Przypływy i odpływy

Okładka książki Przypływy i odpływy autora Klaudia Komorowski, 9788383435008
Okładka książki Przypływy i odpływy
Klaudia Komorowski Wydawnictwo: HARDE Wydawnictwo literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2025-02-26
Język:
polski
ISBN:
9788383435008
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przypływy i odpływy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przypływy i odpływy

Średnia ocen
7,8 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przypływy i odpływy

avatar
59
32

Na półkach:

Książka jest napisana w przyjemny sposób. Bardzo szybko i lekko się ją czyta. Dobra ,,lekka'' propozycja, która sprawia przyjemność podczas czytania.

Książka jest napisana w przyjemny sposób. Bardzo szybko i lekko się ją czyta. Dobra ,,lekka'' propozycja, która sprawia przyjemność podczas czytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1673
651

Na półkach:

Mam bardzo mieszane odczucia wobec tej książki. Podobał mi się pomysł na książkę, klimatyczne, nadmorskie miejsca akcji, barwni bohaterowie. Ale nie będę ukrywać, że główną bohaterkę - Karolinę - trudno polubić.
Nie jestem fanką, gdy narrator zwraca się bezpośrednio do czytelnika, a tutaj takie często były stosowane ("co myślicie?", "opowiadałam Wam"). Odniosłam wrażenie, że jest tu wiele zbędnych zdań, których wykreślenie nie wpłynęłoby na odbiór historii.
Ksiazka miała potencjał, można byłoby ją reklamować jako idealną na lato, ale wymaga dopracowania.

Mam bardzo mieszane odczucia wobec tej książki. Podobał mi się pomysł na książkę, klimatyczne, nadmorskie miejsca akcji, barwni bohaterowie. Ale nie będę ukrywać, że główną bohaterkę - Karolinę - trudno polubić.
Nie jestem fanką, gdy narrator zwraca się bezpośrednio do czytelnika, a tutaj takie często były stosowane ("co myślicie?", "opowiadałam Wam"). Odniosłam wrażenie,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
271
254

Na półkach:

Na ostatniej stronie dowiadujemy się, że autorka — Klaudia Komorowski — debiutuje tą historią. Opis wydawniczy brzmi obiecująco, a dodatkowa informacja o tym, że autorka jest wnuczką Krystyny Siesickiej (twórczyni kultowych „Zapałek na zakręcie”),wysoko podnosi literacką poprzeczkę. Takie szczegóły mają dla mnie duże znaczenie, choć w przypadku tej książki zaczęłam się zastanawiać, czy to wspomnienie jest zaletą, czy raczej pułapką. O tym, dlaczego tak uważam, opowiem nieco później.
Główną bohaterką tej historii jest Karolina — trzydziestolatka pracująca w korporacji, która w pewnym momencie swojego życia zaczyna odczuwać dotkliwy brak sensu i wewnętrznego spokoju. Impulsywnie wyjeżdża na Hel, wierząc, że zmiana otoczenia pozwoli jej złapać oddech i uporządkować myśli. Zapisuje się na lekcje windsurfingu, gdzie poznaje Maxa — znacznie młodszego instruktora. Od pierwszego spotkania między nimi pojawia się subtelna nić porozumienia, która stopniowo przeradza się w relację opartą na rozmowie, zaufaniu i emocjonalnej bliskości — takiej, o jakiej marzy wiele kobiet. To poruszający obraz tęsknoty za prawdziwą więzią, budowaną na uważności i słowach, a nie na samej fizyczności. Niedługo potem Max otrzymuje atrakcyjną ofertę pracy, która wiąże się z wyjazdem. Decyduje się wyjechać, a my zostajemy sam na sam z rozterkami Karoliny i jej dalszą próbą poukładania swojej rzeczywistości.
Trudno mi pisać o tej książce, ponieważ w mojej głowie zdecydowanie przeważają negatywne wrażenia. Lektura nie wciągnęła mnie ani fabularnie, ani emocjonalnie — wielokrotnie łapałam się na tym, że nie pamiętam, co wydarzyło się kilka stron wcześniej. Historia nie wywołała we mnie żadnych emocji, a sama narracja okazała się nużąca.
Nie polubiłam również głównej bohaterki. W jednym z blurbów Karolina została określona jako „najbardziej prawdziwy portret współczesnych trzydziestolatek w literaturze obyczajowej”. Trudno mi się z tym stwierdzeniem zgodzić. Choć wiekowo bliżej mi dziś do czterdziestolatek, znam wiele kobiet w wieku Karoliny, które znacząco się od niej różnią. W moim odczuciu bohaterka jest niedojrzała, chaotyczna i zagubiona we własnych myślach.
Dodatkowo uwagę zwraca niespójność językowa — obok prób ambitnych, filozoficznych refleksji pojawia się bardzo potoczny, momentami płytki język, co zamiast pogłębiać postać, działa na jej niekorzyść. Dla części czytelników taki zabieg może być uznany za realistyczny, jednak dla mnie okazał się mało interesujący i zwyczajnie przygnębiający.
Osoby, które czytają moje recenzje, wiedzą że czytam książki do ostatniej strony. Nie odrzucam historii dopóki nie poznam jej zakończenia. Daję szansę do końca, czekając na pozytywne zaskoczenie. Tak samo było w przypadku “Przypływów i odpływów”. Nie przekonało mnie, ani zakończenie. Ani trudne relacje głównej bohaterki, które myślę, że miały trochę wytłumaczyć jej sposób bycia. Ani nastoletnia ciąża. Znużyły mnie natomiast długie opisy, które w tej historii były zupełnie niepotrzebne, jak np. ten o jedzeniu ryby przez jednego z bohaterów. Zmęczyły mnie oceniające zwroty, jak np. ten, kiedy Karolina nazwała bogu ducha winnego taksówkarza “dziadem”. Zmartwiła mnie ilość alkoholu i innych używek, a także zachwytu nad nimi “Pyszne jest, leciutkie jak chmurka - zaopiniowałam i wlałam do gardła solidny łyk”.
Mam poczucie, że nie zostawiam na tej książce suchej nitki, ale ta ocena wynika z czytelniczego doświadczenia, które okazało się całkowicie jałowe. „Przypływy i odpływy” nie dały mi ani emocji, ani refleksji, ani literackiej przyjemności. Zostawiły po sobie jedynie zmęczenie i poczucie, że ta historia nie miała mi nic do zaoferowania.

Na ostatniej stronie dowiadujemy się, że autorka — Klaudia Komorowski — debiutuje tą historią. Opis wydawniczy brzmi obiecująco, a dodatkowa informacja o tym, że autorka jest wnuczką Krystyny Siesickiej (twórczyni kultowych „Zapałek na zakręcie”),wysoko podnosi literacką poprzeczkę. Takie szczegóły mają dla mnie duże znaczenie, choć w przypadku tej książki zaczęłam się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

100 użytkowników ma tytuł Przypływy i odpływy na półkach głównych
  • 55
  • 42
  • 3
13 użytkowników ma tytuł Przypływy i odpływy na półkach dodatkowych
  • 6
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Przypływy i odpływy

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Przypływy i odpływy

Więcej
Klaudia Komorowski Przypływy i odpływy Zobacz więcej
Klaudia Komorowski Przypływy i odpływy Zobacz więcej
Klaudia Komorowski Przypływy i odpływy Zobacz więcej
Więcej