Książę z Jemenu

Okładka książki Książę z Jemenu autora Stach Szulist, 9788382907537
Okładka książki Książę z Jemenu
Stach Szulist Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos literatura obyczajowa, romans
351 str. 5 godz. 51 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-06-19
Data 1. wyd. pol.:
2025-06-19
Liczba stron:
351
Czas czytania
5 godz. 51 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382907537
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Książę z Jemenu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Książę z Jemenu



książek na półce przeczytane 2094 napisanych opinii 1785

Oceny książki Książę z Jemenu

Średnia ocen
8,1 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Książę z Jemenu

avatar
423
401

Na półkach:

Karol Ney, świeżo upieczony maturzysta z Tczewa, nie ma sprecyzowanych planów na przyszłość. Rodzice widzą go na studiach, a później w wojsku, on sam chce żyć po swojemu. Po rozmowie z ojcem dostaje "rok czasu na zastanowienie" oraz opłacone mieszkanie. Trafia do Warszawy, gdzie przypadkowe spotkanie na dworcu z Tahirem całkowicie zmienia jego życie. Między chłopakami szybko rodzi się uczucie, wokół którego kręci się cała dalsza historia.
I tu zaczynają się moje problemy z książką. Nie mam problemu z innymi orientacjami seksualnymi i absolutnie nie o brak tolerancji to tu chodzi. Natomiast czytanie tej historii okazało się dla mnie trudne, głównie poprzez sposób jej prowadzenia.
Fabuła sprawiała wrażenie bardzo powierzchownej, a emocje bohaterów były dla mnie mało wiarygodne.
Karol jako główny bohater irytował mnie niemal od początku. Z jednej strony mamy inteligentnego chłopaka z dobrze zdaną maturą, z drugiej jego zachowanie często przypomina dziecko, które niczego nie rozumie i o wszystko musi dopytywać. Brakowało mi w nim konsekwencji w zachowaniu i takiego prawdziwego, życiowego dojrzewania.
Relacja Karola i Tahira, która powinna być sercem historii, również mnie nie przekonała. Miłość pojawia się szybko, zbyt szybko, ale jest pokazana w sposób płytki i powierzchowny. Nie czułam między nimi prawdziwego uczucia. Wszystko działo się jakby "obok", bez emocji, które faktycznie mogłyby poruszyć czytelnika.
Osobnym tematem są sceny erotyczne. Nie ma ich wiele, ale już pierwsza pozostawiła u mnie spory niesmak, tym bardziej, że na okładce brakuje jakiegokolwiek oznaczenia sugerującego treści dla +18. Szczerze mówiąc nie byłam gotowa na czytanie o "prężącym się dowodzie żądzy".
Przez większą część książki miałam wrażenie, że... nic się nie dzieje. Sytuacje są zwyczajne, pozbawione napięcia, a bohaterowie również drugoplanowi pozostają bardzo płascy. Nikt nie wzbudził mojej sympatii, nikt nie zapadł w pamięć. Brakowało mi głębi i autentyczności.
Dopiero końcówka wprowadza jakiekolwiek ożywienie. Coś wreszcie zaczyna się dziać. Karol nawet jakby bierze się w garść i zaczyna rozumieć więcej. Niestety dla mnie było zdecydowanie za późno.
Podsumowując "Książę z Jemenu" okazał się dla mnie sporym rozczarowaniem. Bohaterowie byli dla mnie irytujący, ich decyzje często niezrozumiałe, a cała historia sprawiała wrażenie płytkiej i niedopracowanej. Miłość, która miała być najważniejszym elementem tej książki, nie wzbudziła we mnie żadnych emocji. Choć na portalu lubimy czytać książka zbiera wysokie oceny, ja kompletnie nie potrafiłam się w niej odnaleźć ani znaleźć realnych plusów, które obroniłaby całość.

Karol Ney, świeżo upieczony maturzysta z Tczewa, nie ma sprecyzowanych planów na przyszłość. Rodzice widzą go na studiach, a później w wojsku, on sam chce żyć po swojemu. Po rozmowie z ojcem dostaje "rok czasu na zastanowienie" oraz opłacone mieszkanie. Trafia do Warszawy, gdzie przypadkowe spotkanie na dworcu z Tahirem całkowicie zmienia jego życie. Między chłopakami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
724
707

Na półkach:

🤎💜POST RECENZENCKI 💙🩷
współpraca Recenzencka @waspos
@stachszulist
"Książę z Jemenu"
Autor Stach Szulist
Wydawnictwo WasPos
⭐️⭐️⭐️⭐️
Witajcie Moliki....

💕💕💕💕💕💕
Wiecie jak zobaczyłam ,że to jest powieść querrowa wiedziałam bardzo mocno,że chcę to przeczytać. Pióro autora już znam ,ale ciekawość dlaczego akurat zabrał się za taki temat spowodowała, że bardzo chciałam się dowiedzieć czy podołał...A więc czy podołał???
Wyjaśniam poniżej...


Karol to młody chłopak, który nie zamierza iść na studia czym bardzo mocno złości swojego ojca. Rodzice nie chcąc aby syn po prostu siedział w domu postanawiają wynająć mu mieszkanie w Warszawie, dając mu rok aby się rozejrzał, przemyślał kilka spraw, z wielkim światem się zaznał i później został żołnierzem.
Mimo, że chłopak od początku jest nastawiony na nie, pomysł zaczyna coraz bardziej mu się podobać w związku z tym, iż jego przyjaciel Maks zdaję sobie sprawę z tego , że jest osobą homoseksualną i zakochuje się właśnie w Karolu. To uczucie jest tak tłamszące,że Karol ucieka.
Pierwsze kroki w wielkim mieście okazują się intrygujące już w momencie wyjścia z pociągu. Karol spotyka na swojej drodze chłopaka Tahira , który od razu mu proponuje zwiedzanie stolicy. Kim jest nieznajomy i czego chce od Karola?Fascynacja przeplatana ze strachem powoduje ,że Mężczyzna nie umie zapomnieć o Jemeńczyku...

[ ] Więc tak początek tej książki jest niestety dla mnie niezbyt ciekawy.Dość ciężko mi było wkręcić się w akcję i nie wiem czy to było spowodowane wątkiem Maksa i Karola, jakoś nie do końca mi to tutaj zagrało. Jednak życie Karola w stolicy jest ogromnie ciekawe...Tak więc na swojej drodze spotyka z początku swojej podróży samych ciekawych ludzi jak choćby właścicielka mieszkania lub jego sąsiadka czy sam Tahjr. Niespodziewanie odnalazłam przyjemność w czytaniu właśnie w momencie kiedy akcja rozpędza się w stolicy. Zdecydowanie bardzo podoba mi się relacja naszych bohaterów, ale przyzwyczajona do opowieści querrowych typowo erotyczno-romantycznych jestem mile zaskoczona ,że nie konkretnie w tą stronę podążył autor .
[ ] Stach Szulist bardziej skupił się na relacji męsko-męskiej ,ale nie w sposób erotyczny. Ich spotkania ,ich rozmowy ,ich znajomość od początku nakierowuje czytelnika ,że ciągnie ich do siebie bardzo mocno. Jednakże są bardzo skryci ,a właściwie Jemeńczyk jest bardzo wycofany , z biegiem czasu kiedy historia się rozkręca i coraz bardziej poznajemy bohatera wiemy dlaczego jest jaki jest. Karol zdecydowanie zdaje sobie sprawę, że zaczyna coś czuć do tego chłopaka .Jaką przyszłość przyniesie tej dwójce młodych mężczyzn odkrycie swojego prawdziwego ja?

Ogromnie w tej książce podobali mi się bohaterowie ,ale właśnie ci konkretni Karol i Tahir bo oni byli tacy bardzo realni i tacy prawdziwi.
Ich problemy ,czasem błahe, czasem poważne i śmieszne, ich dysfunkcje, strach to wszystko było na tyle prawdziwe, że czytając to przeżywałam to razem z nimi.
Mężczyźni od początku zdają sobie sprawę, że nie mają lekko w życiu , ale coś ich do siebie ciągnie... Czy to jest fascynacja, czy to jest kiełkujące uczucie??
Na te wszystkie pytania autor udziela odpowiedzi i przedstawia nam świat ,który nie jest łatwy i bohaterów którzy coraz bardziej zdają sobie sprawy z trudności jakie ich czekają...
Nie ma tu typowych erotycznych uniesień, nie ma tu erotycznych scen, ale jest coś więcej...Bo jest dwójka młodych ludzi, którzy starają się stawić czoła temu co ich czeka..
Dwójka młodych chłopaków ,którzy nie unikną brutalności. Moment pobicia, szpital,brak odwagi aby się przyznać przed rodziną, czyż to nie są problemy świata rzeczywistego???No właśnie są i dzięki temu ta powieść jest prawdziwa .
Mamy też problem z ujawnieniem swojej orientacji przed najbliższą rodziną. Ile w takich młodych ludziach jest strachu i ileż muszą wycierpieć zanim zdadzą sobie sprawę , że rzeczywistość może wcale nie być taka okrutna jak podejrzewali najbliższa rodzina może ich akceptować... Ale najważniejsze jest żeby to oni zaakceptowali samych siebie. Między bohaterami czuć chemię praktycznie od samego początku i mimo , że nie było jakiegoś takiego erotycznego napięcia to ta chemia jest spowodowana ich wzajemną relacją i bliskością. Chodzi o to w jaki sposób wyczekiwali spotkania, jak jeden na drugiego czekał , jak się spotykali jak próbowali się dotknąć , ale wiedzieli , że w miejscu publicznym nie mogą.. Niby takie małe szczegoliki ,ale te szczegóły właśnie doprowadziły do tego że ta książka jest naprawdę dobra...
Więc odpowiadając na pytanie czy autor podołał w tym temacie? Owszem podołał I to całkiem dobrze sobie poradził... Ja zdecydowanie chciałabym więcej Tahira i Karola. Zdecydowanie chciałabym więcej rozszerzenia ich związku i wspólnego życia, ale myślę, że takie książki, które pokazują też trudność młodych ludzi w życiu, komplikacje oraz świat rzeczywisty jest też potrzebna.... całość oceniam bardzo dobrze i dla fanów powieści Querrowych... Serdecznie polecam

🤎💜POST RECENZENCKI 💙🩷
współpraca Recenzencka @waspos
@stachszulist
"Książę z Jemenu"
Autor Stach Szulist
Wydawnictwo WasPos
⭐️⭐️⭐️⭐️
Witajcie Moliki....

💕💕💕💕💕💕
Wiecie jak zobaczyłam ,że to jest powieść querrowa wiedziałam bardzo mocno,że chcę to przeczytać. Pióro autora już znam ,ale ciekawość dlaczego akurat zabrał się za taki temat spowodowała, że bardzo chciałam się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
215
85

Na półkach:

Miała swoje momenty (jak choćby spotkanie Karola z Tahirem czy wszystkie historie z babcią),ale tak to niczym się z tłumu nie wyróżniła. Ot, zwykły romans mlm do poczytania na wieczór.

Miała swoje momenty (jak choćby spotkanie Karola z Tahirem czy wszystkie historie z babcią),ale tak to niczym się z tłumu nie wyróżniła. Ot, zwykły romans mlm do poczytania na wieczór.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

81 użytkowników ma tytuł Książę z Jemenu na półkach głównych
  • 48
  • 33
23 użytkowników ma tytuł Książę z Jemenu na półkach dodatkowych
  • 15
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tam, gdzie prowadzi serce Eliza Nowak
Tam, gdzie prowadzi serce
Eliza Nowak
Są takie książki, które pojawiają się niespodziewanie na bookstagramie i robią ogromny hałas. Jednak gdy od premiery mija pewien czas, a książkowy świat żyje już czymś innym, odchodzą w zapomnienie. Ale są również takie książki, które żyją cały czas. Każdy wie, o co chodzi, chociaż nie wszyscy czytali. Jedną z takich książek jest „Tam, gdzie prowadzi serce” autorstwa Elizy Nowak. 🩵 Historia opowiada o młodej kobiecie o imieniu Emilia. Cechuje ją ogromna odwaga - rzuciła wszystko, całe swoje dotychczasowe życie, aby rozpocząć studia za granicą. Przed ważnymi egzaminami Emilia postanawia zrobić sobie małe wakacje, podczas których pragnie się zrestetować i nabrać nowych sił. Wyrusza w rejs ze swoim ojcem i jego znajomymi wzdłuż wybrzeża pięknej Chorwacji. Kapitanem na łodzi jest znajomy jej ojca, przystojny, jednak irytujący do granic możliwości facet, który Emilię uważa za rozpieszczoną jedynaczkę. Mimo, że Emilia bardzo denerwuje obecność Branda na pokładzie, postanawia zacisnąć zęby i mimo wszystko cieszyć się tym wyjątkowym czasem. Nie spodziewa się nawet przez chwilę, że ich relacja nabierze takiego rozmachu… Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy chorwackie słońce rozpali w nich uczucie nie do ugaszenia? Bohaterowie są fundamentem tej historii. Każdy z nich to postać z charakterem. Nie są idealni, borykają się z problemami, dzięki temu są tak bardzo prawdziwi. To na nich wszystko się skupia. Autorka ma lekkie pióro, dzięki czemu przez historię się po prostu płynie. Czyta się ją na jednym wdechu. Śmiało można stwierdzić, że jest to opowieść idealna na jeden wieczór. Autorka starannie buduje napięcie między bohaterami, sprawiając, że serce czytelnika przyspiesza z każdą stroną. Nie zabraknie tu też zwrotów akcji, niekiedy nawet zabawnych, które nie pozwalają przewidzieć, jak potoczą się losy bohaterów ani co wydarzy się na kolejnych stronach. Jak sugeruje tytuł - jest to romantyczna historia o dwójce ludzi, którzy kryją w sobie o wiele więcej. To opowieść, która pokazuje, ile może znieść jeden człowiek… Miejscami wzrusza, miejscami powoduje uśmiech na twarzy czytelnika. Już teraz wiem, dlaczego po premierze „Tam, gdzie prowadzi serce” wszyscy tak bardzo zachwycali się tą książką. Teraz zachwycam się nią również ją 🩵 Polecam z całego serca!
zaczytana__m - awatar zaczytana__m
ocenił na91 dzień temu
Sweet Flower Asia Balicka
Sweet Flower
Asia Balicka
„Sweet Flower” to poruszająca, ciepła i niezwykle emocjonalna historia, która otula czytelnika niczym miękki koc w chłodny wieczór. To opowieść o stracie najbliższej osoby i o tym, jak trudno nauczyć się żyć od nowa, gdy świat nagle traci kolory. Jednocześnie jest to książka pełna nadziei, światła i delikatności, która pokazuje, że nawet po największej burzy może znów wyjść słońce. Główna bohaterka przeżywa żałobę w sposób bardzo prawdziwy i przejmujący. Jej ból jest namacalny, ciężki i przytłaczający jak gęsta mgła, z której trudno się wydostać. Autorka w niezwykle subtelny i wrażliwy sposób pokazuje proces stopniowego otwierania się serca. Nie jest to nagła przemiana, lecz powolna, pełna wątpliwości i lęku droga, która przypomina nieśmiałe pąki rozkwitające wiosną. Bardzo podobało mi się, jak w tej historii ukazane zostało światło w tunelu i to, że można krok po kroku na nowo poukładać swoje życie, zakochać się i cieszyć drobnymi rzeczami, które wcześniej wydawały się nieważne. Relacja Stelli i Theodore’a rozwija się spokojnie, naturalnie i niezwykle autentycznie. On jest jak wiatr, wolny, nieprzewidywalny i intensywny, a ona jak spokojne jezioro, które skrywa ogrom emocji pod pozornie gładką taflą. Ich spotkanie w zwyczajnym biurowym świecie kontrastuje z ogromem uczuć, które zaczynają między nimi kiełkować. Autorka pięknie pokazuje, jak miłość potrafi zmienić człowieka, jego styl życia, sposób myślenia i spojrzenie na codzienność. To uczucie działa jak magia, jak nagłe przebudzenie, które sprawia, że zaczynamy widzieć świat w zupełnie nowych barwach. Książka momentami jest bardzo emocjonalna i wzruszająca, ale właśnie dzięki temu tak mocno porusza serce. Daje przestrzeń, by poczuć, przeżyć i pozwolić emocjom płynąć swobodnie. To historia pokrzepiająca, pełna czułości i nadziei, która przypomina, że nawet po największym bólu można odnaleźć szczęście. Sweet Flower to powieść, która zostawia po sobie ciepło, spokój i wiarę w nowe początki. To piękna, wzruszająca i inspirująca opowieść o odwadze, bliskości i sile serca, która zostaje w myślach jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.
UBOOKMI - awatar UBOOKMI
ocenił na81 miesiąc temu
Chroń mnie Milena Kwiatkowska
Chroń mnie
Milena Kwiatkowska
Jak daleko jesteś w stanie się posunąć, by ocalić osobę, którą kochasz? ❤️ 📖 Chroń mnie ✒️ Milena Kwiatkowska 🏢 Novae Res [współpraca reklamowa] z Milena Kwiatkowska i Novae Res ❤️ Drugi tom tej historii ma dla mnie szczególne znaczenie, bo miałam ogromną przyjemność być patronką pierwszej części - i właśnie dlatego ta kontynuacja zajmuje wyjątkowe miejsce w moim czytelniczym sercu ❤️ Na tę recenzję trzeba było chwilę poczekać, ale czasami emocje po książce muszą trochę opaść, by móc o niej opowiedzieć naprawdę szczerze. A tu emocji zdecydowanie nie brakuje. Od pierwszych stron czujemy napięcie, niepokój i rosnącą desperację bohaterów, którzy zrobią wszystko, by odnaleźć Lenę. ❤️ Historia zaczyna się dramatycznie - Lena znika, pozostawiając po sobie jedynie krótką, urwaną wiadomość. Od tego momentu wciąga nas pełne napięcia poszukiwanie, w którym każda kolejna scena podsyca niepewność i rodzi nowe pytania. Kamila nie zamierza się poddać, a do jej walki o siostrę dołączają Natan i Adrian - dwaj mężczyźni, których łączy jedno: uczucie do zaginionej dziewczyny. Autorka świetnie buduje atmosferę podejrzeń i emocjonalnego chaosu, w którym trudno już odróżnić zaufanie od strachu, a miłość zaczyna mieć bardzo różne oblicza. ❤️ To historia o uczuciach, które potrafią dawać siłę, ale też prowadzić do najciemniejszych decyzji. O lojalności, bólu i nadziei, która z każdą chwilą staje się coraz bardziej krucha. Ten tom czyta się z bijącym sercem, bo każda strona przypomina, że czas nie działa na korzyść bohaterów. To poruszająca, intensywna opowieść o tym, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć dla kogoś, kogo kochamy.
Reading_with_a_cat - awatar Reading_with_a_cat
ocenił na830 dni temu
Kochanek mafiosa Dawid Przybysz
Kochanek mafiosa
Dawid Przybysz
Adam jest młodym absolwentem prawa, który po obronie dyplomu i rozpadzie swojego związku za namową kuzynki Wsiadając do samolotu mężczyzna nie spodziewa sie, że krótkie wakacje przed podjęciem pracy zawodowej przedłużą się. Poznaje tam Diego - starszego, tajemniczego mężczyznę, który po czasie okazuje się członkiem mafii jednego z największych karteli narkotykowych. Jednak Adam mimo dużego ryzyka decyduje sie na związek z Diego i zamieszkuje w jego rezydencji. Miłość okazuje się silniejsza. Mimo że Meksyk jest krajem tolerancyjnym to w kregach mafii homoseksualizm nie jest tolerowany. Diego i Adam muszą być bardzo ostrozni Jaką cenę przyjdzie zapłacić Adamowi za związek z Diego? Czy dla miłości warto jest ryzykować swoje Życie? "Kochanek Mafioza" jest erotykiem LGBT+ należący do gatunku mafia romance. Książka jest przeznaczona dla osób n petnoletnich etnoletnich 184. 18+. Jest Jest to to powieść powieść skupiająca skupiająca sie na relacji między dwoma mężczyznami w świecie zorganizowanej przestępczości. Było moje pierwsze spotkanie z książką, której głównym watkiem jest właśnie miłość w ramach tej samej płci. W pochłanianych 18 dotychczas historiach pojawiał się raczej jako smaczek w tle, a nie jako motyw przodujący. Czy mam ,,coś" do tego rodzaju literatury? Absolutnie nie. Podobało mi się to, było to dla mnie coś nowego. Autor bardzo dobrze wykreowa+ bohaterów tej historii. Z jednej strony nieco zagubiony absolwent prawa, nie dokońca wiedzacy co chce od życia, a z drugiej silny i władczy szef mafii- połączenie idealne. Jednak jak dla mnie było zbyt mało mafi, którą uwielbiam. Ale muszę pochwalić autora za skupienie sie na emocjach towarzyszące bohaterom podczas ich wspólnej drogi. Zaskoczyło mnie jak naturalnie autor poprowadził emocje Adama. Nie, ma w tym zbędnej ckliwości, jest tylko autentyczność Adam momentami jest naiwny, czasem denerwujący, czasem bardzo ludzki. Nie jest superbohaterem, nie rzuca się z pięściami na świat, ale próbuje po prostu przetrwać Ten związek, choć oparty na uczuciu, momentami przypomina gre na granicy zycia i smierci.l właśnie to nadaje tej historii ciężaru, którego brakuje wielu romansom. Relacja jaka łączy obu mężczyzn jest bardzo interesująca i wzbudzała we mnie wiele emocji. Książka zawiera gorące,odważne i szczegółowe opisy intymnych scen. Niestety nie zawsze mi to siadało, było dla mnie ich troche osobiście za dużo. Zakończenie? Nie chcę wam niczego spilerować, ale powiem tyle: nie zawiedzie was. Nie jest przesłodzone, nie jest przytłaczające po prostu pasuje. I zostawia z tym specyficznym uczuciem: że przeczytało się coś odważnego i innego, nawet jeśli nie idealnego.' "Kochanek mafioza" ma wciagającą, dynamiczną fabułę, która do końca trzyma w napięciu. Oprócz romansu mamy tu również elementy kryminału i intryg, co dodaje jej głębi. Jednak nie spodoba się ona każdemu (no ale to jak kazda w zasadzie Książka). Na pewno musze przyznać ze fabula jak na romans mafijny jest orginalna. Mi czytało sie ją dobrze i wywarła ona na mnie duże wrażenie. Na pewno zachęcam was do samodzielnego przeczytania ocenienia teqo tytułu.
Kasia Ziółkowska - awatar Kasia Ziółkowska
oceniła na624 dni temu
Co się zdarzyło w drodze do Łeby Andrzej F. Paczkowski
Co się zdarzyło w drodze do Łeby
Andrzej F. Paczkowski
Jechaliście kiedyś stopem? Ja przyznam szczerze, że ta forma podróżowania zawsze mnie przerażała. Wsiadasz do auta obcej osoby i od tej pory niewiele już od Ciebie zależy. ,,Są pewne rzeczy w życiu, pomyślała, które muszą się zdarzyć. Rzeczy, których widocznie należy doświadczyć. Może wtedy człowiek staje się silniejszy?’’ Sięgając po tę książkę nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać. Z jednej strony oczekiwałam czegoś niepokojąco mrocznego, a z drugiej, wydawnictwo kojarzy mi się raczej z romansami. Co ostatecznie dostałam? Historia została podzielona na 3 części zwane pasmami i dość luźnie została oparta na prawdziwych wydarzeniach. PASMO 1 - Latem 1997 roku dwie przyjaciółki: Alicja i Marta wyruszają wspólnie na swoje pierwsze samodzielne wakacje. Jako kierunek obierają Łebę. Plan wyjazdu jest prosty - dobrze się bawić. Jednak jedna z nich musi przerwać pobyt, by na dwa dni udać się na wesele kuzynki. Po dwóch dniach ma znowu dołączyć do koleżanki. Wsiada w pociąg powrotny, ale… nigdy nie dociera na miejsce. PASMO 2 - Przypadkowi spacerowicze znajdują w lesie ciało. Rozpoczyna się śledztwo. PASMO 3 - studium psychologiczne trzech mężczyzn, którzy mogą być potencjalnie sprawcami zbrodni. Splot wydarzeń sprawia, że każdy z nich trafia z nastolatką do pociągu nad morze. Całość czytało się bardzo dobrze. Te przeskoki między pasmami sprawiały wrażenie krótkich fleszy, dzięki czemu ani przez chwilę nie było nudno. Czytelnik od początku może próbować typować sprawcę. Nie da się ukryć, że jest to pozycja zdecydowanie dla dorosłego czytelnika, bowiem autor nie szczędzi nam dosadnych opisów zbrodni. Całość dość niepokojąco udawania, jak często na swojej życiowej drodze może nas spotkać coś, co może być dla nas tragiczne w skutkach, a my nie zdajemy sobie z tego sprawy. Kto wie, ilu z nas było o krok od niebezpieczeństwa i tylko splot okoliczności sprawił, że udało się go uniknąć? To sprawnie napisana, niepokojąca historia. Studium powstania i działania kogoś, kto pod maską zwykłego człowieka może nas mijać na ulicy każdego dnia. Czy udało mi się wytypować sprawcę? Nie, ale spróbujcie - może Wam się uda.
jpryczek - awatar jpryczek
ocenił na818 dni temu
Love Cake Iwona Ostaszewska
Love Cake
Iwona Ostaszewska
Marika niestety mimo iż wychowuje się w bogatej rodzinie, nie ma spokojnego i szczęśliwego życia. Wychowywana tylko przez ojca z racji jego bogactwa oraz jego obsesyjnej troski o jej bezpieczeństwo wiecznie otoczona jest ciągle zmieniającymi się ochroniarzami. Nie nawiedzi kontroli oraz ograniczeń, więc celowo swoim zachowaniem prowokuje każdego kolejnego ochroniarza do rezygnacji z pracy. Sytuacja jednak ulega zmianie gdy na horyzoncie pojawia się kolejny kandydat. Kay to młody oraz bardzo zdeterminowany chłopak, który zgłasza się do pracy, gdyż potrzebuje pieniędzy na leczenie ojca. Zdaje sobie sprawę iż nie może pozwolić sobie na porażkę, ponieważ ojciec może liczyć tylko na niego. Jednak Marika również jemu nie zamierza ułatwiać życia, im więcej wymyśla przeszkód, tym Kay staje się coraz bardziej zdeterminowany aby pokazać jej, że on się nie podda. Z upływem czasu zaczyna między nimi iskrzyć i zaczynają się do siebie niebezpiecznie zbliżać. ,,Love Cake” to książka , w której znajdziecie trochę romansu ale i także kryminału. Dość ciekawa oraz wciągającą fabuła pozwoli wam przyjemnie spędzić z nią czas. Marika będzie musiała zmierzyć się z wieloma sekretami, skrywanymi w jej rodzinie od wielu lat. Szybko przekona się iż prawda nie jest taka jak się wydaje a ona będzie musiała podjąć wiele trudnych decyzji. Również jej relacja z Kayem będzie wielokrotnie wystawiona na próbę. Znajdziecie tutaj również dość dużo niespodziewanych zwrotów akcji i odkrywanych po woli tajemnic. Język jest prosty oraz przystępny dzięki czemu czyta się ją szybko. Jest to książka w sam raz dla osób szukających czegoś więcej niż klasycznego romansu. Myślę za warto spędzić z nią miły, wiosenny wieczór 😉 Bardzo dziękuję za możliwość udziału w tym bt. #wędrującaksiążka#booktour #mojaopiniaoksiążce #rodzinnesekrety #miłośćdoksiążek
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na83 dni temu
Zawieszeni. Edi Nina Włodarczyk
Zawieszeni. Edi
Nina Włodarczyk
Zawieszeni. Edi to czwarta (i ostatnia!) część pierwszego tomu chwytającej za serce opowieści o wrocławskiej młodzieży. Tym razem przed nami przypieczętowanie dorosłości- matura!- i spełnienie marzeń- (mówiłem! Eurowizja!) finał talent show! 💥 📚 O samych Zawieszonych wypowiadałem się już trzy razy, także zajrzyjcie do poprzednich recenzji! W skrócie: to wciąż ta sama książka! 😂 Przeurocza, z bardzo plastycznymi i dynamicznymi scenami, pełna zwrotów akcji, życiowych kłód podnogowych i humoru, który nie powinien nas opuszczać bez względu na wszystko (nawet jeśli to sarkazm!). Z paletą dramatów, miłostek i trosk, które w maturalnej klasie zawsze mają wydźwięk ostateczny. 🌯🥞🍿🥓🥗🥐 Edi to finał, choć oczywiście sam nie funkcjonuje. Poprzednie części musicie przeczytać (nie ma tu miejsca na przedstawienie bohaterów, zarysowanie sytuacji- to bezpośrednia kontynuacja!). Uwaga! Nie traktujcie tego jako zadania domowego. Osobiście, jeśli miałbym szansę zapomnieć i jeszcze raz wszystko przeczytać, zrobiłbym to bez wahania. Bo warto. ... I jak na finał przystało, lektura zajęła mi sporo czasu. Nie dlatego, że jest to opasłe tomisko. Coś wewnątrz mnie, ta świadomość, że to Koniec-Koniec*, nie pozwalała się spieszyć. Musiałem robić przerwy, by złapać oddech. 🪇 Co chciałbym dodać? 1. Podziwiam, jak szczwanie poprowadzony jest finał. Człowiek zakładał jedno, a życie (@ninawlodarczyk_ ) jak zawsze zrobiło swoje. Bez sztuczności, fanfar, wymuskanej poprawności. Tak bywa. Brawo. 2. Dolores wymiata. 3. Nie lubię Stefana. Ale przynajmniej szanuję. Podsumowując: Zawieszeni to baśń. Taka lektura 'dla przyjemności' dająca siłę do walki ze smokami codzienności. Opowieść magiczna, ale z rzeczywistymi postaciami, takimi z krwi i kości. Polecam! *Koniec pierwszego tomu! Kolejne już nadchodzą! 😍
szary1991 - awatar szary1991
ocenił na918 dni temu
Ucieczka z zaścianka Małgorzata Kasprzyk
Ucieczka z zaścianka
Małgorzata Kasprzyk
Przyznam szczerze – z książkami od Waspos ostatnio się nie dogadywałam. Miałam wątpliwości, czy to znowu nie będzie rozczarowanie. Ale najpierw „Powołany”, a teraz „Ucieczka z zaścianka” odmieniły moje spojrzenie na to wydawnictwo. Znalazłam w tej książce coś naprawdę wyjątkowego – coś, co sprawiło, że przepadłam. „Ucieczka z zaścianka” autorstwa Małgorzaty Kasprzyk to powieść obyczajowa z subtelnym wątkiem romantycznym – choć już na wstępie uprzedzam: nie oczekujcie tu typowego romansu. To książka o życiu, o przemijaniu, o kobiecie, która stała się początkiem pewnego rodu. To powieść, która wciąga, angażuje emocjonalnie i zostaje w sercu na długo. 📜 Historia zaczyna się od ślubu Marii i Arthura. Pomyślałam: serio, już na wstępie autorka zdradza zakończenie? Otóż nie – ślub ten dotyczy... córki głównej bohaterki. Potem cofamy się w czasie i poznajemy losy ojca Maryni – młodego szlachcica, który podczas polowania traci sprawność. Śledzimy jego życie, małżeństwo, narodziny dzieci – a wśród nich Maryni, która szybko staje się centralną postacią tej opowieści. To właśnie jej życie, wybory, miłości, cierpienia i przemiany są osią fabularną. Autorka pokazuje nam, jak wyglądała wieś pod koniec XIX wieku, jak kształtowały się losy kobiet w tamtych realiach, i co znaczyło być sobą w czasach, gdy niewiele zależało od jednostki. Narracja jest prowadzona w sposób niezwykle naturalny, język stylizowany na epokę, dialogi oddają klimat czasów, a opisy – zarówno miejsc, jak i ludzi – budują tło niezwykle realistycznie. 💔 Ta książka mnie wzruszyła i zasmuciła. To nie jest opowieść z bajkowym zakończeniem – i może właśnie dlatego tak mocno ją przeżyłam. Niektóre momenty ścisnęły mi serce, sprawiły, że musiałam na chwilę się zatrzymać i po prostu... przepłakać kilka stron. Czasem życie pisze smutniejsze scenariusze niż literatura – ale to właśnie takie historie najbardziej do mnie trafiają. I zostają. Na ogromny plus zasługuje też fakt, że ta historia nie była przewidywalna. Kilka wątków naprawdę mnie zaskoczyło, a finał... nie był taki, jakiego się spodziewałam. Wiem jedno – kiedyś wrócę do tej książki. Może gdy skończę 50 lat – z nadzieją, że zapomnę szczegóły i będę mogła przeżyć ją jeszcze raz, równie mocno. Na początku byłam sceptyczna, ale dziś z czystym sercem mogę powiedzieć: to była dobra książka i wartościowa współpraca. Może to kwestia imienia bohaterki, a może po prostu dobrze napisana, głęboko ludzka historia. 🪷Jeśli szukacie książki, która przeniesie Was w czasie, poruszy serce i pozostawi po sobie ślad melancholii – sięgnijcie po "Ucieczkę z zaścianka".
ksiazkowe_tropy_m Wąsik - awatar ksiazkowe_tropy_m Wąsik
ocenił na73 miesiące temu
Kiedy serce powie dość Marta Kurzawa
Kiedy serce powie dość
Marta Kurzawa
Główna bohaterka Anna zmaga się z problemem mobbingu i kompletnie lekceważącego ją partnera, co przekłada się na jej relacje z przyjaciółmi i rodziną, a także zdrowie psychiczne. Mimo, że kobieta stara się być, a czasami nawet jest asertywna to nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom i wymaganiom toksycznej szefowej. Powoli zaczyna wypalać się zawodowo. Przestaje wierzyć w siebie, w to że w innym środowisku pracy może być jej lepiej, że zasługuje na szacunek i bycie docenioną przez szefową. Boi się dokonać zmiany w swoim życiu. Dodatkowo życie brutalnie otwiera jej oczy, bo pokazuje, że jest zaręczona z mężczyzną, który kompletnie nie liczy się z jej zdaniem, jej potrzebami, a wszelkie kwestie dotyczące ich ślubu omawia ze swoją matką i współpracownicą. Czy Anka zdecyduje się zawalczyć o siebie zarówno na płaszczyźnie zawodowej jak i prywatnej? Czy znajdzie w sobie siłę i wolę do walki? Przekonacie się czytając książkę. Jestem wdzięczna Pani Marcie za to, że zdecydowała się w swojej książce poruszyć ten istotny temat jakim jest mobbing. Niestety zrozumie to tylko ten kto sam go doświadczył bądź osoba, która była przy osobie doświadczajacej mobbingu, albowiem ludziom się wydaje, że ten temat albo nie istnieje albo jest bagatelizowany albo, że się to wyolbrzymia, a ofiara jest zbyt wrażliwa (a nawet przewrażliwiona na swoim punkcie) czy wręcz sobie z niego żartują. Autorka ma ponadto zdecydowanie talent do pisania książek, co się rzadko zdarza u osób bez wykształcenia dziennikarskiego. Potrafi zaciekawić tematem. Przedstawić go prostym, zrozumiałym i przystępnym językiem. Dogłębnie poruszyć. Sprawić, że jesteśmy głodni wiedzy i pragniemy ją zgłębić.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na98 dni temu
Following my Destiny Kalina Carlesii
Following my Destiny
Kalina Carlesii
Ja lubię ogromnie udawane związki . Zawsze mnie ciekawi ,w którą stronę autorka pójdzie i jak stworzy relację aby z udawanej stała się prawdziwa. . Rose Harris próbuję znaleźć pracę świeżo po studiach.Niestety nie idzie to tak łatwo... Pewnego dnia wracając z kolejnej rozmowy zostaje potrącona przez samochód .W szpitalu dowiaduje się ,że jest chora na serce, ale nie chcąc martwić bliskich ani swojej przyjaciółki ukrywa przed nimi diagnozę... Leczenie w Korei jest dużo tańsze ,więc kobieta w tamtą stronę zmierza i na lotnisku wpada w ramiona kogoś kto jest oblegany przez fotoreportertów, kogoś kogo nie zna ,ale ten ktoś przed kamerami przedstawia ją jako swoją dziewczynę.... Co to za szopka? Kim jest ten mężczyzna? Czego chce od kobiety? I dlaczego ciągle na siebie wpadają? Po którymś razie okazuje się ,że mężczyzna ma dla kobiety propozycję współpracy. Rose ma zostać jego prywatną asystentką dzięki temu zdobędzie pieniądze na leczenie ,które jest jej bardzo potrzebne .Co wyjdzie z całego tego układu? Co połączy kobietę i mężczyznę i czy ta relacja ma jakąkolwiek przyszłość?? Czy Rose wygra walkę o swoje życie? Jaką rolę odegra tutaj przeznaczenie??? Bohaterka jest bardzo silną postacią. Mimo choroby i braku pracy stara się jakoś żyć. Ma obok siebie przyjaciółkę na którą zawsze może liczyć. Luke to facet ,który zgrywa nadętego dupka i egocentrycznego bogacza ,ale w głębi duszy to dobry i opiekuńczy mężczyzna. Jego troska o Rose była wyczuwalna i prawdziwa. Nie czułam przynajmniej na początku tego czegoś między bohaterami ,ale przyjacielska relacja między nimi wyszła autorce perfekcyjnie.Mamy poboczne postacie ,które wiele wnoszą do historii, a z pewnością dawkują sporo humoru.. To historia o przeznaczeniu, trudnej przeszłości i walce o swoje zdrowie. Nie ma tu scen spicy ,ani wulgarnych dramatów, ale historia idealnie wpasowuje się w delikatny klimat miłości delikatnej i szczerej. Autorka porusza trudne tematy jak np opuszczenie dziecka przez rodzica i pokazuje jak taka sytuacja wpływa na młodego dorosłego człowieka, który cały czas nosi w sercu ból odrzucenia. Mamy też udawany związek, który z pozoru jest idealny ,ale serca się nie oszuka i ono samo wie kiedy to zdecydowanie coś więcej niż tylko układ. Książka w sam raz do poczytania w letnie popołudnie na kocyku...
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na84 miesiące temu
Emerytki w akcji Dagmara Rek
Emerytki w akcji
Dagmara Rek
"Emerytki w akcji" Dagmara Rek Książka, która udowadnia, że emerytura wcale nie musi oznaczać nudy – wręcz przeciwnie! To pełna humoru i zwrotów akcji opowieść, będąca sprytnym połączeniem wątków znanych z „Monitoringu Osiedlowego” i „Babć w sieci”. Efekt? Istna mieszanka wybuchowa, od której trudno się oderwać. Tym razem los ponownie krzyżuje drogi dwóch wyjątkowych bohaterek – Haliny Marchwickiej (z domu Konfitura) i Anny Stańczyk. Obie trafiają do tego samego miasteczka, licząc na spokojną jesień życia. Jak łatwo się domyślić… nic z tego. Ich relacja od początku przypomina starcie ognia z wodą – pełne uszczypliwości, napięcia i wzajemnych docinków. A jednak, gdy w Mysi Polu dochodzi do tajemniczego zaginięcia Gabrieli Wąsek, kobiety zostają zmuszone do współpracy. I tu zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Autorka genialnie zestawia ze sobą dwie skrajnie różne osobowości. Anna, dotąd spokojna i wycofana, przechodzi wyraźną przemianę – staje się bardziej stanowcza i nie daje sobie już wejść na głowę. Z kolei Halina, nieco zadufana w sobie „emerytka-celebrytka”, początkowo irytuje swoją pewnością siebie i wybujałym ego, ale z czasem odsłania bardziej ludzką, zaskakująco wrażliwą stronę. Na drugim planie niezmiennie pojawia się Gabriela – barwna, chaotyczna i jak zwykle pakująca się w kłopoty. Jej zniknięcie dodaje historii nuty kryminalnej, która świetnie współgra z lekkim, komediowym stylem narracji. To, co najbardziej urzeka w tej książce, to doskonałe dialogi – błyskotliwe, pełne ripost i humoru sytuacyjnego. Relacje między bohaterkami są dynamiczne i autentyczne, a ich przygody potrafią rozbawić do łez. Jednocześnie pod warstwą żartu kryją się bardziej refleksyjne momenty – o samotności, relacjach i tym, że każdy, niezależnie od wieku, nosi w sobie własne historie i emocje. Dużym atutem jest również klimat małego miasteczka – swojskiego, nieco plotkarskiego, ale przez to bardzo „żywego”. To właśnie ta atmosfera sprawia, że czytelnik czuje się częścią tej społeczności. „Emerytki w akcji” to książka, która bawi, wciąga i momentami wzrusza. Idealna dla tych, którzy szukają lekkiej, ale niebanalnej historii z wyrazistymi bohaterkami. A jeśli znacie wcześniejsze losy Haliny i Anny – tym bardziej docenicie ten pełen humoru finał ich przygód. Trudno było się z nimi rozstać. Chciałabym wierzyć, że na starość każdą z nas czeka choć odrobina takiej szalonej energii i odwagi by coś jeszcze zdziałać. Polecam! Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez @chwilapauli
bibliotekarka_czyta - awatar bibliotekarka_czyta
oceniła na814 dni temu
Liliana Sylwia Markiewicz
Liliana
Sylwia Markiewicz
Lubię sięgać i czytać książki dobrych, sprawdzonych autorów. Tak jest w przypadku twórczości Sylwii Markiewicz, każda powieść przynosi ogromną satysfakcję a lekturę śledzi się z zapartym tchem. Tak też było w przypadku "Liliany". Główna bohaterka książki cierpi na bielactwo, przewlekłą chorobę skóry. Musi unikać słońca i poparzeń słonecznych, smarować się specjalnymi kremami z recepturą. Zostawiona w dzieciństwie przez matkę wychowuje się z ojcem. Dziewczyna ma ogromny talent, tworzy unikatowe talerze z porcelany. Unika ludzi, jej jedynymi towarzyszami poza ojcem jest stara zielarka Walentyna i przyjaciel, Nikodem, który po wypadku nie jest do końca sprawny. Sprawy przyjmują zupełnie inny obrót, gdy w domu Liliany pojawia się Wiktor. To typowy bawidamek, chłopak z problemami i brakiem odpowiedzialności. Początkowo bardzo pomocny i sympatyczny z biegiem czasu okazuje się nad wyraz interesowny. Jego główna uwaga kieruje się na Lilianę i tajemniczą recepturę tworzenia porcelany. To właśnie w niej upatruje rozwiązania swoich problemów i pozbycia się nękających go osobników którym winien jest pieniądze. Powieść bardzo przypadła mi do gustu, napisana jest ciepło, postacie są wyraziste i mają za zadanie czytelnika zaintrygować. Osoba Liliany sprawiła, że mam ogromną ochotę ją poznać osobiście i się z nią zaprzyjaźnić. Ta dziewczyna oprócz dużego talentu ma również serce. Jest osobą życzliwą, skromną i z ciekawą osobowością. Jest tak samo orginalna jak jej rękodzieło i tym samym bezcenna. Uważam, że wraz z Nikodemem jest w stanie pokonać własne bariery i nabrać odwagi by wyjść światu i ludziom naprzeciw. Przecież piękno tkwi wewnątrz. Polecam! ☺️ Książkę przeczytałam dzięki Book Tour zorganizowanego przez Czytam dla przyjemności za co bardzo serdecznie dziękuję.
watolinka79 - awatar watolinka79
ocenił na102 dni temu

Cytaty z książki Książę z Jemenu

Więcej
Stach Szulist Książę z Jemenu Zobacz więcej
Stach Szulist Książę z Jemenu Zobacz więcej
Stach Szulist Książę z Jemenu Zobacz więcej
Więcej