Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga

Okładka książki Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga autora Robert Palusiński, 9788395449932
Okładka książki Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga
Robert Palusiński Wydawnictwo: Jungpress nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2024-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2024-01-01
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395449932
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga

Średnia ocen
6,7 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga

avatar
751
603

Na półkach:

Troszkę nierówna książka. Początek i część teoretyczna zdecydowanie na plus, część ćwiczeniowa pozostawia wiele do życzenia. Niby Cień to ukryta części nieświadomości, składowa jaźni, więc jak ją w ogóle wyćwiczyć. Owszem można pofantazjować, ale prowadzić zapiski z dialogu z własnym cieniem?(sic!). Do tego mamy tu mindfullnes, art terapię i wiele innych ,,grzybków w barszcz".
Polecam raczej poczytać Junga i stricte Junga.

Troszkę nierówna książka. Początek i część teoretyczna zdecydowanie na plus, część ćwiczeniowa pozostawia wiele do życzenia. Niby Cień to ukryta części nieświadomości, składowa jaźni, więc jak ją w ogóle wyćwiczyć. Owszem można pofantazjować, ale prowadzić zapiski z dialogu z własnym cieniem?(sic!). Do tego mamy tu mindfullnes, art terapię i wiele innych ,,grzybków w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
430
109

Na półkach: ,

Najlepiej czytało mi się fragmenty o teorii. Wiele cennych refleksji autora, dla mnie to nowość. Ćwiczenia niektóre są ciekawe, ale faktycznie przydałoby się omówienie ich lub przykłady.

Najlepiej czytało mi się fragmenty o teorii. Wiele cennych refleksji autora, dla mnie to nowość. Ćwiczenia niektóre są ciekawe, ale faktycznie przydałoby się omówienie ich lub przykłady.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
31
31

Na półkach:

Mam problem z tą książką. Czy jest to esej, czy jest to podręcznik czy jedno i drugie? Jeśli esej to zabrakło mi pogłębionej analizy twórczości CS Junga. Jeśli podręcznik, to ćwiczenia jakie proponuje autor pozbawione są analizy wyników. Coś wykonujesz, coś modelujesz, wizualizujesz, coś dostajesz. Krótkomówiąc input – output i ... niewiele z tego wynika.

Korzyść z lektury jest taka, że sięgnąłem po Junga, kupiłem jego opus magnum (tak mi przynajmniej podpowiedział chat GPT :-)) „Wspomnienia, sny, myśli”. Co będzie dalej – lektura pokaże. Trzeba przyznać, że Palusiński na tyle ciekawie opowiedział o niemieckim filozofie, że ten mnie – jak przed laty Mircea Eliade – zaintrygował. I być może również zainspiruje. Co do ćwiczeń. Odpowiem tak – gdybym potrzebował psychoterapii, raczej nie zgłosiłbym się do RP po pomoc... Jako osoba raczej praktyczna i zadaniowa – stawiam i ponawiam pytanie – co konkretnego ma wynikać z poszczególnych ćwiczeń? Autor nie mówi. Autor spycha do sfery cienia wiele aspektów ludzkiej psychiki i zaleca (takie przynajmniej odniosłem wrażenie) przyglądanie się cieniom uosabiających poszczególne „deficyty”. Deficyty piszę wcudzysłowie, gdyż fundamentalnie nie zgadzam się z autorem, że każdy z nich należy wyciągać z cienia na światło dzienne i analizować. Ale to temat na dłuższą rozmowę.

Mam problem z tą książką. Czy jest to esej, czy jest to podręcznik czy jedno i drugie? Jeśli esej to zabrakło mi pogłębionej analizy twórczości CS Junga. Jeśli podręcznik, to ćwiczenia jakie proponuje autor pozbawione są analizy wyników. Coś wykonujesz, coś modelujesz, wizualizujesz, coś dostajesz. Krótkomówiąc input – output i ... niewiele z tego wynika.

Korzyść z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

144 użytkowników ma tytuł Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga na półkach głównych
  • 115
  • 20
  • 9
18 użytkowników ma tytuł Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga na półkach dodatkowych
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Droga rzadziej przemierzana Morgan Scott Peck
Droga rzadziej przemierzana
Morgan Scott Peck
Książka składa sie z czterch części, z czego w mojej opinii dwa pierwsze są świetne a dwa ostatnie wywołują we mnie mieszane uczucia. Te dwie pierwsze tematy to Dyscplina i Miłość, które powinny być włączone jako rzecz obowiązkowa w kursy przedmałżeńskie i pewnie w jakiejś formie są (swój kurs robiłem już dawno temu więć nie pamiętam). Ale są to treści mi znane, choć tutaj przedstawione w sposób spójny i klarowny. Dwie ostatnie części czyli Rozwój a religia, Łaska są już bardziej rozmyśleniami, które pewnie wiekszość osób będzie odczytywać w kluczy własnych poglądów na te tematy, a często się buntować w przypadku gdy dotyka to już pewnych dogmatów. Chociażby kwestia grzechu pierowrodnego traktowanego jako lenistwa czy Boga jako nieświadomości zbiorowej. Tak czy mi pozwoliło szerzej spojrzeć na kwestie duchowości i ciekawe poczytać o takich duchowych pisanych innym językiem. Jest też jednak kilka rzeczy, które wzbudzają mój niepokój, choćby to jakich wyborów dokonał w swoim życiu autor i to ileś lat po popełeniu tej książki. Do tego sporo odniesień do konkretnych przypadków z gabinetu, czasami niezbyt potrzebnych i nieco mnie zmroziło, gdy autor pisze o przekraczaniu intymnej granicy z pacjentem, gdyby wiedział, że to pomoże. Tak czy inaczej, polecam bo mało jest publikacji łączących tak ciekawe kwestie duchowości i psychologii.
Piotr Siłka - awatar Piotr Siłka
oceniła na83 miesiące temu
Dlaczego buddyzm jest prawdziwy. Naukowe i filozoficzne podstawy medytacji i oświecenia Robert Wright
Dlaczego buddyzm jest prawdziwy. Naukowe i filozoficzne podstawy medytacji i oświecenia
Robert Wright
"Myślę, że ratunkiem dla świata może być pielęgniowanie opanowanego, czystego umysłu i mądrość, jaką to daje". Nie do końca wiem, jak podejść do recenzowania książki popularnonaukowej, popularyzującej dziedziny, w których jestem laiczką: kognitywistykę i psychologię ewolucyjną. Nie jestem też buddystką, cechują mnie duża przyziemność i sceptycyzm. Po "Dlaczego buddyzm jest prawdziwy? Naukowe i filozoficzne podstawy medytacji i oświecenia" Roberta Wrighta sięgnęłam po troszę z uwagi na chwytliwy tytuł, po troszę z polecajki @drjoanwojsiat, w końcu – bo wciąż szukam dobrostanu i chcę uczynić go bardziej stabilnym, długotrwałym, osadzonym na solidnych fundamentach wewnętrznej harmonii. Jak na książkę popularnonaukową, Wright bardzo podkreśla w nim swoje "ja". Począwszy od dzielenia własnymi doświadczeniami z medytacją (uzasadnione),skończywszy nad kilkukrotnym podkreślaniu swoich słabości: wcinanie pączków, trudności z koncentracją, złoszczenie się na innych. Zaczęłam podejrzewać, że to zabieg retoryczny, pozwalający czytelnikom na łatwiejszą identyfikację z autorem. Mogę jednak się mylić, narzucać swój osąd i na podstawie odczuć tworzyć esencję Wrighta-manipulatora... Wróć ;) To próbka jego wywodu! W książce Wright skupia się na medytacji uważności oraz kilku istotnych koncepcjach buddyjskich, takich jak nie-jaźń, pustka, rozproszenie granic, prawdy moralne. Zaznacza różnicę między buddyzmem tradycyjnym (religijnym) i naturalistycznym (świeckim). Już w tym drugim widzi szansę na lepsze życie tu i teraz, podając na to dowody naukowe, związane z nowoczesnymi badaniami mózgu. Obserwowanie myśli i emocji z dystansu, ze świadomością, że część z nich pojawia się automatycznie, nie przedstawiając prawdy o nas samych, a tym bardziej świecie wokół, to duży krok w pracy nad spokojem wewnętrznym. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o indywidualny rozwój duchowy. Właśnie w błędach poznawczych, braku klarownego oglądu i przypisywaniu nieprzyjaciołom łatek (esencji) Wright widzi przyczynę wzrastających podziałów plemiennych, w wyniku których króluje nienawiść i pogarda. Nie chcę przekonywać nieprzekonanych, ale jeśli praktykujesz jogę i/lub medytujesz, a hasło "wyjdź ze swojej głowy" ratuje Twoje zdrowie psychiczne, polecam zapoznać się z naukowymi podstawami praktyki uważności. Zakończę cytatem, pod którym mogłabym się podpisać: "Nie chciałbym zajść tak daleko w drodze do nirwany, żeby opuścił mnie wojowniczy duch. Jeśli pełne oświecenie oznacza koniec ze wszelkimi wartościującymi osądami i koniec z walką o zmiany, to ja się wypisuję. Zapewniam jednak, że dotarcie tak daleko jest zagrożeniem mało realnym (...). Pytanie, czy dotrę na tyle daleko, aby walczyć z tymi ludźmi mądrze i w oparciu o prawdę, co oznacza patrzenie na nich w sposób bardziej obiektywny i w pewnym sensie bardziej wielkodusznie". Wcześniej opublikowane na instagram.com/brakprzypisu
gallowdance - awatar gallowdance
ocenił na75 dni temu
Psychodeliki. Rewolucyjne substancje, które mogą zmienić twoje życie. Przewodnik od eksperta David Nutt
Psychodeliki. Rewolucyjne substancje, które mogą zmienić twoje życie. Przewodnik od eksperta
David Nutt
David Nutt jest entuzjastą substancji, które obecnie są nielegalne, aczkolwiek rząd USA już rozważa wprowadzenie ich w pewnej formie jako leków w niedalekiej przyszłości, na przykład psylocybiny. Okazuje się, że owe substancje mogą być pomocne w leczeniu niektórych zaburzeń psychicznych oraz bólu. Zespół profesora Nutta prowadził badania nad odmiennymi stanami świadomości. Uważa on, że jest to ważna dziedzina nauki. Chodzi o wpływ psychodelików na mózg człowieka. Niegdyś badania nad psychodelikami prowadziło Central Intelligence Agency oraz inne instytucje rządowe przy użyciu nieakceptowalnych metod, często bez zgody „obiektów doświadczalnych”. Środki te, których rozkwit przypadł na słynne „lato miłości” 1967, zostały wpisane na czarną listę, ponieważ zmieniały sposób myślenia w sposób niekontrolowany. Dopiero niedawno odkryto ich potencjalną wartość medyczną. Autor w swojej książce rozwiewa mity o psychodelikach, znanych już od starożytności. Wspomniany w poprzedniej recenzji Albert Hofmann uważał, że ich budowa chemiczna jest zbliżona do budowy neuroprzekaźnika, jakim jest serotonina, dlatego działają, przyczepiając się do odpowiednich receptorów. Można to zaobserwować dzięki nowoczesnym technikom neuroobrazowania. W jaki sposób psychodeliki zmieniają świadomość? Są to zmiany w zakresie zmysłów wzroku i słuchu, ale także postrzegania siebie, doświadczeń duchowych czy rewidowania wspomnień. Niektóre doświadczenia mogą przypominać te z pogranicza śmierci. Autor wymienia i opisuje klasyczne psychodeliki, a także ostrzega przed ich bardziej niebezpieczną, nową generacją. Następnie poznajemy te nieklasyczne. Autor objaśnia w jaki sposób psychonauci wchodzą w świat Minecraft, jak w niedawnym hicie kinowym i dlaczego widzą sześciany w zabawnych kolorach. Psychodeliki mogą być nadzieją psychiatrii w leczeniu depresji opornej na leki, ponieważ niektóre z nich pobudzają neuroplastyczność mózgu. Oczywiście substancje te mogą być niebezpieczne i wywoływać obłęd, dlatego konieczna jest kontrola terapeuty. Mówimy o oficjalnie zatwierdzonych testach, zgodnych z protokołami medycznymi. Psychodeliki zmniejszają lęk przed odchodzeniem, gdyż, jak twierdzą badacze,„rozpuszczają ego”. Mogą też przerywać klasterowe bóle głowy. Autor ocenia potencjał leczniczy tych środków w stosunku do różnych schorzeń w skali 1–10. Nie wszędzie istnieją przekonujące dowody na wartość ich stosowania. Książka stanowi kompendium wiedzy na temat działania psychodelików i pomimo iż autor jest ich gorącym orędownikiem, opisuje także płynące z ich używania zagrożenia. Australia już legalizuje niektóre środki. Jak będzie dalej zobaczymy, ale na pewno należy zachować dystans i ostrożność. Książka przybliża temat osobom, które chcą zrozumieć jak to działa bardziej w teorii niż w praktyce.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na81 miesiąc temu
Niechciane myśli i silne emocje. Jak je zrozumieć i nad nimi zapanować Jon Hershfield
Niechciane myśli i silne emocje. Jak je zrozumieć i nad nimi zapanować
Jon Hershfield Blaise Aguirre
Autorzy rozpoczynają swoje rozważania od spostrzeżenia, że myśl to tylko myśl ... choć tak bardzo wpływa ona na nasze emocje i podejmowane działania. I tu analizują rożne typy myśli (katastroficzne, czy też te związane z samokrytyką, obwinianiem albo osądem ...). Posługują się przy tym cenną metaforą zanieczyszczenia umysłu obsesjami, które obciąża nas system nerwowy, tak jak zbyt duża ilość niepotrzebnych danych w naszych komputerach. Proponują przyjrzeć się owym myślom i zachęcają aby rozpoznać, czy są one faktami, czy może po prostu nieprawdą. Swoją uwagę poświęcają także zniekształceniom poznawczym (takim jak np. wyolbrzymienie, uogólnienie, lekceważenie tego, co pozytywne, rozumowanie emocjonalne, personalizowanie...). Zauważają, że tak jak sposób myślenia wpływa na zachowanie, tak też odwrotnie: czasem mózg "pozyskuje" informację, jak powinien w danej sytuacji reagować, "przyglądając się" naszej reakcji. W ten sposób sami nauczyliśmy się prokrastynować, uciekać przed sytuacją lękową ... co oczywiście sami jesteśmy w stanie zmienić ... Autorzy zalecają technikę małych kroków, zadbanie o podstawę: o sen,dietę, wypracowanie umiejętności odnajdywania w sobie spokoju poprzez racjonalizowanie trudnej sytuacji (czy ta myśl jest konstruktywna? albo odwrotnie: jaką krzywdę przynosi mi ta opinia?),uważność (co mogę zrobić tu i teraz),oddech, relaks ... Aby zmierzyć się z czymś trudnym musimy, mieć zasoby... Autorzy uczą nas tolerowania dystresu i sztuki akceptacji ... zachęcają do stawienia czoła trudności; a przede wszystkim opisują w fachowy, specjalistyczny już sposób model pracy z pacjentem - klientem w formie terapii ERP, DBT. Ciekawa pozycja.
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na74 miesiące temu
Czy to już depresja? Zrozum siebie, zmień myślenie i zacznij się bronić Ryszard Stach
Czy to już depresja? Zrozum siebie, zmień myślenie i zacznij się bronić
Ryszard Stach Krystyna Golonka
„Czy to już depresja?” to książka, która w rzeczowy, konkretny i solidny sposób mówi o depresji. Nie klepie po ramieniu, nie pociesza, nie rzuca pustych słów. Tu każde zdanie jest poparte naukowymi badaniami, każde ma logiczne uzasadnienie i każde niesie ze sobą istotną wiedzę. Autorzy, dr hab. Ryszard Stach i dr hab. Krystyna Golonka, oddają w nasze ręce poradnik autoterapii, który może wesprzeć, dać narzędzia i zmotywować do przyjrzenia się swojemu życiu, a przede wszystkim swoim myślom. Zdecydowałam się pokazać tę książkę ze względu na to, że przynajmniej 1,2 miliona Polaków cierpi na depresję. Rośnie też liczba zachorowań wśród dzieci i młodzieży, a prognozy pokazują, że w 2030 roku depresja będzie najczęściej występującą chorobą na świecie. Przeraża mnie to i smuci. Jeśli więc ta książka pomoże choć jednej osobie, to wiem, że warto było o niej tu powiedzieć. Jeśli zmotywuje choć jedną osobę do tego, aby poszukała pomocy, to dla mnie będzie to sukces. „Czy to już depresja?” nie zastąpi terapii czy wizyty u psychiatry. Może jednak zachęcić Cię do przyjrzenia się sobie i do przeanalizowania swoich myśli. Jeśli więc coraz trudniej cieszyć Ci się życiem, rośnie w Tobie niepokój i brak wiary w siebie oraz innych, to znak, że warto poszukać wsparcia. Autorzy zapraszają czytelników do przeprowadzenia pewnego rodzaju autoterapii z wykorzystaniem narzędzi i zadań z tej książki. (Podkreślają jednak, że to nie musi być jedyna pomoc, i że warto skonsultować się ze specjalistami. Ta książka może być pierwszym krokiem ku temu). Jednak wcześniej wyjaśniają, czym w ogóle jest depresja, jakie są jej przyczyny, jakie mechanizmy wpływają na jej rozwój, a jakie nie dopuszczają do jej pojawienia się. Książka napisana jest rzeczowym językiem, momentami naukowym. Dzięki temu czuję, że autorzy nie szukają wymyków, aby przypodobać się czytelnikom, a po porostu przekazują ważne treści, których nie można infantylizować, czy spłaszczać. Depresja to poważna choroba i na poważnie o niej rozmawiajmy. Polecam tę książkę zarówno tym, którzy podejrzewają u siebie depresję, jak i tym, którzy chcą lepiej zrozumieć ten problem, by być wrażliwym i czujnym na swoich bliskich.
MamaBasiCzyta - awatar MamaBasiCzyta
oceniła na101 rok temu

Cytaty z książki Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga

Więcej
Robert Palusiński Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga Zobacz więcej
Robert Palusiński Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga Zobacz więcej
Robert Palusiński Praca z cieniem w psychologii C.G. Junga Zobacz więcej
Więcej