
Ļaudis, kas sēj sniegā

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Folk som sår i snö
- Data wydania:
- 2024-01-01
- Data 1. wydania:
- 2024-01-01
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- łotewski
- ISBN:
- 9789934410260
Maridjai ir 85, un viņa tikko uzzinājusi, ka ilgi vairs nedzīvos. Ar spītīgu nolemtību ekscentriskā sieviete pieņem likteni un nevilcinoties – ar sev vien raksturīgo apbrīnojamo sparu un izdomu – ķeras pie vissvarīgākā: kā noslēpt savas veselības problēmas no vīra Bieras un kur atrast kādu, kas parūpēsies par dzīvesbiedru pēc viņas nāves. Kajs un Mimmi ir tikko saderinājušies un pēc vīrieša mātes, noslēpumainās Lauras, aiziešanas mūžībā pārcēlušies uz nelielu ciematu Zviedrijas ziemeļos. Kad abi sāk šķetināt, kāpēc Laura dēlam novēlējusi gaužām savādu kāda izcila sāmu amatnieka darinājumu kolekciju, tur, jaunajās mājās, sāk raisīties pārsteidzošu notikumu virkne, kas mainīs katra iesaistītā dzīvi… “Ļaudis, kas sēj sniegā” (2022) ir sāmu izcelsmes zviedru rakstnieces Tīnas Hārneskas (1984) debijas romāns, kurā līdz asarām smieklīgas epizodes aizraujošā vienlaidu vēstījumā saaužas ar pārdomām par to, ko ģimenei nozīmē mīlestība, zaudējums, gaistošās dzimtas atmiņas un sakņu sajūta. Šis spožais romāns ar aušīgiem un negaidītajiem sižeta pavērsieniem, spilgtiem varoņiem un valdzinoši lirisku gaisotni ir tikpat dziļš un plašs kā Zviedrijas ziemeļu debesis. Ne velti tas pelnīti saņēmis prestižo balvu “Zviedrijas Gada grāmata”. Kā vēstīts balvas žūrijas vērtējumā, romāns sacerēts “absolūti unikālā toņkārtā – skarbi, līksmi, skumji un skaisti – un ar astoņdesmitpiecgadīgu varoni, ko ir neiespējami neiemīlēt”. No zviedru valodas tulkojusi Dace Deniņa.
Kup Ļaudis, kas sēj sniegā w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ļaudis, kas sēj sniegā
Poznaj innych czytelników
1488 użytkowników ma tytuł Ļaudis, kas sēj sniegā na półkach głównych- Chcę przeczytać 900
- Przeczytane 566
- Teraz czytam 22
- Posiadam 52
- 2025 42
- 2024 28
- Audiobook 19
- Literatura piękna 13
- Audiobooki 13
- Chcę w prezencie 12

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ļaudis, kas sēj sniegā
Opowieść o tożsamości, traumach, ale też samotności która dotyka ludzi wraz z wiekiem i chorobami, wszystko doprawione saamską kulturą. Jest to debiut, dobrze napisany, emocjonalny, momentami miałem wrażenia chaosu, ale to bardziej zabieg i styl opowiadania, bo w końcu wszystko znajduje swoje miejsce, bardzo fajne:).
Opowieść o tożsamości, traumach, ale też samotności która dotyka ludzi wraz z wiekiem i chorobami, wszystko doprawione saamską kulturą. Jest to debiut, dobrze napisany, emocjonalny, momentami miałem wrażenia chaosu, ale to bardziej zabieg i styl opowiadania, bo w końcu wszystko znajduje swoje miejsce, bardzo fajne:).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść lekka i miejscami humorystyczna, która niepostrzeżenie prowadzi nas do zakończenia jednocześnie smutnego i szczęśliwego, jakby wyjętego ze skandynawskiej baśni. Finał jest mało prawdopodobny, niemal magiczny, ale stanowi konsekwentne i pełne zakończenie historii.
To opowieść lekka i miejscami humorystyczna, która niepostrzeżenie prowadzi nas do zakończenia jednocześnie smutnego i szczęśliwego, jakby wyjętego ze skandynawskiej baśni. Finał jest mało prawdopodobny, niemal magiczny, ale stanowi konsekwentne i pełne zakończenie historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo przeczytania "Ludzi, którzy sieją w śniegu" zabierałam się bardzo długo, może za długo. W końcu postanowiłam zmienić ten stan rzeczy i sięgnąć po nią. A jak ją oceniam? To książka bardzo cicha. Taka, która nie krzyczy fabułą, nie goni za zwrotami akcji, tylko powoli, konsekwentnie opowiada o ludziach, ich tęsknotach i ranach, które często nosi się w sobie całe życie. Emocje są tu stonowane, schowane pod warstwą codzienności, śniegu i północnej ciszy – ale przez to właśnie autentyczne.
Najmocniej wybrzmiewa tu samotność. Samotność wynikająca nie tylko z miejsca, w którym żyją bohaterowie, ale też z historii, decyzji, straty i rzeczy, których nie da się już cofnąć. Bardzo poruszający jest wątek odebranego dziecka – pokazany bez taniego dramatyzmu, za to z ogromnym ciężarem emocjonalnym. To jedna z tych historii, które uświadamiają, jak bardzo pewne decyzje (często podejmowane „systemowo”, „dla dobra”) potrafią zniszczyć komuś całe życie.
Książka pięknie dotyka też tematu tożsamości, pamięci i korzeni. Saamska kultura, legendy, wierzenia i sposób patrzenia na świat są tu ważnym tłem, ale nie dominują — raczej cicho przenikają codzienność bohaterów. Podobało mi się, że autorka pokazuje magię nie jako coś dosłownego, tylko jako element pamięci, języka i sposobu przeżywania świata.
Jednocześnie mam wrażenie, że ta historia momentami mogłaby wybrzmieć mocniej. Niektóre wątki pozostają bardzo delikatnie zarysowane, jakby urwane tuż przed tym, gdy mogłyby naprawdę uderzyć emocjonalnie. To książka, która bardziej skłania do myślenia niż do wzruszeń — i dla jednych będzie to jej ogromny atut, dla innych lekki niedosyt.
Dla mnie to dobra, spokojna lektura, wymagająca uważności i cierpliwości. Pozostawia po sobie cichą refleksję: o stracie, o tym, jak przeszłość potrafi wracać i jak trudno czasem nazwać to, za czym naprawdę się tęskni.
7/10 — za klimat, temat i wrażliwość. To książka, którą czyta się powoli, zostawiając sobie przestrzeń na własne myśli.
Do przeczytania "Ludzi, którzy sieją w śniegu" zabierałam się bardzo długo, może za długo. W końcu postanowiłam zmienić ten stan rzeczy i sięgnąć po nią. A jak ją oceniam? To książka bardzo cicha. Taka, która nie krzyczy fabułą, nie goni za zwrotami akcji, tylko powoli, konsekwentnie opowiada o ludziach, ich tęsknotach i ranach, które często nosi się w sobie całe życie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiejscami smutna, chwilami ciepła i nostalgiczna opowieść o losie, stracie, miłości i przetrwaniu. Surowy świat Samów i mała osada tworzą wyjątkowe tło dla poruszających, bardzo dobrze nakreślonych bohaterów. To książka pełna emocji, delikatna, a jednocześnie dająca nadzieję. Ludzie, którzy sieją w śniegu to naprawdę cudowna historia.
Miejscami smutna, chwilami ciepła i nostalgiczna opowieść o losie, stracie, miłości i przetrwaniu. Surowy świat Samów i mała osada tworzą wyjątkowe tło dla poruszających, bardzo dobrze nakreślonych bohaterów. To książka pełna emocji, delikatna, a jednocześnie dająca nadzieję. Ludzie, którzy sieją w śniegu to naprawdę cudowna historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ludzie, którzy sieją w śniegu” - Tina Harnesk
"Nigdy niewiadomo co się stanie, kiedy wyjawi się coś, co powinno zostać niewypowiedziane."
Niesamowita historia o naszym pochodzeniu i odchodzeniu; o korzeniach, kulturze, tradycji i miłości. Tej prawdziwej miłości- czystej, niezmąconej i nieśmiertelnej.
Historia naszych saamskich bohaterów jest druzgocząco przykra, jednak ich niezłomność i siła pokazują, że niemożliwe staje się możliwe i po wielu latach tęsknoty i wyczekiwania cel może zostać osiągnięty.
..., bo mimo śniegu i wszechobecnego zimna można zasiać plon, który wykiełkuje.
Wspaniała podróż - pełna wzruszenia i humoru zarazem, niby komedia, a swoista tragedia - czyli nic innego jak samo życie.
„Ludzie, którzy sieją w śniegu” - Tina Harnesk
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nigdy niewiadomo co się stanie, kiedy wyjawi się coś, co powinno zostać niewypowiedziane."
Niesamowita historia o naszym pochodzeniu i odchodzeniu; o korzeniach, kulturze, tradycji i miłości. Tej prawdziwej miłości- czystej, niezmąconej i nieśmiertelnej.
Historia naszych saamskich bohaterów jest druzgocząco przykra, jednak...
Matko, ile ja się naśmiałam to tylko ja wiem. Mimo trudnego tematu przymusowych przesiedleń autorka wprowadza również mnóstwo naprawdę zabawnych wątków. Kolejną pozycją do kupienia, bardzo chcę mieć tę książkę w mojej biblioteczce. Dobrze się zaczyna mój czytelniczy rok 2026!
Matko, ile ja się naśmiałam to tylko ja wiem. Mimo trudnego tematu przymusowych przesiedleń autorka wprowadza również mnóstwo naprawdę zabawnych wątków. Kolejną pozycją do kupienia, bardzo chcę mieć tę książkę w mojej biblioteczce. Dobrze się zaczyna mój czytelniczy rok 2026!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno mi ocenić tą książkę. Fabularnie jest raczej średnia, ale raczej nie o fabułę tu chodzi, bo to historia głównie o starości, umieraniu i o korzeniach. Pięknie napisana, bardzo emocjonalna (szczególnie zakończenie),ale mam wrażenie że jest nieco lepiej oceniana ze względu na poruszony tu temat saamów.
Trudno mi ocenić tą książkę. Fabularnie jest raczej średnia, ale raczej nie o fabułę tu chodzi, bo to historia głównie o starości, umieraniu i o korzeniach. Pięknie napisana, bardzo emocjonalna (szczególnie zakończenie),ale mam wrażenie że jest nieco lepiej oceniana ze względu na poruszony tu temat saamów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInna- to chyba najlepsze określenie dla tej opowieści. Może dlatego, że opisuje realia nam odległe-historia przesiedleńców Saamów, rdzennych mieszkańców Skandynawii. Pewno ocena byłaby lepsza, ale chyba zawiodła redaktorka, może tłumaczka...Słowniczek słów saamskich odnalazłam po przeczytaniu. Ale powieść niezła i rozwija się z każdym rozdziałem.
Inna- to chyba najlepsze określenie dla tej opowieści. Może dlatego, że opisuje realia nam odległe-historia przesiedleńców Saamów, rdzennych mieszkańców Skandynawii. Pewno ocena byłaby lepsza, ale chyba zawiodła redaktorka, może tłumaczka...Słowniczek słów saamskich odnalazłam po przeczytaniu. Ale powieść niezła i rozwija się z każdym rozdziałem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorzuciłam te książkę na parę miesięcy tylko dlatego, że oczekiwałam od niej czegoś innego i niestety się zawiodłam wracając po takim czasie. Historia początkowo wydawała się intrygująca, ale im dalej w las tym bardziej zaczęła mnie nudzić, dlatego przerwałam w połowie. Wracając teraz nie wniosła nic nowego, ale chciałam ją skończyć jak już zaczęłam. Widać, że autorka miała, parę dobrych pomysł na fabułę, ale potencjał na historię nie został w pełni wykorzystany. Było tyle fajnych momentów, które można było poprowadzić inaczej i od razu fabuła przybrałaby ciekawszy bieg. Jednak niestety historia stała się monotona i czułam się jakbym czytała dziennik „Moja codzienna rutyna”. Wielka szkoda, tak dobrze brzmiał tytuł, a takie rozczarowanie mi przyniósł…
Porzuciłam te książkę na parę miesięcy tylko dlatego, że oczekiwałam od niej czegoś innego i niestety się zawiodłam wracając po takim czasie. Historia początkowo wydawała się intrygująca, ale im dalej w las tym bardziej zaczęła mnie nudzić, dlatego przerwałam w połowie. Wracając teraz nie wniosła nic nowego, ale chciałam ją skończyć jak już zaczęłam. Widać, że autorka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka taka sobie. Ze trzy razy w trakcie czytania widać że Autorka miała wenę, więc jest ciekawie i nawet wesoło. A jeśli ktoś ma problem ze snusem, to tu dowie się, że w Szwecji (także w innych krajach) rzecz jest całkiem normalna, coś jak cukierek czy papieros.
Książka taka sobie. Ze trzy razy w trakcie czytania widać że Autorka miała wenę, więc jest ciekawie i nawet wesoło. A jeśli ktoś ma problem ze snusem, to tu dowie się, że w Szwecji (także w innych krajach) rzecz jest całkiem normalna, coś jak cukierek czy papieros.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to