Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Sama

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-03-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-13
- Liczba stron:
- 282
- Czas czytania
- 4 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397671645
Czy w gęstej, przesyconej spalinami atmosferze można wyczuć nadciągające niebezpieczeństwo, zanim uderzy z pełną mocą?
Madison wydaje się twarda jak stal – niezłomna, pewna siebie kobieta, która nie boi się prędkości ani wyzwań. Jej dni wyznaczają kilometry spalonego asfaltu i adrenalina związana z prowadzeniem własnego biznesu, który nieodłącznie splata się z pasją do szybkiej jazdy. Ale pod skórą kryje się ból i traumatyczne wspomnienia, które odcisnęły piętno zarówno na jej ciele, jak i duszy.
Justin zdaje się mieć życie pod kontrolą – stabilne, poukładane, z sukcesami, choć o tych nikomu nie mówi. Jego dobre serce i gotowość do pomocy wciągają go w przerażający świat, który chciał już dawno zostawić za sobą.
Przypadkowe spotkanie splata ich ścieżki w sposób, jakiego nikt nawet nie brał pod uwagę. Przeszłość powraca w najmniej oczekiwanym momencie, a między tajemnicami i niebezpiecznymi intrygami zaczyna kiełkować coś, czego żadne z nich nie planowało do siebie dopuścić…
Czy tam, gdzie rządzą spaliny i krew, jest miejsce dla prawdziwej miłości?
Kup Sama w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Sama
Książka napędzana bólem, stratą, adrenaliną i spalinami. Choć z jednej strony to klasyczny romans, ona po przejściach, zamknięta w sobie i w bólu który odczuwa, nie pozwala się do siebie nikomu zbliżyć. On dość wrażliwy, by zaobserwować to, co się dzieje, a przy tym uparty i walczący o tę relację. Wszystko to, wśród palonej gumy, szybkiej jazdy i niebezpiecznych dróg. Ale to nie tylko romans, bo książka ta ma w sobie drugie dno i pewną tajemnice. Bohaterka powoli odkrywa, że być może partner, za którym tak tęskni nie był tym za kogo go miała. A fakt, że znalazła się na celowniku bardzo niebezpiecznego i wpływowego człowieka, tylko potęguje dramatyzm. Czy Madison da szansę Justinowi, czy odkryje prawdę z przeszłości i jak potoczy się wyścig o wszystko? Tego dowiesz się z tej książki. Dorzucę jeszcze cytaty który mnie zauroczyły: : "Istnieje wiele symboli prawdziwej wolności. Jednym z nich jest szczerość." "Czasem to, czego nie chcemy, jest tym, czego najbardziej potrzebujemy w danej chwili." Jeśli tylko kochasz motocykle, adrenalinę i szybkość z pewnością ta książka cię zauroczy. Akcja toczy się szybko, nie brak też emocjonujących momentów i odrobiny refleksji. Znakomicie jest też pokazany motyw żałoby. Nie ma tam spicy scen, a jedynie rodząca się chemia między bohaterami. Moja ocena 8/10 gwiazdek
Oceny książki Sama
Poznaj innych czytelników
55 użytkowników ma tytuł Sama na półkach głównych- Przeczytane 37
- Chcę przeczytać 17
- Teraz czytam 1
- Posiadam 4
- Ulubione 2
- Chcę w prezencie 1
- Genialna 💗 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sama
𝕎𝕤𝕡ół𝕡𝕣𝕒𝕔𝕒 𝕣𝕖𝕜𝕝𝕒𝕞𝕠𝕨𝕒/𝕣𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕖𝕟𝕥
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję @ksiazkibezlimitu
{Q} Motocyklistki w książkach, lubicie czy raczej niezbyt?
#recenzja
Pierwszy raz od dawna spotkałam się z kobietą jeżdżącą na motorze i muszę przyznać, że jestem zaskoczona.
W historii poznajemy Madison, która po stracie najbliższej jej osoby, popada w depresję. Jedynym jej wytchnieniem jest jazda na motorze i praca w sklepie i warsztacie, w którym naprawia motory. Jest to jej ogromna pasją i dopiero pod koniec dowiadujemy się jak zaczęła się jej miłość do motorów.
Z drugiej strony mamy Justina, który mieszka z bratem, pomaga mu zająć się dziewczynką, którą ten zaadoptował. Na codzień jest informatykiem i wykonuje zlecenia. Okazuje się, że brat Justina zna Madison, jej przeszłość również.
Książkę czytało się naprawdę przyjemnie, choć po kilkunastu pierwszych stronach ją odłożyłam, bo nie do końca mi się podobało. Jednak nie lubię porzucać książek, więc dałam jej kolejną szansę i tego nie żałuję. Jest to mocno emocjonalna historia, w której pierwsze skrzypce grają motory. Wiele się wokół nich kreci i muszę przyznać, że to jest to, co najbardziej mnie urzekło w tej pozycji.
Nie znałam pióra autorki i nie wiedziałam na co się nastawić, więc raczej ostrożnie podchodziłam do czytania. Niemniej jednak ta książka jest naprawdę dobrze napisana, nie znajdziemy zbyt wiele powtórzeń, za to znajdziemy sporo emocji, trudne tematy, szybką i dynamiczną akcję. Bohaterowie zostali dobrze napisani, aczkolwiek mi zabrakło jakiejś głębi. Coś sprawiło, że nie potrafiłam do końca ich polubić czy też zrozumieć.
Największą zagadką była Madison, to bardzo trudna osoba, która rzadko pokazuje emocje, ale odczuwa ich ogrom, przez co rzuca się w pracę lub jazdę na motorze. Gdy w jej życiu zaczyna się dziać źle wsiada na swoją maszynę i znika.
Justin za to stanowi jej przeciwieństwo, co w sercu to na języku. Choć ciężko mu się zwierzyć bratu, to ten widzi więcej niż chciałaby bohater.
Książka sama w sobie jest naprawdę dobra i godna polecenia, a motyw motocyklistów zdecydowanie do niej przyciąga. Szkoda, że tak mało romansu się pojawiło, ale i tak było dobrze.
Moja ocena 4/5☆
𝕎𝕤𝕡ół𝕡𝕣𝕒𝕔𝕒 𝕣𝕖𝕜𝕝𝕒𝕞𝕠𝕨𝕒/𝕣𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕖𝕟𝕥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję @ksiazkibezlimitu
{Q} Motocyklistki w książkach, lubicie czy raczej niezbyt?
#recenzja
Pierwszy raz od dawna spotkałam się z kobietą jeżdżącą na motorze i muszę przyznać, że jestem zaskoczona.
W historii poznajemy Madison, która po stracie najbliższej jej osoby, popada w depresję. Jedynym jej...
Współpraca.
„Czas przecież nigdy nie zawraca.”
Akcja książki „Sama” pędzi niczym rozpędzony motocykl. Poznajemy losy silnej Madison, kobiety osnutej żałobą, smutkiem, żalem, jednocześnie silnej i na pozór nieustraszonej. Imponuje nam, zakłada kask, obcisły strój, dokręca manetkę i ucieka…Ta jej nieuchwytność, brawura są pociągające na tyle, że zainteresuje się nią Justin. Mężczyzna, który pod przykrywką twardziela skrywa duszę wrażliwca. Nie będzie od razu wybuchu miłości, ona będzie budowana stopniowo na zaufaniu i bliskości. Madison uchyla drzwi uczuciu. Nie otwiera ich na oścież. Zraniona, z traumami, nie ufa. Skanuje obiekt niczym uważny motocyklista otoczenie. Jej aura jest niczym spaliny z rury wydechowej, trwają, choć są ulotne. To kobieta, która potrafi w porę wyhamować-dosłownie i w przenośni. Z jakiej opresji uratuje ją Justin i jakim demonom przeszłości przyjdzie im stawić czoła?
Przekonajcie się Sama, tzn. Sami sięgając po ten udany debiut!
Współpraca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Czas przecież nigdy nie zawraca.”
Akcja książki „Sama” pędzi niczym rozpędzony motocykl. Poznajemy losy silnej Madison, kobiety osnutej żałobą, smutkiem, żalem, jednocześnie silnej i na pozór nieustraszonej. Imponuje nam, zakłada kask, obcisły strój, dokręca manetkę i ucieka…Ta jej nieuchwytność, brawura są pociągające na tyle, że zainteresuje się nią Justin....
Okładka książki jest bardzo ładnie zaprojektowana. Na samym środku widzimy motocyklistkę z grubym warkoczem, który powiewa na wietrze. Jest matowa w dotyku, ma również skrzydełka, które są dodatkową ochroną przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka zdań o autorce, a na drugim fragment książki. Strony są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane.
Jest to DEBIUT Kasi. Zgłaszając się do recenzji miałam mieszane uczucia, bo wiecie, debiuty bywają różne. Ja z każdą kolejną historią staję się coraz bardziej wymagająca, jednak tutaj... To już za moment. Sama byłam kiedyś w tym miejscu, co autorka. I w pierwszej kolejności BARDZO gratuluję odwagi, że wysłała swój tekst do wydawcy. Gratuluję premiery i osiągnięcia swojego marzenia (oby takich było więcej). Posługuje się lekkim piórem, które czyta się przyjemnie i szybko, bez jakichkolwiek przeszkód. Można przyznać, że wprost się płynie ze strony na stronę. Ma niecałe trzysta stron. Warto napisać, że poradziła sobie całkiem dobrze jak na pierwsze papierowe dziecko i co do stylu nie mam zarzutów. Żadnych. Jest to idealna pozycja na każdy dzień, więc jeśli tylko tematyka wam podejdzie - śmiało możecie sięgnąć i poświęcić jej trochę czasu.
Poznajemy tutaj kilku bohaterów i przepraszam, że to powiem, ale i też bardziej bezpośrednio do samej autorki: proszę, stwórz historię Dariusa. To może być totalny rollercoaster emocji. Czemu tak myślę? Nie mam pojęcia... A kim on jest w ogóle? - zapytacie. To brat głównego bohatera, Justina. Justin to z początku sprawiał wrażenie totalnego lowelasa. Jakoś coś mi ciągle w nim nie grało. Był zbyt... Idealny? Albo no, prawie? Coś tam dowiadujemy się o jego przeszłości, chociaż tu osobiście uważam, że można było bardziej rozciągnąć wątek przeszłości i wprowadzić mocne sceny, które... Zagrałyby na czytelnikach. Jest też Madison, druga z głównych bohaterek, wokół której wszystko się toczy. Podobała mi się jej sylwetka, charakter. Była z jednej strony butna, ale nosiła maskę, jak każdy z nas. Wiele przeszła i ukształtowało ją to w taki a nie inny sposób. Zresztą my mamy podobnie, prawda? Sama po sobie to widzę, więc myślę, że i Wy również, że wraz z przeżytym doświadczeniem, stajemy się z charakteru nieco inni. Ogólnie uważam, że postacie w tej książce są dobrze wykreowanego i niczego im nie brakuje. Nie są płascy i nijacy, każdy jest inny.
Motoryzacja, nielegalne wyścigi, żałoba, ból, strata, uzależnienie - to tylko z wielu tematów, które znajdziecie na kartach powieści. Pisarka w swoim debiucie sięgnęła po gruby kaliber tematyczny, ale uważam, że dość dobrze sobie poradziła. Mnie brakowało nieco więcej dramatyzmu jeśli chodzi o przeszłość Mads, podejrzewam, że rozsypałoby mnie wtedy kompletnie. Aczkolwiek nie są też te rzeczy potraktowane po macoszemu. Akcja jest dynamiczna, ciągle coś się dzieje, są plot twisty, których byśmy się nie spodziewali. Dzięki temu też akcja tak szybko się toczy i z ogromnym zainteresowaniem śledzimy poczynania głównych bohaterów.
Może jedyny mój nie zarzut, a troszkę bolączka to fakt, że nie odczułam emocji bohaterów. Ja też jestem trudnym czytelnikiem, w życiu prywatnym wiele przeszłam i do mnie nie dobiły się te emocje. Mam nadzieję jednak, że Wy macie cieńszy pancerz. Że ta historia zostanie w Waszej głowie i sercu na długo. Ja z pewnością nie zapomnę. A i czytając tę książkę, po głowie chodziły mi utwory zespołu Verba, których namiętnie słuchałam w gimnazjum. Ostatnio jestem mocno do tyłu, ale mam do nich sentyment i te stare kawałki pewnie znam do tej pory na pamięć. Młode wilki...
Reasumując uważam, że autorka wykonała kawał solidnej pracy i dopracowała książkę pod każdym kątem. Nie mamy tutaj żadnych nieścisłości, wątki zostają doprowadzone do samego końca, a plot twisty powodują zdziwienie i przyspieszenie akcji. Jest to jeden z lepszych debiutów, jakie miałam okazję przeczytać. Komu polecam? W szczególności osobom dojrzałym, które zdają sobie sprawę z trudnej tematyki i nie boją się o niej czytać. Polecam fanom powieści obyczajowych, romansów, ale i tym, którzy przepadają za wątkiem z motocyklistami. Polecam!
Okładka książki jest bardzo ładnie zaprojektowana. Na samym środku widzimy motocyklistkę z grubym warkoczem, który powiewa na wietrze. Jest matowa w dotyku, ma również skrzydełka, które są dodatkową ochroną przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka zdań o autorce, a na drugim fragment książki. Strony są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy wiecie, że łyknęłam tę książkę w jeden wieczór?
Motocykle, życiowe przeszkody, trudna przeszłość, sporo życiowych tematów, a wszystko to okraszone świetną kreacją Madison i toną emocji.
Cóż to był za rollercoaster emocjonalny. Dawno tak dobrze nie płynęło mi się przez historię. Lekki, totalnie przystępny, taki ludzki styl.
A do tego historia, która skojarzyła mi się nieco z takimi amerykańskimi filmami, może nie że już o nastolatkach, ale o młodych ludziach, w których mamy wiele wątków, od miłości, przez przyjaźń, po codzienne problemy, ale i te większe, gdzie w grę wchodzą wyścigi motocyklowe, pewne porachunki i niemałe katastrofy :P
Jednym słowem, życiowa. Mocno życiowa książka, w której pojawiają się wszystkie emocje. Ale co mi z niej mocno wybrzmiewa, to nadzieja. Mimo przeszkód, problemów, ciemnych dołków, ta wizja nadziei daje... nadzieję ;)
Historia porusza sporo wrażliwych tematów, a końcówka dosłownie wcisnęła mnie w fotel - MOCNE. Jeśli szukacie czegoś mocno emocjonującego, co szarpnie Waszym serduchem, to właśnie tutaj to znajdziecie. Ostrzegam, mogą popłynąć łzy :P
I jeszcze słowo o postaciach! Niesamowicie polubiłam Madison. Nie zawsze jest tak, że lubię głównych bohaterów, a tutaj zachwyciła mnie swoją wielowymiarowością - jest złożona z wielu emocji, cech, nawyków, niekoniecznie dobrych ale przede wszystkim jest tak bardzo ludzka.
Czekam na kolejne książki Kasi, czuję, że emocji nie zabraknie! <3
Czy wiecie, że łyknęłam tę książkę w jeden wieczór?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMotocykle, życiowe przeszkody, trudna przeszłość, sporo życiowych tematów, a wszystko to okraszone świetną kreacją Madison i toną emocji.
Cóż to był za rollercoaster emocjonalny. Dawno tak dobrze nie płynęło mi się przez historię. Lekki, totalnie przystępny, taki ludzki styl.
A do tego historia, która skojarzyła mi...
„Sama” to historia, która od pierwszych stron wrzuca nas w świat pełen adrenaliny, bólu i emocji, które trudno zignorować. Poznajemy Madison - kobietę silną, niezależną, żyjącą na wysokich obrotach, dla której motocykle są czymś więcej niż pasją. To jej sposób na radzenie sobie z przeszłością, która wciąż daje o sobie znać. Kiedy na jej drodze pojawia się Justin, wszystko zaczyna się komplikować. Ich relacja rodzi się w cieniu tajemnic i niebezpieczeństwa, a przeszłość szybko upomina się o swoje, wciągając ich w grę, z której nie tak łatwo się wycofać.
Bardzo podobał mi się klimat tej książki. Motocykle nie są tu tylko dodatkiem - czuć je w każdym rozdziale. Te wszystkie opisy jazdy, prędkości, wolności naprawdę działają na wyobraźnię. Nawet jeśli ktoś nie siedzi w tym świecie, spokojnie się wciągnie, bo autorka potrafi to dobrze oddać.
Bardzo podobało mi się też to, jak została pokazana Madison. Z jednej strony twarda i zamknięta, z drugiej totalnie pogubiona i poraniona. Jej zachowanie ma sens, nic tu nie jest na siłę. Justin z kolei to typ bohatera, który trochę idealizuje miłość, ale jego upór i sposób, w jaki walczy o relację, da się polubić. Chociaż momentami miałam wrażenie, że za szybko się angażuje i przydałoby się to trochę bardziej rozciągnąć w czasie.
Na plus na pewno tempo akcji, dużo się dzieje, nie ma nudy, a w tle cały czas czai się jakaś tajemnica. Fajnie, że to nie jest tylko romans, ale też historia z drugim dnem, gdzie stopniowo odkrywamy, że nie wszystko jest takie, jak się wydawało.
Styl jest lekki i bardzo przystępny, przez co książkę czyta się szybko. Do tego sporo emocji. Są momenty napięcia, są bardziej refleksyjne fragmenty, które zostają na chwilę w głowie.
To debiut, ale naprawdę dobrze napisany, wciągający, emocjonalny i dopracowany. Moim zdaniem nie czuć, że to pierwsza książka autorki, a wręcz przeciwnie - pokazuje duży potencjał i zostawia ochotę na więcej.
„Sama” to historia, która od pierwszych stron wrzuca nas w świat pełen adrenaliny, bólu i emocji, które trudno zignorować. Poznajemy Madison - kobietę silną, niezależną, żyjącą na wysokich obrotach, dla której motocykle są czymś więcej niż pasją. To jej sposób na radzenie sobie z przeszłością, która wciąż daje o sobie znać. Kiedy na jej drodze pojawia się Justin, wszystko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDebiut, który uważam za bardzo udany, w którym nie brakuje adrenaliny i bólu. Autorka poruszyła temat straty i traum.
Początek historii poruszający i trudny, ale dzięki temu bardzo wciągający.
Bohaterowie wykreowani idealnie, są autentyczni, z bagażem doświadczeń.
Dialogi naturalne, momentami sarkastyczne co daje chwilę wytchnienia i uśmiechu.
Historia niesamowicie emocjonalna, zostająca w czytelniku na bardzo długo. 📚
Debiut, który uważam za bardzo udany, w którym nie brakuje adrenaliny i bólu. Autorka poruszyła temat straty i traum.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek historii poruszający i trudny, ale dzięki temu bardzo wciągający.
Bohaterowie wykreowani idealnie, są autentyczni, z bagażem doświadczeń.
Dialogi naturalne, momentami sarkastyczne co daje chwilę wytchnienia i uśmiechu.
Historia niesamowicie...
Jako mąż Autorki książki nie miałem wyjścia i musiałem przeczytać (zmusiła mnie 🫣)
Na szczęście okazało się że opowieść w książce jest mega wciągająca , tekst bardzo przyjemny , a zwroty akcji pierwsza klasa .
Mega polecam .
Szacun Żonka! LWG
Jako mąż Autorki książki nie miałem wyjścia i musiałem przeczytać (zmusiła mnie 🫣)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa szczęście okazało się że opowieść w książce jest mega wciągająca , tekst bardzo przyjemny , a zwroty akcji pierwsza klasa .
Mega polecam .
Szacun Żonka! LWG
"Może warto zawrócić i spróbować pójść inną ścieżką? Życie nie kończy się na jednej drodze. To labirynt, po którym krążymy w poszukiwaniu szczęścia."
Madison kocha motocykle. To właśnie te szybkie maszyny są jej pasją oraz wiążą się z jej pracą. Jest pewną siebie kobietą, która nie boi sie prędkości i dwóch kółek. Jednak są również te złe wspomnienia- takie, które wciąż bolą i rozdzierają jej serce na pół.. Czy kiedykolwiek zdoła o nich zapomnieć? Czy z czasem będzie bolało mniej?
Justin stąpa twardo po ziemi. Jego życie jest poukładane i sukcesywnie zaplanowane. Kiedy przypadkowo poznaje Madison, wie, że na kilku przypadkowych spotkaniach się nie skończy. Wkraczając na jej drogę, robi również krok do świata, który miał zostawić za sobą.. Oboje nie zdawali sobie sprawy z tego, że przeszłość tak szybko ich dopadnie. Niebezpieczeństwo będzie czaić się tuż za rogiem, tajemnica będzie goniła tajemnicę, a w tym wszystkim serca zaczną bić w przyspieszonym rytmie.
Czy w ich świecie jest jeszcze miejsce na miłość?
No takie debiuty to ja lubię! Historia ma potencjał i autorka ten potencjał wykorzystała. Okładka idealnie pasuje do tej historii. Świat motocyklowy nie jest tutaj tylko tłem. Czuć, że dla bohaterów jest to coś znacznie więcej, niż zwykła przejażdżka. Coś, co daje ukojenie i spokój, ale także złe wspomnienia i ból.
Już sam początek mnie zaintrygował, jest naprawdę nieszablonowy. Autorka miała swój pomysł i to mi się podoba. Co chwilę coś się dzieje, akcja toczy się do przodu. Na wiele pytań pojawiają sie odpowiedzi, które jeszcze bardziej mieszają w życiu bohaterów. Nie zabraknie tutaj adrenaliny, niebezpieczeństwa i dreszczyku emocji.
Jedyne co bym poprawiła, to to, że według mnie Justin za szybko przyznał, że mu zależy. Na dobrą sprawę jeszcze się nie znali, ten czas na pewno bym wydłużyła, aby wyszło jeszcze bardziej realnie. Reszta to już takie małe szczegóły. Za to zachowanie Madison było bardzo adekwatne do tego, co ją w życiu spotkało. Rozumiałam jej zachowanie. I podobało mi się to, jak Justin się starał. Tylko czy staral się wystarczająco? Czy wszyscy wyjdą cało z tej przejażdżki na dwóch kółkach? Sprawdźcie sami!
Aaa! I znajdziecie tutaj wiele mądrych i wartościowych cytatów! I pamiętajmy, że "Czas przecież nigdy nie zawraca."
"Może warto zawrócić i spróbować pójść inną ścieżką? Życie nie kończy się na jednej drodze. To labirynt, po którym krążymy w poszukiwaniu szczęścia."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMadison kocha motocykle. To właśnie te szybkie maszyny są jej pasją oraz wiążą się z jej pracą. Jest pewną siebie kobietą, która nie boi sie prędkości i dwóch kółek. Jednak są również te złe wspomnienia-...
Książka napędzana bólem, stratą, adrenaliną i spalinami.
Choć z jednej strony to klasyczny romans, ona po przejściach, zamknięta w sobie i w bólu który odczuwa, nie pozwala się do siebie nikomu zbliżyć. On dość wrażliwy, by zaobserwować to, co się dzieje, a przy tym uparty i walczący o tę relację. Wszystko to, wśród palonej gumy, szybkiej jazdy i niebezpiecznych dróg.
Ale to nie tylko romans, bo książka ta ma w sobie drugie dno i pewną tajemnice. Bohaterka powoli odkrywa, że być może partner, za którym tak tęskni nie był tym za kogo go miała. A fakt, że znalazła się na celowniku bardzo niebezpiecznego i wpływowego człowieka, tylko potęguje dramatyzm.
Czy Madison da szansę Justinowi, czy odkryje prawdę z przeszłości i jak potoczy się wyścig o wszystko? Tego dowiesz się z tej książki.
Dorzucę jeszcze cytaty który mnie zauroczyły: : "Istnieje wiele symboli prawdziwej wolności. Jednym z nich jest szczerość."
"Czasem to, czego nie chcemy, jest tym, czego najbardziej potrzebujemy w danej chwili."
Jeśli tylko kochasz motocykle, adrenalinę i szybkość z pewnością ta książka cię zauroczy. Akcja toczy się szybko, nie brak też emocjonujących momentów i odrobiny refleksji. Znakomicie jest też pokazany motyw żałoby. Nie ma tam spicy scen, a jedynie rodząca się chemia między bohaterami.
Moja ocena 8/10 gwiazdek
Książka napędzana bólem, stratą, adrenaliną i spalinami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć z jednej strony to klasyczny romans, ona po przejściach, zamknięta w sobie i w bólu który odczuwa, nie pozwala się do siebie nikomu zbliżyć. On dość wrażliwy, by zaobserwować to, co się dzieje, a przy tym uparty i walczący o tę relację. Wszystko to, wśród palonej gumy, szybkiej jazdy i niebezpiecznych dróg.
Ale...
Madison ma wielką pasję - motocykle. Nie tylko uwielbia jeździć, ale też prowadzi własny warsztat i sklep z odzieżą dla motocyklistów. Dwa lata temu wydarzyło się jednak coś, co ją złamało.
I właśnie wtedy, zupełnie niespodziewanie, na horyzoncie pojawia się Justin. Wraca do miasta po długiej nieobecności i przez przypadek ich ścieżki się krzyżują. Dziewczyna od razu wpada mu w oko - jest w niej coś, co go intryguje i nie pozwala o sobie zapomnieć. Z każdym kolejnym kilometrem, który razem pokonują, na jaw wychodzą tajemnice, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego.
Akcja pędzi jak dobrze rozgrzany silnik - jest wartko, wciągająco, z dreszczykiem emocji na każdym zakręcie. W powietrzu aż czuć zapach spalin, rozgrzanego asfaltu i czystej adrenaliny. Napięcie, emocje i ogromny plus za klimat motocyklowy - autorka opisuje jazdę tak, że aż czujesz ten pęd powietrza i to uzależniające uczucie wolności, które dostajesz w prezencie, siadając na maszynie.
Madison jest twarda, odważna, opryskliwa. Ale im dłużej się jej przyglądamy, tym wyraźniej widać m, jak bardzo jest krucha i jakie ma wielkie serce. To strata bliskiej osoby sprawiła, że zamknęła się w skorupie, przez którą nie pozwala nikomu się przebić. Wierzy, że tylko to pozwala jej jakoś się trzymać. Relacja między Madison a Justinem jest poprowadzona, że nie sposób im nie kibicować.
Styl autorki jest lekki, przyjemny, idealny na długie popołudnie z książką (albo żeby zarwać noc… niczego nie żałuję!). A jedno jest pewne: gdy w grę wchodzi jazda na dwóch kołach i serce, które od dawna było zamknięte - lepiej trzymać się mocno.
Madison ma wielką pasję - motocykle. Nie tylko uwielbia jeździć, ale też prowadzi własny warsztat i sklep z odzieżą dla motocyklistów. Dwa lata temu wydarzyło się jednak coś, co ją złamało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI właśnie wtedy, zupełnie niespodziewanie, na horyzoncie pojawia się Justin. Wraca do miasta po długiej nieobecności i przez przypadek ich ścieżki się krzyżują. Dziewczyna od razu wpada...