Monument

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-09-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-03
- Liczba stron:
- 380
- Czas czytania
- 6 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368037838
Nie każdy potwór czai się w ciemnościach. Niektóre uśmiechając się, mijają cię na ulicy.
W 1995 roku był nikim. Cieniem, wyrzutkiem, którego nikt nie zauważał. Ale tamtego wieczoru postanowił stać się kimś innym – bogiem.
Zabił.
Poczuł smak śmierci i cierpienia. I wtedy wszystko się zaczęło. Trzydzieści lat później Białystok znów drży. Przypadkowy świadek odkrywa ciało kobiety. Brutalne ślady napaści budzą najgorsze skojarzenia. Aspirant Ireneusz Suszyński, niespodziewanie przeniesiony do komendy wojewódzkiej, zostaje rzucony w wir śledztwa. Towarzyszy mu komisarz Milena Kosińską-Wrońską – ostra, zmęczona systemem, ale wciąż bezkompromisowa. Im więcej zadają pytań, tym głębiej grzęzną.
Zmowa milczenia, układy z przeszłości, niewygodne nazwiska. Czy uda im się przebić mur kłamstw, które cementowały miasto przez dekady? Dokąd doprowadzi ich dochodzenie? Jaką cenę zapłacą za prawdę?
„Monument” to mroczny thriller psychologiczny o winie i bezkarności. O tych, którzy krzywdzą, i tych, którzy milczą. O potworach, które nie rodzą się w ciemnościach, lecz w świetle dnia. Tuż obok nas.
Kup Monument w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Monument
Poznaj innych czytelników
146 użytkowników ma tytuł Monument na półkach głównych- Przeczytane 75
- Chcę przeczytać 67
- Teraz czytam 4
- Posiadam 14
- 2025 2
- Ebooki 2
- Kryminał 1
- KRYMINAŁ, SENSACJA, THRILLER 1
- Ebook 1
- Legimi powieści 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Monument
Nie potrafił zrozumieć, dlaczego słabsi od niego nie pozwalają mu żyć tak, jak miał na to ochotę. Był drapieżnikiem i jak prawdziwy drapieżnik musiał polować, aby żyć.































OPINIE i DYSKUSJE o książce Monument
@w.swiecie.niepokojacych.ksiazek
Jawnie i głośno mówię, że jestem psychofanką twórczości wyżej wymienionego pisarza.
Świat, do którego tym razem zaprasza nas Maciej Torebko, to kraina brutalnych, zezwierzęconych morderstw na nieprzypadkowych kobietach. Zbrodniarz jest łowcą. Polując osacza ofiary, po czym działa z zaskoczenia. Atakuje. Drapieżnik wyborowy. Świetnie zorganizowany, kilkadziesiąt lat nieuchwytny. Przebiegła bestia w ludzkiej skórze.
"Monument" to rasowy thriller psychologiczny z elementami kryminału. Autor wprowadza nas do świata białostockiej policji kryminalnej. Elity.
Język postaci jest bezkompromisowy i adekwatny do sytuacji. Śmiało napiszę, że jest ludzki.
Czytajac ma się wrażenie czynnego uczestnictwa w policyjnych akcjach.
Bohaterowie nie są wycięci z szablony, to osoby takie jak my, z wadami i zaletami. Tutaj zdecydowanie przeważają wady. Takie życie.
Fabuła jest wartka, z nieoczywistymi zwrotami akcji. Nie sposób się nudzić.
Finał przewrotny, wbijajacy w fotel, tudzież w krzesło.
Macieju, kłaniam się nisko.
Czytajcie koniecznie wieczorem i nocą 😀
@w.swiecie.niepokojacych.ksiazek
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJawnie i głośno mówię, że jestem psychofanką twórczości wyżej wymienionego pisarza.
Świat, do którego tym razem zaprasza nas Maciej Torebko, to kraina brutalnych, zezwierzęconych morderstw na nieprzypadkowych kobietach. Zbrodniarz jest łowcą. Polując osacza ofiary, po czym działa z zaskoczenia. Atakuje. Drapieżnik wyborowy. Świetnie...
Nie dam rady tego doczytać. Mam inne, ciekawsze tytuły na stosiku obok fotela. W dodatku lepiej językowo i warsztatowo napisane. Nie zrozumcie mnie źle - czytadło niezłe, choć przerysowane i infantylizowane (to jakaś klątwa ostatnio). Wiecie: zapijaczona policja, zero realizmu, retrospektywy przerywające wątki (to kolejna klątwa, która mnie prześladuje podczas lektur),które zamiast dynamiki wprowadzają chaos, niewiarygodne postaci (chociażby główny bohater - genialny aspirant, który mimo młodego wieku dorobił się już dwójki dzieci, jest geniuszem informatyki i w pół roku z game'owego nerda dał radę przeistoczyć się w sportowca, by zdać egzaminy do policji i po uratowaniu pieska przenieść się do kryminalnej w Białymstoku). Jeżu kolczasty jest tego więcej. Zła jestem o kolejny przerysowany przykład policjantki (Kosa). No na moc posępnego czerepu, ileż można grać tą samą kartą: silna, w-mordę-chcesz-dostać policjantka z mentalnymi cohones, rzucająca wulgaryzmami, seksizmami mizogińskimi, a w środku wydmuszka bez grama niezależności i siły. Klisze, klisze, klisze.
Stwierdziłam, że lepiej posłuchać podcastu o wampirze, niż brnąć w to dalej.
Ale jeśli kto nie ma nic innego pod ręką - niech doczyta.
Nie dam rady tego doczytać. Mam inne, ciekawsze tytuły na stosiku obok fotela. W dodatku lepiej językowo i warsztatowo napisane. Nie zrozumcie mnie źle - czytadło niezłe, choć przerysowane i infantylizowane (to jakaś klątwa ostatnio). Wiecie: zapijaczona policja, zero realizmu, retrospektywy przerywające wątki (to kolejna klątwa, która mnie prześladuje podczas lektur),...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Monument” to kolejna świetna książka Macieja Torebko. To kryminał z wyraźnymi elementami thrillera psychologicznego, czyli pozycja, obok której nie da się przejść obojętnie.
Autor zabiera nas do Białegostoku, gdzie mistrzowsko splata śledztwo sprzed 30 lat ze współczesnym morderstwem. Fabuła prowadzona jest w dwóch liniach czasowych, co sprawia, że historia jest niezwykle wciągająca i trudno się od niej oderwać. Każdy rozdział kończy się w taki sposób, że po prostu trzeba czytać dalej. Z każdą kolejną stroną zostajemy wciągnięci w coraz bardziej zawiłą sieć intryg, sekretów i niedopowiedzeń. Jest mrocznie, brutalnie i bardzo niepokojąco.
Bohaterowie zostali świetnie nakreśleni, są naturalni i wiarygodni dzięki czemu z łatwością towarzyszymy im w odkrywaniu kolejnych elementów śledztwa. Autor doskonale pokazuje, że „Nie każdy potwór czai się w ciemnościach. Niektóre uśmiechając się, mijają cię na ulicy." To właśnie ten aspekt najmocniej buduje napięcie i wywołuje dreszczyk niepokoju.
Bardzo polecam „Monument” i z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora.
„Monument” to kolejna świetna książka Macieja Torebko. To kryminał z wyraźnymi elementami thrillera psychologicznego, czyli pozycja, obok której nie da się przejść obojętnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor zabiera nas do Białegostoku, gdzie mistrzowsko splata śledztwo sprzed 30 lat ze współczesnym morderstwem. Fabuła prowadzona jest w dwóch liniach czasowych, co sprawia, że historia jest niezwykle...
MONUMENT
@maciejtorebko
@wydawnictwo_noca
Pamietnik wampira:
1.Ja jestem istotą wyższą od całej reszty motłochu.
2.Jestem drapieżnikiem doskonalym.
3.Żeby żyć,musze zabijac.
4.Zycie istot nizszych nie jest nic warte
5.Gwałt jest nieodzowną czescią istnienia
6.Zwalniam się z odpowiedzialności za swoje czyny,albowiem bez nich nie byłoby mnie
7.Tylko kobieta może stać się moją ofiara
8.Młodsze niż dwadziescia i starsze niż czterdzieści nie są godne mojego zainteresowania.
9.Każde odebrane życie przysłuzy się ku mojej chwale
10.To bedzie monument na moją cześć.
Kolejna ksiażka autora i kolejny raz sprawił że nie mogłam oderwać się od lektury.
Jest mroczno, jest brutalnie ,a wszystko to z Białymstokiem i jego historią w tle.
Fabula poprowadzona jest w dwóch strefach czasowych,które finalnie prowadzą do rozwiazania sprawy.
Autor zwrócił uwage na prace policji kiedyś i teraz co bardzo przypadło mi do gustu.
Świetnie budowane napiecię, emocje które z każdą kolejną stoną rezonują i bohaterowie.
Każdy z nich inny, wyrazisty, pozostawiający po sobie ślad.
Komisarz Milena Kosinska-Wrońska( Kosa ) to kobieta z krwi i kości z wyjątkowo twardą d.... i mam nadzieje że to nie koniec jej przygód.
POTWORY NIE RODZĄ SIĘ W CIEMNOŚCI,LECZ W ŚWIETLE DNIA.TUŻ OBOK NAS.
Jeżeli jesteście fanami thillerów psychologicznych,to koniecznie musicie siegnać po ten tytuł.
Polecam Ewelina.
MONUMENT
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@maciejtorebko
@wydawnictwo_noca
Pamietnik wampira:
1.Ja jestem istotą wyższą od całej reszty motłochu.
2.Jestem drapieżnikiem doskonalym.
3.Żeby żyć,musze zabijac.
4.Zycie istot nizszych nie jest nic warte
5.Gwałt jest nieodzowną czescią istnienia
6.Zwalniam się z odpowiedzialności za swoje czyny,albowiem bez nich nie byłoby mnie
7.Tylko kobieta może stać się...
Bardzo dobry kryminał z Białymstokiem w tle. Fabuła wciągająca (choć myślę, że można by było ją nieco skrócić, np. o 50 stron) i nieoczywista. Wiele elementów zaskoczenia, przez co książka trzyma w napięciu. Dobra historia do poduszki.
Bardzo dobry kryminał z Białymstokiem w tle. Fabuła wciągająca (choć myślę, że można by było ją nieco skrócić, np. o 50 stron) i nieoczywista. Wiele elementów zaskoczenia, przez co książka trzyma w napięciu. Dobra historia do poduszki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam, ale bez zachwytu. W pewnym momencie byłam wkurzona na zapijaczoną milicję, bezradną policje. Dla mnie za dużo okrucieństwa i wulgaryzmów. Wszystko takie nieprawdopodobne i naciągane.
Przeczytałam, ale bez zachwytu. W pewnym momencie byłam wkurzona na zapijaczoną milicję, bezradną policje. Dla mnie za dużo okrucieństwa i wulgaryzmów. Wszystko takie nieprawdopodobne i naciągane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam pióro autora i jak zawsze dobrze spędziłam czas, mimo że zdarzały się momenty, w których miałam wrażenie, że pewne opisy były zbyteczne, a dzięki ich usunięciu historia nabrałaby trochę większej dynamiki. Nie zmienia to faktu, że historia została bardzo dobrze przemyślana i spisana.
Uwielbiam pióro autora i jak zawsze dobrze spędziłam czas, mimo że zdarzały się momenty, w których miałam wrażenie, że pewne opisy były zbyteczne, a dzięki ich usunięciu historia nabrałaby trochę większej dynamiki. Nie zmienia to faktu, że historia została bardzo dobrze przemyślana i spisana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy lubicie czytać mroczne thrillery psychologiczne?
Jeśli tak-sięgnijcie po "Monument" Macieja Torebko.
Przenosimy się do Białegostoku. To tu dokonano brutalnego morderstwa. Do zbadania sprawy przydzieleni zostali- młody aspirant Irek Suszyński oraz doświadczona komisarz Milena Kosińska-Wrońska.
Mamy tu do czynienia z potworem w ludzkiej skórze, który przez ponad 30 lat jest bezkarny i czuje się bogiem.
Podczas badania sprawy śledczy napotykają na zmowę milczenia, kłamstwa i układy z przeszłości..
Książka wciąga w swą akcję już od pierwszych stron.
Wokół panuje mroczny klimat, nie brakuje mocnych scen.
Bardzo dobrze przedstawiona jest warstwa psychologiczna bohaterów.
Całość czyta się z zaciekawieniem.
Myślę, że miłośnicy thrillerów będą zadowoleni. Tym bardziej, że styl autora jest bardzo precyzyjny i sugestywny.
A samo zakończenie -to petarda.
Zachęcam do lektury.
Dziękuję Wydawnictwu Nocą za egzemplarz do recenzji.
Maciej Torebki Monument
Czy lubicie czytać mroczne thrillery psychologiczne?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli tak-sięgnijcie po "Monument" Macieja Torebko.
Przenosimy się do Białegostoku. To tu dokonano brutalnego morderstwa. Do zbadania sprawy przydzieleni zostali- młody aspirant Irek Suszyński oraz doświadczona komisarz Milena Kosińska-Wrońska.
Mamy tu do czynienia z potworem w ludzkiej skórze, który przez ponad 30 lat...
Maciej Torebko w swojej powieści Monument zabiera czytelnika do mrocznego Białegostoku, gdzie echo zbrodni sprzed trzydziestu lat odzywa się na nowo. Historia zaczyna się w 1995 roku, gdy pewien wyrzutek postanawia nadać sobie boską moc przez akt morderstwa. Trzy dekady później sprawa powraca, a wraz z nią pojawia się strach, brutalność i śledztwo prowadzone przez aspiranta Ireneusza Suszyńskiego oraz komisarz Milenę Kosińską-Wrońską.
Brzmi jak dobry punkt wyjścia na rasowy kryminał – jednak wykonanie pozostawia wiele do życzenia.
Największym problemem książki jest obraz pracy policji. Trudno mi uwierzyć, że w XXI wieku śledczy mogliby w tak lekceważący sposób podchodzić do dowodów. Brak podstawowych badań, takich jak porównanie odcisków palców czy DNA, a także zbyt pochopne oskarżanie podejrzanych tylko dlatego, że „pasują”, to coś, co mocno obniża wiarygodność fabuły. Zamiast realizmu dostajemy obraz chaotyczny i nielogiczny.
Nie pomogły także kreacje bohaterów. Komisarz Milena, która miała być twardą i bezkompromisową postacią, wypadła w moich oczach jako osoba odpychająca, posługująca się wulgaryzmami i stosująca mobbing wobec młodszych stopniem. Trudno kibicować takiej postaci, a reszta bohaterów niestety nie zbudziła we mnie większych emocji – byli mi obojętni, a to w powieści kryminalnej poważny minus.
Narracja prowadzona jest z wielu perspektyw – sprawcy, Mileny, aspiranta, byłego policjanta – a do tego dochodzą retrospekcje z 1995 roku oraz wydarzenia sprzed dwóch miesięcy. Zamiast dynamiki otrzymałam wrażenie chaosu i trudności w utrzymaniu uwagi. Autor chciał zbudować wielogłos, ale efekt jest przytłaczający i męczący.
Dodatkowo, przedstawienie realiów roku 1995 wydaje się mocno naciągane. Czy naprawdę zaledwie trzydzieści lat temu policjanci mieli „utrzymywać bystrość umysłu” alkoholem i funkcjonować niemal bez przerwy w stanie nietrzeźwym? Ten wątek wydał mi się przesadzony i mało wiarygodny.
Na niekorzyść książki działa również warstwa językowa – nadmiar wulgaryzmów, błędy redakcyjne oraz brak dopracowania w detalach.
Przykro mi, ale obniżę ogólną ocenę tej książki na Lubimyczytac.
Maciej Torebko w swojej powieści Monument zabiera czytelnika do mrocznego Białegostoku, gdzie echo zbrodni sprzed trzydziestu lat odzywa się na nowo. Historia zaczyna się w 1995 roku, gdy pewien wyrzutek postanawia nadać sobie boską moc przez akt morderstwa. Trzy dekady później sprawa powraca, a wraz z nią pojawia się strach, brutalność i śledztwo prowadzone przez aspiranta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś przychodzę do Was z recenzja mrocznej historii. To moje kolejne spotkanie z piórem autora i wyszło mega klimatycznie i tajemniczo.
@maciejtorebko potrafi stworzyć historię nie tylko z perspektywy ofiary ale również wykazać głębie tego co kryje się w umyśle potwora, który ma swoje chore wizje i nic go nie powstrzyma.
Książka zabiera Was do Białegostoku, gdzie potwór zostawia po sobie ślady okrutnych zbrodni a najgorsze jest to, że po trzydziestu latach wydarzenia zataczaja koło i demon przeszłości wraca by na nowo wywołać w ludziach strach i panikę.
Wszystko po latach wychodzi na jaw, niewygodne prawdy, układy, umorzone dochodzenia, sieć kłamstw i nazwisk, które kryją drugie dno.
To nie będzie łatwe śledztwo a cena jaka przyjdzie zapłacić może w cale nie przebić tamy kłamstw które oplotły to miasto swoimi mackami.
Świetny thriller psychologiczny, który ukazuje zbrodnię, bezkarność, bez duszność systemu i ludzi którzy się mu poddają, a także postać potwora którego człowiek zna, mija na ulicy i nigdy nie wie kiedy stanie się jego celem.
Autorowi dziękuję za egzemplarz do recenzji to była świetna i mroczna podróż.
Dziś przychodzę do Was z recenzja mrocznej historii. To moje kolejne spotkanie z piórem autora i wyszło mega klimatycznie i tajemniczo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@maciejtorebko potrafi stworzyć historię nie tylko z perspektywy ofiary ale również wykazać głębie tego co kryje się w umyśle potwora, który ma swoje chore wizje i nic go nie powstrzyma.
Książka zabiera Was do Białegostoku, gdzie potwór...