Krótka historia religii

- Kategoria:
- religia
- Format:
- papier
- Seria:
- Krótka historia
- Tytuł oryginału:
- A little history of religion
- Data wydania:
- 2025-08-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-01-01
- Data 1. wydania:
- 2017-06-14
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384000496
W czasach napięć na tle religijnym ta książka uczy tolerancji i szacunku dla różnych przejawów religijności.
"Krótka historia religii" to napisana z głębokim szacunkiem i dbałością o prawdę panorama systemów i wierzeń religijnych od zarania dziejów ludzkości po XXI wiek. Pokazuje, jakich odpowiedzi udzielano na pytania będące fundamentem każdej religii: Skąd się wziął wszechświat, a w nim człowiek? Czy śmierć jest końcem wszystkiego, czy czeka nas może coś jeszcze? A jeśli tak, to co to właściwie będzie?
Nie ograniczając się przy tym do największych religii – judaizmu, islamu, chrześcijaństwa, buddyzmu i hinduizmu – autor rozważa, skąd wzięły się wierzenia oraz jak ludzie szukali i nadal poszukują sensu istnienia. Analizuje dzisiejsze fascynacje scjentologią czy kreacjonizmem, przemoc o podłożu religijnym, wrogość między ludźmi religijnymi i sekularystami. Pisząc dla wierzących i niewierzących, a szczególnie dla młodych, którzy dopiero wyrabiają sobie zdanie, z wielką wrażliwością prowadzi czytelników przez świat wiary, podkreśla jej wyjątkową wartość dla człowieka, wzbudza ciekawość i zachęca do tolerancji.
Richard Holloway – emerytowany biskup Edynburga i prymas Szkockiego Kościoła Episkopalnego, autor ponad dwudziestu książek o tematyce religijnej, prowadzi też programy radiowe i telewizyjne.
Kup Krótka historia religii w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Krótka historia religii
"Krótka historia religii" to kolejna już książka z serii: "Krótka historia", którą miałam okazję przeczytać. A także kolejna, która pochłonęła mnie niesamowicie. Ten cykl jest bardzo ciekawy, chociaż nie można go traktować jako pełną wiedzę, ale bardziej jako wprowadzenie do tematu lub też przypomnienie i uzupełnienie swojej wiedzy na dany temat. Tematy poruszane w książkach mimo tego, że są dość krótkie, to zawsze są ciekawie przedstawione i zawierają rzetelne informacje. W książce "Krótka historia religii" autor (emerytowany biskup Edynburga) przybliża historię najpowszechniejszych religii świata i wyjaśnia wiele terminów związanych z religioznawstwem. Jeżeli ktoś ma dużą wiedzę na ten temat, to oczywiście nie będzie w tej książce dla niego nic nowego, lecz ja dowiedziałam się wielu ciekawych informacji. Autor stara się poszczególne nurty religijne w sposób obiektywny, nie ocenia ich prawdziwości i nie wskazuje tej, która jest lepsza od innych. Przedstawia najważniejsze fakty, nie owija w bawełnę i nie pomija wątków, które mogłyby budzić jakiekolwiek kontrowersje. O każdej religii pisze nawet z pewną sympatią i humorem, pokazując, co w niej jest najbardziej istotne i wartościowe. "Czym jest religia? I skąd się właściwie wzięła? Religia narodziła się w umyśle człowieka, a zatem to my jesteśmy jej twórcami. Zwierzęta raczej religii nie potrzebują. I, jak się wydaje, żadnej nie stworzyły. Dlaczego? Pewnie dlatego, że żyją w większej zgodzie z własną naturą niż my. Działają instynktownie. Żyją, nie zastanawiając się nad swoją egzystencją. Ludzie utracili tę zdolność. Nasz mózg rozwinął się na tyle, że staliśmy się świadomi samych siebie. Jesteśmy siebie ciekawi. Nie możemy się powstrzymać od stawiania pytań. Nie możemy się powstrzymać od myślenia." Muszę przyznać, że właśnie najbardziej zaskoczyło mnie to, że ksiądz, mimo tego, że emerytowany, przyznaje w książce, że religia tak w ogóle jest wymyślona... Lecz mimo to, autor pozostawia wybór czytelnikowi, czy wierzyć, czy też nie. Myślę, że każdy człowiek sam podejmuje takie decyzje. Polecam, bo to lekka, przystępna i jednocześnie intrygująca książka, która może wiele wyjaśnić w temacie religii. "Religia to sztuka, a nie nauka. Nie powinniśmy zatem pytać, czy historie dotyczące aktu stworzenia są prawdziwe, czy fałszywe. Powinniśmy zadać pytanie, co one znaczą, co usiłują nam przekazać. Tego rozróżnienia nie dostrzega wielu religijnych ludzi." Dziękuję Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania ciekawych informacji na temat religii z całego świata i ich powiązań.
Oceny książki Krótka historia religii
Poznaj innych czytelników
1068 użytkowników ma tytuł Krótka historia religii na półkach głównych- Chcę przeczytać 687
- Przeczytane 356
- Teraz czytam 25
- Posiadam 82
- Historia 9
- Popularnonaukowe 9
- Ebook 9
- 2021 7
- Chcę w prezencie 7
- E-book 7




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Krótka historia religii
Na kanwie książkiwqaa episkopalnego duchownego Richarda Hollowaya: „Krótka historia religii” opowiem nieco o ludzkiej dobroci. Autor spogląda z góry na całą historię, jakby kierował dronem na osi czasu i przestrzeni, pokazując nam najważniejsze i kluczowe elementy wielu religii, które próbują wyjaśnić sens życia, cierpienia i śmierci. Nie jest to zbiór suchych faktów i dat. Książkę czyta się jak powieść, narrator z wielkim szacunkiem i bez cienia kpiny zarysowuje w miarę neutralnie panoramę ludzkich wierzeń. Ląduje co jakiś czas i przygląda się z bliska codzienności Abrahama, lub przysłuchuje się śpiewom mędrców Rygwedy.
Chciałbym przytoczyć wiele fragmentów, które dały mi wiele do myślenia. Następnie, jako że codziennie przez moje uszy przetaczają się kilogramy muzyki – temat jednego Boga, dobrego dla wszystkich, ludzkiego pragnienia pokoju i wzajemnego poszanowania postaram się pokrótce pokazać w niektórych piosenkach powstałych według modły Bahaistów: „chociaż wszystkie religie spoglądają na Boga pod różnym kątem, to jednak jest to cały czas ten sam Bóg, może wtedy zacząć jednoczyć ludzi zamiast ich dzielić”. Na końcu spróbuję podzielić się refleksją. Jak czytamy w książce - upaniszady - spisywane do 300 r. p.n.e. w przeciwieństwie do brahmanów (egzegeza rytuałów, tego co zewnętrzne) – skupiają się na filozoficznych i teologicznych aspektach hinduizmu, na treściach i głębinach wiary; podobnie chciałbym zająć się tym, co dla duszy każdego człowieka jest najważniejsze i najgłębsze z punktu widzenia Stwórcy Wszechświata. Tekst podzieliłem na trzy części:
A - Dobro w religiach - książka
B - Dobry Bóg dla wszystkich ludzi - muzyka
C - Doskonałe jest wrogiem dobrego - refleksja
Więcej na blogu:
http://lion-vision.blogspot.com/2026/03/kto-jest-dobrym-czowiekiem.html
Na kanwie książkiwqaa episkopalnego duchownego Richarda Hollowaya: „Krótka historia religii” opowiem nieco o ludzkiej dobroci. Autor spogląda z góry na całą historię, jakby kierował dronem na osi czasu i przestrzeni, pokazując nam najważniejsze i kluczowe elementy wielu religii, które próbują wyjaśnić sens życia, cierpienia i śmierci. Nie jest to zbiór suchych faktów i dat....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawiałam się, czy zgłębić historię religii, zaczęłam od tej książki i skutecznie mnie zniechęciła do bardziej poważnych pozycji. Dzięki lekturze doszłam do wniosku, że religijność jest absurdalna i szkodliwa. Co do wartości merytorycznej, nie powala obiektywizmem: autorem jest duchowny, który podaje informacje przez swój własny, anglikański, filtr. Wiadomości na temat religii spoza kręgu judaizmu i chrześcijaństwa są mocno okrojone.
Zastanawiałam się, czy zgłębić historię religii, zaczęłam od tej książki i skutecznie mnie zniechęciła do bardziej poważnych pozycji. Dzięki lekturze doszłam do wniosku, że religijność jest absurdalna i szkodliwa. Co do wartości merytorycznej, nie powala obiektywizmem: autorem jest duchowny, który podaje informacje przez swój własny, anglikański, filtr. Wiadomości na temat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor w dość zgrabny sposób opisuje zawiłą historię religii. Nie jest to na pewno lektura dla pasjonatów tematu, którzy przeczytali już w tym temacie wiele. Książka stanowi raczej podsumowanie kluczowych założeń wybranych wierzeń oraz ważnych momentów w ich historii. Tak czy inaczej, opowieść ta wciąga i czyta się ją naprawdę przyjemnie. Dowiedziałam się z tej książki wielu ciekawostek o religiach mniej popularnych w naszym kręgu kulturowym.
Autor w dość zgrabny sposób opisuje zawiłą historię religii. Nie jest to na pewno lektura dla pasjonatów tematu, którzy przeczytali już w tym temacie wiele. Książka stanowi raczej podsumowanie kluczowych założeń wybranych wierzeń oraz ważnych momentów w ich historii. Tak czy inaczej, opowieść ta wciąga i czyta się ją naprawdę przyjemnie. Dowiedziałam się z tej książki wielu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Krótka historia religii" to kolejna już książka z serii: "Krótka historia", którą miałam okazję przeczytać. A także kolejna, która pochłonęła mnie niesamowicie. Ten cykl jest bardzo ciekawy, chociaż nie można go traktować jako pełną wiedzę, ale bardziej jako wprowadzenie do tematu lub też przypomnienie i uzupełnienie swojej wiedzy na dany temat.
Tematy poruszane w książkach mimo tego, że są dość krótkie, to zawsze są ciekawie przedstawione i zawierają rzetelne informacje.
W książce "Krótka historia religii" autor (emerytowany biskup Edynburga) przybliża historię najpowszechniejszych religii świata i wyjaśnia wiele terminów związanych z religioznawstwem. Jeżeli ktoś ma dużą wiedzę na ten temat, to oczywiście nie będzie w tej książce dla niego nic nowego, lecz ja dowiedziałam się wielu ciekawych informacji.
Autor stara się poszczególne nurty religijne w sposób obiektywny, nie ocenia ich prawdziwości i nie wskazuje tej, która jest lepsza od innych. Przedstawia najważniejsze fakty, nie owija w bawełnę i nie pomija wątków, które mogłyby budzić jakiekolwiek kontrowersje. O każdej religii pisze nawet z pewną sympatią i humorem, pokazując, co w niej jest najbardziej istotne i wartościowe.
"Czym jest religia? I skąd się właściwie wzięła? Religia narodziła się w umyśle człowieka, a zatem to my jesteśmy jej twórcami. Zwierzęta raczej religii nie potrzebują. I, jak się wydaje, żadnej nie stworzyły. Dlaczego? Pewnie dlatego, że żyją w większej zgodzie z własną naturą niż my. Działają instynktownie. Żyją, nie zastanawiając się nad swoją egzystencją. Ludzie utracili tę zdolność. Nasz mózg rozwinął się na tyle, że staliśmy się świadomi samych siebie. Jesteśmy siebie ciekawi. Nie możemy się powstrzymać od stawiania pytań. Nie możemy się powstrzymać od myślenia."
Muszę przyznać, że właśnie najbardziej zaskoczyło mnie to, że ksiądz, mimo tego, że emerytowany, przyznaje w książce, że religia tak w ogóle jest wymyślona...
Lecz mimo to, autor pozostawia wybór czytelnikowi, czy wierzyć, czy też nie. Myślę, że każdy człowiek sam podejmuje takie decyzje.
Polecam, bo to lekka, przystępna i jednocześnie intrygująca książka, która może wiele wyjaśnić w temacie religii.
"Religia to sztuka, a nie nauka. Nie powinniśmy zatem pytać, czy historie dotyczące aktu stworzenia są prawdziwe, czy fałszywe. Powinniśmy zadać pytanie, co one znaczą, co usiłują nam przekazać. Tego rozróżnienia nie dostrzega wielu religijnych ludzi."
Dziękuję Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania ciekawych informacji na temat religii z całego świata i ich powiązań.
"Krótka historia religii" to kolejna już książka z serii: "Krótka historia", którą miałam okazję przeczytać. A także kolejna, która pochłonęła mnie niesamowicie. Ten cykl jest bardzo ciekawy, chociaż nie można go traktować jako pełną wiedzę, ale bardziej jako wprowadzenie do tematu lub też przypomnienie i uzupełnienie swojej wiedzy na dany temat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematy poruszane w...
W obecnych czasach książka, choć bardzo skompresowana, to dowiedziałem się ogromnej ilości informacji.
Bardzo istotną cechą jest to, że autor ukazuje "między wierszami", że nie Bóg jest winny zła tego świata lecz religia, a konkretnie jej interpretacje. Szczególny jest to widoczne u fundamentalistów, którzy, jak zaznacza autor, to histeria i nienawiść do wiedzy i woli, oraz kurczowe trzymanie się przeszłości.
Holloway pozostawia miejsce na miłość, dialog, poszukiwanie drogi do Boga. Sam bowiem jest biskupem i prymasem. Opisuje świat takim jaki jest i był - uwikłanym w cierpienie z powodu religii, a nie z powodu bycia lub nie bycia Boga.
Gdy czytam książkę, tekst, artykuł zawsze szukam zdania lub opinii, która pozwala mi dalej myśleć i podsyca moją ciekawość. Jest ich w tej książce kilka. Oto one:
"...religia źle pojmuje Boga i myli własne okrucieństwo z jego wolą". (s. 270)
"Religia może być większym wrogiem Boga niż ateizm". (s. 270).
Warto pamiętać, iż religia to nie to samo co nauka. Podstawą nauki są dowody. Podstawą religii jest wiara - a to nie jest dowód na to, że tak i tylko tak, lub mówiąc enigmatycznie: ...że Ktoś tam jest.
W obecnych czasach książka, choć bardzo skompresowana, to dowiedziałem się ogromnej ilości informacji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo istotną cechą jest to, że autor ukazuje "między wierszami", że nie Bóg jest winny zła tego świata lecz religia, a konkretnie jej interpretacje. Szczególny jest to widoczne u fundamentalistów, którzy, jak zaznacza autor, to histeria i nienawiść do wiedzy i woli,...
Ciekawa książka ale przez to że jej forma to prawdziwy sprint przez religie jest w jej treści wiele niedopowiedzeń i przeinaczeń. Ponadto autor który jest kapłanem protestanckim od pierwszych stron nażuca swój sposób rozumowania. Dodatkowo nie ma przypisów i bibliografii które potwierdzały by treści zawarte w publikacji. Największą zaletą tej książki dla której warto ją jednak przeczytać to fakt że autor wyjaśnia wiele terminów związanych z religioznawstwem.
Ciekawa książka ale przez to że jej forma to prawdziwy sprint przez religie jest w jej treści wiele niedopowiedzeń i przeinaczeń. Ponadto autor który jest kapłanem protestanckim od pierwszych stron nażuca swój sposób rozumowania. Dodatkowo nie ma przypisów i bibliografii które potwierdzały by treści zawarte w publikacji. Największą zaletą tej książki dla której warto ją...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresujące, krótkie wprowadzenie do historii religii. O dziwo książka zawiera sporo ciekawych i intrygujących faktów, ciekawostek. Godna polecenia pozycja, choć oczywiście należy ją traktować jako "aperitif" przed dogłębną wiedzą.
Interesujące, krótkie wprowadzenie do historii religii. O dziwo książka zawiera sporo ciekawych i intrygujących faktów, ciekawostek. Godna polecenia pozycja, choć oczywiście należy ją traktować jako "aperitif" przed dogłębną wiedzą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bardzo ciekawa i dużo informacji można dowiedzieć się z niej, ale sięgając po nią oczekiwałam trochę czegoś innego. Dopiero od połowy mnie bardziej zainteresowała i wciągnęła. Na pewno pogłębiła moją ciekawość do choćby takiego wątku historycznego jak dynastia Tudorów. Swoją drogą zastanawiam się czy autor nie popełnił błędu, ponieważ w książce napisał, że Katarzyna Aragońska (żona Henryka VIII Tudor) urodziła tylko córkę, i dlatego jej mąż dalej płodził dzieci z innymi kobietami. A wg informacji w internecie wynika, że urodziła mu też dwóch synów, ale zmarli w niemowlęctwie. No to jednak zmienia postać rzeczy.
EDYTORSKO: zdarzały się pojedyncze błędy w tekście. Książka wydana trochę kiepsko, miękka laminowana okładka, która szybko się niszczy. Grzbiet klejony, w często użytkowanej książce te strony mogą wypadać przy łamaniu.
Książka jest bardzo ciekawa i dużo informacji można dowiedzieć się z niej, ale sięgając po nią oczekiwałam trochę czegoś innego. Dopiero od połowy mnie bardziej zainteresowała i wciągnęła. Na pewno pogłębiła moją ciekawość do choćby takiego wątku historycznego jak dynastia Tudorów. Swoją drogą zastanawiam się czy autor nie popełnił błędu, ponieważ w książce napisał, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawie przedstawione i opisane różne religie. Fajnie się czyta, ale są momenty męczące.
Ciekawie przedstawione i opisane różne religie. Fajnie się czyta, ale są momenty męczące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudne. Flaki tonące w oleju. Palmowym.
Nie dałam rady.
Nudne. Flaki tonące w oleju. Palmowym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie dałam rady.