Babski wieczór

Okładka książki Babski wieczór
Mary Kay Andrews Wydawnictwo: Między Słowami literatura obyczajowa, romans
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Ladies' Night
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324026937
Tłumacz:
Małgorzata Kafel
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Babski wieczór w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Babski wieczór

Średnia ocen
7,4 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
399
367

Na półkach:

Bardzo przyjemna lektura. O tym, że zawsze można zacząć od nowa, że świat się nie kończy, gdy przychodzi do rozwodu, że można dać komuś drugą szansę, ale czy warto?
Dobrze się czytało, sytuacja rozwodowa nakręcała akcję, ale miałam wrażenie, że za dużo wątków autorka starała się zawrzeć w książce. Niemniej, nastraja optymistycznie.

Bardzo przyjemna lektura. O tym, że zawsze można zacząć od nowa, że świat się nie kończy, gdy przychodzi do rozwodu, że można dać komuś drugą szansę, ale czy warto?
Dobrze się czytało, sytuacja rozwodowa nakręcała akcję, ale miałam wrażenie, że za dużo wątków autorka starała się zawrzeć w książce. Niemniej, nastraja optymistycznie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

145 użytkowników ma tytuł Babski wieczór na półkach głównych
  • 74
  • 68
  • 3
32 użytkowników ma tytuł Babski wieczór na półkach dodatkowych
  • 26
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dziewięć kobiet, jedna sukienka Jane L. Rosen
Dziewięć kobiet, jedna sukienka
Jane L. Rosen
Przeczytana ponownie nie zrobiła już na mnie tak pozytywnego wrażenia. Wątki są dość pobieżne, a całość bardzo amerykańsko/nowojorska, aż do przesady. Narobiłam sobie na nią apetytu po innej książce o podobnym tytule i tematyce małej, czarnej sukienki, ale niepotrzebnie czytałam ponownie, popsułam sobie wrażenie. Tylko sukienka została tak samo urocza. 04.09.2022 Dziewięć żyć małej czarnej sukienki - tytuł przetłumaczony dosłownie z oryginału brzmiałby o wiele lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest przeurocza, pełna ciepła i optymizmu. Przywodzi na myśl filmy typu: Zakochany Nowy Jork, czy Walentynki w Nowym Jorku (czy coś w tym stylu), gdzie splatają się losy różnych osób, a każdy z bohaterów tworzy osobną opowieść połączoną jednak jakimś wspólnym elementem - tu: sukienką. Książka początkowo wydaje się monotonna, jednak szybko przekonuje, że pomimo wolnego tempa i jakiejś takiej melancholii, jest intrygująca. Kilka cudownie romantycznych historii miłosnych dziejących się jakby mimochodem. Bohaterowie są bardzo przyjaźni, każdy z nich pozytywny i życzy im się, aby wszystko się dobrze ułożyło. Jest delikatny, inteligentny humor, akcja rozplanowana i zgrabnie poprowadzona do samego końca. Jest też ta tytułowa sukienka. Przyznam, że nie jestem zbyt elegancka, przeważnie noszę zwykłe ciuchy, a na hasło 'strojenie się' przewracam oczami, traktując to jako bzdury przeznaczone dla pustych laluni, ale czytając tę powieść, sama zamarzyłam o noszeniu takiej sukienki🙈. Nie można też pominąć bardzo pomysłowej okładki, gdzie na jednolitym, jasnym tle, prosta, czarna sukienka jest jakby naszyta miłym w dotyku materiałem - plus dla wydawnictwa. No i na koniec nie mogłam odpuścić sobie wiele mówiącego cytatu (s. 311): "To dzięki mnie dorosłe kobiety okręcały się przed lustrem jak małe dziewczynki, a młode dziewczyny po raz pierwszy widziały odbicie kobiety. To dzięki mnie mężczyźni obracali za nimi głowy - i młodzieńcy, i starcy. Bo odpowiednia sukienka potrafi tego dokonać. Sprawia, że zwykła kobieta czuje się niezwykła. A wszystkie kobiety są naprawdę niezwykłe. Tyle że nieczęsto mają okazję, by przewiązać się wstążką i zaprezentować światu. Kiedy jednak dostają już taką szansę, sukienka jest najważniejsza."👗🖤 Na tę autorkę trafiłam ponownie z polecajki "Co Emily Henry nosi w bagażu podręcznym" na końcu książki pt. "Ludzie, których spotykamy na wakacjach" - choć tak jak i poprzednio polecana książka nie została przetłumaczona na polski, tak inna powieść autorki okazała się kolejnym strzałem w dziesiątkę.
Fleur - awatar Fleur
ocenił na 8 3 lata temu
Najlepszy powód, by żyć Augusta Docher
Najlepszy powód, by żyć
Augusta Docher
Okładka wpadła mi w oko już dawno, w chwili wydania. Widzimy parę, która trzyma się za dłonie, mają zamknięte oczy. I do tego sam tytuł i personalia autorki. Czy czegoś chcieć więcej? Jasne, skrzydełek. Nie posiada ich, więc nie ma dodatkowej ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi. Ma kremowe strony, czcionkę wystarczającą dla oka, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Podzielona została na rozdziały TERAZ oraz PRZEDTEM. Książkę czyta się szybko, bez jakichkolwiek przeszkód. Napisana lekkim, przyjemnym stylem, że od razu wpada się do świata bohaterów i chce się poznać dalszy ciąg. Z trudem się odrywałam od niej, nie wiedziałam, co mnie czeka, chociaż spodziewałam się najgorszego... Styl autorki nie jest mi obcy, wręcz przeciwnie, bardzo lubię i cenię sobie jej starsze powieści, bo z tymi nowymi to ja nie nadążam, tyle ich jest. :D Niemniej jednak bardzo polubiłam tę historię i cieszę się, że mam przy sobie drugi tom, który już zaczęłam czytać i zapewne w ramach możliwości, przeczytam ją dosyć szybko. Jest to powieść obyczajowa, z nutką romansu, którą zakwalifikowano jako powieść młodzieżowa. Ale nie mniej niż 16+, przynajmniej ja tak uważam. Dominika to młoda dziewczyna, która ma przed sobą całe życie. Jednak to, co ją spotyka... nikomu nie życzę takiego losu. Wycierpiała się bardzo mocno, fizycznie, ale i psychicznie. Jak widać, problemy zaczęły się wcześniej, jeszcze przed wypadkiem... Kocha swojego ojca i wie, że to, co zrobił było przypadkiem, że był pijany i to nie ona była celem, niemniej jednak zdarzyło się i zdarzeń się nie cofnie. Podziwiam ją za wytrwałość, walkę, odwagę... Za wszystko. Rozumiem jej zachowanie względem innych ludzi kompletnie mnie nie dziwi, że jest bardziej zamknięta w sobie, niż otwarta jak niegdyś. Mimo iż próbuje... Bo po tamtym życiu przed wypadkiem, traci wszystko. Już nic nie będzie takie samo... Poznajemy pewnego lekarza, który nawiązuje kontakt z bohaterką, który potrzebuje jej przypadku do swojej książki, którą pisze. Jest to mężczyzna również wycofany, ale i specyficzny. Niezbyt go polubiłam i miałam cały czas na dystans. Jest jeszcze Marcel, brat lekarza, który jest... czarną owcą. Niemniej jednak jego charakter i zachowanie początku odrzuca mnie. Dopiero, gdy poznajemy go bliżej, zaczynam darzyć go sympatią i tak już zostaje do końca. I jego życie nie jest usłane różami, zresztą jak każdego z bohaterów. Są to wyraziste osobowości, każdy z nich jest inny, jednych polubicie, drugich nie. Jednak dzięki nim, autorka zwraca nam uwagę na wiele ważnych życiowych aspektów. Począwszy od tragicznego w skutki wypadku, pomyłki, która ma miejsce po alkoholu. Mamy jeden przykład uzależnienia, który powoduje, że psychika siada nie tylko osoby chorej, ale i tej najbliższej, niszcząc całą rodzinę. Widzimy również zachowanie bohaterów, gdy życie jednego z nich diametralnie się zmienia. Widzimy fałsz, przyjaźń, wszystkiego po części. Zauroczenia, pierwsze miłości. Jednak uważam, że najważniejsza jest rozmowa, gdzie nasi bohaterowie starają się stawiać na pierwszym miejscu, jednak mają swoje tajemnice, które dopiero po czasie wychodzą na jaw. Końcem książki następuje plot twist, który jeszcze bardziej przyśpiesza akcje i sprawia, że koniecznie trzeba sięgnąć po kolejną część. Uważam, że emocje opisane na kartach powieści są bardzo realne. Odczuwałam je razem z bohaterką i nie raz prawie uroniłam łzę. Sama relacja dziewczyny z chłopakiem, ich poznawanie się, chemia... jest piękna i sprawia, że czytelnik pochłania kolejne strony jak oczarowany. Zdecydowanie ta powieść przypadła mi do gustu, tak jak i wątek romantyczny opisany tutaj. Mamy też konsekwencje mało odpowiedzialnych czynów, które finalnie... maja piękne skutki, chociaż trudne w codziennym życiu. Nie chcę Wam jednak zdradzać zbyt wiele, byście z miłą chęcią i zainteresowaniem sięgnęli po tę dylogię. Reasumując uważam, że jest to książka warta poznania. Nie dość, że odczujecie emocje razem z bohaterami, to będziecie płynąć szybkim tempem przez jej stronice. Na tyle się wciągnięcie, że ciężko będzie Wam zrobić sobie przerwę. Jest to powieść skierowana do starszej młodzieży i dorosłych ludzi. Ciesze się, że autorka skupia się nie tylko na miłości, ale i trudnych tematach, które nie powinny być owiane ciszą. Były fragmenty, które niby miały być śmieszne, ale dla mnie nie były, ale przymknęłam na nie oko i starałam się o nich zapomnieć. Uważam, że jest to dobra książka, zdecydowanie warta waszego czasu. Jeśli jeszcze jej nie czytaliście, koniecznie sięgnijcie!
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 7 1 rok temu
Konkurs na żonę Beata Majewska
Konkurs na żonę
Beata Majewska
**Recenzja książki "Konkurs na żonę" autorstwa Beaty Majewskiej** "Konkurs na żonę" to pełna uroku i nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Beata Majewska z niezwykłą lekkością i humorem prowadzi czytelnika przez zawiłe meandry ludzkich emocji, oferując historię, która jest zarówno romantyczna, jak i skomplikowana. Główny bohater, Hugo Hajdukiewicz, młody prawnik z Krakowa, zmuszony jest do podjęcia niecodziennego wyzwania, jakim jest znalezienie żony przed ukończeniem trzydziestu lat. Plan, który wydaje się na początku prosty i przemyślany, szybko zaczyna się komplikować, co dodaje historii dynamizmu i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Postać Huga, choć początkowo wydaje się zimnym i wyrachowanym biznesmenem, w miarę rozwoju fabuły zyskuje głębię, a jego relacja z nieśmiałą studentką jest pełna ciepła i autentycznych emocji. Majewska doskonale kreśli swoich bohaterów, sprawiając, że ich rozterki i decyzje wydają się nam bliskie i zrozumiałe. Relacja między Hugiem a młodziutką studentką, która nieświadomie zostaje wciągnięta w jego plan, rozwija się w sposób subtelny i przekonujący. Autorka zręcznie balansuje między romantyzmem a realizmem, nie pozwalając czytelnikowi zapomnieć, że miłość, choć piękna, bywa również skomplikowana. Podsumowując, "Konkurs na żonę" to lektura, która dostarcza nie tylko rozrywki, ale również refleksji nad tym, jak często życie potrafi zaskakiwać, a plany, choć skrupulatnie przygotowane, mogą się wymknąć spod kontroli. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom romansów, którzy szukają w literaturze zarówno lekkiej, jak i wciągającej historii z intrygującą fabułą i dobrze wykreowanymi postaciami.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na 10 1 rok temu

Cytaty z książki Babski wieczór

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Babski wieczór