rozwińzwiń

Ogilvy o reklamie

Okładka książki Ogilvy o reklamie autorstwa David Ogilvy
Okładka książki Ogilvy o reklamie autorstwa David Ogilvy
David Ogilvy Wydawnictwo: Studio Emka biznes, finanse
226 str. 3 godz. 46 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
226
Czas czytania
3 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360652220
Mimo że szczery aż do bólu i nieznośnie uparty, David Ogilvy to anajbardziej poszukiwany czarodziej branży reklamoweja (magazyn aTimea). Jest przedstawicielem reklamy wszech czasów, odnoszącym w niej największe sukcesy. Stworzył klasyczny przewodnik, będący kompendium skutecznej reklamy, a w nim: jak pisać trafne teksty reklamowe i skłonić ludzi, żeby je czytali, sześciu gigantów, twórców współczesnej reklamy, jak zrobić reklamę, która sprzeda produkt, seks w reklamie, 12 skutecznych reklam telewizyjnych i cztery nieskuteczne, przyszłość reklamy.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ogilvy o reklamie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ogilvy o reklamie

Średnia ocen
7,0 / 10
54 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ogilvy o reklamie

avatar
27
1

Na półkach:

Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto zawodowo związany jest z marketingiem, reklamą lub sprzedażą, prosty język, chwytliwe historię - "jeśli chcesz sprzedać gaśnice, pokaż ludziom pożar"

Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto zawodowo związany jest z marketingiem, reklamą lub sprzedażą, prosty język, chwytliwe historię - "jeśli chcesz sprzedać gaśnice, pokaż ludziom pożar"

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
167
169

Na półkach:

Dzień dobry, jak mija wam 2 dzień lutego 😎😎 ? Sięgacie po książki związane z rozwojem, pieniędzmi, reklamą, opisującą pracę copywriterów? Jeżeli tak, to mam dla was pozycję z serii must read 📚 #Inspirujemy2021

Za egzemplarz recenzencki dziękuję @wydawnicto_animi2 i @Jakub Chmielniak

David Ogilvy mawiał: ,, Zmiana jest naszą siłą napędową, stagnacja naszą śmiercią. ''

Książka '' Ogilvy o reklamie - nienawidzę zasad '' miała swoją premierę w 2020 roku i ukazała się nakładem wydawnictwa @animi_2 . Obecnie praktycznie z każdej strony otacza nas cała masa reklam. Zarówno w telewizji, internecie, jak i radiu, na billboardach/ budynkach w miastach. Jedne z tych reklam są kreatywne i generują spore zyski zarówno dla sprzedających, jak i dla twórców reklamy. Jak jednak uczynić reklamę ciekawą, przyciągającą uwagę i kim w zasadzie był autor wspomnianego tytułu? David Ogily był copywriterem, przedsiębiorcą i co najważniejsze jednym z najbardziej znanych twórców reklam. Z pewnością można uznać tego człowieka za wizjonera, który zmienił oblicze reklamy w minionym wieku. Tworzył m.in reklamy dla takich marek jak Roll Royce, Schweppes, Marlboro czy Dove. Sam głosił i mocno wierzył w podejście naukowe do tego co tworzył, czyli do reklamy. Przeprowadzał sporo badań wśród społeczeństwa, które pomagały mu lepiej dostosować promowane treści do danych grup wiekowych, płci. Do dziś w ten sposób działa masa agencji reklamowych, radia, czy nawet twórcy filmów, przykładem jest chociażby Patryk Vega. Zapewne ktoś postawi w stosunku do tego co piszę kontrargument, że książka zawiera przestarzałe podejście do reklamy, przestarzałą wiedzę. Warto jednak wziąć w tym miejscu poprawkę na to, że każdy kiedyś zaczynał i dobrym sposobem jest czytanie lektur pisanych przez prawdziwych gigantów w swoich branżach. Zaznaczę tu tylko, że to właśnie w latach 80/90 ubiegłego wieku powstało najwięcej gigantów na rynku i nie mieli oni do dyspozycji internetu, wszystkiego podanego na tacy, a ich dominacja, sława często trwa do dziś. Dlatego, jeżeli jesteś twórcą reklam, czy nawet blogerem, copywriterem, lub po prostu osobą zainteresowaną tematem i chcesz się rozwijać w tematyce reklam, poznać schematy, które rządzą tą branżą od podstaw, to ta książka będzie świetna właśnie dla ciebie. Osobiście bardzo lubię pogłębiać swoją wiedzę z wielu dziedzin. Często może być ona uznana za przestarzałą, natomiast w książkach jest nie jednokrotnie zawarty sposób myślenia danego twórcy, który pomógł mu się rozwijać i według mnie to jest jednym z najcenniejszych elementów. Moja ocena '' O reklamie '', to 8️⃣/🔟 ze względu, że powiększyłem swoją wiedzę, spojrzenie na tematykę reklamy z perspektywy minionego wieku.

Dzień dobry, jak mija wam 2 dzień lutego 😎😎 ? Sięgacie po książki związane z rozwojem, pieniędzmi, reklamą, opisującą pracę copywriterów? Jeżeli tak, to mam dla was pozycję z serii must read 📚 #Inspirujemy2021

Za egzemplarz recenzencki dziękuję @wydawnicto_animi2 i @Jakub Chmielniak

David Ogilvy mawiał: ,, Zmiana jest naszą siłą napędową, stagnacja naszą śmiercią....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
10
11

Na półkach:

Czytam, ale wiem co jest w środku ;) obowiązkowa lektura dla wszystkich związanych z temat. Koleżanki i koledzy, którzy piszą o tym, że nie rozumieją dlaczego książka jest polecana, skoro treści są przestarzałe chciałbym poinformować, że to dziś czyta się Arystotelesa czy Tomasza z Akwinu :)
A tak poważniej - kupno tej książki teraz jest dość trudne - gdyby ktoś miał na sprzedaż fizyczny egzemplarz, chętnie kupię - dago.art.poland [a] gmail . com
Pozdrawiam

Czytam, ale wiem co jest w środku ;) obowiązkowa lektura dla wszystkich związanych z temat. Koleżanki i koledzy, którzy piszą o tym, że nie rozumieją dlaczego książka jest polecana, skoro treści są przestarzałe chciałbym poinformować, że to dziś czyta się Arystotelesa czy Tomasza z Akwinu :)
A tak poważniej - kupno tej książki teraz jest dość trudne - gdyby ktoś miał na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

290 użytkowników ma tytuł Ogilvy o reklamie na półkach głównych
  • 215
  • 70
  • 5
29 użytkowników ma tytuł Ogilvy o reklamie na półkach dodatkowych
  • 15
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Freakonomia. Świat od podszewki Steven D. Levitt
Freakonomia. Świat od podszewki
Steven D. Levitt Stephen J. Dubner
"Freakonomia" Levitt'a i Dubner'a to intelektualna przygoda, która zmusza do spojrzenia na świat przez zupełnie nowe okulary ekonomiczne. Autorzy, łącząc ekonometryczną precyzję z dziennikarskiem zacięciem, zabierają czytelnika w fascynującą podróż przez nieoczywiste zjawiska społeczne - od korelacji między legalizacją aborcji a spadkiem przestępczości, przez system motywacyjny w gangu dilerów narkotyków, po wpływ imienia na szanse życiowe dziecka. Zamiast makroekonomicznych teorii i klasycznych modeli, Levitt stosuje narzędzia ekonomiczne do badania codziennych fenomenów, bezlitośnie demaskując ukryte mechanizmy ludzkiego zachowania i podważając powszechnie akceptowane "mądrości". Mimo błyskotliwości analiz i wciągającej narracji, "Freakonomia" nie jest pozbawiona wad. Niektóre z kontrowersyjnych tez autorów opierają się na selektywnie dobranych danych i mogą budzić uzasadnione wątpliwości metodologiczne. Książce brakuje też spójnej ramy teoretycznej - to bardziej kolekcja fascynujących przypadków niż kompletna teoria ekonomiczna. Co więcej, w pogoni za efektownymi wnioskami autorzy czasem nadmiernie upraszczają złożone zjawiska społeczne. Mimo tych zastrzeżeń, "Freakonomia" pozostaje stymulującą lekturą, która uczy kwestionować oczywistości, dostrzegać ukryte zależności i myśleć nietuzinkowo o codziennych zjawiskach, nawet jeśli nie ze wszystkimi wnioskami autorów się zgodzimy. Jeśli ktoś się waha, czy po nią sięgnąć, albo chce sobie przypomnieć jej kluczowe idee, polecam zajrzeć na moją stronę Lumeo.pl, gdzie znajdziecie jej szczegółową analizę.
Mateusz - awatar Mateusz
ocenił na711 miesięcy temu
Co widział pies i inne przygody Malcolm Gladwell
Co widział pies i inne przygody
Malcolm Gladwell
Malcolm GLADWELL - "What the Dog Saw?" Wnuk mnie tym „uszczęśliwił”; sam przeczytał już dwie książki Gladwella, a teraz czyta trzecią, wyjścia nie mam, muszę czytać, bo chce ze mną gadać. Mając to na uwadze, już nie szukam tłumaczenia na język polski, ino oglądam podarowaną książkę; a w niej samego tekstu 410 stron plus przedmowa, instrukcje i tematy dyskusyjne do czytania grupowego. Na naszym LC Gladwell (ur. 1963) ma 6 książek, a odnośnie tej - 138 ocen, 21 opinii i średnią 6,59 gwiazdek. Również tam podano, że jest jednym.. "..ze 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie". Z anglojęzycznej Wikipedii wyczytałem, że jest to zbiór 19 artykułów, publikowanych uprzednio w "The New Yorker", w którym zaczął pracować w 1996, wydany w 2009 roku. Artykuły poruszają popularne tematy, w których Gladwell: "..tries to show us the world through the eyes of others, even if that other happens to be a dog.." (..stara się pokazać nam świat oczami innych, nawet jeżeli temu innemu zdarzy się być psem..) Zbiór podzielony jest na trzy części (6,7,6). Pierwsza część jest o ludziach którzy są świetni w tym co robią, lecz niekoniecznie są sławni; druga omawia problemy w prognozowaniu, w tym skandal finansowy z Enronem w 2011 roku czyli skutki „kreatywnej księgowości”; a część trzecia - szeroką gamę psychologicznych i socjologicznych aspektów obejmujących różnice we wpływie wczesnego bądź późnego niedorozwoju na profilowanie kryminalne (tj określanie charakterystyki indywidualnej sprawcy przestępstwa). Przeczytałem co napisałem, przejrzałem dziesiątki amerykańskich i polskich recenzji i czuję potrzebę zwrócenia Państwa uwagi na „performerski” charakter jego publikacji. Bo uczonym, to on raczej nie jest: „He graduated with a degree in History from University of Toronto, Trinity College, Toronto in 1984” W dodatku ze słabymi stopniami. Przeszedł żmudną drogę dziennikarską i osiągnął niewątpliwy sukces, lecz umieszczone w tym zbiorze artykuły są dalej kolejnymi publikacjami w „The New Yorker” pisanymi „pod czytelnika”, niezbyt wykształconego przedstawiciela „middle class”. Wikipedia przedstawia jego najbłyskotliwsze myśli: „Truly successful decision making relies on a balance between deliberate and instinctive thinking. We learn by example and by direct experience because there are real limits to the adequacy of verbal instruction. We have, as human beings, a storytelling problem. We're a bit too quick to come up with explanations for things we don't really have an explanation for..." Fajne? No fajne, lecz głębi nie widzę. Dla mnie - truizmy czyli banały. Ten zachwyt nad tym autorem przypomina mnie mój własny Emmanuelem Levinasem (1906 – 1995),dzięki lekturze ks. Tischnera i rozmów Levinasa z JP II w Castel Gandolfo, do chwili, gdy trafiłem na opinię Kołakowskiego, że „...z punktu widzenia filozofii analitycznej to bełkot”. Oczywiście, nie twierdzę, że Gladwell to bełkot, a nawet wprost przeciwnie uważam jego spostrzeżenia za cenne, trafne i dowcipne; apeluję natomiast o umiar w zachwycie i pamięć, że były pisane, by zadowolić naczelnego i zdobyć popularność amerykańskich czytelników. Wszystko, co napisałem rekompensuje prześmiewczy styl Gladwella, który potrafi kpić ze wszystkiego począwszy od samego siebie. I tym, zaprezentowanym już w przedmowie, kupuje czytelnika, a mnie przypomina styl Twaina. Nie znam polskiego tłumaczenia, lecz widzę konieczność przypisów, bo nawet ja, mieszkający 26 lat w Kanadzie, muszę szukać po internecie, by zrozumieć o czym autor mówi. "Świat oczami innych...". W przedmowie Gladwell wspomina z wczesnego dzieciństwa swoje zdziwienie brakiem zachwytu kochanych rodziców jego ulubionym gatunkiem krakersów. I o to w tej książce chodzi: o zrozumienie innego widzenia w zależności od, w uproszczeniu, punktu siedzenia. Pierwszy artykuł z 2000 roku, to swoista laurka dla wynalazcy i businessmana w branży kuchennej Rona M. Popeila (ur. 1935),który zaczął od ulicznej dystrybucji wynalazków swojego ojca, a doszedł do wielkiej sławy i wielkich pieniędzy. Takiego sprzedawcę najczęściej określa się obecnie najczęściej słowem "pitchman", wcześniej również "hawker" i to jest początek moich trudności z pisaniem recenzji, jako, że nie dysponując polskim wydaniem, spotykam bariery językowe, dla mnie nie do pokonania. Następny artykuł to "The Ketchup Conundrum" (zagadka ketchupu),z Howardem Miskowitzem (mój rówieśnik - ukrywa swój wiek, ale ja wyśledziłem) a potem Nassim Nicholas Taleb (ur. 1960) - ekonomista, trader i analityk rynku. W artykule czwartym Gladwell zaczyna od barwników włosów, a kończy na pigułkach antykoncepcyjnych - temacie, który kontynuuje w artykule piątym skupiając się na GnRHA. W artykule tym najważniejsze osoby to Shirley Polykoff (1908 -1988),Ilon Specht (ur. ok. 1951) - to włosy, kosmetyki i L'OREAL oraz John Rock (1890 – 1984) i Malcolm Pike działajacy w "birth control". Bohaterem, kończącego pierwszą część, tytułowego artykułu jest Cesar Millan (ur. 1969) - behawiorysta psów. Proszę Państwa, umyślnie wymieniłem tyle nazwisk, w większości ludzi żyjących obecnie bądź w momencie publikacji artykułu, by podkreślić, że artykuły o nich są laudacyjne, czyli przyjemne dla zainteresowanego i chętnie akceptowane przez czytelników. O minusach takiego podejścia nie trzeba uświadamiać. Żyjemy w krainie sukcesu! A teraz powiem tak: zmęczyłem się, bo zwykłem czytać z dokładnym zrozumieniem (dlatego negatywnie oceniłem Umberto Eco „Imię Róży”, które zajęło mnie około miesiąca). Lekturę tych artykułów, jak i innych książek Gladwella, oczywiście będę kontynuował, bo są bardzo interesujące, a w dodatku wnuk na rozmowę o nich czeka. Duże gratulacje dla polskiego tłumacza, bo język marketingu jest trudno przetłumaczalny. Za ilość i atrakcyjność nieznanych faktów i anegdot - 10 gwiazdek PS przepraszam, że to dopisuję, gdy już mam 37 plusów, lecz dopiero teraz zauważyłem notkę czytelnika "Hmm", który dał tej książce 1 gwiazdkę, a ja w duzym stopniu z nim się zgadzam. Bo wszystko zależy od kąta patrzenia. Oto jego opinia: "Półka pod tytułem gniot i niezły "marketnig". Słowem humbug.Druga niedoczytana książka w moim życiu. Szkoda czasu. "Some many books, so little time" jak mawiał Frank parający się Jazzem. *Frank Zappa. Polecam jeśli macie czasu na zmarnowanie, w innych przypadkach, absolutnie, nie dość, że książka na wskroś subiektywna, to jeszcze można by ją było skrócić o połowę gdyż Malcolm lubi się powtarzać. Trzeba mu jednak przyznać to, że znalazł sposób na utrzymanie się (na całkiem dobrej stopie ekonomicznej) pisząc książki służące "rozwojowi" (chyba zer po przecinku, jeśli chodzi o własne konto bankowe). W tym samym pakiecie można by było sprzedawać książki Coelho."
Wojciech Gołębiewski - awatar Wojciech Gołębiewski
ocenił na109 lat temu
Błysk! Potęga przeczucia Malcolm Gladwell
Błysk! Potęga przeczucia
Malcolm Gladwell
Malcolm Gladwell to już od dawna nie tylko pisarz i dziennikarz. To instytucja natchnienia milionów mieszkańców globu. To piewca wiary, że 10000 godzin jest w stanie człowiekowi dać każdą umiejętność jaką sobie wymarzy. To orędownik tezy, że mały może pokonać giganta i że przeczucie jest zdecydowanie silniejsze niż nam się zdaje i może wywołać lawinę następujących po sobie kluczowych zdarzeń niczym efekt motyla. O tym ostatnim jest właśnie książka „Błysk”. W swoim kamieniu milowym Gladwell w sposób frapujący i dociekliwy porusza takie tematy jak: -> Co ukrywa nasze podświadomość i gdzie ona same jest ukryta -> Istota nieświadomości adaptacyjnej oraz jej przydatności w codziennym życiu -> Teoria cienkich plasterków czyli jak szybko i skutecznie możemy uzyskać trafne przewidywania, które wymagałby wielkich i długich obliczeń -> Upadek związku dwojga ludzi przez Czterech Jeźdźców: postawie obronnej, blokowaniu, krytyce i pogardzie -> Potęga wielkiej piątki: Ekstrawersji, Ugodowości, Sumienności, Stabilności emocjonalnej i Otwartości na nowe doświadczenie -> Fizyczne objawy irracjonalnych decyzji -> Co to jest torowanie/priming i jak je wykorzystać w codziennym życiu -> Większa ilość opcji do wyboru zmniejsza prawdopodobieństwo jej dokonania -> Czytanie w myślach to nic innego jak czytanie z ruchów twarzy https://www.instagram.com/biznes_na_stronach/
biznes_na_stronach - awatar biznes_na_stronach
ocenił na105 miesięcy temu
Rewolucja social media Michał Sadowski
Rewolucja social media
Michał Sadowski
Social-media to ciekawa tematyka. Ta książka pisze o nich z polskiej perspektywy, co jest oczywiście na plus. Czytałem ją jednak dość dawno temu. Ogólnie jest to pozycja wydana przez wydawnictwo informatyczne „Helion”. W zasadzie niczego szczególnego z niej nie wyniosłem. Utwierdziłem się jedynie bardziej w tym, co już wiedziałem, lub się domyślałem, a autor to oczywiście ze znawstwem tematu opisywał. Książka zatarła się jakby w mojej świadomości. Opisuje jak traktować social media w biznesie. Jak posługują się tymi mediami różne firmy. Nie jestem biznesmenem, dlatego książkę przeczytałem niejako na siłę. Początkowo miałem założone konto na najsłynniejszym Facebooku, znajomy mnie namówił, bo wrócił z Hiszpanii i powiedział, że tam „każdy” ma konto na tym portalu społecznościowym, i moda na fejsbuka dociera już do Polski. Faktycznie tak się stało. Po jakimś czasie, paru latach „zajarzyłem” w końcu, o co w tym wszystkim chodzi, zacząłem się udzielać… czyli pisać posty i szczerze mówiąc, czytając m.in. inne książki, stwierdzam, że są lepsze tytuły na ten temat. Bardziej, że tak powiem demaskatorskie, nie skupiające się tylko na komercyjnej stronie tego nowego wynalazku pod nową nazwą mediów społecznościowych. I wprost, już nawet w tytule stwierdzające, że… to jedna wielka ściema. Dlatego według mnie warto zapoznać się z książką również wydaną w tym samym roku, czyli 2012, w języku angielskim, a u nas w Polsce dwa lata później. Mam na myśli esej ery socjal mediów, czyli „Social media to ściema” B.J. Medelsona. Na okładce owej książki jest krótka reklama z gazety: „New York Journal of Books” brzmiąca: "Mądra i prowokacyjna. Jeśli jesteś uzależniony od mediów społecznościowych - czytaj i płacz!". Ten wspomniany tytuł o wiele więcej mówi o kondycji współczesnego człowieka oddanego w „cyfrową niewolę” m.in. Facebooka dlatego zdecydowanie polecam.
san-escobar - awatar san-escobar
ocenił na71 rok temu
Grywalizacja. Jak zastosować mechanizmy gier w działaniach marketingowych Paweł Tkaczyk
Grywalizacja. Jak zastosować mechanizmy gier w działaniach marketingowych
Paweł Tkaczyk
Audiobook. Autor w interesujący sposób zestawił ze sobą rzeczywistość wirtualnych gier wraz z życiem zawodowym, społecznym i prywatnym. Po głębszym zastanowieniu jestem skory do przyznania mu sporo racji. Bo gdy analizuje się zachowanie człowieka to nie sposób oprzeć się wrażeniu, że całe nasze życie to jedna wielka gra. Różne mechanizmy np. nagrody i kary, funkcje popytu i podaży czy też malejąca użyteczność krańcowa - są przecież codziennością, choć na pierwszy rzut oka nie rzucającą się na widok. W swoim życiu kierujemy się (podobnie jak w grze wirtualnej) wieloma motywacjami, zasadami i zachowaniem etycznym lub nie. Błyskotliwy Czytelnik zapytałby zapewne - no i na co to wszystko? Myślę, że uświadomienie sobie tych faktów pozwoli je wykorzystać i to nie tylko w życiu zawodowym. Myślę, że osoby nieco bardziej świadome życiowo stosują wiele z tych zasad nawet nieświadomie - ku własnej korzyści. Lektura tej książki jest również przydatna ze względu na wyrobienie w sobie mechanizmów obronnych dla różnego rodzaju manipulacji. Bardzo podobał mi się przykład z policjantem, który celowo zawyża taryfikator mandatowy, aby później w toku "negocjacji" z obywatelem mógł go zaniżyć - i w konsekwencji upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - obniżyć poczucie winy w obywatelu i wyrobić "normy mandatowej". Reasumując - każdy człowiek w mniejszym lub większym stopniu w swoim życiu uczestniczy w jakiejś "grze". Robi to świadomie lub nieświadomie - ale nie sposób "wypisać się z rzeczywistości". Warto poznawać takie książki - poszerzają one wiedzę, uczą i są też przestrogą. Dlatego polecam tę książkę wszystkim Czytelnikom. Starsi - mogą mieć nieco problemów w odbiorze - bo rzeczywistości wirtualnej jest w niej sporo. Młodszym nie powinna sprawić problemów.
maly1394 - awatar maly1394
ocenił na61 rok temu
Biznes po prostu Leszek Czarnecki
Biznes po prostu
Leszek Czarnecki
📚💼 Odkryj sekrety sukcesu w biznesie dzięki "Biznes po prostu"! 💡✨ Ta wyjątkowa książka to prawdziwe kompendium wiedzy dla wszystkich, którzy pragną osiągnąć sukces w biznesie, niezależnie od tego, czy dopiero rozpoczynają swoją przygodę, czy też już prowadzą swoje małe firmy. "Biznes po prostu" jest skierowane również do doświadczonych przedsiębiorców, którzy pragną utrzymać pozycję lidera na rynku. 💼🌟 Napisana przez autora, który sam rozpoczynał od skromnych początków, a później osiągnął pozycję lidera w polskim biznesie, książka przekazuje nie tylko refleksje i porady, ale przede wszystkim autentyczne doświadczenia. To praktyczny przewodnik po świecie biznesu, osadzony w polskich realiach, którym towarzyszy pasja autora do osiągania celów. 💪🔥 "Biznes po prostu" to także zbiór cennych praktyk, które mają uchronić przed popełnianiem rażących błędów. Dowiesz się, jak kalkulować ryzyko, jak radzić sobie ze stresem, oraz jakie wartości są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu finansowego. 💰🎯 Ta książka nie tylko dostarczy Ci niezbędnych narzędzi i wskazówek, ale również zainspiruje i pobudzi Twoją motywację do działania. Odkryjesz, jakie wartości kierują autorem, i jakie zasady kierują jego drogą do sukcesu. 🚀💡 Nie zwlekaj! Jeśli marzysz o własnym biznesie lub pragniesz rozwijać już istniejący, "Biznes po prostu" jest pozycją obowiązkową na Twojej półce. To praktyczny przewodnik, który pomoże Ci osiągnąć Twoje cele i odnieść sukces w biznesie. 🌟📈 #BiznesPoProstu #PraktycznyPrzewodnik #SukcesWBiznesie #Motywacja #Doświadczenia #PolskieRealiaBiznesu #LiderNaRynku #Przedsiębiorczość #Wartości #Pasja #KsiążkaOBiznesie #ZasadySukcesu #RozwijajSwojąFirmę #CzytajMądrze #Inspiacja #KalkulujRyzyko #StresIWyzwania #CeleIBiznes #SukcesFinansowy #ZakładamFirmę #InwestujWiedzę
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na72 lata temu
Design dla hakerów. Sekrety genialnych projektów David Kadavy
Design dla hakerów. Sekrety genialnych projektów
David Kadavy
Design to nie tylko projektowanie wyglądu, to proces tworzenia i rozwijania koncepcji, które będą użyteczne, estetyczne i funkcjonalne. Jest on zintegrowany z wieloma dziedzinami, takimi jak inżynieria, marketingu, technologia i socjologia, i wpływa na wiele aspektów codziennego życia. Zrozumienie znaczącej roli designu w odbiorze produktu bądź usługi to klucz do sukcesywności projektowania, szczególnie w pracy zajmującej się projektowaniem stron i aplikacji. Właśnie zrozumienie procesów jakie zachodzą w designie jest myślą przewodnią książki “Design dla hakerów. Sekrety genialnych projektów”, autorstwa Davida Kadavy. Intrygujący tytuł kryje w sobie pewne niedomówienie, mianowicie chodzi mi o znaczenie słowa haker. Haker według autora to nie przestępca internetowy, który tylko czyha na moment w którym nielegalnie zdobędzie poufne dane bankowe. Kadavy definiuje hakera jako osobę, która poszukuje sposobów na szybkie i efektywne rozwiązywanie problemów, wykorzystując nieoczywiste i kreatywne podejście. W książce autor udowadnia, że te same umiejętności i podejście, które są charakterystyczne dla hakerów, można zastosować także w projektowaniu. Książka skierowana jest zarówno do początkujących, jak i do bardziej doświadczonych projektantów, którzy chcą poszerzać swoje horyzonty i uzyskać nowe pomysły na projektowanie. Lekkie pióro autora sprawia, że nawet trudniejsze treści, kierowane do bardziej zaawansowanych takie jak: modele kolorów czy czynniki hierarchizuje w hierarchiach wizualnych są zrozumiałe za pierwszym razem dla czytelnika początkującego, takiego jak ja. Autor dzięki swojemu bogatemu doświadczeniu jak i wiedzy zręcznie wprowadza czytelnika w każdy obszar tematyczny najpierw przedstawiając historię zagadnienia, ukazując szerszą perspektywę. Dopiero po zobrazowaniu czytelnikowi tła autor zagłębia się w problematykę tematu, gdzie następnie ukazuje często życiowe przykłady tego co wcześniej opisał. Nie jest to ani poradnik, ani podręcznik, jednak można z książki tej wynieść ogromną wiedzę z zakresu np. tworzenia prototypów, projektowania interfejsów, testowania i ulepszania projektów, a także radzenie sobie z trudnymi problemami projektowymi. Mimo, iż od publikacji minęła ponad dekada, zasady projektowania przedstawione przez autora są wciąż aktualne, a część z nich niezmienna od lat. Dzięki wskazówkom Kadavy początkujący projektant jest w stanie usprawnić swoją pracę, jak i lepiej zrozumieć mechanizmy, które stosuje, co za tym idzie używać je świadomie. Niestety w pewnych miejscach widać, że jest to książka wydana w zeszłej dekadzie. Case studies, przedstawione przez autora, opierające się na projektach zrealizowanych przez siebie i innych projektantów, są zdecydowanie przestarzałe. Niemniej jednak nie przeszkadza to w rozumieniu treści. Skoro mowa o minusach tego dzieła, dosłownie wszystkie przedstawione przez autora koncepcje są przeplatane ich przykładami. Często jest ich zbyt duża ilość, co przynajmniej mnie wprawiało w odczucie niepotrzebnego przedłużania książki. Rozumiem zabieg Kadavy, chciał aby przez niego przedstawiane treści były zrozumiałe dla każdego czytelnika, jednakże przy przedstawieniu tak mnogiej liczby koncepcji, schematów oraz zasad, czytelnik, w tym ja, zwyczajnie gubi się w wątkach. Czy był to dobry zabieg? Dla osoby, która jest na początku swojej drogi związanej z projektowaniem uważam, że niekiedy jest zbyt zagmatwana, a dla profesjonalisty w zakresie designu zbyt rozległa i prosta. Podsumowując "Design dla hakerów" to dobra książka dla projektantów, którzy chcą uzyskać nowe perspektywy na projektowanie i poszerzyć swoje umiejętności. Jednak z tyłu głowy należy pamiętać, że od daty wydania dzieła minęło ponad 10 lat. David Kadavy proponuje czytelnikom unikalne spojrzenie na design, prezentując go jako proces hackowania i tworzenia rozwiązań dla różnych problemów. Uważam, że jest to właściwa książka dla średniozaawansowanych projektantów, którzy chcą uzyskać nowe perspektywy na projektowanie i poszerzyć swoje umiejętności oraz dla nowicjuszy, którzy chcą dopiero zaznajomić się z projektowaniem. Zdecydowanie mógłbym nazwać tę książkę podstawową wiedzą o designie w pigułce. Jednak pigułkę tę odradzałbym czytać na raz. Szymon Szczerbowicz
Szymon - awatar Szymon
ocenił na73 lata temu

Cytaty z książki Ogilvy o reklamie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ogilvy o reklamie