Noc na bagnach Luizjany

Okładka książki Noc na bagnach Luizjany autorstwa Nora Roberts
Okładka książki Noc na bagnach Luizjany autorstwa Nora Roberts
Nora Roberts Wydawnictwo: Książnica Ekranizacje: Noc na bagnach Luizjany (2009) literatura obyczajowa, romans
371 str. 6 godz. 11 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Midnight Bayou
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
371
Czas czytania
6 godz. 11 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-245-7756-9
Tłumacz:
Zdzisława Lewikowa
Ekranizacje:
Noc na bagnach Luizjany (2009)
Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, dziedzibę starego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall do dawnej świetności i w nim zamieszkać mimo pogłosek, że dwór nawiedzają duchy... Razem z uroczą Angeliną Simone starają sie poznać pilnie strzeżony sekret rodziny Manetów...
Średnia ocen
6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Noc na bagnach Luizjany w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Noc na bagnach Luizjany



1877 1861

Oceny książki Noc na bagnach Luizjany

Średnia ocen
6,6 / 10
577 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Noc na bagnach Luizjany

avatar
663
663

Na półkach:

9

9

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
7702
7680

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2462
2402

Na półkach: , ,

Książka „Noc na bagnach Luizjany” Nora Roberts.
Doskonały prawnik Declan niespodziewanie porzuca intratną posadę, by osiąść w opuszczonym dworze Manet Hall niedaleko Nowego Orleanu. Legenda głosi, że dwór jest nawiedzony, a Declan wkrótce się o tym przekonuje - słyszy głosy i widzi dziwne rzeczy. Ma wizje wydarzeń sprzed wieku, które miały miejsce na, niegdyś wspaniałym, dworze. Towarzystwa dotrzymuje mu atrakcyjna Angelina Simone, która od dzieciństwa jest związana z posiadłością. Z jej pomocą, a także jej babki, odkrywają szokujący sekret, który przetrwał w ukryciu ponad sto lat.
Autorka zaprasza nas do świata, w którym teraźniejszość łączy się z przeszłością. Nie zabrakło mrocznej zagadki rodzinnej, która została skrzętnie ukrywana. Oczywiście mamy miłość, morderstwo, dreszcz emocji i niepewności. To charakterystyczny styl widoczny w książkach autorki.

Książka „Noc na bagnach Luizjany” Nora Roberts.
Doskonały prawnik Declan niespodziewanie porzuca intratną posadę, by osiąść w opuszczonym dworze Manet Hall niedaleko Nowego Orleanu. Legenda głosi, że dwór jest nawiedzony, a Declan wkrótce się o tym przekonuje - słyszy głosy i widzi dziwne rzeczy. Ma wizje wydarzeń sprzed wieku, które miały miejsce na, niegdyś wspaniałym,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1661 użytkowników ma tytuł Noc na bagnach Luizjany na półkach głównych
  • 1 286
  • 363
  • 12
368 użytkowników ma tytuł Noc na bagnach Luizjany na półkach dodatkowych
  • 261
  • 41
  • 26
  • 17
  • 8
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Noc na bagnach Luizjany

Inne książki autora

Nora Roberts
Nora Roberts
właśc. Eleanor Marie Robertson. Nora Roberts urodziła się w Silver Spring, stan Maryland, jako najmłodsza z pięciorga dzieci. Po nauce w szkole katolickiej prowadzonej przez zakonnice, wzięła młodo ślub i osiedliła się w Keedysville, w Marylandzie. Pracowała krótko jak aplikant adwokacki. "Pisałam szybko, ale nie umiałam literować, byłam najgorszym aplikantem adwokackim kiedykolwiek," mówi teraz. Po narodzinach synów, Dana i Jasona, pozostała w domu i pracowała dorywczo. Zamieć w lutym 1979 zmusiła ją, by spróbować innej, twórczej pracy. Zasypana śniegiem, z synami w wieku trzech i sześciu lat, bez żadnego przedszkola w zasięgu wzroku i zmniejszającymi się zapasami czekolady. Urodzona w rodzinie czytelników, Nora zawsze coś czytała albo wymyślała historyjki. Podczas tej pamiętnej zamieci, wyciągała ołówek i notatnik i zaczęła zapisywać jedną z tych historii. Tak rozpoczęła się jej kariera. Kilka rękopisów i odrzuceń później, jej pierwsza książka, Irlandzka wróżka, została opublikowana przez amerykańskie wydawnictwo Silhouette w 1981 roku. Nora spotkała swojego drugiego męża, Bruce’a Wildera, kiedy wynajęła go do zbudowania półek na książki. Pobrali się w lipcu 1985 roku. Od tego czasu powiększyli dom, podróżowali po całym świecie i otworzyli razem księgarnię. Przez lata, Nora zawsze była otaczana przez mężczyzn. Nie tylko była najmłodsza w jej rodzinie, ale była też jedyną dziewczyną. Wychowała dwóch synów. Dzięki temu Roberts dość dobrze poznała tajniki męskiego umysłu, co zostało docenione przez jej czytelniczki. Nora Roberts należy do wielu zrzeszeń pisarzy oraz jest laureatką wielu nagród, które dostała od swych kolegów po fachu i wydawnictw.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Noc na bagnach Luizjany przeczytali również

Serce w ogniu Nicholas Evans
Serce w ogniu
Nicholas Evans
Kolejna książka tego autora, którą przeczytałam z prawdziwą przyjemnością i która sprawiła mi dużo czytelniczej satysfakcji. Akcja toczy się w otoczeniu przyrody i szalającego żywiołu jakim jest w tym przypadku ogień. Obaj bohaterowie – Ed Tully i Connor Ford to przyjaciele, których łączy wspólna, niebezpieczna pasja. Pracują jako strażacy zrzucani do pożarów na spadochronach. Pochodzą jednak z różnych środowisk i różnych światów, co nie przeszkadza im w żaden sposób w przyjaźni. Ed ma bardzo zamożnych rodziców, ale pozostaje skromnym i normalnym człowiekiem wrażliwym na ludzkie cierpienie. Obaj zakochują się w Julii, która oficjalnie jest dziewczyną Eda, ale jej serce zaczyna mocniej bić również w kierunku Connora. Pewne dramatyczne wydarznie w górach, zwązane z uderzniem pioruna i wybuchem pożaru odmieni życie całej trójki na zawsze... Będą się zmagać z dylematami i wyborami życiowymi targani namiętnością, rozdarci między lojalnością wobec osób, które kochają a porywami serca i staną przed podjęciem istotnych decyzji życiowych. A wszystko okaże się trudniejsze niż przypuszczali. Podobał mi się również wątek, w którym Julia wyjechała na obóz z trudną młodzieżą jako wychowawca i jej relacja z indiańską dziewczyną Sky, mocno poranioną przez życie. Również cały życiorys Sky mocn ściskał za serce i wywoływał we mnie całą gamę skrajnych uczuć. Koncówka, której akcja działa się w Afryce dosyć montonna i przewidywalna, mocno przerysowana. Powieść bardzo typowa dla tego autora. Duży rozmach jeśli chodzi o opisy surowej przyrody (co uwielbiam) , wyraziści bohaterowie oraz los, który potrafi pogmatwać ludzkie życiorysy w taki sposób, że ciężko się z tego wyplątać tak aby nie wyjść poranionym i z zbliznami na duszy i ciele na całe życie. Jak w każdej powieści autora, przyroda wpływa w znaczący sposób na życie bohaterów, jest ważną częścią ich życia i świetnym tłem akcji. Uwielbiam to u Evansa. Zawsze przemyci w książce jakieś wątki indiańskie, westernowe czy kowbojskie, co nadaje specyficzny klimat jego powieściom. Ta lektura okazała się świetna od początku do końca. Aczkolwiek sam finał jak dla mnie zbyt melodramatyczny i filmowy.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na73 lata temu
Gwiazdy prowadzą do domu Luanne Rice
Gwiazdy prowadzą do domu
Luanne Rice
Powieści obyczajowe, zwłaszcza z wątkiem romantycznym, nie przestają cieszyć się olbrzymim zainteresowaniem czytelników. Również Gwiazdy prowadzą do domu są bestsellerem, a raczej były nim w 2000 roku. Na pniu prawa do ekranizacji zakupił Hallmark. Kto widział Dom dla mojej córki, ten zna tę historię. Główną bohaterką jest Dianne, której losy na przestrzeni kilkunastu lat poznajemy dzięki licznym retrospekcjom. Jako siedemnastolatka straciła ojca i mieszkała z matką. Kiedyś zwróciła na siebie uwagę przystojnego Alana, sama jednak zakochała się w jego bracie, Timie. Ba, wyszła za niego. Kiedy okazało się, że ich córka będzie niepełnosprawna, facet ulotnił się. I w tym momencie wrócił Alan, który wziął odpowiedzialność za żonę brata oraz swoją siostrzenicę. Jako lekarz przez całe lata opiekował się małą Julią. Co dalej, nie zdradzę, choć wielu rzeczy można dowiedzieć się już z dramatycznego prologu, który rozgrywa się w Nowym Jorku. Historia jest na szczęście dobrze napisana i naprawdę wciągająca. Na nudę miejsca nie ma. Tyle że Gwiazdy prowadzą do domu niewiele więcej oferuje. Zwykłą, ciepłą, pogodną historię z odrobiną nadziei, przypominającą raz po raz, że życie może naprawdę się nie układać, ale to nie znaczy, że nie pojawią się w nim promyki szczęścia. Głębi psychologicznej tu nie ma, żadnych zaskakujących zwrotów akcji też. Ot, przyjemna lektura ku pokrzepieniu serc. Zwłaszcza tych kobiecych. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na61 rok temu
Dzikie orchidee Jude Deveraux
Dzikie orchidee
Jude Deveraux
Jude Deveraux znana mi do tej pory była z romansów historycznych z serii wydawnictwa DaCapo. A ponieważ czytałam je naprawdę dawno, zachował się głównie sentyment i mgliste poczucie, że książki tej autorki były naprawdę wciągające, zabawne, trafiające dobrze w mój gust. Tak też było w przypadku "Dzikich orchidei", choć typowym romansem ta książka nie jest. Na główny plan wysuwa się zwyczajne życie dwójki głównych bohaterów, którzy, związani umową zatrudnienia, przenoszą się wspólnie do miejscowości Cole Creek, aby odkryć tajemnicę związaną z tym małym miasteczkiem. Ich perypetie, odczucia względem nie tylko siebie, ale i szybko poszerzającego się kręgu znajomych, przyjaciół, a później także rodziny Forda, dominują w narracji. Jude Deveraux czyni to jednak z takim humorem i szczerością, że bardzo przyjemnie mi się czytało o ich kolejnych przygodach, nowych znajomościach i wywołujących śmiech nieporozumieniach, w jakie się nawzajem wpędzali. Miłość pomiędzy Fordem a Jackie pojawia się nieproszona, w sposób bardzo naturalny i niewymuszony, a sami bohaterowie - och, jak daleko im obojgu do doskonałości :) Równie ciekawa była zagadka, jaka przewija się przez całą fabułę - o kobiecie, która zakochała się w diable. Trzymała w napięciu i ciekawości przez całą książkę, a zakończenie mnie osobiście nie rozczarowało. Książka jest więc mieszanką kryminału, thrillera, romansu, komedii i powieści obyczajowej, i sięgając po nią, trzeba mieć świadomość, że nie jest to typowa historia miłosna, jaką możemy znaleźć w książkach - ale być może dokładnie taka, jaką można spotkać w życiu.
aredhela - awatar aredhela
oceniła na63 lata temu
Odrodzona Tucker Malarkey
Odrodzona
Tucker Malarkey
Jakiś czas temu ksiądz profesor Tomasz Węcławski najpierw zrezygnował z kapłaństwa, a potem odszedł z Kościoła wyrzekając się wiary katolickiej. Decyzję swojej apostazji uzasadnił w tej deklaracji, nie podając jednak konkretnych powodów. „Tygodnik Powszechny” zasugerował, że miało to związek z odkryciem nowego spojrzenia na obraz Jezusa i jego roli w wierze, z odrzuceniem jego boskiej natury. Ponieważ uczynił to tuz polskiej myśli katolickiej, uznany teolog, nauczyciel akademicki, autor około 30 publikacji naukowych, a nie szeregowy kapłan, Kościół suspendując go, na wszelki wypadek zasugerował chorobę psychiczną. Nie zdziwiła mnie ta sytuacja, bo metody radzenia sobie Kościoła z rozwiązywaniem problemów niestandardowych pozostały niezmienne (no, może poza paleniem na stosie),ale bardzo zaciekawił mnie ten nowy obraz Jezusa. Książka w dużej mierze nasyciła mój głód wiedzy na ten temat. Jej fabuła (podróż głównej bohaterki do Egiptu i jej irytujący mnie brak umiejętności wyboru między dwoma mężczyznami) osnuta jest na fakcie odnalezienia w 1945 roku, w Egipcie, w pobliżu starożytnego miasta Chenoboskia, ewangelii, które nie weszły w skład obecnego Nowego Testamentu. W świecie archeologów i historyków znane jako ewangelie z Nag Hammadi. Do końca II wieku, wszystkie istniejące ówcześnie ewangelie były przez teologów i Ojców Kościoła kolekcjonowane, redagowane, kompilowane, a co najważniejsze, uznawane za równie autentyczne i wartościowe, dopóki biskup Ireneusz z Lyonu po raz pierwszy nie oznajmił, że tylko cztery z nich są dogmatem wiary chrześcijańskiej, "ponieważ wszechświat ma cztery strony, ponieważ są cztery główne wiatry, dlatego prawdziwe mogą być tylko cztery ewangelie". Na bazie takiego argumentu dał chrześcijaństwu kodeks, a sobie władzę nad nowo powstałym Kościołem. Reszta ewangelii to herezja, a ich wyznawcy to heretycy. To na początek, bo każda następna strona to dawkowanie faktów, które sypią się jak pustynny piasek. Powoli, kartka po kartce, ziarnko po ziarnku, jak w klepsydrze, tak aby na koniec pozostawić mnie z wiedzą, z którą nie wiadomo co zrobić? Zapomnieć się nie da, bo będzie uwierać jak piasek w butach. Zbagatelizować też nie, bo jak patrzeć z piaskiem w oczach, który przeszkadza widzieć tak czysto jak dotychczas? Zanegować też nie, bo jak zaprzeczyć faktom archeologicznym, obficie przytaczanym i cytowanym w powieści? Uznać i przyjąć za pewnik? Wymagałoby to napisania historii na nowo, a przecież przeciętny katolik tego nie chce. On nie chce czytać i słuchać o tym, a co dopiero burzyć i budować. Nikt nie lubi uczucia usuwania się gruntu spod nóg. Dobry katolik "nie pyta, lecz przyjmuje to co mu dają. Nieważne, czy coś rozumie." Tym bardziej Kościół. On też tego nie chce. Wręcz zrobi wszystko, żeby temu zapobiec. Ma w tym 2000 lat tradycji i doświadczenia. Książka-dylemat, książka jak piasek, rozsiany w świadomości i trudny do wytrzepania z umysłu. Pozostał mi tylko jeden pewnik – cytat z Ewangelii Filipa, który jest świetną odpowiedzią na permanentnie zadawane mi pytanie – „Po co ty w ogóle czytasz?” Teraz będę mogła cytować, bo: Niewiedza jest źródłem wszelkiego zła. Niewiedza prowadzi do śmierci. http://naostrzuksiazki.pl/
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na66 lat temu
Ciemna strona księżyca Nora Roberts
Ciemna strona księżyca
Nora Roberts
Nora Roberts poraz kolejny utkała nam świetną historię. Do połowy książki sama nie wiedziałam w co bardziej wierzę. Czy w to,że Reece widziała morderstwo czy jednak bardziej w to,że jej psychika płatała figla. Reece Gilmore jako jedyna przeżyła masakrę w restauracji, w której zginęli wszyscy jej przyjaciele. Od tamtej pory jej psychika jest w bardzo ciężkim stanie, a życie przypomina wegetację. Jej dni wypełnione są uciążliwymi nawykami bez których nie czuje się bezpiecznie. Pewnego dnia pakuje jedna torbę i rusza w świat. Nigdzie nie zatrzymuje się na dużej niz parę dni. Pewnego dnia auto zaczyna jej nawalać tuż przed miasteczkem Angels Falls. Znajduje tam mechanika i postanawia zostać na parę dni, znaleźć pracę i podreperować swój budżet. Miasteczko leży w pięknej okolicy jeziora i majestatycznych gór. Pewnego dnia wybiera sie na wędrówkę i przez przypadek patrzac przez lornetkę staje się świadkiem morderstwa. Jednak gdy zawiadomiony szeryf trafia na wskazane przez nią miejsce, nie znajduje żadnych śladów, które wskazywały by na jakąkolwiek ludzką obecność. Więcej nie zdradzę żeby nie psuć przyjemności z czytania osobom,które się skuszą, a uwierzcie mi warto 😁 Dodam tylko,ze Reece spotyka w tym miasteczku pewnego faceta i dialogi między nimi są naprawdę świetne! W ogóle postacie w tej książce są naprawde dobrze rozrysowane, a miasteczko tak pięknie opisane,że czułam się jakbym tam była! Daje 8/10 Zaczytanego ksiazkoholicy 📖❤️
KaRoLcIa - awatar KaRoLcIa
oceniła na87 miesięcy temu
Dziecko lodu Elizabeth McGregor
Dziecko lodu
Elizabeth McGregor
Pomyślałam sobie, że skoro jeszcze trwa zima, to warto poczytać coś w zimowych klimatach i wygrzebałam z biblioteczki książkę, zalegającą tam od kilku lat. I nie pożałowałam. Mogłabym tę powieść określić jako marynistyczno – historyczną obyczajówkę. Dosyć dobrze napisaną, z wyrazistymi bohaterami, ciekawym tłem historycznym. Akcja przebiega w trzech płaszczyznach: współcześnie, gdzie śledzimy równocześnie dwa wątki: - zmagania Jo Harper z niezwykle rzadką chorobą dwuletniego synka o imieniu Sam, którego samotnie wychowuje po śmierci męża Douga - wyprawę przyrodniego brata Sama, Johna na Arktykę, śladami ekspedycji, którą pasjonował się jego zmarły ojciec. W dodatku okazuje się, że jest on jedyną osobą, która może być dawcą szpiku dla małego braciszka w przeszłości (1847 rok): - ekspedycja Franklina w Arktyce, gdzie miało miejsce wiele dramatycznych i tragicznych w skutkach wydarzeń i gdzie finalnie zginęła cała załoga statków Erebus i Terror Najciekawsza okazały się wydarzenia z przeszłości, w której marynarze zmagali się z górami lodowymi i żywiołem bezlitosnej Arktyki, chorobami, które dziesiątkowały marynarzy. Osobiście do głębi poruszył mnie fakt jak bezdusznie obchodzono się ze zwierzętami: niedźwiedziami, fokami, waleniami. Ja rozumiem, że stanowiły one główne źródło pożywienia, ale dręczono je bezmyślnie i łapano zwyczajnie na handel, dla zysku. Serce złamała mi historia pewnej niedźwiedzicy i jej małego niedźwiadka. Jeżeli zaś chodzi o teraźniejszość, to dopingowałam mocno Jo aby udało jej się poruszyć niebo i ziemię (co zresztą robiła) i znaleźć ratunek dla swojego synka. Na szczęście miała wokół siebie wielu życzliwych jej ludzi, którzy pomagali jak tylko mogli. Czy uda jej się dotrzeć do Johna przebywającego na drugim krańcu świata i powiadomić go, że tylko on może uratować życie braciszka? Interesujące też okazały się relacje międzyludzkie, rodzinne, konflikty. Szczególnie irytowała mnie była żona Duoga – bezduszna i egoistyczna Alicja. Miałam ochotę udusić tę babę gołymi rękami. Podczas czytania czułam ten chłodny, lodowy klimat nie tylko związany z Arktyką, ale również w stosunkach międzyludzkich, w stosunku ludzi do zwierząt. Na szczęście w końcówce książki w obu kwestiach coś niecoś zmieniło się na plus. Wisi nad tym wszystkim jakiś mrok, ale też i nadzieja. Z pewnością lektura mądra, przemyślana, dobrze napisana, jednak czegoś mi tu mimo wszystko zabrakło. Czytałam z zainteresowaniem, ale be efektu "wow”. Polecam szczególnie na ponure, zimowe wieczory.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na63 lata temu
Czas miłości Colleen McCullough
Czas miłości
Colleen McCullough
Czas miłości to jedna z najpopularniejszych książek australijskiej powieściopisarki Colleen McCullough. Autorka Ptaków ciernistych krzewówukazuje wspaniałą panoramę rodzimej Australii (tym razem) końca XIX wieku. Niezwykłość kolejnych bohaterów prezentowanych na kartach powieści, piękno egzotycznych krajobrazów oraz niestandardowa fabuła utworu sprawiają, że jego sukces nie wzbudza żadnych wątpliwości. Czas miłości jest więc sagą prezentującą zawiłe losy zamożnego Alexandra Kinrossa, jego żony Elizabeth oraz kochanki, a jednocześnie jedynej prawdziwej miłości Alexandra - Ruby na przestrzeni kolejnych lat. Czy powieść McCullough należy zatem traktować jako kolejne "tanie romansidło" przeznaczone wyłącznie dla tzw. kur domowych? Faktycznie, z jednej strony romanse, w które wikłają się kolejne postaci książki, wzbudzają z pewnością więcej emocji wśród żeńskiej części czytelników. Warto jednak zaznaczyć, że australijska powieściopisarka rozbudowała znacząco warstwę psychologiczną utworu, poświęciła również sporo uwagi ówczesnemu społeczeństwu, konwenansom, jakim podlegają bohaterowie oraz niełatwej pozycji kobiet. Wraz z początkiem powieści autorka przybliża sylwetkę Elizabeth, łudząco przypominającej swym wychowaniem, postępowaniem oraz stylem życia bohaterki dziewiętnastowiecznych romansów Jane Austen tj. Elizabeth Bennet (tu nawet imię się zgadza) z Dumy i uprzedzeniaczy Anne Elliot - główną bohaterkę Perswazji. Elizabeth poznajemy w momencie, kiedy pozycja kobiet, a przede wszystkim sposób ich postrzegania przez otoczenie powoli ulega zmianie, czego najlepszym dowodem staje się nowoczesna, "wyemancypowana" postawa jednej z córek Elizabeth i Alexandra - Nell. W książce McCullough został wprawdzie obszernie rozwinięty wątek przedsiębiorstwa Alexandra, systematycznego zdobywania przez niego majątku, jednak, w moim przekonaniu, dla autorki bardziej istotna staje się warstwa psychologiczna poszczególnych bohaterów oraz sytuacja kilku kobiet, o której kluczowym znaczeniu wspomniałam wcześniej. W związku z tym czytelnik obserwuje: samotność młodej i uczuciowo niedoświadczonej Elizabeth, trudną miłość Ruby oraz jej walkę o przyszłość syna, przeżycia dwóch córek Elizabeth - Nell i Anny, a także ich opiekunki Jane. Losy wspomnianych bohaterek przeplatają się, silnie ze sobą wiążą, odsłaniając tym samym niezwykłą historię każdej z nich. Z kolei postaci męskie (tj. Alexander, Lee),w moim przekonaniu, posłużyły autorce wyłącznie do ukazania rozwoju postaci kobiecych, do właściwego zaprezentowania czytelnikowi ich marzeń, pragnień, jak również słabości i cierpień, które przynosi im życie. Alexander Kinross wydaje się być (teoretycznie) głównym bohaterem powieści, czemu dowodzi obszernie rozwinięty aspekt biograficzny tejże postaci. Poznajemy bowiem jego losy od momentu ucieczki z rodzinnego domu, poprzez tułaczkę i podejmowanie się kolejnych zajęć, skutkujących zdobyciem pokaźnego majątku. Jednak to właśnie kobiety, od których pod wieloma względami stara się uciec, determinują jego życie. Autorka wprowadza na pierwszy plan wątek miłosny, choć nie sądzę, abyśmy mieli w przypadku powieści McCullough do czynienia z typowym "trójkątem miłosnym", ponieważ relacja pomiędzy Alexandrem, Elizabeth a Ruby ulega szybkiemu rozwiązaniu. Autorka podjęła temat innych rodzajów miłości: rodzicielskiej, zakazanej, trudnej, ale również dojrzałej i spełnionej. W związku z tym czas, w którym funkcjonują bohaterowie, w istocie należy nazwać, za McCulloguh, CZASEM MIŁOŚCI. "Czas miłości" Collen McCullough to książka obszerna, ukazująca losy kilku pokoleń ludzi powiązanych ze sobą w różny sposób. Rozbudowana fabuła powieści sprawia, że czytelnikowi łatwo zagubić się w kolejnych historiach bohaterów, dlatego, aby lepiej zrozumieć motywacje postaci, warto dokładnie zagłębić się w kolejnych stronach utworu.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na61 rok temu

Cytaty z książki Noc na bagnach Luizjany

Więcej

Nie ma niczego złego w tym, że kobieta chce sama iść przez życie, jeśli robi to z ważnej przyczyny. Ale jeśli decyduje się na samotność ze strachu, że mogłaby popełnić błąd w wyborze partnera, to uważam, że postępuje zdecydowanie źle.

Nie ma niczego złego w tym, że kobieta chce sama iść przez życie, jeśli robi to z ważnej przyczyny. Ale jeśli decyduje się na samotność ze s...

Rozwiń
Nora Roberts Noc na bagnach Luizjany Zobacz więcej

(…) być może miłość jest dość cierpliwa, by czekać, aż znowu przyjdzie na nią czas.

(…) być może miłość jest dość cierpliwa, by czekać, aż znowu przyjdzie na nią czas.

Nora Roberts Noc na bagnach Luizjany Zobacz więcej

Mężczyźni nie mdleją. Czasem nam się zdarza, tracimy przytomność, ale nigdy nie mdlejemy.

Mężczyźni nie mdleją. Czasem nam się zdarza, tracimy przytomność, ale nigdy nie mdlejemy.

Nora Roberts Noc na bagnach Luizjany Zobacz więcej
Więcej