego programu buduje legendę wokół domu, w którym przed laty doszło do brutalnego morderstwa. Ojciec rodziny z zimną krwią zabił żonę i dzieci, a pytanie o motyw tej zbrodni do dziś pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Czy była to czysta szaleńcza furia, czy może coś więcej, coś, co łatwo podciągnąć pod słowo „zło”? Gdy po latach Jacek wraca do tej historii na antenie, otrzymuje niepokojący telefon od słuchacza, który sugeruje, że w opuszczonym budynku znów dzieje się coś niebezpiecznego. Wkrótce okazuje się, że grupa młodych ludzi weszła do domu i nie wszyscy z niego wyszli. Dochodzi do kolejnej tragedii, a sprawa nabiera tempa. Autor sprawnie prowadzi równoległe działania bohaterów: policji, która próbuje rozwikłać zagadkę metodami śledczymi, oraz Jacka, kierującego się bardziej intuicją i medialnym wyczuciem. Obie strony łączy determinacja, choć ich motywacje są zupełnie inne. Widzimy twarde przesłuchania, błędne tropy i narastające napięcie, a także rosnące zagrożenie dla samego podcastera. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autor buduje tło psychologiczne wydarzeń. „Dom zła” opiera się przede wszystkim na dramacie rodzinnym, pełnym gniewu, żalu i długo pielęgnowanej nienawiści. To właśnie te emocje, a nie ewentualne siły nadprzyrodzone, stają się tu najgroźniejszym przeciwnikiem. Choć książka nie wciągnęła mnie bez reszty, czytało się ją płynnie i z zainteresowaniem. To solidny, obiecujący debiut, który pokazuje, że autor ma potencjał do tworzenia mrocznych, psychologicznych historii.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 7 18 godzin temu
Wołanie umarłych Michał Zgajewski
Wołanie umarłych
Michał Zgajewski
Sama przed sobą muszę przyznać, że stęskniłam się za Norbertem Krzyżem. " Wołanie umarłych" czekało na mojej półce ponad rok. Kiedy zobaczyłam, że już w kwietniu 2026 roku, autor wydaje kolejną część, zaraz wzięłam się za nadrabianie zaległości. Główny bohater niby uczy się na błędach, ale nie ustrzegło go to, przed wejściem w kolejne bagno. Norbert zdecydowanie ma w sobie coś, co przyciąga kłopoty jak magnes. Tym razem detektyw zostaje wplątany w intrygę sprzed lat. Nikt nie jest z nim na 100% szczery, każdy mówi tylko to, co dla niego wygodne. W czasie śledztwa nadeptuje na odcisk figurom z półświatka. Wydaje się, że sprawa go przerosła. Wpada w ramiona dawno zapomnianego wroga, a jednocześnie przyjaciela, alkoholu. Zawala poszukiwania, traci kontakt z najbliższymi. Na szczęście w porę dostaje na głowę kubeł zimnej wody i wraca do gry. Jest zdeterminowany i tak łatwo nie odpuści. Tylko czy prawda, do której dojdzie, wszystkim się spodoba? Autor wykreował świetnego głównego bohatera. Jest skuteczny, ale ma też swoje słabości, co czyni go bardziej realnym. Zresztą, pozostali bohaterowie także nie są gorsi. Czuć autentyczność w emocjach i zachowaniach. Fabuła poprowadzona jest płynnie, nie ma nużących opisów, zbędnych zapychaczy. Wszystko, co znajduje się w powieści, ma swoje przyczyny i skutki. Lubię, kiedy po latach wraca się do dawnych zbrodni i dzięki innej, świeżej perspektywie rozwiązuje się takie zagadki. Bazowanie na tragedii z przeszłości, moim skromnym zdaniem, zawsze jest gwarancją sukcesu książki. O ile dobrze wykorzysta się jej potencjał i nie wda się w niepotrzebne szczegóły. "Wołanie umarłych" jest właśnie tego typu powieścią i oczywiście nie umniejszam też warsztatowi autora, bo jego wiedza i doświadczenie uczyniły tę historię niesamowicie interesującą. Pomimo że dosyć szybko domyśliłam się, jak wyglądały sprawy sprzed lat, to i tak miałam ogromną satysfakcję czytać, jak Norbert dochodzi po sznurku do kłębka rozwiązania sprawy. Już nie mogę się doczekać najnowszej części o perypetiach Krzyża i mam pewność, że nie dam jej tak długo kurzyć się na półce, jak tej części.
zaczytana_kobitka - awatar zaczytana_kobitka
oceniła na 9 17 dni temu
W owczej skórze Paulina Cedlerska
W owczej skórze
Paulina Cedlerska
Po tę książkę sięgnęłam z nadzieją na porządny thriller z klimatem, tajemnicą i napięciem, które nie pozwala odłożyć czytnika. I niestety… przez większą część książki tego właśnie mi brakowało. Fabuła sama w sobie zapowiada się naprawdę dobrze. Mamy kobietę, która prawdopodobnie została rozszarpana przez wilki, niewyjaśniony wypadek sprzed lat, w którym zginęło dwoje młodych ludzi, a do tego zaginięcie małżeństwa z łódki, po którym na pokładzie zostało tylko dwuletnie dziecko. Brzmi świetnie, prawda? I właśnie dlatego trochę szkoda, że przez długi czas ta historia nie miała w sobie tego pazura, którego od thrillera po prostu oczekuję. Książka prowadzona jest z kilku perspektyw i w różnych ramach czasowych — śledzimy wydarzenia oczami policjanta, wracamy do przeszłości związanej z dawnym wypadkiem, poznajemy też historię małżeństwa zaginionego na łódce. Kobieta z tego małżeństwa to dziennikarka, która miała napisać artykuł o kobiecie rzekomo rozszarpanej przez wilki. Teoretycznie wszystko tu jest: tajemnice, niedopowiedzenia, kilka wątków, które powinny trzymać w napięciu. Problem w tym, że przez większą część książki to wszystko było dla mnie trochę… drętwe. Niby sporo się dzieje, ale brakowało mi emocji, napięcia i tego uczucia „muszę wiedzieć, co będzie dalej”. To nie była książka, przy której człowiek mówi sobie „jeszcze tylko jeden rozdział”, tylko raczej taka, przy której po trzydziestu stronach łatwo zerknąć do telefonu albo zwyczajnie zasnąć. I to chyba najlepiej podsumowuje moje odczucia. Nie pomogło też to, że nie polubiłam tu właściwie żadnego bohatera. Nikomu nie kibicowałam, za nikogo się nie bałam, nikt mnie nie obchodził na tyle, żeby emocjonalnie wejść w tę historię. A dla mnie w thrillerze to naprawdę ważne — nawet jeśli postacie nie muszą być „sympatyczne”, to powinny chociaż budzić jakieś większe emocje. Tutaj niestety tego zabrakło. Ale! Muszę oddać książce jedno — ostatnie około 30% naprawdę ją uratowało. W końcu zaczęło się coś dziać, tempo wyraźnie wzrosło, a sama końcówka była dla mnie zaskoczeniem. I właśnie dzięki temu nie żałuję, że dobrnęłam do końca, bo finał wreszcie dał mi to, czego szukałam wcześniej. Podsumowując — to nie jest zła książka, ale moim zdaniem ma dużo lepszy pomysł niż wykonanie. Gdyby napięcie, klimat i emocje były mocniejsze już od początku, mogłaby zrobić dużo większe wrażenie. Ostatecznie dostałam thriller, który długo mnie nie porywał, ale pod koniec wreszcie pokazał pazur. Ocena ode mnie: 6/10 Za świetny pomysł, niezłą końcówkę i to, że jednak finalnie potrafi zaskoczyć. Ale przez większą część książki brakowało mi tego „czegoś”, co sprawia, że thriller naprawdę wchodzi pod skórę.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na 6 3 dni temu
Nóż w sercu. Sprawa chirurga Ałbena Grabowska
Nóż w sercu. Sprawa chirurga
Ałbena Grabowska
Witajcie kochani 🙋‍♀️ Jaki ja mam czytelniczo udany tydzień. Piątek trzynastego a ja trafiłam na kolejną perełkę. Tak więc, siadamy wygodnie. Warto poświęcić chwilkę na tą książkę. Franciszek Stawicki i Maja Kwiatkowska są partnerami w policji, prywatnie też przyjaciółmi. Podczas jednego z dyżurów trafia do nich sprawa zabójs*twa dilera narkotykowego. Podejrzanym od razu staje się lekarz, który próbował ratować mu życie. Czy tylko to robił? To właśnie będą musieli zbadać śledczy. Jednocześnie Franek robi bardzo nieprzemyślaną rzecz i będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami. Ten niesamowity kryminał był pierwszym, jaki przeczytałam spod pióra autorki i wierzcie mi, nie będzie ostatnim. Książkę przeczytałam w zasadzie na raz, a dostarczyła mi niemało rozrywki. Wątek kryminalny jest bardzo ciekawy, a w zasadzie powinnam powiedzieć wątki. Mamy tu bowiem sytuacje zupełnie ze sobą niepowiązane. Nadają jednak realizmu pracy policjantów. Pojawiają się interesujące postacie drugoplanowe, powiązane z Frankiem. Pierwszy mentor i pani mecenas, mająca przeszłość, w której sporą rolę on odegrał. Ciekawe były również retrospekcje z życia naszego chirurga. Z każdą kolejną wyłaniał się bardzo ciekawy obraz tego człowieka. Powiedziałabym, że dość niepokojący. Wątki obyczajowe związane z życiem śledczych nie odciągają od istoty powieści a są ciekawym dodatkiem. Ponadto pani aspirant wykazuje się ciekawą innością. Być może bywa czasem irytująca, jednak w obrazie całokształtu daje to poczucie autentyczności. Pióro i styl autorki jest lekki i pochłaniający. Czyta się płynnie i bardzo przyjemnie. Bardzo cieszy mnie więc fakt, że na mojej półce czeka kolejna jej książka. A dla was zostawiam polecajkę. Czytajcie!!!
czytajaca_monia - awatar czytajaca_monia
oceniła na 10 25 dni temu

Cytaty z książki Bajtel

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bajtel