rozwińzwiń

Kamikaze Kaito Jeanne 7

Okładka książki Kamikaze Kaito Jeanne 7 autora Arina Tanemura, 8323791066
Okładka książki Kamikaze Kaito Jeanne 7
Arina Tanemura Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Kamikaze Kaito Jeanne (tom 7) Seria: Klub Mangi komiksy
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Kamikaze Kaito Jeanne (tom 7)
Seria:
Klub Mangi
Tytuł oryginału:
Kamikaze Kaito Jeanne 7
Data wydania:
2005-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-06-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
8323791066
Tłumacz:
Maciej Nowak-Kreyer
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kamikaze Kaito Jeanne 7 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kamikaze Kaito Jeanne 7

Średnia ocen
6,5 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kamikaze Kaito Jeanne 7

Sortuj:
avatar
5200
3046

Na półkach: , , ,

Nawet wzruszające zakończenie. A co najważniejsze to, że szczęśliwe.
W mandzie jest bardzo dużo elementów chrześcijańskich, wiec jeśli ktoś nie lubi aby tej tematyki tykać, to lepiej dla niego aby tą pozycję omijał. Jest tu też dużo o reinkarnacji, która jest bardzo popularna w mangach, a w szczególności w magical girl. Co ciekawe na żadnym tomiku nie ma ograniczenia wieku, a momentami ocieramy się o gwałt lub próbę gwałtu. Co jest, chyba niespotykane w shojkach. Kreska, piękna. Chciało by się powiedzieć jak na wiek, ale bądźmy szczerzy, kiedyś jak coś miało kijowatą kreskę a historię fajną to nie drukowano, więc musi być ładne.
Komu polecić? Raczej fanką magical girl, może romantyczką też, choć manga bardziej prawi o samotności, miłość jest raczej na drugim planie. (aż się Punpun przypomniał) Wielbicielki ładnej kreski też nie będą zawiedzione.

Nawet wzruszające zakończenie. A co najważniejsze to, że szczęśliwe.
W mandzie jest bardzo dużo elementów chrześcijańskich, wiec jeśli ktoś nie lubi aby tej tematyki tykać, to lepiej dla niego aby tą pozycję omijał. Jest tu też dużo o reinkarnacji, która jest bardzo popularna w mangach, a w szczególności w magical girl. Co ciekawe na żadnym tomiku nie ma ograniczenia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

171 użytkowników ma tytuł Kamikaze Kaito Jeanne 7 na półkach głównych
  • 159
  • 12
99 użytkowników ma tytuł Kamikaze Kaito Jeanne 7 na półkach dodatkowych
  • 44
  • 25
  • 15
  • 6
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Arina Tanemura
Arina Tanemura
Japońska mangaka. Rysuje głównie mangę shōjo. Zadebiutowała publikując I-O-N. Aktualnie jej prace są wydawane w magazynie "Ribon" oraz rozpowszechniane w kilku krajach. Jej najbardziej popularną mangą jest Kamikaze Kaitō Jeanne oraz Full Moon o Sagashite – obie doczekały się adaptacji telewizyjnych w formie anime.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

D.N.Angel tom 1 Yukiru Sugisaki
D.N.Angel tom 1
Yukiru Sugisaki
Pozory mylą! To lekcja którą każdy z nas na pewnym etapie naszego życia przeszedł. Ma to zastosowanie zarówno do drugiej osoby jak i do filmów, seriali oraz innych zainteresowań. Jeśli czegoś nie znasz, to nie jest to dobry powód aby coś krytykować, np. manga może wydawać się kolejną komedią romantyczną z elementami fantastyki, ale jeśli postanowisz jej doświadczyć, to twoje spojrzenie może się zmienić. Tak właśnie jest z „D. N. Angel”. Zaczyna się banalnie. Chłopak zakochuje się w dziewczynie. Postanawia oświadczyć jej swoją miłość. Zostaje odrzucony i w pewnym stopniu upokorzony. Typowy początek dla romantycznej historii. Jest jednak pewien haczyk, o którym dowiadujemy się, gdy chłopak wraca do domu. By do niego wejść musi bowiem sprostać wielu pułapkom i zabezpieczeniom i w tym momencie już wiemy, że to nie jest zwyczajna historia. „D. N. Angel” to manga autorstwa Yukiru Sugisaki, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa J. P. F. Pierwszy tom liczy sobie niecałe 180 stron i składają się na niego trzy rozdziały i specjalny dodatek, opowiadanie „B jak bezczelna”, ale o nim nieco później. Główny bohater to Daisuke Niwa, spokojny, zakochany 14-latek, nie wyróżniający się niczym specjalnym, ale do czasu. Wraz z jego 14. urodzinami objawia się jego drugie wcielenie, a to wszystko związane jest z jego pierwszą miłością. Jakby tego było mało, jest on potomkiem wielkiego rodu złodziei! Jego alter-ego to Dark Mousy, przystojny, sprytny i doświadczony złodziej, przeciwieństwo Daisuke. Ale o co tu właściwie chodzi? – spytacie. Daisuke nie ma najmniejszej ochoty być złodziejem i zrobi wszystko żeby odwrócić proces przemiany w Darka. Problem polega na tym, że zmiana będzie następowała tak długo jak będzie zakochany w swojej pierwszej miłości, Risie Haradzie. To jednak nie wszystko. Dark z kolei jest zakochany w jej siostrze bliźniaczce, Riku. Transformacja następuje w momencie gdy jeden lub drugi zacznie zbyt intensywnie myśleć o swojej lubej lub znajdzie się z nią w dwuznacznej sytuacji, itp. Tylko odwzajemniona miłość pozwoli zakończyć to szaleństwo. Niezwykła moc Daisuke prowadzi do wielu przezabawnych, a dla niego krępujących sytuacji w szkole, gdy tylko znajdzie się w pobliżu Risy. Hormony buzują i ciężko je powstrzymać. Oprócz Daisuke i Darka, w mandze występują wspomniane już przeze mnie bliźniaczki Harada. One także stanowią swoje przeciwieństwo. Risa jest bardziej infantylna i zwraca uwagę na takie aspekty drugiej osoby jak wygląd – wzrost, kolor włosów, itd., z kolei Riku, to bardziej odpowiedzialna z sióstr, trzeźwo myśląca i nastawiona w opozycji do upodobań Risy. Między rodzeństwo wkrada się niemała zazdrość. Oprócz tego, poznajemy także matkę i dziadka Daisuke, Saeharę, kolegę z klasy który pasjonuje się dziennikarstwem i chce sam poznać tajemnicę Darka oraz Satoshi Hiwatari, kolejny ze znajomych głównego bohatera, inteligentny i przystojny, pomaga policji w schwytaniu złodzieja i sam zdaje się skrywać jakąś tajemnicę. Od strony graficznej „D. N. Angel” doskonale potrafi równoważyć sceny akcji, sceny mające miejsce w szkole lub w domu oraz natężenie bohaterów na stronie. Autorka zadbała o najmniejsze szczegóły i chyba nie ma żadnego ujęcia na którym widzielibyśmy wykrzywioną twarz lub bez konkretnych emocji. Nocne eskapady Darka, które są spowite dużą ilością mroku świetnie kontrastują ze szkolnym, pogodnym i jasnym życiem Daisuke. Pierwszy tom mangi ma również do zaoferowania opowiadanie „B jak bezczelna” o zupełnie innej, jednorazowej historii. Tu także dzieją się jednak fantastyczne rzeczy. Przedstawia historię Kokoro i Kodamy Nagahara, rodzeństwa które potrafi przywoływać demony. Starszy brat zmuszony był wychować swoją siostrę w obliczu braku rodziców. Kokoro nie jest jednak w stanie kontrolować swojej umiejętności, a gdy w końcu udaje się jej kogoś przyzwać prowadzi to do pogodzenia się bohaterki z własnym przeznaczeniem. Choć opowiadanie liczy tylko 30 stron nie odbiega ono poziomem od rozdziałów mangi, a stanowi nawet miłe urozmaicenie. „D. N. Angel” to perełka w morzu komedii romantycznych. Manga pokazuje, że połączenie wątku miłosnego i fantastycznego może świetnie współgrać i być doskonałą pozycją dla każdego czytelnika, nie tylko miłośników japońskich komiksów. Historia Daisuke dopiero się zaczyna, ale już na samym początku nie sposób mu nie kibicować w jego dążeniu do pozbycia się Darka oraz spełnienia swojej miłości. A przecież miłość spotyka każdego z nas, prawda?
Marek Wasiński - awatar Marek Wasiński
ocenił na64 lata temu
Rewolucjonistka Utena tom 2 Saito Chiho
Rewolucjonistka Utena tom 2
Saito Chiho Be-Papas
Druga część mangi Rewolucjonistka Utena zaczyna się swego rodzaju sukcesem tytułowej bohaterki. Dziewczyna jest blisko swojego oryginalnego celu dotarcia do księcia, który ją kiedyś uratował. Na dodatek Utena wykazała się zdolnościami fechtunku i zdobyła silną pozycję w szkole. Wszystko zapowiada się bardzo dobrze, do momentu, gdy w świecie dziewczyny pojawia się wicedyrektor szkoły. Jest nim stosunkowo młody mężczyzna Akio. Jest on bratem różanej oblubienicy i najlepszej przyjaciółki głównej bohaterki. Przystojny i dojrzały mężczyzna miesza w świecie Uteny. Dziewczyna zaczyna darzyć go coraz silniejszym uczuciem i zapomina o swojej misji. Zastępcą dyrektora staje się nagle niezwykle ważną osobą i dziewczyna zrobi dla niego wszystko. Okazuje się jednak, że Akio skrywa mroczny sekret. Czy znajomość z nim wyjdzie Utenie na dobre? Pułapka Drugi tom mangi Rewolucjonistka Utena ciekawie wywraca całą historię do góry nogami. Pojawienie się nowej postaci rozbudowuje świat, tworzy nową mitologię i wprowadza masę zaskakujących momentów i niezłych zwrotów akcji. Okazuje się bowiem, że Akio odgrywa w całości znacznie większą rolę, niż może nam się wydawać. Całe życie Uteny tak naprawdę prowadzi do jednego momentu i może okazać się, że od początku była ona w potrzasku. Bohaterka znajduje się więc w nowej, trochę przerażającej sytuacji, gdzie musi podjąć niezwykle ważne decyzje i zmierzyć się z czymś, co jest na poziomie kosmicznego horroru. Nie spodziewałem się, ze Rewolucjonistka Utena pójdzie w tym kierunku i byłem nieźle zaskoczony wydarzeniami z kolejnych rozdziałów.
Tomek Piotrowski - awatar Tomek Piotrowski
ocenił na84 miesiące temu
Paradise Kiss. Tom 5 Ai Yazawa
Paradise Kiss. Tom 5
Ai Yazawa
Piękna Yukari jest uczennicą liceum, która spędza dni na nauce do egzaminów na studia. Każdy jej dzień wygląda tak samo... do momentu, w którym spotyka ekipę młodych ludzi ze szkoły artystycznej zainteresowanych modą. Grupka oferuje Yukari rolę swojej modelki, którą nastolatka po pewnych wątpliwościach przyjmuje. Od tej pory Yukari powoli przestaje być grzeczną, spełniającą oczekiwania matki dziewczyną... Z przeczytaniem piątego tomu "Paradise Kiss" czekałam kilka miesięcy od (nowego) polskiego wydania. Bynajmniej nie dlatego, że seria mi się nie podobała. Przeciwnie — spodobała mi się tak bardzo, że nie potrafiłam się rozstać z jej bohaterami! Śmiało mogę powiedzieć, że manga Yazawy jest jednym z moich ulubionych tytułów. A to wszystko za sprawą ciekawych bohaterów, wciągającej historii oraz przepięknej kreski. Bohaterowie "Paradise Kiss" są nieoczywiści i wielokrotnie zmieniałam, co do nich zdanie. Choć komiks jest dość krótki, charaktery większości z nich mają okazję wybrzmieć. Mangaczka zawarła w opowieści wystarczającą ilość szczegółów dotyczących ich losów, by czytelniczka sama mogła ocenić ich postępowanie. Cieszy mnie również, że wśród postaci znalazła się transpłciowa kobieta, Isabella. Choć nie jest to idealna reprezentacja (czas powstania sporo w tej kwestii tłumaczy),bohaterka jest interesującą, sympatyczną postacią. Historia, choć jest obyczajową joseiką, obfituje w twisty i potrafi zaskoczyć. Większość decyzji fabularnych podobała mi się, zwłaszcza rozwiązanie wątku dotyczącego życia miłosnego Yukari. Jak większość czytelniczek Yazawy dołączam się do zachwytów nad jej stylem rysunku. Kreska autorki przypomina szkice projektów modowych, co idealnie wpisuje się w tematykę mangi. Postaci są ekspresyjnie narysowane, a ich ubrania zachwycają detalami. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, byłaby to postać Arashiego. Wydaje mi się, że mimo wszystko został on finalnie pokazany w nieco zbyt pozytywnym świetle. Również nie wszystkie żarty zestarzały się dobrze (głównie te dotyczące seksualności i płci),ale cóż manga powstawała w późnych latach 90. i wczesnych 00. Hollywoodzkie produkcje wyglądały wtedy podobnie... Bardzo cieszę się, że "Paradise Kiss" powrócił na polski rynek i miałam okazję go przeczytać. To była świetna zabawa! A teraz czekam, aż ktoś wyda "Gokinjo Monogatari".
PaniKiczcock - awatar PaniKiczcock
ocenił na82 lata temu
Wish tom 2 Nanase Ohkawa
Wish tom 2
Nanase Ohkawa Mokona Apapa Tsubaki Nekoi Satsuki Igarashi
Ciepła historia o roztrzepanym i niezdarnym aniołku, który próbuje spełnić życzenie osoby, która mu pomogła. Tak pokrótce przedstawia się fabuła czterotomowej mangi Wish narysowanej przez grupę CLAMP. Shuichiro Kudo to ciężko pracujący chirurg. Pewnego dnia wracając z pracy zauważył, że kruk atakuje pewną istotę. Okazała się ona być… aniołem. Początkowo nie wierzy własnym oczom i jest przekonany, że ma omamy ze zmęczenia. Następnego dnia jednak okazuje się, że to nie był sen. Mały aniołek w ciągu dnia rośnie (w nocy zaś maleje) i przedstawia się – ma na imię Kohaku i w podziękowaniu za ratunek chce spełnić życzenie Shuichiro. Wiele z nas chętnie by skorzystało z takiej okazji prawda? Jednak mężczyzna odmawia, twierdząc, że niczego nie potrzebuje. A życzenia to coś co powinno się spełniać samemu. Kohaku jednak uważa, że nie może odejść dopóki się nie odwdzięczy, dlatego zamieszkuje z Shuichiro do momentu aż ten będzie miał życzenie. Stara się mu pomagać w codziennych obowiązkach, ale z powodu niezdarności tak naprawdę przysparza swojemu wybawicielowi tylko więcej kłopotów. Shuichiro i Kohaku to zabawna i urocza para, która swym ciepłem naprawdę koi serce. Czytelnik od razu czuje do nich sympatię. Jednak bardzo szybko gama bohaterów się powiększa – pojawia się diabeł Koryuu, którego hobby jest dokuczanie naszemu aniołkowi, archanioł wiatru Hisui czy syn władcy piekieł Kokuyo. Oczywiście jak to w mangach grupy CLAMP nie obyło by się bez drugiego dna i odrobiny dramatu. Sprawia to, że w porównaniu do początku historii z jej rozwinięciem następuje duży kontrast z naprawdę ciepłej, komediowej serii do bolesnych wydarzeń co naprawdę powoduje bóle w sercu. Na szczęście jednak dla mnie zakończenie można uznać za szczęśliwe. Po lekturze Wish polecam sięgnąć po Kobato, gdzie również Kohaku pojawia się na chwilę, można więc zobaczyć jak potoczyły się dalsze losy roztrzepanego anioła. Za wydanie mangi w Polsce odpowiedzialne jest wydawnictwo JPF. Tomiki obłożono w obwoluty w delikatnych, pastelowych kolorach pod nimi zaś czarno-białe ilustracje głównych bohaterów. Wewnątrz znaleźć można kolorową pierwszą stronę oraz ilustrację. Wydanie jest bardzo ładne, staranne. Bardzo dobrze spisał się również tłumacz – Rafał „Kabura” Rzepka, choć mogło mu być ciężko ponieważ Kohaku jako anioł nie ma płci, więc i jego sposób wypowiadania jest specyficzny. Wybrał formę męską (w końcu ten anioł),ale jednak gdzie tylko się dało starał się zachować formę bezosobową. Od strony graficznej nie jest to może najładniejsza manga rysowniczek, ale ma swój urok i bardzo szybko można przywyknąć do stylu jaki prezentuje. Kreska jest delikatna, tła bardzo minimalistyczne. Seria może dla wielu być bardzo „cukierkowata” jednak mimo to polecam po nią sięgnąć. Gdy w życiu brakuje tego ciepła nie będzie nic lepszego niż Wish. Ponadto czytając można się dowiedzieć jak brzmi życzenie, którego nie da się spełnić samemu.
Kosz_z_Książkami - awatar Kosz_z_Książkami
ocenił na78 lat temu

Cytaty z książki Kamikaze Kaito Jeanne 7

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kamikaze Kaito Jeanne 7