Ateizm zabija
- Kategoria:
- religia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 376
- Czas czytania
- 6 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378292975
W książce Ateizm zabija Barak Lurie ujawnia tragizm świata bez Boga. W przeciwieństwie do wszechobecnej medialnej mantry próbującej nas przekonać, że ludzie wyznający wiarę w Boga są odpowiedzialni za większą liczbę ofiar śmiertelnych niż jakiekolwiek kataklizmy, które kiedykolwiek nawiedziły ziemię, to tak naprawdę właśnie usunięcie Boga z człowieczego myślenia skutkuje zatrważającą skalą popełnionych mordów i ludobójstw. Od czasów rewolucji francuskiej, kiedy to ateizm po raz pierwszy sięgnął po władzę, nie zajmuje się niczym innym jak tylko zabijaniem. Przede wszystkim zabija swoją ideologią, którą jest progresywizm, eugenika, faszyzm i komunizm. Lurie dowodzi, że to bezbożność leżąca u podstaw każdej z tych ideologii pozbawiła życia setki milionów ludzi.
Ateizm nie tylko unicestwia życie. Unicestwia także wszelkie dążenia, wolną wolę, piękno, współczucie, kreatywność, więź z przeszłością i przyszłością, a przede wszystkim samą wolność. Ateizm oferuje jedynie chaos i destrukcję.
Obecnie świat koncentrując się na radykalnym islamie, jest skłonny traktować go jako największe zagrożenie dla naszej cywilizacji. I chociaż jest on przerażający, to jednak bez wątpienia największymi wrogami ludzkości są bierność i brak poczucia własnej tożsamości. Przecież to nic innego jak nasza wola walki i potrzeba wypełnienia misji pokonały horror faszyzmu i komunizmu. Dlatego właśnie musimy przeciwstawiać się zalewowi ateizmu w każdej jego postaci. Bóg dał nam wolność. Bóg dał nam także poczucie celu, które prowadzi nas ku zdrowej cywilizacji. Jeśli ich zabraknie, nie będzie o co walczyć. Barak Lurie stwierdza, że brak zaufania Bogu jest największym zagrożeniem ludzkości. Dlaczego tak uważa? Ponieważ bezbożność nigdy niczego nie zbudowała, a jedynym co potrafi, jest niszczenie wszystkiego na swojej drodze z siłą tornada.
Pożary wybuchały i dalej będą wybuchać. Jak zawsze znajdą się wrogowie dążący do zniszczenia naszej cywilizacji. Jeśli jednak nie będziemy utrzymywać w każdym mieście placówek straży pożarnej i jej dzielnych załóg biegłych w regułach postępowania z żywiołem, to pożary te w końcu nas pochłoną. Podobnie ma się rzecz z przerażającymi, agresywnymi ideologiami. Jedynym ratunkiem jest odpowiednie przygotowanie się do stawienia im czoła. Dlatego Bóg zawsze powinien pozostawać w centrum naszego myślenia i kultury.
Kup Ateizm zabija w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ateizm zabija
Poznaj innych czytelników
9 użytkowników ma tytuł Ateizm zabija na półkach głównych- Przeczytane 5
- Chcę przeczytać 4
- Chrześcijaństwo 1
- TTT 1
- Zainteresowany 1
- 2024 1
- TReligia 1
- Ulubione 1
- Posiadam 1
Opinia
Jedna z najgorszych książek, które przeczytałem w tym roku, a może nawet jedna z najgorszych w ogóle. Idiotyczna retoryka, sofizmaty, robienie idioty z czytelnika. Wierzący kogoś zabił? To nie był prawdziwy wierzący. A nawet jak był to nie należy oceniać całej grupy przez jego pryzmat. Poza tym ateiści zabili więcej. Józef Stalin/Mao/Castro zabijał ludzi? To znak, że każdy ateista jest amoralnym bezbożnikiem i paskudą.
Jak to napisał autor ateista jest 35 letnim mieszkającym u matki i ćpajacym grającym w gierki osobnikiem. No tak :D Wierzący nigdy nie popadają w uzależnienia ani nie są pasożytami. NIGDY!
To tylko dwa losowe śmieszne przykłady z masy debilizmów w tej książce. Nieuczciwość i koślawa argumentacja, tworzenie chochołów aż wylewa się z tego "dzieła".
Nie polecam nikomu. Nawet w ramach guilty pleasure. Nie jest to tak złe, że aż dobre czy śmieszne. Żałuję czasu, który poświęciłem na przeczytanie tego, a dodam, że czytam zarówno argumenty ludzi wierzących i tych niewierzących. Mimo to po żadnej innej książce nie czułem się wręcz obrzygany takim stekiem manipulacji, myślenia życzeniowego i przede wszystkim nie miałem poczucia aż tak straconego czasu.
Jedna z najgorszych książek, które przeczytałem w tym roku, a może nawet jedna z najgorszych w ogóle. Idiotyczna retoryka, sofizmaty, robienie idioty z czytelnika. Wierzący kogoś zabił? To nie był prawdziwy wierzący. A nawet jak był to nie należy oceniać całej grupy przez jego pryzmat. Poza tym ateiści zabili więcej. Józef Stalin/Mao/Castro zabijał ludzi? To znak, że każdy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to