Akame ga Kill! #9

Okładka książki Akame ga Kill! #9
TakahiroTetsuya Tashiro Wydawnictwo: Waneko Cykl: Akame ga Kill! (tom 9) komiksy
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Akame ga Kill! (tom 9)
Tytuł oryginału:
アカメが斬る!
Data wydania:
2018-12-05
Data 1. wyd. pol.:
2018-12-05
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380962842
Tłumacz:
Wojciech Gęszczak
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Akame ga Kill! #9 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Akame ga Kill! #9

Średnia ocen
7,5 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1308
1242

Na półkach:

Dziewiąty tom Akame ga Kill! kontynuuje misje bohaterów w zwalczaniu skorumpowanej organizacji religijnej. Okazuje się, że przywódca wyzwania, który posiada moce i chce dobra ludzi, jest manipulowany przez swoich zachłannych i skorumpowanych doradców. Planem jest więc wykończenie ich i wstawienie w ich miejsce ludzi, który pokierują silna i liczną organizacją w odpowiednim kierunku. Zyskanie takich współpracowników przy rewolucji przeciwko imperium byłoby potężnym krokiem w stronę zwycięstwa. Dlatego misja zabójstwa celów musi się powieść i nie ma znaczenia, jakie będą tego koszty. Dochodzi więc do starcia z samą panią generał Esdeath. Okazuje się, ze jej siła jest nieporównywalna do innych wojowników. Do tego posiada ona umiejętność, która jest totalnym asem w rękawie. Czy w takiej sytuacji uda się wypełnić niezwykle ważną misję? Czy kolejni członkowie ekipy Night Raid będa musieli złożyć swoje życie w ofierze rewolucji, która ma obalić imperium?

Dziewiąty tom Akame ga Kill! kontynuuje misje bohaterów w zwalczaniu skorumpowanej organizacji religijnej. Okazuje się, że przywódca wyzwania, który posiada moce i chce dobra ludzi, jest manipulowany przez swoich zachłannych i skorumpowanych doradców. Planem jest więc wykończenie ich i wstawienie w ich miejsce ludzi, który pokierują silna i liczną organizacją w odpowiednim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

61 użytkowników ma tytuł Akame ga Kill! #9 na półkach głównych
  • 42
  • 19
56 użytkowników ma tytuł Akame ga Kill! #9 na półkach dodatkowych
  • 27
  • 11
  • 8
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Akame ga Kill! #9

Inne książki autora

Okładka książki Chained Soldier, Vol. 12 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 6,0
Chained Soldier, Vol. 12 Takahiro, Youhei Takemura
Okładka książki Chained Soldier, Vol. 11 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 7,0
Chained Soldier, Vol. 11 Takahiro, Youhei Takemura
Okładka książki Chained Soldier, Vol. 10 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 6,0
Chained Soldier, Vol. 10 Takahiro, Youhei Takemura
Okładka książki Chained Soldier, Vol. 9 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 6,0
Chained Soldier, Vol. 9 Takahiro, Youhei Takemura
Okładka książki Chained Soldier, Vol. 8 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 6,0
Chained Soldier, Vol. 8 Takahiro, Youhei Takemura
Okładka książki Chained Soldier, Vol. 7 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 6,0
Chained Soldier, Vol. 7 Takahiro, Youhei Takemura
Okładka książki Chained Soldier, Vol. 6 Takahiro, Youhei Takemura
Ocena 6,0
Chained Soldier, Vol. 6 Takahiro, Youhei Takemura

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Shinigami DOGGY #1 Kana Yamamoto
Shinigami DOGGY #1
Kana Yamamoto
O tym jak wyglądają zaświaty, a także jaką funkcję pełnią w nich osławieni bogowie śmierci dowiadujemy się w dość ciekawej i lekkiej serii Shinigami Doggy autorstwa Kany Yamamoto. Opowieść zderza dwa światów rozdzielone cienką granicą oraz całym szereg panujących tam praw. A co się stanie, kiedy te zostaną złamane? Ciekawa wizja przeplata motyw śmierci, a także życia doczesnego. Odsłania zasady rządzące zmarłymi i żywymi, ale również drugą stronę medalu, kiedy to dusze często błąkają się, szukając spokoju. Nie wszystko jest kolorowe, a ci, którzy jak Ken umarli gwałtownie, nie mogą liczyć na spoczynek wieczny. Niebagatelną rolę odgrywają wspominani bogowie śmierci, którzy powinni owym zagubionym duchom pomagać. To bardzo karykaturalna wizja, prezentująca każdego z nich jako indywiduum kierujące się swoimi zasadami; przykładowo Shin (bóg śmierci) jest miłośnikiem kobiecych wdzięków. Shinigami Doggy to dynamiczna opowieść, która pomimo smutnej historii – główny bohater ginie – nie pozwala na nudę. Znaczenie ma tu wszystko, od świata począwszy, poprzez emocje i kreacje bohaterów, zakończywszy na ich przemianie. Rzadko można spotkać tak dynamicznie rozwijające się postacie, zwłaszcza że tendencja ta nie spada w kolejnych tomach. Owszem jest nieco zadziornie, bowiem ciężko uświadczyć zwyczajnych dialogów. Główni bohaterowie ciągle przekrzykują się, nie wspominając o niecenzuralnym słownictwie. Z drugiej jednak strony mamy całą paletę ciekawych sytuacji towarzyszących Kenowi. Licealista mimo wszystko ma silnie osadzony kręgosłup moralny i prezentuje to na każdym kroku. Zapraszamy na Wypowiemsie.pl: http://wypowiemsie.pl/recenzja-shinigami-doggy-1-3/
WypowiemSię - awatar WypowiemSię
ocenił na 7 6 lat temu
Silver Spoon tom 14 Hiromu Arakawa
Silver Spoon tom 14
Hiromu Arakawa
Hachiken i pozostali uczniowie Ezono to bohaterowie których zdecydowanie warto poznać i choć na ich powrót w czternastym tomie mangi ,,Silver Spoon” przyszło trochę czekać to po raz kolejny autorka nie zawiodła moich oczekiwań. Jeżeli jesteście ciekawi dalszych zmagań uczniów technikum rolniczego serdecznie zapraszam do lektury! Okres nauki w Ezono nieubłaganie zbliża się ku końcowi. I choć nauka w technikum rolniczym była dla Hachikena wielkim wyzwaniem, okupionym bólem, łzami i wieloma wyrzeczeniami, to jednak wszystkie smutki i troski zdają się blaknąc wobec rzeczy, które chłopak tu odnalazł i które zmieniły jego spojrzenie na świat. Obecnie wraz z przyjaciółmi stara się wymyśleć jak wypromować własną markę, a dobrym ku temu sprawdzaniem okazują się kolejne wyścigi organizowane w Ezono. Szybko przekonamy się, że nawet prowadzenie stoiska z pizzą nie stanowił łatwego zadania, a co tu dopiero mówić o własnej firmie. To rzecz jasna nie jedyne wyzwania stojące przed Hachikenem i jego przyjaciółmi. Mikage przystępuje do egzaminów – czy włożone przez dziewczynę wysiłki, wsparte wiedzą i treningiem z Hachikenem odniosą pozytywny skutek? I czy nasze nieporadne, a zakochane w sobie głuptasy znajdą w końcu dość odwagi by wyznać swoje uczucia? Czternasty tom ,,Silver Spoon” zdecydowanie uderza w poważniejsze tomy. Czuć rozterki i obawy bohaterów, którzy już lada moment będą musieli wejść w dorosłe życie, a co za tym idzie podjąć decyzje, które będą rzutować na ich przyszłość. Mimo tego autorka znajduje miejsce by wrzucić kilka gagów sytuacyjnych i nie raz szczerze uśmiejemy się podczas lektury. W końcu to jest takie piękne w srebrnej łyżeczce – nawet gdy pokazuje jak bardzo życie może nam dokopać, wciąż pozwala dostrzec w nim coś co daje nadzieję, by dalej się starać. ,,Silver Spoon” to, jak już niejednokrotnie podkreślałam, świetna seria. Zaskakująca, wciągająca i bardzo życiowa, choć przy tym nie pozbawiona odrobiny szalonego humoru, dzięki któremu lektura każdego tomu stanowi niezapomniane przeżycie. I choć pewnie na ciąg dalszy przygód uczniów Ezono również przyjdzie nam trochę poczekać, to zdecydowanie warto go wypatrywać. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami: https://koszzksiazkami.pl/silver-spoon-tom-14-recenzja/
Kosz_z_Książkami - awatar Kosz_z_Książkami
ocenił na 10 6 lat temu
Wypaczona Ryo Haruto
Wypaczona
Ryo Haruto
Creepy lolita z młotem, która rozpaczliwie chce mieć braciszka i siostrzyczką zostać. Ale tak bardzo bardzo rozpaczliwie. Tak TOTALNIE KURDE ROZPACZLIWIE ŻE NIE OGARNIESZ. Nie chcesz zostać jej braciszkiem? No to masz przesrane wręcz na wskroś. Bo to jest creepy lolita i w dodatku wypaczona fest. Trochę nie mogę z tej mangi a trochę mogę. Bo tak: jest tu ostro, miejscami serio mocno - jeśli horror'rowość Wypaczonej miarkować. Ale jednocześnie cała ta siostrzano-braciana otoczka wydaje mi się taka jakaś śmieszna. Chodzi o to, że typiara ma nasrane w baniaku, jest potworną miejską legendą no i jest świetnie napisana - jako postać, która czyni z tej mangi horror - wcale a wcale niezły. Mamy też młodego typka, którego czekają.. no niespecjalnie przyjemne gry i zabawy. I zrobiło mi się skrajnie przykro, jak wyjaśniać się zaczęło, ale zostałem zrobiony w wała fabularnym smaczkiem i już mi nie jest przykro. Wypaczona to przyjemniaczek mangowy. Wydana jako grubaska - jednotomówka, zawiera dwa tomiki oryginału oraz dwa bonusowe shorty, których Junji Ito by się nie powstydził. Zakończenie wywaliło mnie trochę z kapci. W sumie tak wywaliło z półtora kapcia. Bo dość przewidywalne motywy, którymi fabuła mknie, pozwoliły mi domniemywać, że również zakończenie będzie przewidywalne. A tu zonk. Jest grubo, ostro, zaskakująco ale z lekkim niedosytem. Wizualnie to nic specjalnego, ale oczy nie bolą. Wypaczona ma się czym pochwalić, w kilku momentach splash page's to naprawdę ładne arciki. Moim zdaniem ultra must have dla fanów horrorów mangowych czy też mangów horrorowych. Bawiłem się na tyle przednio, że minutę po lekturze piszę ten tekst, który właśnie przeczytałeś/łaś, Drogi Czytelniku/czko. Czuj się więc pozdrowiony/a, czytaj mangi i jedz dużo warzyw! Więcej na IG @znakiem_tego
ZnakiemTego - awatar ZnakiemTego
ocenił na 7 3 miesiące temu
Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt #1 Yu Aikawa
Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt #1
Yu Aikawa Haruno Atori
[RECENZJA 2 TOMÓW] ❗TW: śmierć, przemoc Lubisz czytać książki, na które trafisz przypadkiem i nic o nich nie wiesz? Ja lubię i tak właśnie było tym razem. Miałam ochotę na mangę, która nie będzie serią, którą już znam i mam na półce, a jednocześnie będzie "luźna". Tak zupełnym przypadkiem znalazłam na vinted ,,Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt". Zachęcił mnie opis, bo tajemnice i gotycki klimat to coś, co lubię. Największym atutem tej historii było to, że jako czytelnik chciałam (i dalej chcę) dowiedzieć się kto zostanie cesarzem oraz kto - i czy w ogóle - umrze jako następny. Może to lekki spojler, ale tak, bohaterowie umierają i domyślam się, że na koniec zostanie jeden, czyli taki typowy motyw, ale to tylko moje spekulacje. Spekulować mogłam też na temat tego, czy dwójka bohaterów na koniec będzie razem, bo z jakiegoś powodu jeden postanowił być sługą/obrońcą drugiego, a sceny z nimi były dwuznaczne (ale nie erotyczne). Domyślam się, że to specjalny zabieg, co było czasami całkiem zabawne. Moim głównym zarzutem jest tempo. Wszystko działo się za szybko. Zanim zdążyłam pomyśleć jak rozwiązać zagadkę, więcej, zanim zdążyłam zrozumieć, o co w niej chodzi, oni już byli przy następnej. Oczywiście tę poprzednią rozwiązali bez najmniejszego problemu, tacy byli inteligentni. Dodając do tego to, że jakoś niespecjalnie martwili się o swoje życie (w zamku podnosił się poziom wody i groziło im utonięcie), nie czułam żadnych emocji. Jednym słowem: chaos, który potęgowany był też przez ilość bohaterów i różnorodność ich charakterów. Nawet nie zaliczę, ile razy nie wiedziałam, co się dzieje i co oni robią, skoro przed chwilą robili coś innego... Serię skończę, bo ma tylko 4 tomy, prawdopodobnie szybko zapomnę o fabule, ale niesmak po zmarnowanym potencjale pozostanie (serio liczyłam na coś świetnego).
__booksayah__ - awatar __booksayah__
ocenił na 7 1 rok temu
Magi: Labyrinth of Magic #18 Shinobu Ohtaka
Magi: Labyrinth of Magic #18
Shinobu Ohtaka
Tomiki 18-20 stają się kwintesencją „widowiskowej akcji”, która zapewnia odbiorcy naprawdę solidnej porcji rozrywki. Walka pomiędzy magami i żołnierzami Cesarstwa Rehmu nabiera dynamizmu w momencie pojawienia się na scenie użytkowników „naczyń”. Ich moce mogą przełamać magiczną barierę, która roztacza się nad Magnostadt. Zarówno wykładowcy, jak i uczniowie, starają się za wszelką cenę obronić swój kraj. Z boku całemu wydarzeniu nie może przyglądać się bezczynnie Aladyn, który postanawia zademonstrować swoje nieprzebrane moce. Na arenie walk pojawia się również sam Alibaba, który nauczył się wykorzystywać zdobyte zdolności i stał się naprawdę potężny. Impas, w którym znalazły się obie strony, zostaje przerwany przez samego dyrektora, który ma zamiar wykorzystać mroczną potęgę i raz na zawsze pozbyć się ludzi niewładających magią. Mroczne dżiny zaczynają szaleć i niszczyć wszystko na swojej drodze. Szansa przeciwstawienia się zarówno im, jak i rodzącemu się „potężnemu złu” pojawi się tylko wtedy kiedy każda ze stron (włącznie z nowo przybyłem graczem), będzie ze sobą współpracować i da pokaz pełni swoich zdolności. To, co dzieje się w trzech opisanych tomikach trudno wyrazić słowami, każda kolejna strona wgniata czytelnika głęboko w fotel, zapewniając mu takiej dawki wrażeń, jakiej już dawno nie zaznał. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja, to trzy elementy, które przyświecały autorce w domknięciu wątku Magnostadt i robi ona to w naprawdę niesamowitym stylu. Dzieje się tutaj tak wiele, zarówno fabularnie, jak i wizualnie, że w niektórych momentach przepych rysunków dosłownie przygniata. Nie jest to jednak mankament mangi, wręcz przeciwnie można uznać to za jej plus i pokaz zdolności artystycznych artystki. Oczywiście w ferworze wali nie obejdzie się bez kilka „mocnych” momentów, gdzie poświęcenie jednostki będzie jedyną drogą do sukcesu. Na łamy komiksu powracają również starzy bohaterowie w swoich nowych „potężnych” obliczach, które w przyszłości mogą zadecydować o wyglądzie całego świata. Cała recenzja na: https://gameplay.pl/news.asp?ID=122926
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na 8 5 lat temu
Magi: Labyrinth of Magic #16 Shinobu Ohtaka
Magi: Labyrinth of Magic #16
Shinobu Ohtaka
Aladyn w murach Akedemii Magnostadt radzi sobie nad wyraz dobrze, pochłaniając wiedzę jak gąbka i awansując w szkolnej hierarchii prawie na sam szczyt (pośród nowych uczniów). Swoją potęgą ustępuje miejsca tylko Titusowi, innemu nowemu uczniowi, który ma szansę stać się naprawdę potężnym magiem. Miano „najlepszego” może dzierżyć tylko jeden elew akademii, nie ma więc nic lepszego niż walka obu pretendentów, aby raz na zawsze pokazać, który z nich dzierży potężniejszą moc. Dynamiczna potyczka pokazuje jak mocno owa dwójka, odróżnia się od całej reszty. Skrzyżowanie potężnych zaklęć odkrywa również pewne skrywane przez obu bohaterów tajemnice, które stają się podstawą nowej przyjaźni. Mały (ciałem) Mangi ciesząc się z pozytywnych aspektów kolejnych dni, nie zapomina o celu swojego przybycia do uczelni. Podobnie jak wspomniany Titus chce on odkryć mroczne sekrety państwa magów, które ukrywane są na piątym poziomie. Szesnasty tomik to doskonały przykład tego, z czym ma się do czynienia w całej serii. Występuje tutaj cały przekrój elementów, które stanowią o sile tej pozycji. Jest humor, dynamiczna walka, intrygi, wielka tajemnica i poruszany gdzieś na drugim planie bardziej mroczny i dosadniejszy wątek. Doskonale widać tutaj, że głowa autorki ciągle jest pełna nowych pomysłów, które następnie przelewa ona na papier, tworząc naprawdę wyśmienitą pozycję. Cała recenzja na: https://gameplay.pl/news.asp?ID=122926
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na 8 5 lat temu
Fruits Basket tom 1 Naka Hatake
Fruits Basket tom 1
Naka Hatake
Toru Honda straciła matkę a opiekę nad nią przejął dziadek. Jednak z powodu remontu dziadek poprosił, aby dziewczyna zatrzymała się u jakiejś przyjaciółki na kilka miesięcy. Ona jednak nie chciała nikomu robić kłopotu i postanowiła przeczekać okres remontu pod chmurką w namiocie. Pewnego dnia w trakcie spaceru dziewczyna dotarła w pobliże nieznanego domu. Na jego tarasie zauważyła figurki zwierząt z chińskiego zodiaku. Po chwili pojawił się właściciel domu (Shigure) i wdali się w rozmowę. Okazało się, że w tym domu mieszka też jej kolega z klasy, Yuki Soma, do którego wdycha połowa jej koleżanek. Kiedy Shigure i Yuki poznali historię dziewczyny, zaoferowali jej zakwaterowanie w zamian za pomoc w pracach domowych. Krótko potem próg domu przekroczył kolejny przystojny młodzieniec, Kyo Soma, którego życiowym celem jest pokonanie w walce Yukiego. Zrobił się niezły raban, w wyniku którego Toru przypadkowo przytuliła Kyo. A ten… zmienił się w kota. Okazało się, że nad rodziną Somów ciąży klątwa, a poszczególni jej członkowie zmieniają się w zwierzęta z chińskiego zodiaku. W następnych rozdziałach dziewczyna poznaje kolejnych członków Somowej rodzinki, a urodziwy Yuki i temperamentny Kyo zaczynają coraz mocniej się do niej przywiązywać. Manga serwuje połączenie romansu, komedii, dramatu i wątku supernatural. Bardzo przyjemnie się ją czyta, osobiście polecam. [współpraca recenzencka]
Makuda_Geek - awatar Makuda_Geek
ocenił na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Akame ga Kill! #9

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Akame ga Kill! #9