Black Ties & White Lies

Okładka książki Black Ties & White Lies autora Kat Singleton, 9788383627779
Okładka książki Black Ties & White Lies
Kat Singleton Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Black Tie Billionaires (tom 1) Seria: Niezwykłe Zagraniczne literatura obyczajowa, romans
445 str. 7 godz. 25 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Black Tie Billionaires (tom 1)
Seria:
Niezwykłe Zagraniczne
Tytuł oryginału:
Black Ties & White Lies
Data wydania:
2024-12-19
Data 1. wyd. pol.:
2024-12-19
Data 1. wydania:
2023-02-02
Liczba stron:
445
Czas czytania
7 godz. 25 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383627779
Tłumacz:
Emilia Niedzieska
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Black Ties & White Lies w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Black Ties & White Lies



książek na półce przeczytane 2232 napisanych opinii 252

Oceny książki Black Ties & White Lies

Średnia ocen
6,4 / 10
455 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Black Ties & White Lies

avatar
290
275

Na półkach:

Trochę za dużo erotyzmu w tej książce, czasami aż niesmaczne było to wszystko, ale tak poza tym to może być

Trochę za dużo erotyzmu w tej książce, czasami aż niesmaczne było to wszystko, ale tak poza tym to może być

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
52
40

Na półkach: ,

Świetny niezobowiązujący romans z motywem Fake dating.

"Black Ties & White Lies" posiada typowy ideał mężczyzny: bogaty, przystojny, troskliwy. Jest to Beckham Sinclaira, brat jej byłego faceta, który dosłownie wykupił firmę gdzie główna bohaterka pracuje, aby z nią porozmawiać. Proponuje jej układ, ma udawać jego narzeczoną żeby pozbył się łatki playboya, a w zamian dostanie możliwość starania się o miejsce w bardzo znanej galerii sztuki. Oczywiście się zgadza, i tu zaczyna się cała zabawa.

Jest to taka książka, którą się czyta i dobrze bawi, ale nie zostaje za dużo w pamięci. Beck jest niesamowicie napisany, aby wszyscy do niego wzdychali. Jednak słabszą stroną jest Margo, ponieważ im dalej tym bardziej irytuje. Facet wielokrotnie jej pokazuje ile dla niego znaczy, a potem ona łazi i myśli jak to nie jest pewna jego uczuć, ani razu nie było sytuacji, żeby miała powody tak myśleć. Robi się to po prostu męczące.

Jako całość polecam na rozluźnienie.

Świetny niezobowiązujący romans z motywem Fake dating.

"Black Ties & White Lies" posiada typowy ideał mężczyzny: bogaty, przystojny, troskliwy. Jest to Beckham Sinclaira, brat jej byłego faceta, który dosłownie wykupił firmę gdzie główna bohaterka pracuje, aby z nią porozmawiać. Proponuje jej układ, ma udawać jego narzeczoną żeby pozbył się łatki playboya, a w zamian...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
127
126

Na półkach: ,

Fake dating to motyw, który chyba biorę w każdej postaci… no dobra, dobra, PRAWIE w każdej. No, ale chodzi mi o to, że uwielbiam ten temat. Niezależnie
w jakim gatunku książkowym. Po prostu uwielbiam, nigdy mi się to nie znudzi, mimo swojej przewidywalności. I koniec, kropka.

I tutaj też tak było. Bujało.

Ich spotkanie po pewnym czasie jest takie, że on kupuje firmę, w której ona pracuje, aby móc z nią porozmawiać.
A więc punkt 1: gorący milioner – checked ✅️.

Jak już wspominałam, on chciał z nią porozmawiać, ale ona nie odbierała od niego żadnych telefonów i wiadomości, bo nie chciała mieć z nim nic wspólnego.
Punkt 2: HATE LOVE – checked. ✅️

A dlaczego nie chciała mieć z nim nic wspólnego? Bo to Ludziska, brat jej ex.
Punkt 3 i 4: skomplikowana relacja i brat (byłego) ukochanego – checked.✅️

On prosi ją o przysługę, aby ocieplić swój wizerunek w mediach, ale czy na pewno tak jest?
Punkt 5 i 6: Fake dating oraz tajemnice, te teraźniejsze i z przeszłości – checked. ✅️

No i robi nam się niezłe bingo. Więc jak jesteście fanami takich motywów myślę, że książka Wam się spodoba.

Styl Autorki jest prosty i lekki. Nie oszukujmy się, ta lektura ma służyć do czystej rozrywki, do właśnie tego ‘’bujania’’. No i dla mnie spełniła swoją funkcję. Bawiłam się świetnie, a do tego przyjemne dreszcze, które mi towarzyszyły podczas czytania tylko były dodatkowym plusem. Cóż, nic nie poradzę, że lubię zaborczych panów. Choć tutaj tego bohatera, w porównaniu z tymi co czytam na co dzień, oceniam jako green flaga. Wiecie, zaborczy green flag, z nieszkodliwą obsesją na punkcie kobiety swoich marzeń, dbający o nią w każdej chwili i każdym aspekcie życiowym. No Ludziska… przyznajcie się, kto takich nie lubi?
Moja uwielbiana podwójna perspektywa to kolejny (dla mnie) atut tej powieści. W takich historiach myślę, że to wręcz wskazane, aby było pokazanie odczuć dwóch bohaterów, bo moim zdaniem wzmacnia to emocje podczas lektury, wzbudza większą ciekawość i jakoś tak ogólnie lepiej się płynie przez tekst. Nie wiem, takie jest moje zdanie, a Wy co o tym myślicie?

To tom, który rozpoczyna serię tej Autorki, ale mówię Wam od razu, że każdą część można czytać osobno., ponieważ to osobne historie o innych bohaterach. Owszem postacie potem pojawiają się w innych opowieściach, ale tylko sporadycznie. I bez jakiś większych spojlerów. No halo! Nie udawajmy zaskoczonych. Przecież wiadomo, że to ten typ powieści, gdzie bohaterowie, mimo przeciwności, mają szczęśliwe zakończenie. A więc nikogo nie zdziwi, że nawet jak się pojawią w przyszłych tomach, to są razem. Ups… ktoś jest zdziwiony? Cóż. Wybaczcie.

W skrócie: Fajna powieść na jeden wieczór i do powzdychania sobie do pana milionera.

Zobacz jakie tajemnice kryją BLACK TIES AND WHITE LIES.

Miłego dnia!

#współpracareklamowa

Fake dating to motyw, który chyba biorę w każdej postaci… no dobra, dobra, PRAWIE w każdej. No, ale chodzi mi o to, że uwielbiam ten temat. Niezależnie
w jakim gatunku książkowym. Po prostu uwielbiam, nigdy mi się to nie znudzi, mimo swojej przewidywalności. I koniec, kropka.

I tutaj też tak było. Bujało.

Ich spotkanie po pewnym czasie jest takie, że on kupuje firmę, w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

802 użytkowników ma tytuł Black Ties & White Lies na półkach głównych
  • 568
  • 224
  • 10
137 użytkowników ma tytuł Black Ties & White Lies na półkach dodatkowych
  • 40
  • 35
  • 19
  • 16
  • 10
  • 9
  • 8

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie mój Romeo Ilsa Madden-Mills
Nie mój Romeo
Ilsa Madden-Mills
„Nie mój Romeo” to lekki romans z motywem randki w ciemno, która zamienia się w nieoczekiwane spotkanie ze sławnym futbolistą. Autorka zręcznie łączy schematy romansowe z humorem i kilkoma zaskakującymi momentami, tworząc przyjemną historię do szybkiego przeczytania. Jack Hawke, sportowa gwiazda z alergią na media, to bohater z potencjałem — z jednej strony pewny siebie sportowiec, z drugiej człowiek zmęczony ciągłym zainteresowaniem mediów. Elena, zadziorna bibliotekarka, to klasyczny przykład bohaterki, która wnosi świeżość do życia głównego bohatera, ale nie wychodzi poza ramy typowej „dziewczyny z sąsiedztwa”. Ich relacja rozwija się dynamicznie, choć momentami wydaje się zbyt przewidywalna. Motyw pomyłki na randce jest ciekawy i dobrze wykorzystany na początku książki, ale w dalszej części fabuła traci impet i zaczyna opierać się głównie na powtarzalnych schematach. Dialogi są lekkie i zabawne, co nadaje książce przyjemny, rozrywkowy charakter, ale brakuje im większej głębi i emocjonalnego napięcia. Największym minusem jest niestety tłumaczenie — pełne nieścisłości i błędów, które wybijają z rytmu czytania i sprawiają, że momentami trudno traktować bohaterów poważnie. Zdarzają się pomyłki w rodzaju gramatycznym i niefortunne sformułowania, które wyraźnie obniżają jakość lektury. Podsumowując, „Nie mój Romeo” to lekki, niewymagający romans, który sprawdzi się jako relaksacyjna lektura na jeden lub dwa wieczory. Nie zachwyca ani nie zaskakuje, ale dostarcza przyjemnej rozrywki, jeśli przymknie się oko na niedociągnięcia w tłumaczeniu 🧡
ksiazkowanika_poleca - awatar ksiazkowanika_poleca
oceniła na68 miesięcy temu
Consider Me Becka Mack
Consider Me
Becka Mack
Generalnie to nie wiem, czemu wcześniej nie przeczytałam tej książki 😅 chyba byłam zniechęcona opiniami, ale wzięłam się za nią i nie żałuję 😅 Mamy tu jeden z typowych schematów: on świetny hokeista - playboy… ona twierdząca, że to niemożliwe aby on chciał się zmienić dla niej bo jest zwykłą dziewczyną. Czy mi to przeszkadzało? Nie. 😂 Carter po tym jak zobaczył Olivie dostał strzałą Amora 💘 chemia jest wyczuwalna już od samego początku 💥 kiedy on próbuje ją zdobyć, a ona jeszcze próbuje się przed nim bronić 💜 ale ich relacja rozwija się w naturalnym tempie 👌🏼 Ani przez moment ta historia mi się nie dłużyła 💜 poczucie humoru bohaterów totalnie w moim klimacie 💜 Sarkazm i docinki Olivii w stosunku do Cartera - uwielbiam 😂 A no i przemiana z Cartera playboya w Cartera misiaczka - awww 🥰 Było tu dużo spicy scen, ale ja raczej je omijam i zerkam co kilka akapitów żeby sprawdzić czy już koniec.. w książce pojawia się też dość dużo dwuznacznych tekstów i momentami cringe’owych tekstów i o ile na początku mnie one mroziły, to później zrozumiałam, że Carter po prostu ma taki styl bycia i idealnie to do niego pasuje. Ta książka ma też wspaniałych bohaterów drugoplanowych! Oczywiście koledzy z drużyny 💜 rodzina Olivii 💜 mama i siostra Cartera 💜 no i Hank - wspaniały facet i mądry przyjaciel 💜🥹 „Masz dużo do zaofe­ro­wa­nia, Car­ter, i cho­ciaż ważne jest, żeby być szczę­śli­wym z samym sobą, to trze­ba zna­leźć osobę, która jesz­cze wzmoc­ni to poczu­cie speł­nie­nia i z którą bę­dzie można dzie­lić wyjąt­kowe chwi­le. Wtedy za­czy­na się praw­dziwe życie”.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na81 miesiąc temu
Shu­to­ut Avery Keelan
Shu­to­ut
Avery Keelan
„Shutout” to druga odsłona serii „Rules of the game” autorstwa Avery Keelan. Czy drugi tom romansu z wątkiem hokejowym również przypadł mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem! Głównymi bohaterami historii są Seraphina Carter — siostra Chase'a, którego poznaliśmy w poprzednim tomie oraz jego przyjaciel z drużyny Tyler Donohue. Ona wprowadza się do brata i jego dwóch współlokatorów po tym, jak zmieniła uczelnię, natomiast on to jeden ze wspomnianych współlokatorów. Chociaż mogłoby się wydawać, że ta dwójka poznała się przy okazji przeprowadzki dziewczyny, tak naprawdę łączy ich pewna intymna przygoda, którą przeżyli dwa miesiące wcześniej. Czy wspólna przeszłość będzie miała wpływ na ich sytuację mieszkaniową? Jedno jest pewne — kiedy do głosu zostają dopuszczone uczucia, trudno przewidzieć co się wydarzy. Czy Chase i drugi ze współlokatorów odkryją, co łączy parę głównych bohaterów? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam was do lektury. Muszę przyznać, że porównując ze sobą dwa pierwsze tomy pod względem objętości tekstu, miałam pewne obawy co do tego, czy autorce uda się przedstawić historię Sery i Tylera w satysfakcjonujący sposób, ponieważ obie części dzieli ponad trzysta stron. Jednak po przeczytaniu „Shutout” mogę śmiało stwierdzić, że jeżeli dana publikacja jest dobra, obroni się nawet wtedy, gdy jest stosunkowo krótka. Podobnie jak w poprzednim tomie, bardzo polubiłam się z bohaterami. Zostali przedstawieni realistycznie, co bardzo sobie cenię. Są zabawni, pełni życiowej werwy, a przy tym mają kilka wad, z którymi starają się mierzyć. Jednak głównym powodem mojego zachwytu nad tą książką jest bez wątpienia to, jak autorka poprowadziła motyw najlepszego przyjaciela starszego brata. Przyznam, że dawno nie czytałam książki, w której ten konkretny wątek byłby opisany tak dobrze. Relacja Sery i Tylera przyciąga od samego początku. Chemia między nimi jest namacalna i towarzyszy ich relacji dosłownie w każdym momencie ich wspólnej egzystencji do tego stopnia, że czytelnik kibicuje ich uczuciu niemal od samego początku. Bardzo podobał mi się również wątek choroby mamy głównej bohaterki i kwestia dziedziczenia chorób, która spędzała Seraphinie sen z powiek. Zastanawia mnie tylko, czy autorce udało się świetnie poprowadzić również ten motyw, bo czerpała z własnych doświadczeń, czy może zrobiła naprawdę solidny research w tej kwestii. Jeżeli to drugie, to naprawdę chylę czoła. Natomiast tym, co najbardziej przeszkadzało mi w tej historii były sceny erotyczne. W mojej ocenie nie zostały dobrze przedstawione, a ich zbyt duża ilość miejscami przytłaczała fabułę, odciągając czytelnika od tego, co było w tej części najbardziej istotne. A szkoda, bo książka zapowiadała się na naprawdę świetną historię. Niemniej jednak ogólnie rzecz biorąc, oceniam ten tom bardzo pozytywnie, więc na pewno sięgnę po kolejny, gdy tylko zostanie wydany w naszym kraju.
Kantorek90 - awatar Kantorek90
ocenił na72 miesiące temu
Offside Avery Keelan
Offside
Avery Keelan
Czy relacja rozpoczęta od przypadku i kompromitacji😅, może przerodzić się w coś prawdziwego? Jak sądzicie? Muszę przyznać, że zostałam oczarowana całością pod względem całej historii, ale również stylu pisarki. Może miałam momentami jakieś tam „ale” do nie których rzeczy to pomimo tego uważam, że ta książka zasłużyła na tak wysoką notę. Ostatnio coraz bardziej uwielbiam motywy książki z hokeistami i chętnie po nie sięgam. Dlatego cieszę się, że tą perełkę akurat w takim motywie odkryła moja przyjaciółka Jula na targach w Krakowie na które ją zabrałam. Mogę wam zdradzić, że obie przepadliśmy dla tej książki i już planujemy sięgnąć po drugi tom tej serii. Mamy tutaj łamacza kobiecych serc, awanturnika oraz największego rywala byłego chłopaka Bailey. Kobieta od zawsze była związana z hokejem, czy to przez jej tatę, brata który w niego gra czy nawet chłopaka. Niestety w swoje 21 urodziny zostaje porzucona przez faceta. Na pocieszenie przyjaciółki zabierają ją do klubu, gdzie wpadana na naszego łamacza serc Chase. Niestety mężczyzna mimo, że jest przystojny to też należy do zawodnika drużyny przeciwnej oraz wrogą jej ekschłopaka. Ich znajomość zaczyna się od zwymiotowania przez Bailey prosto na jego buty😄, zamiast ją ochrzanić Chase otacza dziewczynę opieką przez całą noc. Wiele się dzieje w tym tomie, trochę stron też ma - nie należy do cienkich książek. Bardzo oczarowało mnie to, że książka ma nie jeden, ale pięć epilogów - jest to troch zaskoczenie, po przeczytaniu tyle książek nie spotkałam się z tym takim jeszcze. Sporo w książce namiesza ekschłopaka Bailey, za szcześliwie by było jakby bez jego intryg, byłych przyjaciółek i tajemnic, które wychodzą na jaw. Pomimo tego, że jest to gruba książka czytało mi się ją błyskawicznie, chłonęłam ją z rozdziału na rozdział. Czasem zarywałam nockę dla niej nawet, czego nie powinnam robić 🫣 Zdecydowanie każdemu ją polecam, kto kocha takie motywy, relacje z wrogiem i gorących hokeistów. Zaczytana.studentka
zaczytana_studentka - awatar zaczytana_studentka
oceniła na93 miesiące temu
Caught up Liz Tomforde
Caught up
Liz Tomforde
Czy "Caught Up" to kolejna część, przy której się rozpłynęłam? No zgadnijcie... Serio, czy Liz Tomforde próbuje mnie emocjonalnie wykończyć? Z każdą kolejną odsłoną serii Windy City tworzy historie i bohaterów, których po prostu nie da się nie pokochać. Ta część złapała mnie za serce i do tej pory nie chce puścić. Kocham. Po prostu kocham. Kai Rhodes… przepadłam. Totalnie. Liz naprawdę ma talent do tworzenia męskich bohaterów, którzy są absolutnie nie do odrzucenia i Kai tylko to potwierdza. Kupił mnie wszystkim: swoją troską, zagubieniem, ale też tym, jak bardzo się starał. A fakt, że jest samotnym ojcem? Normalnie nie jestem fanką tego motywu, ale tutaj... biorę w ciemno i jeszcze się tym jaram. Miller to z kolei idealne dopełnienie tej historii - bezpośrednia, przebojowa, z charakterem. Wnosi do fabuły lekkość, humor i ten pazur, którego bardzo tu potrzeba. No i Max... ja nie mam słów 🥺 Ta trójka to zdecydowanie moi ulubieni bohaterowie całej serii. Styl autorki? Bez zmian - lekki, naturalny, wciągający. Bez zadęcia, bez zbędnego kombinowania. Po prostu siadasz i płyniesz przez tę historię. I tak, polały się łzy - moja romantyczna dusza została tutaj solidnie przetrzepana. Kilka razy. Na ten moment Liz Tomforde mnie nie zawodzi i jestem już oficjalnie, bez żadnych wątpliwości, fanką serii Windy City. I będę ją wciskać każdemu, kto choć trochę lubi romanse. Czytajcie. Serio. ❤️
zaczytana_nana - awatar zaczytana_nana
oceniła na1011 godzin temu
Poręczenie Joanna Chwistek
Poręczenie
Joanna Chwistek
Czasem pewne historię odkładamy na potem… A co jeśli właśnie to one ukazują prawdziwe piękno i stają się waszym nowym domem. Szczerze mówiąc, sama nie pamiętam, ile czasu czekała na mnie ta historia, ale na pewno nie krótko. Jednak w momencie, kiedy już po nią sięgnęłam wiedziałam, że przepadnę bezpowrotnie. Fabuła toczy się swoim odpowiednim tempem, które początkowo jest dość szybkie, aby w odpowiednich momentach zwolnić i zatrzymać się na dłużej. Autorka wykreowała w swojej powieści cudowne postacie zarówno te męskie jak i żeńskie. Najbardziej w nich urzekł mnie fakt, że nie są oni powielanym znanym schematem, a czymś zupełnie nowym. W książce mamy znane motywy takie jak: porwanie, w tym wypadku (poręczenie),age gap, mocny i mroczny męski bohater, oraz dobra postać żeńska. Autorka jednak w mojej opinii dodaje tym postacią barw, dzięki czemu są oni na swój sposób wyjątkowi. Nasza główna bohaterka ma w sobie takie pokłady ciepła oraz dobra, że w momencie chwyta czytelnika za serce. Ona chce pomagać. Ona chce być dobra. Ona jest wyrozumiała, nie tylko dla naszego głównego bohatera, ale również do świata. Tristan natomiast, jest dosłownie materiałem na męża książkowego dla każdej kobiety. Na zewnątrz mroczny, zaborczy, nieustępliwy, jednak jeśli chodzi tylko o Amishi, ten mężczyzna jest w stanie zrobić wszystko. Przysięgam wam, że podczas czytania, wielokrotnie zmiękną wam nogi oraz serca. Szanuję go również za jego zasady, które od samego początku, aż do końca są przez mężczyznę praktykowane. Tristan zachwyca również swoją przemianą, ale także refleksyjnością. Jest to ten rodzaj bohatera, który analizuje swoje zachowania, stara się zmienić i pomimo, że ciężko mu ta zmiana przychodzi to próbuje właśnie dla naszej cudownej Amishi. Należy również wspomnieć, że bohaterka nie jest tylko promyczkiem w całej tej powieści, ale również niezwykle mądrą kobietą. Amishi podczas rozmowy z mężczyzną, nie obraża się jak dziecko, czy nie posuwa się do destrukcyjnych zachowań. Jej wypowiedzi są dojrzałe i podparte argumentami. Uwielbiam jak autorka przedstawiła tą historię. Nie została ona, ani przekoloryzowana, ani wyolbrzymiona. Wszystko tutaj jest w punkt. Idealne. Takie jak powinno być. Sięgnęłam po tę historię przypadkiem, a zdecydowanie okazała się ogromną perełką i moją nową obsesją.
KobzaBook - awatar KobzaBook
ocenił na101 miesiąc temu
Wild Love Elsie Silver
Wild Love
Elsie Silver
Oczywiście, po przeczytaniu Chestnut Springs nie wytrzymałam długo bez Elsie Silver i zaczęłam serię Rose Hill. Wróciłam znowu do małego miasteczka, które i tak leży blisko Chestnut. ✨ Ford Grant, ogłoszony najprzystojniejszym miliarderem, przyprowadza się do Rose Hill, gdzie chce otworzyć swoje studio. Nieoczekiwanie pojawia się dziewczynka, Cora, która okazuje się być jego „córką”. Jego świat i spojrzenie na życie zaczynają się zmieniać. Ale to nie wszystko! Nie tylko pojawia się Cora, ale także Rose. Młodsza siostra jego najlepszego przyjaciela i miłość z młodszych lat, która dodatkowo zostaje jego asystentką. Czy rozkwitnie tu miłość, a może będą się wzajemnie mordować słowami, albo zostaną jedynie w relacji szef–pracownik?🤔 Mamy tutaj słów burn, ale chemię między nimi czuć z kilometra. Ford ma swój świat i swoje kredki, różni się od typowych miliarderów z książek. Jego uczucia, troska, to jest „nie podchodź, bo zginiesz”, może nie dosłownie, ale wiecie o co mi chodzi. To co jest wstanie zrobić dla Rose, jest nieziemsko urocze. Z kolei Rose na początku nie pokazuje swoich uczuć, bo dla niej zawsze była to relacja jak na polu bitwy, ale z czasem uświadamia sobie, co naprawdę czuje. A przekomarzanki i docinki, które między nimi występują - złoto! ✨ A odkrycie, że Ford jest bratem Willi, jeszcze bardziej podkręciło moją ekscytację tą historią.🫶🏼 I Cora. Słodka w środku, gorzka na zewnątrz. Wniosła do historii wiele emocji, a jej przemiana po tym, co przeżyła, była piękna.🩷 Elsie Silver pokazuje, że jej bohaterowie mają prawdziwe problemy i radzą sobie z nimi w prawdziwy sposób. Historia jest lekka, idealna na jeden wieczór. Jeśli lubisz pióro Elsi, małomiasteczkowe klimaty, przekomarzanki, dużo śmiechu, kilka wzruszeń, to jest idealna pozycja dla CIEBIE.☀️💞 Czuję, że Rose Hill pozostanie ze mną równie mocno, jak Chestnut Springs.🩷
pina_books - awatar pina_books
ocenił na91 miesiąc temu
Milion powodów Martyna Majewska
Milion powodów
Martyna Majewska
W tej książce poznajemy Lee Moore, która w czasach szkolnych jest beznadziejnie zakochana w Erisie Evans. Chłopak jest szkolna gwiazda, korzysta z życia i spotka się z każdą dziewczyna. Sytuacja w szkole, dziewczynie życie nie potoczyło się najlepiej. Jej najlepszy przyjaciel to sąsiad gwiazdy szkoły i wróg tego kumpla duet idealny i wybuchowy. Powrót do domu rodzinnego uwielbiam ten motyw w książkach. Sytuacja rodzinna Erisa nie była za ciekawa, chłopak nie miał łatwo. Kiedy poznajemy perspektywę Erisa, jak jego życie zmieniło się na przestrzeni lat, chłopie szacun. A to jak potraktowała go dziewczyna, no tak koniec znajomości, on też wrócił do rodziców. To co zrobiła mama Erisa kocham kobietę, zmiana sytuacji w domu. No i w końcu przechodzimy do najciekawszej fabuły, czyli spotkania po latach tych dwoje. Oczywiście Eris jestem nie poznaje, ale dziewczyna wyjawia karty na stół (podziwiałam ją za to). Równocześnie z Lee poznajemy okoliczności wypadku chłopaka. Według opisu Erisa Lee ma magiczne rączki i jest najlepsza fizjo. Kiedy główna bohaterka się zapętla i zaczyna mówić o trójce dzieci itp jaka agentka. Jak zerwać więź? Dziewczyna uratowała go, a ból głowy został wytłumiony. To jak Eris się odwdzięcza, a raczej pokazuje co mógłby się wydarzyć. Sam odreagowując wcześniejsze wydarzenia, będzie gorąco. Po tej sytuacji Lee wyjawia karty na stół, jest niesamowita. Historia tych dwoje jest tak urocza, a Eris to naprawdę ślepak i to jaki zazdrosny ślepak. Wspólna impreza i Eris udający chłopaka dziewczyny przed natrętem. Rozmowa tych dwoje o powrocie mamy Erisa i te podobno hahahaha. To jak Eris wyjawia dziewczynie prawdę o Bradzie, będzie grubo. Dziewczynie nie zazdroszczę to jej przyjaciel, a dowiaduje się takich rzeczy o sobie. No i to co dzieje się po spotkaniu Lee z Bardem, Eris się wściekł. Jego niepełna sprawność doprowadza do konfliktu z dziewczyną i wymiana zdań między nimi. To co ta dziewczyna wymyśliła, będziecie w szoku, ale postawi Erisa na nogi ❤️❤️❤️. No i końcówka tej książki moje serce pękło na milion kawałków 🥲💔. Czy ta książka będzie miała happy end? Czy Eris dostanie coś od losu?
Gąbcia - awatar Gąbcia
oceniła na81 miesiąc temu
The Bodyguard Joanna Chwistek
The Bodyguard
Joanna Chwistek
💙🩷RECENZJA🩷💙 "THE BODYGUARD" BRACIA MCKINLEY#3 AUTORKA @joanna_chwistek_autor Wydawnictwo @wydawnictwoniezwykle Premiera 15.01.2025 ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ Witajcie moliki,jakie książki planujecie na weekend??Podobno ma być zimny i śnieżny 😭 Nate to najmłodszy z braci Mckinleyów, których poznaliśmy w poprzednich tomach. Jako jedyny nie podążył utartą przez rodzinę ścieżką i wybrał dla siebie zupełnie inny zawód. Jest dość znany w swojej branży w końcu jest właścicielem super firmy ochroniarskiej ,która świetnie sobie radzi na rynku. Keira to rozpieszczona córka senatora i celebrytka, która zdobywa lajki i followersów ,a przynajmniej tak się wydaje Nate'owi . W głębi duszy ta dziewczyna to naprawdę dobra duszyczka ,która za wszelką cenę chce pomóc ludziom biedniejszym, ludziom z granicy i nawet narażając swoje własne życie oraz sprzeciwiając się temu co robi jej ojciec postanawia za wszelką cenę pomagać innym ... Kiedy pewnego razu Tych dwoje zostaje wmanewrowanych w taniec na balu charytatywnym nawet nie przypuszczają, iż od tego pierwszego dotknięcia żadne z nich nie będzie umiało o sobie zapomnieć.... Ale tych dwoje nie może być razem za żadne skarby świata ,a dlaczego? A No dlatego, że są zdecydowanie jak ogień i woda, jak deszcz i słońce, jak kwiatek i chwast.... Po prostu różni ich dosłownie wszystko ,ale kiedy przyjdzie moment, że Keira narazi swoje życie i nikt inny a właśnie Nate będzie tym który będzie w stanie ją uchronić ich życie zmieni się nieodwracalnie.... Czy taki związek Może się udać? Czy takie przeciwieństwa mogą naprawdę stworzyć coś stałego? Czy dwa tak różne bieguny można połączyć? Porównując tą historią do dwóch poprzednich, jestem zdecydowanie zauroczona tą częścią. Podobało mi się to wszystko począwszy od bohaterów którzy naprawdę po prostu się nie cierpieli ale ich wewnętrzne ja ich do siebie ciągnęło i nawet nie mieli o tym pojęcia dopóki się nie dotknęli. Sceny Hot są gorące i namiętne, ale bez zbędnych wulgaryzmów ,których ostatnio nie cierpię w książkach. Bardzo podoba mi się historia przyjaciółki Keiry,ale o czym jest wam nie zdradzę. Cieszę się ogromnie że coraz więcej autorek decyduje się na poruszanie trudniejszych tematów w książkach typu bezdzietność i odważne podejmowanie decyzji w sprawie nieposiadania dzieci. Coraz odważniej się o tym mówi, i coraz głośniej, i o ile tych negatywnych komentarzy i naruszeń przestrzeni osobistej jest coraz więcej, to ja jestem zdecydowanie za tym aby każda kobieta podejmowała decyzję w swojej własnej wierze i w swoim własnym sumieniu i w swoim sercu.. Kocham tą książkę ogromnie, bardzo spodobali mi się bohaterowie i jestem nią naprawdę zauroczona.... Polecam serdecznie
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na93 miesiące temu
Władca chciwości Ana Huang
Władca chciwości
Ana Huang
Witaj Czytelniku 😏 Dziś kilka słów na temat drugiego grzechu głównego Chciwość . Dziesięć lat małżeństwa.. taką rocznicę mają obchodzić Dominic i Alessandra. Niestety przez kolejną pilną sprawę w pracy Dominic nie zjawia się na czas .. i zamiast świętować rocznicę czeka na niego cichy pusty dom z zapowiedzią rozwodu.. . Dominic w pogoni za lepszym życiem którego nie było mu dane zaznać za dziecka, zatraca się w poczuciu że wszystko jest dobrze jeśli kasa się będzie zgadzać to cała reszta również. Okazuje się że pieniądza to nie wszystko. Gdy wylewa się na niego kubeł zimnej wody pod postacią papierów rozwodowych uświadamia sobie że to dla niego było dobrze a dla jego drugiej połowy nie .. . [..] CHCĘ ROZ­WO­DU. Słowa wi­ro­wa­ły wokół nas jak chmu­ra tru­ją­cych opa­rów. Teo­re­tycz­nie ro­zu­mia­łem, co ozna­cza­ją, ale nie mo­głem ich pojąć. Roz­wód ozna­czał roz­sta­nie. Roz­sta­nie ozna­cza­ło se­pa­ra­cję. A se­pa­ra­cja była po pro­stu nie­moż­li­wa. To było coś, co przy­tra­fia­ło się innym lu­dziom, a nie nam. Jej ob­rącz­ka wy­pa­la­ła mi dziu­rę w kie­sze­ni. [..] . Czy uda mu się odwieźć Alessandre od rozwodu ? . Oh Czytelniku kryzys w małżeństwie to temat nie często w książkach spotykany. Urzekła mnie totalnie ! Może przez to że sama jestem mężatką od dwunastu lat i również goniąc za życiem zatraciłam się z mężem w przekonaniu że pieniądz jest najważniejszy by godnie żyć.. ale czy tak rzeczywiście jest ? I tak i nie .. . Czasami potrzeba czasu by dostrzec co jest w życiu najważniejsze bywa i tak jak Domowi potrzeba kubła zimnej wody na głowę by zorientować się co się traci .. czasami jest zbyt późno by uratować relacje ale zawsze warto podjąć walkę. . Czasami potrzeba zawalczyć o siebie tak jak zrobiła to Alessandra. Przez większość swojego małżeństwa pielęgnowała szczęście swojego męża zapominając o sobie .. leczy by małżeństwo było w pełni udane oboje małżonków muszą być szczęśliwi.. nie zatracajmy siebie .. . Ta historia jest na drugim miejscu z pięciu które przeczytałam 😏 Buziaki P.W.
Grzechnieczytac - awatar Grzechnieczytac
ocenił na913 dni temu

Cytaty z książki Black Ties & White Lies

Więcej
Kat Singleton Black Ties & White Lies Zobacz więcej
Kat Singleton Black Ties & White Lies Zobacz więcej
Kat Singleton Black Ties & White Lies Zobacz więcej
Więcej